PDA

Zobacz pełną wersję : mysle sobie...



conik
11-07-2011, 19:20
.... ze takie cos to juz jawne ********* nazywajac rzeczy po imieniu... no bo po co komu numer seryjny od aparatu:(
http://cgi.ebay.com/NIKON-D3-D3S-SERIAL-NUMBER-NUMBER-NEW-REPAIR-PART-OEM-/330551377248?pt=Digital_Camera_Accessories&hash=item4cf665bd60&clk_rvr_id=246979803218

kazwita
12-07-2011, 02:27
(…) no bo po co komu numer seryjny od aparatu:(


- Misiu! Kupiłeś sobie nowy aparat?!
- Ależ pączuszku, skąd takie pomysły? To jest mój stary klamot. Przecież wiem, że musimy oszczędzać.
- To czemu on tak nowo wygląda? Coś kręcisz, już ja Cię tam dobrze znam. Ostatni grosz wydasz na ten foto-złom!
- Pamiętasz kochanie ściereczkę z mikrofibry, którą dostałem do Ciebie na urodziny? Cudowna rzecz, widzisz jak doskonale działa. Trzy razy przetarłem i sprzęt jak nowy!
- Ej, Misiu! Na pasku masz napisane D3s, a przecież było D3. Nie wyłgasz się! Dzwonię do Mamusi!
- Ach Dziubeczku, wszystko Ci trzeba tłumaczyć. Jak masz nowego D3, to i na pasku jest D3. Kiedy aparat się zestarzeje (a moja puszka ma już trzy lata) to musisz wymienić pasek na taki z literką „s”. W przeciwnym wypadku nie przyjmą go do serwisu, gdy się coś popsuje w środku! Zresztą sama zobacz na numer seryjny, widzisz jest 2003001.
- No rzeczywiście! Pamiętam, jak się śmiałam, że to jest nasz szczęśliwy aparat, bo poznaliśmy się w 2003 na Nowy Rok. Tak strasznie Cię przepraszam za te moje podłe podejrzenia! Choć tutaj, zaraz Ci to jakoś wynagrodzę…

:D

sokrates
12-07-2011, 07:33
kazwita - czyścisz mi monitor z porannej kawy :-P

Boryszuk
12-07-2011, 07:50
czyli jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze albo o kobietę :)

conik
12-07-2011, 07:55
kazwita ...powinienes zostac politykiem
jak zwal tak zwal kobieta czy kasa...knuje i nie moge sobie za bardzo wyobrazic uczciwej sytuacji do ktorej takie cos byloby potrzebne

credka
12-07-2011, 09:09
kazwita, masz człowieku talent!:mrgreen: Dobre!

!AGresT
12-07-2011, 10:59
Kazwita, jak zwykle, niezawodny :)
Dla mnie sprzedaż takiego numeru oznacza możliwość zalegalizowania kradzionego aparatu, ale ja to w Polsce mieszkam...

mycza
12-07-2011, 15:39
kazwita, masz człowieku talent!:mrgreen: Dobre!

Podpiszę się pod tym:mrgreen:

arek-hs
12-07-2011, 16:37
Jeden z trzech sprzedanych numerów poleciał do Polski. :D

airspec
12-07-2011, 17:32
Aparaty skladaki... Zal.

kazwita
12-07-2011, 18:11
Dziękuję za wszystkie miłe słowa. Cieszę się, że mogłem Wam poprawić humor. :)
Zaś do czyszczenia monitora z porannej kawy polecam niezawodną ściereczkę z mikrofibry. Sprzęt będzie jak nowy, ba może nawet „nowsiejszy”.

Wracając do tematu wątku, czego to ludziska nie wykombinują. Podrabiane karty pamięci i akumulatory już są, teraz pojawiła się możliwość podmiany numerów na body. Ciekawe kiedy będziemy sprawdzać czy aby cały aparat nie jest podróbką.