PDA

Zobacz pełną wersję : Sony A77- pierwsze wrażenia, by Sławomir N.



Boa
03-08-2011, 13:07
- Wizjer.
Potwierdziły się wszystkie (prawie) plotki odnośnie braku klasycznego wizjera optycznego. Aparat nawiązuje do legendarnej już "półlustrzanki" SONY R1. Wrażenia są bardzo dobre, gdyż bardzo wysoka rozdzielczość i dość duża wielkość EVF dają wielki komfort używania. Wielką zaletą jest możliwość wyświetlenia na życzenie histogramu na żywo, wielu parametrów, które mają wpływ na efekt finalny. Najważniejsze jednak jest to, że w wizjerze widzimy dokładnie to co będzie efektem finalnym zdjęcia. Pozwala to zarówno początkującemu, jak i zaawansowanemu użytkownikowi unikać choćby prześwietleń w trybie manualnym, gdyż w EVF po prostu je widać. Ważny jest także brak opóźnień w słabym świetle.
- Ekran.
Ekran ma wielkość 3,5 cala i bardzo dobrą rozdzielczość. Ważną zaletą jest możliwość obrotu niemal w dowolnym kierunku. Ekran jest dość dobrze widoczny także w ostrym słońcu.

- Tryb filmowy
Sprzęt jest właściwie niemal kamerą. rozdzielczość Full HD nikogo już nie dziwi. Sony poszło jednak o krok dalej i oferuje tryb 60 kl/sek w trybie Full HD co pozwala na wykonanie płynnych spowolnionych ujęć.
- Tryb panoramy
Działa podobnie jak w większości lustrzanek "Alfa"
- GPS - działa również podobnie jak w a55 jednak na tej półce jest to nowość.
- 3D - Funkcja przeniesiona z NEXów

AF - Pewności AF nie zdążyłem przetestować bardzo dokładnie, ale jest tu dużo zmian.

Najważniejsze w tym układzie jest działanie w trybie detekcji kontrastu, a co za tym idzie możliwości wyboru niemal dowolnego punktu na ekranie jako wybranego punktu AF. Działa to podobnie jak w NEXach jednak... w nexach nie ma możliwości działania tego układu ze szkłami napędzanymi z korpusu. System działa sprawnie i dość szybko, a co najważniejsze problem FF/BF teoretycznie odchodzi w zapomnienie. Śledzenie obiektów ze szkłami minolty działa podobnie jak do tej pory, czyli szkiełko "popierduje" sobie i jakoś tam działa. Ze szkłami SAM i SSM jest już inna historia i działa to dość płynnie co przydaje się szczególnie przy filmowaniu.
W trybie detekcji fazy AF działa jak w klasycznej lustrzance, czyli szybciej niż w przypadku detekcji Fazy i do wyboru jest 11 punktów AF z tym, że ich działanie skorelowane jest z działaniem układu detekcji kontrastu. W znacznym stopniu polepsza to pewność działania systemu AF i stanowi swoistą rewolucję jaką zafundowało nam SONY. Ciekaw jestem jak ten układ wypadnie w boju, jednak na tą chwilę nie udało mi się uzyskać BF/FF z żadnym szkłem minolty oraz SONY jakie posiadam do testów. Sądzę, że użytkownicy systemu "Alfa" będą wreszcie zadowoleni z pewności i celności systemu AF.

Szybkostrzelność - 11 kl/sek w pełnej rozdzielczości to sporo i tu właściwie zakończę wywód Bufor wystarcza na około 2 sekundy takiego strzelania Do wyboru jest także tryb 3 oraz 6 kl/sek. Ponoć w każdym z tych trybów poprawnie działa śledzenie obiektu ale tego nie udało mi się sprawdzić.

2. Wrażenia organoleptyczne

Sprzęt jest podobny w trzymaniu do A700. Dodano górny ekranik, oraz podwyższono nieco korpus co wpływa na wygodniejsze trzymanie aparatu bez gripa. Po prostu mały palec ma jeszcze lepsze oparcie. Przyciski mają podobne rozmieszczenie jak w A700, z tym że dodano tryb filmowy, w którym przyciski i pokrętła przejmują funkcje takie jak początek i koniec nagrywania, korekcja ekspozycji, balansu bieli, itp. Sprzęt ma także wbudowaną lampę błyskową, która jest także sterownikiem lamp zewnętrznych w trybie WL.

3. Matryca

Duża liczba pikseli w APSC zapowiadają niezbyt dobre właściwości jeśli chodzi o poziom szumów. Okazuje się jednak, że jest całkiem nieźle i aż do ISO 3200 da się spokojnie używać aparatu. Ciekawym patentem jest przedklatka, czyli wykonanie jednaj klatki zdjęcia przed zdjęciem właściwym dla celu redukcji szumu matrycy. W praktyce słyszymy tylko ciche "klik" i nie odczuwamy opóźnień spowodowanych wykonaniem dodatkowego zdjęcia. Opcja ta może zostać wyłączona jednak w praktyce i tak załącza się tylko od ISO 1600.
AutoHDR - tu jest już "grubo" i aparat może bardzo szybko wykonać zdjęcia, nad którymi normalnie trzeba ślęczeć w domu długie godziny. Wystarczy wybrać co ile EV będą wykonywane klatki, ustalić ekspozycję środkową "bazową" i ilość klatek jakiej chcemy użyć. Co najistotniejsze z tak wykombinowanego HDR powstaje RAW. Jest to spora nowość dla krajobrazowców .

Resztę wrażeń opiszę później. Fotografii i dokładnej specyfikacji nie mogę jeszcze publikować.

Pozdrawiam

Nieźle :shock:

rafael
03-08-2011, 14:46
to moze jakies sample;]

Boa
03-08-2011, 14:50
Doczytałeś do końca :?:

T'J
03-08-2011, 14:57
Niestety jest to ściema...


wrażenia z używania:
tutaj (http://klubkm.pl/forum/showthread.php?t=39478)
:razz:



wrażenia z używania: Chyba raczej "zażywania" ;)
No ale pomarzyć każdy może :)


Kolega za szybko zepsuł zabawę :oops:

Żródło (http://forum.optyczne.pl/viewtopic.php?p=303740#303740)

Boa
03-08-2011, 19:13
Kurde, nie miałem czasu czytać do końca :(

rafael
04-08-2011, 22:46
a szkoda;] ale i tak wiele osob czeka na a77 i a99 to jakie beda matryce w tych soniakach beda później w d400 i d800;]

Boa
05-08-2011, 00:23
Pożyjemy... ;)

Kundzior
05-08-2011, 12:33
haha dobre

Tez czekam na a77. Jeśli się potwierdzą moje oczekiwania to będzie good baj Nikon.

Jacek_Z
07-08-2011, 20:07
Najważniejsze jednak jest to, że w wizjerze widzimy dokładnie to co będzie efektem finalnym zdjęcia. Pozwala to zarówno początkującemu, jak i zaawansowanemu użytkownikowi unikać choćby prześwietleń w trybie manualnym, gdyż w EVF po prostu je widać.
Takie rozwiązanie dyskwalifikuje aparat w używaniu w studiu (i w itp warunkach). Aparat nie wie, że błysną lampy studyjne i na wyświetlaczu LCD przy podglądzie jest niemal czarno. Takie rozwiąznie miałem w starusieńkim coolpixie, tylko w colpixie był wizjer optyczny, a w Sony go nie ma być. Kicha.
Chyba tak nie zrobią.

Boa
07-08-2011, 22:16
A wiesz, że dokładnie o tym ostatnio myślałem :)
Jacku, wydaje mi się, że ten problem jest jakoś ominięty. W końcu w sieci można znaleźć mnóstwo zdjęć studyjnych z bezlusterkowców, więc... da się ;)

Jacek_Z
07-08-2011, 22:39
Mi na pokaz Sony połaczony z "wypożyczalnią" szkieł od Sigmy Pro Centrum i z moją prelekcją o portrecie dostarczono ze 20 szt NEX3 (abo NEX5). Miałem robić nimi (ja, a potem inni uczestnicy spotkania) sesje studyjną. Niestety mimo, że godzine przed prelekcją zapoznawałem się ze sprzętem, to to nie nie wystarczyło (idiotyczne menu), a sprawę dobił koszmarnie wolno chodzący w tych warunkach (jedynie na pilotach lamp błyskowych) system AF.
Jestem ciekaw jak detekcja kontrastu będzie chodzić w słabym świetle.

Taki wątek z gdybaniem, nie lubię tego. Wolę rozmawiać o czymś co jest.

catintheflat
08-08-2011, 09:52
Mi na pokaz Sony połaczony z "wypożyczalnią" szkieł od Sigmy Pro Centrum i z moją prelekcją o portrecie dostarczono ze 20 szt NEX3 (abo NEX5). Miałem robić nimi (ja, a potem inni uczestnicy spotkania) sesje studyjną. Niestety mimo, że godzine przed prelekcją zapoznawałem się ze sprzętem, to to nie nie wystarczyło (idiotyczne menu), a sprawę dobił koszmarnie wolno chodzący w tych warunkach (jedynie na pilotach lamp błyskowych) system AF.
Jestem ciekaw jak detekcja kontrastu będzie chodzić w słabym świetle.

Taki wątek z gdybaniem, nie lubię tego. Wolę rozmawiać o czymś co jest.

Po pokazie o którym mówisz i w zasadzie pierwszym bliższym kontakcie z NEX odczucia miałem i chyba trochę nadal mam podobne. Rozbroiło mnie menu gdzie nie byłem w stanie znaleźć czegokolwiek, a nawet podstawowe funkcje takie jak ISO były schowana gdzieś głęboko chyba dlatego żeby jakiś kompletny amator przez przypadek czegoś nie przestawił. Ponoć po aktualizacji softu trochę się pozmieniało ale ja nadal jakoś nie trawię kadrowania i ostrzenia manualnego poprzez LCD z tyłu...

Jacek_Z
08-08-2011, 10:32
Najśmieszniejsze, że pan z Sony, osoba która przywiozła ten sprzet nie potrafiła go obsłużyć. Ja chciałem wyjść z ustawienia domyślnego AF. Chciałem, by był używany pojedynczy punkt AF. Nie potrafiłem tego nigdzie znaleźć. Pan z Sony szukał, szukał i po paru minutach z dumą pokazał - znalazł .... spot, tylko, że chodziło tu o pomiar światła. Ja mu, że nie chodzi mi o światłomierz, ale o AF. Więc się wgryzał znowu i znowu po 2 minutach mi pokazał, że znalazł. Spota. Ręce mi opadły, bo skoro on nie rozróżniał pomiaru światła i pomiaru AF. Jakoś o kilku minutach sam znalazłem te funkcje. Tragedia.

gavin
08-08-2011, 10:45
A ja mam Nexa i nie mam najmniejszego problemu z menu. Z firmware 04 wszystko mam na 1-2 kliki :)

Boa
08-08-2011, 16:48
A ja mam Nexa i nie mam najmniejszego problemu z menu. Z firmware 04 wszystko mam na 1-2 kliki :)

A jak ze zdjęciami w studio :?:

kux
08-08-2011, 18:41
a sprawę dobił koszmarnie wolno chodzący w tych warunkach (jedynie na pilotach lamp błyskowych) system AF.


a nie wytłumaczyli ci że piloty w lampach są do dupy?
bo ja taką bajkę usłyszałem na studyjnej prezentacji A900
nadmienię że obecne przypadkiem na prezentacji nikon D700 i canon 40D śmigały aż miło

gavin
08-08-2011, 23:09
w studio robię piątką ;)

Jacek_Z
09-08-2011, 00:03
a nie wytłumaczyli ci że piloty w lampach są do dupy?Nie, bo to były ich lampy, nie moje :mrgreen:

catintheflat
09-08-2011, 00:22
Nie, bo to były ich lampy, nie moje :mrgreen:


Bynajmniej nie błyskowe :razz:

mirek
12-08-2011, 15:51
Sony Alpha A77 złapany na opalaniu się na plaży dzięki uprzejmości tajemniczego osobnika YouTuber (wideo)
Jeśli jesteś zdesperowany zrobić extra zdjęcia podczas pobytu nad morzem na wakacjach
to wyposażony w aparat fotograficzny Sony "chłodzony w piasku" masz niebywałą okazję wykonać super zdjęcia .
Ktoś specjalnie przesłał takie zdjęcia ( wyciek prosto z Tajwanu Sony PR ) aby zainteresować niebywałymi możliwościami aparatu . Ktoś kto pragnie pokazać ten tajemniczy aparat pokazuje szybki autofokus w trybie podglądu na żywo .

Prezentowany aparat Sony jest inny od obecnie znanych , czyli patrzymy na nigdy wcześniej nie oglądany model Sony.
Uwaga bestia megapikselowa Sony nadchodzi.
http://youtu.be/-o1koYGwBrQ