Zobacz pełną wersję : nikkror 35mm na dx
Witam.
Właśnie się zalogowałem po raz pierwszy. Na początek pozdro dla wszyskich. Fotografuję już od pięciu lat, przeszedłem przez cztery kompakty a od prawie dwóch lat jestem posiadaczem D60. Sporo moich zdjęć to fotografia "rodzinna". Do tej pory fotografowałem sigmą 18-200, ale zachciało mi się rozwoju. Ze względu na DX wybrałem nikkora 35mm/1.8 aby uzyskać owe 50mm. Po kilkudziesięciu fotkach zauważyłem pewien fakt. Przy przysłonie 1.8 ewentualnie 2.0 autofokus nie trafia dokładnie, mydli. Widoczne jest to przy dużym zbliżeniu. Od 2,2 jest ok a najlepiej od 2,8. Proszę o komentarz czy to jest normalne, czy po prostu kupiłem wadliwy egzemplarz.
snakemaycry
06-07-2011, 19:37
Nikkor 35 jest generalnie ostry od pełnej dziury. Oczywiście zdarzają się równe sztuki, dlatego najlepiej jakbyś zapostował przykładowe fotki z zachowanym exifem. Wtedy będzie można ocenić co i jak.
wasilewk
06-07-2011, 19:40
Tytuł mnie zmylił - myślałem, że idzie o Nikkora 35/2.
Twojego obiektywu mie miałem, ale potężny wątek o nim zaliczyłem, bo zamierzałem go kupić pod FX. Niestety z tej dyskusji wynika, że niektórzy szczęśliwcy chwalą sobie to szkło a inni narzekają. Rzeczywiście wiele egzemplarzy ląduje w serwisie ze względu na AF.
Osobiście radzę sprawdzić wypróbowany egzemplarz.
Pzdr.
Mariusz888
06-07-2011, 19:46
A puszkę jaką masz? Jak się okaże że D90 to nie poczuję się zdziwiony bo bardzo wielu userów tego szkła nawet tu na forum mających D90 narzekało na BF/FF - rekordy to ostrzenie na stojące auto i nie trafienie w nie przez BF/FF (już teraz nie pamiętam które było w tym wypadki) :roll:
krzysiozboj
06-07-2011, 19:59
A puszkę jaką masz? Jak się okaże że D90 to nie poczuję się zdziwiony bo bardzo wielu userów tego szkła nawet tu na forum mających D90 narzekało na BF/FF - rekordy to ostrzenie na stojące auto i nie trafienie w nie przez BF/FF (już teraz nie pamiętam które było w tym wypadki) :roll:
Mam nadzieje że straszysz tylko :( Właśnie zamówiłem sobie 35tkę do D90 mając ochotę na pobawienie się nim.
Posiadam D60. Moim zdaniem mam FF ok 15mm ale tylko na 1.8 ewntualnie na 2.0. Widoczne jest to co prawda na dość dużym zbliżeniu. Przy normalnym formacie, załóżmy 10-15 jest to niewidoczne. Teraz jednak zrobiułem dzieciakom kilka fotek w mieszkaniu przy ustawieniach 1/50-60; f1,8 ISO 400-800 i wyszły dobrze. Być może dałem się zwieść i próbowałem robić tym obiektywem nibymacro. I tak np ciężko było trafić w pręcik kiwiatu ( wymagało leciutkiego doostrzenia M) natomiast płatki były ok.
Niestety fotek teraz nie chciałbym zamieszczać. Jestem na urlopie i nie mam zbytnio możliwości. Pozdro i dzieki za szybkie odp.
I jeszcze jedno. Możliwe jest, że FF występuje tylko przy pełnej dziurze a potem już nie?
Z niewielkiego doświadczenia jakie mam z tym obiektywem , stwierdzam ,że głównym problemem jest człowiek ;) Jak się coś źle ustawi ,albo probuje zrobic jakies zdjecie obiektu w ruchu (przy zlych ustawieniach aparatu itd) to potem wychodza roznosci wyzej opisane.
Najlepsze jakosciowo fotki wychodza w zakresie f/2.5-9 (przynajmniej u mnie) , poza tym nie ma sie co przejmowac ,ze jakies zdjecie nie wyjdzie , taki juz urok focenia :)
Mariusz888
06-07-2011, 21:24
Przede wszystkim to zrób test ze statywu - nie wiem jakie masz doświadczenie z takimi szkłami ale jak ktoś używa np trybu AF-S a później medytuje zamiast strzelać to wychodzi mydło :) i właśnie przede wszystkim wychodzi to na bliskich dystansach kiedy GO jest mniejsza :) więc najpierw spróbowałbym zrobić jakiś miarodajny test bo może to najzwyczajniej brak wprawy a nie wada szkła - w końcu GO na 1.8 a na 5.6 jest "trochę" inna ;)
... Być może dałem się zwieść i próbowałem robić tym obiektywem nibymacro. I tak np ciężko było trafić w pręcik kiwiatu ( wymagało leciutkiego doostrzenia M) natomiast płatki były ok....
Tak sobie myślę, że jeśli tak bardzo chciałeś bawić się w makro to może przekroczyłeś minimalną odległość ostrzenia. Sprawdź sobie to...
Jeżeli chcesz sprawdzić czy masz ff/bf to zrób test z aparatem umieszczonym na statywie.
a po za tym to było już o tym...
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=55208
atrem_foto
07-07-2011, 10:53
Tak jak Anion napisał - najbardziej prawdopodobne jest przekroczenie minimalnej odległości ostrzenia (jeśli obiekt fotografowany był bardzo blisko), a poza tym przy świetle f/1.8 głębia ostrości robi się malutka, a im bliżej fotografowany obiekt, tym mniejsza. A wtedy trudniej trafić z ostrością i zamiast na oku można ją mieć na końcu rzęsy albo nosie - zwłaszcza gdy stosuje się AF-S, a rączki trochę drżą ;) Generalnie nietrafianie z jasnymi szkłami na początku jest nagminne - jak radzą koledzy, zrób test ze statywu, na spokojnie, a jak nadal będzie kicha, to wrzuć fotkę tutaj i powiedz, na co ostrzyłeś.
Dzieki za odp.
Niestety najbardziej prawdopodobnym błędem mojego szkła jestem ja sam, czyli moje niewystarczające umiejętności. Poza tym D60 to też nie jest szczyt. Ale co tam - robię fotki i na prawdę do rodzinnego formatu (10/15) wszytsko jest ok. Jeszcze raz dzięki za poświęcony czas. Myślę, że wątek można zamknąć.
agawytka
08-07-2011, 10:43
Podepne sie pod temat...
Nosze sie z zamiarem zakupu 35tki teraz pytanie czy drozsza wersje 35/2 D czy nowsza 35/1,8 G? Narazie nie planuje przesiadki z D300s. 35tka przyda sie jako obiektyw na spacer bo nie zawsze mam ochote braz 24-70 choc zlego slowa o nim powiedziec nie moge ;)
Dzieki za porady.
robsonzbydzi
08-07-2011, 11:02
o 35/2d zapomnij bo on ma sens tylko jeśli posiadasz pełną klatkę, na dx wszystko przemawia za 35/1,8, ostrość, AF-s, cena
A ja bym się tym aż tak bardzo nie przejmował. Z lupą nikt zdjęć nie ogląda, a w normalnej skali nawet jeśli jest lekko nieostro, to tego nie widać.
wasilewk
08-07-2011, 17:59
A ja bym się tym aż tak bardzo nie przejmował. Z lupą nikt zdjęć nie ogląda, a w normalnej skali nawet jeśli jest lekko nieostro, to tego nie widać.
Ale jak dziewczyna ma 24-70, to wszelkie mydełko zaraz dostrzeże.
Pzdr.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.