Zobacz pełną wersję : Statyw na wypad do Paryża - brać?
Zoidberg
24-07-2011, 10:06
Witam,
Po raz pierwszy robię wypad do Paryża, gdzie głównym tematem będzie zwiedzanie - i zastanawiam się - targać ze sobą statyw? Jakoś się bije z myślami - jakieś wieczorne zdjęcie może by się strzeliło...Puszka to D700 + 24-70 - 70-200/2.8
Musisz wiedzieć, że jak chcesz robić wieczorne zdjęcia, to trzeba wybrać się na miasto ok 22.00 nawet 23.00 (nie pamiętam dokładnie). We Francji bardzo późno robi się ciemno. Bardzo wcześnie też metro kończy jeździć, więc trzeba o tym pamiętać, żeby wrócić do domu. Info sprzed paru lat, więc może coś się w tej kwestii zmieniło.
barracuda
24-07-2011, 15:16
Pewnie że brać.
moje zdanie: albo jedziesz zwiedzać (i ewentualnie jakieś pamiątkowe pstryki przy okazji) albo robić zdjęcia, jak zaczniesz co kilka kroków się zatrzymywać i ustawić wszystko to Twoi towarzysze szału dostaną (no chyba, że sam jedziesz), czasu na zwiedzanie będziesz miał mniej
sanderus
24-07-2011, 18:00
Paryz noca ladnie swieci wiec statyw sie przyda.
ja bym nie brał - myślę że z oświetleniem Paryża choćby o 21.00 D700 sobie poradzi. A statyw jest jednak dodatkowym klamotem do targania i jak zwiedzanie masz z grupą przyjaciół (niefotograficznych) to ich pewnie szlag trafi przy Twoim drugim rozłożeniu statywu :)
Nie wyobrażam sobie zrobić zdjęcie nocne Wieży Eiffla, bez statywu, a Ty możesz? Jeśli tak, to masz odpowiedź. :)
moje zdanie: albo jedziesz zwiedzać (i ewentualnie jakieś pamiątkowe pstryki przy okazji) albo robić zdjęcia, jak zaczniesz co kilka kroków się zatrzymywać i ustawić wszystko to Twoi towarzysze szału dostaną (no chyba, że sam jedziesz), czasu na zwiedzanie będziesz miał mniej
Popieram. Ja bym nie brała.
A ja słyszałem, że jak sie w Paryżu rozstawia statyw i robi lustrzanką to podchodzi strażnik i pyta o zgodę z miasta na wykonywanie profesjonalnej sesji zdjęciowej. Taka zgoda to wydatek 1.000 euro.
Robienie źródeł światłą na tle czarnego nieba to żadne ciekawe zdjęcia, zdjęcia nocne robi sie o zmierzchu lub przy silnym świetle ulicy, wystaw itp.
D700 poradzi sobie z tym bez statywu.
A ja słyszałem, że jak sie w Paryżu rozstawia statyw i robi lustrzanką to podchodzi strażnik i pyta o zgodę z miasta na wykonywanie profesjonalnej sesji zdjęciowej. Taka zgoda to wydatek 1.000 euro.
Robienie źródeł światłą na tle czarnego nieba to żadne ciekawe zdjęcia, zdjęcia nocne robi sie o zmierzchu lub przy silnym świetle ulicy, wystaw itp.
D700 poradzi sobie z tym bez statywu.
Z tego co wiem, Paryż ma zastrzeżony wizerunek Wieży Eiffla i to chyba w czasie rozbłysków. Trzeba by było to dokładnie sprawdzić. Ja robiłem zdjęcia Wieży ze statywem i nikt mi nic nie powiedział.
Z tego co wiem, Paryż ma zastrzeżony wizerunek Wieży Eiffla i to chyba w czasie rozbłysków.To jest zupełnie inna kwestia. Tych zdjęć po prostu nie da sie sprzedawać, (robić je można) bo się nie ma pełni praw. Budynku nie mogli zastrzec, ale skubańce "opatentowali" sobie jej "autorskie" oświetlenie.
To o czym pisałem to co innego. Na robienie pro sesji na terenie miasta trzeba mieć zezwolenie. Oczywiście są różne interpretacje co to znaczy sesja pro. No ale się kłóć z municypalnymi i to po francusku :)
W Paryżu byłem już jakiś czas temu. Być może jest tak jak piszesz Jacku. Pamiętam, że jedyny zakaz jaki widziałem "na mieście" to zakaz używania statywu na łuku Triumfalnym na Rondzie De Gaula. Fakt faktem też, że gdyby mi jakiś mundurowy zabulgotał po francusku i pokazał żebym zwinął statyw, to bym się chwili nie zastanawiał co robić ;)
Swoją drogą co Wy z tymi statywami chcecie tam robić... Kolejny album o Paryżu? Zbiory Luwru?
Jest tak jak pisze Jacek. Wiele zdjęć co prawda ze statywem nie robiłem ale tez nie zauważyłem, żeby ktoś turystów "napastowal", co oczywiście, ze statystycznego punktu widzenia, nic nie znaczy. Raz jedyny strażnik w budynku CNIT na La Défense kazał mi złożyć statyw.
Wracając do tematu, to uważam, że (lekki) statyw zawsze warto zabrać. Do Paryża też :smile:.
Życzę miłej zabawy.
wg mnie szkoda nie wziąć, ale jak jedziesz z innymi to szkoda nerwów na ewentualne spory. Widziałem co robi D700 w fotografii nocnej. Wg mnie poradzi sobie bez statywu. W końcu to FF. Dobrego wyboru życzę. Napisz jaka padła decyzja a później czy była dobra twoim zdaniem. Jestem ciekaw.
Raczej brałabym monopod. Metro jeździ do 1 w nocy więc tragedii nie ma. Jeśli masz jakieś pytania, to pisz. Właśnie wróciłam i mam w miarę świeże informacje ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.