PDA

Zobacz pełną wersję : SB-900 a tryb automatyczny bez TTL



jacool
24-07-2011, 08:56
Mam pytanie do znawców i użytkowników lampy SB-900. W instrukcji na stronie C-22, D5 i D-8 jest opisany tryb automatyczny bez TTL. Czy ten tryb ma zastosowanie głównie do współpracy z aparatami, które nie obsługują TTL-a czy może ma on również jakieś praktyczne zastosowanie do współpracy, np. z D90 ?

jacek.gold
24-07-2011, 10:26
do wszystkiego

jacool
24-07-2011, 13:28
do wszystkiego
Jak mawia mój znajomy: "jak coś jest do wszystkiego to znaczy, że jest do niczego". Gdyby ktoś z Szanownych Koleżanek lub Kolegów w wolnej chwili wyjaśnił mi w prostych żołnierskich słowach o co kaman z tym trybem to byłbym wdzięczny. Pzdr

look
24-07-2011, 13:46
no pewnie chodzi o wykorzystanie czujnika w lampie, czyli całą automatyką naświetlania steruje lampa bez pomiaru błysku ttl

jacool
24-07-2011, 15:51
Pozwolę sobie dalej drążyć temat. Jeśli w trybie i-TTL aparat steruje mocą błysku, a w trybie błysku z automatyczną regulacją przysłony lampa steruje mocą błysku, to czy ustawiając aparat w tryb A (stosując takie same wartości przysłony, czasu, iso itd.) powinniśmy otrzymać mniej więcej tak samo naświetlone zdjęcia w obu trybach pracy lampy ?

look
24-07-2011, 16:21
zakładając, że jest tak jak napisałem powyżej (nie wiem tego na pewno, bo dla mnie istnieją jedynie trzy ustawienia, ttl, ttl bl, m) można przyjąć, że w wielu przypadkach ustawienie automatyki lampy da podobne rezultaty. Podobne nie znaczy identyczne, bo ja to wyraźnie widzę różnice pomiędzy TTL a TTL BL, więc tym bardziej będą widoczne w trybach A. Chociaż z własnych doświadczeń: właściwie większość zdjęć zrobionych z lampą jest przeze mnie jakoś korygowana (zwykle na minus) więc rzekłbym, że niezależnie od tego jak "inteligentna" będzie lampa i tak praktyka najważniejsza (zwłaszcza teraz, znaczy w czasach kiedy się praktycznie nie robi zdjęć z głowicą lampy na wprost fotografowanego obiektu).
Nie bardzo wiem co ma do tego wszystkiego preselekcja przysłony ustawiona w aparacie ?? (oczywiście przy założeniu, że w obu przypadkach między lampą a aparatem przesyłane są informacje o aktualnie ustawionej przysłonie).

jacool
24-07-2011, 17:36
Nie bardzo wiem co ma do tego wszystkiego preselekcja przysłony ustawiona w aparacie ??
Dlatego, że według instrukcji przy trybie błysku z automatyczną regulacją przysłony trzeba ustawić aparat w tryb A lub P. Przy trybie A mogę uzyskać takie same wartości przysłony, czasu, iso itd. a więc porównywalne parametry do sterowania mocą błysku. Dla mnie look również istnieją tylko te trzy tryby o których wspomniałeś. Może dlatego, że dzisiaj trochę mi się nudzi to tak sobie kombinuję. Mimo starań z mojej strony nie udało mi się zrobić zdjęć w TTL-u i trybie błysku z a.r.p. nawet podobnie naświetlonych. I teraz nie wiem, czy ja popełniam jakiś błąd, czy lampa źle działa, czy tak po prostu ma być. Pzdr

Lukdz
25-07-2011, 10:43
Tryb w którym lampa mieży sama ilość światła jest bardzo stary i ma co najmniej 30 lat, natomiast TTL do następca tej technologi. Problem polegał na tym, że ten czujnik w lampie miał jeden kąt patrzenia np. 35 mm, a ludzie do aparatów podpinali różne obiektywy i jak mieli robić zdjęcia lampą przy 105 mm, skoro pomiar światła był na 35 mm?

Co do mocno ograniczonych zastosowań tego trybu w czasach TTL radzę poczytać tutaj (http://tadgawin.blogspot.com/2010/03/13-tryby-i-aa-w-sb800.html) - najlepiej przyczytaj sobie całego bloga to dowiesz się trochę więcej również o CLS.

jacool
25-07-2011, 22:26
Tryb w którym lampa mieży sama ilość światła jest bardzo stary i ma co najmniej 30 lat, natomiast TTL do następca tej technologi. Problem polegał na tym, że ten czujnik w lampie miał jeden kąt patrzenia np. 35 mm, a ludzie do aparatów podpinali różne obiektywy i jak mieli robić zdjęcia lampą przy 105 mm, skoro pomiar światła był na 35 mm?

Co do mocno ograniczonych zastosowań tego trybu w czasach TTL radzę poczytać tutaj (http://tadgawin.blogspot.com/2010/03/13-tryby-i-aa-w-sb800.html) - najlepiej przyczytaj sobie całego bloga to dowiesz się trochę więcej również o CLS.

No i już ujrzałem światełko w tunelu (mam nadzieję, że to nie pędzący na mnie pociąg :wink:). Dzięki Lukdz, szczególnie za przypomnienie o tym blogu. Parę miesięcy temu czytałem go, ale dość pobieżnie, a jest tam parę ciekawych informacji, z którymi warto się zaznajomić. Pzdr

Lukdz
26-07-2011, 17:45
A i jeszcze jedna uwaga - niezależnie od tego czy wybierzemy tryb TTL, czy A to za podejmowanie decyzji o mocy błysku odpowiada układ zamontowany w lamie:
-w przypadku tryby A (z automatyką przysłony) do lampy są podawane informacje o przysłonie, a ona sama mierzy odbite światło błysku swoim czujnikiem,
-w trybie TTL dostaje ona dodatkowo pomiar ilości światła, które dotarło do aparatu z przed łysków,
-a w trybie TTL BL dodatkowo info o zastanej ilości światła i odległość na jaką jest ustawiony autofokus.

I oczywiście niezależnie od powyższego jest info o ogniskowej obiektywu i matrycy (DX/FX). A w drugą stronie wraca informacja o filtrach barwnych.

dorjan
27-07-2011, 02:58
Jak mawia mój znajomy: "jak coś jest do wszystkiego to znaczy, że jest do niczego".

Akurat w przypadku lamp błyskowych Twój znajomy nie ma racji. Tryb automatyczny pozwala na bezproblemowe używanie lampy z aparatami niekoniecznie dedykowanymi dla danego błyskacza. Taką SB-800/900 spokojnie można przypiąć do Canona, Olympusa, Pentaxa i po ustawieniu przysłony i ISO cieszyć się pełną automatyką błysku porównywalną z precyzją TTL. Tak więc jacek.gold ma rację. Zastosowanie trybu „AUTO” jest do wszystkiego.

Często praca w tym trybie daje lepsze efekty od wszelkiej maści TTL, i-TTL, iTT-BL, E-TTL, … itp. Wadą trybu auto jest nieuwzględnianie nakręconych na obiektyw filtrów efektowych, czy korekcyjnych, ale gdy żadnych filtrów nie stosujemy naświetlenie klatki w „A”, „AA” powinno być porównywalne z trybem TTL. Nie wiem dlaczego Nikon podzielił tryb „auto” na dwie wersje, ale widocznie jedna wersja z automatycznym pobieraniem danych o parametrach ekspozycji (gdy jest taka możliwość komunikacji) i równocześnie manualnym ustawieniem tych parametrów przy jej braku, to zbyt wielkie wyzwanie dla inżynierów z N.


... niezależnie od tego czy wybierzemy tryb TTL, czy A to za podejmowanie decyzji o mocy błysku odpowiada układ zamontowany w lamie:
-w przypadku tryby A (z automatyką przysłony) do lampy są podawane informacje o przysłonie, a ona sama mierzy odbite światło błysku swoim czujnikiem,
-w trybie TTL dostaje ona dodatkowo pomiar ilości światła, które dotarło do aparatu z przed łysków,
-a w trybie TTL BL dodatkowo info o zastanej ilości światła i odległość na jaką jest ustawiony autofokus.



Nieprawda. W zależności od wybranego trybu o mocy błysku decyduje albo lampa (A, AA), albo elektronika aparatu (iTTL, iTTL-BL). Żadne układy zamontowane w lampie nie decydują o mocy błysku przy korzystaniu z systemów TTL. Wtedy lampa jest tylko „głupiutkim” wykonawcą poleceń płynących z korpusu. Producentem takich „niedorozwiniętych” lamp jest Sony. Tam żadna lampa nie posiada własnej automatyki.

Pozdrawiam.

JacekCz
31-07-2011, 09:04
-w przypadku tryby A (z automatyką przysłony) do lampy są podawane informacje o przysłonie, a ona sama mierzy odbite światło błysku swoim czujnikiem,

W ogólnym przypadku nie. Tryb A nie musi mieć przeniesienia tej informacji, na niekompatybilne body czy na Zenita. I pomiar się uda (o ile operator ustawi przysłonę).

Ale w konkretnym przypadku owszem, tak.

Lukdz
31-07-2011, 15:29
W ogólnym przypadku nie. Tryb A nie musi mieć przeniesienia tej informacji, na niekompatybilne body czy na Zenita. I pomiar się uda (o ile operator ustawi przysłonę).

Ale w konkretnym przypadku owszem, tak.

Zgadza się np. w SB-900 są 4 tryby "A":
- zwykły A z manualnym wprowadzaniem wartości przysłony do lampy
- A z przed-błyskami i manualnym wprowadzaniem wartości przysłony do lampy
- A z informacją o przysłonie z aparatu
- A z informacją o przysłonie z aparatu i z przed-błyskami