PDA

Zobacz pełną wersję : Muzea łamią prawo.



D_Z_I_A_D_E_K
11-08-2011, 11:49
http://biznes.onet.pl/aparat-fotograficzny-waruje-przed-drzwiami-muzeum,42366,4813981,1,prasa-detal

Sapphiron
11-08-2011, 11:54
czyli ustawę obchodzą sobie regulaminem zwiedzania?

Nie czaję...

stock
11-08-2011, 11:56
a co jest ważniejsze: regulamin zwiedzania wewnetrzny czy ogólne przepisy i ustawa ? Może jakis prawnik sie nam wypowie w temacie - bo jak mozna za free to ja ruszam z aparatem na rajd po muzeach :)

Marek
11-08-2011, 11:58
W Łańcucie jest podobnie. Bez szans na foto, a jak wyjmiesz lustro, to od razu ktoś jest przy Tobie - bronią tego jak niepodległości.
Na zadane pytanie dlaczego nie wolno i że to niezgodne z ustawą pani "kierownik" wytlumaczyła, że posiadaja w zbiorach prywatne rzeczy, których nie wolno fotografować, bo są prywatne a żeby nie było zamieszania wprowadzono zakaz na całość!

stock
11-08-2011, 11:59
tak jest w wielu muzeach, w wielu muzeach równiez kasuja za mozliwośc robienia zdjęć. I teraz jak w świetle tej opini z artykułu to wszystko wygląda. Gdzie jest racja / Tylko nie piszcie że pośrodku

morzon
11-08-2011, 12:04
Swego czasu weszło chyba coś co definitywnie znosiło zakaz fotografowania w muzeach ztcp... ale rzeczywistość swoją drogą i wyegzekwować to na cieciu który pilnuje jest prawie niewykonalne.

elanek
11-08-2011, 20:37
Ktoś powinien zrobić koło tyłka tym francowatym dyrektorom muzeów. Tylko kara finansowa wprowadzi porządek.

conra
11-08-2011, 21:05
http://prawo.vagla.pl/node/9027

krokus66
11-08-2011, 21:29
Ustawa jest przepisem wyższej rangi. Już o tym pisali w prasie.

Mam lepszy kwiatek.

Regulamin Kampinowskiego Parku Narodowego.

Zwiedzający proszeni są o stosowanie się do poniższych przepisów obowiązujących w Parku:

1. Uprawianie turystyki pieszej, rowerowej i narciarskiej dozwolone jest wyłącznie na szlakach znakowanych i tylko w porze dziennej (od wschodu do zachodu słońca).

2. Uprawianie turystyki konnej, biwakowanie, organizacja imprez zbiorowych (rajdy, zloty, złazy liczące powyżej 20 uczestników0, wykorzystywanie Parku do celów edukacyjnych, naukowych, twórczości kulturalnej (malarstwo, fotografia, film itp.), a także udostępnianie terenu na działalność handlową i usługową wymaga uzyskania stosownego zezwolenia w Dyrekcji Parku.

Czyli o złotej godzinie nie zdąży się zrobić zdjęć a ponadto wolno focić jedynie za zgodą Dyrekcji.

Jacek_Z
12-08-2011, 01:51
W Łańcucie... pani "kierownik" wytlumaczyła, że posiadaja w zbiorach prywatne rzeczy, których nie wolno fotografować, bo są prywatne a żeby nie było zamieszania wprowadzono zakaz na całość!Z przytoczonego artykułu wynika, że osoby prywatne, dające swe dzieła do muzeum muszą uwzględnić fakt, że dzieła te będą wystawiane zgodnie z ustawa o muzeach, jak każde inne.
Czyli można fotografować (bezpłatnie) każde wystawione zbiory, byle do celów własnych (niekomercyjnie).
Kasę muzea mogą żądać gdybyśmy chcieli by to co ma być fotografowane zostało np ustawione inaczej, wyjęte zza szyby itd.
Zapewne na to nie muszą sie nawet zgadzać tłumacząc możliwoscia uszkodzenia eksponatu.

Szkoda, że w artykule nie zajęto się sprawą uzywania lamp błyskowych albo statywów.

bialogardzianin
12-08-2011, 09:14
A ja zamierzam w sobotę udać się do cywilizowanego kraju, tj. odwiedzić Naturkunde w Berlinie, w witrynie internetowej którego jak byk jest napisane, że można fotografować (wolałem sprawdzić). :) Ach, ta nasz Polska, nie ma to jak w pieśni starej "Ukochany kraj, umiłowany kraj, Ukochane i miasta, i wioski..." ;)
Wracając do tematu, co co teraz, mamy podrukować sobie artykuły z Vagli i inne i machac nimi przed cieciem muzealnym? Przecież podczas zwiedzania muzeum nie spotkamy przechadzającego się dyrektora, żeby porozmawiać z nim co sądzi na temat wyroku, a nie będziemy psuć humoru i wykłócać się przy rodzinie, dzieciach z cieciem, że mamy prawo fotografować. Zatem, co dalej? Pytam, bo raz do roku człowiek jedzie na drugi koniec kraju, m. in. zwiedzić ciekawe rzeczy i uk...wia się niemiłosiernie z powodu zakazów w muzeach.

P.S.: W Słowacji, w Bieliańskiej Jaskini dozwolone fotografowanie za opłatą 10euro.

Marek
12-08-2011, 09:32
...mamy podrukować sobie artykuły z Vagli i inne i machac nimi przed cieciem muzealnym? Przecież podczas zwiedzania muzeum nie spotkamy przechadzającego się dyrektora, żeby porozmawiać z nim co sądzi na temat wyroku, a nie będziemy psuć humoru i wykłócać się przy rodzinie, dzieciach z cieciem, że mamy prawo fotografować. Zatem, co dalej? Pytam, bo raz do roku człowiek jedzie na drugi koniec kraju, m. in. zwiedzić ciekawe rzeczy i uk...wia się niemiłosiernie z powodu zakazów w muzeach.

Wydaje sie to walką z wiatrakami - właśnie z takich powodów jak wyżej. Jak jesteś już w muzeum, to raczej z rodziną, jest przewodnik i grupa ludzi, która nie bardzo jest zainteresowana kadrami. Odpuścić? Trochę szkoda, bo są miejsca godne kilku ciekawych zdjęć, ale zmarnować cały dzień na kłótnie to też bez sensu...

Sendilkelm
12-08-2011, 09:40
Ostatnio byłem w Kłóbce w skansenie (http://pl.wikipedia.org/wiki/Kujawsko-Dobrzy%C5%84ski_Park_Etnograficzny_w_K%C5%82%C3%B3 bce).
Kiedyś można było fotografować za opłatą, teraz można fotografować bez opłaty, ale bez lampy błyskowej. Jeśli chcemy błyskać musimy zapłacić 10 zł. Uwarunkowane jest to tym, że może szkodzić to zwierzętom w skansenie lub zabytkom. :) Ja miałem d90 i spokojnie dawała radę z ręki w pomieszczeniach (godz. 13:00).

creep
12-08-2011, 11:25
Jeśli chcemy błyskać musimy zapłacić 10 zł. Uwarunkowane jest to tym, że może szkodzić to zwierzętom w skansenie lub zabytkom. :)
Jak powszechnie wiadomo, po zapłaceniu błysk przestaje szkodzić :)

Jacek_Z
12-08-2011, 12:16
..
Wracając do tematu, co co teraz, mamy podrukować sobie artykuły z Vagli i inne i machac nimi przed cieciem muzealnym?..
To całkiem dobre rozwiązanie. I koniecznie trzeba dodać, że się ich da pod sąd. Może wtedy takie "gadanie turysty" wezmą sobie do serca i zmienią regulaminy.