Zobacz pełną wersję : Nasi mistrzowie fotografii
Witam,
ostatnio natknąłem się na bardzo ciekawą galerię... Sam zakład fotograficzny na stronie pisze o sobie tak:
Założyciele i właściciele firmy to Maja i Witold Knyt, artyści fotografowie, którzy mają na swoim koncie kilkadziesiąt wystaw fotograficznych. Dorobek ich pracy nagrodzony został medalami (złote, srebrne i brązowe), oraz obecnością ich prac w Muzeum Fotografii w Norwegii.
Maja i Witold Knyt zatrudniają fotografów, których systematycznie szkolą i przekazują im swoje spojrzenie na piękno fotografii.
Obróbką zdjęć wykonanych w każdym ze studiów zajmują się znakomici fachowcy w ich własnym nowoczesnym laboratorium cyfrowym.
Opis brzmi zachęcająco, jednak polecam wszystkim zapoznanie się z galerią :confused:
LINK (http://www.fotoknyt.pl/galeria/plener-slubny)
Co sądzicie o jakości obróbki? ;) Miał ktoś może styczność z tym zakładem? Wie ile życzą sobie za takie profesjonalne zdjęcia? :D
Jeśli dopiero teraz odkryłeś Knytów, to znaczy, że masz dużo do nadrobienia.;-)
A na forum było o tym tysiące, jak nie setki tysięcy razy.;-) A może nawet miliony?:-)
No to w takim razie wybaczcie, ale nie mogłem się powstrzymać :D
O jak Cie ... też tego nie widziałem (ale to Warszawa - dlatego) ;-)
Pozdr.
wilkolak
04-08-2011, 10:07
idę po piwo bo na trzeźwo nie można tego oglądać :)
ale jak widać każdy produkt ma swoich odbiorców.
Podobno o gustach się nie rozmawia - tylko pytanie czy można mieć taki gust?
Na jednym z portali ktoś pokusił się o interpretację zdjęcia :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/08/eplener_1e0a4e5c806622a75b36709dfd060773-2.jpg
źródło (http://www.fotoknyt.pl/uploads/galleries/e-plener_1e0a4e5c806622a75b36709dfd0607733aa6d882.jp g)
Myślę że to zdjęcie ma głębszy sens. Łóżko jest metaforą ludzkiego życia. Rozbłysk światła na początku symbolizuje cud narodzin. Dalej dwoje ludzi, wyprostowana sylwetka mężczyzny i leżąca kobieta oznaczają szybkie dojrzewanie i powolne starzenie. Koniec łóżka - śmierć
gwałtowna, niespodziewana. A dalej pustka.... Zwisająca suknia to hołd tym wszystkim którzy odeszli przedwcześnie.
Może ktoś jeszcze pokusi się o interpretację tych dzieł? ;)
Ja jestem zaskoczona, ale tym, że ktoś jeszcze tej galerii nie zna... Było masę razy na wszelkich forach :D
Ja jestem zaskoczona, ale tym, że ktoś jeszcze tej galerii nie zna... Było masę razy na wszelkich forach :D
Jakoś nigdy na to nie trafiłem, ale galeria faktycznie powala :D
Ja jestem zaskoczona, ale tym, że ktoś jeszcze tej galerii nie zna... Było masę razy na wszelkich forach :D
Każdy zna coś, co wg. niego jest stare, oczywiste, znane, itd.... ale jak widać wiele osób tego nie widziało więc można "odgrzać kotleta" ;)
Ja polecam tego specjalistę. http://mediagroup-info.like.pl/galeria_f-p6.html Wklejałem już w wątku o zarobkach ślubnych, ale myślę, że wartało by powtórzyć.
Ja polecam tego specjalistę. http://mediagroup-info.like.pl/galeria_f-p6.html Wklejałem już w wątku o zarobkach ślubnych, ale myślę, że wartało by powtórzyć.
Też jest dobry fachura, ale nie opanował jeszcze trików z wieloma warstwami (latające łóżko u p. Knyt ;) ). Z portfolio artysty, którego poleciłeś mi osobiście spodobał się..... portret? :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/08/9-1.jpg
źródło (http://mediagroup-info.like.pl/upload/image/GALERIA%20M_/9.jpg)
krokus66
04-08-2011, 12:36
"Ludzie to lubią, ludzie to kupią ..."
Widocznie jest dobry we wciskaniu ciemnoty. A ileż to razy na tym wątku pisałem o ważności marketingu. Obudźcie się zamiast się dziwić.
"Ludzie to lubią, ludzie to kupią ..."
Widocznie jest dobry we wciskaniu ciemnoty. A ileż to razy na tym wątku pisałem o ważności marketingu. Obudźcie się zamiast się dziwić.
Skoro tak to o gościa powinny bić się wszystkie korporacje świata, bo jest mistrzem we wciskaniu gówna na tony. Taki marketingowiec to skarb.
jacoslavgth
04-08-2011, 12:54
Też jest dobry fachura, ale nie opanował jeszcze trików z wieloma warstwami (latające łóżko u p. Knyt ;) ). Z portfolio artysty, którego poleciłeś mi osobiście spodobał się..... portret? :D
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/08/9-1.jpg
źródło (http://mediagroup-info.like.pl/upload/image/GALERIA%20M_/9.jpg)
z tego wszystkiego szkoda mi tylko tej dziewczyny ze zdjęcia...
Ja polecam tego specjalistę. http://mediagroup-info.like.pl/galeria_f-p6.html Wklejałem już w wątku o zarobkach ślubnych, ale myślę, że wartało by powtórzyć.
ja tu dumam skad wytrzasnąc na 24/1.4 - a tu prosze --> pan trzaska rozmyciami z PSa na prawo i lewo. nawet prezydenta bronisława rozmył o pokolorował selektywnie :) No miazga normalnie hehehe
daro1980
04-08-2011, 13:41
Ja polecam tego specjalistę. http://mediagroup-info.like.pl/galeria_f-p6.html Wklejałem już w wątku o zarobkach ślubnych, ale myślę, że wartało by powtórzyć.
nie znalem tego speca ...ale galeria mnie powaliła jeszcze lezę i chyba za szybko nie wstanę ;)
dobry koleś jest nie ma co
To ahtystyczne rozmycie w całej galerii jest obłędne! I wcale się nie śmieję, po prostu mi żal...
To ahtystyczne rozmycie w całej galerii jest obłędne! I wcale się nie śmieję, po prostu mi żal...
Fakt. To bezguście graniczy z chorobą psychiczną, a z tego już śmiać się ciężko bez porzucenia skrzywienia poprawności politycznej.
Bajdełej; znajoma właśnie podrzuciła na Twarzoksiążce taki link: http://forum.przewodnikmp.pl/topic5235.html Jakby wiedziała o czym tu rozmowa...
Bajdełej; znajoma właśnie podrzuciła na Twarzoksiążce taki link: http://forum.przewodnikmp.pl/topic5235.html Jakby wiedziała o czym tu rozmowa...
E tam, nie znacie się. Dzieci i wnuki będą przynajmniej miały z czego śmiać się. Wyciągną kiedyś fotki starych lub dziadków, żeby pokazać kumplom i będą zwijać się na podłodze.;-)
Od jakiegoś czasu, jak moi znajomi pokazują różne swoje fotki okolicznościowe i jak nie żadnych obciachowych, to mi się po prostu nie chce oglądać.:smile:
Jestem znudzony perfekcją i profesjonalizmem w tego rodzaju fotografii. :p
E tam, nie znacie się. Dzieci i wnuki będą przynajmniej miały z czego śmiać się. Wyciągną kiedyś fotki starych lub dziadków, żeby pokazać kumplom i będą zwijać się na podłodze.;-)
Od jakiegoś czasu, jak moi znajomi pokazują różne swoje fotki okolicznościowe i jak nie żadnych obciachowych, to mi się po prostu nie chce oglądać.:smile:
Jestem znudzony perfekcją i profesjonalizmem w tego rodzaju fotografii. :p
Ja osobiście bym się schował pod stół, gdybym miał pokazać swoim znajomym takie zdjęcia ślubne moich rodziców (zdjęcia z linków wrzuconych przez l77)..
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/08/akt14m-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/_6VrhICCPj3o/Se96q4KUweI/AAAAAAAABn0/495jFiaPb04/s400/akt14m.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/08/akt16d-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/_6VrhICCPj3o/Se96uMjbbpI/AAAAAAAABn8/u_8mg9aGSRE/s400/akt16d.jpg)
A co powiecie na powalajaca kreatywnosc tych zdjec ciazowych? :D
http://www.smosh.com/smosh-pit/photos/20-very-awkward-pregnancy-portraits
sorry jesli juz bylo na forum
Ja osobiście bym się schował pod stół, gdybym miał pokazać swoim znajomym takie zdjęcia ślubne moich rodziców (zdjęcia z linków wrzuconych przez l77)..
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/08/akt14m-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/_6VrhICCPj3o/Se96q4KUweI/AAAAAAAABn0/495jFiaPb04/s400/akt14m.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/08/akt16d-1.jpg
źródło (http://1.bp.blogspot.com/_6VrhICCPj3o/Se96uMjbbpI/AAAAAAAABn8/u_8mg9aGSRE/s400/akt16d.jpg)
E tam, teraz to czternastolatek pewnie pokazałby całej klasie.:-)
Pamiętam, że w pierwszej klasie szkoły średniej zorganizowaliśmy klasowy konkurs na najbardziej czereśniacki garnitur ślubny rodziców. ;)
A co powiecie na powalajaca kreatywnosc tych zdjec ciazowych? :D
http://www.smosh.com/smosh-pit/photos/20-very-awkward-pregnancy-portraits
sorry jesli juz bylo na forum
Cud, miód, malina.:grin:
Tu są też piękne rodzinne fotosy.
http://awkwardfamilyphotos.com/
Dużo łez wylałem (ze śmiechu), przy niektórych fotkach.
Czyż nie urocze
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://awkwardfamilyphotos.com/wp-content/uploads/cache/2009/05/christmas-19951.jpg/560_0_resize_watermarked_rt_5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://awkwardfamilyphotos.com/wp-content/uploads/cache/2009/05/129686550_368f80d2aa.jpg/560_0_resize.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://awkwardfamilyphotos.com/wp-content/uploads/cache/2009/0_0_resize.jpg/05/560_0_resize.jpg)
Cud, miód, malina.:grin:
Tu są też piękne rodzinne fotosy.
http://awkwardfamilyphotos.com/
Dużo łez wylałem (ze śmiechu), przy niektórych fotkach.
Czyż nie urocze
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://awkwardfamilyphotos.com/wp-content/uploads/cache/2009/05/christmas-19951.jpg/560_0_resize_watermarked_rt_5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://awkwardfamilyphotos.com/wp-content/uploads/cache/2009/05/129686550_368f80d2aa.jpg/560_0_resize.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://awkwardfamilyphotos.com/wp-content/uploads/cache/2009/0_0_resize.jpg/05/560_0_resize.jpg)
Trochę się nie wstrzeliłeś w temat... zaczęło się od jakości obróbki komputerowej przez "fachowców" i niech o tym zostanie temat ;)
Trochę się nie wstrzeliłeś w temat... zaczęło się od jakości obróbki komputerowej przez "fachowców" i niech o tym zostanie temat ;)
Ty zacząłeś?:wink: od tematu, który był wałkowany na tym forum.
jacoslavgth
04-08-2011, 17:31
ale ta parka w porno uściusku - ma sa kra - hahahah
no to ja lubię tych mistrzów - poprawiają humor zawsze :) http://fotozorza.prv.pl/
CrommCruaich
04-08-2011, 23:03
Schlebianie poślednim gustom to najlepszy sposób na zrobienie kasy. Popatrzmy na nasze gwiazdy muzyki, albo na komedie kręcone w ostatnich latach.
no to ja lubię tych mistrzów - poprawiają humor zawsze :) http://fotozorza.prv.pl/
to mnie przeraziło:
6. Reportaż na przyjęciu weselnym - w kościele
podobnie jak wyżej wydane w albumie + płyta - po 400 złotych
za każdy reportaż - możliwość natychmiastowego wydruku na przyjęciu
---------------------------------------------------------------------
a ja głupi siedzę i rzexbię każdego RAWa jak opetany godzinami - zamiast zrzucić z karty i kasowac po 400 co sobote :)
Zdjęcia mają ok, z wyjątkiem galerii fotomontaż. Wykonane ze znajomością światła i z wyczuciem, co prawda utknęli w dawnych czasach, ale nie mam się do czego przyczepić. Jak na jpegi to i tak jest super!
Nie otwiera mi się cennik, nie wiem jak wysoko się cenią, ale do niektórych "miszczów" to im daleko i nadal uważam, że jakże już słynny Knyt rządzi!
credeczko - czy Ty o tej fotozorzy piszesz ? :)
No prosze Cię - co prawda jest to zupełnie inny rodzaj fotografii niz knyt, ale i tak jest to jakas porażka w sumie. Kadrowo wszystko pochalastane niemiłosiernie, jeden kadr podobny do drugiego, swiatło na kazdym fatalne w sumie. Podejrzewam że w tym Radomiu ten zakłąd cały się zatrzymał w 1992 roku - stylizacyjnie, obróbkowo, kadrowo to jest niezłe archeo IMHO. Aczkolwiek jak widac i na to się klienci znajdują. Choć w sumie pewnie skusiła ich cena a nie jakośc oferowanych usług :)
tomisiek
05-08-2011, 08:55
Ale wiecie, że w tej chwili naśmiewamy się z gustów sporej rzeczy Polaków? Już kilka razy było to podnoszone na forum - gdyby nie było chętnych na taką fotografię to takie firmy by nie istniały. To jest jak porównywanie disco-polowej rozgłośni (he he he - pochodzę z zagłębia tej muzyki), Rmf, Trójki i Jedynki. Każda z nich (rozgłośni radiowych) ma innych odbiorców. Słucham Trójki i wkurza mnie nawet jazgot produkowany przez ogólnopolskie rozgłośnie komercyjne - to nie moja bajka. Klienci, którzy zdecydowali się na zdjęcia jakie są tu pokazywane (łącznie z tym soft porno) oglądali wcześniej prace fotografów i zdecydowali się na taki wybór :)
Coś co z fotograficznego punktu widzenia jest makabryczne, dla odbiorcy takie już być nie musi. Dlatego Stock ma racje są klienci - są wykonawcy. Są ludzie dla których kilkutysięczna cena za zdjęcia ślubne to rzecz normalna i nie dyskutują o cenie, a są pary dla których 500 zł to max (bo lustro kosztuje 1500 w sklepie dla idiotów).
:)
ale miło się to ogląda, oj miło :)))))
I właśnie o to chodzi - są klienci z różnymi oczekiwaniami, to i się foterzy na to znajdą. Trafiając na "miszczów" nauczyłam się szanować i odróżniać prace tych zatrzymanych w czasie, od tych, którzy ogłaszają się ART - PRO - niewiadomoco...
Nie mów, że powyższy foter jest taki ble, bo jest jeszcze do czego ich porównać:
http://www.voyager.org.pl/galeria2/Ilona_i_Mateusz/photo2436.htm
http://www.photodreams.pl/deploy4/index.html
Fakt, było wiele razy o wytykaniu palcem tego typu "miszczów" i o naszej nietolerancji itd... Jednak było także o uświadamianiu społeczeństwa i rozmawianiu coraz głośniej na te tematy, więc nie traktujmy tego jako tabu ;)
Pershing
05-08-2011, 13:44
Knyta znałem wcześniej, pozostałych podlinkowanych nie. patrząc na te dzieła na które jak wszyscy zgodnie przyznajemy są nabywcy to ja naprawdę się zastanawiam po jaką cholerę inwestuje tyle w siebie (szkolenia, kursy, literatura, lepszy sprzęt) przecież mógłbym zejść z ceny na pińcet i oddawać materiał zaraz po oczepinach a nie po miesiącu. Nierobię tego chyba tylko z czystej przyzwoitości i szacunku nie tyle dla klienta co siebie samego.
Trudno mieć pretensje do ludzi, że się po prostu nie znają. Nie oczekiwał bym, że każdy mieszkaniec wsi czy miasta będzie chociaż potrafił odróżnić zdjęcie dobre od badziewnego. Pokażesz mu foty Knyta i zdjęcie któregoś z forumowiczów, to odpowie, że podobają mu się oba! Inaczej sprawa ma się z fachowcami którzy nierzadko żądają sporej kasy za swoje usługi. Przykład? Proszę: http://www.foto-szczurek.pl/new/index.php?option=com_wmtsimpleflashgallery&Itemid=9 Polecam najpierw zakładkę "O Firmie", potem penetracje galerii.
Ich firma jest starsza ode mnie :D A cennik... nie dziwi mnie, widziałam już wielokrotnie takie same ceny za gorszą jakość materiału i fatalną jakość obsługi w firmach istniejących od wielu lat :|
Ogólnie mam wrażenie, że starym firmom zostało jakieś przekonanie, że fotograf jest niezastąpiony i musi się cenić, stąd wołają ceny zaporowe dla wielu. A spójrzcie co się dzieje z młodymi utalentowanymi foterami, którzy pakują masę PLN w naukę i sprzęt (kolejność dowolna), a potem przepraszając podają śmieszne stawki.
Dla porównania:
- stara firma z moich okolic oddaje zdjęcia znane nam jako walić lampą w twarz, tło czarne, itd... ceny jak pokazałeś, ok2.500zł za full pakiet,
- młody stażem znajomy (i wielu mu podobnych, zaczynających), z niewątpliwym talentem, zdjęcia znane nam jako raw-jpeg, staranność, dbałość, jasność, itd... cena za full pakiet do 2k pln, bo inaczej nie zarobi na utrzymanie... A i jeszcze się zastanawia, czy będzie trzeba obniżać, bo wielu narzeka, że z ceny trzeba schodzić.
krokus66
09-08-2011, 13:04
Nie interesuję się zdjęciami ślubnymi.
Knyta nie znałem, nie słyszałem o nim - nic nie straciłem. Wszedłem na niektóre linki podane przez Was. Nie wiem, smiać się czy płakać ... chyba jednak to drugie. Chyba trafiłem na soft porno ślubne - to się w pale nie mieści.
Przekonany jednak jestem, że tacy ludzie/ klienci są na całym świecie, nie tylko w Polsce.
robin102
09-08-2011, 13:30
A może to taki chłyt martetindowy obliczony na rozgłos :) bo przy całej mojej tolerancji nie wierzę, że są klienci na takie zdjęcia. Przysłowiowa pasztetowa też musi mieć trochę smaku i świeżości.
CrommCruaich
09-08-2011, 13:39
To co powiecie na to:
http://www.video-filmowanie.com.pl/filmowanie-nocy-poslubnej/
krokus66
09-08-2011, 14:27
A może to taki chłyt martetindowy obliczony na rozgłos :) bo przy całej mojej tolerancji nie wierzę, że są klienci na takie zdjęcia. Przysłowiowa pasztetowa też musi mieć trochę smaku i świeżości.
Uważam, że głupota ludzka nie zna granic, poczucie przyzwoitości tym bardziej.
bezguście ludzi nie ma granic.
bezguście ludzi nie ma granic.
Gdyby wszyscy mieli dobry gust, to i tak nie byłoby komu zaspokoić ich poczucia piękna i harmonii.;)
Takie linkowanie i podśmiewanie się z innych, to mobbing fotograficzny :D
krokus66
10-08-2011, 10:06
Takie linkowanie i podśmiewanie się z innych, to mobbing fotograficzny :D
To też jest jedna z form edukacji, z tych które dłużej się pamięta.
Główną winę widzę jednak po stronie społeczeństwa - usługobiorca tylko spełnia ich oczekiwania. On chce żyć, tak jak wszyscy inni. Jeśli tylko uczciwie pracuje i płaci wszystkie podatki, to nic mi do tego.
To, że coś mi się nie podoba, mam inne poczucie estetyki, piękna lub przyzwoitości, nie znaczy jeszcze, iż będę kogoś nawracał.
My mozemy sobie takie strony linkowac i sie podsmiewywac albo nawet glosno smiac, ale tak dlugo jak takie produkcje znajda swoich klientow tak dlugo maja racje bytu.
nie będę krytykował, bo sam asem nie jestem, ale ta galeria podbudowała mnie na duchu i śmiem twierdzić, że zrobiłem jakiś krok do przodu :)
jareczeksz
11-08-2011, 01:03
Dziękuję wszystkim za olbrzymią ilość wejść na moja stronę:)
Dzięki wam moja pozycja w Google pnie się do góry:)
Wiedziałem że na kolegów z branży zawsze można liczyć.
Ostatnio taką ilość wejść miałem gdy pisali właśnie o reportażu z nocy poślubnej w TVN24 (http://www.tvn24.pl/12690,1668989,0,1,film-z-nocy-poslubnej-jest-popyt--jest-podaz,wiadomosc.html), Interia (http://facet.interia.pl/seks/zwiazki/news/seks-nowozencow-czyli-filmowanie-jest-w-modzie,1523538,2629), EskaRock.
A co do samej usługi... Jest popyt jest podaż...
Każdy biznes polega na tym aby sprostać potrzebom rynku... realizować potrzeby klientów...
Ja nie wnikam... płacą mi za filmowanie, zdjęcia...
Mam swoje zasady których nie przekraczam...
A Ci wszyscy którym się wydaje że jest to PORNOGRAFIA są w bardzo wielkim błędzie.
I zanim się zaczniecie wypowiadać to lepiej dokładnie doczytajcie o co tak naprawdę chodzi.
Serdecznie Pozdrawiam
I jeszcze raz dziękuje, za troskę o moją wysoką pozycję w Goglach:) w końcu reklama dźwignią biznesu:)
www.video-filmowanie.com.pl (http://www.video-filmowanie.com.pl)
no jesli dla Ciebie wyznacznikiem sukcesu, prestizu i samozadowolenia jest wysoka pozycja w googlach i reportaż w TVN to ja dziękuję :) Na mazurach koles ostatnio gwałcił źrebaka - mówili o tym w esce rock, TVN24 i pisali w gazatech. Niezłe masz towarzystwo na tym twoim, swieczniku :)
Pozycja w googlach to szczegół - klienci maja oczy i to ze wyskoczysz im jako pierwszy zasadniczo wiele nie zmienia. Bo widza jaki produkt oferujesz i zawsze moga wybrac spośród innych.
I chyba poczułem się lekko urazony jak przeczytałem że "mozesz liczyć na kolegów z branży". Bo branża jaką tu prezentuja forumowicze (o sobie nie piszę) to chyba zupełnie inna branża i poziom niz Twoja. To jakbys wrzucił piwo z Tesco i najlepszej klasy koniak do jednego koszyka. To i to jest alkoholem - ale to chyba jedyne podobienstwo :)
krokus66
11-08-2011, 08:56
Dziękuję wszystkim za olbrzymią ilość wejść na moja stronę:)
Dzięki wam moja pozycja w Google pnie się do góry:)
Wiedziałem że na kolegów z branży zawsze można liczyć.
Ostatnio taką ilość wejść miałem gdy pisali właśnie o reportażu z nocy poślubnej w TVN24 (http://www.tvn24.pl/12690,1668989,0,1,film-z-nocy-poslubnej-jest-popyt--jest-podaz,wiadomosc.html), Interia (http://facet.interia.pl/seks/zwiazki/news/seks-nowozencow-czyli-filmowanie-jest-w-modzie,1523538,2629), EskaRock.
A co do samej usługi... Jest popyt jest podaż...
Każdy biznes polega na tym aby sprostać potrzebom rynku... realizować potrzeby klientów...
Ja nie wnikam... płacą mi za filmowanie, zdjęcia...
Mam swoje zasady których nie przekraczam...A Ci wszyscy którym się wydaje że jest to PORNOGRAFIA są w bardzo wielkim błędzie.
I zanim się zaczniecie wypowiadać to lepiej dokładnie doczytajcie o co tak naprawdę chodzi.
Serdecznie Pozdrawiam
I jeszcze raz dziękuje, za troskę o moją wysoką pozycję w Goglach:) w końcu reklama dźwignią biznesu:)
www.video-filmowanie.com.pl (http://www.video-filmowanie.com.pl)
Najbardziej podoba mi się to Twoje zdanie, które pozwoliłem sobie podkreślić. Uważam, iż tego obecnie najczęściej ludziom brakuje. Świat jest jaki jest, mam świadomość mojego minimalnego wpływu na otaczającą mnie brutalną rzeczywistość. Nie oznacza to jednak, że chowam głowę w piasek.
Wygląda to dość jednoznacznie - to my się nie znamy na biznesie foto, a z pewnością powinniśmy się zamknąć i uczyć od naszego miszcza...
Najważniejsze - wysoka pozycja w wyszukiwarce, ale poziom pracy nie ma żadnego znaczenia, bo i tak znajdzie się na to klient, więc po co się uczyć, starać i rozwijać, skoro to tylko strata czasu i pieniędzy? O zgrozo :|
Stać w miejscu, to tak, jakby się cofać...
Dziękuję wszystkim za olbrzymią ilość wejść na moja stronę:)
Dzięki wam moja pozycja w Google pnie się do góry:)
Wiedziałem że na kolegów z branży zawsze można liczyć.
Mogę się mylić, ale... chyba się mylisz... Ilość wejść na stronę nie podnosi pozycji... Podobno...
jareczeksz
11-08-2011, 15:23
@ stock
Szkoda że nie dostrzegłeś w moim poście sarkazmu...
Dla mnie wyznacznikiem prestiżu i sukcesu są moi klienci, na brak których nie narzekam...
I wkurza mnie taka "banda" fachowców która nabija się z innych nie mając pojęcia o czym piszą.
Dbam o sprzęt i się uczę każdy następny film jest lepszy od poprzedniego.
A filmuję to za co mi płacą... więc zupełnie nie rozumiem waszych kompleksów...
DLA MNIE JEDYNYM OCENIAJĄCYM KTÓREGO SZANUJE I CENIE JEST MÓJ KLIENT.
A o gustach i guścikach się nie dyskutuje.
@credka
Ja nigdzie nie napisałem że WY się nie znacie na biznesie foto...
Ja tylko napisałem czym ja się kieruje....
Potrzeby rynku itp...
I Nie jest moim wykładnikiem pozycja w Gogle... to był sarkazm...
Jak już wyżej pisałem ciągle się uczę na własnych błędach ale kieruje się mądrymi i rzeczowymi ocenami mojej pracy i zadowoleniem klientów...
A nie opiniami ludzi którzy się nabijają żeby zabić nudę bo widocznie są tak dobrzy że nie mają co robić w szczycie sezonu weselnego...
A co do stania w miejscu... ciągle idę do przodu i inwestuje w sprzęt i wiedzę
Pozdrawiam serdecznie.
to był sarkazm...
Wybacz, że go nie dostrzegłam, ale nic na niego nie wskazywało.
... A nie opiniami ludzi którzy się nabijają żeby zabić nudę bo widocznie są tak dobrzy że nie mają co robić w szczycie sezonu weselnego...
Nie wiem jak koledzy, ale u mnie wręcz przeciwnie - lubię w przerwach od obrabiania zdjęć zajrzeć na forum, do grona moich ulubionych kolegów po fachu...
Pershing
11-08-2011, 19:30
Kurcze nie wiem o co tyle hałasu z tym filmowaniem, fotografowaniem nocy poślubnej. Jak kolega jareczeksz słusznie napisał są chętni na takie rzeczy to się je robi. Nie róbmy z siebie jakiś wielkich artystów moralizatorów. Jesteśmy rzemieślnikami i to my jesteśmy dla klientów a nie odwrótnie, świadczymy usługi i jesli klient takiej usługi od nas oczekuje to ją wykonujemy, chyba, że ktoś nie czuje się na siłach to grzecznie przeprasza że nie podoła takiemu wyzwaniu i już.
Rynek się zmienia, idzie moda z zachodu, wschodu, a my musimy być na bierząco z obowiązującymi trendami chcąc zarobić, wyżywić rodzinę.
Na takie pierdoły i prawienie morałów może sobie pozwolić fotograf hobbysta, a nie zawodowiec, który żyje z fotografii. Jak ktoś ma wyrobione nazwisko i śpi na pieniądzach może sobie przebierać w zleceniach, ale ilu takich znacie?
Popieram Pershinga. Jest popyt, jest podaz. Jak ktos lubi to robic i mu sie sprzedaje to super. :)
jareczeksz
11-08-2011, 20:20
Kurcze nie wiem o co tyle hałasu z tym filmowaniem, fotografowaniem nocy poślubnej. Jak kolega jareczeksz słusznie napisał są chętni na takie rzeczy to się je robi. Nie róbmy z siebie jakiś wielkich artystów moralizatorów. Jesteśmy rzemieślnikami i to my jesteśmy dla klientów a nie odwrotnie, świadczymy usługi i jeśli klient takiej usługi od nas oczekuje to ją wykonujemy, chyba, że ktoś nie czuje się na siłach to grzecznie przeprasza że nie podoła takiemu wyzwaniu i już.
Rynek się zmienia, idzie moda z zachodu, wschodu, a my musimy być na bieżąco z obowiązującymi trendami chcąc zarobić, wyżywić rodzinę.
Na takie pierdoły i prawienie morałów może sobie pozwolić fotograf hobbysta, a nie zawodowiec, który żyje z fotografii. Jak ktoś ma wyrobione nazwisko i śpi na pieniądzach może sobie przebierać w zleceniach, ale ilu takich znacie?
Nic dodać nic ująć... :)
I sory jeśli kogoś uraziłem swoimi poprzednimi wypowiedziami.
Pozdrawiam i życzę wielu klientów.
jacoslavgth
12-08-2011, 11:12
ok, jesteśmy dla klienta ale bez przesady, za parę srebrników jesteście w stanie zrobić wszystko? to do nas należy uświadommienie klienta czy dany kadr, pomysł na zdjęcie jest dobry, ostatnio parka na plenerze chciała sobie zrobić zdjęcie trzymając w rękach tablicę "nowożeńcy" z przyczepionymi do tyłków na szturku puszkami (ala amerykanskie)
skończyło sie na tym że ich zbrechtałem - kicz panie :)
skończyło sie na tym że ich zbrechtałem - kicz panie :)
Podrzucisz foty z tej sesyi? :)
Każdy z nas widzi chyba podczas oddawania materiału, lub wspólnego przeglądania zdjęć, jak różnią się wizje Pary od wizji fotera... Nawet jeśli odpowiada im ogólny styl zatrudnionego, to i tak potem okazuje się, że zdjęcia, które ja bym wyrzuciła, oni koniecznie chcą mieć i odwrotnie...
ale zoczywiście ze za kase się nie robi wszystkiego. ja często mówie młodym ze to czy tamto w moim przekonaniu jest głupie ui tego robić nie będe :) I zasadniczo się nie sprzeciwiają.
Pershing
12-08-2011, 11:36
ok, jesteśmy dla klienta ale bez przesady, za parę srebrników jesteście w stanie zrobić wszystko? to do nas należy uświadommienie klienta czy dany kadr, pomysł na zdjęcie jest dobry, ostatnio parka na plenerze chciała sobie zrobić zdjęcie trzymając w rękach tablicę "nowożeńcy" z przyczepionymi do tyłków na szturku puszkami (ala amerykanskie)
skończyło sie na tym że ich zbrechtałem - kicz panie :)
Wszystko się zgadza i jesli dostałbym zlecenie fotografowania nocy poślubnej to starałbym się wywiązać z niego najlepiej jak potrafię, właśnie tak żeby kiczem nie trąciło, bo chyba nie sądzisz, że każdy kadr tego typu to kicz.
Poza tym jak sadzę, tego typu zdjecia mają działać na wyobraźnię, czyli gra światła i cienia, wiele niedopowiedzeń itp, a nie w formie że tak to ujmę ginekologicznej no i poza tym nie są one do prezentacji publicznej lecz na wyłączność PM. W każdym razie czy to noc poślubna czy inny temat zadaniem dobrego fotografa jest zrobienie jak najlepszych zdjęć, które bedą się podobały klientowi, ale też fotografowi. Wtedy mamy poczucie dobrze wykonanej pracy.
Na pierwszy rzut oka cała sprawa jest dosyć szokująca i na swój specyficzny sposób nowatorska.
Trudno się nie zgodzić z stwierdzeniem, że skoro na tego typu usługi jest popyt to dlaczego na tym nie zarobić?
Inna kwestia to sprawa moralności, pewnych zasad i dobrego gustu - chociaż to ostatnie trudno nam oceniać skoro nie widzieliśmy tych prac. Być może faktycznie są to prawdziwe dzieła sztuki.
Z mojego osobistego punktu widzenia... nigdy przenigdy! Dla mnie to głównie oznaka braku jakiejkolwiek przyzwoitości i brak szacunku "młodych" do samych siebie.
Pozdrawiam
jacoslavgth
12-08-2011, 12:21
Z mojego osobistego punktu widzenia... nigdy przenigdy! Dla mnie to głównie oznaka braku jakiejkolwiek przyzwoitości i brak szacunku "młodych" do samych siebie.
Pozdrawiam
no właśnie o to mi chodziło :)
jacoslavgth
12-08-2011, 12:28
Podrzucisz foty z tej sesyi? :)
jak obrobię to może coś wrzucę :) ale akurat ten plener poczeka jeszcze kilka tygodni...
mirekkania
12-08-2011, 13:00
jak obrobię to może coś wrzucę :) ale akurat ten plener poczeka jeszcze kilka tygodni...
Był za "dziękuję"? ;)
krokus66
12-08-2011, 13:05
Wygląda to dość jednoznacznie - to my się nie znamy na biznesie foto, a z pewnością powinniśmy się zamknąć i uczyć od naszego miszcza...
Najważniejsze - wysoka pozycja w wyszukiwarce, ale poziom pracy nie ma żadnego znaczenia, bo i tak znajdzie się na to klient, więc po co się uczyć, starać i rozwijać, skoro to tylko strata czasu i pieniędzy? O zgrozo :|
Stać w miejscu, to tak, jakby się cofać...
Stojąc w miejscu, to na pewno się cofamy, idąc zbyt wolno, również. :lol:
W pełni Cię rozumiem i popieram.
Jak sama na pewno wiesz, temat jest skomplikowany i szeroki jak rzeka. Ludzie zawsze mieli swoje gusta i guściki. Tamtymi się nie przejmuj, nie masz na to większego wpływu. Sądzę, że jesteś znana w pewnym kręgu społeczeństwa ze swojej dobrej pracy. Warto wypracować sobie dobrą markę i dbać o nią. Twoi klienci tam nie pójdą ale za to Ciebie będą cenić za charakter. Przekonany jestem, iż Twój segment rynku jest znacznie większy i stabilniejszy od tych "wyluzowanych".
Puenta.
Warto się uczyć, starać i rozwijać. Nie wolno jednak zapominać o marketingu. Również bardzo ważna jest sztuka prowadzenia negocjacji. Warto coś poczytać na ten temat - uwierz mi, naprawdę warto. Powiem żartobliwie: Każda dziewczyna doskonale wie, iż aby zwrocić na siebie uwagę chłopaka trzeba się ładnie ubrać, uczesać i umalować. Przyda się i krótka spódniczka a i nachylić się nie zaszkodzi przy wciętym dekolcie ... zauważyłaś zapewne jakie ogłupiałe i ośle miny mają wtedy chłopcy. To jest właśnie marketing damsko-męski.
Przyjdzie czas - czego Ci z całego serca życzę, że trafisz na klienta dobrze sytuowanego, "kup go" a wejdziesz w to środowisku, szybciej niż Ci się wydaje. Będzie wówczas przyzwoita kasa.
jacoslavgth
12-08-2011, 13:16
Był za "dziękuję"? ;)
hahaha, zaprzestałem takich form działalności nawet u znajomych :)
termin był przekładany a były całe pakiety do skończenia więc jako "tylko" plener czeka na końcu kolejki
Puenta.
Warto się uczyć, starać i rozwijać. Nie wolno jednak zapominać o marketingu. Również bardzo ważna jest sztuka prowadzenia negocjacji.
Wytłuściłam i chętnie powtórzę i się podpiszę, bo tego faktu nie można zapominać...
Przyjdzie czas - czego Ci z całego serca życzę, że trafisz na klienta dobrze sytuowanego, "kup go" a wejdziesz w to środowisku, szybciej niż Ci się wydaje. Będzie wówczas przyzwoita kasa.
Dziękuję, chociaż trochę po fakcie ;) I właśnie... z każdym kolejnym klientem/ zleceniem coraz bardziej pod górkę i to właśnie coraz bardziej mobilizuje, bawi i cieszy :)
krokus66
12-08-2011, 14:07
Wytłuściłam i chętnie powtórzę i się podpiszę, bo tego faktu nie można zapominać...
Dziękuję, chociaż trochę po fakcie ;) I właśnie... z każdym kolejnym klientem/ zleceniem coraz bardziej pod górkę i to właśnie coraz bardziej mobilizuje, bawi i cieszy :)
Kiedy ja Ci właśnie życzę aby z każdym następnym klientem było właśnie z górki i z coraz większą kasą. :lol::lol::lol:
Ponad to nigdy nie jest tak dobrze aby nie mogło być lepiej. :mrgreen::mrgreen::mrgreen: Czyli nic się nie spóźniłem oraz dobrych życzeń nigdy też nie jest za dużo. :wink:
Nie chcąc nikogo urazić powiem, iż choćby najlepsza fotografia artystyczna jest "tylko towarem". Towar trzeba umieć i zareklamować i dobrze sprzedać. Wbrew pozorom nie jest to wcale takie łatwe. 8-)8-)8-)
Ale kiedy ja nie chcę z górki... ja właśnie pod górkę... to tak jak z dosłownymi górami i ich zdobywaniem, każdy kolejny i większy zdobyty szczyt daje jeszcze więcej satysfakcji, im więcej się nauczysz, tym większa przyjemność z wchodzenia... a że każda góra jest wyzwaniem, to się człowiek musi uczyć za każdym razem... Kto się choć troszkę wspinał, to zrozumie ;)
Jak to mówią, samozadowolenie jest wrogiem postępu - czyż nie prawdziwe? ;)
ja - ja się wspinałem i wiem. Co prawda VIIIc nie robię, ale klasyczna VI mógłbym machnąc ;)
A tak na powaznie - to jak najbardziej Credka ma rację - lepiej niech kazde zlecenie będzie nowym wyzwaniem coraz trudniejszym i wtedy wszystko będzie tak jak ma być. Nieustający rozwój, zlecenia, kasa, prestiż, szacunek społeczny, wizyty w zakłądach pracy, wiece i defilady ;)
krokus66
12-08-2011, 14:54
Ale kiedy ja nie chcę z górki... ja właśnie pod górkę... to tak jak z dosłownymi górami i ich zdobywaniem, każdy kolejny i większy zdobyty szczyt daje jeszcze więcej satysfakcji, im więcej się nauczysz, tym większa przyjemność z wchodzenia... a że każda góra jest wyzwaniem, to się człowiek musi uczyć za każdym razem... Kto się choć troszkę wspinał, to zrozumie ;)
Jak to mówią, samozadowolenie jest wrogiem postępu - czyż nie prawdziwe? ;)
Może uściślę.
1. Z górki.
Pod górkę tak - nowe wyzwania, nowe trudne tematy, trzeba ciągle się uczyć i doskonalić - tak, ależ tak. jeszcze raz tak.
Z górki - z klientami: zero nieuczciwych klientów, zero niesłownych i nieodpowiedzialnych. Mniej chamowatych a więcej kulturalnych. Mniej czepialskich i upierdliwych. Ale życzę ponad to coraz więcej klientów wymagających i znających się na fotach. Tacy będą dawać nowe i trudne tematy ale jedynie oni potrafią docenić pracę i artystyczny kunszt. Tacy najbardziej mobilizują ale dają również najwięcej zadowolenia z pracy.
2. Samozadowolenie.
Uważam, że lepszy od samozadowolenia jest pewien niedosyt, pewne niezadowolenie - następnym razem zrobię to inaczej, spróbuję jeszcze tak ... dzięki temu się ciągle rozwijamy. Ponad to:
"Pycha poprzedza upadek." jezuickie.
Pozdrawiam
Krzysztof
Nieustający rozwój, zlecenia, kasa, prestiż, szacunek społeczny, wizyty w zakłądach pracy, wiece i defilady ;)
Hola, hola! Kolego... bo się zachłyśniemy :mrgreen:
krokus66, teraz mówimy niewątpliwie o tym samym ;)
jacoslavgth
12-08-2011, 15:23
Nieustający rozwój, zlecenia, kasa, prestiż, szacunek społeczny, wizyty w zakłądach pracy, wiece i defilady ;)
taaaaaaaaaaaaak - i ja... ubrany cały na biało :):):):):):):):)
ok, jesteśmy dla klienta ale bez przesady, za parę srebrników jesteście w stanie zrobić wszystko? to do nas należy uświadommienie klienta czy dany kadr, pomysł na zdjęcie jest dobry
kto ważniejszy? fotograf? Para Młoda? (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=107548)
jacoslavgth
12-08-2011, 17:23
kto ważniejszy? fotograf? Para Młoda? (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=107548)
zapoznałem się i stwierdzić mogę, że jeżeli pomysł PM mieści się w ramach pojego poczucia estetyki to realizuję go, w innych przypadkach usilnie staram się odwieźć od pomysłu - jednak jak by nie było mają do mnie zaufanie ale pewnie kiedyś trafi sie taki co mnie będzie chciał kiwnąć na kasę i taki co będzie kręcił nosem :) narazie mam samych fajnych sympatycznych ludzi :)
krokus66
13-08-2011, 15:26
kto ważniejszy? fotograf? Para Młoda? (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=107548)
Pytanie ciekawe, odpowiedź oczywista - a jednak wiele wypowiedzi mocno mnie zaskoczyła.
Jak "czuje" pare to w sumie wszystko moge zrobi. Jak nie "czuje" nie biore zlecenia.
http://www.wideofotostudio-twardowski.pl/galeria/fotografia-galeria/wesele.html
Mój lokalny mistrz.
W pewnym małym miasteczku, będąc na wakacjach, sporo plakatów widziałam zza okien sklepów:
http://www.fotoflesz.art.pl
Jest w sieci sporo gniotów.
Przerażające jest to, że wiele osób kompletnie nie ma pojęcia o fotografowaniu, a prowadzi działalność i zarabia na tym.
Tylko czy wyśmiewanie się z takich osób/firm w tym wątku ma jakiś sens ? Czy zmieni świadomość przyszłych PM ?
Tylko czy wyśmiewanie się z takich osób/firm w tym wątku ma jakiś sens ? Czy zmieni świadomość przyszłych PM ?
Nie do końca jest mi do śmiechu... Proponuję nie traktować tego jako wyśmiewanie, a wspólne omawianie tematu fotografii jakby nie patrzeć, wymagającej pewnej estetyki, której to przerażająco brakuje w wielu galeriach, a która to jest zastępowana wyłącznie kalkulatorem, ile wpadnie do portfela z nieświadomego klienta...
Pomijam tu kwestię gustów - jeżeli ktoś lubi efekty specjalne lub walenie lampą po oczach i czarne tło, to jego sprawa.
Zauważam jednak, że (na forum ślubnym) klienci w coraz większej ilości świadomi, sami przedstawiają takie galerie, wrzucają linki i uświadamiają nowszych na forum, czego powinni szukać u foto ślubnego... To właśnie z takich miejsc docieram do linków jakie wyżej przedstawiamy. Tutaj też mamy klientów ;)
Mam nadzieję, że nie zamotałam :)
Władca Pixeli
16-08-2011, 07:06
Przerażające jest to, że wiele osób kompletnie nie ma pojęcia o fotografowaniu, a prowadzi działalność i zarabia na tym.
Dla mnie bardziej przerażające jest to, że wiele osób ogląda zdjęcia tragicznej jakości i mimo to decyduje się na danego fotografa.
Czy obecny zalew tragicznej jakości fotografii z kompaktów i telefonów spowodował, że wiele osób uważa to za normę?
mirekkania
16-08-2011, 09:35
Dla mnie bardziej przerażające jest to, że wiele osób ogląda zdjęcia tragicznej jakości i mimo to decyduje się na danego fotografa.
Czy obecny zalew tragicznej jakości fotografii z kompaktów i telefonów spowodował, że wiele osób uważa to za normę?
Wiekszość ludzi skupia się na tym, co zdjęcie przedstawia, kto i w jakiej sytuacji sie na nim znajduje. Inne walor fotografii, kompozycja, kolory, światło stają się nie istotne w momencie, kiedy zdjęcie przedstawia nadętą matronę z wybałuszonymi oczami lub wystawionym językiem. Dla więszości ludzi dobre zdjęcie, to takie na którym jest coś smiesznego, coś obrzydliwego, coś niecodziennego. Wszystko inne jest drugorzedne, bo wiekszośc i tak sama nie potrafi zrobić nawet zbliżonego jakościa zdjęcia.
Dlatego zawsze będzie popyt na kiepska fotografię, tak jak zawsze będzie popyt na monidła, czy "obrazy" wykonane ze skóry, zbóż i gałęzi.
Zazwyczaj najwięcej dowiaduje sie o PM, będąc u nic w domu. Jesli ktoś trzyma na ścianach obrazku Jezusa z przodu przechodząc w bok jego Matki a po prawej papierza trzy w jednym. Lub w przedpokoju w boazerii jelenie naa rykowisku i moje ulubione wystawki fajansowych słoników i inne dziwne pamiątki z Zakopanego w meblościance (nie ije do poziomu finansowaego młodych bo gust nie idze w parze z kasą) to jakich potrzeb oczekiwać?
Widziałem wiele domów i z wieloma ludzmi pracowałem
Podbijam! UP! UP! & AWAY!!
http://www.yart.hostdell.pl/
Proponuje zakładkę (coś w rodzaju) "o sobie" a potem do GALERIIIIII!!!!!
CrommCruaich
22-08-2011, 00:01
Na szczęście fotki mniej kiczowate niż strona. Ale zakładka o mnie zabawna.
CrommCruaich
22-08-2011, 00:36
Nie mogę już wyedytować posta. Znalazłem ciekawy cytat:
“Dla Imperium Zła pracowałem jako fotograf reklamowy dłużej, niż mógłbym przypuszczać. Początkowo kierowałem się nawet pasją, ale z czasem mój entuzjazm osłabł. Stałem się fotograficzną prostytutką. Mogłem iść na naprawdę daleki ustępstwa, byle tylko zadowolić klientów. Jedyne zdjęcia, jakie tworzyłem, były dla nich. Niekiedy okazywało się to nawet ciekawe – albo tak mi się zdawało -ponieważ ciągle pojawiały się jakieś problemy techniczne, które musiałem rozwiązać. Satysfakcji było coraz mniej…”
Jak się do tego odniesiecie?
OMG
Tekst "o nas" to polewka po całej linii...
Szata strony to polewka po całej linii...
Foty spoko ;)
CrommCruaich, cytowany tekst znalazłeś gdzieś na ich stronie? Kompletnie nie potrafię się tu poruszać :|
CrommCruaich
22-08-2011, 16:53
OMG
Tekst "o nas" to polewka po całej linii...
Szata strony to polewka po całej linii...
Foty spoko ;)
CrommCruaich, cytowany tekst znalazłeś gdzieś na ich stronie? Kompletnie nie potrafię się tu poruszać :|
http://blog.michalschabowski.pl/page/18/
Nie mogę już wyedytować posta. Znalazłem ciekawy cytat:
“Dla Imperium Zła pracowałem jako fotograf reklamowy dłużej, niż mógłbym przypuszczać. Początkowo kierowałem się nawet pasją, ale z czasem mój entuzjazm osłabł. Stałem się fotograficzną prostytutką. Mogłem iść na naprawdę daleki ustępstwa, byle tylko zadowolić klientów. Jedyne zdjęcia, jakie tworzyłem, były dla nich. Niekiedy okazywało się to nawet ciekawe – albo tak mi się zdawało -ponieważ ciągle pojawiały się jakieś problemy techniczne, które musiałem rozwiązać. Satysfakcji było coraz mniej…”
Jak się do tego odniesiecie?
Czasami podobnie jak z małżeństwem - najpierw ochy i achy, potem rutyna, znudzenie, następnie skoki w bok, rozwód. Nawet fotograf może się zmęczyć, znudzić lub wypalić. Tak samo jak zawodowy kierowca, pracownik banku czy kapitan statku.
są gnioty są, ale również myślę że nic tym wątkiem nie zmienimy.. będzie on raczej tylko miejscem gdzie każdy może wyrzucić z siebie niezadowolenie z powodu istnienia takich gniotów jak te opisane tutaj i klientów którzy te gnioty kupują. faktem jest jednak że tacy klienci widzą portfolio gniota zanim podpiszą umowę, widzą też inne portfolia, i skoro im się takie zdjęcia podobają to wątpię że wezmą kogoś z bardziej estetycznym i artystycznym podejściem, lubią jak jest lampą po oczach bo wszyscy są widoczni, ostrzy i to jest dla nich najważniejsze, bardziej ważne od całego kadru i tego jak jest wykonany.
narzekacie że oszukują klientów - klienci to osoby dorosłe i świadome swoich decyzji, jeśłi gniota zatrudniają to wiedzą co robią. jakby gnioty brali po 500zł za wesele, to stracilibyśmy dużo więcej klientów, bo teraz kowalski ma wybór - gniot za 1500-2000zł czy artysta estetyk za 1500-2000zł. Taka sytuacja jak dla nas jest na rękę, bo skoro różnica w zdjęciach jest a cena podobna to większość weźmie estetyka. Jeśli gniot by wziął 500zł wiele par miałoby dylemat mimo że gniota zdjęcia się średnio podobają, bo poprostu byłoby to dla nich 3x taniej.. a wiecie jak to jest z wizją zaoszczędzenia 1000zł na ślubie..
po drugie, wezmą gniota za pieniądze które mogliby dać estetykowi artyście, odbierają zdjęcia, patrzą, i widzą jakąś masakrę. I ani oni, ani ich znajomi/rodzina nie pójdą więcej do takiego fotografa chyba, że się komuś ta masakra spodoba, ale i tak więszkość będzie ze zdjęć szydzić niż je podziwiać, więc taki gniot z wesela na wesele ukróca sobie zasięg działania i traci coraz to nowych klientów.
Przykład z własnego doświadczenia - robię wesele w Łańcucie, młodzi chcą o północy dać rodzicom ramkę ze zdjęciami w prezencie więc zaraz po obiedzie przychodzi do mnie kobieta i prosi o zrobione wcześniej na tą potrzebę zdjęcia na osobnej karcie żeby mogła sobie pojechać je wydrukować. Dałem jej kartę, pojechała do jakiegoś studia foto w centrum, wróciła za 15min załamana bo jej powiedzieli że zdjęcie musi być w JPG bo inaczej go nie otworzą i nie wydrukują (zdjęcia na karcie to byly RAWy z D700). Nie mogąc uwierzyć w to co słyszę (myślałem że karta padła i coś sie z plikami pochrzaniło bo jak studio może nie móc otworzyć RAWa?) wsiadłem z tą panią do auta, pojechaliśmy tam razem, zajeżdżam a tam photoshop elements jedna z pierwszych wersji, pełnego PS nie było więc ARC również nie, właściciel - człowiek w podeszłym wieku - rozkłada ręce że nie ma tego czym otworzyć a jego syn (też fotograf) robiący sesję jakiejś innej parze na piętrze w 'studiu' umywa ręce że to nie jego studio tylko ojca i on nie wie co tu jest a czego nie ma... No to pozostało ściągnąć picase, wypluć z RAWa zdjęcie JPG, wrzucić na tego starego elementsa, poprawić co się da i puścić do druku.
Na koniec miły starszy pan miłym głosem do kobiety: "normalnie za zdjęcia 15x21 bierzemy (i tu cena około 1zł) ale tu byla usługa specjalna dlatego będzie płatne 20zł. Myślałem że padnę, usługa specjalna że dwóch 'zawodowców' nie umiało się z RAWem obejść i go wydrukować, usługa specjalna że musiałem iść z wesela i tracić kadry które mnie ominęły (a było jeszcze jasno i można było bez lampy poszaleć), usługa specjalna że musiałem sam to zdjęcie do druku przygotować... Usługa specjalna polegająca na wrzuceniu gotowego zdjęcia do druku czyli zrobienia to co zwykle i podania zdjęcia z tacki do rąk kobiety stojącej obok, za takie usługi 20zł - kobieta zapłaciła bo co miała zrobić.
Z jednej strony możnaby się wściec, ale z drugiej? Przecież ani ona, ani młodzi, ani większość ludzi z wesela tam nie pójdzie więcej, bo kobieta oburzona całą sytuacją opowiedziała sytuację na weselu, a że plotki szybko się rozchodzą...
Podsumowując, są gnioty, ale póki będą trzymać cenę estetyków artystów to będą niedługo zagrożeni wyginięciem. I dobrze.
Z tym labem zawodowców brzmi jak niezły żart, ale... co się dziwić. Całkiem niedawno, bo jakieś 3-4 lata temu, kiedy potrzebowałam możliwie najlepszej zgodności kolorystycznej odbitek z plikami na kompie, pytałam w wielu labach o informacje, co i jak zrobić, jakie profile, przestrzenie przyjmują, itd, itp. i ku memu niemałemu zdziwieniu, ja jako totalna amatorka wiedziałam więcej niż właściciel labu. Sami przyznawali, że maszyny ustawili jak w instrukcji i nie wiedzą o co mi chodzi z jakimiś profilami :shock: To dopiero śmiech na sali...
W Waszym przypadku, dlaczego nie powiedziałeś temu 'zawodowcowi', że całą tą jego usługę wykonałeś za niego i niech da jeszcze rabat zamiast doliczać "specjalną" stawkę???
Ano dlatego, że w momencie kiedy kobieta płaciła owe 20zł ja bylem przy kompie i usuwałem moje foty które tam zrzuciłem, o zabójczej cenie dowiedziałem się tuż po wyjściu gdy z ciekawości spytałem po ile mają odbitki - wtedy kobieta zacytowała to co powiedział jej 'zawodowiec'. W tle słyszałem rozmowę i jakieś bajki o extra usłudze ale nie zwróciłem większej uwagi na to o czym mówią bo nie sądziłem że z niej tak zedrze, wkońcu wołać tyle kasy za 2 foty 15x21, kto by się spodział...
krolewicz
23-08-2011, 12:21
tak wieszasz na nich psy, a od kiedy oddaje się do wywołania rawy?
tak wieszasz na nich psy, a od kiedy oddaje się do wywołania rawy?
A co miał zrobić, jak robi w RAWach, a klientka chce zdj dla rodziców "na już"?? W aparacie miał wywoływać ??
tak wieszasz na nich psy, a od kiedy oddaje się do wywołania rawy?
nigdy. ale jak jest jedno zdjęcie to laborant powinien sobie spokojnie poradzić. (o synu fotogafa nie wspomnę).
królewicz, za mało napisałem żeby uznać że wieszam na nich psy, to była jedna sytuacja, nie wiem czy takie rzeczy to u nich porządek dzienny dlatego nikogo nie skreślam, oburzył mnie fakt że taka sytuacja zaistniała z dwóch powodów:
- kobieta pojechała wywołać zdjęcie z RAWa, lekko poprawić i wydrukować, a w studiu foto sobie z tym nie poradzili chociaż powinni bo to studio foto wkońcu
- zainkasowali za to 20zł mimo że to ja musiałem tam jechać i zdjęcie do druku przygotować, co nazwali usługą specjalną...
Nie wiem jak oni wykonują swoją pracę więc za mało ich znam żeby oceniać ogólnie ich działalność, co nie zmienia faktu że dali ciała w sytuacji którą przytoczyłem i jak najbardziej mam powód żeby nie być z ich usługi zadowolonym, nie mówiąc o tej kobiecie.
mirekkania
23-08-2011, 13:38
- zainkasowali za to 20zł mimo że to ja musiałem tam jechać i zdjęcie do druku przygotować, co nazwali usługą specjalną...
Nie rozumiem, dlaczego nie wystawiłes labowi faktury za usługę przygotowania zdjęcia do wydruku.
Nie rozumiem, dlaczego nie wystawiłes labowi faktury za usługę przygotowania zdjęcia do wydruku.
heh, powiem Ci że dobre rozwiązanie, pewnie by im szczęcha opadła i zeszliby z ceny :D szkoda że na to nie wpadłem na miejscu :)
krolewicz
23-08-2011, 14:10
studio foto, czy mała klitka w której trzepią fotki do dokumentów w 10min?
sprawdziłem w googlu, łańcut to małe miasto, klient z rawem pewnie się trafi raz na 5 lat
to takie dziwne, że nie mają najnowszego oprogramowania za parę tysięcy złotych?
wywołanie w aparacie to wcale niegłupi pomysł
Nie, nie tak; 20 nie za to co wykonali, ale za poświęcony czas i "wynajem" studio :mrgreen:
Pomyśleli może, że jak nie dadzą zaporowej ceny, co tydzień będziesz ich nawiedzał...
Takie ich prawo - nigdzie nie reklamują się, że wiedzą co to raw.
Oferują wystarczającą jakość żeby mieć klientów; na spokojnie patrząc wszystko ok.
krolewicz jesteś SPOKOjnym facetem :mrgreen:
Po grzyba dziadkowi raw i tracenie czasu na obróbkę. Oświetlenie ma więc może oddawać gotowce.
nie klitka a studio foto.
każdy ma swoje zdanie, ja swoje przedstawiłem. Żeby otworzyć rawa nie potrzeba programu za kilka tysięcy złotych więc nie przesadzaj, wystarczy pomyśleć że ktoś kiedyś z takim rawem może przyjść więc trzeba ściągnąć coś darmowego albo kupić taniego i po sprawie. Dzisiaj wywoływanie rawa jest tak samo powszechne jak wywoływanie kliszy dawniej wiec samo otworzenie rawa żeby go wrzucić do labu nie powinno dla nikogo sprawiać problemów nawet jeśli w 99% przypadków przynoszą do studia gotowe jpegi.
Przemek80
23-08-2011, 21:07
Podrzucam link do "mistrza" z mojego miasta...
http://www.fotokowalczyk.com.pl/slub.html
Przeglądanie zdjęć w takiej formie doprowadza mnie do szału :| Bajery są fajne, ale z umiarem...
mam takie doświadczenia. Czym mniejsze miasto tym poziom potrzeb bardziej badziewny. Im mniejsza wioska pochodzenia młodych tym potrzeba klasyki i delikatnego smaku większa. Jako socjolog nie jestem w stanie zanalizować tego zjawiska. Może chodzi o słynną małomiasteczkową tandetę. Kwieciste firanki, baby na parapetach. Jest popyt to trudno się dziwiść że takie kocopały powstają. Jedno pozytywne że jako taką kakość techniczną trzymają.
antos777
25-08-2011, 11:45
Podrzucam link do "mistrza" z mojego miasta...
http://www.fotokowalczyk.com.pl/slub.html
Za Credką, nie da się oglądać zdjęć w taki sposób. Natomiast jeżeli chodzi o stronę techniczną to według mnie zdjęcia nie są jakieś tragiczne. Fakt, że ja bym za nie nie zapłacił ale wcześniej były podawane bardziej drastyczne przykłady.
Przemek80
25-08-2011, 19:45
Faktycznie wcześniej były bardziej drastyczne...
nonnatus
02-09-2011, 18:06
pokazałem mojej dziesięcioletniej Córce zdjęcia Państwa Knytów, właczam galerię, zapodaję pierwsze z brzegu foty i pytam:
-"co o tych zdjęciach sądzisz?"
Młoda pokiwała głową i mówi:
"jakieś niedoświetlone i jakieś takie se".
po chwili właczam zdjęcia ich zakładu fotograficznego i pokazuję mówiąc:
-ale popatrz jaki mają wypasiony sklep,
na to Ona:
-te zdjęcia to też oni robili, prawda?
:D:D:D
Haha wychowałeś fotograficznego potwora. ;D
robin102
02-09-2011, 22:40
Eeeee tam nie ma się co zżymać. Dziś fotografów ślubnych już nie ma ;) są tylko drożsi i tańsi producenci pamiątek ślubnych. Źle to będzie jak to będzie made in China :)
pokazałem mojej dziesięcioletniej Córce zdjęcia Państwa Knytów, właczam galerię, zapodaję pierwsze z brzegu foty i pytam:
-"co o tych zdjęciach sądzisz?"
Młoda pokiwała głową i mówi:
"jakieś niedoświetlone i jakieś takie se".
Haha wychowałeś fotograficznego potwora. ;D
hi, hi
niesamowita jest ;-)
ranbir kapoor
13-09-2011, 10:48
nie wiem czy bylo ale przytlacza zarowno sama przerobka Carminy jak i obrazy:
http://www.video.fotoprezentacje.pl/
:roll::mad:Gdzie tu wyłącza się dźwięk? Dla mnie koszmarem jest takie zmuszanie do słuchania muzyki na stronie, bez opcji wyłączenia. Zanim zdążę się doszukać galerii zdjęć, muszę przeanalizować całą stronę celem wyłączenia muzyki innej niż obecnie słucham na kompie, inaczej mamy remix np. deathmetalu z podkładem tajemniczej Enigmy lub romantycznych klawiszy, jazzu... po prostu koszmar.
Nie wytrwałam na stronie na tyle długo, by usłyszeć dźwięk z filmików, więc kolejne pytanie - czy na tej stronie mam słuchać jednocześnie podkładu dźwiękowego ze strony z podkładem z filmu? :|
:Nie wytrwałam na stronie na tyle długo, by usłyszeć dźwięk z filmików, więc kolejne pytanie - czy na tej stronie mam słuchać jednocześnie podkładu dźwiękowego ze strony z podkładem z filmu? :|
oczywiście - razem z muzyka z kompa, w tle musi grać radio i sasiad z dołu ma ćwiczyc na trabce. Wtedy człowiek dostaje pomieszania zmysłów i na jego szczęście juz na rzeczona stronę NIGDY nie włazi. :) :)
jacoslavgth
13-09-2011, 12:08
...inaczej mamy remix np. deathmetalu z podkładem tajemniczej Enigmy lub romantycznych klawiszy, jazzu... po prostu koszmar.
credka - słuchasz death metalu ? łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :)
jeśli tak, to chciałoby sie rzec do credki - "swóch chłop" :P :) :)
credka - słuchasz death metalu ? łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :)
Ano... szybciej się foty obrabia :p :mrgreen:
jacoslavgth
13-09-2011, 13:51
jeśli tak, to chciałoby sie rzec do credki - "swóch chłop" :P :) :)
credka - jesteś swój chłop :twisted:
No i macie obaj pstryczka w nos! :p
A tak bliżej tematu - po odzianiu się w te wszystkie aparaty i inne sprzęty faktycznie wyglądam jak chłop ;) Czy Wam też się wydaje, że coraz więcej kobiet foci śluby? Ostatnim spacerem miałam okazję zobaczyć wyłącznie kobitki z Parami i żadnego faceta... Wzięliście się za wychowywanie dzieci, czy co? :D
żeby powrócić do tematu napiszę, że po obejrzeniu galerii z pierwszego postu nie wiem czy chce mi się wymiotować czy wyłączyć komputer. Wolałbym zdjęcia z małpki niż te zaprezentowane na stronie brrrrrr masakra...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.