Zobacz pełną wersję : Gdzie położyć torbę na weselu?
piotru89
16-07-2011, 11:19
Witam wszystkich.
Idę na wesele znajomej jako drugi "fotograf" żeby spróbować własnych sił. Od razu mówię że jest to moje pierwsze wesele. Mam do was takie pytanie: Gdzie trzymacie torby które zawierają często sprzęt o dużej wartości?
Czy jest się o co bać, czy jestem zbytnio przewrażliwiony?
Pozdrawiam
jacek.gold
16-07-2011, 11:21
przy kapeli
tam jest i ich sprzęt więc doglądają
Mariusz888
16-07-2011, 11:33
A nie możesz jej mieć po prostu przy sobie? Dzięki temu wiesz na 100% co się dzieje ze sprzętem oraz masz wszystko dostępne pod ręką bez chodzenia tam a z powrotem jak czegoś potrzeba ;)
A nie możesz jej mieć po prostu przy sobie? Dzięki temu wiesz na 100% co się dzieje ze sprzętem oraz masz wszystko dostępne pod ręką bez chodzenia tam a z powrotem jak czegoś potrzeba ;)
Przy sobie, podczas wesela? Żartujesz sobie? :)
Nie wyobrażam sobie mieć przez wiele godzin ciężkiej torby na ramieniu, przecież to byłoby mega niewygodne... Pomijając ciężar, raczej ciężko byłoby przeciskać się z torbą między bawiącymi się ludźmi.
jacek.gold
16-07-2011, 11:42
A nie możesz jej mieć po prostu przy sobie? Dzięki temu wiesz na 100% co się dzieje ze sprzętem oraz masz wszystko dostępne pod ręką bez chodzenia tam a z powrotem jak czegoś potrzeba ;)
chyba nie lubisz autora wątku ;)
Mariusz888
16-07-2011, 14:57
prz3mo - nie, nie żartuję sobie ;) ja generalnie zawsze poruszam się z torbą na ramieniu i nie widzę w tym nic niewygodnego, mimo że nie jestem żadnym kulturystą, ani też krasnoludem z Morii :mrgreen: generalnie uważam, że spokojnie da się manewrować między ludźmi z tą torbą nawet na weselach gdzie nie ma dużo miejsca - z reguły i tak więcej "mijania" ludzi jest aparatem którym robi się zdjęcia niż torbą. Dwa, że na weselach z reguły jest wręcz pusto przy niektórych sytuacjach typu chrzest (w większości kościołów jest albo ciasno, albo mega ciasno) ;)
jacek.gold - nie bardzo wiem dlaczego? ;)
jacoslavgth
16-07-2011, 16:41
7-8 godzin z torbą na ramieniu? jedno body w łapie, drugie w torbie + 2 lampy, 5 szkieł - hmmm... nie da rady, ja zawsze odkładam przy kapeli albo w miejscu gdzie nikt nie zdepta.
jak chcesz możesz zostawić torbe u mnie :)
cranium84
17-07-2011, 02:58
Mariusz888 Ile waży Twoja torba razem ze sprzętem, oraz jakich jest rozmiarów ? :) :-) :-)
hehe u mnie 2 body ktorymi foce, 8 obiektywow i 2 lampy. Nie wyobrazam sobie tego dzwigac. Ja robie tak ze zakumplowuje sie z kapela albo orkiestra i wzajemnie dogladamy sobie sprzetu. Prosto milo i przyjemnie.
prz3mo - nie, nie żartuję sobie ;) ja generalnie zawsze poruszam się z torbą na ramieniu i nie widzę w tym nic niewygodnego, mimo że nie jestem żadnym kulturystą
Co masz w tej torbie?
Mariusz888
17-07-2011, 09:21
cranium84 i prz3mo - mała nie jest - Lowepro Classified 200 - w niej 2xFX (D3 + D700) + 14-24 + 24-70 + zawsze noszę jeszcze jakieś doborowe szkiełko w zależności od tego co przewiduję + SB900 oczywiście :) no myślę, że ma na pewno z 7,5kg tak na szybko patrząc po tym co wypisałem bez wielkiego wdawania się w dokładną wagę - i myślę, że spokojnie mógłbym jeszcze nosić więcej ale po prostu nie potrzebuję ;)
BorysR - możesz mi zdradzić po co Ci 8 obiektywów? I w czym to nosisz? ;)
joker333
17-07-2011, 09:44
bierzecie na wesele 8 obiektywów??:shock:
Mariusz888 - coś mi się wydaje że będziesz w mniejszości ludzi którzy wesela robią z torbą na ramieniu.
cranium84 i prz3mo - mała nie jest - Lowepro Classified 200 - w niej 2xFX (D3 + D700) + 14-24 + 24-70 + zawsze noszę jeszcze jakieś doborowe szkiełko w zależności od tego co przewiduję + SB900 oczywiście :) no myślę, że ma na pewno z 7,5kg tak na szybko patrząc po tym co wypisałem bez wielkiego wdawania się w dokładną wagę - i myślę, że spokojnie mógłbym jeszcze nosić więcej ale po prostu nie potrzebuję ;)
No to powiem tylko tyle - podziwiam, że nosisz taki ciężar przez wiele godzin na ramieniu, przeciskasz się z tym między ludźmi, kucasz z tym jak trzeba etc.... :shock:
cranium84
17-07-2011, 10:18
Mariusz888 - Jeśli faktycznie fotografujesz cały czas z torba na ramieniu..... no to Cię powidziwiam ze chce Ci się tyle dzwigać i z tym latać cały czas. Dla mnie to zwykłe utrudnianie sobie życia.... No ale wiadomo, każdy pracuje jak mu wygodnie.
Mariusz888 - coś mi się wydaje że będziesz w mniejszości ludzi którzy wesela robią z torbą na ramieniu.
O ile nie jedyny. :)
bialogardzianin
17-07-2011, 10:51
Połóż pod/ obok krzesłem/-ła, na którym odpoczywasz i spożywasz weselne jadło. Jak się nie da przy stoliku, połóż przy orkiestrze, tak aby jej nie przeszkadzała, ale też żeby nie kusiła weselników. W sumie wydawać by się mogło, że gdzie jak gdzie, ale na weselu nic nie powinno zginąć, ale przypadki chodzą po ludziach.
tilt-shift, fish, 14-24, 24-70, 70-200, 35 1.8, 50 1.8, 60 2.8, 2xsb900 plus badziewia do tego. Zasadniczo zawsze jakies 2 mam przypiete do aparatow ale przy reporterstrapie i tak nosze to na sobie bo nie zdejme przeciez. U mnie sprawa wyglada tak ze mam torbe z szelkami newswear-a w ktorej to wszystko mam. I szelki zamiast normalnie sie zbroic zarzucam na ramie jak torbe. One oplataja mi bok bo ksztaltem sie dostosowuja i juz nie ma problemu by smigac z tym wszedzie.
Tomek Konopka
17-07-2011, 13:30
bierzecie na wesele 8 obiektywów??:shock:
a dlaczego nie :) tyle nie mam mam tylko 5 szkieł i dwa body , zabieram wszystko.
trzymam sprzęt przy kapeli.
joker333
17-07-2011, 18:02
a dlaczego nie :) tyle nie mam mam tylko 5 szkieł i dwa body , zabieram wszystko.
trzymam sprzęt przy kapeli.
no nie wiem dla mnie to tak jakbym jadąc do supermarketu autem na zakupy do bagażnika pakował spiwór , namiot siekierke, grill bo może akurat sie przyda :smile:
jacoslavgth
17-07-2011, 18:26
no nie wiem dla mnie to tak jakbym jadąc do supermarketu autem na zakupy do bagażnika pakował spiwór , namiot siekierke, grill bo może akurat sie przyda :smile:
widzisz dla uzyskania pewnych efektów potrzebne sa różne szkła, fish, tele, szeroki kąt, standardowy, jasna portretowa stałka - juz masz 5 szkieł, jak ktoś robi tylko na stałkach to i 10 się zbierze - Twoje porównnanie z marketem jest bez sensu - idąc fotografować ślub potrzebne sa do tego obiektywy.
widzisz dla uzyskania pewnych efektów potrzebne sa różne szkła, fish, tele, szeroki kąt, standardowy, jasna portretowa stałka - uz masz 5 szkieł, jak ktoś robi tylko na stałkach to i 10 się zbierze - Twoje porównnanie z marketem jest bez sensu - idąc fotografować ślub potrzebne sa do tego obiektywy.
Dokladnie. Jak cykam se dzieciaka to moge jednym ale pewne efekty moge uzyskac tylko konkretnymi szklami.
cheyenne
17-07-2011, 20:33
cranium84 i prz3mo - mała nie jest - Lowepro Classified 200 - w niej 2xFX (D3 + D700) + 14-24 + 24-70 + zawsze noszę jeszcze jakieś doborowe szkiełko w zależności od tego co przewiduję + SB900 oczywiście :) no myślę, że ma na pewno z 7,5kg tak na szybko patrząc po tym co wypisałem bez wielkiego wdawania się w dokładną wagę - i myślę, że spokojnie mógłbym jeszcze nosić więcej ale po prostu nie potrzebuję ;)
BorysR - możesz mi zdradzić po co Ci 8 obiektywów? I w czym to nosisz? ;)
Ja mając na szyi tylko d700 z gripem (w grippie 8 enelopów) 24-70/2.8 sb900 mam ból kręgosłupa na długo przed oczepinami.
Z przyjemnością odpinam gripa, lampę i tele i zapinam 35 by dać szyi odpocząć.
Do dwudziestej drugiej jestem już spokojnie po 100-150 przysiadach.
Jak bym miał jeszcze torbę na ramieniu to o dwudziestej musiałbym łyknąć ketonal a o dwudziestej drugiej powiedzieć pa pa.
Chłopie z torbą na ramieniu przez tyle godzin to ty długo prosty nie pochodzisz.
Zaufaj kapeli i połóż ją ładnie obok niej.
Mariusz888
17-07-2011, 20:55
Ja to nie jestem do 22 tylko z reguły wychodzę ciut przed pierwszą w nocy ;) ale wiesz - mnie ani w ten ani na drugi dzień generalnie ramie ani nic innego nie boli - szczerze to dawało by mi po kręgosłupie gdybym stał w miejscu - wtedy miałbym problem - ale jak się ruszam to noł problemo - mogę z tym biegać :)
cheyenne
18-07-2011, 01:38
Ja również jestem do pierwszej.
Nie siedzę też na pupie.
Cały czas jestem w ruchu.
I jedno body na szyi bez torby którą ty tachasz daje mi porządnie w kość, ale ja naprawdę większość czasu trzymam oko przy wizjerze.
Mariusz888
18-07-2011, 06:59
No ale ja tak samo na weselu siedzę albo bardzo mało, albo praktycznie wcale, a i aparat też mam prawie cały czas przy oku ;) no nie wiem - dla mnie tak jak tu opisuję - to nie jest żaden problem z tym chodzić i robić zdjęcia :)
cheyenne
18-07-2011, 07:02
Facet z torbą kręcący się między stołami, tancerzami itp
To musi dziwnie wyglądać, być niewygodne, kłopotliwe i niepotrzebne.
ja rzucam torbę tam gdzie jest mnie najwięcej - teoretycznie powinna być to sala taneczna.
Mariusz888
18-07-2011, 18:45
Facet z torbą kręcący się między stołami, tancerzami itp
To musi dziwnie wyglądać, być niewygodne, kłopotliwe i niepotrzebne.
Dramatyzujesz :D torba foto to nie worek owsa :mrgreen: odpowiedzieć na te nazwijmy to zarzuty mógłbym tytułem książki CH.N. czyli "zawód fotograf" - fotograf ma swoje sprzęty, mają one określone gabaryty i służą określonemu celowi ;) po za tym ja się raczej nie kręcę jakoś pomiędzy stołami bo nie mam w zwyczaju fotografować jedzących ludzi a to najczęściej robią przy stole (no i jeszcze piją), chyba że wesele drętwe to wtedy faktycznie... ;) ale nie jest to ani dziwne, ani kłopotliwe (gdyby było to bym tak nie robił), ani uważam, że niepotrzebne - każdy pracuje jak mu wygodnie.
Swoją drogą to tak jakbyś żołnierzowi powiedział dlaczego stoi w grubych ciuchach, z kamizelką, karabinem i masą innego sprzętu który waży, dlaczego łazi w grubych ciężkich buciorach zamiast w koszulce typ "hawajski", w krótkich spodenkach i w sandałkach - taki zawód i tyle - wiem że to porównanie trochę na wyrost, ale uważam że się sprawdza. Swoją drogą księdzu też w sutannie czy innych "płachtach" na pewno nie jest wygodniej niż w takim stroju "plażowo-spacerowym", a nosi na ślubie i nikogo to nie dziwi ;)
8 szkieł ;) paranoja (acz każdy ma swoją kulturę pracy)
ślubów nie robię, a zawsze przy sobie mam w newswearze 12-24 28-70 70-200 i sb800 i caly dzień nie stanowi dużego problemu. oczywiście cięzko itp, ale masz ważną akcję to idziesz na szybko do kapeli przepiąć się na szeroko ;) ? nie wyobrażam sobie
8 szkieł ;) paranoja (acz każdy ma swoją kulturę pracy)
ślubów nie robię, a zawsze przy sobie mam w newswearze 12-24 28-70 70-200 i sb800 i caly dzień nie stanowi dużego problemu. oczywiście cięzko itp, ale masz ważną akcję to idziesz na szybko do kapeli przepiąć się na szeroko ;) ? nie wyobrażam sobie
Dlatego mam 2 body w uzyciu. `jeden na szeroko drugi na 35
8 szkieł ;) paranoja (acz każdy ma swoją kulturę pracy)
ślubów nie robię, a zawsze przy sobie mam w newswearze 12-24 28-70 70-200 i sb800 i caly dzień nie stanowi dużego problemu. oczywiście cięzko itp, ale masz ważną akcję to idziesz na szybko do kapeli przepiąć się na szeroko ;) ? nie wyobrażam sobie
Uwielbiam ,,ja ślubów nie robię'' ale się wypowiem w stylu ,,paranoja''. Każdy nosi ile chce. Osiem szkieł? Ok. Sam mam sześć. Używam KAŻDEGO na zleceniu. Pewnie - zrobię materiał jedną puszką + 35 i 85, ale to ma dowodzić profesjonalizmu?? Noszę też wszystkie szkła na ważne zlecenia jeszcze z jednego ważnego powodu - z tego samego, dla którego mam 2x body. Zabezpieczenie, backup! Szkła też padają i warto sobie to uświadomić.
Fakt. Ostatnio mi padl 24-70 na ziemie i dobrze ze byly stalki. :] Bierzesz tyle ile trzeba. Jedni 3 inni 20. Jedni robia robic zdjecia obraczkom z 24-70 a ja wole makro. Tilt-shift mi ostatnio pol slubu uratowal bo bylo nudno jak cholera i 8 pol godzinnych przemow pod rzad.
Mariusz888 (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=23440) jak długo robisz śluby jak mogę spytać? jak byłem młodszy to też się śmiałem z innych że ich plecy bolą :) a teraz.... ja mam zawsze dwa body przy sobie plus dwie sakwy na z obiektywami wpięte w pasek a torba u orkiestry/dj`a inaczej sobie tego nie wyobrażam.. poza tym jak dzieje się coś naprawdę istotnego i to szybko to i tak nie zdążysz zmienić obiektywu! myślę że każdy wyrabia sobie nawyki i komfort pracy pod siebie więc nie widzę sensu takich dyskusji, ja też OSOBIŚCIE nie widze sensu pląsania z torbą przez te 12-16 godzin :)
robin102
19-07-2011, 12:56
Strzec sprzętu, torby, a najbardziej aparatów i kart. Torbę pod orkiestrę, a w kościele, nie spuszczać z oczu, bo właśnie w kościele wyszła koledze z torby droga 135L Canona.
Oby się Wam nie przydarzyła taka historia jak ja miałem. Otóż Państwo Młodzi posadzili mnie przy stole razem między gośćmi weselnymi. Zostawiałem na minutkę jeden aparat na stole oddalając się i spuszczając go z oczu. W tym czasie któryś z weselników dorwał się do mego aparatu i mam nadzieję, że przez omyłek ;) zrobił mi w D700 FORMAT karty :mrgreen:
tą historię już gdzieś słyszałem :)
Damiankck
19-07-2011, 15:07
tą historię już gdzieś słyszałem :)
chyba było juz na forum, tak też mi sie wydaje :)
Mariusz888
19-07-2011, 17:17
piom - no nie jestem w żadnym podeszłym czy zaawansowanym wieku to fakt ;) niemniej ludzie jak idą na ostry treking w góry to zabierają nie 7-8kg sprzętu tylko "trochę" więcej i jakoś mogą z tym maszerować po "trochę" trudniejszym terenie niż sala weselna ;) po za tym to też nie jest tak że jak jestem młody to mogę nosić na sobie wszystko co Nikon produkuje - z kręgosłupem też mam problemy, tak samo jak zwłaszcza z kolanem - ogólnie z uwagi na z jednej strony molowo-książkowo-komputerowy styl życia, oraz nazwijmy to "burzliwą i wypadkową (czyt. kontuzjogenną) wcześniejszą młodość" też mógłbym długo wymieniać co mnie boli tu a tu - niemniej noszenie torby na weselu nie zmienia w żaden sposób tego stanu rzeczy ;)
Mylisz się, porozmawiaj z ortopedą, reumatologiem, neurologiem. Życzę ci jak najlepszej kondycji kostno - kręgosłupowej ( ja już mam poważne problemy stąd bliskość tematu), ale nasza profesja ma to wpisane dużymi literami jako chorobę zawodową (jak górnik pylicę, a belfer gardło). BTW trekking to wygodny, sensowny plecak. Tamrac pro 12 z 13 kilogramami sprzętu na ramieniu po 2h załamie tęgiego trekkera jeśli dodać do niego 2,5 - 3 kg na szyi. Nie zaklinajmy rzeczywistości. Ratujmy kręgosłupy:)
Mariusz888
19-07-2011, 18:01
Nie no wiesz - ja nie chcę generalizować bo nie ma czego - widzę, że i tak chyba jestem jednym z bardzo niewielu, którym nie przeszkadza chodzenie z torbą foto długo - mnie np naparza kręgosłup jak długo stoję w miejscu nieruchomo - za to jak chodzę to mogę sobie spokojnie chodzić z tą torbą i nic mi nie będzie.
Oczywiście nie chcę udowadnia tutaj wyższości czegokolwiek, ale jak kogoś bolą plecy/ ręce/ nogi czy co tam jeszcze i zostawianie torby gdzieś jest dla niego wygodniejsze/ lepsze itd to przecież nie ma sensu się dobijać - mnie akurat tak jest wygodnie dlatego rozumiem, że ktoś może woleć inaczej :)
Zostawiałem na minutkę jeden aparat na stole oddalając się i spuszczając go z oczu. W tym czasie któryś z weselników dorwał się do mego aparatu i mam nadzieję, że przez omyłek ;) zrobił mi w D700 FORMAT karty :mrgreen:
eeee... ściema... wymyśliłeś to sobie na potrzebę tego wątku pewnie :-P
Strzec sprzętu, torby, a najbardziej aparatów i kart. Torbę pod orkiestrę, a w kościele, nie spuszczać z oczu, bo właśnie w kościele wyszła koledze z torby droga 135L Canona.
myslalam, ze pytanie w temacie watku to zart a tu takie historie :shock:
Motorniczy
20-07-2011, 04:02
Torbe kladzie sie do gara z bigosem a jesli odpowiedz jest glupia lub malo powazna to proponuje uruchomic czaszke i to cos co jest w srodku.
robin102
20-07-2011, 09:27
eeee... ściema... wymyśliłeś to sobie na potrzebę tego wątku pewnie :-P
Niestety historia o której już kiedyś wspominałem jak ktoś przyuważył jest na 102% prawdziwa i świadczy o zbyt dużym zaufaniu do ludzi, albo braku profesjonalizmu u fotografa, ale uczę się :)
Co do torby to ja ostatnio minimalizuje torbę podręczną wracając do korzeni używam 2 szkieł 24mm i 50mm czasem sporadycznie uzupełniane o 85mm oraz 15mm. Niemniej tymi dwoma pierwszymi da mi się wszystko zrobić.
bialogardzianin
20-07-2011, 09:36
... a w kościele, nie spuszczać z oczu, ...
To mnie rozbawiło (nie zabór obiektywu oczywiście)- to mam z oczu nie spuszczać PM czy torby? Nie mamy jako ludzie takich możliwości jak kameleony. ;)
A nie lepiej zabrać ze sobą 2 aparaty ze szkłami plus mała torbę, w której znajdą się dwa szkiełka, jak juz są bardzo potrzebne?
gerronimo
20-07-2011, 14:30
Ja czasem zostawiam torbę w zachrystii. Zazwyczaj księża nie robią żadnego problemu, przeciwnie - zdarza się nawet, że szafę udostępnią :) A na weselu zawsze przy sprzęcie orkiestry. Jakoś do tej pory nie zdarzyło mi się (odpukać), żeby ktoś z weselników miał chrapkę na mój sprzęt. Mój znajomy ma taki patent, że zamyka torbę na małą kłódkę, dodatkowo przywiązuje ją linką np. do grzejnika. Ale to już jest wg mnie hardcore.
bialogardzianin
20-07-2011, 14:37
... Mój znajomy ma taki patent, że zamyka torbę na małą kłódkę, dodatkowo przywiązuje ją linką np. do grzejnika. Ale to już jest wg mnie hardcore.
Hardcore to będzie kiedy zgubi kluczyk, chyba, że to na szyfr kłódeczka. ;) Tak serio, to wcale niegłupi pomysł.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.