PDA

Zobacz pełną wersję : Przełom w fotografii ?



prz3mo
22-06-2011, 20:36
http://fotoblogia.pl/2011/06/22/na-tych-zdjeciach-ustawisz-ostrosc-juz-po-nacisnieciu-spustu

Czytałem o tym już jakiś czas temu... jak widać prace nad czymś takim trwają nadal. Ciekawe... chociaż nawet jak coś takiego by w końcu powstało to czy idea fotografowania nie zostałaby trochę wypaczona?

jacoslavgth
22-06-2011, 20:49
teorytycznie ułatwi nam to pracę, zdarzają się wszak zdjęcia gdy ostrośc ucieknie, ale generalnie rola fotografa spadnie na plan dalszy ustępując pola roli grafika, cała przyjemnośc w robieniu zdjęć to fakt wykorzystania swojej wiedzy i doświadczenia trzymając aparat w reku - dwóch :)

BorysR
22-06-2011, 23:27
Pal licho ostrosc fajne kolory.

JAP
23-06-2011, 02:04
http://fotoblogia.pl/2011/06/22/na-tych-zdjeciach-ustawisz-ostrosc-juz-po-nacisnieciu-spustu

Czytałem o tym już jakiś czas temu... jak widać prace nad czymś takim trwają nadal. Ciekawe... chociaż nawet jak coś takiego by w końcu powstało to czy idea fotografowania nie zostałaby trochę wypaczona?

I tak zostanie problem wyboru tej najlepszej wersji danego zdjęcia, ot kolejne ułatwienie czasem będące przekleństwem..

vASQ
23-06-2011, 04:20
Nowosci byly sa i beda, a potem znow wojna tylko ze na kamienie...

Rafał_Sz
23-06-2011, 21:54
Kurczę, nie bardzo ogarniam jak to jest zrobione.

Jacenty Z.
24-06-2011, 00:10
http://fotoblogia.pl/2011/06/22/na-tych-zdjeciach-ustawisz-ostrosc-juz-po-nacisnieciu-spustu

Czytałem o tym już jakiś czas temu... jak widać prace nad czymś takim trwają nadal. Ciekawe... chociaż nawet jak coś takiego by w końcu powstało to czy idea fotografowania nie zostałaby trochę wypaczona?

Są RAW-y, jest filmowanie, są HDR-y prosto z puszki, jest wstęp do optyki 3D, są rozwiązania typu multi-aspect czy multi-film, więc takie posunięcie to IMHO tylko naturalna kolej rzeczy... No i wpisuje się w "gadżeciarski" profil zainteresowań Fotoblogii.

Choć zgodzę się z tym, że coraz bardziej nas, zepsutych mieszkańców eurocentrycznego starego świata, zdominowuje patologicznie przerośnięta technika, a wartości ogólnoludzkie ulegają spłyceniu i idą coraz bardziej w diabły...

freefly
24-06-2011, 01:11
Kurczę, nie bardzo ogarniam jak to jest zrobione.

Po prostu głębia ostrości rejestrowana jest np. od 50 cm do nieskończoności. A Ty sobie później ustalasz, gdzie ma być ostrość. Innego logicznego wytłumaczenia nie widzę.:-)

Władca Pixeli
24-06-2011, 02:07
Po prostu głębia ostrości rejestrowana jest np. od 50 cm do nieskończoności. A Ty sobie później ustalasz, gdzie ma być ostrość. Innego logicznego wytłumaczenia nie widzę.:-)
To prawie jak w D7000. Najpierw robi się zdjęcia a później ostrość wychodzi tam gdzie chce. :mrgreen:

Rafał_Sz
24-06-2011, 13:19
Po prostu głębia ostrości rejestrowana jest np. od 50 cm do nieskończoności. A Ty sobie później ustalasz, gdzie ma być ostrość. Innego logicznego wytłumaczenia nie widzę.:-)
Taa, po prostu. :)

Skutek znam (chociaż ciężko mi w to uwierzyć), ale przyczyna jest dla mnie niezrozumiała. To chodzi o zjawisko optyczne, trik programowy czy jedno i drugie?

Jacenty Z.
24-06-2011, 22:22
Skutek znam (chociaż ciężko mi w to uwierzyć), ale przyczyna jest dla mnie niezrozumiała. To chodzi o zjawisko optyczne, trik programowy czy jedno i drugie?

Najprostszy sposób jaki mi przychodzi do głowy (a jednocześnie IMHO najbardziej zbrodniczy dla estetyki fotografii), to fotografowanie z dużą GO, a potem rozmycie "tła" cyfrowo.

Ale skoro mówią, że mają problemy z prędkością AF, to raczej wykonanie całego szeregu zdjęć na małej GO z różnymi odległościami ustawiania ostrości i zapisanie ich w jednym pliku (producenci kart pamięci pewnie już zacieraliby ręce). Coś w sam raz dla FF/BF-fobów:D

Moją uwagę zwrócił jeszcze następujący tekst:
Nie musimy się też zbytnio martwić o ustawienie ekspozycji zdjęcia, ponieważ aparat przechwytuje całe pole świetlne i może fotografować także w kiepskich warunkach, a naświetlenie możemy później dowolnie zmieniać.

Co to znaczy "przechwytuje całe pole świetlne"?:shock: "Odkryli" dawno już odkryty format RAW - czy zamierzają udostępnić wybór czułości ISO w postprocesie?;)

2pompony
25-06-2011, 10:12
Ludzie, przecież już dawno to opisano na sieci i wystarczy przeczytać i zrozumieć.

Go nie ma tu nic do rzeczy! GO - rozumiana jako zakres ostrości i nieostrości - po staremu jest zależna od tego samego: krążków rozproszenia, to znaczy z grubsza biorąc od wielkości dziury i odległości nastawionej ostrości. Prawa optyki nie zostały ani obalone, ani ich nie zmieniono na zawołanie. Wystarczy zresztą obejrzeć sobie filmiki, żeby to zobaczyć.

Idea i nowatorstwo polega nie na zmianie zasad fizyki, tylko na wprowadzeniu do zapisu w płaskiej macierzy (czyli zbioru pixeli zdjęcia, które jest dwuwymiarowe) trzeciego wymiaru. TO właśnie można znaleźć w opisach: mikrosoczewki przed matrycą właściwą, dzięki którym każdy pixel widzi nie tylko to, co widział do tej pory, ale i okolicę otaczającą. I teraz, skoro każdy pixel ma informację nie tylko o tym, co sam widzi, ale i o okolicy - skomplikowaną matematyką wylicza się trzeci wymiar całego zdjęcia. GO nie ma tu nic do gadania, że jeszcze raz powtórzę. Pomysł nie ma też nic wspólnego ze sztucznym (to znaczy nie optycznym, tylko softwareowym) rozmywaniem czegokolwiek. TO w ogóle nie jest istotą rzeczy, w najmniejszym stopniu!





A swoją drogą pytanie z początku wątku przypomina mi te wszystkie kretyńskie dyskusje... Wiecie - te o tym, czy jakiś nowy wynalazek (np. autofokus, czy fotografia cyfrowa, czy coś innego) nie wypaczy idei fotografii... Co za niemądre pytanie! Sam pomysł, żeby oceniać fotografię na podstawie ostrości już jest niedorzeczny - a przecież kompozycja, kadr, kolory, temat, dowcip, skojarzenie, perspektywa - nie ulega zmianie przez to, że ustawiamy ostrość. Teraz po prostu będzie ją można ustawić później, i tyle.

mirek
25-06-2011, 14:01
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=180039

2pompony
25-06-2011, 16:01
O, dziękuję - wiem, że już raz o tym pisałem tłumacząc, że nie jest to żadne rozmywanie, nieskończona GO blurowana potem efektami czy nagrywanie setki zdjęć z focusem od 1 do nieskończoności w jednym pliku, czy podobne historie. :)

BorysR
26-06-2011, 23:13
Plik RAW jezeli dobrze rozumiem przechwytywal pewien zakres tonalny swiatla powiedzmy 5 EV. Tu wypada ze bedzie przechwytywal caly zakres... od podczerwieni? ;)

Jędrula
27-06-2011, 15:42
IDEALNA FOTOGRAFIA to będzie wtedy, kiedy będę sobie mógł pstryknąć ujęcie z wydarzenia, na które się właśnie spóźniłem.
:(

prz3mo
25-07-2011, 14:41
Ponoć pierwsza sesja modowa zrobiona tym "wynalazkiem"...

http://fotoblogia.pl/2011/07/25/pierwsza-modowa-sesja-aparatu-do-ostrzacego-po-wideo

morzon
25-07-2011, 14:56
Ponoć pierwsza sesja modowa zrobiona tym "wynalazkiem"...

http://fotoblogia.pl/2011/07/25/pierwsza-modowa-sesja-aparatu-do-ostrzacego-po-wideo

Zastanawiam się czy te sample w ogóle są z tego aparatu (właściwie to wątpie). Duża GO, max 3 miejsca gdzie można kliknąć żeby rzeczywiście było widać różnice - przy odrobinie samozaparcia można by to złożyć z 3 zdjęć przeogniskowanych w różne miejsca. Jakby dali duże sample z papierową GO - to już prędzej bym uwierzył...

Zresztą po co do tej sesji taki sprzęt? :D

Marcin Borkowski
25-07-2011, 14:57
potem bedzie mozna w obróbce zmienić jeszcze przysłone, czas naswietlania i zniknie całkowicie myślenie w fotografii

2pompony
25-07-2011, 15:08
potem bedzie mozna w obróbce zmienić jeszcze przysłone, czas naswietlania i zniknie całkowicie myślenie w fotografii

Jasne. Bo cała fotografia to przysłona i czas. Acha, no i ostrość.

Oczywiście fotografia nie ma żadnego związku z kadrem, kompozycją, dowcipem, skojarzeniem, grą: świateł, przedmiotów, modeli...

look
25-07-2011, 15:15
oj tam, oj tam...na razie matrycy z porządnym zakresem tonalnym nie zrobili, więc gdzie tam jeszcze do praktycznego zastosowania takich wynalazków jak ten.

A koniec końców i tak google zrobi zdjęcie całego świata, na którym będzie można zmienić ostrość, światło, porę dnia, przysłonę i cokolwiek innego...i wtedy na świecie zostaną sami graficy :D

Marcin Borkowski
26-07-2011, 00:02
Jasne. Bo cała fotografia to przysłona i czas. Acha, no i ostrość.

Oczywiście fotografia nie ma żadnego związku z kadrem, kompozycją, dowcipem, skojarzeniem, grą: świateł, przedmiotów, modeli...

chyba sie nie zrozumieliśmy