PDA

Zobacz pełną wersję : Zalany Nikon Coolpix L23 :c



Monisiaa
13-07-2011, 21:21
(jeśli piszę w złym miejscu to przepraszam).
Dzisiaj w torebce wylało mi sie picie, i niestety zalał mi się aparat. Nie był długo w tej wodzie. Po wyciagnięciu wytarłam go z wierzchu, wyciagnęłam baterie, je równiez wytarłam i tam gdzie się je wkłada też. Aparat się włączył, obiektyw się wysunął i pojawił sie komunikat Błąd Obiektywu ( o ile dorze pamiętam). Nie chciał się wyłączyć, więc musiałam wyciągnąć baterie. Teraz jak go włączam to pojawia się ten napis Coolpix ( tak jak na początku, jak się go włączy, zanim robi się zdj) ale nic więcej. Obiektyw jest wyciagnięty. Wyłączyć się nie chce.

Wiem, że gwarancja nie obejmuje zalania. Ale może ktoś wie co mogło się uszkodzić i ile będzie kosztować mniej więcej naprawa? Wystarczy 100 zł czy nie bardzo?
:c

Antonioo
13-07-2011, 23:53
wiesz zasada taka....sprzęt zalany- dajemy mu duuuuuuuuuuużo czasu na 100% wyschnięcie....to że go przetrzesz, nie oznacza, że woda nie dostała się już do wnętrza obudowy, i dalej tam nie pozostała, zanim go uruchomiłaś ponownie....tak się pewnie stało i generalnie nie za dobrze....trzeba było go zostawić w spokoju na jakiś czas.
Mi osobiście wydaje się, że naprawa nie będzie opłacalna....w końcu sam aparat kosztuje nówka 255 zł, ....a jeżeli doszło do zalania np płyty to myślę, że naprawa mogła by przewyższyć koszt zakupu nowego.....niestety....jeśli chcesz mieć pewność kosztów naprawy musisz na własną rękę wysłać aparat do serwisu do Warszawy i czekać na ekspertyzę (koszt części + robocizna) na naprawę musisz się zgodzić, nic nei zrobią bez Twojej decyzji, ale musisz wiadomo zapłacić za kuriera.

Monisiaa
14-07-2011, 14:46
Przeleżał całą noc, sytuacja jest ta sama + obiektyw się przekręca, więc chyba jest lepiej (ale się nie wsunął do końca). Spróbuje poszukać jeszcze kogoś kto zajmuję się elektroniką w aparatach.

samson09
15-07-2011, 06:23
O proszę, a jednak widzę, że są na forum użytkownicy Nikona l23, a nikt nie raczy odpisać na mój wątek niżej. No nie ładnie.

Monisiaa
16-07-2011, 19:53
Teraz mam z nim nowy problem. Bo wtedy poleżał dwa dni, i zaczął działać bez problemu. A dziś od nowa jest tak jak wcześniej...

J81
17-07-2011, 00:30
Jak masz wadliwą serię to spróbuj go reklamować - może wymienią aparat na nowy :wink:

https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/50043/kw/l23

Monisiaa
17-07-2011, 08:59
No niby jak sprawdzam jego numer seryjny to pisze, ze mój może mieć tą wadę, ale mi się wydaje że to jest jednak spowodowane tym zalaniem, i mi go nie wymienią ani nie naprawię na gwarancji za to...


Chyba po prostu zrobię tak, że oddam na normalnie do naprawy (trudne, stracę kasę, ale za głupotę się płaci), a dopiero pod koniec sierpnia wyśle go do serwisu w związku z tą wadą. Zrobiłabym to wcześniej, ale aparat potrzebny mi jest na sierpień na wyjazd.