PDA

Zobacz pełną wersję : Obiektywy FX do matrycy DX.



macieka82
29-06-2011, 22:34
Witam.
To jest mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość :)
Od niedawna jestem posiadaczem pierwszej lustrzanki, jest to Nikon D7000 + N18-200 VR II.
Staram się ogarnąć teorię ale jest trochę tego (pewnych rzeczy nie ma albo nie potrafię znaleźć ) w związku z czy mam kilka pytań... na początek :)

Tutaj, jak w temacie. Patrząc nieco dalej w przyszłość (mam na myśli przejście na FX) zastanawiam się jak to jest z obiektywami FX podpiętymi do korpusu DX ?
Co tracę ,a co zyskuje (na jakości zdjęć), czy warto, mając D7000 powoli uzbrajać się w takie szkła ?

To pytanie wzięło się poniekąd stąd, że wiele osób proponując jako drugie szkło, stawia na np. N35mm 1.8 , mówiąc jednocześnie- dobre ale nie bardzo dobre. Czy dobre, to wystarczy? Jeżeli nie to co będzie lepsze ?? (Chodzi też o wykorzystanie możliwości D7000).


Kolejne pytanie dotyczy fanów jasnych szkieł. Zdaję sobie sprawę z zalet tej cechy.
Często ludzie wypowiadają się, że obiektyw stało ogniskowy zachęca(zmusza) do kreatywności, chociaż według mnie może też zniechęcać, zwłaszcza takiego nowicjusza jak ja, dlatego tutaj zastanawiam się, czy lepszym rozwiązaniem nie będzie zamiast stałki 35mm f/1.8 np. N17-55 f/2.8 ? Wiem, że różnica w cenie jest pięciokrotna ale w tym przypadku chodzi o to światło oraz rozpiętość ogniskowych, która zachęca do robienia zdjęć nie dreptając w każde miejsce :). Czy 2.8 w praktyce to dużo mniej od 1.8 ?

Pozdrawiam

Anion
29-06-2011, 23:09
....zastanawiam się jak to jest z obiektywami FX podpiętymi do korpusu DX ?
Co tracę ,a co zyskuje (na jakości zdjęć), czy warto, mając D7000 powoli uzbrajać się w takie szkła ?

To pytanie wzięło się poniekąd stąd, że wiele osób proponując jako drugie szkło, stawia na np. N35mm 1.8 , mówiąc jednocześnie- dobre ale nie bardzo dobre. Czy dobre, to wystarczy? Jeżeli nie to co będzie lepsze ?? (Chodzi też o wykorzystanie możliwości D7000).
na pewno lepszy będzie Nikkor AF-S 35mm f/1,4G :twisted:
a poważnie to na razie pozostań przy swojej spacerówce i zrób jeszcze trochę fotek. Jak ogarniesz trochę ten sprzęt co masz zastanowisz się nad resztą szkieł.


Kolejne pytanie dotyczy fanów jasnych szkieł. Zdaję sobie sprawę z zalet tej cechy.
Często ludzie wypowiadają się, że obiektyw stało ogniskowy zachęca(zmusza) do kreatywności, chociaż według mnie może też zniechęcać, zwłaszcza takiego nowicjusza jak ja, dlatego tutaj zastanawiam się, czy lepszym rozwiązaniem nie będzie zamiast stałki 35mm f/1.8 np. N17-55 f/2.8 ? Wiem, że różnica w cenie jest pięciokrotna ale w tym przypadku chodzi o to światło oraz rozpiętość ogniskowych, która zachęca do robienia zdjęć nie dreptając w każde miejsce :).

W sumie to nic nie napisałeś co focisz. Co tutaj ktokolwiek ma ci doradzić.



Czy 2.8 w praktyce to dużo mniej od 1.8 ?

Nie mało - ponad 2x więcej światła. Wieczorem moze sie przydać :)

Podsumowując: poczytaj trochę książek o fotografii, weź aparat i rusz rogbić zdjęcia, użyj szukajki na tym forum (na pewno dużo sie dowiesz) a następne twoje pytanie będzie już bardziej konkretne ...

hobbits
29-06-2011, 23:21
macieka82, zawsze dobrze postawić sobie pytania:

co w moim obecnym sprzęcie mnie ogranicza?
jakie zdjęcie chciałbym zrobić, a mój obecny sprzęt mi na to nie pozwala?

Szczere odpowiedzenie sobie na te pytania bardzo precyzyjnie pozwoli określić Ci czego więcej potrzebujesz. A czasem też pozwoli Ci oszczędzić sporo kasy ;)

Możesz też odpowiedzi napisać tu - spora szansa, że ktoś coś mądrego doradzi :)

macieka82
30-06-2011, 00:06
Więc tak drodzy koledzy:)
Co pstrykam? Sam nie wiem.. nie rozwijam się zbyt szybko ponieważ praca mnie trochę pochłania :( próbuje co popadnie. Nie określiłem się jeszcze pod tym względem.
Czytam póki co materiały z sieci, książeczki też są w planie.

Zadając pytanie chciałem się raczej dowiedzieć jaki jest efekt założenia obiektywu FX do mojej puszeczki? Co zyskuje, a co tracę ?
Anion, czy Nikkor AF-S 35mm f/1,4G nie jest szkłem nie dedykowanym pod DX?


hobbits, w moim sprzęcie ogranicza mnie tylko świadomość przeciętnej jakości szkła,co może w jakiś sposób odrobinkę zniechęcać, a co do zaoszczędzenia kasy to sprawa wygląda tak, że moim celem jest zaopatrzenie się w przyzwoitej klasy akcesoria do końca roku, a czas ucieka :)

darkmajin
30-06-2011, 07:51
tylko to nie jest różnica niebo a ziemia to raz, dwa kasa..jak masz kasę to kup co Ci szkodzi, to że to nie jest tanie hobby to już chyba wiesz, strzelając szkłem zrobionym pod fx nic nie tracisz.. wręcz zyskujesz bo strzelasz w sweet spocie ( centrum szkła ) gdzie obraz jest najostrzejszy, chyba że jesteś wiotki jak co poniektórzy i nie dźwigniesz np. d90 z 24-70 no to dochodzi nowe kryterium, waga.

jedyne o czym trzeba pamiętać to ogniskowa tak szeroko fx'owymi nie zejdziesz za to w stronę tele łatwiej ;)

atrem_foto
30-06-2011, 08:30
Więc tak drodzy koledzy:)
Co pstrykam? Sam nie wiem.. nie rozwijam się zbyt szybko ponieważ praca mnie trochę pochłania :( próbuje co popadnie. Nie określiłem się jeszcze pod tym względem.
Czytam póki co materiały z sieci, książeczki też są w planie.
Myślę, że w takim razie na razie skup się po prostu na robieniu zdjęć, jak Ci radzą koledzy. Masz bardzo uniwersalny obiektyw, więc przekonasz się, które zakresy ogniskowych najbardziej Ci odpowiadają; do tego 18-200 nie jest wcale tragiczny optycznie i naprawdę ładne zdjęcia da się nim zrobić (a podejrzewam, że w pierwszym okresie Twoim zdjęciom bardziej będą dokuczać niedoświetlenia, poruszenia, zła GO, bałagan w kadrze i inne problemy młodych adeptów fotografii, a nie lekkie mydełko 18-200 ;))



Zadając pytanie chciałem się raczej dowiedzieć jaki jest efekt założenia obiektywu FX do mojej puszeczki? Co zyskuje, a co tracę ? hobbits, w moim sprzęcie ogranicza mnie tylko świadomość przeciętnej jakości szkła,co może w jakiś sposób odrobinkę zniechęcać, a co do zaoszczędzenia kasy to sprawa wygląda tak, że moim celem jest zaopatrzenie się w przyzwoitej klasy akcesoria do końca roku, a czas ucieka :)
Jeśli tak, to dobierając szkła FX niczego nie tracisz, poza większą ilością pieniędzy i większą liczbą kg do dźwigania :) To są zwykle wyśmienite optycznie przyrządy, a w DX wykorzystasz ich najlepszą, centralną część. Więc jeśli masz kasę, to kupuj :)

KUBAS95
30-06-2011, 08:58
Podpisuję się pod kolegami. Podam przykład: Jak masz stałkę 35 DX i stałkę 35 FX, to różnicą jest: kasa, waga, klasa szkła i to, że w kadrze różnicy nie ma, a jak kupisz później pełną klatkę, to musisz stosować szkła pod nią (na FX ze szkłami DX wychodzi dość duża winieta). Wracając do tych 35mm - masz na każdej i tej DX-owej i FX-owej ekwiwalent 52mm, a jak wydasz teraz więcej kasy, to później będzie już z górki ;)

krzall
30-06-2011, 21:10
Więc tak drodzy koledzy:)
Co pstrykam? Sam nie wiem.. nie rozwijam się zbyt szybko ponieważ praca mnie trochę pochłania :( próbuje co popadnie. Nie określiłem się jeszcze pod tym względem.
Czytam póki co materiały z sieci, książeczki też są w planie.

hobbits, w moim sprzęcie ogranicza mnie tylko świadomość przeciętnej jakości szkła,co może w jakiś sposób odrobinkę zniechęcać, a co do zaoszczędzenia kasy to sprawa wygląda tak, że moim celem jest zaopatrzenie się w przyzwoitej klasy akcesoria do końca roku, a czas ucieka :)

Witam
proszę wybacz ale szkło które masz jest według mnie bardzo dobre - przynajmniej do czasu kiedy nie zdecydujesz się co będzie dokładnie tematem Twojego hobby. Bo jak ktoś mądrze ma w podpisie że "tylko ten cholerny aparat mnie ogranicza a tak bym robił piękne zdjęcia" ustal najpierw co jest tym ograniczeniem. Świadomością nie zrobisz super foty jak nie będziesz wiedział gdzie co i jak. Proszę uwierz mi, mam trochę lat, kilka dotykam puszek a sam nie wiele wiem o świetle i foceniu ... "świadomości" nie staram się zaprzęgać do focenia :)
Pamiętaj że jak zechcesz kupować fx to wydasz trochę więcej pieniążków, a same zdjęcia nie wyjdą od razu lepsze. Książki, oglądanie fot na forach, pytanie, czytanie, wystawy, plenery itp... to więcej wniesie niż dobre szkło. Tak na marginesie Twój zestaw tak "na początek" kilka lat temu byłby hmm mocno prof i mając to na uwadze pracuj nim...
Udanej zabawy bo według mnie focenie to super zabawa :)
POzdrawiam

jkowal
01-07-2011, 10:59
Szkła FX nie zawsze dobrze pracują na DX, ponieważ używana jest tylko część powierzchni kadru a reszta się "marnuje".
Z jednej strony obcinane są brzegi na których każdy obiektyw ma gorszą jakość, a z drugiej strony spada rozdzielczość bo obraz jest tworzony z mniejszej powierzchni.
Zalety:
- obiektywy tele FX jest "dłuższy" na DX
Wady:
- obiektyw szerokokątny FX jest "węższy" na DX, np. taki 18mm staje się 27mm a zniekształcenia typu beczka pozostają. Zupełnie jest bezcelowe używanie rybiego oka FX na DX.

karolt
01-07-2011, 20:16
Co tracę ,a co zyskuje (na jakości zdjęć), czy warto, mając D7000 powoli uzbrajać się w takie szkła ?

Tracisz w zasadzie nic, po prostu część pola widzenia obiektywu się "marnuje", bo matryca DX "widzi mniej". No i szkła FX są odpowiednio większe i cięższe, na przykład.
Czy warto? Jeśli naprawdę planujesz FX, to oczywiście że warto.

35/1.8 to świetne szkło, ale na FX lepsze jest wg mnie 35/2. Tego właśnie używam i na FX, i na DX (też mam D7000).


Czy 2.8 w praktyce to dużo mniej od 1.8 ?

2.8 w zupełności wystarcza przy współczesnych kosmicznych ISO do wygodnego fotografowania w zasadzie w każdych warunkach. Kupujesz 17-55/2.8 i rzeczywiście, można powiedzieć, że masz szkło "do wszystkiego".
Jednak między 2.8 a 1.8/1.4 jest spora różnica, jeśli chcesz się pobawić w "papierową" głębię ostrości (ale tło na 2.8 jest rozmyte wg mnie wystarczająco ładnie, ja stałki i tak zazwyczaj przymykam do 2.8, ale to na dłuższy wywód).

18-200 VR II to bardzo dobre szkło, jak na swoją cenę/klasę. Czy zmieniać? Co dokupić? Tu wiele zależy od upodobań i kasy, jaką możesz wydać. Pamiętaj, że najlepiej o tym za dużo nie myśleć, a robić dużo zdjęć, odpowiedzi same przyjdą. Warto też po prostu pożyczać szkła od innych i sprawdzać, czym Ci się dobrze fotografuje, a co jest kompletnie niepotrzebne.

Ja na D7000 używam namiętnie dwóch szkieł FX: 14-24/2.8 i 35/2, fajny reporterski zestaw "do wszystkiego. Nieco rzadziej: 50/1.4, 85/1.8 (zwłaszcza portret) i 24-70/2.8 ("do wszystkiego"). Coraz częściej: 70-200/2.8 (fajny zestaw do ptaków itp. rzeczy, które wymagają dystansu/przybliżenia). Czasem używam też pełnoklatkowego "rybiego oka" (to też na dłuższy wywód). Jedynym szkłem, którego na DX raczej nie zakładam, to 135/2.
Ale generalnie, jak widzisz, mając równolegle DX i FX nie mam ani jednego szkła DX.
W zasadzie jedynym, jakie warto moim zdaniem kupić typowym szkłem DX jest Tokina 11-16/2.8.
(no i 17-55/2.8 DX, jeśli ktoś planuje pozostać wyłącznie przy DX).

gregorio1972
30-05-2014, 11:45
Witam :-)
Troszkę się pogubilem z tym przeliczamiem w związku z tym proszę mi pod powiedzieć czy podpinając do aparatu DX szkło DX również powinienem mnożyć współczynnik matrycy w stosunku do FF czy nie. Dokładnie chodzi mi o przykład czy obrazek będzie taki sam na Nikon d7100+ nikkor dx 35 mm 1.8 Nikon d7100+ nikkor 28 1.8 G ( przy 28 mm muszę mnożyć x 1,5 aby mieć obrazodobnych rozmiarów ja na FF ). ?

MaciekW
30-05-2014, 12:00
W obu przypadkach mnożysz. W przypadku 35mm 1.8 DX, to na matrycy DX da Ci taki kąt widzenia jak ~52,5mm na FF, w przypadku 28mm 1.8 G da Ci on ~42mm.

gregorio1972
30-05-2014, 13:12
Czyli nikkor 35 mm 1,8 DX da mi taki sam kat widzenia co 35 mm 1,8 G ? Przy aps-c czyli DX N7100 ?

MstrG
30-05-2014, 13:20
Czyli nikkor 35 mm 1,8 DX da mi taki sam kat widzenia co 35 mm 1,8 G ? Przy aps-c czyli DX N7100 ?

35mm to 35mm. Napis DX oznacza, że nie będzie kryć pełnej klatki.

Carlos_lo
30-05-2014, 13:25
http://imaging.nikon.com/lineup/lens/simulator/


Sent from my iPhone using Tapatalk

gregorio1972
30-05-2014, 14:09
Czyli tylko brzegi będą ciemne ? Chyba wreszcie zajarzyłem i wyobraziłem sobie jak to działa - dzięki :-)

Marek
31-05-2014, 10:32
Przeszedłem drogę z analoga, poprzez Dx i FX. Szkła jakie posiadałem pod Dx to moim zdaniem świetne 12-24/4,0 i 18-200 jako ciekawostka. Fotografowałem body dx z 24-70-200VR + stałki fx stare, z analoga jeszcze. Obrazek świetny. Na matrycy tylko to co najlepsze z centrum. Przesiadka na FX była praktycznie bezbolesna - zmiana body. Jeżeli docelowo masz mieć FX to, moim zdaniem kupowanie jakiegokolwiek szkła pod dx mija się z celem. Szkoda, zamieszania i straconych pieniędzy. Takie wymiany kosztują.
Carlos_lo podesłał Ci dobry link, który wszystko wyjaśnia. Ja tylko krótko słowo: Ogniskowa się nie zmienia. Nigdy. Zmienia się kąt widzenia obiektywu.

misie0077
22-05-2024, 13:56
https://youtu.be/S8-vfiq33R4?si=ozslPFup-knsaSsL

TOP67
22-05-2024, 16:22
złota łopata dekady. Nawet nie próbuję tego otwierać

misie0077
22-05-2024, 22:44
Ja tylko przesyłam link gdzie gość pokazuje jaka jest różnica szkła fx przy pełnej klatce a apsc