Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Dziewczynka ..
dziadzior
06-08-2011, 09:34
A pokaże klateczkę z wczorajszego spaceru po Wrocławskim rynku . Wiem ze troche wąsko , no ale 200 mm i dosłownie 0,5 sek pózniej dziewczynka całkiem się odwróciła i odeszła z tego miejsca . Zapraszam do Oceny
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/08/UBPlanet1312616062U16821-1.jpg
źródło (http://ubplanet.pl/forum/uploads/images/UBPlanet-1312616062-U16821.jpg)
Dla mnie świetne. taki portret kocham. Jesli faktycznie za 0,5 sek było po sprawie, tym większy szacum. Niestety moim problemem jest trema przed zrobieniem foty obcej osobie. pozdro
masz zgodę rodziców dziewczynki na publikację zdjęcia w sieci?
dziadzior
06-08-2011, 18:39
a ty nie masz czego sie czepiać ??
m-art-a sokolowska
11-08-2011, 11:10
piękne :)
Bardzo ładne zdjęcie. Podoba się.
masz zgodę rodziców dziewczynki na publikację zdjęcia w sieci?
To nie jest czepianie. To przestrzeganie prawa.
Trzeba być solidnym w obie strony, a nie tylko robić hałas, jak od kogo fotkę kto "pożyczy".
Zdjęcie ładne :-)
A koledze prawnikowi powiem tak jak byś tak chciał przestrzegać prawa to to forum nie miało by racji bytu 95% zdjeć musiało by mieć zgodę nawet jak zrobisz fotę przydrożnego spozywczaka też powinna być. W miejscach publicznych sprawa jest trochę luźniejsza ale też są ograniczenia. trochę wyluzuj nikt tu nie handluje zdjęciami tu się pokazuje sztukę przez wielkie SZU :-) w dobrej wierze. Najlepsze foty są robione z ukrycia no i zawsze się można wyspowiadać :-)
Szalona ekspozycja. Zmniejszyłbym trochę. Poza tym przyjemnie wyszło nawet, jak na tak proste zdjęcie.
dziadzior
16-08-2011, 21:49
Dobrze rozumiem ze to przestrzeganie prawa , tylko zastanawia mnie to czy każdy który wrzuca tutaj streeta ma zgodę na publikacje ?
Dzięki reszcie za Komentarze :)
No właśnie. Przecież street byłby wtedy bez sensu.
Nikt nie ma i nie musi ale co będzie za 10 lat..hm świat idzie w kierunku wielkiego brata...za dwa lata to nie przycisniesz nawet na wiejskiej drodze (bo cię satelita namierzy). Wiec focić puki jescze możecie streeta i nie tylko.
Ja osobiście bardziej lubię fotografię niz prawo ;-)
W sumie tu chyba bardziej chodzi o prawa autorskie - np. modelka jest współautorką. Ale w przypadku streeta przecież model nie jest świadomy, że jest modelem. :P Tzn. nie robi nic w tym kierunku. Niby nie jest to zgodne z prawem, ale bez przesady.
w stricie nie potrzebujesz mieć pozwolenia każdej osoby uwiecznionej na fotografii. tzn, nietylko w stricie, chodzi mi o fotografie gdzie jest przedstawiona wieksza ilość osób bądź gdy osoba uwiecznona nie jest centralnym (najważniejszym) punktem zdjęcia i jego usunięcie nie wpłynie na odbiór zdjęcia. coś tam wiecie,że grają ale nie wiecie w którym kościele.
ciekawe czy autor tego http://old2.tipsportarena.cz/img/loga/fota/koncert.jpg zdjęcia miał pozwolenie wszystkich? ;)
Ale na tym zdjęciu nie ma pięciu (lub więcej) osób. To o czym mówisz nie stosuje się do tego zdjęcia. I do dużej części streeta.
to zdjęcie to nie street tylko portret. I faktycznie rodzice dziewczynki mogą być niezadowoleni :) Ale w sumie to dlaczego . Zdjęcie jest fajne
Ale w kwestii pozwoleń pozwoliłam sobie odnieść się do strita, temat którego został tu poruszony. Słowa o portrecie i prawach do publikacji nie wyraziłam.
Przepisy nie rozróżniają fotografii na street i nie-street.
jackrabbit
20-08-2011, 10:02
kocham ten kraj normalnie :mrgreen:
Przepisy nie rozróżniają fotografii na street i nie-street.
?????????????????????????????????????????????????? ???????????????????????????????????
A jednak kwestie praw do publikacji portretu jak i fotografii zbiorowej są różne.
To nie wynika z tego, czy jest to portret czy nie. Zgody nie potrzebujesz, kiedy postać jest szczegółem i nie o nią chodzi lub gdy na fotografii jest co najmniej 5 osób.
jackrabbit
20-08-2011, 11:28
To nie wynika z tego, czy jest to portret czy nie. Zgody nie potrzebujesz, kiedy postać jest szczegółem i nie o nią chodzi lub gdy na fotografii jest co najmniej 5 osób.
zawsze mozna powiedziec ze tam sa 4 osoby w tle tylko sie rozmazaly :mrgreen:
To nie wynika z tego, czy jest to portret czy nie. Zgody nie potrzebujesz, kiedy postać jest szczegółem i nie o nią chodzi lub gdy na fotografii jest co najmniej 5 osób.
O Jezu. Może źle to ujęłam. Nawet napisałam to chyba parę postów wyżej :roll:
dziadzior
24-08-2011, 22:59
Następnym razem pójdę po zgodę ;D
Dzięki za ocene zdjęcia ;)
Edit ; widzę ze cos hosting znów się popsuł wiec zdjęcia nie ma ;/
Idea przepisu jest taka, że jeżeli bez uszczerbku dla zdjęcia, można z niego daną postać usunąć, wówczas *publikacja* zdjęcia wykonanego w miejscu publicznym, nie wymaga zgody przedstawionej na zdjęciu osoby (zazwyczaj tyczy się to całej grupy osób, gdzie każdy jest tylko jedną z twarzy). Ja osobiście zmieniłbym te przepisy na takie, w których podstawową ideą jest dobro jednostki i nieprzedstawianie osób w sposób uwłaczający ich godności. Natomiast rejestracja życia w miejscach publicznych (która jest dozwolona przecież), nie powinna być problemem, a publikacja tak uzyskanych materiałów, dopóki nie wpływa negatywnie na życie jednostki - również nie powinna stanowić problemu. Niestety takie prawo byłoby jeszcze bardziej subiektywne i nie dziwię się, że chce się od tego uciec, nawet kosztem ograniczenia prawa do publikacji pewnych materiałów.
I nie, osoba sfotografowana nie jest autorem dzieła. Podobnie jak nie jest nim koń czy budynek. A że prawnicy (czy raczej ich klienci) usiłują wprowadzać różne dziwne zakazy i czasem im się udaje, to nie od dziś wiadomo.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.