PDA

Zobacz pełną wersję : Lampy do amatorskiego "*studia*"



blocha
29-07-2011, 20:21
Witam,

Przeglądając te tematy doszedłem do wnioski, że raczej nie trafiłem na żadny który wyrażałby mój problem.. Otóz jestem dosłownie, całkowicie amatorem, interesuje się fotografią od 3 lat, niestety dopiero od 3 tygodnii dostałem "sprzęt" który umożliwiałby robienie jakiś sensownych zdjęć (nikon d5100) a jako, że to forum użytkowników nikona postanowiłem zapytać.

Chciałbym sprawić sobie małe domowe studio. Niestety w porównaniu do was mój budżet do grosze... niestety nie stać mnie na lampy za 1500 zł, wolałbym mierzyć w 10% tej kwoty ;)... Szukałem sobie na allegro jakiegoś sensownego zestawu znalazłem tylko coś takiego:
http://allegro.pl/2x-moc-425w-swiatlo-ciagle-stale-5500k-dzienne-i1692571251.html
lub
http://allegro.pl/zestaw-pelny-softbox-60x40-przenosny-skladany-i1708238260.html

A więc zestaw z parasolką + statyw lub softbox + statyw. Tylko, że patrząc na cene tego zestawu, a to, że dostaje od razu statyw, sooftbox/parasolkę + zarówkę... to wydaje mi się, że to po prostu kit jak nie wiem. Teraz pytanie do was, czy warto coś takiego kupować na początek? Chciałbym po prostu robić sobie portrety...

Lepiej kupic to, czy dołożyc trochę na jakąś sensowną lampę, albo pojechać do castoramy/liroy merlin czy czegoś takiego i kupić sobie lampę za 150zł i dokupić kiedyś statyw/softbox etc ?

@PS
co myślicie o tym zestawie, warto w ogóle?
http://allegro.pl/mega-zestaw-namiot-bezcieniowy-2xlampa-statyw-tla-i1694927520.html

Wesoły_pstrykacz
29-07-2011, 23:12
MZ dozbieraj na jakąś prostą lampę z płynną regulacją mocy i mocowaniem Bowens (np. PT200), do tego statyw, parasolki i jakąś blende 5in1. <<- całość to 500zł z hakiem
Taki zestaw na początek wystarczy, do tego jakaś książka o oświetleniu i nie pozostaje nic innego jak rozpocząć naukę.

Z jedną lampą i blendą naprawde można zdziałać cuda.

Pozdrawiam.

morzon
29-07-2011, 23:38
Yongnou YN-460 II + statyw + uchwyt do parasolki + parasol + blenda + ew wyzwalacz radiowy (a najlepiej 2x taki zestaw - masz kosmicznie duże możliwości zabawy światłem). Będzie i do pomieszczeń (studio nie studio) i w plenerze się sprawdzi.

blocha
30-07-2011, 01:31
No właśnie i tu nazywa się pytanie.

Czy w takiej półce cenowej i przy braku sprzętu do studia (mam tylko statyw, całkiem solidny do aparatu i jakąś lampę punktową, raczej zupełnie nie przydatną..) przyda się w ogóle lampa błyskowa? Będę miał tło i jedną, małą lampę błyskową, bez żadnego oświetlenie, tylko lampę błyskowej i postać w słabiutkim świetle.

Jest jeszcze wyjście: mam znajomego elektronika, mógłby mi pomóc przerobić jakąś lampę, stworzyć jakiś system zmieniania mocy oświetlenia czy coś. To jest dobra myśl hmm

morzon
30-07-2011, 09:49
Czy w takiej półce cenowej i przy braku sprzętu do studia (mam tylko statyw, całkiem solidny do aparatu i jakąś lampę punktową, raczej zupełnie nie przydatną..) przyda się w ogóle lampa błyskowa? Będę miał tło i jedną, małą lampę błyskową, bez żadnego oświetlenie, tylko lampę błyskowej i postać w słabiutkim świetle.

Szczerze to nie wiem co tu napisałeś i ocb...



Jest jeszcze wyjście: mam znajomego elektronika, mógłby mi pomóc przerobić jakąś lampę, stworzyć jakiś system zmieniania mocy oświetlenia czy coś. To jest dobra myśl hmm

Jaki masz budżet? Owe 150zł? Jeśli tak to... szedłbym w plener pstrykać i uczyć się podstaw portretu, a na sprzęt jednak trochę dozbierać. Pewnie kupisz za to jakieś żarówki błyskowe, uchwyt i parasolke, ale tylko szybciej się zniechęcisz do tego wszystkiego, bo to naprawdę toporny sprzęt...

Amadeusz
30-07-2011, 13:01
albo pojechać do castoramy/liroy merlin czy czegoś takiego i kupić sobie lampę za 150zł

ostatnio była promocja w Tesco 3 lampy za 60 PLN :) To na początek powinno wystarczyć (za tzw. grosze)

Robson_87
30-07-2011, 22:24
S4INT dobrze prawi, mozesz rowiez sprawic sobie blende lub pseudo blende np ze steropianu.

blocha
06-08-2011, 11:36
Dobra, zakupiłem dwie lampy po 500W, za 89 zł... akurat natrafiłem na promocję pewnie ;) Wydają się dosyć solidne, jednakże świecą światłem 2950K, chociaż mimo takiej barwy i tak świecą na biało.

Teraz pytanie czy do takich lamp lepiej kupić softboxa czy parasolkę? Jak parasolkę to jaką i jak najlepiej ją ustawić? Sam nie wiem czy srebrna parasolka ustawiona za lampami aby odbijala swiatlo bylaby lepsza niz biala postawiowa przed lampami aby rozpraszalo swiatlo, jak myslicie?

A co do lamp blyskowych warto w jakas zainwestowac na takim poczatku ?

Lukdz
06-08-2011, 12:02
1. Parasolka, a softbox dają zupełnie inne światło

2. Są ogólnie 2 typy parasolek:
-transparenta - do świecenia przez nią, daje ostrzejsze cienie, ale to może się przydać, część światła się na niej marnuje, ale można ją ustawić bliżej osoby fotografowanej
-odbijająca - z powierzchniami np. złotymi, srebrnymi, białymi, lub łączone srebrno-złote, daje łagodniejsze światło, nie marnuje światła, ale trzeba ją ustawiać dalej
Najlepiej odwiedź tą (http://www.bron.ch/visatec/tutorials/light-comparison/) stronę i sobie obejrzyj różne typy.

3. YN560 lub YN460, na eBay są spro tańsze niż w Polsce i ja skłaniałbym się to takiego zakupu od początku, bez tych lamp. Co do różnic między nimi to przejżyj dział "Lampy błyskowe" w jednym z pierwszych (og góry) tematów są omówione różnice między nimi.


@ S4INT
Ty masz większe doświadczenie, możesz podpowiedzieć jakie parasolki na początek? Ja skłaniałbym się do transparentej lub odbijającej białej, ale nie znam się na tym za bardzo. Mógłbyś napisać, które do czego się bardziej przydają i przy jakich źródłach światła?

blocha
06-08-2011, 16:35
Dzięki, dodam jeszcze, że nie będę miał aż tyle miejsca, żeby stawiać jakoś daleko lampy.