Zobacz pełną wersję : Bracketing - czy warto dopłacić
enzopage
12-07-2011, 10:46
Witajcie,
zastanawiam się nad zakupem Nikona D3100. Ogólnie mi odpowiada. Porównałem jakość zdjęć z modelem D5100.
W moim odczuciu bardziej odpowiadają mi te z D3100. Nie jestem specem ale mam takie wrażenie.
Tutaj oglądałem próbki zdjęcia http://www.dpreview.com/reviews/nikond5100/page19.asp Trzeba wybrać modele dla zdjęć.
Jedną z funkcji której nie ma D3100 a ma ją D5100 jest Bracketing.
Czy warto za odchylany wyświetlacz + Bracketing dopłacić 1000 zł ? . D5100 ma dodatkowo inne elementy: nowe efekty, wejście mikrofonu, dwa czujniki do pilota i pewnie inne drobiazgi ).
Na ile Bracketing przydaje się w fotografii wnętrza, samochodów, pejzarzy ? Czy średnio zaawansowany użytkownik go wykorzysta ?
Pomóżcie. Jeśli kupię aparat to pewnie 2-3 lata będzie ze mną spacerował.
ja tego trybu nie używam. Po wykonaniu fotki patrzę na podgląd i wykresy i ewentualnie wtedy koryguję i wykonuję zdjęcie ponownie. Ponad to fotki robię w RAW-ach i ewentualną ostateczną korektę wykonuję w Szopie. Kiedyś próbowałem zastosować bracketing chyba przy okazji wyścigu rowerowego, ale szybkostrzelność mojego d80 w połączeniu jeszcze z tamronem i przemieszczającymi się zawodnikami powodowała, że zrezygnowałem zupełnie z tego trybu. Dla mnie dla samego bracketu nie warto dopłacać.
krzysztofer
12-07-2011, 11:38
To nie jedyne różnice między d3100 a d5100. d5100 ma większą rozdzielczość matrycy, mniej szumi na wysokich ISO, robi 4 klatki na sekundę, ma lepszy ekran LCD.
Ale jeżeli różnice są dla Ciebie nieistotne, to kup d3100 a ten tysiąc różnicy wydaj na jakiś lepszy obiektyw.
weź obiektyw za tego tysiaka chyba że będziesz robić widoczki to się przyda BKT
enzopage
12-07-2011, 12:29
weź obiektyw za tego tysiaka chyba że będziesz robić widoczki to się przyda BKT
No właśnie. Czy do fotografowania widoków głównie przydaje się BKT ?
Nie ukrywam, że chęci na zabawy z HDR też mam.
Boje się trochę starzenia D3100. 2-3 lata to długo i nie chciałbym za rok stwierdzić, mogłem dopłacić. Z tego co kupiłem już nic nie wycisnę.
fotouser
12-07-2011, 13:01
ja uzywam BKT tylko przy fotografii rzeczy martwych, gdy nie chce mi sie wkminiac nad tym czy mam poprawnie naswietlona klatke. poprawiac.
do fotografowania ludzi nie uzywam bo co klatka to inna emocja
wygoda opcja, ale rozleniwia, powoduje troche ze mysle o zdjeciu po jego zrobieniu, a nie przed.
możesz na trzy sposoby wywołać poprawnie zrobionego RAWa i HDR też wyjdzie. Jak pisze "jatoja2" kup w tej różnicy lepsze szkło...body i tak z czasem wymienisz...
2pompony
12-07-2011, 13:29
W przeciwieństwie do wypowiedzi wyżej ja akurat uznaję bracketing za bardzo ważną i przydatną rzecz. Oczywiście robienie zdjęć wymaga myślenia, więc i stosowanie bracketingu wymaga przemyślenia - wyścigi kolarskie są przykładem akurat dokładnie odwrotnym - kiedy bracketingu się nie powinno używać. Natomiast wnętrza są przykładem na to, gdzie bracketing przydaje się szczególnie mocno: różnica jasności pomiędzy wnętrzem, a widokiem przez okno bywa zbyt duża, żeby się dało taką dynamikę zrobić jedną klatką. I wtedy na nic mądrości o potrójnym wywołaniu jednego RAWa.
Podobnie jest, jeśli ktoś myśli o HDRach - przy czym mam tu na myśli HDRy, a nie idiotyzmy wyplute z jednego rawa i photomatixa. Tu też bracketing jest bardzo przydatny.
Odpowiedzi w rodzaju kup lepszy obiektyw uznaję za zwyczajowe ględzenie, bo brzmi ładnie, wygląda mądrze, ale nic nie wnosi (zawsze lepszy jest dobry niż zły obiektyw). Ja kupiłem na początku lepszą puszkę, a potem kompletowałem obiektywy i jestem z tego zadowolony.
Art Erie
12-07-2011, 14:03
[...]Na ile Bracketing przydaje się w fotografii wnętrza, samochodów, pejzarzy ? [...]
W podobnej cenie znajdziesz Fuji S5 Pro, obejrzyj sample, poczytaj tutaj http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=62575
Odpowiedzi w rodzaju kup lepszy obiektyw uznaję za zwyczajowe ględzenie, bo brzmi ładnie, wygląda mądrze, ale nic nie wnosi (zawsze lepszy jest dobry niż zły obiektyw). Ja kupiłem na początku lepszą puszkę, a potem kompletowałem obiektywy i jestem z tego zadowolony.
Napisaliśmy kiedy (przeważnie się używa BKT) jeśli będzie chciał widoczki czy pomieszczenia z oknami to niech sobie kupi lepszą puszkę a jeśli portrety sport czy coś takiego to większa/lepsza szklarnia lub lampa się przyda bardziej. Gdy body zacznie ograniczać zmieni je. Jeszcze można kupić starsze body z tymi funkcjami i za psie pieniądze dużo się nie straci bo co najwyżej kilka dyszek (chyba że migawka się zepsuje) a ma się bazę żeby dowiedzieć się czego potrzeba ;)
co do pilota jest podobnie jak z bkt a mikrofon to sam wiesz
weź obiektyw za tego tysiaka chyba że będziesz robić widoczki to się przyda BKT
a kto powiedzial, ze do krajobrazu potrzebny jest bracketing??
nie uzywam tej opcji w krajobrazie wcale!
No właśnie. Czy do fotografowania widoków głównie przydaje się BKT ?
Nie ukrywam, że chęci na zabawy z HDR też mam.
Boje się trochę starzenia D3100. 2-3 lata to długo i nie chciałbym za rok stwierdzić, mogłem dopłacić. Z tego co kupiłem już nic nie wycisnę.
Zastanow sie nad tym HDRem, moze wystarczy zaawansowany kompakt do klepania HDRow??
możesz na trzy sposoby wywołać poprawnie zrobionego RAWa i HDR też wyjdzie. Jak pisze "jatoja2" kup w tej różnicy lepsze szkło...body i tak z czasem wymienisz...
Nie piszcie, ze wywolany na kilka sposobow RAW i polaczony softem do HDR da HDRa, to bedzie "HDR"......bochomaz ktory mozna bylo normalnie wywolac po ludzku!
Nie wiem co doradzic, D5100 pewnie jest odrobine bardziej zaawansowany, moze sie jednak myle, BKT to funkcja ktorej przestajemy uizywac kiedy nauczymy si enaswietlac zdjecia i obrabiac RAW, lepiej odrazu uczyc sie poprawnej fotografii a na HDR przyjdzie czas.
HDR lepiej robic jak ma sie jakas wiedze o fotografii, zdjecia takie wygladaja o niebo lepiej i naturalniej.
de Fresz
19-07-2011, 12:26
Bez funkcji braketingu w aparacie można żyć – jest to automat, którego działanie z powodzeniem można zastąpić ręcznie (i nierzadko jest to nawet szybsze) – czy to w M poprzez zmianę czasu, czy w A/S/P poprzez wprowadzanie różnej korekty ekspozycji przed kolejnymi klatkami. Zresztą w Nikonach braketing jest dość marnie zaimplementowany, bo:
– nie pozwala na ustawienie opcji automatycznego zrobienia serii bracketowanej po jednym naciśnięciu spustu (choć w trybie seryjnym przerwie po 3 klatkach, ale raczej mało kto używa go na codzień);
– tylko 3 klatki, przydałoby się jeszcze 5 i może czasem nawet 7;
– bodaj (z apmięci piszę) max do 2 EV.
miron19j
19-07-2011, 14:46
Bez funkcji braketingu w aparacie można żyć – jest to automat, którego działanie z powodzeniem można zastąpić ręcznie.
bez wielu funkcjii mozna zyc.
AF - mozna ostrzyc recznie, polecam sprobowac
P,A,S - wielu robi na M i sobie chwali
przy odrobinie doswiadczenia mozna nawet robic zdjecia bez swiatlomierza.
BKT to automat, ktory ma pomoc, nie zastapic. Stawiasz aparat na statywie i robisz 3 zdjecia bez dotykania aparatu, o zaletach chyba nie musze pisac.
Uzywalem BKT na slubniaku przy waznych zdjeciach, obraczki, przysiega, seria i BKT a do krajobrazu?? Po co? Klepie patrze na histogram, poprawiam lub nie;)
BKT, jest ważny wszędzie tam, gdzie nie ma dużo czasu na fotę i gdzie jest tylko jedna, jedyna okazja na złapanie kadru. W przypadku, kiedy można pozwolić sobie na poprawki i ponowienie kadru, ta funkcja wydaje się bezużyteczna. Ja w krajobrazie nie używam jej wcale. No dobra raz jej użyłem, kiedy nie miałem ze sobą statywu i połówki, a rozpiętość tonalna kadru była tak duża, że z jednego zdjęcia nie dał bym rady uzyskać zadowalającego efektu. Strzeliłem wtedy serią pięciu fot z BKT właśnie. Wyszło nawet przyzwoicie, choć w krajobrazie, statywu i filtrów na funkcja nigdy nie zastąpi.
de Fresz
19-07-2011, 15:53
bez wielu funkcjii mozna zyc.
AF - mozna ostrzyc recznie, polecam sprobowac
Można. Ale AF zrobi to zwykle szybciej. Dodatkowo ostrzenie na jasnych matówkach w kropowych wizjerach, czasem lustrzanych, do łatwych i przyjemnych nie należy.
P,A,S - wielu robi na M i sobie chwali
Ja na ten przykład. Choć i automatykę zdarza mi się wykorzystać.
przy odrobinie doswiadczenia mozna nawet robic zdjecia bez swiatlomierza.
Zwłaszcza przy podglądzie natychmiast po zrobieniu zdjęcia, z histogramem. Ale trzeba mieć tą odrobinę umiejętności lub żyć z zabawą na chybił-trafił. Jakby nie ta liga ułatwień.
BKT to automat, ktory ma pomoc, nie zastapic. Stawiasz aparat na statywie i robisz 3 zdjecia bez dotykania aparatu, o zaletach chyba nie musze pisac.
Ma pomóc, ale nie jest to ułatwienie pokroju P/A/S, o AFie czy światłomierzu nawet nie wspominając. I został wymyślony z trochę innych powodów niż HDRy, na długo przed erą cyfry. A tak zupełnie w praktyce – trzeba go włączyć, w takim D90 fajnie, bo jest dedykowany przycisk i nie trzeba kopać po menu (a w d5100?), ustawić krok, wycelować, nacisnąć 3 razy spust, nie zapomnieć o wyłączeniu. Tylko że w krótszym czasie jestem w stanie cyknąć fotę, dygnąć pokrętłem, cyknąć, dygnąć pokrętłem, cyknąć. I nie jestem w żadnym przypadku przeciwnikiem tego ułatwiacza, ale po pierwsze jest on w swej implementacji ułomny, po drugie osobiście uważam, że bez niego można się z powodzeniem obejść i nie będzie to wielka strata jakościowa.
miron19j
19-07-2011, 19:42
Zwłaszcza przy podglądzie natychmiast po zrobieniu zdjęcia, z histogramem. Ale trzeba mieć tą odrobinę umiejętności lub żyć z zabawą na chybił-trafił. Jakby nie ta liga ułatwień.
ale pisałem o robieniu zdjęć bez histogramu, np. analogiem. I wbrew pozorem nie jest to jakoś strasznie trudne. Tylko trzeba myśleć podczas fotografowaniu, a nie tylko zdawać się na automat.
Ale AF zrobi to zwykle szybciej.
jeżeli trafi :-) A co, jeżeli zestaw ma BF lub FF? Ile żalów przelewa się przez forum?
wasilewk
19-07-2011, 19:52
...Ja kupiłem na początku lepszą puszkę, a potem kompletowałem obiektywy i jestem z tego zadowolony.
Przytoczyłem kwint-esencję, choć całą wypowiedź popieram zdecydowanie.
Jeśli jest taka funkcja, którą być może będę używał - to lepiej ją mieć niż jej nie mieć.
Ja bracketingu expozycji (3x) używam cały czas. Co prawda potem na PC i tak wyrzucam 2/3 zdjęć, ale te co zostały są najlepsze z możliwych.
Pzdr.
2pompony
19-07-2011, 20:02
Właśnie...
Nie ma się co unosić i udowadniać, że się nie używa, że można ręcznie, że źle zrobione, że można obejść, że da się inaczej, że to trwa długo, i tym podobne ględzenie... Jeden używa, drugi nie. Ja powiedziałem, że nie tylko uważam tą cechę za mocno pożądaną, używam, to jeszcze wskazałem do czego - np. do wnętrz, na których widać to, co za oknem.
A teraz pytający sam sobie wyrobi zdanie, czy mu się taka funkcja przyda, czy też uzna ją za niepotrzebną, bo źle zrobiona, można ręcznie, da się inaczej, a w ogóle, to jest mało męskie. Uzna, że się przyda - to świetnie, a nie uzna - też wspaniale.
a kto powiedzial, ze do krajobrazu potrzebny jest bracketing??
nie uzywam tej opcji w krajobrazie wcale!
No Ty może nie, ale niektórzy jak najbardziej...
A kto powiedział, że krajobraz to tylko dzienne scenerie na wybrzeżach lub górach? :)
Nie piszcie, ze wywolany na kilka sposobow RAW i polaczony softem do HDR da HDRa, to bedzie "HDR"......bochomaz ktory mozna bylo normalnie wywolac po ludzku!
A tu się w 100% zgodzę.
BKT to funkcja ktorej przestajemy uizywac kiedy nauczymy si enaswietlac zdjecia i obrabiac RAW
A tu się nie zgodzę (chyba, że ja nadal nie umiem naświetlać zdjęć i obrabiać RAWów bo używam czasami bkt ;) ). Do wnętrz idealna sprawa to HDR a BKT jest wtedy bardzo przydatny. Oczywiście, można się obejść bez BKT - ale ręczne przestawianie parametrów gdy np statyw nie stoi bardzo stabilnie i/lub czasy są stosunkowo długie każde ruszenie sprzętu może być zgubne dla końcowego efektu.
możesz na trzy sposoby wywołać poprawnie zrobionego RAWa i HDR też wyjdzie.
No wyjdzie. Kupa.
Bez funkcji braketingu w aparacie można żyć – jest to automat, którego działanie z powodzeniem można zastąpić ręcznie (i nierzadko jest to nawet szybsze) – czy to w M poprzez zmianę czasu, czy w A/S/P poprzez wprowadzanie różnej korekty ekspozycji przed kolejnymi klatkami. Zresztą w Nikonach braketing jest dość marnie zaimplementowany, bo:
– nie pozwala na ustawienie opcji automatycznego zrobienia serii bracketowanej po jednym naciśnięciu spustu (choć w trybie seryjnym przerwie po 3 klatkach, ale raczej mało kto używa go na codzień);
– tylko 3 klatki, przydałoby się jeszcze 5 i może czasem nawet 7;
– bodaj (z apmięci piszę) max do 2 EV.
Zasadniczo można sobie radzić w M, albo w połautomatach, ale czasem to się nie sprawdzi. Jeden przykład to to co napisałem wyżej (ruszanie aparatu), drugi to np szybko poruszające się chmury/liście na wietrze - BKT i szybka seria i nie masz przesunięcia między klatkami. Przy ręcznym ustawianiu schodzi dłużej.
Piszesz o D5100/3100 czy ogólnie? Bo jeśli ogólnie (piszesz "w nikonach" więc...) to troszkę się zagalopowałeś.
Ad.1 - D700 (i D200 też) pozwalają na takie coś. Ustawiasz bracketing na daną ilość zdjęć i włączasz do tego intervalometr na tyle zdjęc ile w BKT - jedno naciśnięcie spustu i masz serie bez dodatkowego dotykania.
Ad.2 - w puszkach jak wyżej masz 3/5/7/9
Ad.3 - 1EV (w 3cyfrowych, nie wiem jak w 4 i 2dwu cyfrowych body)
Jeśli pisałeś o tych puszkach co autor rozważa to może masz racje, nie znam ich.
seria i BKT a do krajobrazu?? Po co? Klepie patrze na histogram, poprawiam lub nie;)
Zapytaj przywołanego wcześniej lonelywolfa ;)
W przypadku, kiedy można pozwolić sobie na poprawki i ponowienie kadru, ta funkcja wydaje się bezużyteczna. Ja w krajobrazie nie używam jej wcale. No dobra raz jej użyłem, kiedy nie miałem ze sobą statywu i połówki, a rozpiętość tonalna kadru była tak duża, .
No żebyś sobie czasem połówkowym filtrem czasem nie zasłonił jakichś prześwitujących nieregularnych dziur w środku kadru czy czegoś w tym stylu ;) Albo panorama miasta o zmroku?
Błąd w rozumowaniu polega na tym, że uważacie, że zawsze można zarejestrować cały zakres tonalny danej sceny na jednym naświetlaniu. Czasem się po prostu nie da i tyle. Ratuje HDR, DRI itp - do tego często się przydaje BKT...
Pomijam już fakt, że można chcieć robić HDR'a właśnie w celu odrealnienia lub nadania specyficznego efektu tam gdzie nie koniecznie byłby niezbędny do "zarejestrowania" całej rozpiętości tonalnej...
de Fresz
20-07-2011, 10:28
ale pisałem o robieniu zdjęć bez histogramu, np. analogiem.
Nie, nie pisałeś. Może o tym myślałeś, ale tego nie napisałeś ;-)
I wbrew pozorem nie jest to jakoś strasznie trudne. Tylko trzeba myśleć podczas fotografowaniu, a nie tylko zdawać się na automat.
Oj pamiętam ile to dostarczało zabawy w czasach analogowych, sam kiedyś uczyłem się tych tabelek. Tylko już przy slajdach traciło to jakikolwiek sens, przy nich nawet ze światłomierzem, jeśli chciało się mieć pewność, używało się bracketingu, nawet w studiu.
jeżeli trafi :-) A co, jeżeli zestaw ma BF lub FF?
To też napisałem "zwykle" ;-)
Zasadniczo można sobie radzić w M, albo w połautomatach, ale czasem to się nie sprawdzi. Jeden przykład to to co napisałem wyżej (ruszanie aparatu), drugi to np szybko poruszające się chmury/liście na wietrze - BKT i szybka seria i nie masz przesunięcia między klatkami. Przy ręcznym ustawianiu schodzi dłużej.
Tu pełna zgoda. Ale jak sam piszesz – jest to potrzebne czasami i śmiem twierdzić – nie każdemu. W bardzo wielu sytuacjach (u mnie – w większości) da się użyć obejścia manualnego.
Piszesz o D5100/3100 czy ogólnie? Bo jeśli ogólnie (piszesz "w nikonach" więc...) to troszkę się zagalopowałeś.
Ad.1 - D700 (i D200 też) pozwalają na takie coś. Ustawiasz bracketing na daną ilość zdjęć i włączasz do tego intervalometr na tyle zdjęc ile w BKT - jedno naciśnięcie spustu i masz serie bez dodatkowego dotykania.
Ok. Trochę to ustawianie upierdliwie, ale faktycznie da się. W modelach od D300 w górę. Do D7000 włącznie – 2 lub 3 klatki, 2 EV i wyzwalanie ręczne, przy trybie seryjnym sam przerwie.
Zapytaj przywołanego wcześniej lonelywolfa ;)
Oooo nie, kiedys byl moim guru i jego zdjecia to byl moj cel "robic podobne".....teraz jednak widze, ze nie jest taki idealny. Szanuje jego dorobek, ale bez przesady, sa lepsi, nawet na tym forum;)
Oooo nie, kiedys byl moim guru i jego zdjecia to byl moj cel "robic podobne".....teraz jednak widze, ze nie jest taki idealny. Szanuje jego dorobek, ale bez przesady, sa lepsi, nawet na tym forum;)
No ale co to ma do rzeczy? Jego zdjęcia to przykład, że hdr i bkt przydaje się do zdjęć krajobrazowych. Nie, że jest niezbędny, ale też nie jest bezużyteczny :)
Pozdr
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.