Zobacz pełną wersję : Prześliczna Madzia - zajawka sesji
Seweryn Czarnocki
30-06-2011, 23:52
Jestem pod ogromnym wrażeniem pozowania dwu-letniej Madzi, dlatego już teraz na gorąco zapraszam Was do komentowania tego zdjęcia jako zajawki z dzisiejszej sesji.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.photoproject.pl/images/smaczki/_MG_8886.jpg)
Piękności, po prostu piękności :-D
Bardzo mi się podoba :-D
milczek77
01-07-2011, 07:38
Dla mnie super :-)
mariuszmilkowski
01-07-2011, 08:03
dla mnie bardzo
marcin_K
01-07-2011, 08:27
spoko fota..poka więcej ;)
KrzysiekR
01-07-2011, 09:20
No zalotna ta modelinka :)
zajawka świetna :) czekamy na więcej ;)
Świetna modelka, fajna obróbka, jednak widziałbym to zdjęcie nieznacznie niżej kadrowane.
RomanZWrocławia
01-07-2011, 11:13
Brrrrr
Pomysł idzie w kierunku którego organicznie w fotografii dzieci nie znoszę. I to oczywiście nie Twój tylko i wyłącznie mój problem ;). Dzieci są po stokroć bardziej interesujące "prawdziwe" a nie stylizowane. dla mnie
W kontekście sztuczności całej sytuacji zdjęciowej bardzo drażni mnie palec w ustach dziecka. Wiem wiem, że dzieci tak robią, ale to co w ujęciu reporterskim przyjąłbym bez problemu w tym zdjęciu mnie drażni. Zaczynam rozmyślać, czy fotograf nie zaaranżował tego specjalnie, by "uślicznić i usłodzić" zdjęcie jeszcze bardziej.
Materiał jak przypuszczam spokojnie będzie do sprzedania, więc niby jest sukces...
Takie są moje problemy z tego typu zdjęciami.
Seweryn Czarnocki
01-07-2011, 11:29
Spoko rozumiem Twoje obawy Romanie. Postaram Ci się je rozwiać.
1. Dziewczynki już od najmłodszych lat lubią być przebierane za księżniki, również Madzia była bardzo szczęśliwa w tej sukieneczce.
2. Jeżeli robiłeś kiedykolwiek pozowane studyjne zdjęcie 2-latkowi to powinieneś wiedziec że o jakiejkolwiek aranżacji, prócz próby umiejscowienia modela jako tako na tle po prostu nie ma mowy. Dzieci są bardzo ruchliwe i spontaniczne więc ja fotografuję tylko to co dziecko zaproponuje mi swoją ekspresją.
Jeżeli będziesz miał jeszcze jakieś wątpliwości w tym temacie to jedynie na potwierdzenie autentyczności materiału mogę podesłać Ci cały set w miniaturkach. Mam jednak nadzieję że wystarczy Ci moje słowo i oszczędzisz mi zbednej pracy ;p
Pozdrawiam
Sew
Ja dodam jeszcze, że MZ tło zbyt ciemne odrobinę, co gryzie się ze zwiewnością pozy i ubioru modelki i wygląda nieco groteskowo.
Brrrrr
Pomysł idzie w kierunku którego organicznie w fotografii dzieci nie znoszę. I to oczywiście nie Twój tylko i wyłącznie mój problem ;). Dzieci są po stokroć bardziej interesujące "prawdziwe" a nie stylizowane. dla mnie
Jeśli dziecko się przy tym świetnie bawi, a tu widać, że mała nie robi tego na siłę, to czemu by tego nie uwiecznić na zdjęciach. W końcu chłopcy stale się przebierają w stroje kowbojów, spajdermenów, czy innych bakuganów, to dlaczego dziewczynki miały by być gorsze ;) Dopóty, dopóki nie jest to dla czystej satysfakcji rodzica i leczenia jego kompleksów, a dziecko nie robi tego, bo mama/tata kazali, to czemu nie :)
Choć kiedy teraz przed oczami mam sesję zdjęciową dla, zdaje się VOGUE'a, z dziećmi w roli dorosłych, chyba wiem o czym piszesz...
RomanZWrocławia
01-07-2011, 12:04
Spokojnie :)
ani przez chwilę nie myślałem, żebyś się "spowiadał" z czystości intencji w całym przedsięwzięciu. Ani też złych Ci nie zarzucałem. No tak po prostu mam, że nie wierzę w takie zdjęcia, nie podobają mi się, sam takich nie robię dzieciom innym i własnym. W studio fotografowałem kiedyś tylko małe dziecięce "larwy" ;) więc nie czmychały sprzed obiektywu. Wiem co znaczy fotografować dzieci lub zwierzęta w ich naturalnej aktywności i wiem że można tonę zdjeć zrobić i ani jednego dobrego.
Rozumiem też, że dwulatek wejdzie bez oporów w konwencję zabawy w przebieranie, ale ... może chodzi o to, że w przypadku takich sesji staramy się zaspokoić własne czytaj dorosłych gusty i wyobrażenia, dziecko jest słodką laleczką do przebierania
W przedszkolu do którego chodzi mój syn jest skrzynia z najróżniejszymi elementami ubrań totalnie ze sobą nie związanymi. Dzieci same wybierają co chcą na siebie założyć, jak połączyć te elementy.
Te wymyślone przez dzieci kreacje nigdy by nie przeszły do głowy dorosłym, a role w które mogą się wtedy wcielać tez potrafią zaskoczyć.
Clusca napisał:
"Dopóty, dopóki nie jest to dla czystej satysfakcji rodzica i leczenia jego kompleksów, a dziecko nie robi tego, bo mama/tata kazali, to czemu nie"
Zgadzam się z sensem tego zdania.
Seweryn Czarnocki
01-07-2011, 12:13
Zdjęcie świadomie przeze mnie usunięte, do wglądu już tylko w moim portfolio i albumie rodziców :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.