PDA

Zobacz pełną wersję : Macro Extension Tubes do D50



KeRaD
06-02-2007, 01:15
Witam!

zamierzam kupic sobie pierscienie do macro (coby je podlaczyc do jakiejs 50/1, i znalazlem cos takiego na ebayu:

http://cgi.ebay.co.uk/Macro-Extension-Tubes-with-Cover-4-Nikon-DSLR-SLR_W0QQitemZ140082591543QQihZ004QQcategoryZ30059Q QtcZphotoQQcmdZViewItem

i tu moje pytanie do szanownego grona: czy takie cos powoduje ze traci sie AF? nie widze na tym zadnych stykow... Czy ktos ma cos podobnego i czym to sie je? Jak widzicie cena jest mocno zachecajaca, a na allegro takiego czegos nie widzialem - sa tylko szalenie drogie kenko (kolo 500zl za 3 kawalki aluminium? rozboj!)

Z gory dzieki za odpowiedz!

KeRaD

swiatlo
06-02-2007, 02:55
Podłączam się do pytania. Sam właśnie szukam takiego tube do mojego też D50. I też do różnych much i tym podobnych...

ALF
07-02-2007, 02:23
kup ten badziew, za jakiś czas będziesz wiedział za co przyjdzie ci zapłacić kilka stówek :D
na allegro też jest tego sporo :(
lepiej kupić pierścienie manualne, ale firmowe...soligor, vivitar, że o kenko czy nikonie nie wspomnę :D

swiatlo
07-02-2007, 09:49
Właśnie mam zamiar zamówić Kenko extension tubes:
http://www.bhphotovideo.com/bnh/controller/home?O=Search&A=details&Q=&sku=375238&is=REG&addedTroughType=search

Chcę ich używać z Nikonem 50/1.8 albo z Tamronem 28-75/2.8.
Niech ktoś mi wytłumaczy tylko dwa zdania których nie rozumiem od strony technicznej:

Zdanie #1

Retains AF function when effective aperture stays at f/5.6 or brighter
oraz zdanie #2

When using the camera's TTL metering system, no exposure compensation will be required .

No właśnie, co te tuby mają do autofocusa? Rozumiem że nałożenie ich powoduje przyciemnienie obiektywu co z kolei ma wpływ na działanie AF. Pytanie zatem: jaki jest ich współczynnik przyciemnienia? Poza tym to nie widzę innego związku. Czy ktoś może wytłumaczyć?

JK
07-02-2007, 10:15
Te Twoje wybrane Kenko mają wszystko co tylko mogą mieć. Przenoszą wszystkie informacje elektryczne (maja komplet styków), pracują z obiektywami AF oraz z obiektywami z silnikami SWM/HSM. Ta uwaga o f/5,6, to typowa uwaga wszystkich producentów sprzętu do fotografowania, którzy zastrzegają się, że AF może nie działać. W praktyce z 50 f/1,8 będzie działać bez kłopotów - jest tylko pytanie, czy przy makro warto ten AF męczyć, ale to już inny temat. Następne zdanie informuje, że jeśli używasz body z pomiarem światła przez obiektyw, to nie musisz ręcznie wprowadzać korekt ekspozycji - aparat pomierzy światło prawidłowo. To nie jest ograniczenie, tylko zachęta dla klienta. Jeśłi kupisz to cudo, to możesz myśleć tylko o szukaniu modeli, oświetleniu i kadrowaniu.

ALF
07-02-2007, 14:57
przy makro korzystasz z przysłon zakresu 8-32 z przewagą 16-32, więc ta uwaga ma być asekuracją producenta, że AF może się gubić powyżej przysłony 5,6...powiedzmy tak, przy dobrym, kontrstowym oświetleniu AF będzie działał :)

JK
07-02-2007, 15:17
Jacku :???: Przecież AF działa przy maksymalnie otwartej przysłonie. Przysłona jest domykana dopiero przed samym otwarciem migawki. Co ma więc do tego fakt korzystania z dużych przysłon? Decyduje pelna dziura, a ta przy 50 f/1,8 jest wystarczająco duża, żeby AF działał prawidłowo, również z tymi pierścieniami. No chyba że dołączysz 2-3 komplety takich pierścieni jednocześnie. :wink:

ALF
07-02-2007, 17:42
w obiektywach też tak jest, a jednak wszyscy producenci taką uwagę dodają :)
przy GO wynikającej z przysłony AF często nie daje rady lub trafia obok tego co chcemy...

JK
07-02-2007, 19:33
Producenci puszek taką uwagę dodają głównie ze względu na różne konwertery i stare ciemne szkła. Nikon gwarantuje działanie AF, jeśli przy pełnej dziurze (z telekonwerterem, pierścieniami i czymś tam jeszcze) efektywna jasność zestawu jest nie mniejsza niż f/5,6. Ale to tylko asekuracja, bo AF działa przy jeszcze ciemniejszych zestawach, tylko wolniej i mniej pewnie, aż końcu działać przestaje. Tyle, że dotyczy to zawsze PEŁNEJ DZIURY, bo tylko na niej AF pracuje. Możesz sobie przymykać przysłonę dowolnie, ale AF zawsze działa na maksymalnie otwartym zestawie.

A dlaczego w makro AF nie zawsze się sprawdza? Ano po pierwsze dlatego, że przy skalach odwzorowania stosowanych w makro i przy maksymalnie otwartej przysłonie, głębia ostrości ma rozmiar porównywalny z grubością kartki papieru, czyli nawet minimalny FF/BF musi powodować niezbyt dokładne ustawienie ostrości, a po drugie drgania ręki, drgania statywu, minimalne ruchy powietrza, czy fotografowanego obiektu są tak duże, że nawet po idealnym ustawieniu ostrości przez AF, podczas dociskania spustu, bardzo łatwo "wyjechać" poza głebię ostrości. Nie oznacza to jednak, że AF w puszce Nikona z zestawem pierścieni i 50/1,8 nie będzie działał.

wigi
07-02-2007, 19:53
JK, bardzo ładnie to wyjaśniłeś. Ja ze swego doświadczenia dodam na potwierdzenie twoich słów, że przy użyciu pierścieni i Tamrona 90 Di Macro jeszcze nigdy nie wykorzystałem AF w terenie, to po prostu nie ma sensu, tak się praktycznie nie da, a wszystko z powodów, o których wspomniałeś. Potwierdzam też, że w zestawie : komplet pierścieni (68 mm) i obiektyw 50/1,8 AF zadziała dobrze, ale już komplet pierścieni z obiektywem kitowym 18-70 (przy 70 mm i f/4,5) - AF nie zadziałał, u mnie zadziałał jedynie z największym pierścieniem i to bardzo często się gubił zanim ustawił ostrość. Powód prosty - było już za ciemno dla AF.

swiatlo
08-02-2007, 20:37
No więc dostałem te Kenko i jestem na razie zachwycony.
Oto moje obserwacje na razie.
1. AF nie działa z Nikonem 50/1.8. Niestety aby cokolwiek robić muszę wyłączyć AF i robić manualnie, co przy GO rzędu ułamka milimetra jest nie lada sztuką. Piszą coś o takich specjalnych szynach na statyw aby przesuwać aparat przy makrach, muszę o tym pomyśleć. Bo z ręki to nie lada sztuka uchwycić fokus tego co się chce zrobić.
2. Wszystko fenomenalnie działa z Tamronem 28-75/2.8. AF działa śpiewająco, ostrzenie cud, sama przyjemność.
3. Założyłem dwa pierścienie na raz: 36+20 i testowałem z Tamronem. Szpilka prawie że już drapała po szkle obiektywu. AF czuję że ledwo się już biedak wyrabia. Ale jeszcze OK.
4. Rozumiem że do robaków i glist to trzeba będzie manualnie, bo AF za głupi aby wiedzieć czy chcę na oczy robaka, czy na koniec czujków. Ale zabawa przednia.
Wciąż oczywiście chodzi mi po głowie pytanie - dlaczego AF wysiadł z 50/1.8? Ale nie przejmuję się bo mam Tamrona :)

Oto dwa obrazki robione z ręki na czubek szpilki. Pierwszy przy jednym pierścieniu 36mm, drugie przy 36+20.
Oba robione Tamronem.
#1
http://www.themarts.com/galeria/macro_1ring.jpg


#2

http://www.themarts.com/galeria/macro_2ring.jpg