PDA

Zobacz pełną wersję : D200 vs D2X



jurgen
06-02-2007, 19:21
Watek wałkowany na forach zachodnich.
Jestem ciekaw waszych opinii ale tylko w kwesti obrazowania.
POMIŃMY ŁASKAWIE BUDOWĘ, AF I SZYBKOŚĆ.

pozdrawiam i zapraszam

Dlaczego zakładam taki lamerski watek :) ?
Zastanawiam się jak umoczyć kasę w sprzęcie firmy na którym nie da się robić zdjęć przyrodniczych i sportowych.:(
Innymi slowy stoje przed dylematem następny słoik czy pucha.

Czornyj
06-02-2007, 19:26
Zaczekajże jeszcze z miesiąc, może jednak na PMA coś się pojawi. Nawet jak nie będziesz chciał wtopić aż tyle, to pewnie D2X-y potanieją.

jurgen
06-02-2007, 19:28
za miesiąc to mi ptaki przylecą :)
Nie ukrywam że wolałbym szkło. No i jest to jakiś sposób na zmniejszenie napiecia zwiazanego z oczekiwaniem

MzMarcin
06-02-2007, 19:42
"Zastanawiam się jak umoczyć kasę w sprzęcie firmy na którym nie da się robić zdjęć przyrodniczych i sportowych. "
Hehe

Z tego co ja przynajmniej widzę(jako użytkownik d200) w porównaniu do nefów i ipg-ów z D2X widzianych w necie itd. Obraz w nefach czy tam jpg-ach z D2X jest dużo czystszy, szczególnie na wysokich ISO[i nie chodzi mi tutaj o wielkość szumu](gdzie to w D200 szum składa się z obrazu i jakichś farfocli typu banding w nim zawartych). Matryca D2X daje lepszy, płynniejszy obraz z którego można więcej wyciągnąć… W cieniach, czy światłach jest to co przywykłem widzieć w D70 czyli kupa obrazu… W D200 więcej tam bandingu…

MzMarcin
06-02-2007, 19:44
Poza tym przede wszystkim D2X ma chyba mniejszy ten filtr jakiś tam..., bo nefy są sporo ostrzejsze.

Czornyj
06-02-2007, 19:48
Na ten moment to brałbym szkło. Szkło - to szkło - rewolucji jakiejś nie należy się tu raczej spodziewać, na Allegro ładne 200-400/4VR leży sobie w nienajgorszej cenie (o ile oczywiście możesz kupić na firmę).

A z puszkami różnie to może być - a nóż Nikon wreszcie ruszy d... i jakąś niesamowicie cudowną matrycę wysmażyć raczy?

jurgen
06-02-2007, 20:04
myślę o 300/2.8 VR czarnym
wiecie pasowałby do 600/4 :) (również czarny)
heheh
światło 2.8 traktuje chyba piorytetowo

LZandecki
07-02-2007, 00:57
Jurgen, ogladales wyniki ostatniego BBC Wildlife Photographer of the Year? Tak na oko rzecz wyglada nastepujaco: okolo 90% zdjec to cyfra, 10% film. Z tych cyfrowych jakies 70-80% zrobione jest nikonami. Z czego wiekszosc D200 i D2X. Chyba nie trzeba lepszego komentarza do twierdzenia, ze nie da sie nikonami fotkowac przyrody. Pare razy mialem okazje sluchac w terenie uzytkownikow canona rzucajacych miesem w swoj sprzet foto gubiacy ostrsc w newralgicznym momencie. Fajne sa tez komentarze o tym jaki to canon lepszy bo mniej szumi na wysokim iso, pozniej zderzane z ogladaniem odbitek na wystawie, kedy te same osoby stwierdzaja, ze moze i szum z nikona jest jakis, ale jakos tak obraz bardziej naturalnie wyglada...

Biorac pod uwage zblizajace sie PMA i pogloski o D3costam, sklanialbym sie jednak poki co do szkla, co bys potem kaca nie mial, ze juz trzeba aparat na nowszy model wymianiac.

admin
07-02-2007, 02:22
Jurgen, napisz co chcesz zobaczyc na porownaniach fot z obu puszek. Moge jutro cyknac cos D2X i D200 w NEF-ach z PC Micro Nikkorem 85/2.8. Bdziesz mial konkretne porownanie.

jurgen
07-02-2007, 09:13
Dzieki panowie za zainteresowanie.
Admin gdybym wiedział czego szukać to bym się skonkretyzował.
Interesuja mnie wasze subiektywne odczucia. :)

admin
07-02-2007, 10:06
Jesli subiektywne, to nie wrocilbym do D200 ale gdy bierze sie pod uwage konkretne szklo i potrzebe jego uzywania, to juz nie jest tak oczywiste. D2X obrazuje lepiej niz D200. Nie traci kontrastu w specyficznych okolicznosciach, bedac znacznie bardziej przewidywalnym.

jurgen
07-02-2007, 10:24
Widzisz właśnie ta "przewidywalnośc" mnie zastanawia.
Wydaje mi się, że straciłem za duzo fajnych ujeć z d200.
Cóż, na razie piłeczka jest po mojej stronie i biorę to na karby warsztatowych braków w long lens technique :)
dzięki i pozdrawiam

Czornyj
07-02-2007, 11:11
i biorę to na karby warsztatowych braków w long lens technique :)
dzięki i pozdrawiam

Jurgen - to może za tą kasę kopnij się na warsztaty Clausa Brandta na wyspę Helgoland? Nawet jak nie poprawisz techniki, to obczaisz wszelkie możliwe sprzęty Nikona i będziesz wiedział czego chcesz:
"All participants will be able to try out the latest Nikon Pro Bodies and Super-telephotos, and Berlebach professional tripods!"
:lol: :mrgreen: ;) :D ;)

RAF
07-02-2007, 11:27
Jurgen, ogladales wyniki ostatniego BBC Wildlife Photographer of the Year? Tak na oko rzecz wyglada nastepujaco: okolo 90% zdjec to cyfra, 10% film. Z tych cyfrowych jakies 70-80% zrobione jest nikonami.
a gdzieś Ty wyczytał, jakim sprzętem robione były te zdjęcia?

jurgen
07-02-2007, 11:59
LZandecki ma rację, moze tylko przesadził z procentami.
Jest w miare wyrównanie.
Czornyj ja sobie sam warsztaty zrobię na Islandii. :)
W końcu ileś tam zdjęć mam ostrych :).

JK
07-02-2007, 12:03
To może zafunduj Admninowi wycieczkę na Islandię - wspólnie przetestujecie D2Xa z 600-ką. :wink:

Czornyj
07-02-2007, 12:06
No myślę - znacznie taniej wyjdzie ;) Ja bym brał tą 300/2.8VR. A D2X-a - pewnie niebawem tanio będzie można kupić, co się odwlecze to nie uciecze.

jurgen
07-02-2007, 12:16
decyzja zapadła
tak jak mówisz Czornyj

Co do wycieczki to zmontować ekipe można.
Próbujemy z Pawłem wybrać sie do Norwegi na Runde
Tylko, że im bliżej terminu, tym każdemu z nas coraz bardziej brakuje czasu.

Może kiedys będę mógł siedzieć w błocie tyle ile będę mógł.
Czego wszystkim zyczę z okazji Nowego Roku. hehhe

jurgen
07-02-2007, 12:22
Następna sprawa to cena.
Chyba będzie sie opłacało kupić szkło z dystrybucji NP, lub od sprawdzonego TIPA niż sprowadzać zza wielkiej wody.
Spokojny sen - szmer silnika i vr
:)

Czornyj
07-02-2007, 12:24
A nie możesz kupić na firmę i wbić w koszty? Teraz nie trzeba amortyzować środków trwałych o wartości nawet do 50tyś.
18,000 - VAT 22%, - 19% podatku dochodowego = ok. 12 tyś PLN czyli taniej niż wersja "grey market" w Stanach o jakiś 1tyś.

jurgen
07-02-2007, 12:44
Laboratorium analityczne

mam powiedziec że kupiłem obiektyw do mikroskopu?

i nie jestem płatnikiem vatu cholera

Czornyj
07-02-2007, 13:00
Laboratorium analityczne

mam powiedziec że kupiłem obiektyw do mikroskopu?

i nie jestem płatnikiem vatu cholera

Pospolicie wiadomo, że Nikkor AF-S VR 300/2.8 jest w laboratoriach analitycznych niezbędny do przeprowadzania obserwacji Bulbulierów za pomocą Infundybuły Chronosyklastycznej i tego żaden urzędas nie może zanegować.

No ale z tym, że nie jesteś płatnikiem VAT-u to jest zonk...

andrzej_laskowski
07-02-2007, 14:04
Zastanawiam się jak umoczyć kasę w sprzęcie firmy na którym nie da się robić zdjęć przyrodniczych i sportowych.:(
Innymi slowy stoje przed dylematem następny słoik czy pucha.

Ojjj tu się pozwolę nie zgodzić.

D70 i tylko odrobina chęci a mozna np tak:


http://onephoto.net/uploads/carramba/1163677428_gal_przekaska.jpg

http://onephoto.net/uploads/carramba/370815_881628.jpg

http://onephoto.net/uploads/bluesbird/1159016805_gal_rajd1.jpg

http://onephoto.net/uploads/bluesbird/1140975834_gal_perlowo.jpg

http://onephoto.net/uploads/bluesbird/1149279736_gal_proste.jpg


A to tylko mały wycinek i to niekoniecznie najlepszy. Rewelacja to to nie jest, ale robić się napewno da i to przez niedzielnego pstrykacza. Zaawansowany amator napewno mógłby wyciągnąć sporo więcej.
Więc proszę nie marudzić na szumy,powolność itp. tylko najpierw spróbowac samemu.

Czornyj
07-02-2007, 14:15
Więc proszę nie marudzić na szumy,powolność itp. tylko najpierw spróbowac samemu.

Andrzeju, nie wygłupiaj się :lol: Przecież jurgen odwala nam tu na forum takie "Naszonal Dżiołgrafik" ze swoich D70 i D200, że klękajcie narody :mrgreen:

jurgen
07-02-2007, 15:08
Czornyj ty wiesz jak zaskarbić sobie sympatię hehehhehe
Nie zapomne jak Cię Paweł opisywał w dorodze nad Siemianówkę.
Ale i tak najbardziej smialiśmy się z Kaleida.

:mrgreen:

Czornyj
07-02-2007, 15:25
Ale i tak najbardziej smialiśmy się z Kaleida.

Uffff, dozgonniem wdzięczny... :lol:

meliszipak
07-02-2007, 15:27
Cytat:
Napisał andrzej_laskowski
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=215138#post215138)
Ojjj tu się pozwolę nie zgodzić.

Cytat:
Napisał Czornyj
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=215144#post215144)
Andrzeju, nie wygłupiaj się :lol: Przecież jurgen odwala nam tu na forum takie "Naszonal Dżiołgrafik" ze swoich D70 i D200, że klękajcie narody :mrgreen:


Zresztą nie sądzę, że ktoś przypadkowy mógłby pomyśleć o takim zaawansowanym obiektywie.
To szkło jest dla ludzi którzy wiedzą, potrafią wykorzystać i chcą bezkompromisowej jakości.
Do tego trzeba dojrzeć i zapracować sobie... :)

Kaleid
07-02-2007, 15:28
Ale i tak najbardziej smialiśmy się z Kaleida.

:mrgreen:

To widze ze towarzystwo dobrze sie bawi :)

Pawel Pawlak
07-02-2007, 23:26
Trudna decyzja Jurgen ;) W zasadzie nie wiem czy jest sens żebym się wypowiadał, bo sporo już rozmawialismy na ten temat i chyba wszystko (czyli nic ;)) zostało powiedziane.
Ale jak już zacząłem, to coś powiem ;)
najpierw zasadniczotemat: obrazowanie D2x vs D200 (nefy)
Obraz z d2x jest zauważalnie ostrzejszy. Często mam ustawione ostrość nefów na "none" i nie brakuje ostrości (zwłaszcza jeśli podpięte jest dobre szkło bez konwerterów). W stosunku do tego co dostajemy z d200 jest bardziej plastyczny/trójwymiarowy - podobnie jak obraz z d2h w którego obrazowaniu jestem zakochany :)
Wydaje się że przy zdjęciach pod światło, matryca z d2x lepiej sobie radził z przenoszeniem kontrastów i ostrości.
Charakterystyka szumów matrycy jest moim zdaniem drastycznie inna. D200 szumi mniej i na iso1600-3200 w mniejszym stopniu traci detale niż d2x, natomiast d2x przy wysokich czułościach zauważalnie mniej traci na DR w cieniach. Tam gdzie d200 generował smolistą czerń, w d2x zobaczymy zaszumione kształty i kolory (oczywiście z dodakiem tych niechcianych kolorów ;)) W zakresie czułości 400-800 widać chyba małą przewagę d200 ale oba aparaty radzą sobie dobrze. Generalnie obraz z D2x jest wraz ze wzrostem czułości chyba bardziej ziarnisty.
W światłach minimalnie lepszy jest d200, w cieniach d2x tak że mniej więcej remis.
Tak jak napisał Admin, wydje mi się że D2x jest pod względem obrazowania bardziej przewidywalny
Z obu aparatów, można uzyskać rewelacyjne, duże odbitki, choć żeby uzyskać trójwymiarowość rodem z d2x/d2h trzeba przy nefach z d200 trochę posiedzieć i poeksperymentować (kiedyś zrobiłem mały test D2h i d200. zrobiłem zdjęcie w tych samych warunkach, na takich samych parametrach. Różnica w matrycach kolosalna 4-10mpix, różnica w szybkości obrabiania zdjęć tak samo. Oba zdjęcia wydrukowane w rozmiarze 45x30 - teoretycznie sporym jak na 4mpix z d2h). Wynik był zaskakujący: 100% obserwatorów (coś około 10 osób) wskazało odbitkę z d2h jako lepsza. Sporo się wtedy nagimnastykowałem, żeby nauczyć się tak obrabiać nefy z tego body, żeby jednak 10mpix pokazało co potrafi ;) ).

AFS300f2.8VR. Świetny obiektyw, też bym z chęcią zamienił swoją afi300f2.8 na ten "troszkę" nowysz model ;)
Ale mając doświadczenia z AFS70-200VR, uważam że VR przy zdjęciach przyrodniczych gdzie dążysz do bezwzględnej jakośc (ostrości) jest baaaardzo nieprzewidywalny. Nie wiem jak często zdecydowałbym się na użycie VRki. W mojm szkle i foto przyrodniczej, zawsze jest na OFF - mniej rozczarowań... ale może VR w 300tce działa inaczej ?

andrzej_laskowski
07-02-2007, 23:32
Andrzeju, nie wygłupiaj się :lol: Przecież jurgen odwala nam tu na forum takie "Naszonal Dżiołgrafik" ze swoich D70 i D200, że klękajcie narody :mrgreen:


Aaaa to przepraszam. Ja tam tu nikogo nie znam, więc trudno mi odróżnić techno-foto-foba, od odrobiny sarkazmu w poście.

Czornyj
07-02-2007, 23:39
Aaaa to przepraszam. Ja tam tu nikogo nie znam, więc trudno mi odróżnić techno-foto-foba, od odrobiny sarkazmu w poście.

Fakt - faktem jurgen z lubością utrzymuje swe wypowiedzi w stylu, który oscyluje gdzieś między frazą Beckettowską, a 4-tym metrum poezji polskiej :lol: Czasem można się nie połapać ;)

Pawel Pawlak
07-02-2007, 23:42
ale wiesz Jurgen, znając moje wyniki to chyba nie powinieneś się specjalnie przejmować tym co mówię i piszę. Pewnie jutro nie bedę o niczym pamiętał ;))

meliszipak
08-02-2007, 13:56
Jurgen to już się chyba zdecydował bo wystawił 300 f4 na aukcję i błyskawicznie znalazł nabywcę.
Ale wiadomo, że w takich rękach to krzywda jej się nie działa.:lol:

FOTOP
13-02-2007, 13:14
A nie możesz kupić na firmę i wbić w koszty? Teraz nie trzeba amortyzować środków trwałych o wartości nawet do 50tyś.
18,000 - VAT 22%, - 19% podatku dochodowego = ok. 12 tyś PLN czyli taniej niż wersja "grey market" w Stanach o jakiś 1tyś.

Jesteś pewien że tak naprawdę da się zrobić??
Więc D200 po moich obliczeniach wychodzi 4700 zł - 22% - 19% = 2969,46 zł - ale czy to możliwe?
Jeśli możesz napisz coś więcej...

eclipse
13-02-2007, 13:23
Jesteś pewien że tak naprawdę da się zrobić??
Więc D200 po moich obliczeniach wychodzi 4700 zł - 22% - 19% = 2969,46 zł - ale czy to możliwe?
Jeśli możesz napisz coś więcej...

a precyzyjniej 3120,49 (4700 / 1.22 * 0.81) i co w tym niemozliwego ? jesli prowadzisz firme to dobrze wiesz jakie masz z tej okazji korzysci, zadne czary, poprostu podatki, ktore musisz zaplacic, ale jesli kupisz cos co bdzie twoim kosztem to zamiast te podatki oddac do US wydasz je na podatek ktory sklada sie na cene sprzetu, ot caly myk :)

Korchez
13-02-2007, 13:23
Mi wyszło netto minus podatek 3237 zł.

Czornyj
13-02-2007, 13:36
Przy 22% VAT i 19% podatku dochodowego wychdzi ok. 3120PLN (4700 x 0,82 = 3852 x 0,81 = 3120). Oczywiście, trzeba być płatnikiem VAT i mieć odpowiedni dochód, od którego można sobie to cudo odpisać. Nie polega to na tym, że dostaje się w prezencie ponad 1500PLN z pozdrowieniem od Naczelnika US, tylko po prostu uzyskuje się odliczenie niniejszej kwoty od należnego podatku VAT i podatku dochodowego.

FOTOP
13-02-2007, 13:43
Coś się nie zgadza 3120 + 22% = 3806 zł + 19% = 4530 zł
a 3237 + 22% = 3950 zł + 19% = 4700 zł
?

ok dzięki :) - może przekonam szefa o zwrot... :)
Teraz się zaczyna robić ciekawie.

Pawel Pawlak
13-02-2007, 16:11
ludziska, ja od dłuższego czasu nie kocham matmy. ale to co tu widzę to załamka jakaś !? Czornyj policzył dobrze, patrzcie i uczcie się Ci, którym wychodzi naczej. Dla ułatwienia zrozumienia tematu dodam że X - Y% jest różne od (X - Y%) + Y% ( 100 - 10% = 90 ale 90 +10% = 99 a nie 100) proste jak budowa cepa....
Druga sprawa wpisywania czegośw koszty to zasadność takiej "inwestycji" pod względem podatkowy. Tzn czy jesteśmy w stanie wykazać że ten zakup rzeczywiście jest naszym kosztem uzyskania przychodu.

JK
13-02-2007, 17:00
Nooo. A jeśli ma wartość wiekszą niż 1500 PLN to trzeba go wpisać do ewidencji wyposażenia, a jeśli wiekszą niż 3500 PLN to trzeba go wpisać do ewidencji środków trwałych, z których to ewidencji ot tak sobie nie może zniknąć. A przy sprzedaży takiego wyposażenia, czy środka trwałego trzeba na konto US odprowadzić zarówno 22% VAT, jak też zaliczyć uzyskaną kasę do przychodów i w konsekwencji zapłacić podatek dochodowy od wartości sprzedaży. Każdy kij niestety ma dwa końce.

Czornyj
13-02-2007, 17:03
Nooo. A jeśli ma wartość wiekszą niż 1500 PLN to trzeba go wpisać do ewidencji wyposażenia, a jeśli wiekszą niż 3500 PLN to trzeba go wpisać do ewidencji środków trwałych, z których to ewidencji ot tak sobie nie może zniknąć. A przy sprzedaży takiego wyposażenia, czy środka trwałego trzeba na konto US odprowadzić zarówno 22% VAT, jak też zaliczyć uzyskaną kasę do przychodów i w konsekwencji zapłacić podatek dochodowy od wartości sprzedaży. Każdy kij niestety ma dwa końce.

Dlatego też, drogi JK, środków trwałych się zazwyczaj nie sprzedaje :D

JK
13-02-2007, 17:17
Oj. Młody jeszcze jesteś i życia nie znasz. Mój znajomy właśnie wydzwania po różnych ludziach, bo chce za stosunkowo niewielkie pieniądze posprzedawać pewne środki trwałe, żeby po likwidacji firmy nie zwracać całego VATu z faktur zakupowych za te środki trwałe. Jak je kupował, to był to majatek, a teraz po kilku latach, jest już praktycznie zamortyzowany, ale jeśli go nie sprzeda, to będzie musiał oddać cały VAT z faktur zakupowych. Takie prawo mamy niestety.

Czornyj
13-02-2007, 17:30
Bo widać twój znajomy zbytnio swe środki trwałe oszczędzał. Gdyby wcześniej ostro ich poużywał, to by mu się one zużyły, gdyby się zużyły - to by się popsuły, a kiedy by już były zużyte i popsute, to naturalną rzeczy koleją sporządziło by się protokolik likwidacji środka trwałego z uwagi na jego wyeksploatowanie... A tak to teraz faktycznie musi kombinować ;)

eclipse
13-02-2007, 18:03
Czornyj dobrze prawisz :) skad ja to znam... ale coz, trzeba sobie jakos radzic ;)

Pawel Pawlak
13-02-2007, 18:37
No oczywiście, że przy likwidacji środków trwałych trzeba zapłacić podatek (chyba że się za wczasu sporzędzi protokoik co to o nim Czornyj napisał ;) ). Ale jest jeszcze bardzo prosta forma zapłaty podatku od zamortyzowanych środków trwałych w wysokości wręcz minimalnej. Wystarczy taki środek sprzedać jako mocno wyeksploatowanny za symboliczną kwotę na paragon. Nikt nie może się przyczepić, jeśli meble, maszyny, sprzęt komputerowy, aparaty fotograficzne itp zostaną sprzedane jakimuś Kowalskiemu, na paragon za np. 10zł. Oczywiście jeśli jest to wartość większa niż ich wartość księgowa :) Problem z szukaniem chętnych do odbioru f.vat zaczyna się, jeśli nie mam we firmie kasy fiskalnej. Ale co bardziej zapobiegliwi moi klienci, mają takie urządzenia "na wszelki wypadek". Bo praktyka wykazała, że trudniej (fiskalnie) zezłomować zamortyzowaną maszynę warości np 50.000zł niż ją sprzedać za 100zł na paragon.... takie życie ;)
A to wszystko to oczywiście w temacie d200 vs d2x :)

FOTOP
13-02-2007, 20:34
Można też zakupić sobie d200 za przykładowe 4700 zł i dogadać się ze sprzedawcą o wystawienie dwóch faktur:
1 - na 3490 zł (np. obiektyw, karta...)
2 - na 1210 zł (np. akcesoria)
Wpisujemy sprzęt do ewidencji wyposażenia ... a potem...

Skipper
13-02-2007, 22:10
Na ten moment to brałbym szkło. Szkło - to szkło - rewolucji jakiejś nie należy się tu raczej spodziewać, na Allegro ładne 200-400/4VR leży sobie w nienajgorszej cenie (o ile oczywiście możesz kupić na firmę).

tu akurat zgodze sie w 100% dobre szkło moze odmienic aparat z ktorego wydawałoby sie iż nie da sie juz nic wyciągnac i cokolwiek nie wymyslą z puszkami to topowe szkła sie jednak nie zmieniają od lat...



a nóż Nikon wreszcie ruszy d... i jakąś niesamowicie cudowną matrycę wysmażyć raczy?

naprawde wierzysz w to co tu napsiałes w sensie przewidywanej przyszłosci ograniczonej horyzontem liczonym w kilku miesiącach?:D



Oj. Młody jeszcze jesteś i życia nie znasz. Mój znajomy właśnie wydzwania po różnych ludziach, bo chce za stosunkowo niewielkie pieniądze posprzedawać pewne środki trwałe, żeby po likwidacji firmy nie zwracać całego VATu z faktur zakupowych za te środki trwałe. Jak je kupował, to był to majatek, a teraz po kilku latach, jest już praktycznie zamortyzowany, ale jeśli go nie sprzeda, to będzie musiał oddać cały VAT z faktur zakupowych. Takie prawo mamy niestety.

nie wiem kto mu to powiedział ale ja jak likwidowałem firmy w kraju zostało mi troche sprzętu i podatek dochodowy oraz VAT zwróciłęm tylko od wartosci szacunkowej na dzien zamkniecia firmy czyli moze ona byc niewielka a nie wartosci z dnia zakupu.... niech moze sie wybierze do urzedu to mu wyjasnią co i jak, u mnie to robiła księgowa i nie przypoiminm sobie abym majątek im oddawał

lub niech zrobi raporty likwidacujne antydatowane

Jacek_Z
13-02-2007, 22:22
Można też zakupić sobie d200 za przykładowe 4700 zł i dogadać się ze sprzedawcą o wystawienie dwóch faktur:
1 - na 3490 zł (np. obiektyw, karta...)
2 - na 1210 zł (np. akcesoria)
Wpisujemy sprzęt do ewidencji wyposażenia ... a potem...

jak sie jest VATowcem to te 3.500 to kwota netto. więc takie rozbicie na 2 faktury może byc w wiele lepszych - realniejszych proporcjach - 4250 i 450 zł

Skipper ma racje co do oddawania VATu - nalicza sie go i oddaje z wartości sprzetu w dniu zamknięcia firmy, a nie z dnia zakupu.

FOTOP
13-02-2007, 22:46
Więc jeśli te kwoty są zbyt niskie i nie będą w środkach trwałych, a będą w ewidencji wyposażenia nie musimy np. w dniu likwidacji firmy przejmować się VATem i oddawać go US. :)
Potrzebna nam jest tylko data likwidacji (w tym również data sprzedaży lub darowizny) oraz przyczyna likwidacji wyposażenia.

Czornyj
13-02-2007, 22:52
naprawde wierzysz w to co tu napsiałes w sensie przewidywanej przyszłosci ograniczonej horyzontem liczonym w kilku miesiącach?:D

A skąd! :lol: Co też ci przyszło do głowy? :mrgreen: Ale nawet jak Nikon z niczym nie wyskoczy, to pewnie Canon odświeży swoje strupieszałe jedynkiki, i tak czy owak - ceny profi-korpusów Nikona spadną ;)

W kategoriach wysokiego prawdopodobieństwa, to obserwując nerwowe obniżki D200 spodziewałbym się na PMA D200s...

Kolekcjoner
13-02-2007, 23:30
A skąd! :lol: Co też ci przyszło do głowy? :mrgreen: Ale nawet jak Nikon z niczym nie wyskoczy, to pewnie Canon odświeży swoje strupieszałe jedynkiki, i tak czy owak - ceny profi-korpusów Nikona spadną ;)

W kategoriach wysokiego prawdopodobieństwa, to obserwując nerwowe obniżki D200 spodziewałbym się na PMA D200s...

No jakieś body ma być odświeżone :). D200 jest nastepny w kolejce :).

Czornyj
13-02-2007, 23:34
Albo raczej - ostatni :lol: D50 poszło do piachu, D80 i D40 to funkiel-nówki, tylko dwusetuchna im się ostała jako ewentualne pole do tuningu... Chyba że czeka nas D50s - rezurekcja :mrgreen:

Jacek_Z
13-02-2007, 23:39
No jakieś body ma być odświeżone :). D200 jest nastepny w kolejce :).

patrząc jakie bajery się dostaje z literką s, to mnie to jest dziwnie obojętne do którego body to dokleją.

Czornyj
13-02-2007, 23:42
patrząc jakie bajery się dostaje z literką s, to mnie to jest dziwnie obojętne do którego body to dokleją.

Patrzysz przez pryzmat D2Xs-a. D2Hs był bardzo solidnie zmodyfikowany...

FOTOP
14-02-2007, 00:28
D2X był zmodyfikowany poważnie ale już np. d70 - d70s nie. Sądzę że "s" w D200 będzie oznaczała kosmetyczne poprawki. Ale warto poczekać bo pod koniec lutego jest wspomniane PMA i jak wyjdzie D200s to d200 spadanie jeszcze z ceny...
A jak nie będzie D200..... tylko D300... ? - koniec świata...

Czornyj
14-02-2007, 00:32
Na D300 jest zdecydowanie za wcześnie. Nikon wypuścił D200 dopiero wtedy, jak mu całą produkcję D100 zaczęły na pniu muzea wykupywać...

Jacek_Z
14-02-2007, 00:34
bardziej myslałem o d70s,
fakt, d2h poprawili zdecydowanie
ale nie licze po prostu na zbyt wiele
może sie mile rozczaruje?

jurgen
14-02-2007, 11:48
Dziękuje bardzo za wszystkie głosy i odgłosy :-D w sprawie.

misiek502
14-02-2007, 19:35
Zamykam wątek
Naczelnik US w .... :D:D:D:D

StruceL
03-03-2007, 15:31
af-s 300/2.8 z verem czy bez i do tego telekon 1.4 - miód.
puszka do tego się znajdzie.
potem do lasu i dać z siebie wszystko. :)

Erkas
09-03-2007, 13:57
Jurgen, zapewne o tym wiesz ale na wszelki wypadek - jak pracuje kombo D2x z 300/2,8 VR można zobaczyć oglądając zdjecia Estończyka Matti Rekilä na stronach Tarsiger.com. Akurat dziś weszlo tam sporo jego ostatnich fotek. Pozdrawiam

Czornyj
09-03-2007, 14:04
Jurgen, zapewne o tym wiesz ale na wszelki wypadek - jak pracuje kombo D2x z 300/2,8 VR można zobaczyć oglądając zdjecia Estończyka Matti Rekilä na stronach Tarsiger.com. Akurat dziś weszlo tam sporo jego ostatnich fotek. Pozdrawiam

Poezja... Ale też tam na północy jest jakieś inne światło. Kumpel kopnął się na rejs do Norwegii, to mu takie żylety powychodziły z małpy Canona, że strach było oglądać. Powietrze jest tam czasem tak cholernie krystaliczne, że cały świat wydaje się być na wyciągnięcie ręki...

darsedz
09-03-2007, 21:07
może to kwestia małej wilgotności powietrza - w końcu na Syberii mokre pranie też dobrze schnie chociaż na dworze mróz :)

jurgen
09-03-2007, 21:51
Dla mnie Skandynawowie robią najlepszą FP.