PDA

Zobacz pełną wersję : Żółtaczka i inne plamy



crisder
06-08-2011, 21:49
witam,

Mam problem z obróbką kolorystyczną twarzy mojego synka. Właśnie mija mu pierwszy miesiąc życia :), żółtaczka + na twarzy pojawiają się różne niepożądane zaczerwienienia. Czy możecie mi pomóc w obróbce.....?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/11/prbkas.jpg/)

Będę wdzięczny :)

darkmajin
06-08-2011, 23:38
clone stampy, lokalne zabawy saturacją, filtry, hue niemowlak czy modelka chodzi o to samo pooglądaj tutoriale na youtubie z stamtąd najszybciej i najłatwiej się dowiesz łącznie z prezentacją

tak na szybko jeszcze trochę czerwono, ale imo w miarę naturalnie


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img41.imageshack.us/img41/5997/prbkas.jpg)


tło inne bo mnie twoje drażniło ;)

crisder
07-08-2011, 00:54
:) dzięki, ale w NX2 niema clone stampów, więc ogladanie youtuba na nic.

2pompony
07-08-2011, 01:50
Rany boskie!

O ile pierwsze zdjęcie jest wyraźnie przesaturowane i wystarczy zdjąć mu trochę koloru, to na drugim dziecko wygląda jakby było martwą lalką z wosku! Ojcze i autorze, nie idź tą drogą, bo będziesz miał zdjęcia potworka!





EDIT
CO prawda gif ma paletę tylko 256-ciu kolorów, więc nei nadaje siędo pokazania efektu na medal, ale do pokazania drogi jak najbardziej. Zdejmij mu niepotrzebną nadwyżkę koloru i rozjaśnij średnie tony. Nie potrzeba do tego ani stempla, ani 'lokalnych zabaw'.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/08/xom9t5-1.jpg
źródło (http://i51.tinypic.com/xom9t5.jpg)

Poprzednia rada to zresztą kolejny przykład bezwartościowej odpowiedzi polegającej na tym, że rzuca się byle co od niechcenia, stylizując się na wielkiego znawcę: no wiesz, poruszaj suwakami, to wyjdzie. Najlepiej też dodać jakiś angielski termin (clone stamp) i jeszcze coś ze slangu (lokalne zabawy saturacją), żeby wyjść na mega znawcę.

egoiste
07-08-2011, 01:54
zrob zdjecia np. na tle w kolorze rozowym , wpusc swiatlo z okien , dobrze naswietl i problemy z kolorami znikna
plamki latwo wysteplowac w PS , nie powinno byc po nich sladu :)

darkmajin
07-08-2011, 11:04
pomponie to winieta też się oddaje tym obniżaniem saturacji? czerwona plamka się usuwa?, wg mnie blado i raczej kiepsko, ale każdy obrabia jak chce ja tam żadnym znawcą nie jestem robię sobie amatorsko wieczorami jak na takiego wyszedłem to sorry :) bom Cie uraził strasznie bo rozumiem że jesteś wielkim znawcą

clone stamp bo mam wersje eng, lokalne - bo są lokalne jak to inaczej napisać? chyba za bardzo się podnieciłeś zalecam się wyluzować to tylko internet..

ps.: ale przynajmniej odpowiedziałeś w miarę sensownie zamiast dalej ciągnąc te kiepskie dowcipy z presetami :)

2pompony
07-08-2011, 11:23
pomponie to winieta też się oddaje tym obniżaniem saturacji? czerwona plamka się usuwa?

Winieta jest dla ogólnego wyglądu, a czerwone plamki OCZYWIŚCIE znikają, nie potrzeba do tego żadnego stempla; to są podstawy.





bom Cie uraził strasznie bo rozumiem że jesteś wielkim znawcą

Nie uraziłeś mnie. Żebyśmy się dobrze zrozumieli - mnie to nie uraża.

Ale jeśli ktoś pyta poważnie, chce się dowiedzieć, pokazuje o co mu idzie - nie widzę powodu, żeby z niego stroić żarty. Nie jesteś wyjątkiem zresztą, to forum schodzi na psy, bo pełne jest podobnych rad: pseudo-profesjonalnego pierdzenia ubarwionego wtrącanymi tu i ówdzie słówkami mającymi dać pojęcie, jakiż to odpowiadający jest 'miszcz'. W rzeczywistości takie pierdzenie nawet nie odpowiada na to, co sam pokazałeś... Powiedziałeś tak, cytuję:

'clone stampy, lokalne zabawy saturacją, filtry, hue'

czyli mniej więcej tak to można zrozumieć: 'czary mary, poruszaj suwaczkiem, zrób coś gdzieś, odcień' a na końcu dodałeś jeszcze bardzo mądrze: z w ogóle, to ma youtubie ci odpowiedzą.



Otóż pierdzenie na forum mnie nie uraża, ale jest objawem czczego szpanerstwa i głupoty, a z głupotą należy walczyć. Wszystko.

crisder
07-08-2011, 13:25
Chłopaki....
Proszę bez żadnej napinki....bo szkoda waszych nerwów i czasu. Wrzuciłem te zdjęcie bo nie potrafię sobie z tym poradzić. Z obróbki jestem po prostu d.u.p.a. Zdjecie wiem ,ze jest przesaturowane bo sam je tak zrobiłem aby pokazać oco mi chodzi. Zgodze się, że ściągniecie nasycenia zniweluje trochę problem. tak samo postępuje z półtonami, jednak nie mogę uzyskać zadowalającego efektu, gdyż i tak pojawiają mi sie plamki. Dodam,że posiadam tylko NX2. Więc jak słyszę np: vibrance na 7, clarity na16 itp to słabo wiem jak to przełożyć na ten program,więc proszę o wyrozumiałość. teraz wrzucam zdjęcie w którym kierunku szedłem. I na koniec: to zdjecie jest nieobrobione. Jak uda mi się z tym problemem uporać to wrzuce do glamour ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/24/prbka1.jpg/)

2pompony
07-08-2011, 14:06
Dlatego wszystkiego co napisałeś, uważam, że mówienie w miarę czystą polszczyzną, objaśnienia na tyle opisowe, żeby zrozumiał je operator każdego programu, a także brak pseudofachowego pierdzenia to absolutna podstawa. Weź to, co powiedziałem: zmniejsz nasycenie i daj trochę jaśniej. Przecież to zrozumie każdy. A można by powiedzieć to w ten sposób: pobaw się trochę krzywymi, potem saturation, no i lokalnie hue, wiesz, filterkiem.

No i?

A wracając do Twojego problemu - nie znam NX2; masz tam gdzieś osobny suwak do jasności/nasycenia czerwonego? Jak masz, to jasność czerwonego daj większą tak o połowę, a nasycenie czerwonego ostrożnie daj mniej (jak przesadzisz, to dostaniesz taką woskową mumię jak wyszła wyżej). I obserwując efekty, po całości zmniejszaj/zwiększaj nasycenie, aż osiągniesz zadowalający rezultat.

TO, co widzę wyżej jest zdecydowanie lepsze od pierwotnie pokazanego, tylko że jest z kolei za jasne i (być może) zbyt mało nasycone.

yaroN
07-08-2011, 14:39
Wykapany tatuś...;) Zdjęcie, które wrzucam to "korekta" pierwszej zamieszczonej wersji. Szkoda, że takie małe więc i cudów nie ma. Dla "photoshopowców" - efekt mieszania kanałów. Dla mnie zdjęcia dzieci, to pastele i miękkie światło. W obróbce poszedłem więc w tą stronę. Widzę, że zmierzaliśmy w tym samym kierunku ... :)







https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/560/prbkasb.jpg/)







Pozdrawiam

crisder
07-08-2011, 22:10
Dziękuję bardzo za rady kolegi 2pompony. Faktyczne Twoje rady są jasne i użyteczne dziki czemu uzyskałem coś takiego, choć musiałem zmienić Picture Control na portretowy co bardzo pomogło.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/854/probka3.jpg/)


Mam nadzieję, że teraz jest lepiej choć jeszcze plamki są widoczne... i martwi mnie twarz lekko"laleczkowa"

yaroN.... Dzięki..:)

Bardzo ciekawa ta obróbka. Czy możesz powiedzieć jak mieszałeś te kanały? jestem ciekawy....:) Szczególnie jak wzmocniłeś kontury itp.


a jakby komuś chciało się pobawić wrzucam NEFa : https://rapidshare.com/files/4158393691/_D3K8488.NEF

yaroN
09-08-2011, 00:57
Jeżeli chodzi o techniczny aspekt, to mogę powtórzyć to, co napisałem w poście "Mariusz888 - Walka z szarościami" - z 23.10.2010 - "Nie ma dwóch kucharzy, którzy z wg tej samej receptury i z tych samych składników przyrządzą równie smaczną potrawę...". W poście tym jest również zrzut ekranu kolejnych warstw faz obróbki. http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=157126.
Podobny schemat zastosowałem przy tym zdjęciu. Nie zrozum mnie źle, nie jestem jakimś zarozumiałym gamoniem, ale nie da się tego tak po prostu opisać. Zresztą, każdy bardziej doświadczony użytkownik pewnie potwierdzi, że tzw. gotowce - mam na myśli głównie akcje i gotowe cudowne "receptury" sprawdzają się zazwyczaj przy określonym zdjęciu (zazwyczaj autora :/ ) i przynoszą raczej opłakane lub mierne skutki w sytuacji, gdy się z nich korzysta nie rozumiejąc, o co w nich chodzi i jak je korygować.

Mogę jednak dodać kilka uwag. Może cię zainteresują.
Pierwszy i podstawowy krok to odszumienie zdjęcia. Patrząc na efekty osiągnięte przez ciebie, jestem przekonany, że gdybyś zaczął od tego, efekt byłby zdecydowanie lepszy. Druga kwestia, to musisz sobie uświadomić to, że każde narzędzie w Photoshopie ma określone właściwości i zadania do wykonania. Efekt zależy od użytych wartości parametrów i etapu, na którym z niego korzystamy. Ba nawet od tak prozaicznej wydawałoby się sprawy, jak kalibracja monitora. Nic się nie dzieje przypadkowo. Wynik pracy to skutek nie przypadkowego "machania suwaczkami" w prawo i lewo (jakże często można natknąć się na takie sugestie), lecz wykorzystania określonych parametrów, w określonej sytuacji, przy określonej kombinacji działań. Tak więc, aby coś wycisnąć z potężnego "kombajnu" jakim jest Photoshop, musisz naprawdę rzetelnie poznać działanie poszczególnych narzędzi i efekty, jakie dają również w połączeniu z mieszaniem kanałów, maskowaniem, mieszaniem warstw. Cyfrowa ciemnia, rządzi się dość rygorystycznymi zasadami i po prostu trzeba je przyswoić i przestrzegać! Kiedyś przecież też nikt nie żonglował na chybił trafił chemikaliami.

Zostawmy sprawę miesza kanałów. Jeżeli będziesz chciał kiedyś poznać to narzędzie, to zapewne znajdziesz masę użytecznych materiałów (darkmajin ma sporo racji sugerując zapoznanie się z tutkami. Im więcej ich przejrzysz tym lepiej). Sądzę, że na tym etapie obróbki zdjęcia większe korzyści przyniesie ci kwestia odszumiania i to nawet wywołanego NEFA (zawsze od tego zaczynam), czyli jak najbardziej optymalnego zamaskowania widocznych skaz. Najlepiej je widać w poszczególnych kanałach koloru. W twojej pierwszej wersji najczystszy był "red", a najłatwiejsze do "eliminacji" farfocle w "green". Blue to zazwyczaj w portretach zawsze "padaczka", więc nie wolno o nim zapomnieć.
W Photoshopie nie wolno iść na łatwiznę i skróty. Zawsze to podkreślam, że praca wymaga czasu i dokładności. W tym wypadku również usuwanie mory, śmieci, skaz trzeba zacząć od poszczególnych kanałów, uważnie obserwując efekt, jaki niosą zmiany dla całości obrazu. Oczywiście wiele jest metod oszumiania. Ja często wykorzystuję - moim zdaniem bardzo prosty i mocno niedoceniany filtr - Surface Blur (rozmycie powierzchniowe).
Jego działanie zinterpretowałeś jako wyostrzenie krawędzi. W rzeczywistości jednak to nie krawędzie poszczególnych pikseli, czy obszarów zdjęcia zostały wyostrzone, a wręcz przeciwnie. Najprościej rzecz ujmując rozmyty został środek, przy zachowaniu krawędzi. Ot taki filtr rozmywający i jednocześnie zachowujący krawędzie. Jak tym się posługiwać? Suwak Radius (Promień) pełni tę samą funkcję, co w filtrze Gaussian Blur (Rozmycie gaussowskie). Im wyższy promień, tym bardziej zostanie rozmyty obraz lub jego obszar. Natomiast suwak Threshold (Próg) określa wagę (w sensie zawartość istotnych szczegółów) nadawaną sąsiadującym pikselom oraz to, czy zostaną rozmyte, czy też nie. Oczywiście ty o tym decydujesz. Tym razem możesz machać suwaczkiem do woli, uważnie jednak obserwując zmiany w danym kanale i wybrać optymalne ustawienie. I na tym to wszystko polega. Rozumiesz pewnie teraz, że nie ma gotowej receptury, bo ty będziesz miał swoje preferencje (oczywiście upraszczając). Im wyższy próg, tym większy zakres pikseli (względem siebie), które zostaną rozmyte. W miarę zwiększania progu jako pierwsze zostaną zatem rozmyte obszary łagodne zaś krawędzie o wysokim kontraście pozostaną mniej rozmyte (chyba, że jeszcze bardziej zwiększysz próg):) W efekcie tych poczynań natychmiast dostrzeżesz, nie tylko poprawę jakości zdjęcia, ale nawet już na tym etapie podkreślenie istotnych krawędzi (zwróć uwagę - podkreślenie, zaakcentowanie, a nie wyostrzenie).
No i to z grubsza tyle. Oczywiście nie jestem autorytetem w dziedzinie Photoshopa. Zapewne tu na forum jest spora grupa bardziej zorientowanych w temacie. Sądzę jednak, że efekty moich działań są na tyle zadowalające, bym mógł podzielić się moim doświadczeniem z tobą i być może z innymi, którzy to czytają. Jeszcze jedna krótka rada. Moja procedura "pichcenia".
1) Odszumianie. 2)Ustawienie WB 3)Prace "artystyczne", czyli realizacja wizji obrazu. 4) Wyostrzanie zdjęcia. 5) Udanie się do kasy...;)
Życzę cierpliwości w drodze do mistrzostwa. Nota bene nie spotkałem jeszcze osoby, która by stwierdziła, że wie o Photoshopie wszystko. Może to będziesz ty crisder? Za jakiś czas...;) Mam nadzieję, że pomogłem, no i czekamy na efekty...:)



Pozdrawiam.

crisder
09-08-2011, 22:04
Życzę cierpliwości w drodze do mistrzostwa. Nota bene nie spotkałem jeszcze osoby, która by stwierdziła, że wie o Photoshopie wszystko. Może to będziesz ty crisder? Za jakiś czas...;) Mam nadzieję, że pomogłem, no i czekamy na efekty...:)



Pozdrawiam.

Pomogłeś bardzo. Dziękuję :)