Zobacz pełną wersję : Wypadek w drodze do pracy
Jadac dzisiaj do pracy zostałem zahaczony przez samochod ciezarowy. Pozdzieralem sie strasznie, kierowca nie raczyl sie zatrzymac, zwial z miejsca wypadku.
Pozbieralem sie i dokulalem do pracy.
Czy powinienem zglosic to na policje?
misiobudrysio
23-07-2011, 21:44
czy powinienem zglosic to na policje?
tak
Kordian d70
23-07-2011, 21:55
zdecydowanie tak.
Może w okolicy wiszą kamery CCTV to go znajdą.
2pompony
23-07-2011, 22:06
Co za pytanie?! I podaj tyle szczegółów, które pozwolą pirata namierzyć ile śię tylko da: pora, kierunek, kolory samochodu, napisy na burtach/plandece - wszystko co zdołasz zapamiętać. MOże jak go złapią, nie zabije kogoś w tym tygodniu...
Nie predzej to zglosze jak w poniedzialek,czy nie za pózno?
Szczegolow za wiele nie pamietam,czas,miejsce i kontakt z jezdnia.
Czy powinienem zglosic to na policje?
Jeszcze się zastanawiasz ???
Jadac dzisiaj do pracy zachaczyl mnie samochod ciazarowy.Pozdzieralem sie strasznie,kierowca nie raczyl sie zatrzymac,zwial z miejsca wypadku.
współczuję wypadku
Czy powinienem zglosic to na policje?
koniecznie jak najszybciej
Powinieneś niezwłocznie zawiadomić pracodawcę i policję.
edit: i należy Ci się 100% chorobowego.
Oczywiscie poinformuje pracodawce ale dopiero w poniedzialek.
Tu na wyspie przejechalem niecale 10 tys. mil a kraks nie zlicze bo wszystkich nie pamietam.W polsce przejechalek kilka razy wiecej bez najmniejszego zadrapania.
To ze mnie taka kaleka sie zrobila co pcha sie pod kola.
Pomijając sposób, w jaki opisałeś wydarzenie - naprawdę potrzebujesz aprobaty nieznanych Ci osób by zgłosić to na policję??
wychodzi na to ze Tak.
Mam uraz psychiczny do wladzy i bardzo sie denerwuje przy nich.Nigdy nie bylem niczego zglaszac,trzeba sie przelamac.
wychodzi na to ze Tak.
Mam uraz psychiczny do wladzy i bardzo sie denerwuje przy nich.Nigdy nie bylem niczego zglaszac,trzeba sie przelamac.
Do "władzy"? ;) OK. Po prostu to zgłoś. I życzę Ci, byś trafił na ludzkich policjantów, którzy pomogą. A tacy - na szczęście - istnieją.
de Fresz
24-07-2011, 11:42
Jadac dzisiaj do pracy zachaczyl mnie samochod ciazarowy.Pozdzieralem sie strasznie,kierowca nie raczyl sie zatrzymac,zwial z miejsca wypadku.
Oczywiście nie napisałeś czym się poruszałeś, ale jeśli to była choćby i średnia osobówka i miało to miejsce przy jakiejś tam różnicy prędkości, to kierowca tej ciężarówki mógł najzwyczajniej faktu zahaczenia nie zauważyć.
jackrabbit
24-07-2011, 11:58
powinienes to zglosic od razu, jesli wina byla tamtego to niezla kasa by byla do wyrwania
ja kiedys z mojej winy przywalilem lekko w osobowke, predkosci byly minimalne bo korek byl, babka miala tylko pekniety zderzak a wiem ze dostala kase za "szkody na zdrowiu"
ale jak mowisz ze co chwila masz wypadki to moze cos nie tak robisz, pamietasz zeby jezdzic po lewej stronie? :)
Wejdz jeszcze na http://www.cica.gov.uk Nawet jesli nie znasz sprawcy dalej mozesz ubiegac sie o odszkodowanie
Na szczęście to nie wypadek tylko kolizja i tak trzeba to zgłaszać, żeby mundurowym nie zamieszać.
sanderus
24-07-2011, 17:23
jesli juz otrzymasz odszkodwanie to na tyle mizerne, ze szkoda sobie wogole tym glowe zaprzatac,
zalozenie sprawy, orzeczenie winy, szukanie swiadkow... -chyba wiesz o czym pisze :)
Zapomnialem napisac o pojezdzie-rower.
Tu kierowca auta przesadzil, wymijal mnie na zakrecie, droga waska i zahaczył.
Jutro przejde sie na komisariat.
Zapomnialem napisac o pojezdzie-rower.
Tu kierowca auta przesadzil,wymijal mnie na zakrecie,droga waska i zachaczyl.
Jutro przejde sie na komisariat.
Masz już przygotowaną odpowiedź na pytanie ze strony policji, dlaczego nie zgłosiłeś tego zaraz po fakcie?:wink:
Na szczęście to nie wypadek tylko kolizja i tak trzeba to zgłaszać, żeby mundurowym nie zamieszać.
Jaka kolizja? Uszkodzenia ciała są.
Jaka kolizja? Uszkodzenia ciała są.
Nawet jak są, to co z tego, jeśli brak obdukcji lekarskiej.
Boryszuk
25-07-2011, 07:34
Polska nomenklatura w Manchesterze i tak nie ma zbyt dużego znaczenia ;)
Obdukcja raczej nie bedzie potrzebna, wystarczy ze podczas skladania zeznac poswiadczy to policjant. Poza tym wypelniajac aplikacje ze strony, ktora podalem wczesniej mozna dostac odszkodowanie nawet jesli sprawca nie jest znany.
sanderus
26-07-2011, 12:46
Obdukcja raczej nie bedzie potrzebna, wystarczy ze podczas skladania zeznac poswiadczy to policjant. Poza tym wypelniajac aplikacje ze strony, ktora podalem wczesniej mozna dostac odszkodowanie nawet jesli sprawca nie jest znany.
Policjant tutaj nic nie pomoze. Do stwierdzenia obrazen sa lekarze a nie pani, ktora sprzata WC w Auchanie.
Bez swiadkow i obdukcji mozesz wogole zapomniec o odszkodowaniu czy tez o przeprosinach ze strony sprawcy.
Pozawiesz go do sadu to on wytoczy Ci druga sprawe za porysowanie mu lakieru w aucie.
jackrabbit
26-07-2011, 12:55
Pozawiesz go do sadu to on wytoczy Ci druga sprawe za porysowanie mu lakieru w aucie.
to nie Polska ;)
Jaka kolizja? Uszkodzenia ciała są.
Ano kolega nie dał do zrozumienia - to inna historia.
Też lubię rower i takiego s...na co nie zachowuje właściwych odstępów od razu na policję, a teraz to trochę po herbacie. Było w końcu (tfu, tfu) o włos od tragedii. Może debil był wczorajszy i dlatego się nie zatrzymał, a teraz policja może domniemywac, że kolega na rowerze mógł być wczorajszy i dlatego nie zgłosił wypadku.
Witam
Sprawa ma sie nijak jest tak jak mowicie nic z tego nie bedzie.Zbyt puzno zgloszone,brak jakich kolwiek dowodow.
Kundzior
29-07-2011, 16:31
Dokładnie, jest jak powinno być w tym przypadku.
Zgłasza się od razu na Policję, powiadamia się pracodawce niezwłocznie jak to jest możliwe. A nie na forum ludzi się wypytuje...szczerze to jest żałosne....
Nie moglem tego zglosic na goraco .Taka praca i obowiazki ,musialem jechac otworzyc fabryke.
Ja pracuje tylko na weekendy i nikogo nie ma w kuzni.
A wiec nie mow mi ze to zalosne!!!!
Kundzior
29-07-2011, 17:50
Żałosne!!! I to razy 2, ktoś cię połamie, a Ty będziesz czołgał się do fabryki, bo musisz.....ŻAŁOSNE!!! A zapomniałem jeszcze smartfonem na forum będziesz wypytywał co zrobić....
2pompony
29-07-2011, 21:05
Kundzior, nie rzucaj takich słów na podstawie tego, co wiesz z kilku linijek... Z jednej strony to rzeczywiście dziwne, żeby pytać o takie rzeczy na forum, z drugiej jeśli prawdą jest to, że gość się pcha, bo ma poczucie obowiązku i wie, że od niego zależą inni - to takie podejście jest chwalebne. Nie ma dzisiaj dużo takich.
Najsmutniejsze, że najprawdopodobniej można było połączyć i jedno i drugie: jakoś dotrzeć, otworzyć co tam było do otwarcia - a potem niezwłocznie powiadomić policję. I wytłumaczyć im dokładnie tak, jak było: musiałem z poczucia obowiązku dotrzeć, a teraz niezwłocznie powiadamiam.
Myślę, że by zrozumieli.
Kundzior
29-07-2011, 22:19
Przekładać własne zdrowie, nad pracę?? To nie jest normalne. Ale istotnie, można było powiadomić zaraz po otwarciu miejsca pracy.
Ja bym od razu na miejscu powiadomił policję...
2pompony
29-07-2011, 22:39
Ja też, ale widzisz że gość ma jakieś opory... Tobie czy mnie takie opory mogą się wydać śmieszne, ale dla niego one są całkiem poważne. Można powiedzieć, że postępuje dziwnie, niecodziennie, lub że jest ekscentrykiem (w dodatku nadzwyczaj obowiązkowym) - ale że jego postępowanie jest żałosne, to bym się nie poważył powiedzieć.
Kundzior
29-07-2011, 22:50
Mi to że ktoś o siebie nie dba jest żałosne. Już pal go licho te dziwne pytanie na forum....
Rafał_Sz
30-07-2011, 08:55
"Kto nie umarł ten zdrowy..."
;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.