Zobacz pełną wersję : nikon d3000 a nikon d90
Witam. Od ponad roku jestem posiadaczką nikona d3000 z obiektywem 18-55mm, ostatnio zastanawiam się nad zmianą aparatu na coś mocniejszego, na czym będę mogła pracować przez dłuższy czas. Nie jestem profesjonalistką, raczej amatorką, fotografie traktuje jedynie jako zabawę, ale może w miarę upływu czasu zastanowię się nad nią poważnie.
Pierwszy aparat jaki przyszedł mi na myśl to był nikon d90, z opowiadań słyszałam, że jest sprawdzony i że nie ma z nim większych problemów. Moje pytanie brzmi czy nie będę mieć problemów z obsługą d90? W d3000 bawię się i na trybie manualnym, półautomatycznym i myślę, że w miarę to opanowałam, ale nie chciałabym być zaskoczona dostając do ręki nową puszkę :)
Drugie moje pytanie jest z kolei na temat obiektywu. Jeżeli już kupie d90 to pewnie i od razu do tego jakiś obiektyw. Najlepiej jasny i niezbyt duży, taki do 55mm, w kwocie do 1,5 tysiąca, ale może być używany. Co polecacie?
i trzecie pytanie, wczoraj zamówiłam lampę błyskową Nikon Speedlight SB-700. Jest to nowość na rynku, co o niej sądzicie? Kupiłam ją ze względu na to, że miałam nieziemską okazję. Chodzą one po 1100 zł, a ja kupiłam nową za 600.
Z góry dziękuje za odpowiedź na wszystkie moje pytania,
pozdrawiam.
Shanleaf
21-06-2011, 21:26
Może zamiast inwestować w nową puszkę lepiej fundusze przeznaczyć na szkła? Musisz zastanowić się jakiego zakresu używasz najczęściej, jakiego Ci brakuje. Ja bym proponował np. 35/1.8 i np. nowy 70-300 jeśli interesuje Cię również tele. Ewentualnie może jakąś stałkę do portretu. Zmiana puszki nie będzie taką rewolucją, jak nowe szkła :)
Właśnie się tak teraz zastanawiam czy nie lepiej w same szkła zainwestować.
35/1.8- bardzo fajny, ale czy nie lepszy byłby 50/1.4? Cena chyba będzie podobna jak się nie mylę. Oczywiście w wypadku, gdy nie będę kupować nowej puszki to jeszcze zainwestowałabym w jakiś teleobiektyw.
70-300 kusi ceną, ale czy 70-200 bardziej mi się podoba, tylko kiedy patrzę na cenę to mi się odechciewa :grin:
Fortaigne
21-06-2011, 23:49
Mylisz się niestety. Cena jest dwukrotnie wyższa 50-tki 1.4, a czy lepszy ? dwa różne szkła do różnych jak dla mnie osobiście zastosowań z racji innej ogniskowej. To tak jakby dumać czy lepszy jest autobus czy auto osobowe...do jednych rzeczy lepszy autobus do innych osobówka... :)
joker333
22-06-2011, 00:28
lepiej sie doszklić 35 1.8 lub/i 50 1.8G na początek bym polecił plus np 18-105 w miejsce tego 18-55
Posiadam Nikona D 90. Kupiłem go z najlepszym kitowym szkłem 18-105. Ale odkąd mam 35 / 1.8 DX ... zoom leży w pudełku. Zmusiłem się by podpiąć go dwa razy jako spacer zoom ... ale wróciłem do stalki .... to zupełnie inny świat. Jeśli chodzi o D 90 to waham się ... czy kupić do niego profesjonalne szkło za 6000zł czy zmienić na FF ... Tak czy inaczej D 90 polecam każdemu. Świetna puszka i basta !!! Robiłem foty z podpiętym obiektywem na FF tj. 24-70 f 2.8 - byłem zachwycony. Klasa sama w sobie .... i długo , długo nic w zamian w tych warunkach cenowych ....
Kuba1986
22-06-2011, 01:41
Pytanie co fotografujesz. Między D3000 a D90 jest zasadnicza różnica - inna matryca. D300 przy ISO800 śnieży, D90 do 1600 spokojnie dociągniesz. No i D90 ma własny silnik AF więc wybór szkła większy. Ja osobiście chwilowo inwestuje w szklarnię, ale mam zamiar w najbliższym czasie przeskoczyć z 3000 na 90, własnie ze względu na niskie użytkowe ISO tego aparatu ( co niestety przeszkadza gdy robi się często zdjęcia w ciemnych pomieszczeniach przy świetle zastanym ).
Więc może używane body D90 + np. 50mm/1.8?
cz4rnuch
22-06-2011, 10:03
Ad 1 Myślę, że puchę opanujesz w 1 dzień. Te dodatkowe przyciski są dla wygody a nie po to by odstraszać :)
Ad 2 Ma być jasny, ale jak jasny? No i czy myślisz o stałce czy raczej średnio jasnym zoomie. Jeśli to pierwsze to do głowy przychodzą mi 35 i 50, a jeśli to drugie to chyba tylko tamron 17-50 i sigma 18-50 mieszczą się w twoim planie.
Ad 3 Widać nie chciało Ci się zajrzeć do działu lampy błyskowe leniuchu. Za taką cenę to warto choćby po to by z zyskiem odsprzedać, choć to bardzo podejrzana cena. No i lepiej byłoby zadać takie pytanie przed kupnem bo teraz to już raczej po ptakach jest. Jeśli jednak nadal jesteś ciekawa różnych opinii, zerknij tu: <<klik>> (http://www.google.com/custom?domains=forum.nikoniarze.pl&q=sb-700&sitesearch=forum.nikoniarze.pl&sa=Szukaj+Google&client=pub-000000000&forid=1&ie=ISO-8859-2&oe=ISO-8859-2&cof=GALT%3A%23CC9908%3BGL%3A1%3BDIV%3A%23999999%3B VLC%3A8A949E%3BAH%3Acenter%3BBGC%3A000000%3BLBGC%3 ACCE5F9%3BALC%3AFFFF66%3BLC%3AFFCC00%3BT%3AFFFFFF% 3BGFNT%3ACC9908%3BGIMP%3A223472%3BFORID%3A1%3B&hl=pl&s=&securitytoken=1308728776-ad83b5f795d53201a158e0ee2eafbcca963bc27c&do=dosearch&quicksearch=1&title=)
P.s Tak na koniec dodam, że do zabawy świetnie się nadaje sprzęt który posiadasz więc równie dobrze możesz poprzestać na kupnie szkła.
edit:
...70-200 bardziej mi się podoba, tylko kiedy patrzę na cenę to mi się odechciewa :grin:
70-200 produkują też sigma i tamron, to świetne tele, a ze względu na cenę bardziej się nadają dla amatora niż nikkor 70-200 który zabija jakością ale i ceną.
login_87
22-06-2011, 10:43
70-200 produkują też sigma i tamron, to świetne tele, a ze względu na cenę bardziej się nadają dla amatora niż nikkor 70-200 który zabija jakością ale i ceną.
I rowniez mozna kupic nikkora 80-200. Jesli chodzi o zmiane puszki to jak dla mnie troche bez sensu. Wolalbym kupic nowe szkla. Mysle ze 35 bylaby zdecydowanie lepsza nic 50 bo tak ogniskowa na DX jest nijaka :/ Sam mam 50 i zaluje ze nie kupilem 35. A jesli juz ma byc 50 to tylko nowa z silnikiem. 50 1.4 bym sobie odpuscil chyba ze sigma.
pozdrawiam
cz4rnuch
22-06-2011, 15:26
I rowniez mozna kupic nikkora 80-200.
Rzeczywiście można, zapomniałem o tym modelu. Jednak jeżeli rozważamy zakup samego szkła bez zmiany body, to tylko wersja AF-S, a tą ciężko spotkać. W dobrej cenie widziałem jedynie wersje bez własnego silniczka, a te nie pośmigają z body koleżanki(przynajmniej w kwestii AF). To samo tyczy się wspomnianego Tamrona(choć głowy sobie nie dam uciąć), przeoczyło mi się to jakoś :)
Kuba1986
22-06-2011, 15:40
Ale koleżanka coś pisała że zmiennoogniskowy do 55mm. Czyli Tamron 17-55/f:2.8. Nówke można kupić za ok 1,5tys (czyli maksymalny podany pułap), używany można trafić znacznie taniej. I ma silnik więc pod D3000 będzie chodził AF. Nie mniej MSZ warto z tyłu głowy mieć myśl o zmianie puszki jeśli tylko jest to w zasięgu finansowym ( zwłaszcza jeśli potrzebne będzie wysokie ISO ).
Ale koleżanka coś pisała że zmiennoogniskowy do 55mm. Czyli Tamron 17-55/f:2.8. Nówke można kupić za ok 1,5tys (czyli maksymalny podany pułap), używany można trafić znacznie taniej. I ma silnik więc pod D3000 będzie chodził AF. Nie mniej MSZ warto z tyłu głowy mieć myśl o zmianie puszki jeśli tylko jest to w zasięgu finansowym ( zwłaszcza jeśli potrzebne będzie wysokie ISO ).
Nie było podane czy ma to być zoom czy stałka... a Tamrona 17-55 nie ma (Nikkor owszem) pewnie chodziło Ci o Tamrona 17-50/2.8 VC...
Kuba1986
22-06-2011, 16:24
oczywiście 17-50 ;)
Ja mam D3000 z tym samy kitem co franzie, napisałaś że jesteś amatorką i bawisz się fotografią, zainwestuj więc w szkło 35mm 1.8 dx i tak jak ja dopiero wtedy docenisz tę zabawę. Masz to body bardzo krótko z tego co piszesz i już chcesz zmieniać. Szczerze wątpię czy d90`tką będziesz robić lepsze zdjęcia bo tak na prawdę mając to jasne szkło osiągniesz bardzo wiele na d3000. Jeśli już to idź na całość i kup pełną klatkę a jak nie to zainwestuj w szkła.
Kuba1986
24-06-2011, 23:01
Nawet przy jasnym szkle użytkowe ISO w D3ooo nie wzrośnie ;) dalej będzie śnieżyć. Do tego ergonomia. D90 jednak lepiej leży w łapie, nie "leci na pysk" przy zakręceniu cięższego obiektywu czy lampy, a to bywa niewygodne ( na codzień do D3ooo mam zapiętego Tamrona który mu trochę ciąży... z sabinka 900 też było średnio ) + lepsza ergonomia klawiszy i pokręteł. No i jak się robi więcej zdjęć to nie ma problemu z gripem, do D3ooo można dopasować grip od D60 ale nie wygląda to specjalnie wygodnie. Choć może autorce wątku jako kobiecie lepiej będzie leżeć w dłoni mniejszy aparat? Nie wiem, ja tam nie mam dużej łapy a to body jest dla mnie trochę za małe. I jako leciutkie źle leży, ale to pewnie wina przesiadki z 'pancernej' Praktici.
Nie wiemy dalej do jakich zdjęć autorka wątku chce aparatu używać... Nie mniej osobiście jako użytkownik D3ooo polecałbym zmianę puchy ;)
To jest kolejny wątek w którym zacznie wychodzić onanizm sprzętowy. Spoko jak ktoś ma za dużo forsy to może zmieniać body co pół roku - nic w tym złego. Osobiście nie widzę sensu zmiany body na poziomie nauki
W d3000 bawię się i na trybie manualnym, półautomatycznym i myślę, że w miarę to opanowałam, . Wiadomo, każde body ma swoje wady i zalety. Nie jestem auto pstrykaczem z amatorskim lustrem - bo tak fajnie jest, hej! D3000 kupiłem bo ograniczała mnie kasa i inne wydatki ale nie uważam że to body jest złe. Jest amatorską lustrzanką a to oznacza że nie będzie miał szumów na poziomie zero, pełno klatkowej matrycy i 20-stu definiowalnych przycisków.
Co do rozmiarów to zgadzam się że trochę mógłby być większy
przy ISO800 śnieży
...chyba szumi, i bez przesady , rób w nefach i z szumem sobie poradzisz.
A tak w ogóle to koleżanka nie napisała dlaczego chce zmienić to body. Może napisze co jej przeszkadza lub co ją ogranicza, może wcale nie potrzebuje d90 tylko czegoś innego. W końcu to ona będzie robić zdjęcia a nie aparat... chyba...nie?
cervandes
25-06-2011, 10:47
koleżanka nie potrzebuje nowej puchy bo lampę kupiła więc i światła więcej w pokoju będzie. Ja bym rozbudował szklarnię o koniecznie 35/1.8 (ale potestuj sztukę przed zakupem) a do tego zmienił bym 18-55 na cokolwiek lepszego. 18-105... a jeśli kasa pozwoli to na jakiegoś jasnego zooma - np wspomnianego Tamrona (z silnikiem rzecz jasna bo D3000 nie ma napędu AF).
I również jestem zdania, że nawet zajebista sztuka 17-55 Nikkora blednie przy jakości i ostrości obrazka wypluwanego przez praktycznie każdą stałkę. 17-55 zapinam coraz rzadziej, 10-20 stoi zakurzona - za to 35/1.8 pstryka i pstryka i skończyć nie może. Ale do stałki trzeba po prostu dojrzeć.
Dla mnie więc 35/1.8 to absolutny must have, natomiast jeśli kasa autorce pozwala to kupiłbym też 50/1.8. Bo te wszystkie 1.4 to cena wyższa a korzyści niekoniecznie diametralne i niezbędne.
cinspire
25-06-2011, 22:14
Dla mnie więc 35/1.8 to absolutny must have
Dokładnie tak samo uważam, na podstawie własnych doświadczeń.
Tak samo, jak autorka, mam D3000. Podstawowo z 18-55vr.
Lepsza puszka pewnie by się przydała, ja jednak poszedłem póki co w kierunku (kolejności) - N70-300vr, SB-900, N35 1.8 (po drodze statyw, plecak, inne graty).
I przyznam (po około miesiącu z 35), że teraz 35 dokupił bym jako pierwszą, z powyższych 70-300 na końcu.
Od zakupu 35 prawie nie zakładam kit'a.
Ostatnio 35 z sabinką dała spokojnie radę na ślubie i weselu (spokojnie, pstrykałem dodatkowo, jako gość, profesjonaliści bawili się w swojej bajce :P). I przyznam, że efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania.
Kit'a założyłem na kilka zdjęć, jak było mi za wąsko na 35. I wróciłem zaraz do 35.
Tele mi się przydaje, ale zdecydowanie rzadko zakładam. Jak dla mnie to przydatny, ale trochę dodatek.
Więc szczególnie, że jest 2 razy droższy od 35, kupił bym go później.
Nieakceptowalne szumy na ISO 800? IMHO bzdura. Choć oczywiście zależy do czego komuś potrzebne te zdjęcia.
U mnie na pełny ekran (24'') w większości zupełnie nie przeszkadzają. Jeśli miałbym wywoływać w standardowej wielkości, to tym bardziej pewnie nie będą rzucać się w oczy.
Chociaż przyznam, że na 1600 to już jest masakra. Miałem okazję porównać z D3100 i to zupełnie inna bajka. Więc na pewno tym bardziej wyższe modele.
Puchę kiedyś wymienię na lepszą. Nie planuję FX, więc szkła i tak się przydadzą. Póki co, nie spieszy mi się.
Kuba1986
26-06-2011, 04:00
Regularnie robię tą puszką zdjęcia na koncertach, zazwyczaj w pomieszczeniach źle oświetlonych, teraz jeszcze większość mniejszych knajp ma oświetlenie LEDowe które ma światło o bardzo małej jasności. na dzień dobry do wywalenia są wszystkie zdjęcia przy czerwonym świetle ( najsłabszym ), najlepiej wyglądają zdj z zielonym ( i przyznać trzeba że różnica w szumach bywa znaczna, bo przy zieleni jest OK, przy czerwienie śnieg ). Oczywiście mógłbym robić z lampą. ale nie zawsze ma to sens, przy świetle zastanym wychodzą dużo fajniejsze rzeczy. Jak wyzej wspomniano na 1600 jest kaszana ( a mnie bardzo by się wyższe ISO przydało, bo jednak robienie ruszających się ludzi przy czasach 1/10 - 1/15 to nie zawsze ). Do tego MNIE OSOBIŚCIE bardzo przeszkadza wielkość puszki i je waga. Dlatego ja osobiście proponowałbym zmianę puchy ( do czego sam jako posiadacz D3000 się przymierzam ), proponuję na podstawie swoich doświadczeń i swoich potrzeb. ;)
cinspire
26-06-2011, 11:34
Jeśli wykorzystujesz do koncertów to jasne.
Zauważyłem, że ISO 800 wygląda przyzwoicie (nie raz nawet bardzo dobrze), jeśli obiekt jest dobrze doświetlony (tj. mogę użyć "mniej lampy" a więcej zastanego, gdy tą lampą da się doświetlić). Więc jeśli ktoś używa tak, jak ja - jeśli już wnętrza lub ciemności, to głównie rodzinnie i odbita, doświetlająca lampa nie psuje klimatu, to nie ma problemu.
Wtedy z jasnym obiektywem i lampą daje radę. Moim zdaniem.
Nie wątpię, że w wyższym modelu jest ogólnie lepiej. Ale w wyższym bez szkieł się też nie poszaleje.
Ale wspomniana różnica pomiędzy nową matrycą z D3100 (innych nie miałem w rękach) jest drastyczna. Porównywałem tak na szybko, ale tam 3200 niszczy 1600 z D3000. Nie pamiętam, ale z 800 tej starszej matrycy też chyba daje sobie radę.
Więc ja bardziej myślę w przyszłości nad D7000 czy jego następcą (no to za dłuższy czas). A tymczasem skupiam się na przydatnych gratach.
I wydaje mi się, że autorka skoro już kupiła lampę, może kupić 35. I wtedy trochę się pobawić, popstrykać. I ocenić, czy zmiana puszki w tej chwili zrobi jej wielką różnicę.
Zapewniam, jak liczne głosy tutaj, że zobaczy wielką różnicę, gdy zamiast kit'a podepnie 35.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.