PDA

Zobacz pełną wersję : Cokin + zdjecia krajobrazowe



charmside
06-02-2007, 17:32
No wiec stalo sie zakupilem Cokina :) oprocz holdera (P) i adaptera w moim posiadaniu znalazl sie filtr P121L (ND)

Co jeszcze z filtrow cokin'a byscie polecili do krajobrazu?
Prosze o wszyslkie rady, przy czym chcialem zaznaczyc ze chodzi mi tylko o filtry COKIN'a gdyz reszta znanych marek jak Hitech czy Lee jest poza moim zasiegiem (strasznie ciezko je dostac w Dublinie, przynajmniej ja nie spotkalem). Wiec reasumujac jakie jeszcze filtry powinienem dokupic aby w pelni cieszyc sie fotografia krajobrazu.

jarek76
06-02-2007, 17:57
A nie możesz kupić w raysfoto i poprosić o przesyłkę
Zwykły list chyba nie kosztuje dużo. Filtr jest mały i lekki więc do koperty się zmieści
Ja bym jeszcze dokupił hitecha 0,6 i 0,9.

ALF
07-02-2007, 03:05
i 1,2 :) ten cokin 121 nie jest ND tylko grey...możesz kupić kilka połówek kolorowych...nawet PPLa...

swiatlo
07-02-2007, 06:41
Nie wiem czy w Polsce są filtry Moose. Ten Moose to jest nawet z Portlandu, jak i ja. Ale te Moose są bardzo popularne w krajobrazach i ja je używam. Jest to kombinacja 81A z polaryzatorem. Są rozprowadzane przez Tokinę, Hoya i Kenko.

charmside
07-02-2007, 10:17
Czy dobrze mysle, ze Cokin nie robi ND tylko grey?

zwolak
07-02-2007, 10:23
Tak, dobrze myślisz. Filtry połówkowe cokina nie są neutralne kolorystycznie.

ALF
07-02-2007, 15:04
co napisałem 2 posty wyżej :)

Jacek S
07-02-2007, 15:17
A co sądzicie o "podróbkach" filtrów Cokina z Chin sprzedawanych na Allegro przez IBROKERS? Jaka jest jakość takich filtrów, bo cenowo wygląda to bardzo atrakcyjnie? Czy ktoś już przez to fotografował?

ALF
07-02-2007, 17:39
filtry systemu cokin, hitech, tiffen, Lee wykonane są z bdb żywic optycznych, z czego robią chiniole, tego nie wie nikt, a oni się nie chwalą...bo nie mają czym :)

Le Sir
08-02-2007, 14:52
Wczoraj kupiłem chińską połówkę tabaczkową za 45 zł, więc nie miałem okazji do większych testów (jutro jadę w Dolomity to potestuję).
Wcześniej miałem okazję porobić szarą połówką z tego samego żródła i było bardzo dobrze. Nie zauważyłem różnicy między chińczykami a HiTech'em, poza tym że chińczyki są grubsze ;) No i na chińczyku nie zdażyło mi się żeby była różowa poświata jak to zdarza mi się z HiTech'em.
Myślę że różnica będzie jeśli go porównamy do 'Lee' ... ale ja nie mam 500 zł na plastikową szybkę ... przynajmniej narazie.

Mała próbka tabaczkowego chińczyka zrobiona zza biurka.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img72.imageshack.us/img72/7726/tabakamalenf3.jpg)

charmside
21-02-2007, 17:42
Ladna ta chinszczyzna, ciekawe tylko czy tak trafiles czy to standard :)