PDA

Zobacz pełną wersję : MACBOOK PRO 13" i5



anita-głowacka
24-07-2011, 01:54
Nie wiem czy to odpowiedni dzial do tego typu tematyki, ale spróbuję :D
Mój wysłużony HP'ek odchodzi powoli na emeryture, przegrzewa się.. po pół godziny pracy potrafi się wyłączyć bez ostrzeżenia.. Podejrzewam, że dotyczy to mojej bezmyślności traktowania go (leżał ze mną w pościeli niejedną noc) i przegrzewał się niemiłosiernie-tak wiem, mój błąd..
W związku z dość kuszącą zniżką edukacyjną i Spot'cie planuję zakup Macbooka, dokładnie ten model:

http://ispot.com.pl/Apple_MacBook_Pro_Unibody__13323_GHZ_I5_Core4GB_RA M320GBSDIntel_HD_3000_MC700PLA__komputer_w_cenie_d la_studenta_i_nauczyciela_p35608.html

Dodam, że nie znam się na kompach, zupełnie nic do mnie cyferki o parametrach nie mówią, stąd pytanie do męskiej części towarzystwa-czy to dobry wybór? z tego co czytałam i5 daje radę. 320GB pamięci wystarczy, a jeśli nawet nie to od czego mamy dyski zewnętrzne? ;)
Wiem, że 13" to dość mało jak na monitor do obródki w PS'ie itd. ale zależy mi na małej wadze i szybkości. Jestem dość "mobilna" i większość czasu spędzam po za domem. Przemieszczam się z laptopem i rzadko kiedy siedzę w miejscu.
Dodam, że laptop będzie katowany wiele godzin poprzez skaner (Epson V750 w planach), jak będzie wyglądać wspołpraca laptopa z tym oto modelem skanera? Chcę kupić lapka na lata, który będzie mi wiernie służył :)

Laptop ma być wydajny, szybki i lekki.

Pawel92
24-07-2011, 05:59
To jest dobry lub nawet bardzo dobry pomysł :wink:. Jeżeli masz jakiego znajomego "fachowca" od komputerów, to możesz się z nim dogadać. Jeżeli nie, do zrób to bezpośrednio u Apple: dokup dodatkowe 4GB pamięci RAM, aby było dopchane do maximum czyli 8GB. Robiąc to sama, zapłacisz ponad dwa razy mniej niż u Apple, nie tracąc przy tym gwarancji. Jest jeszcze jeden drobiazg, a mianowicie błyszczący ekran. W poprzednich wersjach MBP można go było za dopłatą zamienić na matowy, ale dopiero od 15" wzwyż. Może się teraz coś zmieniło. A może Ci to nie będzie przeszkadzać :smile:. Sam MBP to dobry komputer i da sobie dokonale radę ze zdjęciami. Co do Epsona V750, to moze ktoryś z kolegów się wypowie, bo ja poza drukarką z skanerem PX710 niczego innego nie używałem. Powodzenia.

yOyO-
24-07-2011, 09:53
Potwierdzę, że Macbook to dobry wybór. O ile sprzętowo może nie wygląda imponująco, jak na tą półkę cenową, to bardzo mocno nadrabia systemem operacyjnym. Sam używam Macbooka (Pro 15" z początku roku 2008) i nie zamienię go na inny sprzęt, właśnie ze względu na Mac OS X. Idealnie sprawdza się w mojej pracy (sektor IT) i daje radę przy obróbce zdjęć. Prywatnie też sobie kupię Maca (być może stacjonarnego, zobaczymy na co fundusze pozwolą). Bierz śmiało, będziesz bardzo zadowolona.

mehmet efendi
24-07-2011, 10:31
Mam już drugi w domu i na nawet do windy nie zamierzam wracać.
To jest przepaść w dokładności wykonania i prostocie funkcjonowania.
POLECAM.

A nie możesz na firmę kupić?
Spada Ci dodatkowo VAT. Zobacz na ceneo, tani, itd. Może okazać się dużo taniej....

krolewicz
24-07-2011, 11:09
blyszczacy ekran w macbooku to nie jest problem, ten ekran jest rewelacyjnie jasny

mehmet efendi
24-07-2011, 11:16
+ automatyczna regulacja jasności, całkowicie metalowa obudowa, podświetlana klawiatura, dłuuuugo pracujący na baterii, rewelacyjny system jej oszczędzania, czyta na wbudowanym programiku RAW, coś zbliżonego do tego, co daje Nikon do aparatu.
Brać!

batonMR
24-07-2011, 11:39
Nie jestem zwolenników Maców, dlatego moja propozycja jest z innej beczki. Asus U36JC - link (http://allegro.pl/smukly-asus-u36jc-i5-480-6gb-gf310m-10h-windows-7-i1712213257.html). Mam go od wiosny, super sprzęcik. Na papierze wygląda bardzo podobnie, smukły i prawie dwa razy tańszy. Tak jak chciałaś - wydajny, szybki i lekki. ;) A za kwotę Maca masz ewentualnie Della Vostro, tego samego rozmiaru ale już na i7 (i to nowej wersji) - link (http://allegro.pl/dell-vostro-3350-i7-2620m-8gb-750g-3g-hd6470-7-pro-i1719129242.html).
Pozdrawiam

mehmet efendi
24-07-2011, 13:33
Bo trzeba doświadczyć jednego i drugiego, aby poczuć różnicę...

anita-głowacka
24-07-2011, 15:56
Niestety nie mogę wziąć na firmę, bo takowej nie posiadam ;) a szkoda..
Baaardzo zależałoby mi na opinii co do współpracy ze skanerem V750. Bo w 70% komputer będzie do tego właśnie służył.
Długo trzymająca bateria-to duuuż plus :) biorąc pod uwagę, że pół HP'ek trzyma max. 40 minut..

mehmet efendi
24-07-2011, 16:58
Podjedź ze skanerem do iSpota lub zadzwoń i zapytaj.
Łatwość instalowania, w porównaniu z windą, nowych urządzeń, jest nie porównywalna.

anita-głowacka
24-07-2011, 18:54
Tak jak pisałam-skaner jest w planach, więc nie mam takiej możliwości ;)
Po za tym chodzi mi o opinie codziennego użytkowania, a nie 15-minut spędzonych w iSpotcie :)

marszull
24-07-2011, 19:14
mac z 750 dziala
wprawdzie nie uzywam z macbookiem tylko z imacem
ale jest ok

mehmet efendi
24-07-2011, 19:15
Kupuj.

anita-głowacka
24-07-2011, 19:33
No to decyzja zapadła :) Dziękuję, że rozwialiście moje wątpliwości i utwierdziliście mnie w przekonaniu, że wybór jest dobry ;)
Na początku sierpnia pobiegnę do sklepu. pozdrawiam.

Azazel85
24-07-2011, 23:52
Zdradzę tylko że w każdym "normalnym" sklepie handlującym Mac'ami, otrzymasz 6% zniżki EDU. To jest jest promocja Apple'a, nie iSpot'a ;) Także kupować możesz gdzie chcesz ;)

Z mojej strony, polecałbym dwie rzeczy. Pierwsza, to poznaj różnice między systemem operacyjnym Mac'a a Windowsem. Ten pierwszy ma mnóstwo zalet względem tego drugiego, niemniej wg mnie warto by wybór był świadomy, wiedzieć co jest czego nie ma, co jest inaczej, co jest super a do czego może być początkowo ciężko się przyzwyczaić. Wtedy nie będzie niespodzianki.
A druga kwestia, jeśli mocno zależy Ci na mobilności i wadze - weź do ręki w jakimś salonie MacBook'a AIR. Podejrzewam że do rzeczy o których piszesz może spokojnie wystarczyć, a będzie prawie dwa razy lżejszy i cieńszy. Teraz premierę miała najnowsza generacja serii AIR - nowe zapowiadają się bardzo ciekawie i w dobrych cenach, a "starsza" generacja spadła z ceny jako "wyprzedaż" (na przykład (http://ispot.com.pl/Apple_MacBook_Air_133_186GHZ2GB128GB_SSDGeForce_32 0M_MC503PLA__nowy_model_p33896.html), od tego jeszcze minus 6%).

siona
25-07-2011, 08:30
za te pieniążki kupiłbym x220 i5 + intel 310 ssd. mam co prawda i7 ale nie sądżę, żeby różnica była dramatyczna w wydajności a to co mam jest mega rewelacyjne. ma ekran IPS, świetną jasność, rewelacyjne kąty. sama filozofia lenovo ThinkPad jest genialna - montaż dysku ssd (jako drugiego) trwa kilka minut. zerknij na temat o x220 w tym dziale.

anita-głowacka
25-07-2011, 09:37
Cienka obudowa Macbooka air mnie przerasta ;) Za bardzo bym się o niego bała. Niekoniecznie odpowiadają mi jego parametry :) 2GB ramu i 128GB? Stanowczo za mało.. (HP ma podobne parametry i cienko przędzie przy 8-godzinnej pracy-chyba, że mylę pojęcia?!)
Zresztą pro jest tańszy od air (wnioskując z linka ;). Nie ma dla mnie znaczenia czy kupię w iSpotcie czy w innym sklepie :) Macbook Pro ma chyba 2,20kg, więc to nie tak dużo, porównując go np. z moim obecnym HP'iek który waży ok 4kg.. Powiem szczerze, że nie przemawiają do mnie obecnie żadne inne firmy niż Apple-zraziłam się już nie raz do wielce zachwalanych lapków, które umierały po dłuższym użytkowaniu.. Wybór padł na 13" pro :) Byłam w sklepie, obmacałam i chyba na dniach się do siebie przytulimy.

mehmet efendi
25-07-2011, 09:41
... i będzie to dobry wybór....
Siadając czasami przy lenovo, zastanawiam się, dlaczego przesiadki nie robiłem wcześniej.

tomwidlak
25-07-2011, 10:11
Cienka obudowa Macbooka air mnie przerasta ;) Za bardzo bym się o niego bała. Niekoniecznie odpowiadają mi jego parametry :) 2GB ramu i 128GB? Stanowczo za mało.. (HP ma podobne parametry i cienko przędzie przy 8-godzinnej pracy-chyba, że mylę pojęcia?!)
Zresztą pro jest tańszy od air (wnioskując z linka ;). Nie ma dla mnie znaczenia czy kupię w iSpotcie czy w innym sklepie :) Macbook Pro ma chyba 2,20kg, więc to nie tak dużo, porównując go np. z moim obecnym HP'iek który waży ok 4kg.. Powiem szczerze, że nie przemawiają do mnie obecnie żadne inne firmy niż Apple-zraziłam się już nie raz do wielce zachwalanych lapków, które umierały po dłuższym użytkowaniu.. Wybór padł na 13" pro :) Byłam w sklepie, obmacałam i chyba na dniach się do siebie przytulimy.

Nie chce Ci psuc przyjemnosci z zakupu, ale nie mysl ze Apple maja jakas otoczke cudownosci ktora chroni je przed wszelkimi awariami czy innymi problemami, ze nie psuja sie, wieszaja, czy w inny sposob sa super-komputerami :-) W szafie mej lezy kupka zlomu wlasnie w postaci 13" Apple, ktorego kupilem w chwili zwiechy intelektualnej i za namowa znajomego grafika, a ktory po nieco ponad roku poprostu sie wiecej nie wlaczyl i za naprawe Cortland zyczy sobie 1900zl :D Za cene owego (w US) mial bym DELLa Precision o tych samych parametrach i z trzyletnia gwarancja - no coz, czlek uczy sie na bledach :-)

Komputery Apple nie sa komputerami boskiego pochodzenia, sa poprostu dobrze wyinzynierowanymi PC o pieknym wygladzie, ale w srodku maja dokladnie te same czesci co PC, i sa nawet produkowane dokladnie w tych samych fabrykach Foxconn'a co DELL i HP np. Sa to bardzo dobre komputery, przemyslane, z dobrze dobranymi czesciami i dopracowanym systemem operacyjnym - sa tylko cholernie drogimi, i przyladem ze wlasciwy marketing moze stworzyc obraz maszyny o nieziemskich wlasciwosciach :-)

Innymi slowy jesli Cie stac na Apple, to bedzie dobry zakup, nie mysl ino ze bedzie dzialal wiecznie i bezproblemowo. A, serwis jest tak samo drogi jak i komputery :-)

anita-głowacka
25-07-2011, 10:34
Zdaję sobie sprawę, że to tylko maszyna i może się sp... jak każda inna ;) Moja Babcia (tak, właśnie Babcia :D) jest z zawodu montażystką. Ma macbooka pro starszej generacji i dziennie pracuje na nim po 11 godzin katując go final cutem-jeszcze ani razu się nie przegrzał. Może to szczęśliwa traf i znakomity egzemplarz, a może solidnie wykonany lapek? ;) któż to wie ;)
Jedno jest pewne-nigdy jej nie zawiódł. Zdaję sobie sprawę, że każde urządzenie może nawalić, ale porównując procent awarii lapków ludzi z mojego otoczenia-macbook ma ten odsetek najmniejszy, a nawet bym powiedziała, że znikomy, a to o czymś świadczy :) Może uda mi się trafić na dobry egzemplarz, tak jak kilka lat temu udało się to mojej Babci, którego swojego laptopa zabrania mi dotykać ;)

Johanan
25-07-2011, 10:36
Jeśli kogoś stać na luksusowy samochód, to MUSI być go stać i na dużo paliwa i makabrycznie drogi serwis.

Analogicznie jest w wypadku maków.

... ale dla majętnej kobiety, która nie chce słyszeć o pierepałkach z systemem, mak jest jak najbardziej w porządku.

tomwidlak
25-07-2011, 11:12
Zdaję sobie sprawę, że to tylko maszyna i może się sp... jak każda inna ;) Moja Babcia (tak, właśnie Babcia :D) jest z zawodu montażystką. Ma macbooka pro starszej generacji i dziennie pracuje na nim po 11 godzin katując go final cutem-jeszcze ani razu się nie przegrzał. Może to szczęśliwa traf i znakomity egzemplarz, a może solidnie wykonany lapek? ;) któż to wie ;)
Jedno jest pewne-nigdy jej nie zawiódł. Zdaję sobie sprawę, że każde urządzenie może nawalić, ale porównując procent awarii lapków ludzi z mojego otoczenia-macbook ma ten odsetek najmniejszy, a nawet bym powiedziała, że znikomy, a to o czymś świadczy :) Może uda mi się trafić na dobry egzemplarz, tak jak kilka lat temu udało się to mojej Babci, którego swojego laptopa zabrania mi dotykać ;)

Rozumem Twoj argument i myslenie, czego nie bierzesz pod uwage to to ze WSZYSTKIE Apple sa komputerami drogimi z wyzszej polki, a wiekszosc laptopw PC uzywanych na rynku sa komputerami tanimi z nizszej lub sredniej polki, typu Asus, Acer, HP, tansze wersje IBM, Toshiby, DELLa itp :-) Wiec to takie porownywanie jablek i pomaranczy jest nieco :-) Gdybys porownala takiego Macbooka Pro z komputerami za TE SAME PIENIADZE, czyli profesjonalnymi laptopami IBMa, Toshiby czy DELLa Twoj swiatopoglad ulegl by zmianie. Mialem do czynienia z wieloma laptopami przez lata pracy jako IT, i za pieniadze ktore kosztuje Macbook Pro mozesz kupic profesjonalna Toshibe, IBMa, czy DELLa serii Precision, ktory nie dosc ze bedzie mial lepsze parametry, taka jakosc wykonania jak Macbook Pro (choc nie bedzie tak ladny), to jeszcze przychodzi z trzyletnia gwarancja gwarantujaca naprawde U KLIENTA, nastepnego dnia roboczego - w wypadku niemoznosci naprawy na miejscu, przynajmniej w US, mozna poprosic o komp zastepczy. Apple tez oferuje taka gwarancje, jako opcje, jak kupowalem mojego Maca kosztowala ona w przeliczniu niemalze 1000zl :-)

I znow, nie zrozum mnie zle - nadal uwazam ze Apple to dobry komputer, i mysle ze to dobra opcja dla Ciebie bo system operacyjny Apple jest lepszym dla ludzi ktorzy nie maja zbytniego pojecia o kompach i chca nacisnac przycisk i miec dzialajacy i w miare niezawodny komp :-) Prostuje tylko skrzywione nieco powszeche opinie :-)



Jeśli kogoś stać na luksusowy samochód, to MUSI być go stać i na dużo paliwa i makabrycznie drogi serwis.

Analogicznie jest w wypadku maków.

... ale dla majętnej kobiety, która nie chce słyszeć o pierepałkach z systemem, mak jest jak najbardziej w porządku.


Nie masz racji. Jesli juz uzywamy analogii samochodowych, to w tamtym swiecie zrozumialym jest ze serwis BMW bedzie drozszym niz serwis Fiata, bo BMW jest tez bardziej skomplikowanym samochodem. Oczywiscie serwis liczy sobie tez za prestiz nieco ekstra, ale samochody dosc mocno sie roznia wewnetrznie. W przypadku Apple vs. PC, pod "maska" sa DOKLDANIE TE SAME CZESCI, i serwis niczym sie nie rozni, wiec roznica w cenie wynika tylko i wylacznie z roznicy w nazwie firmy.

Johanan
25-07-2011, 11:49
Nie o rację tu chodzi, bo tą mam w ... np. nosie, a o fakty, a one są takie, że jeśli nawet części w makach są tego samego typu i producenta co w pecetach, to są bardzo mocno selekcjonowane przez tego producenta pod wymagania japcoka.

Nie są to więc takie same części i szkoda je nawet układać obok siebie, choć zewnętrze i owszem, będą wyglądać identycznie.

Zresztą było już o tym w wątku o maku i to do znudzenia.

batonMR
25-07-2011, 11:58
Popieram tomwidlak, ale nikogo przekonywać nie będę. Jak ktoś ma nadmiar gotówki i lubi wspierać nadmuchany biznes - czemu nie. ;) Chociaż widzę, że jest coraz więcej wyznawców Apple i uważają, że ich sprzęt jest wyjątkowy, z pierwszego tłoczenia. To znaczy, że Jobs jest skuteczny. ;)

anita-głowacka
25-07-2011, 12:05
Nadmiaru gotówki nie posiadam, ale na jakości nie oszczędzam-od zawsze trzymałam się tej zasady i zawsze dobrze na tym wychodziłam ;)
Poza tym.. Windows zabija moją cierpliwość, na drugie powinien mieć "restart"..

tomwidlak
25-07-2011, 12:23
Nie o rację tu chodzi, bo tą mam w ... np. nosie, a o fakty, a one są takie, że jeśli nawet części w makach są tego samego typu i producenta co w pecetach, to są bardzo mocno selekcjonowane przez tego producenta pod wymagania japcoka.

Nie są to więc takie same części i szkoda je nawet układać obok siebie, choć zewnętrze i owszem, będą wyglądać identycznie.

Zresztą było już o tym w wątku o maku i to do znudzenia.

Nie wiem skad Ty to info bierzesz, ze Mac uzywa innych czesci i ze szkoda je nawet ukladac kolo siebie :D Twierdzisz ze Intel czy inne firmy maja specjalne tasmy produkcyjne dla Apple, i ze zaden inny producent nie ma dostepu do tych czesci ? :lol: Selekcjonowane sa, owszem, tak samo dokladnie jak do PCtow z najwyzszej polki - a potem produkowane w DOKLADNIE TYCH SAMYCH fabrykach, przez tych samych ludzi i te same firmy :-) Chyba ze masz na mysli ze Apple zatrudnia jakies sily wyzsze do selekcji swych komponentow, czy ze sa jakos blogoslawione przez odpowiednie jednostki :D Jesli porownujesz Macbooka Pro z Asusem za 1500zl to masz absolutnie racje, jesli porownujesz Mac Booka Pro z np. DELLem Precision za 8000zl to juz tej racji nie masz :-)


Nadmiaru gotówki nie posiadam, ale na jakości nie oszczędzam-od zawsze trzymałam się tej zasady i zawsze dobrze na tym wychodziłam ;)
Poza tym.. Windows zabija moją cierpliwość, na drugie powinien mieć "restart"..

Alez ja Cie nie zniechecam do maka aboslutnie, nawet Cie namawiam do tego zebys owego nabyla, bo dla Ciebie to bedzie bardzo dobre rozwiazanie :-) Co staram sie przekazac to to ze Mac nie jest jakims cudem na kiju, i w porownaniu z PC za te same pieniadze, nie jest nawet niczym specjalnym :-) OSX napewno jest prostrzym w uzyciu systemem i napewno bedziesz zadowolona :-)

Johanan
25-07-2011, 12:25
Kol. anita-głowacka, w sklepach gospodarstwa domowego, sprzedawane są szklane podkładki śniadaniowe, które doskonale nadają się jako podkładka przy baraszkowaniu z laptopem w pościeli.

Gorąco polecam. :)

Johanan
25-07-2011, 12:32
(...)
Jesli porownujesz Macbooka Pro z Asusem za 1500zl to masz absolutnie racje, jesli porownujesz Mac Booka Pro z np. DELLem Precision za 8000zl to juz tej racji nie masz :-)
(...)


Jak Ci już mówiłem mam swe racje gdzieś, ale oczywiście zgadzam się z tezą, że owe selekcjonowane komponenty składowe komputerów, trafiają nie tylko do japcoków.
Najwięcej zależy od CPU i kości pamięci, które jak pewnie wiesz powinny działać stabilnie, by nie psuć szyków średnio dobrze napisanego oprogramowania, co szczególnie jest widoczne w systemie miliona błędów i wypaczeń.

anita-głowacka
25-07-2011, 12:34
dobra, dobra.. bez żartów :P
Nie będę wpuszczać maćka do łóżka nauczona poprzednimi błędami ;)

tomwidlak
25-07-2011, 12:43
Jak Ci już mówiłem mam swe racje gdzieś, ale oczywiście zgadzam się z tezą, że owe selekcjonowane komponenty składowe komputerów, trafiają nie tylko do japcoków.
Najwięcej zależy od CPU i kości pamięci, które jak pewnie wiesz powinny działać stabilnie, by nie psuć szyków średnio dobrze napisanego oprogramowania, co szczególnie jest widoczne w systemie miliona błędów i wypaczeń.

Zgadzam sie, i tak wlasnie sie dzieje w komputerach z wyzszej polki a nie tylko w Apple, ze czesci i konfiguracje sa starannie dobierane. A system operacyjny ? Zapewnie nie uwierzysz, ale na wysokiej klasy PC Windows jest bardzo stabilnym systemem :-) Ludzie slepo wierza ze cala potega Apple tkwi w OSX, gdzie moim zdaniem najwiekszym plusem Makow jest wlasnie dobrze dobrany i stabilny hardware na ktorym dobry system bedzie poprostu dzialal wlasciwie :-) Zrob sobie eksperyment, wez skladaka z niewielkimi problemami i zainstaluj na nim OSX, jak my kiedys w pracy zrobilismy - zapewniam ze mocno sie zdziwisz :D Bedziesz mial cos takiego, na obu systemach - http://www.youtube.com/watch?v=bm7JH1FT_yM

Azazel85
25-07-2011, 14:03
Najwięcej zależy od CPU i kości pamięci, które jak pewnie wiesz powinny działać stabilnie, by nie psuć szyków średnio dobrze napisanego oprogramowania, co szczególnie jest widoczne w systemie miliona błędów i wypaczeń.
Wtrącę tylko, że np iMac 21,5" i3, ma w sobie kości pamięci marki App... znaczy się SAMSUNG oczywiście :) Wczoraj sprawdzane. Jak chcesz mogę dokładny ich symbol podać - zwykłe so-dimm'ówki :)

Johanan
25-07-2011, 15:03
Może ja się nieprecyzyjnie wysławiam, że ciągle ktoś ma jakieś problemy ze zrozumieniem, no już sam nie wiem?

Chyba przyjdzie mi popaść w jakieś kompleksy. :|

A czy ja Azazelu nie mówiłem przypadkiem o selekcjonowaniu?
A może tylko mi się tak zdawało?

Szczególnie procesorów i pamięci dotyczy ta procedura, a reszta sprzedawana jest prawie na kilogramy.

Inkognito
25-07-2011, 15:51
Tak zupełnie z ciekawości...
To jakieś oficjalne informacje o tej selekcji?
Skąd takie info?

doktor
25-07-2011, 15:58
Pracuję na kompach z jabłkiem od lat 80. Wtedy były piekielnie drogie i miały w sobie również specyficzne/drogie rozwiązania (dwie magistrale SCSI na ten przykład). Przeszedłem drogę od Classica przez Quadry, PowerMac, G3, G4, G5 do MacBooka Pro. Nie interesuje mnie czy części są selekcjonowane czy nie. Nie interesuje mnie co siedzi w kompie w środku w takim sensie, że nie muszę oglądać procesora czy innych podzespołów. Nie wiem jaki jest marketing Appla, bo nie docierają do mnie takie newsy, tak samo jak nie czytuję MacUsera ani macowych user list. Może Steve Jobs w jakiś czarodziejski sposób oddziałuje na mnie przez klawiaturę (nota bene Logitecha). Czytając dyskusje na tematy Mac-PC wychodzi na to, że jestem zindoktrynowany do szpiku kości. Używam tych komputerów do pracy i dalej będę używał. Bo są mi poręczne i dobrze mi się na nich pracuje. Spełniają moje wymagania. I tyle. Był czas, że musiałem pracować na PCie w tych samych programach co na Macu. Na szczęście krótki. I na szczęście miałem pod biurkiem również Maca. I większość speców z IT namawiała mnie na PC-ty. Na szczęście nie muszę ich słuchać. Oni kupują sobie komputery do swoich zastosowań, a ja sobie do swoich :-)

Johanan
25-07-2011, 16:11
Tak zupełnie z ciekawości...
To jakieś oficjalne informacje o tej selekcji?
Skąd takie info?

Tu masz skrócony opis technologii wytwarzania pamięci goodram:
http://www.goodram.com/strona.php?dzial=o_produkcji
a powiem Ci w tajemnicy :D , że bardziej uznani producenci stosują znacznie bardziej obciążające testy, które właśnie powodują podział finalnego produktu na klasy i podklasy.

Jak sądzisz zatem, czy japcok korzysta z modułów z masówki czy raczej tych, które zostały uznane za najbardziej stabilne?

tomwidlak
25-07-2011, 16:48
Tu masz skrócony opis technologii wytwarzania pamięci goodram:
http://www.goodram.com/strona.php?dzial=o_produkcji
a powiem Ci w tajemnicy :D , że bardziej uznani producenci stosują znacznie bardziej obciążające testy, które właśnie powodują podział finalnego produktu na klasy i podklasy.

Jak sądzisz zatem, czy japcok korzysta z modułów z masówki czy raczej tych, które zostały uznane za najbardziej stabilne?

Ja nie neguje selekcji, w komputerach z wyzszej polki to jest normalne ze komponenty i konfiguracje sa bardziej starannie dobierane, ale ten proceder nie jest uprawiany tylko w Apple, ale we wszystkich firmach robiacych kompy wysokiej klasy.

Zwolennicy Maca slepo glosza ze Mac jest lepszym komputerem od PC, nikt jednk juz nie mowi ze porownuje sie Maca Pro za 12 000 ze skladakiem za 2000, bo wiekszosc PC jest wlasnie takimi. A PC to jest bardzo szerokie spektrum komputerow, od badziewiastych skladakow za 1000 do swietnych stacji roboczych za 12 000 ktore nie za bardzo roznia sie od Maca Pro, jako ze czesto sa robione na referencyjnych plytach Intela, i te i te :-)

Skoro lubisz analogie samochodowe to porownam Ci tak - porownanie Maca i PC wyglada tak jak by wlasciciel Ferrari nasmiewal sie z wlasciciela podrasowanego do 400KM Golfa GTI, ze ma syfiasty samochod ktory nie jezdzi tak jak Jego Ferrari i czesto nawala :-) Zapominajac jednoczesnie ze Golf kosztowal 1/5 ceny Jego auta i ze koncern VW to rowniez Porsche, Lamborghini czy Bugatti, ktore robia rownie drogie i rownie dobre auta.

Ja sam uzywam stacji roboczych klasy Mac Pro od ponad osmiu lat, Precision 650, 670, 690 i T7400 i od tych osmiu lat nie widzialem niebieskiego ekranu, nie wiem co to awaria komputera czy zwiecha (spalil mi sie zasilacz w obecnej stacji roboczej po przeprowadzce do PL, na skutek dziadowskiego pradu i przepiec na linii, przed zaopatrzeniem sie w UPS. DELL POLSKA uznal mi gwarancje z USA i naprawil komp nastepnego dnia !! ). Do tego mialem dwa Maki - Macbook ktory lezy w szafie zepsuty i iMaca, i jak slucham tych opowiesci o tej magii Apple, majac sam doswiadczenie z PC z najwyzszej polki to ogarnia mnie stan rozbawienia :-)

A co do czepiania sie, wczesniej napisales ze Apple procz selekcji ma tez dostep do czesci do jakich nikt inny nie ma dostepu :-)

doktor
25-07-2011, 17:41
Do tego mialem dwa Maki - Macbook ktory lezy w szafie zepsuty i iMaca, i jak slucham tych opowiesci o tej magii Apple, majac sam doswiadczenie z PC z najwyzszej polki to ogarnia mnie stan rozbawienia
To ja mam odwrotnie. Dwa blaszaki kurzą się w piwnicy, a G4 działa nadal. Różnica między nami polega na tym, że ja nie potrafię skonfigurować PCta i muszę kogoś prosić o pomoc lub zlecać taką usługę. A Maca potrafię sobie ustawić. I nie wymaga to ode mnie ani wyjątkowych zdolności ani zachodu. Domyślam się, że człowiek z wykształceniem/umiejętnościami w zakresie komputerów z łatwością poradzi sobie z stabilnością i konfiguracją PCta. Ale ja na przykład takich umiejętności nie posiadam i nie mam zamiaru ich nabywać. Wolę*ten czas poświęcić na inne rzeczy. Dla mnie magia oznacza prostotę i użyteczność. Niedostępne są dla mnie doświadczenia z PCtami z najwyższej półki. Po prostu nie poradzę*sobie z nimi, a nie chcę*permanentnie prosić kogoś o pomoc.

tomwidlak
25-07-2011, 18:02
To ja mam odwrotnie. Dwa blaszaki kurzą się w piwnicy, a G4 działa nadal. Różnica między nami polega na tym, że ja nie potrafię skonfigurować PCta i muszę kogoś prosić o pomoc lub zlecać taką usługę. A Maca potrafię sobie ustawić. I nie wymaga to ode mnie ani wyjątkowych zdolności ani zachodu. Domyślam się, że człowiek z wykształceniem/umiejętnościami w zakresie komputerów z łatwością poradzi sobie z stabilnością i konfiguracją PCta. Ale ja na przykład takich umiejętności nie posiadam i nie mam zamiaru ich nabywać. Wolę*ten czas poświęcić na inne rzeczy. Dla mnie magia oznacza prostotę i użyteczność. Niedostępne są dla mnie doświadczenia z PCtami z najwyższej półki. Po prostu nie poradzę*sobie z nimi, a nie chcę*permanentnie prosić kogoś o pomoc.

Ja to rozumiem, i przyznaje ze OSX jest lepszym wyborem dla kogos kto nie zna sie na kompach, chce nacisnac wlacznik i zeby dzialalo. Ludzie psiocza poprostu na PC i wychwalaja Apple pod niebiosa zapominajac ze cena Maca jest kilkakrotnie czasem wyzsza niz skladaka, i ze PCta tez mozna kupic z najwyzszej polki i za te same pieniadze bedzie sie mialo nawet lepsza skrzynke niz Apple, szybsza i rownie stabilna.

Co do Win - nie przesadzajmy ze trzeba byc magikiem aby Win funkcjonowal sprawnie i dlugo. Dobry program antywirusowy i rozsadek w uzywaniu netu jest wszystkim co jest wymagane, jesli ma sie dobry hardware w srodku ktory sam w sobie nie powoduhje problemow. Rozumiem ze mogles sie zrazic do PCta, i ze Mac jest pasujacym Ci rozwiazaniem, i ze jestes zadowolony - ale zapewne PC ktory Cie zrazil byl zlozony i zainstalowany przez syna znajomych ktory "zna sie na komputerach" czy przez innego "magika".

Aby odpowiednio porownac Mac vs PC, trzeba zaczac od tej samej klasy hardware bo inaczej jest to niczym innym jak porownanie Ferrari z rasowanym VW Golfem GTI :-)

Na zakonczenie juz tych wywodow napisze ze nie mam nic przeciwko preferencjom osobistym - jesli wolisz Maca i lepiej Ci sie na nim pracuje, absolutnie ciesze sie z Toba i z kazdym kto poprostu woli Maca. Jak dlugo nie slysze ponownie o tych "cudownych" wlasciwosciach Apple, i tym ze komp za kilka czy kilkanascie tysiecy jest lepszym od tego za tysiac czy dwa - wielkie zdziwienie :-)

Johanan
25-07-2011, 18:20
(...)
A co do czepiania sie, wczesniej napisales ze Apple procz selekcji ma tez dostep do czesci do jakich nikt inny nie ma dostepu :-)

Rozmawiasz ze mną tak, jakbym negował fakt, że markowe pecety z górnej półki są tyle samo warte co maki.

A ja tego nie neguje, tak więc proszę Cię nie prowokuj dyskusji, w której ja nie jestem Twoim adwersarzem, bo robi się cośkolwiek śmiesznie.

I tak mówiąc między nami, wcale nie przypominam sobie bym mówił, że japcok korzysta z jakichś kosmicznych części.

Selekcjonowanych i owszem, ale nie jakich nie z tej ziemi, więc jeśli odniosłeś takie wrażenie, to i za to wrażenie przepraszam, bo się niepotrzebnie zestresowałeś. :)

tomwidlak
25-07-2011, 19:12
Rozmawiasz ze mną tak, jakbym negował fakt, że markowe pecety z górnej półki są tyle samo warte co maki.

A ja tego nie neguje, tak więc proszę Cię nie prowokuj dyskusji, w której ja nie jestem Twoim adwersarzem, bo robi się cośkolwiek śmiesznie.

I tak mówiąc między nami, wcale nie przypominam sobie bym mówił, że japcok korzysta z jakichś kosmicznych części.

Selekcjonowanych i owszem, ale nie jakich nie z tej ziemi, więc jeśli odniosłeś takie wrażenie, to i za to wrażenie przepraszam, bo się niepotrzebnie zestresowałeś. :)

Ty na serio z tym stresem ? :D Ja sie nie stresuje takimi pogadankami, domyslajac sie ze wiekszosc ludzi psioczacych na PC nie mialo nigdy okazji pouzywac przez dluzszy czas wysokiej klasy PC i tyle :-) Sa ta wiec opnie niewiele warte i napewno nie warte nerwow :-)

Co do tych kosmicznych czesci to:

"a o fakty, a one są takie, że jeśli nawet części w makach są tego samego typu i producenta co w pecetach, to są bardzo mocno selekcjonowane przez tego producenta pod wymagania japcoka.

Nie są to więc takie same części i szkoda je nawet układać obok siebie, choć zewnętrze i owszem, będą wyglądać identycznie."

Chyba ze zrozumialem na opak :-)

grudzinsky
25-07-2011, 19:21
ze sie tak wtrace :)
mam MBP 15" od pazdziernika 2008 i jak dotad jedyny problem mam z bateria. przestala trzymac. od miesiaca komp podlaczony jest do kabla zasilajacego. od dnia pierwszego uruchomienia komp byl wylaczany moze 7 razy, a tak 24h i nie ma to znaczenia czy w lozku ogladalem filmy, czy w pociagu pracowalem...po prawie 4 latach bateryjka mi padla...[rzed Maciem mialem dwie Toshiby i Qompac (terazniejsze HP) trzy kompy zajechaly sie w okresie 4 lat, kazdy kosztowal mnie po 2.000zl. od prawie 4 lat nie wydalem zlotowki na upgrade, oprogramowanie antywirusowe, na nowy komputer...jednym slowem zaoszczedzilem :)
jedyna bolaczka to taka, ze chcial bym miec teraz OS Lion, ale zeby tego dokonca to musial bym zrobic upgrade do Snow Leoparda i dopiero do Lion'a. niestety teraz ciezko zrobic upgrade do Snow Leoparda...

jeszcze jedna sprawa...zona ma MB 13" (bialy) od prawie 3 lat. zaczela jej sie sypac obudowa. plastik peka i brzydko to wyglada. jak to kobieta musi miec wszystko na tip top. zadzwonilem do serwisu Apple i zapytalem sie jaki jest koszt wymiany obudowy w tym modelu, a pan mi powiedzial, ze robia to za zupelna darmoche :)

Johanan
25-07-2011, 19:23
Kol. tomwidlak, i Tobie fachowcowi z branży IT, też trzeba wykładać kawę na ławę? :)

Jestem rozczarowany. :D

No więc nie są to inne części, tylko wyselekcjonowane pod względem jakości, więc kiedy je położysz obok siebie będą identyczne (na oko) z tymi, które są wykorzystywane do produkcji budżetowych pecetów.

Już prościej nie umiem, przepraszam za moje braki w wysławianiu się. :)

Tom01
25-07-2011, 19:23
wiekszosc ludzi psioczacych na PC nie mialo nigdy okazji pouzywac przez dluzszy czas wysokiej klasy PC i tyle :-)

Jest to tak:
- Ci co psioczą na makówki nie mają ich, nigdy nie mieli a kontakty jeśli w ogóle były to marginalne.
- Ci co psioczą na pecety z reguły przesiedli się z pecetów na makówki.


Co do tych kosmicznych czesci to:
"a o fakty, a one są takie, że jeśli nawet części w makach są tego samego typu i producenta co w pecetach, to są bardzo mocno selekcjonowane przez tego producenta pod wymagania japcoka.
Nie są to więc takie same części i szkoda je nawet układać obok siebie, choć zewnętrze i owszem, będą wyglądać identycznie."

Rozebrałem właśnie zdechłą wysokiej klasy stację roboczą DELL'a i w środku siedzi płyta zrobiona przez Foxconn. Dokładnie tego samego producenta co siedzi w MacPro. Tyle, że tylko przez moje ręce przewinęło się wiele zdechłych DELL'i i ani jeden MacPro. Dziwy.

tomwidlak
25-07-2011, 19:42
Rozebrałem właśnie zdechłą wysokiej klasy stację roboczą DELL'a i w środku siedzi płyta zrobiona przez Foxconn. Dokładnie tego samego producenta co siedzi w MacPro. Tyle, że tylko przez moje ręce przewinęło się wiele zdechłych DELL'i i ani jeden MacPro. Dziwy.

Co prawda to prawda, nie da sie zaprzeczyc takiej argumentacji :D

Mam dwa pytania ino:

1. po co serwis Apple istnieje skoro sie nie psuja praktycznie wcale ? Tylko po to zeby sprzedawac kable USB itp. ? :D
2. jaka firma ma najwieksze udzialy w rynku PROFESJONALNYCH komputerow, czyli serwerow i stacji roboczych ?

Rozumiem ze wszyscy IT budujacy serwerownie na DELLach, gdzie niezawodnosc sprzetu ma najwieksze znaczenie a DELL ma blisko 40% udzialu w tym rynku poprostu sie nie znaja ? :D A moze poprostu nie zagladaja na polskie fora, zeby zostac prawidlowo wyszkoleni ? :D

A co do Foxconna i Apple - http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/swiat/pracownicy-foxconnu-maja-zakaz-samobojstw,76291,1 :D


No więc nie są to inne części, tylko wyselekcjonowane pod względem jakości, więc kiedy je położysz obok siebie będą identyczne (na oko) z tymi, które są wykorzystywane do produkcji budżetowych pecetów.

Już prościej nie umiem, przepraszam za moje braki w wysławianiu się. :)

No ok ok, wybaczam ;-)

t0m3k
25-07-2011, 20:05
ahahahaha, z tą selekcją Apple'a to bajka, składają zamówienie na x kart, x pamięci, x dysków i tyle, na co dowodem są wiadomości tego typu: http://www.idg.pl/news/352699/laptopy.apple.bardziej.zawodne.niz.asus.toshiba.i. sony.html i inne (google: awaryjność apple, macbook wadliwe karty graficzne) - o wiele więcej się znajdzie po ang.

Nie mówię, że jest to zła firma tylko nie róbcie z ludzi debili proszę :D

Pracowałem na MacBooku Pro 13, iMac'ach i Macu Pro przez cztery lata, zarówno na iOS, Linux jak i na Windows Vista i ostatni rok Windows Seven, generalnie nie jestem starym wyjadaczem komputerowym bo mam dopiero 13 lat doświadczenia i z tego jedynie 10 jako "administrator" i nie widzę tej magi Appla, ani magi Windowsa, ani magi Linuksa. Jedyne co widziałem to magię administratorów :)

tomwidlak
25-07-2011, 20:08
ahahahaha, z tą selekcją Apple'a to bajka, składają zamówienie na x kart, x pamięci, x dysków i tyle, na co dowodem są wiadomości tego typu: http://www.idg.pl/news/352699/laptopy.apple.bardziej.zawodne.niz.asus.toshiba.i. sony.html i inne (google: awaryjność apple, macbook wadliwe karty graficzne) - o wiele więcej się znajdzie po ang.

Nie mówię, że jest to zła firma tylko nie róbcie z ludzi debili proszę :D

Pracowałem na MacBooku Pro 13, iMac'ach i Macu Pro przez cztery lata, zarówno na iOS, Linux jak i na Windows Vista i ostatni rok Windows Seven, generalnie nie jestem starym wyjadaczem komputerowym bo mam dopiero 13 lat doświadczenia i z tego jedynie 10 jako "administrator" i nie widzę tej magi Appla, ani magi Windowsa, ani magi Linuksa. Jedyne co widziałem to magię administratorów :)

Lub poprostu sumujac wszystko co napisales w trzy slowa - sie nie znasz :lol:

Johanan
25-07-2011, 20:12
Ano widzisz Kol. t0m3k, jak wszędzie są bowiem ludzie magiczni i ... Mugole. ;)

grudzinsky
25-07-2011, 20:37
2. jaka firma ma najwieksze udzialy w rynku PROFESJONALNYCH komputerow, czyli serwerow i stacji roboczych ?

Rozumiem ze wszyscy IT budujacy serwerownie na DELLach, gdzie niezawodnosc sprzetu ma najwieksze znaczenie a DELL ma blisko 40% udzialu w tym rynku poprostu sie nie znaja ? :D A moze poprostu nie zagladaja na polskie fora, zeby zostac prawidlowo wyszkoleni ? :D



kilka dni temu rozmawialem z kumplem, ktory wyemigrowal do UK kilka lat temu. w tej chwili pracuje dla FujitsuSimens wprowadzajac do szkol nowe komputery tej marki. poprostu przetarg "wygrali". to tak jak z Dell'em ;)

Pawel92
25-07-2011, 21:01
Anita, mam nadzieje, że udało Ci się mimo wszystko dokonać wyboru :smile:

Tom01
26-07-2011, 09:01
10 jako "administrator" i nie widzę tej magi Appla, ani magi Windowsa, ani magi Linuksa.

Administrator który zrównuje Win i Linuxa... :shock:
Myślałem, że nic mnie nie zaskoczy...

t0m3k
26-07-2011, 10:19
Administrator który zrównuje Win i Linuxa... :shock:
Myślałem, że nic mnie nie zaskoczy...
Nic nigdzie nie zrównywałem, pisałem, że żaden z nich magiczny nie jest :)

Są różni ludzie i różne potrzeby, ja na każdym kompie mam Linucha i zestaw potrzebnych narzędzi ale na części mam też Windowsa ze względu na to, że w niektórych zastosowaniach jest nie do zastąpienia przez Linuksa. To tak jak pralka i telewizor, ciężko powiedzieć co jest lepsze i coś wywyższać :)

tomwidlak
26-07-2011, 10:59
Nie wiem, nie do konca bym sie chyba zgodzil z tym brakiem magii kompletnym. Czasem, wieczorem i przy odpowiednich warunkach moglem zauwazyc delikatna aureole unoszaca sie nad moim ajmakiem :D I nie sadze zeby to bylo wywolane tylko marketingiem Apple w moim mozdzku niewielkim :D

siona
26-07-2011, 11:14
Administrator który zrównuje Win i Linuxa... :shock:
Myślałem, że nic mnie nie zaskoczy...

taaaaaaaaaa
postaw exchange'a na linuxie

Tom01
26-07-2011, 12:36
Nic nigdzie nie zrównywałem, pisałem, że żaden z nich magiczny nie jest :)

Magiczny czyli nadzwyczajny. Zależy co przyjmiemy jako zwyczajne, czyli normalne. Jeśli poziom Windows jest normą, to Linux jest nie tylko nadzwyczajny ale nad-nadzwyczajny.


Są różni ludzie i różne potrzeby (...) To tak jak pralka i telewizor

Zastosowania to jedno a jakość to drugie. Jeśli już porównanie do AGD to Windows-pralka cieknie, źle pierze, czasem upierze dwa razy a czasem wcale i wymaga częstego serwisowania. Linux-TV jak go się włączy to gra. Po prostu.


taaaaaaaaaa postaw exchange'a na linuxie

Co to w ogóle za argument?

siona
26-07-2011, 12:46
Co to w ogóle za argument?

normalny

pokazuje, że niektóre rozwiązania wymagają określonych środowisk. mało tego te rozwiązania w tych środowiskach okazują się niezawodne i świetnie wspierane. też kiedyś myślałem, że na windowsie się nie da. otóż zostałem wyprowadzony z błędu - da się i to dobrze. wsparcie jakie daje M$ jest bardzo dobre, ale nie do serwerów postawionych na xp :)

Tom01
26-07-2011, 12:55
pokazuje, że niektóre rozwiązania wymagają określonych środowisk


Jak zawsze. Ale nie determinuje jakości owego środowiska.


mało tego te rozwiązania w tych środowiskach okazują się niezawodne i świetnie wspierane.

Niezawodne usługi na serwerach Windows to fikcja. Tak może powiedzieć tylko ktoś mocno zaangażowany w ten biznes. Świetne wsparcie nie jest takie świetne jak się policzy ile to kosztuje i jak często trzeba z niego skorzystać. Od zawsze wiadomo że MS ma genialny sposób na pozyskiwanie deweloperów, daje mnóstwo narzędzi, co razem skutkuje powstaniem rozwiązań programistycznych opartych o mechanizmy MS. Twórcom oprogramowania użytkowego zależy aby mieć klientów, jest wszechstronne, przemyślane, odpowiadające użytkownikom, którzy je bez wahania kupują. Ale nie zdają sobie sprawy ze związania z platformą systemową. I później z nią walczą. Nie znam żadnej usługi serwerowej pod Windows która działałaby faktycznie niezawodnie, stabilnie i nie miałaby swoich widzimisię. Koszmarem administratorów jest wywalenie się jakiegoś kluczowego serwera w gorącym okresie. Takie obawy się nie biorą z powietrza.

nowart
26-07-2011, 12:56
O proszę, na cóż ja wpadłem :) Kolejny wątek z miłym początkiem, jabłkiem w tytule i przewidywalnym zakończeniem z udziałem niezawodnego w temacie Toma01 (vel. Johanan) :D

tomwidlak
26-07-2011, 13:07
Typowa dyskusja z wlascicielem/fanboyem Apple:

- Apple produkuje najlepsze komputery, uzywa najlepiej wyselekcjonowanych czesci z najlepszych zrodel i dzieki temu jest o wiele lepszy od PC jesli chodzi o hardware, w PC wystepuja bardzo czeste problemy i konfilkty i wszystko sie krzaczy, a Apple tego nie ma.
- zgadza sie, Apple robi bardzo dobry sprzet, choc nie jest on tak bezawaryjny jak panujaca opinia o owym - jak podaja statystyki, jest nawet awaryjniejszy od sprzetu takich firm jak Asus czy Sony, ktore sa o wiele tansze. Do tego popularna nazwa PC w umyslach uzytkownikow to tzw. skladak, za kilkakrotnie mniejsza cene niz odpowiednik Apple. Zapominamy wygodnie ze istnieje caly ogromny swiat profesjonalnego zastosowania komputerow, gdzie Apple nie ma praktycznie zadnego udzialu. Ogromna wiekszosc serwerow na ktorych pracuje niemalze wszystko to wlasnie PC produkowane przez IBM, HP i DELLa. Zakladanie wiec ze IT odpowiedzialni za google, yahoo, oracle czy inne wielkie firmy nie maja pojecia co robia jest bardzo aroganckim podejsciem i zwykla ignorancja.
- (powyzszy argument pominiety w calosci zostaje) Ale Apple ma najlepszy system operacyjny ktory nie ma zadnych problemow, dziala idealnie i zawsze, jak tez wszedzie w przeciwienstwie do Windowsa, systemu znanego z ciaglych problemow.
- Zgadza sie ponownie, OSX jest swietnym systemem, bardzo dopracowanym i prostym w uzyciu, dosc stabilnym, choc nie jest idealnym. Po pierwsze, problematycznosc Windowsa powszechnie znana, wiaze sie z tym ze ogromna czesc komputerow na ktorych ow system pracuje, jest tzw. skladakami, ktore czesto maja swe wewnetrzne problemy, ale ich zaleta jest niska cena. Jest to wiec porownanie nieuczciwe i bledne, poniewaz za cene komputera Apple mozna nabyc PC wysokiej klasy na ktorym Windows bedzie pracowal o wiele lepiej i stabilniej. Nie trzeba naukowca aby zrozumiec ze stabilnosc systemu polega na wlasciwym polaczeniu hardware i software, i nawet najlepszy system bedzie mial problemy na kiepskim hardware. Jesli ktos nie wierzy w ta teze, jest prosty sposob na przetestowanie owej - wystarczy zainstalowac Windows na komputerze Apple i zrobic test Prime95 na obu systemach, majac ten sam komputer. Wlasciwszego porownania nie mozna wymyslec, i kazdy wlasciciel Apple moze go sobie dla wlasnej wiadomosci zrobic. Porownanie wydajnosci obu systemow tej jest wtedy mozliwym. A dla wierzacych w magie OSX, polecam instalacje owego systemu na skladaku z problemami. Tak wiec sumujac - OSX byc moze jest lepszym systemem, porownujac go na dokladnie TEJ SAMEJ maszynie, ale nie jest to roznica jak miedzy dniem a noca, czy niebem a ziemia i czesto sprowadza sie do personalnych preferencji jedynie.
- (ponownie argument zostaje pominiety) Apple jest poprostu najlepsze, a kazdy kto mysli inaczej sie nie zna. PCtow uzywaja tylko ignoranci ktorzy poprostu nie poznali jeszcze magii jabuszka.

creep
26-07-2011, 13:15
Toście chłopaki przez ostatnie 3 strony wątku pomogli koleżance :)

@anita-glowacka: pewnie podjęłaś już decyzję, ale sugeruję zostawienie sobie (przynajmniej jako back-up) swojego hp (jeśli wciąż w miarę komfortowo Ci się na nim pracuje - bo przegrzewanie jest jedyną wadą jaką podałaś), i oddanie go do serwisu celem wyczyszczenia układu chłodzenia i np wymiany pasty chłodzącej na procesorze. Nie powinno to kosztować za dużo (100, może 150 zł w lepszym serwisie), a zobaczysz że laptop odżyje. Pogoogluj "serwis laptopów Poznań", z pewnością znajdziesz jakiś pasujący Ci punkt, nie zaszkodzi zadzwonić i spytać.

Tom01
26-07-2011, 13:22
Z niewiadomych przyczyn mnóstwo ludzi zupełnie rozumie, że można produkować różnej jakości produkt. Nawet o identycznych głównych parametrach i nawet w tej samej fabryce. Kluczem jest kto co zleci do produkcji i ile za to zapłaci.

Sednem powyższego niezrozumienia jest prawdopodobnie światopogląd wynikający z obserwacji rynku komponentów do pecetów. Wydaje się, że skoro tyle firm klepie płyty, grafiki i inne, to wszystkie firmy składają komputery są z tego samego zasobu komponentów. Otóż, jak wielokrotnie pisałem jest to zupełna nieprawda. Niektóre sprzęty powstają z gotowych klocków - tu się kłania cały rynek składaków. Inne są jednak zaprojektowane nieco inaczej i wyprodukowane wg innych wytycznych. To dotyczy większości sprzętu tzw "firmowego" i wszystkich bez wyjątku firmowych stacji roboczych i serwerów.

Różnice Windows kontra reszta świata to osobna para kaloszy. I na te różnice nie poradzi nic postawienie na super stabilnej maszynie. Częstym argumentem jest, że OSX chodzi tylko na Mac a Win na wszystkim i stąd problemy. Pomijając drobny fakt, że OSX może działać na pececie równie sprawnie, co powiecie o Linuxie? Ma jakieś dedykowane maszyny? A skubany działa na wszystkim. I to działa tak, że jak się coś zarządzi to jest i koniec. Coś całkowicie nieralnego w Win. Nic poza tym nie stoi na przeszkodzie postawić system na dobrym komputerze. Pewne cechy po prostu są. Zarówno Linux jak i OSX są tworami o zupełnie innej konstrukcji. Jakość, niezawodność i odporność na działania użyszkodników jest zupełnie nieporównywalna.

anita-głowacka
26-07-2011, 14:32
Toście chłopaki przez ostatnie 3 strony wątku pomogli koleżance :)

@anita-glowacka: pewnie podjęłaś już decyzję, ale sugeruję zostawienie sobie (przynajmniej jako back-up) swojego hp (jeśli wciąż w miarę komfortowo Ci się na nim pracuje - bo przegrzewanie jest jedyną wadą jaką podałaś), i oddanie go do serwisu celem wyczyszczenia układu chłodzenia i np wymiany pasty chłodzącej na procesorze. Nie powinno to kosztować za dużo (100, może 150 zł w lepszym serwisie), a zobaczysz że laptop odżyje. Pogoogluj "serwis laptopów Poznań", z pewnością znajdziesz jakiś pasujący Ci punkt, nie zaszkodzi zadzwonić i spytać.

Hp'ek został mi podarowany w 2008 roku i muli strasznie.. pominęłam jedną rzecz-to 17calowy HP'ek, więc z jego mobilnością bardzo ciężko ;) Oczywiście, że go sobie zostawię, bo takiego starego rzęcha sprzedać się raczej nie da ;) To co mnie w nim dobija to mega błyszczący ekran, praktycznie lustro.. Nie widzę swojego odbicia w nim tylko wtedy kiedy wyłącze światło i zasłonie żaluzje-to trochę uciążliwe..
Co do wypocin kolegów-i tak nie wiem o czym piszą w ostatnim 2 stronach wątku-poprostu się na tym nie znam :P ale to chyba nawet lepiej, że nie przegrzewam swojej małej głowy ;)

wojteh
26-07-2011, 15:53
ja mam tylko jedno pytanie dla ludzi atakujących kompy Appla - ile na nich pracowaliście ?? ja równolegle od 12 lat - i dziesiątki kompów które przewinęły się przez moja firmę - mam tez starego G4 który zadziwia wszystkich swoja werwą. Apple jest magiczny mimo ze nie da się tego przełożyć na wykresy matematyczne. Jesli ktoś uwaza inaczej nich powie ile na nim pracował ??? ale nie na PC z systemem Appla.

tomwidlak
26-07-2011, 17:13
Nie wiem jak inni, ja nie atakuje Apple, ba, nawet twierdze powyzej ze to bardzo dobre komputery ze swietnym systemem operacyjnym :-) Atakuje nieco opinie fanboyow Apple ktorzy Twierdza ze czesci do Maca sa wybierane przez anioly, skladane przez swietych, a aureole do kazdego wydaje Steve Jobs, osobiscie :D

Maca, w dwoch odslonach uzywalem nieco ponad 3 lata, PC skladam od lat 21, z PCtami z najwyzszej polki mialem do czynienia przez lat 10 jako IT, na stacjach roboczych Precision rabotam prywatnie od lat osmiu :-) Mam nadzieje ze to wystarczy, bo certyfikatow i dyplomow nie chce mi sie szukac :D

wojteh
26-07-2011, 18:15
czyli jesteśmy w podobnym wieku ja mam za sobą 20 lat pracy z serwerami i stacjami roboczymi jestem szefem IT w sporej firmie - części do Mac -nie są wyjątkowe - i to jest pewne - ale ich dobór nie jest przypadkowy dlatego są tak stabilne .. jeśli dodamy dobry stabilny system z dobrze napisanymi sterownikami ... oraz szczegółowość oraz pietyzm wykonaniu i design - sprzęt taki musi być wyjątkowy .... dlatego ja pracuje na iMac, macbooku, ipadzie i uzywam iphona :)

tomwidlak
26-07-2011, 18:37
czyli jesteśmy w podobnym wieku ja mam za sobą 20 lat pracy z serwerami i stacjami roboczymi jestem szefem IT w sporej firmie - części do Mac -nie są wyjątkowe - i to jest pewne - ale ich dobór nie jest przypadkowy dlatego są tak stabilne .. jeśli dodamy dobry stabilny system z dobrze napisanymi sterownikami ... oraz szczegółowość oraz pietyzm wykonaniu i design - sprzęt taki musi być wyjątkowy .... dlatego ja pracuje na iMac, macbooku, ipadzie i uzywam iphona :)

Wszystko co piszesz jest prawda, i zgadzam sie z tym absolutnie. Mnie namowil na Maca znajomy grafik, wiec sprobowalem, jako eksperyment. Ale szybko sie rozczarowalem tez - za $2300 kupilem iMaca 24" C2D 2.4Ghz, 8GB RAM, 320GB HDD i jakas karta ATI. Pierwsze moje rozczarowanie bylo ekranem, ktory byl poprostu OK, potem grzebiac dalej odkrylem ze jest to laptop przykrecony do monitora jako ze i procesor, czipset, pamiec i grafa wszystkie byly wersja Mobile, za wyjatkiem HDD ktory byl tradycyjnym 3.5" 7200RPM. No i gwozdziem do trumny bylo to ze moj PC byl niemalze TRZY RAZY WYDAJNIESZY, za TE SAME PIENIADZE. Niewiele wczesniej kupilem dla wlasnego uzytku DELLa Precision 690, 2 x XEON 3GHz, 8GB RAM, 2 x SAS 36GB, NVidia Quadro, DELL 2405 24" monitor za DOKLADNIE TE SAME PIENIADZE. Tak wiec po tym jak sie przekonalem ze stosunek wydajnosci do ceny Maca jest bardzo kiepski, i zeby miec wydajnosc mojego PC musial bym kupic Maca Pro za 2,5 razy tyle to dalem sobie spokoj z makiem. Zostal w rodzinie do ogladania filmow czy surfowania po necie, czy do uzytku przez moja dziewczyne, ale nie byl to komp do traktowania powaznie do pracy dla mnie :-) I Mac nie byl tez bezproblemowy, trafialy sie rozne czkawki, przez te trzy lata zanim go sprzedalem, a Macbook Pro lezy w szafie, przestal sie wlaczac zaraz po tym jak gwarancja sie skonczyla, 1900zl naprawa w Cortlandzie :D

To tyle przygod Makowych dla mnie :-) Bawi mnie poprostu fanboyizm uzytkownikow Apple, i jak slysze o tych magicznych wlasciwosciach Apple, tych cudownych dobieraniach komponentow, czy nigdy nie wieszajacym sie OSie to co mozna zrobic, jak nie kpic z nich ? :-) Mac jest BARDZO DOBRYM PC z najwyzszej polki, ze swietnym OSem, zapewne nawet lepszym nieco od Win7 na tej samej klasy stacji roboczej - ale jest sporo za drogi jak dla mnie :-) Tym bardziej ze moj PC pracuje kapitalnie, za o wiele mniejsze pieniadze :-)

Tak wiec ja chetnie przyznam ze Maki to swietne, bardzo dopracowane komputery, ze swietnym OSem, i rozumiem ze dla kogos majetnego cena moze miec drugoplanowe znaczenie, tym bardziej dla ludzi ktorzy nie znaja sie na kompach i chca miec kompa ktory dziala :-) Mac te wszystkie funkcje spelnia - ale swiety Piotr w nim nie siedzi w srodku i nie sprawia ze jest magicznie szybki, czy nigdy sie nie wiesza, czy nigdy nie psuje sie. Ot komputer z najwyzszej polki, za z najwyzszej polki + 50% cene, i tyle :-)

doktor
26-07-2011, 18:42
To ja dla rozluźnienia atmosfery, moja historia sadownicza:
Macintosh IIx, Mac Classic II, LC, LC 475, Centris 650, Quadra 950, Quadra 840AV, PowerBook chyba 165, PowerBook 520c, PowerMac 6100, PWMac 8100 (najpierw 80, potem tzw. speed bump 110 MHz), PWMac 7200, PWMac 8600, G3, G4 Cube, G4, G5, G5 Pro dual, po drodze iMac, eMac, na końcu MacBook Pro. Kolejności w niektórych momentach nie jestem do końca pewien. W sumie historia od 1993 roku. Certyfikatów także nie posiadam. Fanboyem to może byłem w okolicach 1987 roku (wtedy jeszcze jabłuszko było tęczowe). Trudno było inaczej, zwłaszcza, że jeśli teraz blaszaki są brzydkie, to wtedy były szpetne jak wyrzut sumienia. Po 18 latach (cholera, to już tyle) na macu trudno o ekscytację. Po kolei różni spece z IT próbowali mnie ewangelizować na blaszaki. Może i są szybsze, bardziej jakieśtam, ale do mojej pracy wystarcza mi moja macówka. Czemu wszyscy chcą mnie przekonać, że jestem idiotą pracując na tym kompie? I że Stave Jobs zrobił mi z mózgu wodę. Z mojej perspektywy Stave Jobs jest w Applu (ponownie) od niedawna. Obudzony w środku nocy mogę sprawnie zrobić robotę, nie muszę oglądać działu IT (oni nie muszą oglądać mnie, czyli wzajemnie nie zawracamy sobie d...). Jakbym kupował sobie BMW serii 6 (albo 7) to nikt nie próbowałby mnie przekonywać, że spece od marketingu z Monachium odebrali mi rozum, a za te pieniądze mogę*mieć 4 Hiundaye (albo Fiaty, albo Toyoty)

toki
26-07-2011, 18:47
A mnie śmieszy ta wojna posiadaczy PC z posiadaczami apple. Moja przygoda z osX zaczęła się od tigera czyli osX 10.4 postawionego na PC. Owszem wszystko działało ale zaowocowało tym, że 4 lata temu pojawił się na moim biurku mac mini. Służył mi dość długo i potrzeba mobilności spowodowała konieczność jego wymiany na macbooka. Zamieniłem na białego macbooka (tak tak te pękające) i do dzisiaj maszynka zasuwa. Uzbrojona w 4 GB RAM i 640 GB HDD nadal spełnia swoje zadanie. Śmieszy mnie podniecanie się osiągami skoro do tego do czego potrzebuję codziennie komputer wystarczy mi mac z procesorem C2D 1.83GHz i kartą grafiki GMA950. Pecet (i5) w domu służy tylko do jedej rzeczy: Flight Simulator X oraz X-Plane i VATSIM.
Co do wyboru systemu to jest tak, że każdy switcher (przesiadający się z windowsa na osX) ma coś takiego jak faza zachwytu osX'em a później jednak stwierdza, że to nie to. Jednak po pewnym czasie wraca do osX. Wiem po sobie. Więc jak jest w głowie myśl żeby kupić macbooka to ja bym kupił. Porządny pecetowy notebook też swoje kosztuje.
Tak więc podsumowując: jak ma być szybki, lekki i do tego ładny to wybór jest prosty;) Daj znać jak już będzie na biurku.

tomwidlak
26-07-2011, 19:00
To ja dla rozluźnienia atmosfery, moja historia sadownicza:
Macintosh IIx, Mac Classic II, LC, LC 475, Centris 650, Quadra 950, Quadra 840AV, PowerBook chyba 165, PowerBook 520c, PowerMac 6100, PWMac 8100 (najpierw 80, potem tzw. speed bump 110 MHz), PWMac 7200, PWMac 8600, G3, G4 Cube, G4, G5, G5 Pro dual, po drodze iMac, eMac, na końcu MacBook Pro. Kolejności w niektórych momentach nie jestem do końca pewien. W sumie historia od 1993 roku. Certyfikatów także nie posiadam. Fanboyem to może byłem w okolicach 1987 roku (wtedy jeszcze jabłuszko było tęczowe). Trudno było inaczej, zwłaszcza, że jeśli teraz blaszaki są brzydkie, to wtedy były szpetne jak wyrzut sumienia. Po 18 latach (cholera, to już tyle) na macu trudno o ekscytację. Po kolei różni spece z IT próbowali mnie ewangelizować na blaszaki. Może i są szybsze, bardziej jakieśtam, ale do mojej pracy wystarcza mi moja macówka. Czemu wszyscy chcą mnie przekonać, że jestem idiotą pracując na tym kompie? I że Stave Jobs zrobił mi z mózgu wodę. Z mojej perspektywy Stave Jobs jest w Applu (ponownie) od niedawna. Obudzony w środku nocy mogę sprawnie zrobić robotę, nie muszę oglądać działu IT (oni nie muszą oglądać mnie, czyli wzajemnie nie zawracamy sobie d...). Jakbym kupował sobie BMW serii 6 (albo 7) to nikt nie próbowałby mnie przekonywać, że spece od marketingu z Monachium odebrali mi rozum, a za te pieniądze mogę*mieć 4 Hiundaye (albo Fiaty, albo Toyoty)


Ostatnie Twoje zdania pokazuja wlasnie Twa ignorancje w temacie :-) Zrozum i Ty, i wszyscy inni ze PC to moze byc Toyota, Hundai, Kia, ale takze moze byc Mercedesem, Lexusem i Audi :-) Mac robi tylko jeden rodzaj komputera, z najwyzszej polki, a pod znakiem PC jest wszystko od 800zl skladaka zlozonego przez Pana Staszka z osiedla po 15 000 stacje robocze najwyzszej klasy :-) I teraz wyobraz Sobie ze stoi BMW serii 7 za 15 000, a obok Mercedes klasy S o lepszych parametrach za 10 000 - rozumiesz juz gdzie nie widzisz roznicy ? :-)

Masz ogromne doswiadczenie z Makami, jestes zadowolony, i jesli jestes absolutnie nie powinienes zmieniac, nie naprawia sie nic co nie jest zepsute. Ale zrozum ze i Ty, i nawet wiekszosc uzytkownikow PC nie uzywalo nigdy PCta z najwyzszej polki, wiec opinia ich/wasza opiera sie glownie na PC spod znaku skladak. A skladaki czasem sa lepsze, czasem gorsze, a czasem do tylka, zalezy jak uda :-) Jeszcze raz przypominam, ze ogromna wiekszosc serwerow i bardzo duza czesc stacji roboczych na swiecie jest zrobiona na bazie wlasnie PC z wysokiej polki i jakos Google nie siada co dwa dni, czy wszelakie inne serwisy, a IT ktorzy tym zarzadzaja nie sa idiotami ze wybrali PC :-)


EDIT: Z reszta szkoda mi juz czasu na to, i tak kazdy wie swoje najlepiej i ta dyskusja nie ma sensu, a moj zepsuty Macbook sie wlasnie przebudzil i zaczal zamieniac wino w krew, a ciastka w cialo boze, wiec ide zobaczyc czy nie zamieni czasem gumna w zloto :D cya :-)

doktor
26-07-2011, 20:01
Analogia nie odnosiła się do markowego PCta, tylko do permanentnych (choć nie z Twoich postów) propozycji kupienia w zamian tańszego PCta (po co wydawać tyle kasy, jeśli można mieć ... i tutaj co i o ile taniej). Nie mam po prawdzie pojęcia, czy Dell (wymieniony powyżej) będzie tańszy od jabłuszka, czy nie. Dobra, niech będzie BMW versus na przykład Mercedes. Nie próbuję nikogo namawiać na Macówki. Myślę, że są tacy, którym one nie pasują, albo nie mogą pasować choćby z racji niedostępnego softu (chyba księgowe na ten przykład). Dla mnie to wygodne narzędzie pracy, a przyzwyczajenie do obsługi jest kluczowe (jak na ten przykład Nikon vs Canon, czyli słynny problem kółeczko czy krzyżyk). Fajnie, że jabłuszka są zaprojektowane, z pomysłem i prezentują się*na biurku. Choć gdyby nie zawierały w sobie sprawnego kompa nie pomógłby tu najlepszy design. Może inżynierowie mają inaczej.

Edit. To i ja zejdę do piwnicy, może zdechłe blaszaki dobrały się do gąsiora i baraszkują pod moją nieobecność.

tomwidlak
26-07-2011, 20:16
Analogia nie odnosiła się do markowego PCta, tylko do permanentnych (choć nie z Twoich postów) propozycji kupienia w zamian tańszego PCta (po co wydawać tyle kasy, jeśli można mieć ... i tutaj co i o ile taniej). Nie mam po prawdzie pojęcia, czy Dell (wymieniony powyżej) będzie tańszy od jabłuszka, czy nie. Dobra, niech będzie BMW versus na przykład Mercedes. Nie próbuję nikogo namawiać na Macówki. Myślę, że są tacy, którym one nie pasują, albo nie mogą pasować choćby z racji niedostępnego softu (chyba księgowe na ten przykład). Dla mnie to wygodne narzędzie pracy, a przyzwyczajenie do obsługi jest kluczowe (jak na ten przykład Nikon vs Canon, czyli słynny problem kółeczko czy krzyżyk). Fajnie, że jabłuszka są zaprojektowane, z pomysłem i prezentują się*na biurku. Choć gdyby nie zawierały w sobie sprawnego kompa nie pomógłby tu najlepszy design. Może inżynierowie mają inaczej.

Edit. To i ja zejdę do piwnicy, może zdechłe blaszaki dobrały się do gąsiora i baraszkują pod moją nieobecność.

I z tym jestem w stanie sie w pelni zgodzic :-) Mac to komputer najwyzszej klasy, szczegolnie Mac Pro - nawet powiem wiecej, Mac to w srodku przeciez jest PC najwyzszej klasy. I nie zamienil bym takiego Maca Pro nigdy w zyciu na PCta typu skladak :-) Jesli chcial bym zaoszczedzic pare ZL i chcial bym Win to kupil bym jakas naprawde dobra stacje robocza, ale to jest oszczednosc typu Mac za 14 000 czy PC za 10 000, a nie skladak za 2000zl - tak zreszta robie od lat osmiu. A jesli wolisz OSXa niz Win, to juz nie ma o czym mowic - Maki to swietne komputery, ale z zamienianiem wina w krew to ino zart, dzialaja jak swietne komputery ino, ani wiecej ani mniej. Ale przeplacic niestety musisz, za ta "magie" jabuszka :D

Zlozylem spokojnie powyzej 1000ca PCtow przez te wszystkie lata i nadal skladam, ale polecam je tylko ludziom ktorych poprostu nie stac na nic lepszego, rozumiejac ze skladak moze byc dobry i moze byc kiepski, a skladajacy ma ograniczony wplyw na efekt koncowy :-)

finito

d50kid
26-07-2011, 20:21
Panowie wątek "Dlaczego Apple Mac" ma 177 stron - jak dobrze pójdzie może uda się go przebić ;)

toki
26-07-2011, 21:01
Dajmy spokój, koleżanka zapytała czy jej wystarczy Macbook Pro 13" czyli widocznie wie ile on kosztuje i stać ją na ten komputer. Po co pisać, że można mieć taniej skoro może akurat chce ten? Ja jestem za tym żeby spróbowała innego systemu niż windows. A nóż jej się spodoba tak jak mnie i kilku innym osobom?

marszull
26-07-2011, 22:09
Dajmy spokój, koleżanka zapytała czy jej wystarczy Macbook Pro 13" czyli widocznie wie ile on kosztuje i stać ją na ten komputer. Po co pisać, że można mieć taniej skoro może akurat chce ten? Ja jestem za tym żeby spróbowała innego systemu niż windows. A nóż jej się spodoba tak jak mnie i kilku innym osobom?

100% racji

a jak jednak jej sie nie spodoba to zawsze moze sobie winde zainstalowac ;) (http://www.gram.pl/news_8gfhG,3_MacBook_Pro_najszybszym_laptopem_na_W indows_XP.html)

anita-głowacka
26-07-2011, 22:58
Koleżanka bierze pod uwagę "mini ratke" ;) nie posiadam takiej gotówki :D

Pawel92
26-07-2011, 23:00
100% racji

a jak jednak jej sie nie spodoba to zawsze moze sobie winde zainstalowac ;) (http://www.gram.pl/news_8gfhG,3_MacBook_Pro_najszybszym_laptopem_na_W indows_XP.html)

Święta prawda. Wstawiłem kiedyś dysk z zainastalowanym W7 do MBP i (niechchcący :smile:) wystartował bez najmniejszego zająknienia. A poważnie, to dla aficionados Windows istnieje zawsze możliwość podwójnego systemu używając Boot Camp :mrgreen:

waldeka
26-07-2011, 23:05
Co do niezawodności sprzętu z nagryzionym jabłuszkiem polecam poczytać http://myapple.pl/sprzet-apple-opinie-wlascicieli-99/. I proszę nie wmawiać mi, że one się nie psują. Druga sprawa jest natury programowej. Od wprowadzenia SP1 dla Leoparda, szumnie nazwanej OS X LION Apple przestaje wspierać produkty Adobe, http://www.chip.pl/news/oprogramowanie/systemy-operacyjne/2011/07/problemy-z-photoshopem-flashem-i-innymi-na-osx-lion, poważnie zastanowił bym się nad zakupem jakiegokolwiek maca. Oczywiście zawsze można nie aktualizować Leo, ale kiedyś umrze on śmiercią naturalną. I co wtedy? Będzie trzeba posługiwać się uproszczonymi do bólu aplikacjami w stylu Final Cut Pro X http://nt.interia.pl/komputery/progr...lat,1660146,53. A argumenty typu "nie stać Cię", lub "nie pracowałeś to nie wiesz" to tak zwane combosy fanbojów, używane w momencie kiedy kończą im się rzeczowe argumenty.

Tom01
26-07-2011, 23:17
polecam poczytać (...) Druga sprawa jest natury programowej. Od wprowadzenia SP1 dla Leoparda, szumnie nazwanej OS X LION Apple przestaje wspierać produkty Adobe, (...) poważnie zastanowił bym się nad zakupem jakiegokolwiek maca. (...) Będzie trzeba posługiwać się uproszczonymi do bólu aplikacjami w stylu Final Cut Pro X

Doświadczył Pan tego co napisał czy tylko się naczytał? Sądząc po pomylonych nazwach i braku orientacji co oferuje Lion, raczej to drugie. A co do Adobe, kilka dni temu zaktualizowałem OSX do Lion i wszystko Adobe co mam, działa jak działało.

PS. I SP z Win proszę indentyfikować a nie z OSX. Do OSX nie są publikowane ServicePacki z poprawkami do wersji obecnej, tylko Upgrade'y do nowszych/zaktualizowanych wersji. Tak samo jak do Linuxa. Poprawki w takim sensie jak windowsowe, w tym środowisku to rzadkość.

tomwidlak
26-07-2011, 23:42
Co do niezawodności sprzętu z nagryzionym jabłuszkiem polecam poczytać http://myapple.pl/sprzet-apple-opinie-wlascicieli-99/. I proszę nie wmawiać mi, że one się nie psują. Druga sprawa jest natury programowej. Od wprowadzenia SP1 dla Leoparda, szumnie nazwanej OS X LION Apple przestaje wspierać produkty Adobe, http://www.chip.pl/news/oprogramowanie/systemy-operacyjne/2011/07/problemy-z-photoshopem-flashem-i-innymi-na-osx-lion, poważnie zastanowił bym się nad zakupem jakiegokolwiek maca. Oczywiście zawsze można nie aktualizować Leo, ale kiedyś umrze on śmiercią naturalną. I co wtedy? Będzie trzeba posługiwać się uproszczonymi do bólu aplikacjami w stylu Final Cut Pro X http://nt.interia.pl/komputery/progr...lat,1660146,53. A argumenty typu "nie stać Cię", lub "nie pracowałeś to nie wiesz" to tak zwane combosy fanbojów, używane w momencie kiedy kończą im się rzeczowe argumenty.

To nie jest pierwszy raz kiedy uzytkownicy oprogramowania Adobe maja powazne problemy po uaktualnieniu OSXa. Tu jest pare oficjalnie uznanych przez Adobe problemow z OSX 10.6, apropo tego ze nie ma nigdy problemow z uaktualnieniami :D

- problemy z Fotoszopem - http://kb2.adobe.com/cps/512/cpsid_51229.html
- problemy z innymi programami Adobe - http://kb2.adobe.com/cps/512/cpsid_51215.html

Oraz oficjalne problemy z najnowszym uaktualnieniem OSXa, Lion - http://kb2.adobe.com/cps/905/cpsid_90508.html


A co do "magicznej bezawaryjnosci" komputerow Apple, wczesniej w tym watku byl link do studium przprowadzonego przed jedna z najwiekszych firm serwisowych w USA. Pozwole sobie zacytowac watek ktory zalozylem na innym portalu na ten temat:

"Firma Square Trade, jedna z najwiekszych na swiecie firm zajmujacych sie serwisowaniem komputerow opublikowala trzy-letnie studium na temat niezawodnosci laptopow produkowanych przez dziewieciu czolowych producentow. Studium objelo 30 000 przypadkowo wybranych laptopow, zakupionych tylko i wylacznie jako fabrycznie nowe.

Zwyciezcami testu okazala sie niespodziewanie firma Asus, z najmniejsza liczba awarii, na drugim miejscu bez zaskoczenia juz byla Toshiba, trzecie miejsce zajelo Sony i czwarte, podmiot watku - Apple.

"Apple w połowie stawki nie jest żadnym zaskoczeniem. Niespodzianką jest za to ASUS, który - jak okazało się z naszej analizy - oferuje najmniej awaryjny sprzęt"- powiedział wiceprezes marketingu w SquareTrade.

Ja od siebie dodam tylko, ze Asus jest firma produkujaca w wiekszosci tanie wersje laptopw, z cena czesto nie przekraczajaca 2000zl, Apple jest natomiast firma ktora produkuje komputery zdecydowanie najdrozsze. Wiedzac ze laptopy Apple sa produkowane sa w tych samych fabrykach Foxconn'a co komputery marek takich jak IBM, HP czy DELL mnie osobiscie nie zdziwily owe wyniki. W koncu robione sa dokladnie tak samo jak i inne komputery, pozostaje wiec tylko pytanie, skad ta ogromna roznica w cenie ?

Wykresy i dokladniejsze dane - http://www.idg.pl/news/352699/laptopy.apple.bardziej.zawodne.niz.asus.toshiba.i. sony.html

Pelny raport mozna znalezc pod tym linkiem - http://www.squaretrade.com/htm/pdf/SquareTrade_laptop_reliability_1109.pdf "

waldeka
26-07-2011, 23:45
Ale ja tych komentarzy i artykułów nie napisałem. Napisali je użytkownicy appla, którym przestało działać. A coś co do zainstalowania wymaga wcześniejszej wersji jest dla mnie tylko i wyłącznie "upgrejdem" tożsamym z SP dla windowsa. Tylko M$ nie chce ode mnie za to żadnych pieniędzy. No i poprawki nie mają 4GB;-).

Tom01
26-07-2011, 23:58
Ale ja tych komentarzy i artykułów nie napisałem.

Ja się domyślam, ale jakby nie patrzeć, rozpowszechnia Pan niesprawdzone informacje.


Napisali je użytkownicy appla, którym przestało działać.

Napisał CHIP a to różnica.


A coś co do zainstalowania wymaga wcześniejszej wersji jest dla mnie tylko i wyłącznie "upgrejdem" tożsamym z SP dla windowsa.

Po pierwsze, Lion wcale nie wymaga poprzedniego systemu. Łatwiej jednak zrobić upgrade. Oszczędza czas. Ja wiem że dla win-użytkowników to niemądre, bo nowa instalacja jest lepsza. Po raz kolejny win-filozofia bierze górę. Dla porównania Linuxów, podobnie jak OSX nie ma zupełnie potrzeby reinstalować. Wiem wiem, windziarze tego nie rozumieją i tłumaczą sobie że to po prostu system dla idiotów którzy nie umieją zrobić super pożytecznego formatu. :)

Po drugie upgrade podnosi wersję. Program w nowej wersji można uzyskać istalując wcześniejszą + upgrade lub od razu wersję nowszą. Poprawka wersji nie podnosi i zawsze z wersji pierwotnej trzeba je instalować. Poza tym poprawka jak nazwa wskazuje przede wszystkim łata błędy. Podniesienie wersji ma wyższą rangę, zmienia dodatkowo funkcjonalność oprogramowania.


Tylko M$ nie chce ode mnie za to żadnych pieniędzy. No i poprawki nie mają 4GB;-).

Znów pisze Pan coś niesprawdzonego. Wszystkie uaktualnienia do systemu i programów systemu są darmowe. I nie mają 4GB. Zmiana wersji a i owszem, zajmuje całą podwójną płytę DVD albo i lepiej. Coś jak i Windows Vista/7. Zmiana wersji OSX jest płatna tak samo jak Windows. Tylko będąc sprawiedliwym może Pan napisze ile kosztuje nowsza wersja systemu Apple a ile Microsoftu? Albo może ja napiszę, bo może Pan nie wie. Microsoft chce za nowe Windows od 300 do 1000 zł zależnie od wersji i sposobu licencjonowania. Na jeden komputer. Apple w przypadku Liona chce 29EUR na wszystkie (!) komputery którego właścicielem jest licencjobiorca.


To nie jest pierwszy raz kiedy uzytkownicy oprogramowania Adobe maja powazne problemy po uaktualnieniu OSXa.

Windziarze za to w ogóle i nigdy? Kompatybilność wsteczna Windows jest idealna? Wolne żarty chyba Pan sobie robi. Nawet dziecko wie, że Microsoft z kompatybilnością wstecz ma konkretne problemy. I to zarówno w systemie, aplikacjach konsumenckich jak i profesjonalnych. Z własnego doświadczenia OSX Lion też wywalił mi parę programów, które przy jego okazji też musiałem uaktualnić.

Tom01
27-07-2011, 00:18
Wiedzac ze laptopy Apple sa produkowane sa w tych samych fabrykach Foxconn'a (...) W koncu robione sa dokladnie tak samo jak i inne komputery

Skąd Pan to wie? Poważnie pytam.

marszull
27-07-2011, 01:50
prosba do modow o przeczyszczenie tego watku i przeniesienie postow ;) , bo juz jeden z mala wojenka mac-pc watek mamy
a tutaj od pewnego momentu zrobilo sie to samo i juz zupelnie nie na temat watku

waldeka
27-07-2011, 02:43
Skąd Pan to wie? Poważnie pytam.

A skąd Pan wie, że nie? Jeżeli źródłem Pańskich informacji jest PR Apple, to już wolę zaufać komentarzom na Onecie. Bo według nich w TimeCapsule montowane są "dyski serwerowe" http://www.apple.com/timecapsule/backup.html, a w rzeczywistości zwykłe WD Caviar Green, po 3 stówki w droższych sklepach za 2TB. Źródło http://imagazine.pl/2011/06/27/zwykle-dyski-w-najnowszych-time-capsule/, Ceneo http://www.ceneo.pl/4743372

tomwidlak
27-07-2011, 03:22
Windziarze za to w ogóle i nigdy? Kompatybilność wsteczna Windows jest idealna? Wolne żarty chyba Pan sobie robi. Nawet dziecko wie, że Microsoft z kompatybilnością wstecz ma konkretne problemy. I to zarówno w systemie, aplikacjach konsumenckich jak i profesjonalnych. Z własnego doświadczenia OSX Lion też wywalił mi parę programów, które przy jego okazji też musiałem uaktualnić.

Ale Windzie nikt nie przyprawia aureoli, i nie robi z niej cudownego systemu bez zadnych wad tak jak to Ty i inni robia w przypadku OSXa, ktory rowniez ma sporo jak widac wad. Po raz kolejny napisze ze nawet przyznal bym racje temu ze OSX moze byc nieco lepszym systemem niz Win, szczegolnie dla ludzi nie majacych pojecia o kompach, ale "troche" jest tu kluczowym slowem. Ja osobiscie nie mialem nigdy zadnych problemow z kompem po instalacji SP kolejnych, od czasow jak zaczalem uzywac porzadnych PC.


Skąd Pan to wie? Poważnie pytam.

Mozesz mi mowic na Ty, nie mam ani prezencji ani pieniedzy na Pana - Tomek jestem. Czytalem kiedys artykul w jakims magazynie, o Foxconnie, na cztery strony. Pisali tam ze w tzw. "Foxconn City" jak nazywa sie ich glowna fabryka, produkowane sa komputery dla Apple, DELLa i bodajze HP. Nie twierdze ze w tym samym budynku, czy przez dokladnie tych samych ludzi, ale szczerze watpie zeby Apple mialo specjalny zespol Chinczykow po studiach ino, skladajacych Macbooki, i po podstawowce skladajacych DELLe i inne. Generalnie chodzi mi o to ze koszta produkcji laptopow roznych firm sa zblizone do Siebie, o podobnych parametrach, a Apple jest z nich zdecydowanie najdrozszy i wcale jak sie okazuje nie najmniej awaryjny.


A skąd Pan wie, że nie? Jeżeli źródłem Pańskich informacji jest PR Apple, to już wolę zaufać komentarzom na Onecie. Bo według nich w TimeCapsule montowane są "dyski serwerowe" http://www.apple.com/timecapsule/backup.html, a w rzeczywistości zwykłe WD Caviar Green, po 3 stówki w droższych sklepach za 2TB. Źródło http://imagazine.pl/2011/06/27/zwykle-dyski-w-najnowszych-time-capsule/, Ceneo http://www.ceneo.pl/4743372

Kolejny zyciowy przyklad na prawdziwosc "magii" Apple, czyli ich swietnego marketingu. Pamietam jak Motorola robila dla nich procesory, ktore byly tak niesamowite w G5 Makach, ze Intel sie chowal (pomijajac to ze trzeba bylo je woda chlodzic, bo sie tak grzaly). Potem Motorola sie wypiela na Apple, i musieli przejsc na Intela - i nagle sie okazalo ze Maki na Intelach sa lepsze od wszystkiego co tylko mozliwe, w tym od Makow G5 :D


prosba do modow o przeczyszczenie tego watku i przeniesienie postow ;) , bo juz jeden z mala wojenka mac-pc watek mamy
a tutaj od pewnego momentu zrobilo sie to samo i juz zupelnie nie na temat watku

Wyczyszczenia z czego ? Przeklenstw, osobistych wycieczek i obrazliwych okreslen ? Jak na razie watek jest bardzo informacyjny, masa faktow podawana i wiele sie mozna z niego dowiedziec. Chyba ze jest sie fanem Apple, wtedy rozumiem niechec :-)

toki
27-07-2011, 08:19
Anita nie słuchaj tylko kupuj. Ja mam Liona na starym białym macbooku i działa idealnie. Po czasie przyzywczaiłem się, że nie wszystko da się zrobić tak jak na windowsie ale czasami robi się to inaczej i wygodniej. Niby mam jeden z bardziej awaryjnych komputerów apple a jakoś od 2 lat nic mu się nie dzieje. MBP będzie tylko lepszy.

marszull
27-07-2011, 11:10
Wyczyszczenia z czego ? Przeklenstw, osobistych wycieczek i obrazliwych okreslen ? Jak na razie watek jest bardzo informacyjny, masa faktow podawana i wiele sie mozna z niego dowiedziec. Chyba ze jest sie fanem Apple, wtedy rozumiem niechec :-)

Napisalem o wyczyszczenie albo przeniesienie ;)
bo jak pisalem juz jeden taki watek jest
Anita zadala dosyc konkrete pytania na ktore dostala odpowiedzi
a cala reszta to toczenie piany i z jednej i z drugiej strony
nie jestem fanbojem zadnego sprzetu ani komputerowego, ani foto ani nawet agd
w dziale marketingu tez nie pracuje, zebym mial przekonywac kogos do zakupow, albo ze cos jest lepsze od czegos
nikt mi za to nie placi i naprawde wole poswiecac czas na inne rzeczy
i jakos nie do konca rozumiem te wszystkie wojenki typu nikon-canon, pc-mac, bmw-mercedes itd
przeciez to tylko sprzet ktory sluzy do pracy/i lub/rozrywki a nie do brandzlowania sie przy nim

ps post jest z cytatem z tomwidlak ale tylko pierwsze zdanie odnosi sie do tego cytatu
a reszta to takie raczej przemyslenie i zupelnie nie w kierunku tomawidlaka

toki
27-07-2011, 11:30
Anita pojedzie do iSpota, zobaczy MBP na żywo i już wiem, że kupi. Kobiety lubią ładne rzeczy a tego macbookowi nie można odmówić;) Ja trzymam kciuki bo będzie zadowolona.

Tom01
27-07-2011, 11:54
A skąd Pan wie, że nie? Jeżeli źródłem Pańskich informacji jest PR Apple, to już wolę zaufać komentarzom na Onecie.

Zamiast fachowych i wiarygodnych komentarzy na Onecie, proponuję zawierzyć niemodnym zasadom elektrotechniki, wziąć lupę i przyjrzeć się płytom głównym różnych urządzeń. Pisałem już o tym wielokrotnie.


Ale Windzie nikt nie przyprawia aureoli, i nie robi z niej cudownego systemu bez zadnych wad tak jak to Ty i inni robia w przypadku OSXa, ktory rowniez ma sporo jak widac wad.

Czyżby? Przecież na słowo Mac, rzesze obrońców wiary, kwią własną poświadczają, że ich Windows od lat nie naprawiany, blue-screeen to science fiction a o wirusach tylko czytali w gazecie. ;)

Prawdą jest natomiast że główne wady Windows w OSX po prostu nie istnieją. Użytkownicy Windows usilnie próbują za każdym razem zniwelować te przewagi. To tak jakby reklamować wodę że trochę podobna do benzyny. Nie da się.


Po raz kolejny napisze ze nawet przyznal bym racje temu ze OSX moze byc nieco lepszym systemem niz Win, szczegolnie dla ludzi nie majacych pojecia o kompach

Nie mających pojęcia? Jak zatem wytłumaczy Pan, że sporo ludzi po wielu latach pracy w Windows przesiada się i czuje zmianę na lepsze? Mnóstwo z nich, włącznie ze mną, miało po prostu dosyć irracjonalnej kapryśności Windows i walki z najprostszymi rzeczami. OSX podobnie jak Linuxy z których się wywodzi to o klasę lepszy system. Napisany dużo bardziej poprawnie, jeśli chodzi o budowę systemu. Rzecz jest nieporównywalnie lepiej skonstruowana i niezawodna. To właśnie dlatego rynek serwerów, jednostek obliczeniowych, specjalnych jak i wielu urządzeń konsumenckich typu "czarna skrzynka", jak na przykład odbiorniki SAT, w znakomitej większości jest opanowany przez Linuxy a nie Windows.


Ja osobiscie nie mialem nigdy zadnych problemow z kompem po instalacji SP

Problemem jest normalne użytkowanie kompa z Windows. Codzienne czynności tak często działają nieprawidłowo, że człowiek już tego nie zauważa. Cały absurd widać dopiero jak się przesiądzie na inny system.


Czytalem kiedys artykul w jakims magazynie, o Foxconnie, na cztery strony. Pisali tam ze w tzw. "Foxconn City" jak nazywa sie ich glowna fabryka, produkowane sa komputery dla Apple, DELLa i bodajze HP.

Co w tym dziwnego? Jest wiele fabryk w Chinach gdzie na liniach obok robi się wyczynowe sportowe buty i tenisówki po 15 zł w detalu.


i nagle sie okazalo ze Maki na Intelach sa lepsze od wszystkiego co tylko mozliwe, w tym od Makow G5 :D

Mam MacPro z G5 z 2005 roku. I jest zaledwie 2x wolniejszy od współczesnego wymiatacza, a przy tym obecnie 6x tańszy. To były naprawdę znakomite komputery. Nie zamieniłbym się z tym G5 na dowolnego peceta, którego jest obecnie cenowym odpowiednikiem.

tomwidlak
27-07-2011, 11:59
nie jestem fanbojem zadnego sprzetu ani komputerowego, ani foto ani nawet agd
w dziale marketingu tez nie pracuje, zebym mial przekonywac kogos do zakupow, albo ze cos jest lepsze od czegos
nikt mi za to nie placi i naprawde wole poswiecac czas na inne rzeczy
i jakos nie do konca rozumiem te wszystkie wojenki typu nikon-canon, pc-mac, bmw-mercedes itd
przeciez to tylko sprzet ktory sluzy do pracy/i lub/rozrywki a nie do brandzlowania sie przy nim

Sens pisania tego wszystkiego jest bardzo prosty - polaczenie wysokiej jakosci komputerow Maka, ich pieknego wygladu i wysoce wyrafinowanego i nader skutecznego marketingu wytworzyl obraz sprzetu ktory ma "magiczne" wlasciwosci i rzesze fanow z religijnym niemalze (lub czasem nawet doslownie) podejsciem do marki, fanboyow i fanatykow. I glosza Oni rzeczy ktore sa poprostu nie prawdziwe, takie jak ze te komputery nigdy sie nie psuja, nie wieszaja i nie maja zadnych problemow, a skladane sa z czesci ktore sa robione tylko dla tej firmy, a sam proces tworzenia i pracy na nich jest niemalze niebianski. Oczywiscie dzieki wytworzeniu takiego wizerunku ich produktow, Apple dolicza sobie nawet i 100% wiecej do ceny, wykorzystujac w ten sposob ignorancje ludzi.

Teraz, ktos nie znajacy sie na komputerach zadaje pytanie na forum co kupic i zostaje zalany tonami nieprawdziwych opinii, bajdurzen i poboznych zyczen dzieki ktorym moze stac sie nastepnym szczesliwym posiadaczem Apple, po dosc sporym przeplaceniu za "magie" ktora nie istnieje. Dla tego wlasnie przytaczamy tu FAKTY, konkretne, i latwo sprawdzalne ze owa magia to fanboyizm i swietny marketing.

Tak wiec raz jeszcze podkresle na zakoczenie, ze Apple robi swietne komputery, i system operacyjny do nich, i naprawde nie mam zadnego problemu z ludzmi kupujacymy ich produkty - jedyne co staram sie sprawic, to to zeby to byl swiadomy wybor, na podstawie faktow i analizy plusow i minusow, a nie slepe podazanie za wymaginowana "magia" jabuszka :-)

Tom01
27-07-2011, 12:10
takie jak ze te komputery nigdy sie nie psuja

Nigdy to chyba przesada, ale bardzo rzadko.


nie wieszaja

Sam NIGDY nie widziałem zawiśniętego ani MacOS ani OSX. Więc rzadko to słowo o dwa rzędy wielkości za słabe.


i nie maja zadnych problemow

Miewają, ale tak samo rzadko jak zwisy.


a skladane sa z czesci ktore sa robione tylko dla tej firmy

A nie?


a sam proces tworzenia i pracy na nich jest niemalze niebianski

Wolę po prostu określenie "wysokiej jakości". Anioł nie musi się dotykać żeby produkt był wystarczająco dobry. Pomijając drobny fakt, że Aniołowi wbrew katolickim fałszywym poglądom, bliżej jest raczej do niszczycielskiego potwora z horrorów. :)


Teraz ktos nie znajacy sie na komputerach, zadaje pytanie na forum co kupic i zostaje zalany tonami nieprawdziwych opinii, bajdurzen i poboznych zyczen

Jak na przykład kup Asusa za 2 tys i będzie to samo co MacBook Pro. Realnie patrząc to takich propozycji jest dużo więcej.

Majek
27-07-2011, 12:16
No pewnie, że kupi, jak go zobaczy, bo MBP jest piękny. Czego, jak czego, ale urody i jakości wykonania trudno mu odmówić. Sam bym kupił, tylko... No właśnie... Ja traktuję komputer jak narzędzie. Jak młotek, dajmy na to. Każdy młotek służy do wbijania gwoździ. Zarówno ten z marketu za kilka złotych (taki klasyk, z drewnianym trzonkiem osadzonym na klinie), jak i markowy "Stanley" za kilkadziesiąt złotych. Jednym i drugim zrobię to samo - wbiję gwoździa. I z mojego punktu widzenia, bez sensu jest wydawać 20x więcej tylko po to, żeby mieć pięknie zaprojektowane i wykonane narzędzie z napisem "Stanley". Chociaż nie zmienia to faktu, że samo posiadanie takiego cacka jest fajne. ;-)

Johanan
27-07-2011, 12:30
Tomasze, bardzo Was przepraszam, ale czy wyście zjedli przez przypadek jakiś nieznany produkt pochodzenia roślinnego w sałatce, że Was tak nosi?

Przecież tylko w tym wątku każdy z Was powtórzył swoje tezy już przynajmniej trzy razy, więc może już wystarczy?

PS.
A anioły podobno są duchami ognia, więc z pewnością nie przypominają skrzydlatych putt.

Tom01
27-07-2011, 12:32
Tomasze, bardzo Was przepraszam, ale czy wyście zjedli przez przypadek jakiś nieznany produkt pochodzenia roślinnego w sałatce, że Was tak nosi?

Atari i C64 już nie ma, więc jakoś trzeba znaleźć zamienniki. :)

siona
27-07-2011, 12:51
Prawdą jest natomiast że główne wady Windows w OSX po prostu nie istnieją.

ma za to mnóstwo innych, z których największą (w moim odczuciu) jest polityka prywatności



OSX podobnie jak Linuxy z których się wywodzi


osx nie wywodzi się z linuxów. osx jest systemem unixowym. coby było ciekawiej windows NT (czyli również obecny windows 7) ma także sporo wspólnego z systemami unixowymi.



to o klasę lepszy system. Napisany dużo bardziej poprawnie, jeśli chodzi o budowę systemu. Rzecz jest nieporównywalnie lepiej skonstruowana i niezawodna.


po prostu jest to domena systemów (w zasadzie oprogramowania ogólnie) otwartych, przewagą OSX jest to, że został później zamknięty i więcej z systemów otwartych wziął.



To właśnie dlatego rynek serwerów, jednostek obliczeniowych, specjalnych jak i wielu urządzeń konsumenckich typu "czarna skrzynka", jak na przykład odbiorniki SAT, w znakomitej większości jest opanowany przez Linuxy a nie Windows.

też półprawda - systemy linuxowe z racji dostępu do kodów źródłowych jest łatwo dostosować pod inne platformy sprzętowe a co nie mniej ważne jest to proces tani i szybki. tani dlatego, ze nie ciążą na nich opłaty licencyjne a szybki gdyż wiele platform posiada już dostosowane do nich odmiany linuxa. jeśli chodzi o STB to dostepny jest od dawna stilux pracujący na procesorach STi. większość linuxowych ( o ile nie wszystkie) STB pracują właśnie na prockach STi (w tym n-boxy)




Problemem jest normalne użytkowanie kompa z Windows. Codzienne czynności tak często działają nieprawidłowo, że człowiek już tego nie zauważa. Cały absurd widać dopiero jak się przesiądzie na inny system.

nie zauważyłem - widzę różnicę na innych systemach ale też dostrzegam ich wady nie jestem wobec linuxa czy osx bezkrytyczny.

Tom01
27-07-2011, 13:07
ma za to mnóstwo innych, z których największą (w moim odczuciu) jest polityka prywatności

Jakie niby problemy? Jaka znów "polityka prywatności"?


osx nie wywodzi się z linuxów. osx jest systemem unixowym. coby było ciekawiej windows NT (czyli również obecny windows 7) ma także sporo wspólnego z systemami unixowymi.

Proszę może doczytać zamiast pisać głupstwa: http://en.wikipedia.org/wiki/Mac_OS_X "Mac OS X is based upon the Mach kernel.[13] Certain parts from FreeBSD's and NetBSD's implementation of Unix were incorporated in NeXTSTEP, the core of Mac OS X."

Natomiast Windows NT wywodzi się natomiast z VMS. Pomijając ten drobny fakt, że obecnie ma z VMS'em tyle wspólnego co koń z koniakiem.


po prostu jest to domena systemów (w zasadzie oprogramowania ogólnie) otwartych, przewagą OSX jest to, że został później zamknięty i więcej z systemów otwartych wziął.

Rany boskie, o czym Pan w ogóle pisze?


też półprawda - systemy linuxowe z racji dostępu do kodów źródłowych jest łatwo dostosować pod inne platformy sprzętowe a co nie mniej ważne jest to proces tani i szybki. tani dlatego, ze nie ciążą na nich opłaty licencyjne a szybki gdyż wiele platform posiada już dostosowane do nich odmiany linuxa. jeśli chodzi o STB to dostepny jest od dawna stilux pracujący na procesorach STi. większość linuxowych ( o ile nie wszystkie) STB pracują właśnie na prockach STi (w tym n-boxy)

Wodolejstwo... Może jakieś konkrety?


nie zauważyłem

No to się nie dziwię, że pisze Pan to co Pan pisze.

anita-głowacka
27-07-2011, 15:40
Ochłońcie Panowie ;) Teraz pytanie dla zorientowanych. Gdzie dostanę tego Macbooka na raty 0% ale powyżej 10rat (więc iSpot odpada;) ) Wie ktoś może?

marszull
27-07-2011, 17:59
w MM lub Saturnie jak maja akcje ze sa raty (20x, 30x)
w MM (nie wiem czy we wszystkich, ale kolo mnie na pewno) apple ma swoje "stoiska"
chyba wiecej miejsc na raty powyzej 10x i 0% sie nie znajdzie

toki
27-07-2011, 19:23
Anita chyba najpewniejszy będzie MM.
A tak na marginesie Panowie to drapiecie się jak dzieci o cukierka a koleżanka i tak wybrała maca;)

anita-głowacka
27-07-2011, 19:50
Ja uznaję wszystkie racje kolegów, ale poprostu wiem, że do moich zastosowań mac zupełnie wystarczy :)
Zdaję sobie sprawę z tego, że można złożyć bardzo dobrego pc'ta za te same pieniądze, ale niestety nie można go wrzucić do torby i zabrać ze sobą do pociągu ;)
W Saturnie i MM nie mają tych z i5 - sprawdzałam na stronie :(

Majek
27-07-2011, 19:54
Uooj... Ja tam bym takiego Maca do pociągu nie ryzykował... W sensie, żeby go wyciągać...

anita-głowacka
27-07-2011, 19:57
Uooj... Ja tam bym takiego Maca do pociągu nie ryzykował... W sensie, żeby go wyciągać...

spokojnie, raczej jeżdżę z większą "obstawą" w postaci kolegów :D no i mam gaz łzawiący :P

grudzinsky
27-07-2011, 21:46
zobacz KOMPUTRONIK
pomocna moze okazac sie tez porownywarka cenowa

Henio Jawa
27-07-2011, 22:05
W Saturnie i MM nie mają tych z i5 - sprawdzałam na stronie :(

Strona stroną. Warto iść i pogadać.

Zainteresuj się poważnie AppleCare. To dodatkowe dwa lata gwarancj. Masz na to rok od daty zakupu. Warto kupić w USA gdzie jest dużo taniej. Ceny serwisu pogwarancyjnego Appla są bardzo wysokie. Ta gwarancja jest lepsza od dodatkowych, własnych sprzedawanych przez sieci handlowe czy niektórych sprzedawców. Z AppleCare jak Ci się popsuje notebook idziesz do przedstawiciela Apple gdziekolwiek jesteś na świecie i tylko na podstawie numeru seryjnego naprawiają sprzęt. Podstawowej gwarancji od Appla masz TYLKO rok. To prawda, wstyd przy tej cenie.

Nie daj się wpuścić w "firmowe" rozszerzenie pamięci czy dysku. Można to zrobić samemu podczas trwania gwarancji.

Jeśli będziesz dokupywać dysk zewnętrzny to weź FW800 (nie w iSpocie bo mają wysokie ceny) - będzie szybciej niż USB2. USB3 nie ma w Macu i pewnie nie będzie :-(

Nie daj sobie od razu wcisnąć magicznej myszy czy innych takich.
MacBook ma rewelacyjny gładzik i może nie będziesz potrzebowała nic innego.

tomwidlak
27-07-2011, 23:26
Ja uznaję wszystkie racje kolegów, ale poprostu wiem, że do moich zastosowań mac zupełnie wystarczy :)
Zdaję sobie sprawę z tego, że można złożyć bardzo dobrego pc'ta za te same pieniądze, ale niestety nie można go wrzucić do torby i zabrać ze sobą do pociągu ;)
W Saturnie i MM nie mają tych z i5 - sprawdzałam na stronie :(

Nie moglem przejsc obojetnie obok tego, wybacz :D Laptopow sie nie sklada, czy Mac czy PC, laptopy sie kupuje gotowe, w sklepie lub prosto od producenta :D

grudzinsky
27-07-2011, 23:50
Nie moglem przejsc obojetnie obok tego, wybacz :D Laptopow sie nie sklada, czy Mac czy PC, laptopy sie kupuje gotowe, w sklepie lub prosto od producenta :D

chyba nie czytasz ze zrozumieniem...kolezanka napisala, ze za te sama kase mozna zlozyc lepszego pc'eta (jak ktos mowi PECET to chyba wiadomo, ze chodzi o skrzynke stojaca na podlodze, metry kabli itp itd), a nie laptopa ;)

anita-głowacka
27-07-2011, 23:55
A czy ja napisałam, że laptopy się składa? napisałam, że PC można złożyć :) czytamy ze zrozumieniem ;)

wunat
28-07-2011, 00:10
ale laptopa tez mozna zlozyc...

tomwidlak
28-07-2011, 00:14
chyba nie czytasz ze zrozumieniem...kolezanka napisala, ze za te sama kase mozna zlozyc lepszego pc'eta (jak ktos mowi PECET to chyba wiadomo, ze chodzi o skrzynke stojaca na podlodze, metry kabli itp itd), a nie laptopa ;)


A czy ja napisałam, że laptopy się składa? napisałam, że PC można złożyć :) czytamy ze zrozumieniem ;)

Ze zrozumieniem to trzeba najpierw rozumiec co to jest PC :-) Zapraszam do lektury - http://pl.wikipedia.org/wiki/Komputer_osobisty

anita-głowacka
28-07-2011, 00:16
nie jestem specjalistą, dla mnie PC to od zawsze była skrzynka stojąca na podłodze, do której podłącza się monitor ;)
Dla mnie podział jest prosty-laptopy i PCty. Nie jaram się IT :)
Nie do końca chce mi się czytać wiki, bo się tym poprostu nie interesuję ;) a łapanie mnie za słówka (gdy inni użytkownicy dokładnie wiedzą co miałam na mysli pisząc PC) jest bez sensu i nic nie wnosi do tego wątku, który i tak już wystarczająco popłynął własnym życiem ;)

tomwidlak
28-07-2011, 00:25
nie jestem specjalistą, dla mnie PC to od zawsze była skrzynka stojąca na podłodze, do której podłącza się monitor ;)
Dla mnie podział jest prosty-laptopy i PCty. Nie jaram się IT :)
Nie do końca chce mi się czytać wiki, bo się tym poprostu nie interesuję ;) a łapanie mnie za słówka (gdy inni użytkownicy dokładnie wiedzą co miałam na mysli pisząc PC) jest bez sensu i nic nie wnosi do tego wątku, który i tak już wystarczająco popłynął własnym życiem ;)

Wiec wytlumacze na szybko i przejrzyscie, aby na przyszlosc wiedziec, bo czy sie czlowiek jara czyms czy nie, jesli sie decyduje rozmawiac na jakis temat, to dobrze zawsze jest cos na owy wiedziec :-)

PC = Personal Computer = Komputer Osobisty

rodzaje Komputerow Osobistych to m.in:

- komputer stacjonarny (desktop)
- laptop
- netbook

anita-głowacka
28-07-2011, 00:31
aaa teraz czuję :) będę pamiętać na przyszłość. w tym temacie wiem niewiele, dlatego nie wypowiadam się zbytnio w tym wątku i dlatego również go założyłam ;)
ja poprostu robię zdjęcia ;)

tomwidlak
28-07-2011, 00:35
aaa teraz czuję :) będę pamiętać na przyszłość. w tym temacie wiem niewiele, dlatego nie wypowiadam się zbytnio w tym wątku i dlatego również go założyłam ;)
ja poprostu robię zdjęcia ;)

Po to jestesmy, aby wyjasnic i doradzic :D

Johanan
28-07-2011, 00:53
Po to jestesmy, aby wyjasnic i doradzic :D

Gdyby miała polegać na naszych poradach, to pewnie dawno już przeniosłaby się w tej sprawie na inne forum.

Na szczęście Koleżanka wie czego chce i nasze bełkoty nie popsuły jej szyków. ;)

tomwidlak
28-07-2011, 01:06
Gdyby miała polegać na naszych poradach, to pewnie dawno już przeniosłaby się w tej sprawie na inne forum.

Na szczęście Koleżanka wie czego chce i nasze bełkoty nie popsuły jej szyków. ;)

Etam :D Oczywistym ze bylo wiele opinni, wypowiedzianych z pasja, ale bylo tez sporo faktow i wartosciowych informacji. Po przefiltrowaniu za pomoca rozsadku, mozna sie bylo czegos konkretnego dowiedziec z tego belkotu :D

Marcin Jakubowski
28-07-2011, 10:08
Ochłońcie Panowie ;) Teraz pytanie dla zorientowanych. Gdzie dostanę tego Macbooka na raty 0% ale powyżej 10rat (więc iSpot odpada;) ) Wie ktoś może?

Wiem, ze MM w Lublinie jest dobrze wyposażony w Maki, często są tam promocje "bez VAT", system powyżej 10 rat tez pewnie można "trafić"

anita-głowacka
28-07-2011, 10:37
dzięki za info, ale interesuje mnie raczej jakiś sklep w Poznaniu :(

marszull
28-07-2011, 11:37
info ze strony www odpusc sobie
zadzwon do dzialu komputery i pogadaj z kierownikiem
to najszybsze zalatwienie sprawy
mi sprowadzili pare rzeczy (nie apple) i nawet jakies upusty dostalem ;)

anita-głowacka
28-07-2011, 12:24
znalazłam MBP za 4349 + korzystne raty w Sygma Banku :) za dwa dni dam znać czy się udało :) Dzięki Koledzy ;)

Pawel92
28-07-2011, 13:18
Zastanów się dobrze zanim przepłacisz okrutnie za sprzęt dla fanbojów :wink:

Tom01
28-07-2011, 14:03
Zastanów się dobrze zanim przepłacisz okrutnie za sprzęt dla fanbojów :wink:

Kolejny troll... :/

anita-głowacka
28-07-2011, 14:55
Tak, zastanowię się i będę płakać po nocach, ze wybrałam strasznego maca :D bo przecież czym się tu zachwycać, prawda?! :D

marszull
28-07-2011, 15:23
znalazłam MBP za 4349 + korzystne raty w Sygma Banku :) za dwa dni dam znać czy się udało :) Dzięki Koledzy ;)

daj znac czy sie udal zakup i napisz gdzie, jesli korzystnie

doktor
28-07-2011, 15:33
Chyba fangirl - to w licznie mnogiej będzie fangirlsów

Tak, zastanowię się i będę płakać po nocach, ze wybrałam strasznego maca bo przecież czym się tu zachwycać, prawda?!
Nie płacz. Albo jak już będziesz płakać to zrób autoportret. Może być z jabłuszkiem :-)

anita-głowacka
28-07-2011, 17:06
Chyba fangirl - to w licznie mnogiej będzie fangirlsów

Nie płacz. Albo jak już będziesz płakać to zrób autoportret. Może być z jabłuszkiem :-)

taa.. i z kubkiem Starbucksa - co by było 100% lansu :D :D :D

toki
28-07-2011, 19:44
Patrząc na moje biurko to Mac jest do pracy a PC nadaje się tylko do latania we Flight Simulator ;)

doktor
28-07-2011, 19:44
taa.. i z kubkiem Starbucksa - co by było 100% lansu
Do lansu może by było, ale kawę to dają cienką jak zupka w dworcowym barze. Poza tym nie przejmuj się. Jak ma się zepsuć to się*zepsuje (ci, którzy mówili, że się*psują będą mieli rację), a jak ma działać to będzie działał ( wtedy rację*będą mieli pozostali). Ktoś zawsze będzie mógł powiedzieć: a nie mówiłem...

anita-głowacka
28-07-2011, 20:16
Do lansu może by było, ale kawę to dają cienką jak zupka w dworcowym barze. Poza tym nie przejmuj się. Jak ma się zepsuć to się*zepsuje (ci, którzy mówili, że się*psują będą mieli rację), a jak ma działać to będzie działał ( wtedy rację*będą mieli pozostali). Ktoś zawsze będzie mógł powiedzieć: a nie mówiłem...

aaa zapomniałam, że do pełni za..bistości brak okularów rayban za kilka stówek. ;)

A tak na poważnie.. Dzisiaj był u mnie w sklepie qooba z forum ze swoim MBP "13 i jeszcze bardziej utwierdził mnie w przekonaniu, że dokonałam dobrego wyboru ;) Biorąc pod uwagę profesję qooby, myślę, że MBP jest wstrząsoodporny :D rzucanie torbą, w której się znajdował nie zabiło go :)

toki
28-07-2011, 20:25
Dzisiaj był u mnie w sklepie qooba z forum ze swoim MBP "13 i jeszcze bardziej utwierdził mnie w przekonaniu, że dokonałam dobrego wyboru ;)

Przepadła całkowicie :D kupi go na 100% choćby miała nerkę oddać :lol:

mehmet efendi
28-07-2011, 20:31
I dobrze...

Pawel92
28-07-2011, 21:30
aaa zapomniałam, że do pełni za..bistości brak okularów rayban za kilka stówek. ;)

A tak na poważnie.. Dzisiaj był u mnie w sklepie qooba z forum ze swoim MBP "13 i jeszcze bardziej utwierdził mnie w przekonaniu, że dokonałam dobrego wyboru ;) Biorąc pod uwagę profesję qooby, myślę, że MBP jest wstrząsoodporny :D rzucanie torbą, w której się znajdował nie zabiło go :)

Tyle naszego pisania na nic ... :sad:

anita-głowacka
28-07-2011, 21:39
no cóż.. przepadłam ;)

toki
28-07-2011, 21:46
Tyle naszego pisania na nic ... :sad:

bo cytując za Kingsajzem: A z Was to dupy nie prowokatorzy!!! :-D

doktor
28-07-2011, 21:47
Pomijając już działający komputer, to jest po prostu ładny przedmiot. Może nie jest to najważniejsza rzecz, ale cieszy oko. Jest dobrze zaprojektowany. Lubię piękne rzeczy w swoim otoczeniu. Jeśli mogę*wybierać i mogę sobie na to pozwolić, to wybieram rzecz ładniejszą. Ale ja tutaj takie tam, a panie to wiedzą doskonale :-)

Pawel92
28-07-2011, 21:52
... Lubię piękne rzeczy w swoim otoczeniu. Jeśli mogę*wybierać i mogę sobie na to pozwolić, to wybieram rzecz ładniejszą. ...
Dosyć konformistyczne podejście do życia :wink:

No dobra, dam już spokój tym głupim żartom. Na moje wytłumaczenie mogę powiedzieć, że jestem od rana na urlopie :smile: i ... piszę te teksty na MBA.

doktor
28-07-2011, 22:05
Dosyć konformistyczne podejście do życia
Nie powiedziałbym tego swojej żonie, gdy kupuje buty. Ale ja nie jestem najodważniejszy...

gALL
20-08-2015, 18:09
Ueee, nic ciekawego. Dowolne MBP 13 od 2009/2010 nadaje sie do czegokolwiek, byleby mialo 4GB i SSD. A ze ladnie wyglada ... moja luba nie odda swojego bialego MB'13 z 2009 za nic na swiecie ... no chyba, ze za nowego MB'12 :) ale nerki nie oddam. Sa gusta i gusciki a swojego rMBP z bida i7 ubralem w czarne wdziako. Gusta i gusciki.

Chyba odpisalem na teks boota, bo inaczej archeolog roku nam sie trafil :D