Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Co lepsze NIKON 300 mm AF 1:2.8 vs Nikkor AF-S 300mm f/4,0 D



M@rian
17-07-2011, 17:22
Jak w temacie,
doradźcie eksperci co lepsze. Brać śrubokręt 2.8 czy afs ze światłem 4. Obiektyw typowo do przyrody, zasiadki, ewentualnie z podchodu. Docelowo do N 2.8 chciałbym założyć extender może nawet 2.0. Do N 300 4 już chyba nie bardzo się nadaje nawet 1.4 co ? Bardzo proszę osoby, które korzystały z wyżej wymienionych obiektywów o parę słów na temat :)

krolewicz
17-07-2011, 20:42
300 AF z pro body kręci całkiem sprawnie, do zasiadek winno starczyć - widzę, że masz d90 - rewelacji nie będzie

TC ze szkłami na śrubokręt odradzam, szybkość i celność AF spada dramatycznie - moim zdaniem poniżej akceptowalnego poziomu (znacznie poniżej)

pozostaje też pytanie w jakim stanie jest to szkło, masz już jakiś egz upatrzony? to raczej rzadki obiektyw na rynku wtórnym

marcin_G
17-07-2011, 20:55
Bierz 300/2,8 Przede wszystkim po to, by zrobić z tego 420/4 i 600/5,6.

M@rian
17-07-2011, 22:34
Bierz 300/2,8 Przede wszystkim po to, by zrobić z tego 420/4 i 600/5,6.

własnie póki co bardziej jestem skłonny wziąć N 300 2.8 z tego powodu, że można z nim zrobić wszystko. Martwi mnie tylko to co napisał kolega krolewicz że może być problem z TC. Na autofokus praktycznie nie liczę, nie wiem tylko jak z jakością fotek będzie. Powiem szczerze, że do tej pory miałem T 70-200 2.8 do tego kupiłem Kenko 1,4 i założyłem go dwa razy. Jakość zdjęć to była totalna porażka niestety.

FHR
17-07-2011, 22:37
Tego (http://allegro.pl/nikon-300-mm-af-1-2-8-ed-wspanialy-tanio-i1717431539.html) chcesz kupić? ;)

marcin_G
17-07-2011, 22:41
Manualny 300/2,8 daje radę zarówno z TC-16A jak i z oboma manualnymi: TC-201 i TC-301. W obu przypadkach jakość na pełnej dziurze jest tylko minimalnie gorsza, głównie słabszy kontrast.

M@rian
18-07-2011, 01:13
Tego (http://allegro.pl/nikon-300-mm-af-1-2-8-ed-wspanialy-tanio-i1717431539.html) chcesz kupić? ;)

zastanawiam się nad nim. Jest wystawiony jeszcze jeden - trzy stówy droższy bodajże. A coś nie tak ?

FHR
18-07-2011, 10:38
A coś nie tak ?

Wszystko 'tak', z ciekawości zapytałem ;-)


Jest wystawiony jeszcze jeden - trzy stówy droższy bodajże.

No jest, ale w licytacji, więc nie wiadomo za ile pójdzie. Poza tym sprzedający ma mały staż na allegro, miejscowość "internet", nie wspomniał o odbiorze osobistym, mikroskopijne zdjęcia - może przesadzam, ale byłbym ostrożny.

M@rian
18-07-2011, 22:10
W takim razie poradźcie jakie TELE do 5000 PLN na wypady po lasach, łąkach...

luzaczek82
20-07-2011, 21:16
Ja ze swojej strony mogę polecić 300 afs f4, jest piekielnie ostry,świetnie śmiga z tc,jedynie czego Mi brakuje to vr

Jacek_Z
20-07-2011, 21:23
Ja ze swojej strony mogę polecić 300 afs f4, jest piekielnie ostry,Nie przesadzaj. Pytanie co za szkła bierzesz za odnośniki w swojej ocenie.
300/4 jest lepsze od każdego zooma z zakresem 300 mm (no poza 200-400), ale nie jest jakimś bardzo ostrym szkłem.

luzaczek82
21-07-2011, 08:30
Jacek Z oczywiście nie miałem tutaj na myśli szkieł za 20 albo 30 tysi,ale w cenie do 5 tysi to jest szkło ostre i bardzo dobre :-)

raider
21-07-2011, 09:24
W Nikonie 300/4AFS nie ma rozsądnej alternatywy, Canon ma sporo większy wybór w okolicy tej ogniskowej.. Co do porównania z 200-400/4 chciałbym zobaczyć że jest lepszy to może bym uwierzył. Z sampli w necie wnioskuję raczej że 300/4 AFS jest nieco lepszy od pierwszej wersji 200-400/4 i nieco gorszy od wersji drugiej.

Jacek_Z
21-07-2011, 09:45
Nie wyrokuj na podstawie podostrzonych miniatur w necie. Tylko przy pracy dwoma szkłami w identycznym świetle idzie wydac "wyrok". Zresztą przewaga 200-400 jest na tyle spora, że idzie ją wyłapać od razu.
Co wy z tą ostrością 300/4 ? To nie jest jakiś wybitnie ostry obiektyw. Wystarczy popatrzeć np na plik zrobiony 60/2.8 micro - ten to można określić ostrym obiektywem.
fakt, że kiepsko jest z ostrymi teleobiektywami, pomijając niestety topowe szkła rodzaju 300/2.8, 200/2, 400/2.8 500/4 itd. Sprawdzałem i długo sam szukałem. Sigmy i Tokiny (stałki oczywiście) też testowałem, gorzej (wręcz totalne mydło) niż nikkor 300/4.
Z wnioskiem się zgodzę - nie ma w nikonie rozsądnej (cenowo i jakościowo) alternatywy (wybór jest 300/4 z AF-S czy śrubokręt).

raider
21-07-2011, 09:49
Porównaj i zamieść.

raider
21-07-2011, 09:54
Tu jest jedyne chyba rozsądne porównanie, oczywiście zaraz pojawią się głosy że nie to, nie tamto itd. ale moja odpowiedź: zrób lepsze :)

http://www.the-digital-picture.com/Reviews/ISO-12233-Sample-Crops.aspx?Lens=651&Camera=614&Sample=0&FLI=0&API=0&LensComp=626&CameraComp=614&SampleComp=0&FLIComp=2&APIComp=0

Jacek_Z
21-07-2011, 09:56
2 lata temu porównywałem. 200-400 w wersji pierwszej. O porównanie poproś wilka325, on ma te szkła, o ile nie sprzedał 300/4, ale ja mam 300/4 - śrubokręt, który podobno jest ostrzejszy od Af-S. Ja tego nie widzę, chyba oba szkła 300/4 sa sobie równe.

raider
21-07-2011, 10:09
Co wy z tą ostrością 300/4 ? To nie jest jakiś wybitnie ostry obiektyw. Wystarczy popatrzeć np na plik zrobiony 60/2.8 micro - ten to można określić ostrym obiektywem.

Miałem 60/2.8G i 300/4AFS przy f/4 był praktycznie tak samo ostry jak ta 60-tka na f/2.8. Być może miałeś słaby egzemplarz 300-tki, albo faktycznie śrubokrętowa wersja 300/4 ustępuje jednak 300/4AFS.

Tutaj przykładowy NEF z 300/4AFS (przy f/4): http://wyslijto.pl/plik/ww093hzmr6

krolewicz
21-07-2011, 10:51
ale chyba nie ma sensu dzielić włosa na cztery, każda dłuższa stałka nikona (i większość krótszych) daje zadowalający obrazek na pełnej dziurze :)

raider
21-07-2011, 10:58
ale chyba nie ma sensu dzielić włosa na cztery, każda dłuższa stałka nikona (i większość krótszych) daje zadowalający obrazek na pełnej dziurze :)

To fakt, różnice na których się warto skupić to czy jest VR, jakie jest światło, jak z wagą. Jak zwykle coś za coś. Osobiście nie zamieniłbym 300/4AFS na 300/2.8 VR z jednego tylko powodu - 3 kilo zamiast 1.5.

Jacek_Z
21-07-2011, 11:17
Miałem 60/2.8G i 300/4AFS przy f/4 był praktycznie tak samo ostry jak ta 60-tka na f/2.8. Być może miałeś słaby egzemplarz 300-tki, albo faktycznie śrubokrętowa wersja 300/4 ustępuje jednak 300/4AFS.

Tutaj przykładowy NEF z 300/4AFS (przy f/4): http://wyslijto.pl/plik/ww093hzmr6
Mam taką samą ostrość na śrubokrętowej wersji szkła i nie uważam tego za żylety. Choc oczywiście to otwarte szkło, więc ciężko o żylety. Sampel jest OK, ale chciałbym zwrócić uwagę, że D700 jest mało wymagający co do optyki. Gdy sie testuje na cropie mającym kilkanaście Mpx róznice między szkłami wychodzą bardziej.
Ja testowałem na ... D200.
Co do 60/2.8 to z kolei ja sie odwdzięczę tym samym - musiałeś mieć słaby egz ;-)

wilk325
21-07-2011, 11:27
2 lata temu porównywałem. 200-400 w wersji pierwszej. O porównanie poproś wilka325, on ma te szkła, o ile nie sprzedał 300/4, ale ja mam 300/4 - śrubokręt, który podobno jest ostrzejszy od Af-S. Ja tego nie widzę, chyba oba szkła 300/4 sa sobie równe.

już odpowiadam;
300/4 sobie leży w szafie i nie używam bo w porównaniu z 200/2, 200-400/4 i 500/4 to szkoda mi czasu na fotografowanie nim; no ale to też inna liga jakościowa a przede wszystkim cenowa.


To fakt, różnice na których się warto skupić to czy jest VR, jakie jest światło, jak z wagą. Jak zwykle coś za coś. Osobiście nie zamieniłbym 300/4AFS na 300/2.8 VR z jednego tylko powodu - 3 kilo zamiast 1.5.

tylko, że te 3kg są najlepiej wyważonymi kilogramami Nikona; leży to tak w łapkach że nie czuć tego ciężaru.

Jacek_Z
21-07-2011, 11:29
300/4 sobie leży w szafie i nie używam bo w porównaniu z 200/2, 200-400/4 i 500/4 to szkoda mi czasu na fotografowanie nim; no ale to też inna liga jakościowa a przede wszystkim cenowa..
Ja też to tak pamiętam. Zbiło mnie z tropu to:

Tu jest jedyne chyba rozsądne porównanie, oczywiście zaraz pojawią się głosy że nie to, nie tamto itd. ale moja odpowiedź: zrób lepsze :)
http://www.the-digital-picture.com/Reviews/ISO-12233-Sample-Crops.aspx?Lens=651&Camera=614&Sample=0&FLI=0&API=0&LensComp=626&CameraComp=614&SampleComp=0&FLIComp=2&APIComp=0
Ja nie wiem jak im to wyszło. Nam (niezależnie) praktyka pokazała co innego. Hm.

raider
21-07-2011, 11:51
tylko, że te 3kg są najlepiej wyważonymi kilogramami Nikona; leży to tak w łapkach że nie czuć tego ciężaru.

Hehe ok, nie zabraniam nikomu dźwigać żelastwa :)

mycza
21-07-2011, 12:07
Ja ze swojej strony mogę polecić 300 afs f4, jest piekielnie ostry,świetnie śmiga z tc,jedynie czego Mi brakuje to vr

Podpiszę się pod tym, ja miałem wcześniej AF 300 f/4 i z tc okropnie był wolny af, jest też różnica w odległości ostrzenia AF(2.5m), AF-S(1.45).
Trzymałem w ręku 300 f/2.8, ciężki jest.

raider
21-07-2011, 12:12
Tak w ogóle w kwestii najlepszych długich obiektywów tzw. exotic lens jak Nikkor 300/2.8, 500/4, 600/4, to moim skromnym zdaniem ich posiadanie nie ma dużego sensu, o ile nie zarabia się nimi robiąc zdjęcia sportu, paparazzi itd. (narzędzie pracy). Bogaty amator - być może, ale warto zdawać sobie sprawę że zdjęciami z tego typu długich luf świata się nie zwojuje. Raz że zawężona perspektywa nie jest naturalna, a dwa - cała zwierzyna została już dokładnie obfotografowana, a z każdego airshow do netu trafia setki takich samych ujęć. Co innego np. zrobić zdjęcia ptaka czy innego borsuka obiektywem szerokokątnym, ma to jakąś niepowtarzalną wartość i nawet może wygrać jakiś konkurs National Geographic itp. Uważam więc, że amatorowi (jak ja) wystarczy relatywnie tania stałka i trochę bez sensu wydaje mi się dźwiganie ciężkich szkieł gdy prawie to samo można zrobić lżejszym.

krolewicz
21-07-2011, 12:16
no właśnie, prawie to samo :) jak kogoś stać, to czemu ma sobie nie kupić?

poza tym, używaną trzy setke można kupić za całkiem rozsądne pieniądze, nałogowy palacz wypali to w jakieś 2 lata :)

darkmajin
21-07-2011, 12:19
jak byś miał kasę to idę o zakład ze 300/2.8 już by u Ciebie była, co to jest zawężona perspektywa ? :D, gdyby było jak mówisz to nikt by zdjęć nie robił bo wszystko już zostało sfotografowane, jest zasadnicza różnica f/2.8 a f/4, to samo z ostrością, spotkaj się z kimś i postrzelaj tylko uważaj żebyś się do 300f4 nie zraził :)

zawsze możesz kupić 70-300 po co przepłacać jak można to samo innym...

wigi
21-07-2011, 12:31
zawsze możesz kupić 70-300 po co przepłacać jak można to samo innym...
Wszystko zależy od potrzeb i zastosowań, są sytuacje gdzie lepiej sprawdzi się 70-300 niż 300/2.8 czy 300/4 :)

raider
21-07-2011, 12:32
jak byś miał kasę to idę o zakład ze 300/2.8 już by u Ciebie była, co to jest zawężona perspektywa ? :D, gdyby było jak mówisz to nikt by zdjęć nie robił bo wszystko już zostało sfotografowane, jest zasadnicza różnica f/2.8 a f/4, to samo z ostrością, spotkaj się z kimś i postrzelaj tylko uważaj żebyś się do 300f4 nie zraził :)

zawsze możesz kupić 70-300 po co przepłacać jak można to samo innym...

np. tu http://www.fotoporadnik.pl/perspektywa.html

Nie zabraniam nikomu posiadać egzotycznego tele, ale sugeruję tylko że świata się nim nie zwojuje. Dla własnego albumowego uzytku można się jednak zdjęciami cieszyć :)

Jacek_Z
21-07-2011, 12:38
. uważaj żebyś się do 300f4 nie zraził :)...
I to wszystko przez to, że napisałem, że to nie zyleta. Więc powtórze to by nie uciekło. Nikkor 300/4 jest najlepszym wyjściem o ile ktoś nie ma wiele kasy na supertele. Wersja śrubokrętowa to około 2 tys, AF-S to ponad 4 tys. Sigmy i tokiny dostanie się za 900-1200 zł, ale są wyraźnie słabsze. 300/2.8 śrubokręt cena podobna do AF-S 300/4, więc jak ktoś nie ma parcia na AF-S to ja bym wybrał 300/2.8. Śrubokręt nie jest taki straszny jak go malują :) no chyba, że ktoś robi sport i zbliżenia.
300/2.8, 200/2 (+ konv) i 200-400/4 bardzo mi się podobają, ale wszystkie niestety są dla mnie ciężkie przy pracy z ręki. Nie mam wprawy.

raider - można mieć kilka tele i kilka szerokich kątów. Jedno nie wyklucza drugiego :)

tomgol
21-07-2011, 12:40
Tak w ogóle w kwestii najlepszych długich obiektywów tzw. exotic lens jak Nikkor 300/2.8, 500/4, 600/4, to moim skromnym zdaniem ich posiadanie nie ma dużego sensu, o ile nie zarabia się nimi robiąc zdjęcia sportu, paparazzi itd. (narzędzie pracy). Bogaty amator - być może, ale warto zdawać sobie sprawę że zdjęciami z tego typu długich luf świata się nie zwojuje. Raz że zawężona perspektywa nie jest naturalna, a dwa - cała zwierzyna została już dokładnie obfotografowana, a z każdego airshow do netu trafia setki takich samych ujęć. Co innego np. zrobić zdjęcia ptaka czy innego borsuka obiektywem szerokokątnym, ma to jakąś niepowtarzalną wartość i nawet może wygrać jakiś konkurs National Geographic itp. Uważam więc, że amatorowi (jak ja) wystarczy relatywnie tania stałka i trochę bez sensu wydaje mi się dźwiganie ciężkich szkieł gdy prawie to samo można zrobić lżejszym.

No jak dla mnie to totalna bzdura. Tak myśląc to nie warto wyciągać aparatu bo cosik podobnego już było, ktoś zrobił lub gdzieś widziałem. A najlepiej to włączyć TV bo tam już pewnie cos takiego jest, a nic nie trzeba nosić, płacić.
Jak ktoś ma ochotę, kasę to dlaczego mu odmawiać kupna kolejnej zabawki. Bardzo rzadko można zobaczyć dwa takie same zdjęcia czegoś, co jest trudne do uchwycenia. A do tego takie lufy się nadają. Soryy za ot, rzadko to robię ale jak na razie mi daje radoche to, że czasami zrobię zdjęcie podobne od innych tym bardziej jak jest trudne do zrobienia. I wcale nie mam zamiaru zawojowywać nim świata i okolic. :)
pozdr

darkmajin
21-07-2011, 12:43
a dzieci swoje nosisz ;), to słodki ciężar ..chociaż 200-400 to trochę przydługi i ciężki do strzelania z ręki

raider
21-07-2011, 12:54
raider - można mieć kilka tele i kilka szerokich kątów. Jedno nie wyklucza drugiego :)

Lepiej jeden obiektyw opanować do perfekcji niż kilka po łebkach :) W ogóle odkąd sobie dokupiłem Fuji x100 35/2 to lustrzanka się jakoś kurzy. Nie wiem czy 300/4 nie zostawię do radomskiego airshow (a co, dodam te kolejne kilkadziesiąt podobnych pstryków hehe..) a potem sprzedam.

wilk325
21-07-2011, 13:39
Lepiej jeden obiektyw opanować do perfekcji niż kilka po łebkach :) W ogóle odkąd sobie dokupiłem Fuji x100 35/2 to lustrzanka się jakoś kurzy. Nie wiem czy 300/4 nie zostawię do radomskiego airshow (a co, dodam te kolejne kilkadziesiąt podobnych pstryków hehe..) a potem sprzedam.

to po co się wybierasz do Radomia, robić kolejne "takie same pstryki"?, nie szkoda czasu i pieniędzy?;)
idąc tym tokiem, to pewnie bym faktycznie siedział w domu i oglądał zdjęcia w necie - to jednak nie to samo co poczuć zapach nafty i usłyszeć huk silników; do tego te przepiękne widoki na niebie i często zmieniające się oświetlenie.
Co do opanowania obiektywu - jak gadamy o pokazach to nie jest wcale takie trudne:) opanować 2, 3 lub 4 obiektywy pod kątem "foto-lotniczej".

niestety, ale z Tobą się całkowicie nie zgadzam; przecież można kupić Fuji i mieć zooma 30krotnego - no ale niestety - jakość stałek to to nie osiągnie:(, co do ciężaru 200-400 czy 500 wcale nie jest źle i bardzo szybko się można przyzwyczaić. Co do tego że szkoda kasy na takie szkło dla amatora - szkoda to było wywalić ją lub spalić, ewentualnie na prochy wydać - hobby to właśnie jest to na co się kasę wydaje, bez względu ile się jej ma; jeżeli w masz inaczej.

raider
21-07-2011, 13:44
to po co się wybierasz do Radomia, robić kolejne "takie same pstryki"?, nie szkoda czasu i pieniędzy?;)

niestety, ale z Tobą się całkowicie nie zgadzam; przecież można kupić Fuji i mieć zooma 30krotnego - no ale niestety - jakość stałek to to nie osiągnie:(

Nie wybieram się bo akurat tu mieszkam, więc się przejadę rowerem pewnie :) Co do Fuji to nie mówię o kompakcie z matrycą wielkości małego paznokcia ale o x100: http://www.optyczne.pl/156.1-Test_aparatu-Fujifilm_FinePix_X100.html

eskimos
21-07-2011, 18:30
Nie wybieram się bo akurat tu mieszkam, więc się przejadę rowerem pewnie :) Co do Fuji to nie mówię o kompakcie z matrycą wielkości małego paznokcia ale o x100: http://www.optyczne.pl/156.1-Test_aparatu-Fujifilm_FinePix_X100.html

Ale po co sie wybierasz z aparatem? Przeciez tam beda setki fotografow ktorzy zrobia zdjecia, beda mieli rozpietosc sprzetu od malpek za 100 do supertele z D3x za 50 000, bedziesz mial z czego wybierac :mrgreen:

Wybacz, ale bredzisz wasc z tym potrzebne czy nie jak malo kto.

raider
21-07-2011, 19:04
Ale po co sie wybierasz z aparatem? Przeciez tam beda setki fotografow ktorzy zrobia zdjecia, beda mieli rozpietosc sprzetu od malpek za 100 do supertele z D3x za 50 000, bedziesz mial z czego wybierac :mrgreen:

Wybacz, ale bredzisz wasc z tym potrzebne czy nie jak malo kto.

Spoko, każdy ma jakąś fotograficzną drogę do przebycia. Napisałem wcześniej "moim skromnym zdaniem". Nic na to nie poradzę że większość zdjęć z długich tele wydaje mi się raczej nudna w odbiorze.

PS. a jeśli ktoś chce obejrzeć ciekawe zdjęcia samolotów to polecam Mariusza Adamskiego: http://www.air2air.net/index.html Nie widziałem go z supertele, przynajmniej parę lat temu miał chyba zooma 100-400. No ale tu się akurat sprawdza powiedzenie - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, poniekąd mu trochę zazdroszczę..

wilk325
21-07-2011, 21:53
PS. a jeśli ktoś chce obejrzeć ciekawe zdjęcia samolotów to polecam Mariusza Adamskiego: http://www.air2air.net/index.html Nie widziałem go z supertele, przynajmniej parę lat temu miał chyba zooma 100-400. No ale tu się akurat sprawdza powiedzenie - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, poniekąd mu trochę zazdroszczę..

noo, mnie się podobają zdjęcia Obamy robione przez jego fotografa;) i co z tego - mierz siły na zamiary; nikt z nas nie będzie miał nigdy ( najprawdopodobniej - bo cuda się ponoć zdarzają ) okazji zrobić takich zdjęć w takich warunkach jak Mariusz Adamski - powód wiadomy.
Może w takim razie do zdjęć przelotówek też zaproponować fisha albo coś szerokiego;).

zeszliśmy na ptaki i to metalowe - ale jak patrzę to jednak raider jesteś osamotniony w swoich radach.

raider
21-07-2011, 22:05
zeszliśmy na ptaki i to metalowe - ale jak patrzę to jednak raider jesteś osamotniony w swoich radach.

No nie wiem czy taki osamotniony, że radzę 300/4 AFS zamiast 300/2.8 AF :)

Co do perspektywy na zdjęciach to już inna sprawa - zawsze bardziej naturalne i dobre do oglądania będzie zdjęcie wykonane obiektywem z kątem widzenia zbliżonym do normalnego, niczego nowego w fotografii tu nie odkrywam.

Dlatego też drogie teleobiektywy od 300mm w górę zostawiłbym zawodowcom do celów zarobkowych (albo bogatym amatorom do celów rozrywkowych), natomiast przeciętnemu zjadaczowi chleba w zupełności wystarcza semi pro typu 300/4.

eskimos
21-07-2011, 22:53
No nie wiem czy taki osamotniony, że radzę 300/4 AFS zamiast 300/2.8 AF :)

Co do perspektywy na zdjęciach to już inna sprawa - zawsze bardziej naturalne i dobre do oglądania będzie zdjęcie wykonane obiektywem z kątem widzenia zbliżonym do normalnego, niczego nowego w fotografii tu nie odkrywam.

Dlatego też drogie teleobiektywy od 300mm w górę zostawiłbym zawodowcom do celów zarobkowych (albo bogatym amatorom do celów rozrywkowych), natomiast przeciętnemu zjadaczowi chleba w zupełności wystarcza semi pro typu 300/4.

A co jesli przecietny zjadacz chleba chce robic zdjecia takie jak zawodowcy? Cos w tym jest zlego? Latwiej takiemu ludkowi kupic 300 2,8 z tc nic 500 czy 600. Nie rozumiem Twojego toku myslenia, 85 1,4 to szklo dla profesjonalnych portrecistow, szary czlowiek powinien sie zadowolic 85 f1,8? Jak fotografia by wygladala gdyby ludzie mieli takie podejscie ? Gdzie pogon za marzeniami? Ktos kto nie jest zawodowcem powinien sie ograniczac? W imie czego ?

krolewicz
21-07-2011, 22:58
prawda jest taka, że często amatorzy mają lepszy sprzęt niż tzw. zawodowcy

przynajmniej w naszym pięknym kraju :)

raider
21-07-2011, 23:06
A co jesli przecietny zjadacz chleba chce robic zdjecia takie jak zawodowcy? Cos w tym jest zlego? Latwiej takiemu ludkowi kupic 300 2,8 z tc nic 500 czy 600. Nie rozumiem Twojego toku myslenia, 85 1,4 to szklo dla profesjonalnych portrecistow, szary czlowiek powinien sie zadowolic 85 f1,8? Jak fotografia by wygladala gdyby ludzie mieli takie podejscie ? Gdzie pogon za marzeniami? Ktos kto nie jest zawodowcem powinien sie ograniczac? W imie czego ?

Raczej w jakąś ślepą uliczkę brniemy. Jak dla mnie to jeśli ktoś chce może sobie nawet robić zdjęcia złotym aparatem wysadzanym brylantami :) Zawodowiec musi mieć dobry teleobiektyw bo od tego zależy czy kupi sobie chleb, zapłaci za mieszkanie itd. W przypadku amatora to tylko wolna wola, trzeba sobie przy tym zdawać sprawę że robiąc zdjęcie obiektywem pięć, dziesięć razy droższym nie otrzymamy pięć czy dziesięć razy lepszego zdjęcia. Dla mnie np. liczy się głównie waga/rozmiar sprzętu foto, lubię gdy jest to nieduże i dążę do tego by było coraz mniejsze. Zawodowiec musi dźwigać, amator nie musi :)

eskimos
21-07-2011, 23:24
Raczej w jakąś ślepą uliczkę brniemy. Jak dla mnie to jeśli ktoś chce może sobie nawet robić zdjęcia złotym aparatem wysadzanym brylantami :) Zawodowiec musi mieć dobry teleobiektyw bo od tego zależy czy kupi sobie chleb, zapłaci za mieszkanie itd. W przypadku amatora to tylko wolna wola, trzeba sobie przy tym zdawać sprawę że robiąc zdjęcie obiektywem pięć, dziesięć razy droższym nie otrzymamy pięć czy dziesięć razy lepszego zdjęcia. Dla mnie np. liczy się głównie waga/rozmiar sprzętu foto, lubię gdy jest to nieduże i dążę do tego by było coraz mniejsze. Zawodowiec musi dźwigać, amator nie musi :)

Tylko ze w wiekszosci sytuacji wlasnie Ci amatorzy uzywaja sprzetow przeznaczinych dla zawodowcow, nie dla szpanu, ceny czy checi pokazania sie ale dla efektow bo po to wlasnie kupuje sie taki a nie inny obiektyw, a skoro dyskusja jest o dluzszych szklach typu 300 i dluzej to niestety, te wieksze, ciezsze i drozsze daja wiecej frajdy i radochy z efektow niz te tansze i lekkie, 95% posiadaczy 300/4 zamieniloby go na 2,8 gdyby ktos im zaproponowal zamiane bez doplaty i targali by te "zbedne" kilogramy po lasach, lotniskach czy imprezach sportowych nie po to zeby budowac muskulature :wink: Tu na forum znajdziesz calkiem sporo dziwakow amatorow, zboczencow taszczacych po lasach kilka kilogramow zlomu, zaden z nich nie przyzna Ci racji :wink:

raider
21-07-2011, 23:34
Tylko ze w wiekszosci sytuacji wlasnie Ci amatorzy uzywaja sprzetow przeznaczinych dla zawodowcow, nie dla szpanu, ceny czy checi pokazania sie ale dla efektow bo po to wlasnie kupuje sie taki a nie inny obiektyw, a skoro dyskusja jest o dluzszych szklach typu 300 i dluzej to niestety, te wieksze, ciezsze i drozsze daja wiecej frajdy i radochy z efektow niz te tansze i lekkie, 95% posiadaczy 300/4 zamieniloby go na 2,8 gdyby ktos im zaproponowal zamiane bez doplaty i targali by te "zbedne" kilogramy po lasach, lotniskach czy imprezach sportowych nie po to zeby budowac muskulature :wink: Tu na forum znajdziesz calkiem sporo dziwakow amatorow, zboczencow taszczacych po lasach kilka kilogramow zlomu, zaden z nich nie przyzna Ci racji :wink:

Oczywiście nie wątpię, w moim przypadku po zamianie 300/4 na 300/2.8 obiektyw dużo dłużej leżałby jednak nie używany bo nie chciałoby mi się go targać :)

Mariusz888
22-07-2011, 07:18
Myślę, że ten wątek faktycznie przerodził się w takie usprawiedliwianie...

Jeśli o mnie chodzi - to jak ktoś ma zbędne nawet 600/4 czyli najcięższe szkło w systemie to przyjmę chętnie i będę to taszczył w podskokach radości :mrgreen: oczywiście krótsze typu 300/2.8VR lub 500/4VR też może być jak najbardziej :D niemniej to że mnie na nie nie stać w żaden sposób nie wpływa na chęć dołączenia takiego szkła do zestawu ;)

eskimos
22-07-2011, 10:15
Oczywiście nie wątpię, w moim przypadku po zamianie 300/4 na 300/2.8 obiektyw dużo dłużej leżałby jednak nie używany bo nie chciałoby mi się go targać :)

Chyba czas zacząć zbierać znaczki :wink:

Codziennie przez kilka dni targalem za 900 metrowa górę kupę sprzętu żeby fotografować bieliki, jakbym poszedł tam z lekkim 70-300 to po powrocie do domu tylko bym się wkurzyl i więcej tam nie poszedł bo nie byłoby sensu, wszystko czysto amatorsko, dla własnej przyjemnosci i satysfakcji a zaraz po zdjęciach najważniejsze jest do że dałem radę mimo że niektórzy pukali się w głowę a turyści na szlaku patrzyli jak na wariata bo oni nieśli sobie kity a ją zamiast terminu z kawą wolałem zabrać statyw.

wilk325
22-07-2011, 10:25
ją zamiast terminu z kawą wolałem zabrać statyw.

bo ty Grzesiu jesteś inny;) - ty jesteś świr:)

raider
22-07-2011, 10:37
Chyba czas zacząć zbierać znaczki :wink:

Codziennie przez kilka dni targalem za 900 metrowa górę kupę sprzętu żeby fotografować bieliki, jakbym poszedł tam z lekkim 70-300 to po powrocie do domu tylko bym się wkurzyl i więcej tam nie poszedł bo nie byłoby sensu

Zoom 70-300 to wiadomo - na ogniskowej ok. 300mm nie zachwyca jakością (w sumie w ogóle nie jestem zwolennikiem zoomów, od dawna nie mam żadnego), ale stałka 300/4 jest już bardzo przyzwoita, a przy tym relatywnie lekka.

PS. aczkolwiek są tacy którzy i zoomem zrobią rzeczy o których nie śniło się filozofom, za przykład niech posłuży to zdjęcie: http://plfoto.com/zdjecie,zwierzeta,polowanie,1821321.html Canon 5d i 75-300, o zgrozo manual!

piotrpl
22-07-2011, 11:53
tak na szybko zrobilem testa z 300mm f4 + Tamron TC x1.4
z okna dachowego robilem ledwo trzymalem bo okno wysoko :)

bez TC
http://piotrmikula.com/klient/tc14/1.JPG

zapiety TC
http://piotrmikula.com/klient/tc14/1a.JPG

bez TC
http://piotrmikula.com/klient/tc14/2.JPG

zapiety TC
http://piotrmikula.com/klient/tc14/2a.JPG

raider
22-07-2011, 12:15
Z okna testy średnio wychodzą bo różnica temperatur pomieszczenia i tego co na zewnątrz zniekształca obraz ;) Co prawda ma to znaczenie głównie w zimie, ale i przy obecnej temperaturze chłodnego lata może mieć jakiś tam wpływ.

Mówicie że 300/4 to nie żyleta i żeby nie przesadzać, no ale nie wiem może mam wybitną sztukę - sam się dziwię że zdjęcie bez żadnego wyostrzenia tak wygląda (f/4): http://img4.imageshack.us/img4/413/clipboard01gp.jpg

piotrpl
22-07-2011, 12:28
tu masz z pola bez TC

http://piotrmikula.com/klient/tc14/3.JPG

http://piotrmikula.com/klient/tc14/4.JPG

http://piotrmikula.com/klient/tc14/5.JPG

eskimos
22-07-2011, 13:07
bo ty Grzesiu jesteś inny;) - ty jesteś świr:)


To jest wasza wina, Twoja też Tadziu :mrgreen:

Zaswiruje w niedzielę po całości, pozyczylem 400 2,8 i będę go taszczyl na ostatni wypad :wink:

wilk325
22-07-2011, 13:34
no dobra to jak to jest z tymi marzeniami?
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2394022&postcount=271 ;)

raider
22-07-2011, 13:38
hehe dobre zdolności wyszukiwania :) Do przelotówek faktycznie by mi się przydało coś długiego bo z racji lenistwa lubię porobić samoloty wprost z ogródka. Autofokus ułatwiłby sprawę bo też średnio lubię ostrzyć manualnie. Choć w tym przypadku efekty z Synty za 2 tys. zł byłyby lepsze (lub porównywalne) niż supertele za 30 tys. ;)

wilk325
22-07-2011, 13:41
hehe dobre zdolności wyszukiwania :)

nie,
wątki samolotowe mnie interesują:)

raider
22-07-2011, 13:48
Także mogę podsumować - marzy mi się 500/4 lub 600/4 - tak, ale za cenę 300/4 lub niższą. Gdybym był bogatym amatorem to może miałbym takie supertele, a gdybym był zawodowcem to niezależnie od tego czy byłbym bogaty czy nie to też pewnie miałbym takie supertele. Tak jak np. piekarz ma furgon za 100 tys. do wożenia chleba, choć po co mu furgon skoro rodziny na piknik tym nie zabierze ;)

PS. Sorry za te dopiski, ale inna sprawa z wagą i rozmiarem, nawet mając taką lufę nie chciałoby mi się jej ze sobą targać. Zresztą ta moja 300-tka f/4 również rzadko poza domem :) Najbliższą okazją będzie pewnie airshow. Aktualnie gdy mam robić jakieś zdjęcia to zabieram D700 z zapiętym 135/2 i mały Fuji z wbudowanym 35/2. Na obecną chwilę jest to zestawik w pełni mnie satysfakcjonujący, no ale to już OT.

mycza
22-07-2011, 18:27
PS. aczkolwiek są tacy którzy i zoomem zrobią rzeczy o których nie śniło się filozofom, za przykład niech posłuży to zdjęcie: http://plfoto.com/zdjecie,zwierzeta,polowanie,1821321.html Canon 5d i 75-300, o zgrozo manual![/QUOTE]

Zdjęcie z linka jest mega.

Michaelius
22-07-2011, 20:38
Trzebaby sprawdzic czy autor fotki nie byl cyborgiem ;)

KUBAS95
22-07-2011, 21:27
co do 300/4 - posiadam i chwalę. Tak samo ostry na pełnej dziurze jak AF-I 300/2,8D które również posiadam, Sigmę 120-300 powala na kolana, mimo, że miałem ostry egzemplarz. Zalety: lekki, szybki, ostry, solidnie zbudowany, z TC14EII chodzi nadal bardzo szybko, ostry od F5,6. Wady: hmm... zastanawiam się i zastanawiam, ale nic złego nie jestem w stanie powiedzieć o tym szkle. Bierz w ciemno. 300/2,8 to lepiej AF-I lub w górę ,bo AF nie jest tak szybki jak choćby AF-S 300/4, o porównianiu do AF-I nie wspomnę... :) Albo poluj na AF-S 300/2,8D, potrafią chodzić za 7000-8000zł w bdb stanie. Ale wybór należy do Ciebie