PDA

Zobacz pełną wersję : który skaner



Theo
06-02-2007, 17:20
zastanawiam się nad kupnem skanera , w możliwościach finansowych mam w zasięgu BenQ ScanWit 2750i jest też używany NIKON LS-40 który wybrać ? Używanego się troszkę boję , Benq nowy ale czy lepszy ? Minolta Scan Dual IV już nie produkują ,a bardzo bym byl z niego rad choć nie ma ice . Przegooglowałem już cały net i mam mętlik w głowie . Doradzcie pomocą , w zasadzie tylko do slajdów potrzeba .

tojo
06-02-2007, 17:51
Ja bym wzial LS-40 bez zastanowienia. Mialem taki skaner i bylem z niego bardzo zadowolony. Nie wiem z jakiego zrodla pochodzi ten, ktory chcesz kupic. W warunkach amatorskich jest nie do zajechania, a raczej laby nie zawracaly nim sobie glowy bo jest znacznie wolniejszy od LS-4000 czy LS-5000. Jesli pochodzi od amatora, ktory skanowal nim kilka razy w miesiacu to tam nic nie powinno sie zepsuc. Jedyny klopot jaki moze byc to zakurzony uklad optyczny, ktory ewentualnie nalezaloby przeczyscic.
Pozdrawiam
Wojtek

Theo
06-02-2007, 18:02
Skaner ma do sprzedania jakaś firma sprzedająca części do PC , nie wiem na ile mogę im zaufać i z jakiego źródła pochodzi ten skaner , nie ma pudełka ,sterowników . Można samemu wyczyścić układ optyczny , czy ratuje mnie tylko serwis ? Jeśli ktoś na forum chciał by się pozbyć takowego sprzętu , lub LS-50 to walić na prv śmiało .

szympro
06-02-2007, 18:07
Co do skanera Nikona, to mam z nim zle wspomnienia. Poszedlem wywolac film do Empiku (sa w niektorych Empikach punkty Kodaka). Poproilem o wywolanie, index oraz skan. Spytal sie mnie laborant czy mi sie spieszy bardzo z tymi zdjeciami. Mowie ze az tak bardzo mi sie z tym nie spieszy. No to Pan powiedzial ze jak mi sie bardzo nie spieszy, to zeskanuje mi film lepszym skanerem, Nikonem, ale beda dopiero nastepnego dnia w poludnie. Pomyslalem sobie "super" :)
Nawet nie wiecie jakie bylo moje zdziwienie jak odebralem zdjecia, patrze na index, mysle ze nawet niezle. Wkladam plytke do napedu a tam masakra! Zdjecia poskanowane krzywo, ale ot akurat najmniejsyz problem byl. Kolory byly tka przeklamane, zdjecia tak ciemne ze pewnie byloby lepiej gdybymzrobil zdjecie negatywu telefonem komorkowym a potem recznie w Paint'cie kolorowal!
Nie wiem czyja to byla wina, czy laboranta, zlych ustawien czy... no po prostu nie wiem czego to byla wina. Zrazilem sie jakos do skanerow Nikona.

Czornyj
06-02-2007, 18:31
Co do skanera Nikona, to mam z nim zle wspomnienia. Poszedlem wywolac film do Empiku (sa w niektorych Empikach punkty Kodaka). Poproilem o wywolanie, index oraz skan. Spytal sie mnie laborant czy mi sie spieszy bardzo z tymi zdjeciami. Mowie ze az tak bardzo mi sie z tym nie spieszy. No to Pan powiedzial ze jak mi sie bardzo nie spieszy, to zeskanuje mi film lepszym skanerem, Nikonem, ale beda dopiero nastepnego dnia w poludnie. Pomyslalem sobie "super" :)
Nawet nie wiecie jakie bylo moje zdziwienie jak odebralem zdjecia, patrze na index, mysle ze nawet niezle. Wkladam plytke do napedu a tam masakra! Zdjecia poskanowane krzywo, ale ot akurat najmniejsyz problem byl. Kolory byly tka przeklamane, zdjecia tak ciemne ze pewnie byloby lepiej gdybymzrobil zdjecie negatywu telefonem komorkowym a potem recznie w Paint'cie kolorowal!
Nie wiem czyja to byla wina, czy laboranta, zlych ustawien czy... no po prostu nie wiem czego to byla wina. Zrazilem sie jakos do skanerow Nikona.

To musiał być przeutalentowany człowiek. Ramka na film małoobrazkowy w Coolscanie jest taka, że praktycznie nie da się filmu krzywo założyć. Laboludkowi nie chciało się włączyć autoexposure - bo to znacznie wydłuża czas skanowania, a tym bardziej robić prewek i samemu ustawiać parametrów. No i do tego musiał coś popieprzyć z profilami negatywów. Naprawdę dobry skaner Nikona to jest Wunderwaffe - wyciągnie dobre kolory nawet z 30-letniego, zapleśniałego ORWO-color, porysowanego pazurami szczurów buszujących w piwnicy.

slaw74
06-02-2007, 19:36
Dokladnie!!! Czornyj dobrze prawi...

Skanery Nikona sa naprawde bardzo dobre!!!! Pracowalem na Nikonach, Minoltach dualscan, Plustkach i Epsonach...

Z nikonem zaden rownac sie nie moze! A z oprogramowaniem Nikona to juz napewno zaden.
Kolega Szympro po prostu trafil na partacza a nie laboranta.... Nikon ten czy inny, skaner czy aparat, mlotek czy dluto to tylko narzedzia. A nawet najlepsze narzedzia w rekach PARTACZA sa niczym....

Kris_hilife
06-02-2007, 22:05
Bierz Nikona, co prawda nie miałem do czynienia z LS-40, ale mam LS-5000ED i lepsze są już chyba tylko bębnowe. Wcześniej miałem Minolte (nie pamiętam symbolu, ale tę ostatnią 5400 dpi), też dobra, a przy tym 2x tańsza. Jednak czytałem, że w Minolcie 16bit kilor jest interpolowane, a w Nikonie prawdiwy (czyt. nie udawany).

Theo
06-02-2007, 23:24
Szkoda , bo minolty nie są już produkowane i bardzo cięszko je dostać , a mają świetny stosunek ceny do jakości . Jest na allegro do kupienia używany LS-40 ostrzę sobie na niego ząbki , ale jeśli optyka układ CCD jest "zasyfiały" jak to wyczyścić ? Czy łatwy jest do tego dostęp ? Czy jedynie serwis ? Może ktoś się orientuje na co zważać przy kupnie używanego ?

MzMarcin
06-02-2007, 23:33
Szkoda , bo minolty nie są już produkowane i bardzo cięszko je dostać , a mają świetny stosunek ceny do jakości . Jest na allegro do kupienia używany LS-40 ostrzę sobie na niego ząbki , ale jeśli optyka układ CCD jest "zasyfiały" jak to wyczyścić ? Czy łatwy jest do tego dostęp ? Czy jedynie serwis ? Może ktoś się orientuje na co zważać przy kupnie używanego ?
A przestań za tyle? To niedawno był w lepszym stanie z pudełkiem itd... za podobną cenę...

Czornyj
07-02-2007, 09:22
Bierz Nikona, co prawda nie miałem do czynienia z LS-40, ale mam LS-5000ED i lepsze są już chyba tylko bębnowe. Wcześniej miałem Minolte (nie pamiętam symbolu, ale tę ostatnią 5400 dpi), też dobra, a przy tym 2x tańsza. Jednak czytałem, że w Minolcie 16bit kilor jest interpolowane, a w Nikonie prawdiwy (czyt. nie udawany).

No i właśnie to jest głupie rozumowanie. To tak jakbyś doradził komuś - Bierz Canona 350D, ja nie mam, ale mam 1Ds MkII i jest super. Cóż z tego, że 5000ED ma prawdziwie 16 bitowe próbkowanie koloru i potrafi wyskanować informację z błota, jak LS-40 ma próbkowanie 12 bitowe i efefktywnie wyciąga raptem w porywach do d~3,2?

wlopis
10-02-2007, 21:18
Theo, z tych które wymieniłeś wybierz skaner Nikona, ja używam DUALa IV. Czasami brakuje ICE4, ale nie można mieć wszystkiego za 1350 zł. Pozdrawiam

nikonowiec
10-02-2007, 22:35
Piszecie o skanerach. Popatrz czasami na Alegro, parę razy widziałem tam Minoltę. Ja osobiście używam Minolty Dimage Scan 5400. Uważam, że jest bardzo dobra. Skanowałem nie raz przezrocza i obraz był perfekcyjny. Modelem kolejnym była Minolta Dimage Scan 5400 II. Niestety, Minolty już nie ma. Szkoda. To dobry sprzęt.
Muszę coś dopisać, gdyż wpadła mi pewna myśl do głowy, popatrz jeszcze tutaj: http://www.tpb.pl/produkty.asp?act=prod&id_prod=507&id_prodr=91&id_prodd=2
To też jest bardzo dobry skaner, był u nas taki w redakcji jak jeszcze nie było cyfrówek. Jest znakomity do negatywów. Przezrocza też całkiem dobrze skanował. Jak nie przeszkadza Ci jego rozdzielczość - 2710 dpi, to gdy taki znajdziesz go bierz. Zobacz też pod tym linkiem. Pracuje z komputerem na złączu SCSI a to tylko zaleta. Pozdrawiam.
Jeszcze cos znalazłem: http://www.allegro.pl/item156345692_canon_canoscan_fs2710_profesjonalny. html skontaktuj sie z gościem, może go jeszcze ma. Jest jeszcze inny Canon o rozdzielczości 4000 dpi, ale znacznie więcej kosztuje: http://www.idg.pl/artykuly/20882.html Ale bierz tego Canona 2710. To tyle.

jchyra
11-02-2007, 18:26
nikonowiec, nie mąć w głowie chłopakowi Canonem, niech kupi Nikona bo jest najlepszy ;-)

nikonowiec
11-02-2007, 20:16
nikonowiec, nie mąć w głowie chłopakowi Canonem, niech kupi Nikona bo jest najlepszy ;-)

Ja Ciebie rozumiem, byłem na stronie i widziałem, że skanujesz na Nikonie. Widzisz, ja robię to na Minolcie i uważam, że Minolta jest najlepsza. Kiedyś w naszej redakcji były właśnie opisywane Canony. Skanowały rewelacyjnie. Na tym forum, każdy ma prawo do napisania swojej opinii, więc łaskawie pozwól, że i ja będę miał swoją opinię na temat skanerów. Na świecie nie tylko Nikon istnieje. Ja mogłem kupić skaner Nikona, lecz kupiłem Minoltę. Dlaczago? Bo oferowała więcej za niższą cenę i jestem zadowolony. Ty jestes zadowolony z Nikona i dobrze, bądź. A nasz kolega kupi co uzna za stosowne i też będzie zadowolony. A może to będzie Canon? Tego nie wiesz i nie zabraniaj mu tego. Nie zabraniaj również mnie wypowiadania się i pisania swojej opini. Ja w stosunku do Ciebie tego nie robię, więc w czym problem? Wybór Kolego należy do każdego z nas i jest to jego wola. Pozdrawiam.
P.S. Jchyra, przepraszam bo może odebrałem Twój post zbyt dosłownie, ale taki już jestem. Bez urazy.

jchyra
11-02-2007, 21:06
odpowiedziałeś poważnie na mój nie poważny post co oznacza, że żart nie wyszedł
miała to być taka gra słowna nikonowiec z canonem na nikona, ale nie wyszło, szkoda

a teraz całkiem serio
to ja od strony sprzętu, to noga jestem, nawet kuternoga bym powiedział :-)
nie znam się i już
fotografuję tym co w rękę wpadnie ostatnio na przykład nikonami mało ;-)
skaner kupiłem Nikona bo wcześniej przez lata zamawiałem setki skanów na 8000ED i były OK
potem zamawiałem po kilkanaście na 9000ED i były jeszcze bardziej OK bo nie trzeba było plamkować rys :-)
a potem pomyślałem co będę kolegom dawał zarabiać, sam se kupę taki sam :-)
no i jestem zadowolony, ale na pewno są lepsze tylko, że mi z bębenkami nie chce się bawić, za marudne te klejenie
a moi klienci to ludzie, którym przez lata na bębnach tak zmasakrowano zdjęcia, że jakby się dowiedzieli, że stoi taki w mojej firmie zaraz przylecieliby zabrać negatywy :-)
bo tak kulturalnie (i to w niewielu miejscach w Polsce) to od niedawna można zlecać bęben
wcześniej to w dużych wydawnictwach działy się cuda
widziałem bardzo dużo slajdów skanowanych do albumów, pięć dziesięć i piętnaście lat temu ... słabo dziś wyglądają :-)
te z mojego skanera są już też w wielu publikacjach albumowych i kalendarzowych i są fizycznie dosłownie nie dotknięte
a jakość w większej mierze zależy od przygotowania pliku do druku
ale się rozpisałem, ale poczułem chyba instynkt samozachowawczy :-)

Theo
11-02-2007, 21:48
Padło na Nikona , bo aktualnie nic innego nie znalazłem ,ale poluję na którąś z Minoltek :) Może ktoś z was wie jak wyczyścić domowym sposobem optykę ?

nikonowiec
12-02-2007, 00:28
odpowiedziałeś poważnie na mój nie poważny post co oznacza, że żart nie wyszedł
miała to być taka gra słowna nikonowiec z canonem na nikona, ale nie wyszło, szkoda

Przepraszam Cię, że tak zareagowałem. Ja też chciałem z jednym z formowiczów pograć w grę słówek, ale On nie pojął o co chodzi. Poszło to tak daleko, że aż Admin musiał wkroczyć do akcji. Nie gniewaj się, może zbyt raptownie zareagowałem. Pozdrawiam.
Co do skanowania: ja swego czasu skanowałem dużo dla fotografów z National Geographic i właśnie na mojej Minolcie. Skończyło się bo powoli zaczęli cholera przechodzic na cyfrę (Nikony D2X, Canony EOS D1). I komu to przeszkadzało? Takie czasy. Ale skanery jeszcze wrócą do łask. Pożywiom, uwidim.
A tak nawiasem mówiąc, to w jednym czasie zarejestrowaliśmy się na tym forum.