PDA

Zobacz pełną wersję : Zestaw do fotografii tzw. koncertowej i zajęć pokrewnych.



GarfieldPL
09-07-2011, 19:15
Witam. Mam prośbę o opinie i ewentualne rady dotyczące zestawu:
-D90
-Nikkor 50mm f1.4G
-Sigma 50-150 mm f/2.8 II APO EX DC HSM

Jestem amatorem i zaznaczam iż fotografia ślubna absolutnie mnie nie interesuje. Nie zamierzam swoją niekompetencją krzywdzić ludzi przeżywających jedyne takie chwile w życiu i brać jeszcze za to pieniądze odbierając chleb zawodowcom tej branży. Utrzymuję się z czegoś zupełnie innego a fotografię traktuję jak hobby. Chciałbym jednak być zadowolony z tego co robię i robić to jak najlepiej można przy użyciu powyższego zestawu.
Interesuje mnie fotografowanie w sumie wszystkiego, bo jestem i miłośnikiem Jury Krakowsko-Częstochowskiej i piękna przyrody jednak najbardziej kręcą mnie koncerty. Zarówno te klasyczne w filharmoniach, kościołach jak i rozrywkowe. Wiem, że dochodzi tu jeszcze temat różnych akredytacji, pozwoleń ale są też artyści, którzy nie są jakoś bardzo restrykcyjni jeśli chodzi o uwiecznianie ich na zdjęciach. Jest dużo koncertów małych, klubowych i nie każdy muzyk to bufon mający nadętego menedżera który jest na nie a z gospodarzami imprez też czasem można się dogadać. Myśle więc, że okazji nie będzie mi brakowało.
Kto z szanownych forumowiczów zajmuje się fotografowaniem koncertów? Co uchodzi fotografowi podczas tego typu imprez, a jak można wyjść na niekompetentnego buca psującego show? Kto z użytkowników tego forum miał do czynienia z takim akurat zestawem i czy mógłbym zobaczyć jakieś zdjęcia nim zrobione? Będę wdzięczny za wszelkie uwagi, które pomogą mi okiełznać ten zestaw.
Pozdrawiam serdecznie.

krolewicz
09-07-2011, 20:13
zestaw masz okej, zamieniłbym jedynie 50mm na 35 1.8, będzie Ci brakować szerokiego kąta

na koncercie najlepiej nie rzucać się w oczy i nie przeszkadzać, no i flash raczej odpuścić
najlepiej idź przed koncertem do zespołu/organizatorów i zapytaj :)

ramzesko
09-07-2011, 23:28
Też polecam 35-tke 1.8, robiłem kilka niedużych koncertów plenerowych w swojej miejscowości, flesz nie tylko potrafi denerwować artystów, ale psuje klimat zdjęć w sztucznym oświetleniu sceny, przy fotografowaniu nikt nie robił problemów, po prostu nie przeszkadzać w odbiorze innym, podejść, strzelić fotki, jak jakaś większa impreza, warto wcześniej pogadać z organizatorem, może się udać podejść pod samą scenę do tzw. "fosy".

Przede wszystkim pójść, próbować, jak się nie uda - trudno, zawsze próbuj się jakoś dogadać:).

Co do obiektywów to wymieniony przez Ciebie zestaw powinien się sprawdzić, ale przyda się jeszcze coś szerszego (np. 35), sigma: f/2.8 to już bywa trochę ciemno ale z takim zoomem nie wymyśli się nic ciekawszego

grunia99
09-07-2011, 23:30
Na większości koncertów przed rozpoczęciem organizatorzy jasno określają zasady fotografowania:
- czas: np. pierwsze 5 minut, 3 utwory
- miejsce: spod sceny, klatki, korytarz, wydzielone miejsce (na Mc Ferrinie po 5 minutach w przejściach między fotelami można było robić zdjęcia z końca sali);
- sposób postępowania po zakończeniu czasu na fotografowanie (np. na Katie Melua po 5 minutach trzeba było opuścić salę ze sprzętem - warunkiem powrotu było przekazanie sprzętu do depozytu).

Najważniejsze i obowiązująca zasada na wszystkich koncertach - zostawienie w domu flesza.

Dodatkowo, w przypadku muzyki klasycznej, jazzu robienie zdjęć nie w momentach, które wydają się nam najfajniejsze - ale wtedy, gdy odgłos migawki nie będzie zakłócał muzyki (w przypadku koncertów rockowych - raczej to nie grozi). Kiedyś widziałem na koncercie flamenco gościa, który miał na D700 i obiektywie specjalny futerał tłumiący dźwięki migawki.

W przypadku małych kameralnych koncertów - da się dogadać zarówno z zespołem jak i organizatorem - zazwyczaj w ramach udostępnienia zdjęć.

Jeśli chodzi o sprzęt, to tak, jak pisał krolewicz przydało by się coś szerszego.
Do tego taki niezły gadżet jak monopod + zdalne wyzwalanie. Nie zawsze jesteś w stanie robić zdjęcia z poziomu zespołu lub wyższego - w tym wypadku monopod da Ci 1,5 do 2 metrów podwyższenia - przy szerokim bez dokładnego celowania i przy większej głębi można uzyskać dobre efekty.

GarfieldPL
10-07-2011, 12:12
Uprzejme dzięki za dotychczasowe podpowiedzi. Proszę o kolejne. Mam nadzieję, że odnajdzie się ktoś posługujący tym samym zestawem skłonny do wrzucenia paru zdjęć poglądowych. Fajnie byłoby je obejrzeć i przekonać się co te bańki potrafią w rękach doświadczonego fotografa.

shurr
10-07-2011, 16:33
Robie zdjecia koncertowe dla jednego z portali i zgadzam sie z gruni-em. Sam przez dlugi czas uzywalem 50/1,4 G ale zdarzalo sie ze przycialem jakies zdjecie wiec wymieniam obiektyw na 35.
Co do zasad, zazwyczaj sa 3 pierwsze utowry chociaz na wiankach mozna bylo robic przez pierwsze 2.
Jesli dostaniesz akredytacje i bedziesz robil zdjecia pod scena to kup sobie taboret 2 stopniowy ( mozna taki kupic w auchanie za 65 zl chyba ). Oczywiscie nie zawsze organizator zezwoli na robienie zdjec pod scena, na Ringo Starrze w sali kongresowej nie moglismy podejsc pod scene, robilismy zdjecia zza pierwszych rzedow wiec zaopatrz sie w jakis ladny zoom/tele.
Co do zdjec zerknij na mojego bloga tam znajdziesz zdjecia z 50.