PDA

Zobacz pełną wersję : zdjecia z lampa w trybie iTTL



Igorsky
05-02-2007, 03:16
Przepraszam jesli gdzies juz bylo

Na ostatniej imprezie u babci ;-) pstrykalem niemal wszystkie zdjecia na wbudowanej lampie bo tylko takowa posiadam.
W tym trybie ittl zdjecia z bliska(czyt.1m-1.5m) wychodza tak, ze pierwszy plan jest doswietlony ok, ale juz dalej to jakby przepasc i dosc ciemno.
Srednie parametry to:
Iso 200
f3.5-4.5
1/60
Pokoj oswietlony zyrandolem
Czesc zdjec wyszla w miare ladnie i tylko kilka sztuk tak wyglada

Co moze byc przyczyna?
Jak ustawic aparat?Moze manual lampy i korekcja ?Ew. inne uwagi

einsicht
05-02-2007, 03:45
czas na 1/5, iso 400, i będzie wypasik ;)

upewnij się, czy na pewno ten 'drugi plan' jest w tej samej odległości od aparatu co na tych zdjęciach, które 'wyszły ok'. może jest po prostu o wiele dalej? ta wbudowana lampka to tak hmm do 6-7m... choć i tak jest niezła: też nie mam na razie innej i generalnie nie narzekam.

Jacek B.
05-02-2007, 09:22
Witaj
Ne napisałeś jeszcze jaki masz obiektyw ale jak dosć ciemny to faktycznie ISO większe. Co do 1/5 czasu to chyba lekka przesada chyba że lubisz rozmazane zdjęcia. Generalnie nie da się tak dopalić lampą która błyska na wprost żeby zarówno pierwszy jak i drugi plan był tak samo doświetlony, chyba że robisz z odległośći od pierswszego planu ok min 2 metry, ale wtedy mogą powstać dość duże cienie.. Ja w takich przypadkach robię tak że przysłona w granicach F/3,5, ISO 800-1000, czas 1/25 a lampą dopalam tylko pierwszy plan (wypełniam cienie). Drugi plan to praktycznie tylko światło zastane. Najleprzym rozwiązaniem jest oczywiście SB-600 lub 800 i planik w sufit wtedy można z iSO zjechać śmiało do 400 a z czasem do 1/60. Na wbudowaną lampę możesz też zrobić sobie coś ala dyfuzor z białego pudełka po filmie. Daje to całkiem niezłe efekty.
pozdrawiam

wrrum
05-02-2007, 09:22
To raczej normalne zjawisko. Jak ma być lepiej to lampa zewnętrzna + odbicie od sufitu albo bardzo jasne szkło i wysokie ISO - bez lampy.
Przyczyna jest prosta. Przy zdjęciach z lampą jest ona głównym źródłem światła, dużo mocniejszym od oświetlenia pokoju. Aparat dobiera parametry ekspozycji na oświetlenie lampą sceny, przy czym stara się nie prześwietlić głównych obiektów. Mówiąc po ludzku - prawidłowo naświetli babcię krojącą tort, ale ściana za nią (jeśli jest dalej niż 1-1,5m) będzie już ciemna. Czyli im dalej od głównego obiektu tym ciemniej. Dużo ciemniej. Jak cała scena ma być mniej-więcej równo oświetlona, to wszystkie obiekty sceny powinny się znajdować w podobnej odległości od lampy (babcia siedzi na kanapie pod ścianą).
Tak na marginesie - system pomiaru światła błyskowego w Nikonach jest najlepszy :). Więc z innych puszek mogło być tylko gorzej :twisted:

igorzak
05-02-2007, 11:38
Oprócz tego, co pisali wyżej, to możesz jeszcze trochę podwyższyć ISO, i ustawić lampę w tryb REAR.

Valwit
05-02-2007, 11:47
a nie SLOW?

igorzak
05-02-2007, 11:50
Ken Rockwell pisał, że tryb REAR włącza jednocześnie SLOW, tyle że jest błąd w firmware i to SLOW się nie wyświetla, ale naprawdę jest włączone.

Igorsky
05-02-2007, 14:16
[QUOTE=wrrum;212912]To raczej normalne zjawisko. Jak ma być lepiej to lampa zewnętrzna + odbicie od sufitu albo bardzo jasne szkło i wysokie ISO - bez lampy.
Przyczyna jest prosta. Przy zdjęciach z lampą jest ona głównym źródłem światła, dużo mocniejszym od oświetlenia pokoju. Aparat dobiera parametry ekspozycji na oświetlenie lampą sceny, przy czym stara się nie prześwietlić głównych obiektów. Mówiąc po ludzku - prawidłowo naświetli babcię krojącą tort, ale ściana za nią (jeśli jest dalej niż 1-1,5m) będzie już ciemna. Czyli im dalej od głównego obiektu tym ciemniej [ ciach]

Dokladnie jest tak jak mowisz.Pieknie oswietlona jest osoba na pierwszym planie(podoba mi sie to ze lampa nie przepala skory tylko umiejetnie dobiera blysk) Mam jeszcze(FZ-50 Panasa) i musialbym ustawiac minusowa korekcje lampy, czasem nawet -1 EV zeby nie przepalil twarzy

Co do pytania o obiektyw:standardowy przy D70s czyli: 18-70 3.5-4.5

Dziekuje wszystkim za tak szybka reakcje, dobrze ze jest takie forum i wszyscy staraja sie sobie pomoc.


Jeszcze jedno pytanko zeby nie zakladac nowego watku:
Zrobilem na jednym naladowaniu baterii troche ponad 220 fotek(jakies 150 z lampa)+czeste podglady na LCD i musze znow go ladowac. Przebieg paratu ~ 1200 fotek Ładowany z 3 razy przeze mnie.wczesniej chyba w sklepie sie nim ktos bawil.
To sie jescze poprawi? Wiele czytalem o sporej wytrzymalosci tych aku.

piotr w
05-02-2007, 15:58
Wszystko zależy ile zdjęć jest robionych z lampą, z jaką częstotliwością i jaką siłą błysku. Jeżeli wszystkie zdjęcia były z lampą, to może to być 200-250 fotek. Ja "strzelam" z lampą zewnętrzną i 600 zdjęć to żaden problem.

einsicht
05-02-2007, 16:44
Jeszcze jedno pytanko zeby nie zakladac nowego watku:
Zrobilem na jednym naladowaniu baterii troche ponad 220 fotek(jakies 150 z lampa)+czeste podglady na LCD i musze znow go ladowac. Przebieg paratu ~ 1200 fotek. Ładowany z 3 razy przeze mnie. wczesniej chyba w sklepie sie nim ktos bawil.

hmm... też mam D70s od niedawna, póki co zrobiłem ponad 300 fotek, z czego przynajmniej 150 z lampą, dużo zabawy i oglądania (wiadomo), i jak na razie akku naładowany prawie na samym początku na full nawet nie drgnął - cały czas pełen wskaźnik. Swoją drogą - jestem tym faktem zachwycony. U Ciebie 3 ładowania na 1200 fotek i rozładowany akku po 150 z lampą dawałoby znacznie gorszy wynik.. dziwne? Jak u innych?

Igorsky
05-02-2007, 17:47
No wlasnie troche sie boje o ten aku. Sprzet jest niby nowy, ale lezal w sklepie na polce podobno i nie wiem jak byl uzytkowany.

einsicht
05-02-2007, 21:58
na razie spróbuj go formować (przynajmniej 3 pełne cykle). jeśli leżał prawie rozładowany, nawet dość długo, to nic nie powinno mu być. może musi się rozkręcić; ponoć po iluś cyklach jest o wiele lepiej.

pozdrawiam!

Igorsky
06-02-2007, 01:17
No wlasnie tak robie. Teraz to bylo 3 lub 4 moje ladowanie. Laduje go jak juz nic nie moge zrobic(blokada spustu).
Jakies 2 godziny i dalej.Teraz mam caly czas w torbie wlaczonego bo takie porady tu czytalem.

zuto
06-02-2007, 10:53
a co daje ciągłe właczenie aparatu w torbie? jakoś to dla mnie troche dziwne...

Zibi1970
06-02-2007, 11:22
Tak na marginesie - system pomiaru światła błyskowego w Nikonach jest najlepszy

trutututu majtki z drutu. w czym jest najlepszy ? co ma takiego nikon ze wg ciebie najlepiej robi pomiar swiatla. czego nie ma canon, minolta/sony, pentax zeby robic podobnie?

kazdy z tych systemow robi takie same pomiary na podstawie przedblyskow i mierzenia odleglosci do oswietlanej powierzchni. tak wychwalany pomiar jakos nie poradzil sobie na urodzinach babci i zapewne w tysiacach innych przypadkow wiec gdzie jego wyzszosc ? jest tak samo cienki jak w innych systemach.

einsicht
06-02-2007, 12:48
a co daje ciągłe właczenie aparatu w torbie? jakoś to dla mnie troche dziwne...

zuto, nie tyle 'ciągłe włączenie', co niewyłączanie...! chodzi o to, że aparat nie pobiera prawie w ogóle prądu jak jest cały czas włączony, a pobiera sporo, jeśli się go wciąż włącza i wyłącza. nawet to chyba w FAQ jest ;)

Jacek_Z
06-02-2007, 14:55
Tak na marginesie - system pomiaru światła błyskowego w Nikonach jest najlepszy

trutututu majtki z drutu. w czym jest najlepszy ? co ma takiego nikon ze wg ciebie najlepiej robi pomiar swiatla. czego nie ma canon, minolta/sony, pentax zeby robic podobnie?

kazdy z tych systemow robi takie same pomiary na podstawie przedblyskow i mierzenia odleglosci do oswietlanej powierzchni. tak wychwalany pomiar jakos nie poradzil sobie na urodzinach babci i zapewne w tysiacach innych przypadkow wiec gdzie jego wyzszosc ? jest tak samo cienki jak w innych systemach.

i się mylisz. W dodatku odległośc nie zawsze jest brana pod uwagę - bo jak obiektyw nie jest typu D to nie ma tej informacji. Wyższość systemu nikona wychodzi faktycznie jednak bardziej nie przy jednej lampie - a przy zestawach lamp. CLS nie jest idealny, ale lepszy niż inne systemy.

Zibi1970
06-02-2007, 15:08
Jacek

a wiec wymieniles jeden tryb pracy gdzie moze sposob pomiaru jest lepszy ale niestety wiekszosc ludzi uzywajacych nikona, canona, sony, pentaxa uzywa lampy wbudowanej lub jednej zewnetrznej i w tych trybach pracy system pomiaru nikona nie daje nic powyzej tego co inne systemy czyli tak naprawde zwykla/standardowa scena z osoba na pierwszym planie i tlem w tyle i kazdy z systemow sie rozklada, bez kombinowania ani rusz.

Jacek_Z
06-02-2007, 15:24
to nie system pomiaru odpowiada za to, ze przedni plan jest naswietlony mocno, a daleki tylny plan jest ciemny.
cała sprawa w tym kombinowaniu i umiejetnościach oswietleniowych fotografa.
najdoskonalszy pomiar i lampka wbudowana da kiepski efekt i juz.
lampa silniejsza, odbicie swiatła, kilka lamp - to jest rozwiązanie.
jak nie ma na to kasy - lub sie nie umie posługiwac takim zestawem (a to tez tak bywa) - to juz trudno

pn
06-02-2007, 15:36
(...)w czym jest najlepszy ? co ma takiego nikon ze wg ciebie najlepiej robi pomiar swiatla. czego nie ma canon, minolta/sony, pentax zeby robic podobnie?

kazdy z tych systemow robi takie same pomiary na podstawie przedblyskow i mierzenia odleglosci do oswietlanej powierzchni. tak wychwalany pomiar jakos nie poradzil sobie na urodzinach babci i zapewne w tysiacach innych przypadkow wiec gdzie jego wyzszosc ? jest tak samo cienki jak w innych systemach.


Mialem Minolte D7D z lampami 3600HSD i 5600HSD.

1. Pomiar ADI pozostawia wiele do zyczenia. Przy bliskich odleglosciach przepala, przy dalekich niedoswietla.
2. Podniesienie palnika oznacza pelna losowosc.
3. Powtarzalnosc blysku w takich samych warunkach pozostawia wiele do zyczenia.

Zibi1970
06-02-2007, 15:37
Jacek


o wlasnie !!! jedna lampka i zaden pomiar niczego nie zmieni co w gruncie rzeczy sprawia ze jaki by nie byl system pomiaru to efekt bedzie mizerny bo jedna lampa to za malo. czy teraz kiedy to mamy wyjasnione zgadzasz sie ze mna ze w tych warunkach jakie mial zakladajacy watek bez wzgledu czy by mial N,S,M,C, P to zdjecie byloby tak samo brzydko wygladajace ?

moj tekst jest odbowiedzia na to co napisal wrrrum


Tak na marginesie - system pomiaru światła błyskowego w Nikonach jest najlepszy . Więc z innych puszek mogło być tylko gorzej

wiec pytam co takiego ma nikon ze w tych warunkach "babcia i tlo" zrobilby lepiej niz inne systemy? odpowiedz brzmi nic. zgadzasz sie ?

Zibi1970
06-02-2007, 16:21
pn,

a z jakimi obiektywami robiles zdjecia adi z minolta? przegladnelem na kkm jakie masz obiektywy w stopce i jakos wydaje mi sie ze zaden z nich nie wspolpracuje z adi wiec na jakiej podstawie twierdzisz to co twierdzisz ?


w przeciwienstwie do niektorych fanatykow tego czy owego systemu ja nie wierze we wszystko co producent wypisuje w swoich materialach rekalmowych i nie mam klapek za to czytam posty i wyciagam wnioski a wniosek jest taki ze chwalony system nikona pomimo zapisanych iles tam tysiecy scen w aparacie i tak nie radzi sobie w tak standardowej sytuacji i tak samo nie poradzi sobie ettl, adi, ttl.

Jacek_Z
06-02-2007, 17:39
wiec pytam co takiego ma nikon ze w tych warunkach "babcia i tlo" zrobilby lepiej niz inne systemy? odpowiedz brzmi nic. zgadzasz sie ?
zgadzam się. Czy gdzieś pisałem co innego? To kwestia frontalnego błysku, a nie pomiaru błysku.
pomiar może wpłynąc na ewentualne prześwietlenie/niedoświetlenie całości. A pewnie nie o to chodzi, zreszta to sie załatwia korekcją po zobaczeniu pierwszego zdjęcia na LCD.

jaki71
07-02-2007, 20:07
@Zibi1970:
Mam niejasne przeczucie ze tym piszacym o wyzszosci N nad C, M, P itp. chodzi o to ze cale zdjecie przy blysku w paszcze wyglada fuj ale...
Ale ta babcia na pierwszym planie to jest oswietlona super, cacy, miod-pomada bez korekcji na tzw. pierwszy strzal z automatu ;)

I wlasnie o to chodzi zeby lampa dopalila babcie w punkt a tlo sobie juz sam fotograf powinien z body wyciagnac :)
Pozdrawiam.

p.s. Mam porownanie 2 zestawow analogowych Dynax7 + lampa 3600HS a F70 + SB 24 (ten drugi nawet nie uwzglednia pomiaru odleglosci w blysku) w tych samych warunkach ten sam fotograf :) Mam to na papierze jak bedzie czas to zeskanuje i wrzuce :)

Zibi1970
07-02-2007, 22:55
jaki71,

czy chcesz dac do zrozumienia ci piszacy o wyzszosci N uwazaja ze tylko N potafi w automacie strzelic fotke na wprost i nie przepalic babci ?? no nie uwierze ze sa tu tacy fanatycy co tak mysla. dam glowe ze kazda amatorska lustrzanka z lampa nie przepali pierwszego tla w automacie bez wzgledu czy ma ittl, ettl, adi czy co tam jeszcze istnieje. za to dam glowe ze zwykly ttl poradzi sobie tak samo dobrze jak te niby zaawansowane. odsylam do swietnie napisanego 3 czessciowego artykulu o przydatnosci i funkcjonalnosci lamp:

1. http://studiomacgal.com/pl/blog/?p=769

2. http://studiomacgal.com/pl/blog/?p=769

3. http://studiomacgal.com/pl/blog/?p=861

Jacek_Z
08-02-2007, 00:22
dam glowe ze kazda amatorska lustrzanka z lampa nie przepali pierwszego tla w automacie bez wzgledu czy ma ittl, ettl, adi czy co tam jeszcze istnieje.

tu sie mylisz niestety. potrafi - i to kazdej firmy. nikona także. nie bronię go wcale. szczególnie z lampkami wbudowanymi, oraz z lampami zewnetrznymi niefirmowymi. Nie pytaj dlaczego - tak jest.

szymony
08-02-2007, 01:40
Tak na marginesie - system pomiaru światła błyskowego w Nikonach jest najlepszytrutututu majtki z drutu. w czym jest najlepszy ? co ma takiego nikon ze wg ciebie najlepiej robi pomiar swiatla. czego nie ma canon, minolta/sony, pentax zeby robic podobnie?

kazdy z tych systemow robi takie same pomiary na podstawie przedblyskow i mierzenia odleglosci do oswietlanej powierzchni. tak wychwalany pomiar jakos nie poradzil sobie na urodzinach babci i zapewne w tysiacach innych przypadkow wiec gdzie jego wyzszosc ? jest tak samo cienki jak w innych systemach.

Popytaj użytkowników Canona jakie jeszcze nie dawno mieli jazdy z ichniejszym pomiarem. Był on ściśle powiązany z aktywnym polem AF. Niby logiczne tam gdzie jest ostrość, powinno być optymalnie naświetlone. Jednak wystarczyło by tam znalazł się obiekt większej/mniejszej jasności od reszty lub przekadrowanie i cały pomiar lądował w krzakach. Ostatnia wersja E-TTL ponoć miała usunąć ten problem, czy tak jest w istocie nie wiem.
Żaden system nie jest doskonały i można go wyprowadzić w pole, jednak Nikon zawsze był uważany za lidera jeżeli chodzi o system błysku. Podobnie jak Canon z Długimi szybkimi szkłami.


PS. iTTL Nikona dla mnie ma jedną istotną wadę (przynajmniej z Low Endowymi puszkami).

Zibi1970
08-02-2007, 10:40
szymony,


jednak Nikon zawsze był uważany za lidera jeżeli chodzi o system błysku

no i znow wracamy do podstawowego pytania co ma takiego ten system pomiaru ze uwaza sie go za najlepszy?

piszesz ze canon mial problemy z pomiarem, moze i tak ale pamietam lamenty na temat niedoswietlania zdjec przez d70 w trybie matrycowym wiec znow sie okazuje ze cala technologia pomiaru idzie w leb. w minoltach narzeka sie ze adi nie dziala poprawinie bo raz przepala a raz nie doswietla ale za przyklad niech posluzy wczesniejszy post "pn" co majac minolte narzekach na ten pomiar ale zapomnial o waznej rzeczy ze adi dziala tylko z obiektywami cyfrowymi ktore podaja korpusowi info o odleglosci. chodzi o to ze aby cos dzialalo w zalozeniach jak nalezy musi byc spelnionych mase roznych czynnikow o ktorych sie nie pamieta a potem tworza sie plotki o wyzszosci jednego nad drugim.

kiedys na stronie fotopolis byla w dziale fotograf niedzielny publikacja Mika Johnstona (taki spec od foto), ktory rozwodzil sie nad roznymi systemami pomiaru swiatla. konkluzja jego byla taka ze najzwyczajnieszy ttl w pentaxie ze zwyczajna lampa nie odstawal od wszystkich mega wypasionych systemow pomiaru i szczerze mowiac ja mu wierze.

pn
08-02-2007, 10:57
pn, a z jakimi obiektywami robiles zdjecia adi z minolta?

Z obiektywami ze stajni Minolty: 18-70, 17-35, 24-105, 28-75. I z Sigma 18-50. Z kazdym tak samo bylo.

Zauwaz, ze np. 28-75 czy 17-35 jak najbardziej sa przystosowane do cyfrowego ADI. Niestety, niewiele to pomaga.

Aha, a SB-600 dziala mi idealnie z wszystkim co przykrece do puszki. To najbardziej podoba mi sie w Nikonie - system blysku. Przewidywalny i niezawodny, lampy nieduze, dobrze wykonane i o duzych mozliwosciach.

Wada, duza: z D70s nie ma blysku z krotkimi czasami. Trzeba wywalic kase na D80. Ktory z kolei ma proteze wstepnego podnoszenia lustra, i w ogole wydaje mi sie, ze przy obecnych cenach Canon 30D jest lepszym wyborem od D80.

Jacek_Z
08-02-2007, 11:26
piszesz ze canon mial problemy z pomiarem, moze i tak ale pamietam lamenty na temat niedoswietlania zdjec przez d70 w trybie matrycowym wiec znow sie okazuje ze cala technologia pomiaru idzie w leb. w minoltach narzeka sie ze adi nie dziala poprawinie bo raz przepala a raz nie doswietla ale za przyklad niech posluzy wczesniejszy post "pn" co majac minolte narzekach na ten pomiar ale zapomnial o waznej rzeczy ze adi dziala tylko z obiektywami cyfrowymi ktore podaja korpusowi info o odleglosci. chodzi o to ze aby cos dzialalo w zalozeniach jak nalezy musi byc spelnionych mase roznych czynnikow o ktorych sie nie pamieta a potem tworza sie plotki o wyzszosci jednego nad drugim.

kiedys na stronie fotopolis byla w dziale fotograf niedzielny publikacja Mika Johnstona (taki spec od foto), ktory rozwodzil sie nad roznymi systemami pomiaru swiatla. konkluzja jego byla taka ze najzwyczajnieszy ttl w pentaxie ze zwyczajna lampa nie odstawal od wszystkich mega wypasionych systemow pomiaru i szczerze mowiac ja mu wierze.

no to teraz sam sobie przeczysz. Zauważasz, że różne systemy są niedoskonałe, a potem pytasz czym się różnią, że nikona jest lepszy. OK. Nawet spełnienie wszystkich czynników nie gwarantuje sukcesu. W błysku zawsze jest problem pierwszego planu, jego zbalansowania z tyłem. I wytarczy mieć inaczej ustawiony algorytm pomiaru matrycowego - a wyniki naswietlenia pierwszego planu są inne. Oczywiśće - inne błędne mozna korygować - ale to znaczy, że są gorsze, skoro tej korekcji wymagają.

co do zwykłego ttl w pentaxie - tak, wystarczy, możesz wierzyć facetowi. Ale przy jednym załozeniu! Jedna lampa błyskowa. To nie żaden system. Weż 4 lampy sb800 i poustawiaj sobie, że 1 ma dawać błysk mocniejszy, a dwie inne 1/4 tego co pierwsza, czwarta 1/2 tego. To wszystko w TTL i bezprzewodowo. Potem prównaj wyniki z systemów wielolampowych innych producentów. Tu jest mowa o zaawansowaniu systemu i jego możliwościach. A nie o 1 lampie.
Nic do rzeczy nie ma fakt, że większość fotografów ma 1 lampę. Oceniamy system, a nie potrzeby imozliwości finansowe użytkownika.

Jacek_Z
08-02-2007, 11:32
Wada, duza: z D70s nie ma blysku z krotkimi czasami. Trzeba wywalic kase na D80.

wręcz przeciwnie. d70 ma do 1/500 a d80 tylko do 1/200.
D80 ma tryb FP, a d70 ma mozliwośc zaklejenia mu styków (poza głównym) i synchronizowania lampy na dowolnie krótkim czasie (dzieki migawce hybrydowej) - bez trybu FP - co daje, że lampa pracuje pełną mocy.
W FP jest naswietlanie szczeliną i większa częśc błysku się marnuje, jakby lampa była słabsza.
Praktycznie jednak d70 pracuje sie do 1/1000 - no i utrudnienie jest praca z lampą ustawioną w trybie A (lub M).

pn
08-02-2007, 11:36
wręcz przeciwnie. d70 ma do 1/500 a d80 tylko do 1/200.
D80 ma tryb FP
O tym trybie wlasnie mowie, sorry, nie wyslowilem sie jasno. :-)

W letnie, sloneczne dni uzywalem HSS z Minolta D7D, z dobrymi rezultatami. Np. w lesie jak robilem dzieciakom z przedszkola zdjecia na Waldwoche, kiedy na twarzach rozkladalo sie paskudnie ostre slonce i cienie krzaczorow i innych drzew. A 1/500 to bylo stanowczo za dlugo.

W ogole, poza ADI, D7D byl jak dla mnie rewelacyjnym aparatem, niestety nekal mnie Error 58, szkoda, ze dopiero teraz uznany za wade produkcyjna, a Sony jakos niespecjalnie ma cos do zaoferowania, niemrawi sa i i chyba lepiej niestety nie bedzie.

Zibi1970
08-02-2007, 12:23
Jacek


Weż 4 lampy sb800 i poustawiaj sobie, że 1 ma dawać błysk mocniejszy, a dwie inne 1/4 tego co pierwsza, czwarta 1/2 tego. To wszystko w TTL i bezprzewodowo. Potem prównaj wyniki z systemów wielolampowych innych producentów. Tu jest mowa o zaawansowaniu systemu i jego możliwościach

mam rozumiec ze te powiedzmy lampy satelity ktore maja zredukowane moce w stosunku do mastera tak zredukuja/zwieksza swoj blysk aby byc zawsze te 1/4 i 1/2 mocy w stosunku do blysku z mastera czy tez bez wzgledu na pierdniecie mastera one beda blyskac 1/4, 1/2 mocy w stosunku do pelnej swojej mocy ?
bo jesli ten drugi wariant to adi/system minolty daje to samo co opisane przez Ciebie powyzej, "pn" moze potwierdzic.

ty piszesz o mozliwosciach systemu a ja wciaz chce wiedziec dlaczego N system ma sie lepiej sprawic niz np. adi ? w czym tkwi przewaga ? czy ma lepsze algorytmy ? lepszy/szybszy procesor ktory policzy lepiej rozklad swiatla?

pn
08-02-2007, 12:28
Minolta tez steruje lampami bezprzewodowo i tez ma takie mozliwosci regulacji swiatla jak Nikon. Jak to dziala w praktyce, to juz ktos inny musi sie wypowiedziec. Ja blyskalem zawsze tylko jedna lampa, zreszta po jakims czasie wiedzialem jaka korekte wprowdzic szybko i ADI byl mi nie straszny. (a korekty w D7D to bajka, oczywiscie szybko dostepnym pokretelkiem, bez spogladania na nie w ogole, jak to zazwyczaj w cudzie zwanym D7D).

Jacek_Z
08-02-2007, 12:31
Zibi - proporcje w stosunku do mocy mastera! Wersja 1/2 manualna, jest ćwierćproduktem w stosunku do tego. To mogę mieć bez żadnego systemu z prostą lampą i kostką synchro.
Algorytmy też sa wazne. Wystarczy jak wiesz dać zależność od aktywngo pola AF lub nie - a już efekt zupełnie inny. To tez trzeba miec dobrze "przemyślane".
jeszcze raz podkreślę - przewaga wychodzi w systemie wielolampowym. Nie jest on doskonały bynajmniej - bo komunikacja między lampami jest błyskiem - co w słoneczny dzień ogranicza uzytecznośc systemu.