PDA

Zobacz pełną wersję : Powerlux 1200Ws z funsports.pl - czy dostalem uzywke?



sloma_p
26-07-2011, 13:53
Witam serdecznie,

chciałbym podzielić się moja wątpliwością/uzyskać opinie innych.

Wczoraj zakupiłem w firmie funsports.pl zasilacz plenerowy Powerlux 1200Ws, dziś kurier przyjechał z paczka, sprawdziłem ze w środku są nie ziemniaki, tylko urządzenie i zabrałem się za rozpakowywanie sprzęta.

Poziom zabezpieczenia był żenujący - tzn. zasilacz w torbie po prostu włożono w pudełko bez żadnego styropianu, folii bąbelkowej, niczego. W efekcie wyjąłem zasilacz, który ma zagięcia w dwóch rogach i uszkodzona torbę - sklep twierdzi, ze to wina kuriera i polecił złożyć reklamacje (która oczywiście nie ma szans na uznanie, bo paczka w żaden sposób zabezpieczona nie była...). Tak tez uczyniłem (czekam właśnie na kuriera w celu spisania protokołu).

Na tym sprawa powinna się zakończyć, ale...
Mam podejrzenia, ze sprzęt nie jest nowy, tzn. uszkodzenia niekoniecznie powstały w transporcie. Otóż śruby na obudowie noszą wyraźne ślady wkręcania (kurier tez się zdziwił jak je zobaczył) - kilka z nich ktoś nawet "przekręcił" uszkadzając łebki...Sklep twierdzi, ze towar jest nowy, ja nie do końca wierze, żeby coś takiego wyjechało od producenta.

Tu mam pytanie do innych posiadaczy tego typu urządzeń - czy w Waszych zasilaczach tez są ślady manipulacji przy śrubach? Czy to niedbalstwo producenta, czy sklep próbuje wepchnąć mi trefny towar?

Dodam, ze torba wewnątrz wygląda, jakby zasilacz ktoś wyjmował/wkładał wiele razy - w miejscu nóżek zasilacza dno jest wyświechtane i wklęsłe...

Poniżej wklejam zdjęcia:

Śruby (wszystkie maja zdarta farbę, kilka uszkodzone łebki):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/94/sruba1.jpg/)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/21/sruba2.jpg/)


Dno torby (crop miejsca, gdzie jest nóżka zasilacza):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/202/dnoz.jpg/)

Jedno z uszkodzeń obudowy:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/24/zagiecie.jpg/)

darkmajin
26-07-2011, 13:58
dostałeś jakiś wystawowy egzemplarz ew. pokazowy ( odkręcone śrubki ) tak wygląda :/


edit: już nie będę pisał nowego posta bo nic nie wniesie sam nie wiem co bym zrobił, gdyby były same wgniecenia to jeszcze w wersje z kurierem bym uwierzył sam nie raz dostawałem paczki nieźle pokiereszowane, ale śrubki to ewidentne ślady użytkowania, boję się tylko że powiedzą że sam to zrobiłeś i oleją sprawę.( bardzo mocno zaznaczają żeby sprawdzać paczki przy kurierze śmierdzi wałkiem )

na koniec taki paradox z regulaminu sklepu :

Towary podlegające zwrotowi muszą być zapakowane w oryginalne opakowania, nie nosić jakichkolwiek śladów użytkowania czy uszkodzenia mechanicznego...


życzę pozytywnego rozpatrzenia reklamacji, ja tam nic nie kupie na pewno, tak dla bezpieczeństwa :)

sloma_p
26-07-2011, 14:01
O widzisz, nie pomyślałem, ze to może być powystawowy...Myślałem, ze to jakaś sztuka po serwisie (są inne ślady - np. lekkie wgięcie góry obudowy, jakieś ślady na wtyczce ładowarki...). Generalnie zaczekam co mi odpisze sklep po reklamacji u kuriera, ale na razie nie wygląda to zbyt dobrze...

Edit: no cóż - pozostaje mi czekać na info od sklepu, a jakby co, pisać na wszystkich możliwych forach, Opineo itp. ostrzeżenia...

look
26-07-2011, 14:43
śruby z załączonych zdjęć na pewno były wykręcane. Jeśli kupiłeś nowy zasilacz, to z załączonych zdjęć wynika, że jedynie zapłaciłeś za nowy, bo dostałeś rozkręcany, a jeśli tak, to nie sądzę żeby był nieużywany

marszull
26-07-2011, 14:53
jak zamawiales przez net to zwracaj
nie jest to sprzet za 10zl

sloma_p
26-07-2011, 15:01
Tak, zamawiałem przez sklep internetowy. Jeśli do jutra nie dostane pozytywnej odpowiedzi skorzystam z prawa do zwrotu towaru zakupionego prze internet - opakowanie nie zostało naruszone, bo go...nie było...A uszkodzenia mechaniczne - niech się sami kłócą z kurierem, jeśli tego nie zapakowali jak trzeba.

marszull
26-07-2011, 15:46
sa przynajmniej dwa sklepy internetowe prowadzone przez ludzi z forum, gdzie mozna kupic te zasilacze
linkow nie bede dawal bo nie wiem czy moge, ale jak przejrzysz dzial studio to te osoby na pewno namierzysz ;)
z wlasnego doswiadczenia obydwa sklepy polecam

blindman
27-07-2011, 09:36
Zamawiałem kiedyś lampy serii VC przez innego sprzedawcę, ale towar był wysyłany do mnie bezpośrednio z Funsports (zależało mi na czasie, sprzedawca nie miał potrzebnych lamp na stanie, a starał się załatwić sprawę szybko, więc wysyłka była prosto z Funsports). Niestety to co mi przysłali wołało o pomstę do nieba – z trzech zamówionych lamp dwie były ewidentnie używane. Trzecia, o ile wyglądała na nową, nie była zapakowana w folię, przez co pełno styropianu znajdowało się wewnątrz lampy. Wcześniej zamawiałem też jakiś osprzęt bezpośrednio z Funsports i jedyne co mogę powiedzieć – OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM!

Dzięki sprzedawcy, u którego zamawiałem (jednocześnie zapewne dzięki temu, że nie zamawiałem bezpośrednio w Funsports) sprzęt został sprawnie i szybko wymieniony, ale od czasu tego incydentu już definitywnie nie kupiłbym w Funsports ani bezpośrednio, ani pośrednio niczego (w sensie bezpośredniej wysyłki od nich) choćbym miał to ściągać zza granicy.

Nie jest to jedyny sklep, któremu zdarzają się wpadki, ale w przypadku mojego doświadczenia z otrzymywaniem towaru bezpośrednio od nich jest to z pewnością sklep, który wciska używany i/lub niestosownej jakości sprzęt jako nowy.

Co do Twojego przypadku – kupiłeś nowy sprzęt, a nie było nigdzie wspominane, że powystawowy? – reklamuj. Nie przyjąłbym za regularną cenę niczego, co nosi ślady rozkręcania/otwierania. Inna sprawa, że gdyby w razie awarii przyszło Ci serwisować sprzęt, to mogą Ci powiedzieć: „Śrubki uszkodzone - grzebałeś sam i popsułeś, więc płać za serwis”…

christipoher
27-07-2011, 12:01
w tej chwili w polskim prawie jest zapis że możesz zwrócić towar bez podania przyczyny do bodajże 7 czy 10 dni, więc ja bym olał sprawę i wymienił na nowy u nich, a jak nie to rzecznik praw konsumenta :)

Funsports.pl
27-07-2011, 14:25
Witam.

Bardzo chciał bym sprostować całą sytuację, jest tu trochę niedomówień . Zaproponowaliśmy Panu Sloma_p:

1. Wymianę zasilacza na nowy
2. Upust na zakupy u nas i pozostawianie obecnego zasilacza - Oczywiście przy zachowaniu pełnej gwarancji. Wielu klientom bardzo zależy na czasie i chcą użytkować sprzęt jak najszybciej a jak wiadomo wymiany trwają trochę czasu. Dla nas przesyłanie sprzętu w celach wymiany na drugi koniec świata to też jest pewien koszt, wolimy dać rozsądny upust.

Po naszej propozycji Pan Sloma_p stwierdził że skonsultuje z użytkownikami forum co robić. Rozumiem że stąd ten post

Napisze jeszcze krótko o uszkodzeniach:
Do tej poru dostaliśmy dwa egzemplarze do reklamacji i oba wymieniliśmy na nowe modele. Oba też były rozkręcane, z ciekawości zobaczyłem jak wyglądały śruby i muszę przyznać że w ani jednym śruby nie nosiły prawie żadnych śladów odkręcania i większości czarny lakier nawet nie był ruszony. Nie używamy w firmie żadnych automatycznych wkrętarek a dobrze dobrany śrubokręt nie zostawia śladów na śrubie. Podejrzewam że uszkodzenia zostały zrobione u producenta.

Nie mogę edytować. Dodam tylko że uszkodzenia wyglądają na zrobione podczas wkręcania. Wystarczy że na linii produkcyjnej ktoś niedbale wkręcał i mogły powstać takie uszkodzenia.

Erie
27-07-2011, 16:34
Nie mi gdybać, gdzie powstał tego typu efekt, ale raczej nie w fabryce - przecież tam nie jest to składane "metodą chałupniczą" i do tej pory nie widziałem ani jednej rzeczy prosto z fabryki z takimi śrubami.

sloma_p
27-07-2011, 20:49
Witam.

Bardzo chciał bym sprostować całą sytuację, jest tu trochę niedomówień .



Nie ma zadnych niedomowien. Informacje o porpozycji wymiany na nowy lub rabatu dostalem po napisaniu postów na forum :)


Zaproponowaliśmy Panu Sloma_p:

1. Wymianę zasilacza na nowy
2. Upust na zakupy u nas i pozostawianie obecnego zasilacza - Oczywiście przy zachowaniu pełnej gwarancji. Wielu klientom bardzo zależy na czasie i chcą użytkować sprzęt jak najszybciej a jak wiadomo wymiany trwają trochę czasu. Dla nas przesyłanie sprzętu w celach wymiany na drugi koniec świata to też jest pewien koszt, wolimy dać rozsądny upust.

Po naszej propozycji Pan Sloma_p stwierdził że skonsultuje z użytkownikami forum co robić. Rozumiem że stąd ten post

To co Pan pisze to nieprawda. Napisałem, ze skontaktuje się z użytkownikami forum w mailu, który do Pana przesłałem z reklamacja - natychmiast po odebraniu sprzętu od kuriera. To było PRZED nasza rozmowa telefoniczna o sposobie rozwiązania problemu, która miała miejsce o godz. 15:51. Dodam ze rozmowa była z mojej inicjatywy, bo na maila, w którym informowałem o chęci skonsultowania się na forum, Pan nie odpisał.


Napisze jeszcze krótko o uszkodzeniach:
Do tej poru dostaliśmy dwa egzemplarze do reklamacji i oba wymieniliśmy na nowe modele. Oba też były rozkręcane, z ciekawości zobaczyłem jak wyglądały śruby i muszę przyznać że w ani jednym śruby nie nosiły prawie żadnych śladów odkręcania i większości czarny lakier nawet nie był ruszony. Nie używamy w firmie żadnych automatycznych wkrętarek a dobrze dobrany śrubokręt nie zostawia śladów na śrubie. Podejrzewam że uszkodzenia zostały zrobione u producenta.

Byc może dałbym wiarę Pana zapewnieniom, gdyby nie fakt, ze URZĄDZENIE PRZESTAŁO DZIAŁAĆ PO 2 (!!!) BŁYSKACH.

Opisze sytuacje - dziś po powrocie do biura miałem wreszcie okazje przetestować zasilacz. Podłączyłem swoja lampę (Elinchrom D-lite 2, sprawdzałem kompatybilność przed zakupem na stronie Funsports.pl) i Eureka - błysnęła. No wiec podłączyłem druga, błysnęły obie i...koniec. Urządzenie umarło. Świecą się lampki poziomu baterii, słychać prace przetwornicy, ale nie ma prądu na gniazdach - przez chwile balem się, ze spaliłem lampy...Te lampy maja tylko 200Ws, podłączyłem przez listwę przeciwprzepięciową.

Następną obserwacja - urządzenie ładowało się cala noc i dzień. Teraz, po tych dwóch błyskach wskaźnik baterii jest na MID...Nowe baterie wytrzymały 2 błyski ??

Dziś już nikt u Was nie pracuje (jest godz. 20) ale jutro będę chciał wymiany na nowe urządzenie lub zwrotu pieniędzy. Dobrze, ze dziś na teście miałem koleżankę a nie robotę komercyjna, bo wtopa byłaby nieziemska...

sloma_p
28-07-2011, 09:36
Przepraszam za post pod postem, ale nie mam mozliwosci edytowania :)

Dziś rano zadzwoniłem do funsports.pl i potwierdzono możliwość wymiany zasilacza na nowy - dziś/jutro maja wysłać kuriera z nowym urządzeniem (lepiej zabezpieczonym do transportu) i zabrać stare. Zobaczymy jak będzie działać :)

Co do obecnego zasilacza, to po 15 minutach po włączeniu, bez podpinania żadnych urządzeń, bateria przechodzi ze stanu FULL na EMPTY (z zielonej na czerwona lampkę) po ładowaniu cala noc (10 godzin). W rozmowie z przedstawicielem sklepu padło podejrzenie, ze coś mogło się uszkodzić w czasie transportu (bateria, elektronika, itp.). Być może tak właśnie jest - opisuje, bo chce być w porządku i w zgodzie z faktami :)

Redskull
28-07-2011, 13:29
A mnie dziwi tylko jeden fakt:

Dlaczego funsports nie zabezpiecza przesyłki jak należy, a później zwala winę na kuriera? Śrubki, pierdółki, tłumaczenia to jawna ściema a traktowanie klienta jak idiotę to bezczelność!

sloma_p
29-07-2011, 11:03
Witam jeszcze raz :)

Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim użytkownikom forum za pomoc i potwierdzenie moich wątpliwości.

Dziś odebrałem od kuriera nowy zasilacz i mogę powiedzieć, ze ten rzeczywiście wygląda jak nowy ;)

Z różnic w stosunku do pierwszej przesyłki:
- porządnie zapakowany - dwa osobne pudelka z pianka miedzy nimi, czarna folia na zewnątrz - absolutnie bez zarzutu,
- wszystkie śruby wyglądają na nowe i fabryczne,
- żadnych zagięć, wgięć, zarysowań, itp.
- działa bez problemu - lampy się wyzwalają, zrobiłem kilkanaście zdjęć testowych, kilkadziesiąt błysków próbnych, podłączyłem drukarkę, laptopa - wszystko działa bez zarzutu, a bateria ani nie drgnie z poziomu FULL,
- wentylator jest głośniejszy - ale to mi absolutnie nie przeszkadza,
- na urządzeniu jest plomba gwarancyjna, której nie było na pierwszym zasilaczu.

Musze tez pochwalić funsports.pl za zorganizowanie szybkiej wymiany (łączenie z opłaceniem kuriera). Mam taka refleksje - gdyby za pierwszym razem wszystko wyglądało tak jak podczas wymiany, nie byłoby się do czego przyczepić, a nawet można byłoby napisać pochwały. W związku z tym, ze taka a nie inna sytuacja miała miejsce podczas zakupu, pozostanę neutralny, ale muszę powiedzieć, ze sposób załatwienia sprawy był profesjonalny i szybki.

Robert_P
29-07-2011, 11:59
Wtopy wszystkim się zdarzają i najważniejsze jest pozytywne zakończenie tematu i tutaj tak było , co nie zawsze się zdarza, niestety...
Firma podeszła do problemu profesjonalnie i tylko nadzieja w tym że osoba która to pakowała zostanie odpowiednio potraktowana i taka sytuacja się nie powtórzy, bo jakby niepatrzeć ktoś chciał Ci bubel wcisnąć....

Marek
29-07-2011, 14:06
Dobrze, że tak się skończylo i firma wymienila stary sprzęt na nowy, ale... no właśnie, ale. Co by było, gdyby sloma_p nie był uzytkownikiem forum i nie nagłośnil sprawy? Proszę zauważyć, że firma odpowiadająca na zarzuty kłamie, co dowiódl użytkownik. Dla mnie to niepojęte wysłać stary, używany sprzęt jako nowy i zganiać na kuriera! Wg mnie to oszustwo i to szyte grubymi nićmi - może się uda. Nie nazywajmy tego "wtopą".
Tym razem na szczęście się nie udało, ale straconego czasu i nerwów nikt nie zwróci. I proszę nie pisać, że to jakiś przypadek, bo ja w takie przypadki nie wierzę... Szanująca się firma nigdy nie dopuściłaby sie takiej "sprzedaży", a jak już, komuś przyszedł taki pomysł do głowy, to zrekompensowałaby taki zakup ratując swoją reputacje.
Dla mnie, przysłanie nowego sprzętu, dobrze zabezpieczonego to nie podstawa, żeby firmę chwalić i nazywać profesjonalną.

Erie
29-07-2011, 14:20
Dobrze, że tak się skończylo i firma wymienila stary sprzęt na nowy, ale... no właśnie, ale. Co by było, gdyby sloma_p nie był uzytkownikiem forum i nie nagłośnil sprawy? Proszę zauważyć, że firma odpowiadająca na zarzuty kłamie, co dowiódl użytkownik. Dla mnie to niepojęte wysłać stary, używany sprzęt jako nowy i zganiać na kuriera! Wg mnie to oszustwo i to szyte grubymi nićmi - może się uda. Nie nazywajmy tego "wtopą".
Tym razem na szczęście się nie udało, ale straconego czasu i nerwów nikt nie zwróci. I proszę nie pisać, że to jakiś przypadek, bo ja w takie przypadki nie wierzę... Szanująca się firma nigdy nie dopuściłaby sie takiej "sprzedaży", a jak już, komuś przyszedł taki pomysł do głowy, to zrekompensowałaby taki zakup ratując swoją reputacje.
Dla mnie, przysłanie nowego sprzętu, dobrze zabezpieczonego to nie podstawa, żeby firmę chwalić i nazywać profesjonalną.

dokładnie... wtopą można określić - wysłaliśmy zły, bo się osoba pakująca pomyliła i już wysyłamy dobry i kuriera, aby odebrał zły i dostarczył nowy - na nasz koszt

a w obliczu tego jak firma odpowiedziała to obawiam się że to nie była wtopa tylko świadome działanie, liczenie - a może się uda, notabene co z tym starym się stanie? wyślą koeljnemu już nie z forum?

tak jak pewien sklep wysyłał uszkodzoną plazmę do kolejnych klientów i któryś kolejny klient zadał sobie trud posprawdzać wciąż obecne na pudle stare naklejki i dowiedział się że a) plazma zwiedziła kawał Polski, b) więcej nawet - kawał Europy bo już była w serwisie, c) że poprzedni klienci (a własciwie niedoszli własciciele) nadal czekają na zwrot pieniędzy (w momencie sprawdzania)

oby nie, obym się mylił, ale nie wyglada to ładnie :(, szczególnie, że firma ta wysyła sprzęt nie tylko do końcowych klientów, ale również do dalszej dystrybucji przez sklepy

hipcio_stg
01-08-2011, 13:49
Mi to wygląda nieco inaczej. Najpierw próbowali wcisnąć używkę. Nie wszyscy muszą się znać. Gdyby był pewnie na tyle sprawny by wyzwalać więcej niż dwa błyski to użytkownik by przełknął otarcia czy wgnioty w obudowie. Teraz po nagłośnieniu sprawy na forum (szerokie grono potencjalnych kupców) trzeba było zrobić wszystko by tylko cofnąć babola. Nawet jak wyszli na zero czy lekko na minus i tak wolą mieć pozytywną opinię. Ja po tej wpadce wrzucam na czarną listę.

Marek
01-08-2011, 19:00
Mi to wygląda nieco inaczej. Najpierw próbowali wcisnąć używkę. Nie wszyscy muszą się znać...

Nie wierzę, ze to czytam... Powiedz proszę, ze żartujesz...
To, że ktoś sie "nie zna" to upoważnia do oszustwa?! Ależ hipokryzja.
Ja się nie znam na samochodach. Czy to znaczy, że płacąc za nowy w salonie mam kupić po upadku z lawety, tylko, że zrobiony i pomalowany lub demonstracyjny z cofnietym licznikiem?! I wtedy będzie ok - bo sie nie znam?!
Nie powinieneś głośno wypowiadać takich sądów i dwa razy zastanowić sie nad tym co piszesz.

Erie
01-08-2011, 19:26
Nie wierzę, ze to czytam... Powiedz proszę, ze żartujesz...
To, że ktoś sie "nie zna" to upoważnia do oszustwa?! Ależ hipokryzja.
Ja się nie znam na samochodach. Czy to znaczy, że płacąc za nowy w salonie mam kupić po upadku z lawety, tylko, że zrobiony i pomalowany lub demonstracyjny z cofnietym licznikiem?! I wtedy będzie ok - bo sie nie znam?!
Nie powinieneś głośno wypowiadać takich sądów i dwa razy zastanowić sie nad tym co piszesz.

uhm... mam wrażenie, że osoba do której postu się odnosisz ma dokładnie takie samo zdanie jak ty - jest wkurzona, że ta sytuacja miała miejsce i wcale nie upoważnia nikogo do oszustwa - podkreśla tylko, że jesli się ktoś własnie nie zna, nie ma forum gdzie mu ktoś (forumowicze) potwierdzi obawy to może być oszukanym

Marek
01-08-2011, 19:32
uhm... mam wrażenie, że osoba do której postu się odnosisz ma dokładnie takie samo zdanie jak ty - jest wkurzona, że ta sytuacja miała miejsce i wcale nie upoważnia nikogo do oszustwa - podkreśla tylko, że jesli się ktoś własnie nie zna, nie ma forum gdzie mu ktoś (forumowicze) potwierdzi obawy to może być oszukanym

Rzeczywiście - może źle zrozumiałem tego posta i zareagowałem szybko i impulsywnie, ale powiem szczerze, że się we mnie "zagotowało".
Mam nadzieję, że jest jak piszesz. Jeżeli tak, to przepraszam autora.

Krzysiek B
01-08-2011, 21:53
Pięknie jest widzieć człowieka, który potrafi publicznie przyznać się do błędu i jeszcze za niego przeprosić.
Szkoda, ze tak nie wielu stać na wydawało by się zwykły akt męskiej postawy.
Panowie z funsports uczcie się od marka2004, a nadal będę waszym klientem.