PDA

Zobacz pełną wersję : Pomiar światła w D 700 przekłamuje?



zelik3358
24-07-2011, 18:14
Witam.

Zrobiłem sobie mały test, aby sprawdzić dokładność pomiaru światła w moim D700. No i mam małą zagwozdkę czy aby wszystko z pomiarem jest w porządku.
Fotografowałem spodnią stronę papieru fotograficznego (kolor biały/matowy) ośietloną miękkim/rozproszonym światłem dziennym. Użyłem obiektywu 85/1.8 ustawionego na f/5.6. Korzystałem z priorytetu przesłony + komp. exp.
Zdjęcia wykonałem z następującymi ustawieniami kompensacji expozycji :

- 0 EV. Teoretycznie powinienem uzyskać tzw. średnią szarość, a słupek na histogramie powinien znajdować się w okolicach środka. U mnie jednak słupek usytuowany jest nie co po prawej stronie wskazując na prześwietlenie o ok. +0.7 EV.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images39.fotosik.pl/978/5904c1128ce32d78.jpg)


- -0.7 EV. Skorygowałem naświetlenie białej kartki o -0.7 EV. Teraz słupek przesunął się (prawie) dokładnie na środek histogramu. Czyli teoretycznie w okolice średniej szarości.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images38.fotosik.pl/985/a6608e059d545987.jpg)

- +2 EV. Zgodnie z teorią, że aby biała kartka na zdjęciu była biała naświetliłem ją z komp. exp. +2 EV. Niestety słupek powędrował na maxa w prawo a histogram krzyczał i migotał "clipping" (prześwietlenie).

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images41.fotosik.pl/978/d553ec56ad4efbe7.jpg)

- +1,3 EV. Skorygowałem naświetlenie (o 0.7 Ev) do +1,3 EV. Słupek na histogramie nieznacznie cofnął się nie wykazując prześwietlenia, a biała kartka jest biała.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images49.fotosik.pl/985/aa0efaf08d3a1523.jpg)

W związku z powyższym mam pytanie. Czy z pomiarem światła w moim D700 jest coś nie teges? Czy to normalne, że pomiar "oszukuje" o -0.7 EV? Jak to jest w waszych D700? Trochę mi to przeszkadza ponieważ aby uzyskać dość dokładny pomiar muszę pamiętać (wźiąć poprawkę) o tych -0,7 EV korekcji.

PS. Podobny test zrobiłem z szarą kartką i te same wyniki czyli aby uzyskać średnią szarość (słupek na środku histogramu) musiałem skompensować eksp. o -0,7 EV.

Grzybu
24-07-2011, 19:11
Z tego co wiem, to światłomierze nie są skalowane na 50% szarość. To normalne, że histogram jest przesunięty. Z tego co pamiętam, to światłomierze skalowane są na 18% lub 13% szarości. Co do clippingu, to zwróć uwagę, że masz ustawioną wartość na 245. Myślę, że korekta +1,7EV da Ci poprawną biel. Oczywiście zakładając, że nie robiłeś pomiaru na Matrixie.

Jatin
24-07-2011, 19:58
Przede wszystkim jaki miałeś tryb pomiaru bo to ma sens na spocie ewentualnie na centralnie ważonym ale żadnego na matrycowym.
Poza tym tak jak kolega napisał światłomierze skalowane są na 18%.

zelik3358
24-07-2011, 21:06
Z tego co wiem, to światłomierze nie są skalowane na 50% szarość. To normalne, że histogram jest przesunięty. Z tego co pamiętam, to światłomierze skalowane są na 18% lub 13% szarości. Co do clippingu, to zwróć uwagę, że masz ustawioną wartość na 245. Myślę, że korekta +1,7EV da Ci poprawną biel. Oczywiście zakładając, że nie robiłeś pomiaru na Matrixie.
Sądziłem, że zgodnie z systemem strefowym wszystkie światłomierze skalowane są na średnią szarość. A jeżeli coś jest uśrednione to powinno znajdować się gdzieś po środku a nie po lewej czy prawej stronie (histogramu)? Ustawiona wartość (245) clippingu nie jest tu istotna, ponieważ pik i tak jest przyklejony na maxa do prawej strony histogramu i przekracza zdrowo 255. Rodzaj pomiaru też nie jest tu istotny ponieważ kartka była jednolicie naświetlona miękkim światłem dziennym. Kartka była matowa jednolitego koloru. Obojętnie jaki pomiar (ja użyłem matrixa) bym nie zastosował uzyskam te same wartości. Specjalnie też wybrałem większą przysłonę (f5.6) aby wyeliminować ewentualną winietę.
@Grzybu i @Jatin proponuję wam zrobić podobny prosty test. Czyli sfotografować na priorytecie przesłony z korektą eksp. ustawioną na 0 i równomiernie oświetloną białą (lub w obojętnie jakim kolorze) kartkę papieru. Zobaczcie gdzie będziecie mieli umiejscowiony pik na histogramie (po środku czy zdecydowanie po L lub P stronie).
Głównie chodzi mi o umiejscowienie piku na histogramie, który przy naświetleniu białej kartki bez korekty eksp. powinien znajdować się w okolicy środka, a nie o 0,7 EV na prawo. Dla mnie to nie jest normalne.

Jacek_Z
24-07-2011, 23:58
.
Zdjęcia wykonałem z następującymi ustawieniami kompensacji expozycji :

- 0 EV. Teoretycznie powinienem uzyskać tzw. średnią szarość, a słupek na histogramie powinien znajdować się w okolicach środka..

Sądziłem, że zgodnie z systemem strefowym wszystkie światłomierze skalowane są na średnią szarość.
??? Jednym słowem sprawdziłeś swoją własną teorię i ona sie nie zgadza z rzeczywistością. Najpierw zapoznaj się z literaturą na ten temat.

docxxx
25-07-2011, 00:24
Sądziłem, że zgodnie z systemem strefowym wszystkie światłomierze skalowane są na średnią szarość. A jeżeli coś jest uśrednione to powinno znajdować się gdzieś po środku a nie po lewej czy prawej stronie (histogramu)?
Hę? A skąd wziąleś ten środek? Literatura mówi o 18%

slaw74
25-07-2011, 01:01
Hę? A skąd wziąleś ten środek? Literatura mówi o 18%

Szara karta kodaka to dokładnie 18% szarość. JW

Po przełożeniu na zapis cyfrowy RGB to 128,128,128
stąd zatem środek, od 0 do 255.

Kolega Zelik robiąc zdjęcie szarej karty kodaka i białej kartki powinien otrzymać na zdjęciu ten sam szary obraz.
Moj D700 też przepala i to mierzone nie białą kartką ale szatą kartą. Ustawiłem na stałe korekcję -0,5 na punktowym i CW, na matrycowym zostawiłem jak było.

Grzybu
25-07-2011, 08:59
Może to pomoże
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=74752

slaw74
25-07-2011, 13:39
We wspomnianym wyżej wątku, to kolega Czornyj ma rację.
Reszta to domysły.....

Dla przestrzeni sRGB 18% szarość to wartości 128,128,128 jak napisał Czornyj będzie się to delikatnie zmieniać wraz ze zmianą przestrzeni barwnej.

Dla LAB to 50,0,0 czyli środek histogramu.
Dla wyobrażenia sobie jaki odcień posiada szara karta 18% proponuję stworzyć w PS dokument sRGB, wypełniając go jednolitą szarością o wartościach 128,128,128, to przynajmniej poglądowo da wyobrażenie o odcieniu karty Kodaka.

zelik3358
25-07-2011, 19:58
??? Jednym słowem sprawdziłeś swoją własną teorię i ona sie nie zgadza z rzeczywistością. Najpierw zapoznaj się z literaturą na ten temat.

Możesz podać jakieś źródła do owej literatury? Może pozwoli mi wyjaśnić/zrozumieć dlaczego na histogramie mojego D700 "średnia szarość" jest prześwietlona o 0,7 EV?

Jacek_Z
25-07-2011, 20:09
Ja jestem dinozaur przedinternetowy. Czytałem coś wieki temu w papierowych książkach :), ale niekoniecznie zapamiętałem ich tytuły. Sęk w tym, że fotograficznych książek mam ze 2 mb (nie licząc albumów) i nie łatwo mi będzie wpaść na to, gdzie to mogło być.
W sumie to przyjmij, że to co czornyj pisał to prawda, a światłomierze się skaluje dla 18% odbicia światła.

PS
Pamiętaj, że nie wszystko to funkcje liniowe, więc połowa to nie musi być połowa :)

zelik3358
25-07-2011, 20:16
Szara karta kodaka to dokładnie 18% szarość. JW

Po przełożeniu na zapis cyfrowy RGB to 128,128,128
stąd zatem środek, od 0 do 255.

Kolega Zelik robiąc zdjęcie szarej karty kodaka i białej kartki powinien otrzymać na zdjęciu ten sam szary obraz.
Moj D700 też przepala i to mierzone nie białą kartką ale szatą kartą. Ustawiłem na stałe korekcję -0,5 na punktowym i CW, na matrycowym zostawiłem jak było.

Chyba jako jedyny zrozumiałeś o co mi chodzi:-) Dokładnie, robiąc zdjęcie szarej, białej, różowej, czerwonej ,fioletowej (kolor nie ma znaczenia) karty bez korekcji ekspozycji +/- powinniśmy uzyskać na histogramie średnią szarość. Dla przykładu/porównania otwórzcie w PSie nowy dokument i wypełnijcie go kolorem R128,G128,B128. Spójrzcie co będzie wam pokazywał histogram. Tak, to właśnie średnia szarość usytuowana po środku histogramu.

@slaw74 skoro twój D700 również prześwietla w granicach +0,7 EV widocznie te egzemplarze tak mają. I tego właśnie chciałem się dowiedzieć by rozwiać wątpliwości o ewentualnej wadzie mojego aparatu w tej kwestii.

BTW. "Ustawiłem na stałe korekcję -0,5 na punktowym i CW, na matrycowym zostawiłem jak było"- dobry pomysł. Muszę poszukać w menu gdzie to się robi :-)

Jacek_Z
25-07-2011, 20:28
.

BTW. "Ustawiłem na stałe korekcję -0,5 na punktowym i CW, na matrycowym zostawiłem jak było"- dobry pomysł. Muszę poszukać w menu gdzie to się robi :-)Rób jak chcesz, ale ja bym tak nie kombinował. Robiłeś testy na spocie? Wyniki moga być inne niz na matrycu. I może się okazać, że spot masz OK, nie potrzebuje korekty.
Wyciąganie wniosków z matrycowego jest mocno ryzykowne, nawet jak fotografujemy jednolitą kartkę. Oprogramowanie martyca chce być mądrzejsze od użytkownika body, a programiści mogli (na 99,9%) zrobić pewne założenia typu ochrona świateł itd. Nasza wiedza ma się nijak przy interpretacji matryca, bo nie znamy odpowiednich algorytmów.
Przesunięcie histogramu w prawo można np zinterpretować jako oddalenie pika histogramu od szumów. Skoro scena jest absolutnie jednolita to ma to sens. To interpretacja wymyślona w 5 sekund, możliwe są inne.

zelik3358
25-07-2011, 20:30
Ja jestem dinozaur przedinternetowy. Czytałem coś wieki temu w papierowych książkach :), ale niekoniecznie zapamiętałem ich tytuły. Sęk w tym, że fotograficznych książek mam ze 2 mb (nie licząc albumów) i nie łatwo mi będzie wpaść na to, gdzie to mogło być.
W sumie to przyjmij, że to co czornyj pisał to prawda, a światłomierze się skaluje dla 18% odbicia światła.

PS
Pamiętaj, że nie wszystko to funkcje liniowe, więc połowa to nie musi być połowa :)

Szkoda. Liczyłem, że skoro poradziłeś mi zapoznanie się z literaturą na temat "średniej szarości" to jako "wujek dobra rada" pomożesz rozwiać moje wątpliwości :-) A tu na dobrych radach się skończyło...

PS. Masz absolutną rację. Moje wymagania co do tego, aby średnia szarość na moim histogramie była wyświetlana w okolicach jego środka a nie o +0,7 EV (na prawo) są nad wyraz wygórowane ;-)

Jacek_Z
25-07-2011, 20:41
Ja już mało czego oczekuję po sprzęcie foto :)

zelik3358
25-07-2011, 20:52
Rób jak chcesz, ale ja bnym tak nie kombinował. Robiłeś testy na spocie? Wyniki moga być inne niz na matrycu. I może się okazać, że spot masz OK, nie potrzebuje korekty.
Wyciąganie wniosków z matrycowego jest mocno ryzykowne, nawet jak fotografujemy jednolitą kartkę. Oprogramowanie martyca chce być mądrzejsze od użytkownika body, a programiści mogli (na 99,9%) zrobić pewne założenia typu ochrona świateł itd. Nasza wiedza ma się nijak przy interpretacji matryca, bo nie znamy odpowiednich algorytmów.
Przesunięcie histogramu w prawo można np zinterpretować jako oddalenie pika histogramu od szumów. Skoro scena jest absolutnie jednolita to ma to sens. To interpretacja wymyślona w 5 sekund, możliwe są inne.

Widzę, że piszesz tylko suche fakty. Weź kartkę jednolitego koloru (najlepiej matową by nie było odbić/odblasków), oświetl ją całą jednolitym, miękkim światłem. Weź aparat z jakimś dłuższym słoikiem. W aparacie ustaw priorytet przesłony "A", korektę ekspozycji na 0, wybierz przesłonę np. f8 aby wyeliminować winietę (choć ona i tak nie będzie miała decydującego znaczenia na wynik). Zrób trzy fotki. Każdą z innym trybem pomiaru. Zauważ czy dla każdego z pomiarów aparat dobrał/zmienił inny czas naświetlenia (u mnie każdy pomiar był z takim samym czasem naświetlenia). Zobacz gdzie usytuowany jest pik(!) na histogramie. Czy jest w okolicach środka czy zdecydowanie po którejś ze stron (u mnie zawsze pik jest zdecydowanie po prawej stronie ok. +0,7 EV)?

Jacek_Z
25-07-2011, 20:57
Zaraz tak zrobię. Tak na szybko - masz włączoną jakąś opcję DL ? To wpływa na przesunięcie ekspozycji.

zelik3358
25-07-2011, 21:02
Zaraz tak zrobię. Tak na szybko - masz włączoną jakąś opcję DL ? To wpływa na przesunięcie ekspozycji.

OMG... nie mam włączonych, żadnych dopalaczy (red. szumów, winietowania, DL, ABS, ASR itd.).

Jacek_Z
25-07-2011, 21:03
Mam 3 różne wyniki :mrgreen:
Podaje czasy (przysłona 8, ISO 1600, sufit) : matrycowy 1/160, spot 1/200, CW 1/250
matrycowy histogram w prawo, CW prawie po środku. Ciekawe, że CW bliżej środka niż spot.

Grzybu
25-07-2011, 21:05
http://www.canon-board.info/showthread.php?t=25632

Tu są jeszcze ciekawe fakty.
Gość opisuje, że to sprawa kalibracji światłomierza na 12% światła odbitego a nie na 18% jak karta Kodaka, a to dla RGB = 102
Ale w tym wypadku histogram powinien być przesunięty w lewo.... sam nie wiem. W każdym razie na pewno trzeba robić testy na innym pomiarze niż matrycowy.

Jacek_Z
25-07-2011, 21:23
http://www.canon-board.info/showthread.php?t=25632

Tu są jeszcze ciekawe fakty.
Gość opisuje, że to sprawa kalibracji światłomierza na 12% światła odbitego a nie na 18% jak karta Kodaka, a to dla RGB = 102
Ale w tym wypadku histogram powinien być przesunięty w lewo.... sam nie wiem. W każdym razie na pewno trzeba robić testy na innym pomiarze niż matrycowy.Co do tego czy to fakty bym polemizował. Ja nie wiem skąd on ma to info o 12 %. Pisze o normie ANSI, tylko skąd wie że ją stosuje Nikon czy Canon czy producenci światłomierzy? Norm jest mnóstwo, z samego istnienia normy niewiele wynika.
Przy opisie o Systemie strefowym ma pod szarymi polami opis:

Na powyższym obrazku strefy są zgodne z normą ANSI – V strefa to 12% R=G=B = 102 (!)

ale niżej w opisie każdej ze stref pisze o strefie 5:

„5” PODSTAWOWA 18% odbitego światła – szara karta Kodaka, ciemno niebieskie niebo, soczyście zielona trawa, zielone liście drzewa.

System strefowy zakłada 5 strefę na 18%, średnią szarość. Co zresztą potem przyznaje, ale pisze, że system strefowy powinno sie przesunąć o około 1/2 EV.
W jakim roku producenci światłomierzy zmienili normę i kalibrację z 18 na 12 % ? Starsze światłomierze powinny inaczej pokazywać niz nowe.

Grzybu
25-07-2011, 21:29
Też to zauważyłem Jacku. Inna sprawa, że gdzieś czytałem z kolei o kalibracji do 13%. Swoją drogą, duży wpływ ma też kalibracja matrycy dla konkretnych wartości ASA.

EDIT
Aha, no i w zasadzie to też warto podkreślić, że autor też może mieć rację. Nie sądzę, żeby urządzenia tego typu miały dokładność laboratoryjną. W zasadzie to jeśli użytkujesz jedno urządzenie (aparat) to nie widzę problemu, żeby dostosować go do siebie (wspomniana korekta) lub poznać jego niedokładność (czyli dostosować swoje myślenie do urządzenia ;) )

Jacek_Z
25-07-2011, 21:57
Napisałem post w wątku Janusza Body, ale ta część forum jest moderowana i post się na razie nie ukazał. Odpowiedź tym bardziej nie. Poczekamy.


.. Nie sądzę, żeby urządzenia tego typu miały dokładność laboratoryjną. Mają bardzo dużą dokładność i powtarzalność. Nawet dla starej Minolty czy Sekonica odchyłki nie mogły być większe niż 1/10 EV, więc 1/2 EV to byłby olbrzymi rozrzut.

zelik3358
25-07-2011, 21:58
Mam 3 różne wyniki :mrgreen:
Podaje czasy (przysłona 8, ISO 1600, sufit) : matrycowy 1/160, spot 1/200, CW 1/250
matrycowy histogram w prawo, CW prawie po środku. Ciekawe, że CW bliżej środka niż spot.

Robiłeś fotki D700? U mnie rodzaj pomiaru nie stanowił różnicy w naświetleniu. Wprowadziłem w menu korektę dla każdego pomiaru o -0,7 EV i teraz pik na histogramie jest mniej więcej na środku. Jutro za dnia pójdę w plener sprawdzić czy wprowadzona korekta poprawi naświetlenie zdjęć.
Generalnie chodzi o to by mieć jakiś prawidłowy odnośnik (wzorzec) w/g którego można prawidłowo naświetlić zdjęcie. Jeżeli robię zdjęcie neutralnej szarości to oczekuję, że histogram pokaże mi że jest ona usytuowana tam gdzie powinna czyli w strefie V, a nie (prześwietlona o 0,7EV) bliżej VI.

Jacek_Z
25-07-2011, 22:05
Robiłeś fotki D700? Tak.
Nie przejmuj sie pomiarami :) Ja mam wiecznie włączone jakies korekty. Tylko, że są one czasami na - a czasami na +, a zalezy to od sceny (i światła). Kalibrowanie więc i tak nie załatwia sprawy. Body mam od 2 lat, a ty pierwszy dopiero teraz mnie zmusiłeś do takiego testu. To niepotrzebne, nie zawracaj sobie głowy, bo nie ustawisz tak body by zawsze dawało poprawny wynik ekspozycji. Najwyżej będzie ci dawało dobry wynik w sytuacji identycznej z sytuacją z testu. A to jest bez sensu. No chyba, że całe zycie robisz tylko i wyłacznie dajmy na to reprodukcje płaskie. W co powątpiewam :)


. Jeżeli robię zdjęcie neutralnej szarości to oczekuję, że histogram pokaże mi że jest ona usytuowana tam gdzie powinna czyli w strefie V, a nie (prześwietlona o 0,7EV) bliżej VI.Szarości są różne. Jaśniejsze, ciemniejsze. Nie wszystkie leżą w strefie V. Określenie neutralna szarość dotyczy prawidłowego ustawienia WB, a nie 18%.

zelik3358
25-07-2011, 22:46
Tak.
Nie przejmuj sie pomiarami :) Ja mam wiecznie włączone jakies korekty. Tylko, że są one czasami na - a czasami na +, a zalezy to od sceny (i światła). Kalibrowanie więc i tak nie załatwia sprawy. Body mam od 2 lat, a ty pierwszy dopiero teraz mnie zmusiłeś do takiego testu. To niepotrzebne, nie zawracaj sobie głowy, bo nie ustawisz tak body by zawsze dawało poprawny wynik ekspozycji. Najwyżej będzie ci dawało dobry wynik w sytuacji identycznej z sytuacją z testu. A to jest bez sensu. No chyba, że całe zycie robisz tylko i wyłacznie dajmy na to reprodukcje płaskie. W co powątpiewam :)

Szarości są różne. Jaśniejsze, ciemniejsze. Nie wszystkie leżą w strefie V. Określenie neutralna szarość dotyczy prawidłowego ustawienia WB, a nie 18%.

Podobnie można wysnuć stwierdzenie "po co kalibrować monitor"? A no po to by np. być pewnym, że to co widzisz/obrabiasz na monitorze było jak najbardziej zgodne z tym co dostajesz z labu na papierze. Czyli mieć jakiś wzorzec/odnośnik w/g którego będziesz wiedział jaką jasność, nasycenie, kontrast ma mieć zdjęcie.

Średnia szarość nie jest ani jaśniejsza ani ciemniejsza. Jest neutralna. Teraz (po kalibracji pomiaru o -0,7EV) wiedząc, że moja neutralna, średnia szarość jest w okolicach środka histogramu (mam odnośnik/wzorzec) mogę zdecydować. Jeżeli będę chciał ją umieścić w strefie VI wprowadzę korektę eksp. o +1 EV. I wiem, że pik na histogramie będę miał przesunięty (prześwietlony) o 1 EV w prawo do strefy VI.

slaw74
26-07-2011, 09:32
U mnie tak jak pisałem, jest korekta na -0,5 EV na CW i spocie, sprawdzałem to z szarą osiemnastka kodaka.

U mnie w sumie cała sprawa wyszła przy fotografowaniu obrazów z szarą kartą.... okazało się bowiem że wszystkie fotki musiałem przyciemniać, choś pomiar był brany z szarek karty. Efekt był na tyle powtarzalny że zostawiłem tą korekcję na stałe.
Ustawia się to w menu B6, można dla każdego typu pomiaru ustawić inne korekty.

Oczywiście jedna zasadnicza uwaga!
Nie analizujmy histogramu na ekranie monitora! Wyświetlany jest nam histogram z osadzonego pliku JPG. RAW i jego histogram analizujmy ZAWSZE w programie do wywoływania RAW.
Jeśli mamy Lightrooma, to np jego standardowe tło jest właśnie w odcieniu średniej szarości.
Pozdrawiam.

Jacek_Z
26-07-2011, 15:14
Średnia szarość nie jest ani jaśniejsza ani ciemniejsza. Jest neutralna.... Przedtem nie napisałeś o średniej szarości, a o neutralnej szarości, więc posądzałem ciebie w pewnym momencie o pomieszanie zagadnień wzorca kalibracji ze wzorcem balansu bieli. Przepraszam.


Teraz (po kalibracji pomiaru o -0,7EV) wiedząc, że moja neutralna, średnia szarość jest w okolicach środka histogramu (mam odnośnik/wzorzec) mogę zdecydować. Jeżeli będę chciał ją umieścić w strefie VI wprowadzę korektę eksp. o +1 EV. I wiem, że pik na histogramie będę miał przesunięty (prześwietlony) o 1 EV w prawo do strefy VI.System strefowy - nie chodzi o to, by 5 strefa była na środku, tylko by ocenić rozpiętość sceny. I właśnie by zlekceważyć światłomierz lub w ogóle go nie posiadać, a naświetlać tak, by zarejestrować miejsca najjaśniejsze i najciemniejsze. W momencie gdy są aparaty cyfrowe i widac wszystko na LCD (histogram) stosowanie systemu strefowego stało sie anachronizmem lub ... czymś dla perfekcjonistów. I to tylko mozliwym do stosowania w niektórych dziedzinach fotografii - jak krajobraz, a niemożliwym do stosowania np dla fotoreporterów. Takie techniczne podejście mozliwe jest tylko i wyłacznie przy pomiarze punktowym, a ty pisałeś o testowaniu przy matrycu, co dyskwalifikuje jakiekolwiek próby wyciągania wniosków jakie masz zamiar podejmować. Pomijając kolejne praktyczne zagadnienia - analiza by wymagała by na zdjęciu zrobionym przy pomiarze matrycowym znajdował sie duży obszar średniej szarości - to nierealne, więc wchodzi w grę zrobienie wczesniej zdjęcia wzorca średniej szarości, analiza zdjęcia, zrobienie zdjęcia na czysto. I to wszystko jest ... bezużyteczne, bo ważniejsze są światła i cienie niż środek zakresu. Ze środkiem zakresu nigdy nie ma problemu i nie wiem po co ci wiedza o jego połozeniu. Niestety histogram nie jest wyskalowany w strefach ani w delcie EV od 18%. Kłopotem są światła i cienie. I stąd korekcje - czasem na plus, a czasem na minus. Z tego wniosek, że nawet wykalibrowanie światłomierza nic nie da, bo jesli przesuniesz go w jedną stronę, to przez to unikniesz jednych korekcji, ale za to te drugie korekcje będą musiały być silniejsze.
Twój styl pracy - twoja sprawa. Rób co chcesz. Masz zamiar uwaględniać naciagane przez marketing producentów wartości jasności obiektywów? Albo transmisję danego obiektywu? Niedokładności przysłony? Bo przy zmianie szkła powinieneś znowu przekalibrować wtedy body.
Rób zdjęcia i się nie przejmuj.Sprzęt nie jest doskonały i nie będzie, a co śmieszniejsze to ... w niczym nie przeszkadza, o ile ma sie odpowiednią wiedzę. Wystarczy, że sprzęt w swoim działaniu jest powtarzalny.
Reprodukcja barw - kalibracja monitora to inna sprawa, nie jest to trafiona analogia. To ma sens i jest potrzebne, to zrobiłem.

Jacek_Z
26-07-2011, 15:45
Może napisze jeszcze inaczej. Teza może wg niektórych będzie ryzykowna, ale moge jej bronic :)
Jeśli fotograf ma doświadczenie to przekłamywanie (w minimalnym zakresie, powtarzalnie) body nic mu nie przeszkadza. Jesli nie ma doświadczenia - to nawet nie będzie o tym wiedział.
Najbardziej zdani na precyzję sprzętu sa ci, którzy sa zdani na poprawne działanie automatyki i jednocześnie uzywający pomiaru matrycowego - czyli np fotoreporterzy (slubniacy itd - to też reporterka). Pomiar matrycowy natomiast "nie jest kalibrowalny", że tak go określę (nie mam na myśli przesuwania 0 światłomierza, bo to sie da, ale zmianę algorytmu działania matryca), to raz, a dwa reporter nie ma czasu na interpretacje neutralnych szarości.

slaw74
26-07-2011, 16:13
Wszystko zależy od przyzwyczajeń i stylu pracy.
Ja np jak pisałem w matrycowym nic nie zmieniałem, pozostawiłem wolną wolę oprogramowaniu aparatu i producentowi.

Wykonuję zdjęcia reporterski, kiedy jestem na matrycowym... hulaj dusza i tak często jest to loteria.

Jednak czasem (szczególnie w trudnych warunkach oświetleniowych przechodzę na spota.
A wówczas wolę mieć pewność tego że coś średnio szare, zbliżone w odcieniu do karty kodaka jest właśnie takie a nie jaśniejsze prawie o 1 działkę.

Odnośnie zerkania na wyświetlacz i histogram.... rzadko mam na to czas. Mi łatwiej przełączyć się szybko na spota.
Kolega Zelik może wypróbować funkcję korekty/kalibracji światłomierza, po kilku dniach luźnego fotografowania będzie wiedział czego oczekuje od aparatu, jeśli taka stała korekta się nie sprawdzi... to ją wyłączy.

Dobrze byłoby by w tym celu spróbował użyć szarej karty.

sejmajnejm
26-07-2011, 17:17
ogladales histogramy jakich plikow?

A.

slaw74
26-07-2011, 18:42
Jeśli mnie pytasz?
RAW

Jacek_Z
27-07-2011, 00:44
Jednak czasem (szczególnie w trudnych warunkach oświetleniowych przechodzę na spota.
A wówczas wolę mieć pewność tego że coś średnio szare, zbliżone w odcieniu do karty kodaka jest właśnie takie a nie jaśniejsze prawie o 1 działkę.

Odnośnie zerkania na wyświetlacz i histogram.... rzadko mam na to czas. Mi łatwiej przełączyć się szybko na spota.1. OK, Spot to nieco inna sprawa, pisałem (najczęsciej) o matrycu.
2. Mierzysz wtedy tylko szarość, nie mierzysz najjaśniejszych partii obrazu? Jesteś wtedy pewien, że scena ci się zmieści w możliwościach tego co rejestruje matryca?
3. Mi spot prawie nie dał odchyłki od środka histogramu, (na pewno nie 1 czy 2/3 EV,mniej niz 1/2 EV) więc może kolega ma faktycznie coś źle skalibrowane.

sejmajnejm
27-07-2011, 09:31
pytałem inicjujacego watek.

tu sa dwa artykuly, ktore sa warte przeczytania (pomimo, ze pierwszy dotyczy Canona ;-) )
http://www.libraw.org/articles/Canon-5Dmk2-headroom.html
http://www.libraw.org/articles/zone-v-in-digital.html

Caly czas nie jest dla mnie jasne co bylo sprawdzane na histogramie.

A.

slaw74
27-07-2011, 09:36
1. OK, Spot to nieco inna sprawa, pisałem (najczęsciej) o matrycu.
2. Mierzysz wtedy tylko szarość, nie mierzysz najjaśniejszych partii obrazu? Jesteś wtedy pewien, że scena ci się zmieści w możliwościach tego co rejestruje matryca?
3. Mi spot prawie nie dał odchyłki od środka histogramu, (na pewno nie 1 czy 2/3 EV,mniej niz 1/2 EV) więc może kolega ma faktycznie coś źle skalibrowane.

2. Tak. Mierzę wówczas szarości bez najjaśniejszych partii lub ciemnych, prawie czarnych części obrazu. Często zbieram pomiar z twarzy najczęściej opalonej skóry lub ze średniego odcienia ubioru.
O światła raczej się nie martwię, w D700 raczej ciężko je wypalić (RAW)

W sumie to nawet nie musiałbym wprowadzać tej korekty a i tak bym otrzymał dobre zdjęcie. Więc dlaczego???
Otóż niezwykle często otrzymywałem zdjęcia za jasne, tam gdzie spodziewałem się że będzie OK, było za jasno. Musiałem co rusz cofać expozycję o około 0,5 EV.

Zastanowił mnie ten fakt i sięgnąłem po szarą kartę, okazało się że jej pomiar nie dawał środka histogramu, a właśnie prześwietlał go o pół działki. Stąd zatem moja korekta na spocie i CW.

Teraz np. przy obróbce zdjęć rzadziej muszę cofać expo.

3. Całkiem możliwe, jak pisałem, może wypróbować wprowadzenie korekty.

Grzybu
27-07-2011, 09:46
Mają bardzo dużą dokładność i powtarzalność. Nawet dla starej Minolty czy Sekonica odchyłki nie mogły być większe niż 1/10 EV, więc 1/2 EV to byłby olbrzymi rozrzut.

Jeśli chodzi o światłomierze osobne, to ich cena jest też odpowiednia. Kosztują niekiedy tyle samo co aparat, który jest urządzeniem bardziej złożonym. Światłomierze w aparatach też mogą mieć niezłą powtarzalność, ale niekoniecznie muszą być dobrze skalibrowane. Z jakiegoś powodu wprowadzili możliwość kalibracji w aparacie (choć tutaj pewnie był raczej ukłon w stronę większej konfiguracji niż stricte kalibracji)


Caly czas nie jest dla mnie jasne co bylo sprawdzane na histogramie.

Sejmajnejm, zdjęcia są pokazane na screenach. Jest to biała, matowa kartka.

sejmajnejm
27-07-2011, 09:54
ok, biala kartka, ale czy jest to w jakis sposob wywolany raw, jpg?

A.

Grzybu
27-07-2011, 10:00
ok, biala kartka, ale czy jest to w jakis sposob wywolany raw, jpg?

A.
Na screenach widać, że to .nef Czy jest w jakiś sposób zmieniany to trzeba by było zapytać autora wątku. Nie znam interface'u tego programu który autor używa, więc może to być jakaś samoróbka. W każdym razie nie sądzę aby było coś manipulowane w nefie, bo i po co?

slaw74
27-07-2011, 10:03
[/URL]
[URL]http://www.libraw.org/articles/zone-v-in-digital.html (http://www.libraw.org/articles/Canon-5Dmk2-headroom.html)
A.

Ciekawy artykuł choć mój angielski nie jest idealny.

Autor proponuje kalibrację światłomierza nie na 18% a nawet na 13%.

Odnośnie wartości RGB dla szarej karty, uściślę. Kolega Czornyj wyraził się precyzyjnie, zresztą jest to też w artykule wyżej wspomnianym.
Strefa piąta to środek histogramu, czyli wartości LAB = 50,0,0 co przy ustawieniach gamma2.2 i przestrzeni barwnej adobe da wartości RGB = 119,119,119

t0m3k
27-07-2011, 10:21
hmm, mój d700 po restarcie ustawień, gdy robię zdjęcie szarej kartki histogram ma na środku (w Lightroomie, RAW), trafił mi się lepszy model?

zelik3358
27-07-2011, 14:40
Zdjęcia (screeny) pochodzą bezpośrednio z Camera Control Pro 2. Aparat był bezpośrednio podłączony do kompa. Nad histogramem jest podgląd zrobionego zdjęcia. Nie wiem czy to jest podgląd bezpośrednio z RAWa czy z JPGa. Po dokonaniu kalibracji pomiaru o -0,7 EV stwierdziłem, że łatwiej i dokładniej ustawia mi się ekspozycję,a tym samym mam mniej prześwietlonych zdjęć. Jeżeli np. chcę aby coś co jest białe (np. ściana) było białe na zdjęciu, mierzę ten biały fragment, wprowadzam dla niego korektę + 2 EV i voila. Podobnie do czarnego tylko z korektą -2 EV. Często korzystam ze spota bo daje on precyzyjniejsze naprowadzenie, pomiar no i to ja mogę zdecydować (wprowadzając odpowiednią korektę EV) gdzie chcę umiejscowić dany/zmierzony ton. Z matrixa korzystam rzadziej, choć dość dobrze sobie radzi w normalnych warunkach.

Jacek_Z
29-07-2011, 00:16
2. Tak. Mierzę wówczas szarości bez najjaśniejszych partii lub ciemnych, prawie czarnych części obrazu. Często zbieram pomiar z twarzy najczęściej opalonej skóry lub ze średniego odcienia ubioru.
O światła raczej się nie martwię, w D700 raczej ciężko je wypalić (RAW)

W sumie to nawet nie musiałbym wprowadzać tej korekty a i tak bym otrzymał dobre zdjęcie. Więc dlaczego???
Otóż niezwykle często otrzymywałem zdjęcia za jasne, tam gdzie spodziewałem się że będzie OK, było za jasno. Musiałem co rusz cofać expozycję o około 0,5 EV..Te fragmenty trochę sobie przeczą. Skoro ciężko wypalić światła, to dlaczego zrobiłes korektę?
2. Jesli miałeś prześwietlenia - dlaczego nie mierzysz jasnych partii spotem?
3. Jesli lubisz ciemniejsze zdjęcia, mimo tego że nie ma przeoałółw to niekoniecznie dobrze robisz. Masz przez to większe szumy w cieniach. Naprawdę lepiej pracować naświetlając na histogram do prawej. Gdzie wtedy jest średnia szarość jest (niemal) bez znaczenia.


Jeśli chodzi o światłomierze osobne, to ich cena jest też odpowiednia. Kosztują niekiedy tyle samo co aparat, który jest urządzeniem bardziej złożonym. Światłomierze w aparatach też mogą mieć niezłą powtarzalność, ale niekoniecznie muszą być dobrze skalibrowane. Z jakiegoś powodu wprowadzili możliwość kalibracji w aparacie (choć tutaj pewnie był raczej ukłon w stronę większej konfiguracji niż stricte kalibracji) Ależ osobne światłomierze również mają możliwość przeprowadzenia kalibracji (miały je wszystkie 3 moje swiatłomierze - Minolty IIIF i V oraz teraz sekonic 758). Tylko w 99% przypadków będzie to popsucie prawidłowych ustawień producenta.
W body z serii Dxxx bym się o regulacje elektroniki (a więc i światłomierza) nie martwił. W 99% przypadków oczywiście ;)

slaw74
29-07-2011, 01:18
Te fragmenty trochę sobie przeczą. Skoro ciężko wypalić światła, to dlaczego zrobiłes korektę?
2. Jesli miałeś prześwietlenia - dlaczego nie mierzysz jasnych partii spotem?
3. Jesli lubisz ciemniejsze zdjęcia, mimo tego że nie ma przeoałółw to niekoniecznie dobrze robisz. Masz przez to większe szumy w cieniach. Naprawdę lepiej pracować naświetlając na histogram do prawej. Gdzie wtedy jest średnia szarość jest (niemal) bez znaczenia.


Może nie wyraziłem się jasno lub się nie zrozumieliśmy do końca....

2. Prześwietlenia....? No nie zupełnie, pół działki to żadne tam prześwietlenia a na pewno nie przepały.... napisałem że otrzymywałem zdjęcia za jasne a nie wypalone. Za jasne to w moim przypadku oznaczało częste, notoryczne cofanie expozycji o -0.5
Mierząc jasne partie spotem musiałbym wprowadzać korektę na plus, a mierząc sobie szarości nie muszę już gmerać kciukiem (korektę mam ustawioną na tylnym pokrętle) światła zaś pozostawiam samym sobie i świetnie mi się to sprawdza. Przypomnę że robię tylko w rawach.

3. Lubię ciemne zdjęcia.... chyba nie... Nie lubię bladych twarzy kiedy są opalone. Oczywiście zgadzam się odnośnie naświetlania na prawą stronę.
Ogólnie to od kiedy miałem S3 i S5 a potem D700 to ciężko chyba coś spaprać tak by nie odzyskać świateł... chyba trza byłoby być niezłym artystą ;-)

Ja lubię sobie ułatwiać sprawę, wprowadzona korekta ułatwia mi późniejsze wywoływanie.
Zresztą pisałeś Jacku że Twój aparat na spocie z szarą daje prawie środek histogramu.... mój cosik mnie oszukiwał i szedł za bardzo na prawo.

Modron
02-08-2011, 16:02
mi tez d700 przeswietla i tez o okolo 0.7EV. Zazwyczaj robie w trybie M i poprostu robie zdjecie gdy swiatlomierz jest 2 dzialki na minusie. A pozatym mozna ustawic (pomijajac korekte ekspozycji) zyby nieprzeswietlal w trybie polautomatycznym

robin102
03-08-2011, 12:26
Kumpel który używa 5DMKll i dokupił dodatkowo D700 ( dla spróbowania ;) ) twierdzi, że nie miał w ręku tak poprawnie naświetlającego aparatu, naświetlającego dokładnie tak jak chce fotografujący, a to doświadczony fotograf jest.
Osobiście według mnie D700 naświetla dokładnie tak jak naświetla fotograf :) przynajmniej moje

himi
03-08-2011, 13:34
Moje obie d700 i wcześniejsze też naświetlały bardzo przyzwoicie. Wcześniej miałem już kupić D3, ale szalał z pomiarem, stabilny był tylko na spocie.