PDA

Zobacz pełną wersję : fe/fm garść pytań



seler
27-06-2011, 12:20
Witam,
Jako dziecko cyfry do tego działu dotąd nie zaglądałem.
Ale z pewnych względów, o czym poniżej, przełamałem strach i wstyd i oto jestem, rozglądając się lękliwie ;)

Ponieważ strasznie mi siadła ostatnio wena w mej tfu-rczości a i pojawiła się potrzeba mienia czegoś mniejszego i poręczniejszego niż moje s5pro (wspinanie w górach, ulica itp) postanowiłem coś zmienić.
Najpierw wymyśliłem że skuszę się na X100, ale ostatnio mnie naszło że może zamiast tego spróbowac sił w analogu.
Zwłaszcza że taki fe czy fm waży w sumie niewiele więcej waży od x100 a można zmieniać obiektywy no i ff :)
I co więcej zimą w górach nie padnie mu za szybko bateria. A i cenowo lepiej, przynajmniej w zakupie.

I tu się pojawia pytań kilka do praktyków, wiem że na pewno znajdę odpowiedzi jeśli przetrzepię całe forum ale ze ruch tu i tak niewielki to może i chętni do pomocy się znajdą.
A więc tak:

1. Czy fe czy fm i dlaczego?
2. Czy fe/fm daje radę w krajobrazie, zwłaszcza w górach i jaki do tego obiektyw (20/2.8 AI?)
3. Czy fe/fm daje radę w portrecie (ostrzenie manualne to rzecz mi całkiem obca ale szybko się uczę) i jakie do tego szkło.
4. Czy standard 50/1.8 (naleśnik) daje radę czy lepiej od razu 50/1.4
5. Jak ze skanowaniem małego obrazka, mam olka mju2 którego targałem na wspinaczki, ale szczerze mówiąc nie jestem zadowolony ze skanów i późniejszej ich obróbki (skanowane w labie), niewiele dawało się z takiego skanu wyciągnąć i rozmiar 3000x2000 a waga tiffa 50mb. Czy zakup własnego skanera (i jakiego) coś tu może pomóc?
6. Jak z kosztami wywoływania filmów? Liczę na to że używanie analoga zlikwiduje mój chroniczny przykurcz palca wskazującego na migawce, ale sztuka filmu to średnio 10zł plus wywołanie 15zł - 25zł to sto rolek już daje 2500. BW wiem że da się w miarę wywołać w domu ale na kolor już się nie porwę ale wychodzi na to że zakup sprzętu plus sto rolek to już jest koszt x100...
7. Czy jest gdzieś w necie porównanie efektów poszczególnych filmów? Jest tego trochę i dla początkującego może być zagadką co lepiej w góry zimą a co latem co do portretu kol. a co do BW...

Liczę na wyrozumiałość i pomoc.

Pozdrawiam


... a może jednak x100... ech...

kiemlo
27-06-2011, 12:53
1. To zależy. FM ma wyłącznie tryb manualny, FE - preselekcję przysłony. Wybór należy do Ciebie.
Przy czym szukaj raczej nowszych modeli, FM2n lub FE2.

2, 3. A dlaczego miałby nie dać rady? :-) Do portretu polecam legendarnego Nikkora 105/2.5 Ai-s.

4. Niektórzy twierdzą, że jest nawet lepszy, niemniej polecam 50/1.4, najlepiej w wersji Ai-s.

pastwisko
27-06-2011, 13:13
5. skanować mozna na trzy sposoby - albo samemu albo u wprawionego znajomego albo w dobrym labie na dobrym sprzęcie. wszystkie inne to bez sensu robota. nawet samemu w domu na gorszym sprzecie po zapoznaniu się z softem i skanerem osiągniesz lepsze efekty jak w przeciętnym labie gdzie skanuja bez przejmowania się efektem koncowym.

6. proponuję podnieść stawkę kosztów filmu do kilkunastu złotych i kupować porządne filmy kodaka czy fuji - bo tez z tego się bierze kiepski obraz później. mało rzeczy na tym swiecie kosztuje mało i zachowując swietną jakość - i filmy do tej kategorii się nie zaliczają :)

I nie przeliczaj sobie na kosztu stu rolek, firmę zakładasz i planujesz budżet? po prostu kupuj i wołaj, sam z czasem dojdziesz do tego czy jest tanio czy drogo i co można z tym zrobić. takie planowanie naprzód jest bez sensu jesli nie kupujesz tych stu rolek od razu :)

7. flickr (http://www.flickr.com) - wpisujesz filmy w wyszukiwarkę i znajduje ci po tagach - tylko pamietaj ze aby mieć w miarę wiarygodny osąd musisz obejzec bardzo duzo zdjec z danego filmu, bo ludzie roznie skanują i obrabiają, wiec musisz wyciągnąć solidną srednią.

zdyboo
27-06-2011, 13:17
1. FE lub FE2 ze względu na priorytet przysłony, świetna rzecz. Mam FM2n i F3, żeby nie było, że bredzę. Za FM i FM2 przemawia za to pełne działanie bez baterii, gdyż zasilają one tylko światłomierz.
2. Daje rade we wszystkim, ale zależy od tego na jakim materiale chcesz robić. Jak slajdy, to lepiej FE(2), bo ma precyzyjniejszy pomiar. W FM(2) czas ustawiasz co działkę EV. Co do szkła to polecam 20/3.5 najszerszy nikkor, który zachował standardową średnicę filtra 52 mm.
3. Matówka z klinem czyli standardowa bardzo daje radę, FE2 i FM2n mają o 1/3 EV jaśniejsze matówki niż FE i FM.
5. Jak kupisz sobie własny skaner, wystarczy nawet najprostszy Epson za 300 PLNów, to nigdy więcej nie oddasz do labu do skanowania, zwłaszcza filmy do czerni i bieli. kolor się broni tym, że laby często mają profile do danego filmu i dojście samemu do podobnych efektów, jest czasem bardzo pracochłonne.
6. B&W wołaj sam, na dłuższą metę jest taniej i lepiej. C-41 jest w labach z reguły tanie, u mnie np. 7 PLNów. Mnie się nie chce najzwyczajniej w świecie kupować do tego chemii, zwłaszcza, że bardzo mało robię filmów do C-41. E-6 to już wydatek kilkunastu złotych i więcej.
7. Porównania netowe bym sobie darował, chyba, że jesteś w stanie oglądnąć tego naprawdę dużo i wyciągnąć wnioski. Każdy skanuje jak umie, potem często gęsto obrabia i dopiero wystawia do sieci. Na flickrze można znaleźć sporo porównań.

sejmajnejm
27-06-2011, 13:21
A więc tak:

4. Czy standard 50/1.8 (naleśnik) daje radę czy lepiej od razu 50/1.4

6. Jak z kosztami wywoływania filmów? Liczę na to że używanie analoga zlikwiduje mój chroniczny przykurcz palca wskazującego na migawce, ale sztuka filmu to średnio 10zł plus wywołanie 15zł - 25zł to sto rolek już daje 2500. BW wiem że da się w miarę wywołać w domu ale na kolor już się nie porwę ale wychodzi na to że zakup sprzętu plus sto rolek to już jest koszt x100...
7. Czy jest gdzieś w necie porównanie efektów poszczególnych filmów? Jest tego trochę i dla początkującego może być zagadką co lepiej w góry zimą a co latem co do portretu kol. a co do BW...

... a może jednak x100... ech...

nalesnik to to:
http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/nikkoresources/50mmnikkor/index9.htm

kup x100.
Jezeli patrzysz na koszty przy analogu, to znaczy, ze chcesz x100. Filmu raczej nie uzywa sie dla kosztow. Z nimi po prostu trzeba zyc. 100 filmow wystarczyloby mi na jakies chyba 50 miesiecy ;-) ale kazdy robi tyle ile musi/potrzebuje.
Film za 10 zl to zadna rewelacja i do wszystkiego tego nie warto uzywac (ale nie bede sie upieral, bo wszystko jest rzeczą gustu). Do portretu portra np 25-30 zl za sztuke.

Pucha zdjec nie robi, tylko szkla. W nikonie masz ich sporo, sporo dobrych wiec wszystko dadza rade zrobic.

Tak jak pisza koledzy wyzej - polecalbym fe2. Mam i sobie chwale. Po fe2 nawet d700 mnie do siebie nie przekonalo ;-)



5. Jak kupisz sobie własny skaner, wystarczy nawet najprostszy Epson za 300 PLNów, to nigdy więcej nie oddasz do labu do skanowania, zwłaszcza filmy do czerni i bieli. kolor się broni tym, że laby często mają profile do danego filmu i dojście samemu do podobnych efektów, jest czasem bardzo pracochłonne.


z drugiej strony zazwyczaj nawet do taniego skanera dodawany jest SilverFast SE, ktory profile do filmow pisiada, wiec mozna jakos probowac walczyc.


pzdr.
A.

pastwisko
27-06-2011, 13:25
Nalesnik to 45/2.8 moi mili ;)

Najlepiej ten od Zeissa :P

sejmajnejm
27-06-2011, 13:27
Nalesnik to 45/2.8 moi mili ;)



no przeciez to napisalem :P

pastwisko
27-06-2011, 13:29
Bo twoj link mi się nie otwierał, a koncowka adresu wygląda tak: 50mmnikkor/index9.htm :D

Mialem tego naleśnika, niestety z racji swoich widełek czy tez juz nie pamietam czego, miał tylko zakres f 2.8 - 11, ale ogólnie bardzo fajny - zresztą mając dobre z nim wspomnienia nabylem naleśnika do contaxa :) Swoją drogą mysle ze na wyjazdy w góry taki naleśnik z racji wielkosci był by o wiele lepszy niż 50ka. Zobaczcie sami jakie maleństwo:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img842.imageshack.us/img842/2425/dsc8315u.jpg)

seler
27-06-2011, 15:20
Dzięki za info.
Czy jest ktoś z Wrocławia kto ma do pomacania FE2? :)
Jeśli chodzi o koszty to pytanie miało na celu dowiedzenie się ile taka zabawa tak naprawdę kosztuje. Ja część swoich zdjęć robię na papier więc to też nie jest tak że cyfra tylko w zakupie kosztuje.
A jaki skaner? Czy coś takiego: http://allegro.pl/skaner-plaski-canon-cs-5600f-slajdy-filmy-w-wa-i1677646417.html da radę?

pastwisko
27-06-2011, 17:44
A jaki skaner? Czy coś takiego: http://allegro.pl/skaner-plaski-canon-cs-5600f-slajdy-filmy-w-wa-i1677646417.html da radę?

da.

seler
27-06-2011, 18:04
Wygląda na to że podejmę wyzwanie :)
Najwyżej za parę miesięcy będzie jakieś fajne fe/fm na sprzedaż ;)

Dzięki

seler
28-06-2011, 08:51
Jeszcze jedno pytanie, znalazłem sztukę FE2 o której sprzedający mówi że wszystko jest ok tylko "uszczelki zaczynają się mazać". Co to znaczy i jak trudno to naprawić czy lepiej się nie pchać i szukać dalej?

zdyboo
28-06-2011, 09:36
Na allegro? ten kolo wystawia kolejny aparat z uszczelkami do wymiany.
Uszczelki są z gąbki, zabezpieczają tylną ściankę i amortyzują/ uszczelniają lustro. Na Psich Budach, u p. Wysockiego wymiana uszczelek to koszt ~100 PLNów.
Odpuść sobie ten egzemplarz - taka rada. ;)

sejmajnejm
28-06-2011, 09:41
ja uszczelnienia zrobilem z gumki z podkladki do myszy.

A.

sztefanek
28-06-2011, 09:42
Prawdopodobnie chodzi o uszczelnienie tylnej ścianki. Klej trzymający uszczelki z czasem (przyczyną może być temperatura) zaczyna się rozpuszczać i robi się mazia. Myślę, że wymiana tychże uszczelek nie jest jakaś bardzo skomplikowana. Sam raz wymieniałem je w swoim nikkormacie. Dorobiłem je z taśmy uszczelniającej ( takiej zamszowej) , którą się używa w kasetkach 135.

;) i bądź tu teraz mądry

seler
28-06-2011, 09:42
Odpuść sobie ten egzemplarz - taka rada. ;)

Dzięki.
A jeszcze mam takie pytanie czytsto techniczne, jaką macie strategię na zmienne warunki oświetleniowe, np. idziecie w teren jest piękna lampa, wypstrykaliście powiedzmy pół rolki iso100 i nagle w ciemnej, na przykład, bramie jest coś ciekawego.
I teraz wymieniacie rolkę na iso 400, marnując pół poprzedniej rolki, strzelacie na setce z nadzieją że "się wyciągnie", a może zamiast setki na spodziewane warunki mieszane brać czterysta i filtr szary?

matys
28-06-2011, 09:45
Witam!

Chciałbym podpiąć się do tematu... Za ile można takiego naleśnika (45mm) kupić i ewentualnie gdzie, bo mnie zaiteresował temat...

sztefanek
28-06-2011, 09:47
Dzięki.
A jeszcze mam takie pytanie czytsto techniczne, jaką macie strategię na zmienne warunki oświetleniowe, np. idziecie w teren jest piękna lampa, wypstrykaliście powiedzmy pół rolki iso100 i nagle w ciemnej, na przykład, bramie jest coś ciekawego.
I teraz wymieniacie rolkę na iso 400, marnując pół poprzedniej rolki, strzelacie na setce z nadzieją że "się wyciągnie", a może zamiast setki na spodziewane warunki mieszane brać czterysta i filtr szary?

Na początek kup aparat a potem martw się o bramę. Taka moja rada.

sejmajnejm
28-06-2011, 09:47
Dzięki.
A jeszcze mam takie pytanie czytsto techniczne, jaką macie strategię na zmienne warunki oświetleniowe, np. idziecie w teren jest piękna lampa, wypstrykaliście powiedzmy pół rolki iso100 i nagle w ciemnej, na przykład, bramie jest coś ciekawego.
I teraz wymieniacie rolkę na iso 400, marnując pół poprzedniej rolki, strzelacie na setce z nadzieją że "się wyciągnie", a może zamiast setki na spodziewane warunki mieszane brać czterysta i filtr szary?

musisz zapamietac ile zdjec zrobiles, zwinac film - albo wyczuwajac kiedy jezyk schowa sie do kasetki (nie ma z tym problemu) albo zwinac caly i potem wyjac koncowke (wiecej klopotu) i wsadzic nowy. Potem 'stary' nieskonczony film wrzucasz do aparatu i robisz zapisana ilosc zdjec + 1 (z zalozonym dekielkiem, czas 1/4000, przyslona 22, mozna pod kurtka ;-) ). Dzialalo u mnie wielokrotnie bez wiekszego problemu.

A.

zdyboo
28-06-2011, 09:54
musisz zapamietac ile zdjec zrobiles, zwinac film - albo wyczuwajac kiedy jezyk schowa sie do kasetki (nie ma z tym problemu) albo zwinac caly i potem wyjac koncowke (wiecej klopotu) i wsadzic nowy.

W życiu nie chciałoby mi się z tym tak certolić. Robię na filmach 250 i 800 z reguły. Mam filtry i czas 1/8000. W razie czego przepalić czy niedoświetlić, nawet o 2 EV, to nie jest duży problem dla negatywu.

sejmajnejm
28-06-2011, 10:21
jasne, 2 EV nie jest problemem. Robilem tak gdy wymienialem cz-b z kolorem - tu juz nieco wiekszy problem ;-)

pastwisko
28-06-2011, 12:31
Dzięki.
A jeszcze mam takie pytanie czytsto techniczne, jaką macie strategię na zmienne warunki oświetleniowe, np. idziecie w teren jest piękna lampa, wypstrykaliście powiedzmy pół rolki iso100 i nagle w ciemnej, na przykład, bramie jest coś ciekawego.
I teraz wymieniacie rolkę na iso 400, marnując pół poprzedniej rolki, strzelacie na setce z nadzieją że "się wyciągnie", a może zamiast setki na spodziewane warunki mieszane brać czterysta i filtr szary?

Faktycznie jesteś dziecko cyfry :D

Nie ma czegoś takiego jak "się wyciągnie" - tu nie ma rawów. Iso reguluje długość czasu - zdjecie będzie naswietlone tak samo na iso 100, 160, 200, 400 czy 800 - jedynie czasy się będą rożnić. To ty będziesz musiał wyciągnąć i utrzymać ew. długi czas. Nie ma sensu się bawić w wymienianie rolek - nikt normalny nie chodzi po miescie z dwoma rolkami i nimi nie żongluje. Trzeba wyrobić sobie rękę alo kupić średniaka z wymiennymi magazynkami ;)

Z iso na filmie jest jak ze stałką vs zoom. Jak biorę 45mm to myslę i patrzę obiektywem 45mm - nie zwracam uwagi na wielkie budynki czy szerokie ujecia. Tak samo jeśli mam film z iso 1600, to nie zabieram go na zdjecia w srodku dnia, tylko pod wieczór, a jak mam niską czułość to sie nie pcham w bramy :)

sejmajnejm
28-06-2011, 13:22
Z iso na filmie jest jak ze stałką vs zoom. Jak biorę 45mm to myslę i patrzę obiektywem 45mm - nie zwracam uwagi na wielkie budynki czy szerokie ujecia. Tak samo jeśli mam film z iso 1600, to nie zabieram go na zdjecia w srodku dnia, tylko pod wieczór, a jak mam niską czułość to sie nie pcham w bramy :)

i tak i nie. Zawsze chcialem miec (ale sie nie dorobilem) ladowarke i miec filmy po 10-12 sztuk. 36 zdjec czesto bylo dla mnie za duzo. A rozpoczac film wieczorem (np. 3200) i go od razu skoczyc nie zawsze da rade (chyba, ze na sile - w moim przypadku). Nie jest to rzecz niemozliwa wymienic film w trakcie jak ktos bardzo by chcial... z jakiegokolwiek powodu. To lubie w srednim, mam dwie dupki z kolorem i czb i juz.

pzdr.
A.

pastwisko
28-06-2011, 13:39
To owszem, też czasem utknąłem w połowie rolki i miałem ochotę na bw ze slajdem w aparacie. Ale ja mowię o chodzeniu po miescie z dwoma rolkami. Owszem dla chcącego nic trudnego, ale w proktyce - ile znasz osób któe tak, robią, kto się w to bawi? :)

Pod tym względem fajny jest LF - bierzesz co chcesz i ile chcesz, a jak nie zrobisz to sobie lezy załadowane i czeka :)

tomwidlak
28-06-2011, 13:49
Mozna tez zwinac rolke w polowie, zapisac ile sie zrobilo, i uzyc jeszcze raz :-) W manualnym aparacie recznie, a automaty wybrane maja opcje zwijania z wystajacym poczatkiem :-)

pastwisko
28-06-2011, 13:52
Jeszcze mi się nie zdażyło przez te kilka lat z filmem :)

tomwidlak
28-06-2011, 13:57
Mnie tez nie, ale jak ktos jest hardkorem to mozna :D

pastwisko
28-06-2011, 14:01
No tak, ale jak juz to prędzej kolor/bw a nie iso 100/400 :)

enthropia
01-07-2011, 01:56
Widzę, że zakup jeszcze niedokonany, więc wtrącę swoje 3 grosze.
FM wcale nie jest taki lekki, FE2 także.
Jeśli chcesz mały i lekki aparat, z trybem A to polecam FG-20.

seler
01-07-2011, 08:50
Widzę, że zakup jeszcze niedokonany, więc wtrącę swoje 3 grosze.
FM wcale nie jest taki lekki, FE2 także.
Jeśli chcesz mały i lekki aparat, z trybem A to polecam FG-20.

Zakup już dokonany :) tylko jeszcze nie dotarł.
Biorąc wszystkie za i przeciw kupiłem... F80 :)
za:
-możliwość używania wszystkich szkieł które mam (oprócz samyanga 8mm)
-waga - 550g to o 300g mniej niż s5pro więc z jakimś 24-28mm stałym bedzie dobrym zestawem w góry
- pełna automatyka - rzucenie się od razu na pełen manual mogło by być zbyt dużym szokiem
- popularny model - łatwo odsprzedać jeżeli się poddam
- ponoć nienajgorszy wizjer pozwalający ostrzyć w manualu
- praktycznie niedostępność FM2 w dobrym stanie na chwilę obecną (będzie się polować)
przeciw:
- jeszcze go nie mam :) i przed łikendem pewnie nie będzie

Poza tym zakupiłem od razu skaner epsona v330 bo i tak mam trochę filmów robionych jeszcze mju2 a poskanowanie ich w dobrej jakości kosztowałoby mnie więcej niż zakup skanera, także niedługo też będę mógł coś wrzucić na "ortodoksów" :)

zdyboo
01-07-2011, 09:51
Biorąc wszystkie za i przeciw kupiłem... F80 :)

Powinieneś być i tak zadowolony.
Ja tak miałem z F100, początkowo kupiłem go tylko do slajdów, przez co sporo czasu spędził w szufladzie, a ja biegałem z FM2. Po jakimś czasie, zacząłem go używać i do innych materiałów i nagle zrobiła się to moja główna puszka wyjazdowa, choć zestaw wyjazdowy zawiera tylko jedno szkło AF.
Jako everyday camera, tanio zakupiłem F3 i FM2 trafił do szuflady. ;)

enthropia
01-07-2011, 13:56
Zakup już dokonany :) tylko jeszcze nie dotarł.
Biorąc wszystkie za i przeciw kupiłem... F80 :)

Hehe. F80 to fajny aparat, ale nijak się ma do 'manualnych' aparatów typu FE czy FM.
Samyanga też da rady używać, tylko nie będziesz miał pomiaru światła. Sam używam na swoim F80 Samyanga 14mm.
Faktycznie, F80 jest lekki, bo plastikowy. ;)
Co do popularności i możliwości odsprzedania - pełna zgoda.
Wizjer jest taki sobie, manualne ostrzenie na takiej matówce ma się nijak do ostrzenia na klinie... o tym się sam przekonasz.
No i fakt. Kupienie FM2 czy np. FE2 w dobrym stanie jest kłopotliwe, o czym przekonałem się parę dni temu na własnej skórze (po raz kolejny, niestety).
Także, powodzenia w foceniu.

seler
01-07-2011, 15:35
Faktycznie, F80 jest lekki, bo plastikowy. ;)


To też nie jest tak do końca, F80 waży 515g plus najlżejsza stałka af np 24mm/2.8 270g co daje 800g z bateriami.
FM2 waży 590g plus najlżejsza stałka ais 20/3.5 260g co daje 850g.
Więc F80 wygrywa, zwłaszcza że jest tańszy więc go mniej szkoda gdy się rozwali podczas wspinania.
Dla porównania s5pro z tamronem 15-50/2.8 waży 1300g a w górach każdy gram się liczy.

Zresztą jak mi się spodoba zabawa analogiem to sobie na pewno poszukam zadbanego FM2 :)

pastwisko
01-07-2011, 15:40
Serio, rozpatrywać F80 vs FM2 ze względu na 50g to juz dla mnie zahacza o lekką paranoję. Wiecej po drodze wypocisz ;)

zdyboo
01-07-2011, 15:47
Dochodzi jeszcze to, że F80 jest większym body niż FM2, co przy tej samej masie sprawia, że subiektywnie odbiera się F80 jako lżejsze.

seler
01-07-2011, 22:41
potestowałem dzisiaj nowo nabytego epsona v330 na filmach robionych miju2, skaner sprawuje się świetnie ale miju demonem ostrości nie jest... na odbitkach 10x15 jest ok, ale po zeskanowaniu w dużych powiększeniach już słabo tylko przy dobrych warunkach i dużej ilości światła jest ok...

Parę przykładów:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/img43/1588/img008resizer800q100.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img12.imageshack.us/img12/7503/img013resizer800q100.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img694.imageshack.us/img694/8024/img001resizer800q100.jpg)

Ale myślę że F80 z dobrym szkliwem lepiej sobie poradzi...

seler
01-07-2011, 22:51
i całkiem nieźle poddaje się gimpowi:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img228.imageshack.us/img228/8024/img001resizer800q100.jpg)

enthropia
02-07-2011, 11:34
Przerobiłem kilka bardzo różnych skanerów, powiem szczerze, te zaprezentowane przez Ciebie przykłady są wg. mnie świetne.
Na jakim filmie zrobiony jest portret?

pastwisko
02-07-2011, 11:38
O ile się nie mylę to akurat Mju2 ma jedno z najlepszych i ostrzejszych szkieł wśród tanich kompaktów.

wasilewk
02-07-2011, 12:11
...przeciw:
- jeszcze go nie mam :) i przed łikendem pewnie nie będzie

...

A tak z ciekawości: baterie wystarczą, czy jednak myślisz o gripie ?

Pzdr.

pastwisko
02-07-2011, 12:17
A tak z ciekawości: baterie wystarczą, czy jednak myślisz o gripie ?
hej litości, to nie cyfra :D

seler
02-07-2011, 12:29
Na jakim filmie zrobiony jest portret?


reala 200 jesli doobrzze pamiętam...

wasilewk
02-07-2011, 15:17
hej litości, to nie cyfra :D

W czasie, gdy zamiast D80 miałem kupić F80 (albo F100), to sporo ludzi uważało, że "bez gripa, to nie ma sensu", bo kłopot z bateriami. Co innego F100. Więc zapytałem.

Pzdr.

pastwisko
02-07-2011, 15:34
No ale wystarczy miec drugie w zapasie w plecaku, po co od razu grip który tylko zwieksza aparat i robi z niego duzego kloca?

wasilewk
02-07-2011, 15:39
No ale wystarczy miec drugie w zapasie w plecaku, po co od razu grip który tylko zwieksza aparat i robi z niego duzego kloca?

Wiesz przecież, że w te klocki ja nie mam szans w dyskusji z Tobą.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon12.gif)
Pewnie chodziło o szybkość wyczerpywania się baterii i trudności z ich zakupem.

Pzdr.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon7.gif)

zdyboo
02-07-2011, 15:40
Zwłaszcza, że "grip" do F80, to w rzeczywistości tylko pojemnik na baterie. Nie ma nawet dodatkowego spustu, nie wspominając o pokrętłach sterujących.

pastwisko
02-07-2011, 15:45
Nie no domyslam sie ze chodzi o nietypowe cr-ki vs paluszki. Ja kiedyś tez byłem fanem gripow F100 i F90X mialem oba z gripami, ale po roku targania się albo z duzym Contaxem z gripem albo z duzym Graflexem najzwyczajniej w swiecie przeszło mi doczepianie do aparatu zbędnych dodatków i polubilem małe :) Oczywiscie wiadomo wszystko zalezy od inensywosci focenia i zapotrzebowań.

seler
02-07-2011, 16:29
O ile się nie mylę to akurat Mju2 ma jedno z najlepszych i ostrzejszych szkieł wśród tanich kompaktów.


Pewnie tak, ale w słabym świetle, na pełnej dziurze to już ostrość jest słaba a i autofokus tak se daje radę...
Niewątpliwą zaletą za to waga i odporność na warunki atm.

seler
04-07-2011, 20:25
No i przyszedł F80 :)
Jest rzeczywiście leciusieńki w porównaniu do s5pro świetnie się na nim kadruje z moją 50/1.4 i 80-200/2.8 (jakaż cudna GO :)) a nawet z ciamciangiem 8mm daje radę (przy pomiarze fujikiem i przekadrowaniu po wywołaniu o jakieś 20%)
niestety z tamim 17-50/2.8 nie współpracuje (wiem że tami jest typowo dx-owy) tzn winietuje bardzo mocno nawet przy 50mm a liczyłem że od 24mm będzie użyteczny.
Nic to, trzeba poszukać jakiejś stałki 20-28mm...
A poza tym bombeczka, w środę zabiorę go na spacer :)