Zobacz pełną wersję : do egiptu (do D5100 z 18-55vr) - 35, tele, inne?
Witam.
Potrzebuję porady. Posiadam D5100 z kitem 18-55VR.
Wybieram się na objazdówkę po egipcie. Mam okazję wydać 1500 przed wyjazdem, potem się rozejdzie :)
Warunek - do kupienia w Łodzi i to jutro.
Posiadałem kiedyś d40, d80 potem d90 obiektywy jakie się przewinęły: 18-55 ed, 18-135, 18-105vr, 50/1.8, sigma 70-300 (bez silnika). Więc mniej więcej wiem co i jak.
Wymyśliłem kilka wariantów:
55-300 nikkor - tylko czy na objazdówce będzie mi potrzebny, czy raczej będę leciał "po szerokości"
18-105 - tak szczerze to oglądając zdjęcia z poprzednich wakacji nie jest dużo powyżej 55, a w tym przedziale kit da rade...
T17-50 VC lub bez (raczej bez) - ech... światełko to światełko. A skoro zakres kita da radę? I zostanie na długo (to jest ten obiektyw który już wybrałem, a Wy macie tylko przytakiwać :lol: )
35/f.18 - pamiętam zdjęcia z 50mm (go to go). Tylko że był mało uniwersalny. Pytanie czy jak zapnę 35 po egipcie to da radę? Tak żeby kita nie podpinać? Czy uzyskam podobne efekty w GO, skoro sporo mniejsza ogniskowa? Czy tamron na 50mm i 2.8 nie da rady lepiej? Przy tym obiektywie znaczenie ma waga zestawu - oczywiście na plus.
A może macie inne pomysły? Nie doradzajcie - zbieraj na coś tam innego. Jak teraz nie wydam kasy na foto to się rozejdzie na browar.
Jakaś sigma? 30/f1.4? trochę duża... Nie ukrywam że poprzednie aparaty sprzedawałem bo miałem dość taszczenia, ale zawsze po jakichś małpkach/nexach wracam do lustra. Jestem raczej wakacyjnym pstrykaczem i gadżeciarzem, więc albo zostanie to co kupię teraz na długo, albo znowu wszystko posprzedaję i za jakiś czas kupię np. canona. Nie mam kiedy "chodzić w plener" i cykać fotek. Raczej sprowadza się to do zdjęć na urlopie i czasem w weekend. Nie robię zdjęć w pomieszczeniach, więc lampy specjalnie nie potrzebuję, chyba że właśnie do Egiptu lampę polecacie na doświetlanie postaci w masakrycznym słońcu.
Proszę zatem nie o porady na budowanie sytemu, ale co mi się może przydać na ten aktualnie wypad.
w edżypcie to raczej o światło nie ma sie co martwić:) raczej jest go nawet za duzo:) więc z 3 powyzszych wybrałbym 18-105.
ja ostatnio z nudów rozjechałem cała Turcję 35/1.8 i dało radę :)
Aczkolwiek w Egipcie to bym po szerokości poleciał.
dać radę to da wszystkim, ja tam praktycznie na wakacjach, wyjazdach 10 nie ściągam:)
troszkę poedytowałem posta. No myślałem o 18-105, ale w takim razie równie dobrze może zostać kit.
Naprawdę nie robiłem dużo zdjęć na 50-135. Może 1 na 20. Chcę się w zakupie tak zakochać, żeby już nie wybrzydzać i nic nie wyprzedawać po powrocie :)
No bo jeszcze 16-85 potaniał....
Edit:
To może inaczej. W czym się zakocham najbardziej (wiem że każde do czego innego, ale spróbujcie :D )
-35/f1.8 plus extra akumulatorek :)
-50/f1.4
-T17-50
-sabinka 700
-55-300 (70-300)
-16-85
18-200 i bedzie wszystko w jednym
nie wiem tylko jak cena
18-200 i bedzie wszystko w jednym
nie wiem tylko jak cena
Odpada, niestety (prawie 2000zł) - ewentualnie tamron 18-270 ale bez PZD
Tylko czy w takich można się zakochać?
Zapodajcie jakąś stronkę gdzie można przeglądać setki czy tysiące zdjęć z danego obiektywu. Coś jak pbase
Proszę bardzo :http://www.flickriver.com/lenses.
Może S10-20 stara wersja? No i Twój 18-55VR.
Ja cały wyjazd robiłem na 18-105. Może czasami na chwilę założyłem 50/1,8
Kup tego kita na takie wyjazdy i będziesz zadowolony.
ramzesko
07-07-2011, 14:55
http://pl.pixel-peeper.com/ to jest stronka do porównywania możliwości obiektywów o którą prosiłeś
Ostatnio miałem okazję zaznać "przyjemności" wycieczkowego pstrykania. Wprawdzie trochę inna specyfika, ponieważ były to miasta i raczej ciasna architektura + wnętrza kościołów itp., trochę widoczków typu panoramy. Do dyspozycji kit 18-55 i 35/1.8. Sprowadzało się do tego że kit spokojnie dawał radę, czasem 18mm było za wąsko :) z wkurzającym przepinaniem obiektywów "na kolanie" przy wchodzeniu do wnętrz, zoomu brakowało sporadycznie, a do zdjęć nocnych 35-tka była nieoceniona. Oczywiście wszystko zależy od tego co i o jakiej porze chcesz tam fotografować, ale moim zdaniem optymalnym rozwiązaniem jest jakiś szeroko zakresowy zoom 18-200, 18-105, chociaż jak mówię 18-55 dawał radę w moim przypadku oraz jasne szkiełko do trudniejszych warunków oświetleniowych. Polecam 35-tkę, na DX sprawdza się lepiej od 50-tki.
Co do zakochania, powiem tak, odkąd mam N35/1.8 to najchętniej nigdy bym jej nie ściągał :), niestety bywa że jest za wąsko i wtedy do łask wraca kit.
martwi mnie jedno.... zawsze pomagacie przekroczyć budżet. A teraz.... Kupię 18-105 lub 35 i zostaje 800zł na piwo. Proszę o bardziej twórcze podejście :)
coś nie mogę edytować...
Coście się tak tego 18-105 wszędzie uczepili... (znaczy przeglądam też inne posty i ogólnie mówię - może jest po prostu mega hiper wypierd za małą kasę)
Jaki to rozwój od 18-55vr poza dłuższą ogniskową.
Rozumiem jak ktoś kupuje od zera. Ale co mi da teraz jak już mam? jakość na 18-55 identyczna, troszkę lepsza budowa i nie kręci mordką. światło to samo.
18-55 jest z zestawu i go nie sprzedaję. Jak mam dublować zakres to czymś lepszym...
miałem 18-105 z d90 i jakoś ballad bym nad nim nie pisał w porównaniu do d40 z kitem 18-55. d80 + 18-135 pominę milczeniem bo ten obiektyw to był dramat.
Napisz konkretnie o co ci chodzi. Czy o rozwój czy wyjazd wakacyjny. Jeżeli 18-55 ci nie przeszkadza to sorki, brak pomysłów z mojej strony.
Robert_P
08-07-2011, 13:22
Weź to co masz a jak stwierdzisz że Cię ogranicza to wtedy kupuj wg. potrzeb.
Do "zdjęć na urlopie i czasami w weekend" to co masz styknie.
ps.
A jeśli już chcesz wydać tę kasę na siłę i mieć rozwój to kup 80-200/2,8 np. sigmę , nawet na szybko w kredycie . Będziesz miał dużą rozpiętośc ogniskowych, dobre szkło z uniwersalnym zastosowaniem: sport, portret, ptaszki itp
Sprzedaj 18-55, kup 18-105 VR i 35/1.8.
Jestem za Badyl81. Do krajobrazow S10-20 bedzie swietna i niesamowite efekty przerysowania pierwszego planu daje. Do portretu kit od biedy da rade. W koncu to na DX, wiec dluzsza ogniskowa w granicach 80 jest. Proponuje tez zainwestowac w jakas mala blende i wziac ja zamiast lampy blyskowej :)
Rok temu miałem w Egipcie 18-200 i 12-24. Tego drugiego prawie nie odkręcałem. Za kolegami S10-20.
Bartek1218
08-07-2011, 14:13
Ja tez osobiście wybrał bym S10-20 i leciał po szerokości :D Co do wersji to obojętnie którą bo światła w Egipcie Ci pod dostatkiem.
Sigma 10-20 i Nikkor 35/1,8 byłyby idealne, ale w budżecie się nie zmieścisz. Bognik ma rację.
witam.
Wiele się zmieniło.... Odwołali nam rano wycieczkę...
Swoją drogą chamstwo - 6 dni przed wylotem, a 29.06 specjalnie wysyłaliśmy maila do itaki czy wszystko ok, bo słyszeliśmy że hotel na drugi tydzień wypoczynku (po tygodniu zwiedzania) jest w ofercie tylko na łapanie klientów a nikt tam nie był. No i napisali że wszystko w ramach umowy zostanie zrealizowane.
I doopa. Dobrze że pośrednik, u którego zawsze kupujemy wczasy zachował się jak trzeba i ze swojej kasy opłacił nam inną wycieczkę w innym biurze, więc nie jesteśmy skazani na itakę i nie musimy czekać na zwrot kasy. Oni rozliczą to między sobą. No i zamiast w czwartek o 19 do Egiptu, lecimy w środę o 7 rano na Kretę. Lubię grecję, a już się nie mogę doczekać wycieczki na Santorini...
A jeśli chodzi o zakupy, to całą noc czytałem o sigmie 10-20 i wiem że mój zestaw na przyszłość to:
S10-20,
35/f1.8,
85 - no i tutaj albo zmiana body za jakiś czas albo (co bardziej prawdopodobne)poczekam aż nikon wypuści z silnikiem, do tego czasu zastąpi go albo 50/1.4 (lubiłem 50/1.8 na d80 - może i spłaszcza i do portretu nie bardzo, ale mi się podobało) albo jakieś tanie nawet ciemne tele (ale tylko do portretu, bo ptaszki mnie nie jarają)
Na dzień dzisiejszy zakupiłem.... 35mm tadam!!! i jestem szczęśliwy. Objechałem 4 sklepy i wybrałem chyba najlepszą sztukę z 7. Jak dozbieram na sigmę, sprzedam kita (albo i nie, bo ten kawałek plastiku jest ostry jak diabli)
Dziękuję wszystkim za opinie i pomoc.
przemo_k
11-07-2011, 00:23
witam.
Wiele się zmieniło.... Odwołali nam rano wycieczkę...
Swoją drogą chamstwo - 6 dni przed wylotem, a 29.06 specjalnie wysyłaliśmy maila do itaki czy wszystko ok, bo słyszeliśmy że hotel na drugi tydzień wypoczynku (po tygodniu zwiedzania) jest w ofercie tylko na łapanie klientów a nikt tam nie był. No i napisali że wszystko w ramach umowy zostanie zrealizowane.
I doopa. Dobrze że pośrednik, u którego zawsze kupujemy wczasy zachował się jak trzeba i ze swojej kasy opłacił nam inną wycieczkę w innym biurze, więc nie jesteśmy skazani na itakę i nie musimy czekać na zwrot kasy. Oni rozliczą to między sobą. No i zamiast w czwartek o 19 do Egiptu, lecimy w środę o 7 rano na Kretę. Lubię grecję, a już się nie mogę doczekać wycieczki na Santorini...
A jeśli chodzi o zakupy, to całą noc czytałem o sigmie 10-20 i wiem że mój zestaw na przyszłość to:
S10-20,
35/f1.8,
85 - no i tutaj albo zmiana body za jakiś czas albo (co bardziej prawdopodobne)poczekam aż nikon wypuści z silnikiem, do tego czasu zastąpi go albo 50/1.4 (lubiłem 50/1.8 na d80 - może i spłaszcza i do portretu nie bardzo, ale mi się podobało) albo jakieś tanie nawet ciemne tele (ale tylko do portretu, bo ptaszki mnie nie jarają)
Na dzień dzisiejszy zakupiłem.... 35mm tadam!!! i jestem szczęśliwy. Objechałem 4 sklepy i wybrałem chyba najlepszą sztukę z 7. Jak dozbieram na sigmę, sprzedam kita (albo i nie, bo ten kawałek plastiku jest ostry jak diabli)
Dziękuję wszystkim za opinie i pomoc.
he, he
a ja chcialem doradzic zmiane kierunku i widze, że samo tak wyszlo, bo co mozna robic w Egipcie?
przecie piramidy to juz tyle ludzi fociło, że nic nowego nie wymyślisz :(
kup 24-120 albo 28-200 + 10-20, jak zmienisz puszke na D700, szkla będą jak znalazl :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.