Zobacz pełną wersję : Zwiekszenie miejsca na dysku C: Windows 7
Witam ponownie,
zakupilem wczoraj Windowsa 7 home premium wersje box, wczesniej uzywalem ultimate OEM i ten OS idzie dalej z plyta glowna.
Bede stawial system od zera na SSD Vertex2 60GB, sprawa wyglada nastepujaco, chodzi o dodatkowe miejsce na dysku systemowym, jakie macie sposoby i co mozna spokojnie usunac z W7??
Znam osobiscie kilka sposobow na przyspieszenie W7 i zwiekszenie miejsca na dysku.
1. Czyszczenie dysku regularnie.
2. Wylaczenie hibernacji (otwieramy Wiersz Polecenia jako administrator i wpisujemy powercfg -h off) zyskujemy ok 80% miejsca na dysku, w stosunku do zainstalowanej pamięci.
3. msconfig/uruchamianie/zaawansowane i wybieramy wszystkie rdzenie, system wstaje dwa razy szybciej i tak samo sie wylacza.
4. Oczywiscie standard to wylaczenie kontroli uzytkownika, ale to chyba kzdy wie jak zrobic zeby nie wyskakiwalo co chwila okno z zapytanie czy napewno:D
O! Bardzo dobry temat :)
Ja jeszcze dodam od siebie wyłączenie przywracania systemu.
Panel Sterowania > System > Zaawansowane ustawienia systemu > zakładka ochrona systemu.
No a jak fajnie by bylo gdyby jakis mod to potem wszystko posklejal w jeden watek i mamy tutek do usprawnienia Windy7
Mozna tez wylaczyc pamiec wirtualna, od czasu kiedy mam 8GB RAMu i SSD nie mam zadnych problemow z wylaczona pamiecia wirtualna, wczesniej spinalem sie z Kyle o to, ale wywalalo bledy przy 4GB RAM, teraz nie mam zadnych....
Pytanie tylko, czy porada 3. coś daje... Przyznam, że nie korzystałem z tego. Greg77, widziałeś na własne oczy różnicę w uruchamianiu systemu po zmianie tej opcji?
http://www.trochetechniki.pl/Uwazaj-na-pseudooptymalizacje-Windows,t,3097.html
Pytanie tylko, czy porada 3. coś daje... Przyznam, że nie korzystałem z tego. Greg77, widziałeś na własne oczy różnicę w uruchamianiu systemu po zmianie tej opcji?
http://www.trochetechniki.pl/Uwazaj-na-pseudooptymalizacje-Windows,t,3097.html
Wielokrotnie, od Visty po W7, różnica jest i to duża.....nie jest to jakiś lewy patch do windowsa, tylko jedna z jego opcji, która po prostu jest wyłączona, tak samo jak kontrola konta użytkownika która mnie niemiłosiernie wkurza i doprowadzała mnie do szalu a dla zaawansowanego użytkownika jest po prostu niepotrzebna;)
Jeżeli nie korzystałeś to sprawdź sam a zobaczysz różnicę;)
Właśnie doczytałem co napisali w linku który podałeś, nie pisałem o zwiększeniu szybkości komputera a o rozruchu i zamykaniu systemu, wtedy widać różnicę...
Rady dla dysków HDD pokrywają się tylko w niektórych punktach z radami odnośnie dysków SSD, tak więc warto by tu uczynić rozgraniczenie.
Dysków SSD bowiem:
- nie defragmentujemy
- nie buforujemy zapisu
- nie indeksujemy
- wyłączamy usługę "Widows Search"
- nie używamy bezpiecznego kasowania (nadpisywania), bo to nic nie daje, a zabija dysk
itp.
Natomiast rzeczywiście:
- zatrzymujemy odzyskiwanie systemu
- wyłączamy hibernację
- wyłączamy plik wymiany
- wyłączamy sprzątanie przy zamykaniu systemu
itp. jeśli o czymś zapomniałem.
2. Wylaczenie hibernacji (otwieramy Wiersz Polecenia jako administrator i wpisujemy powercfg -h off) zyskujemy ok 80% miejsca na dysku, w stosunku do zainstalowanej pamięci.
Mam konto administratora i wyskakuje mi komunikat:
"Nie masz uprawnień do włączenia lub wyłączenia hibernacji", o co biega?
2. Wylaczenie hibernacji (otwieramy Wiersz Polecenia jako administrator i wpisujemy powercfg -h off) zyskujemy ok 80% miejsca na dysku, w stosunku do zainstalowanej pamięci.
Czy możesz jaśniej i rozwinąć, jakie 80%?
Mam konto administratora i wyskakuje mi komunikat:
"Nie masz uprawnień do włączenia lub wyłączenia hibernacji", o co biega?
Masz konto admina, ale czy uruchamiasz wiersz polecenia jako administrator? (Start > wpisz "cmd", kliknij prawym na "cmd.exe" i wybierz "uruchom jako administrator")
przenioslbym plik wymiany na talerzowy HDD i tez na zewnatrz instalowal programy.
ale 60GB, czyli w przeliczeniu po fakcie jakies 50GB uzytecznej przestrzeni... malo no...
z innej beki... SSD wole na cache Lightrooma, niz na system... :)
Mam konto administratora i wyskakuje mi komunikat:
"Nie masz uprawnień do włączenia lub wyłączenia hibernacji", o co biega?
Czy możesz jaśniej i rozwinąć, jakie 80%?
Kliknij prawym na wiersz polecenia i wybierz uruchom jako administrator, bedzie dzialac.
Mam 8GB RAM a zwolnilo mi sie momentalnie jakies 6,7GB co na oko daje ok 80%;)
przenioslbym plik wymiany na talerzowy HDD i tez na zewnatrz instalowal programy.
ale 60GB, czyli w przeliczeniu po fakcie jakies 50GB uzytecznej przestrzeni... malo no...
z innej beki... SSD wole na cache Lightrooma, niz na system... :)
Zainstalowalem W7 Home Premium, zastosowalem sie do rad tutaj podanych i z podstawowym softem ktory uzywam i aktualizacjami zajmuje 25GB a reszte softu juz wrzucam na inny dysk......60GB jak uzytkujesz z glowa to nie jest malo.
Poza tym SSD na system to jest bajka a wie to kazdy ktory mial z tym kontakt;)
A jak SSD jeszcze stanieja to kupie wiekszy;)
joke polega na tym, ze jesli system normalnie usypiasz, to ci jest jedna rybka czy HDD czy SSD, bo pelny restart i tak robisz
raz na ruski rok. a komp (stacjonarny) jest gotowy do pracy w czasie wymaganym do rozkrecenia dysku... (3-4 sekundy).
ironia losu jest taka, ze dopiero kupujac SSD (na Sanddorce) traci sie ta szybkosc... bo Sandforce, a przynajmniej w przypadku
OCZ, rzadko z ktorym firmware/MoBo potrafi wstac z uspienia... :)
a poza startowaniem systemu nie widze jakiegos problemu z wydajnoscia Win7 na talerzowym HDD...
Mam 8GB RAM a zwolnilo mi sie momentalnie jakies 6,7GB co na oko daje ok 80%;)
Wow, i tego nie kumam, wcześniej miałeś zajęte całe 8GB RAM???? Przez system? :shock: Coś tu nie gra. ;)
Wow, i tego nie kumam, wcześniej miałeś zajęte całe 8GB RAM???? Przez system? :shock: Coś tu nie gra. ;)
Chodzi o hibernacje systemu, system rezerwuje sobie na hibernacje 80% wielkosci ramu na dysku.....o tym mowa!
a poza startowaniem systemu nie widze jakiegos problemu z wydajnoscia Win7 na talerzowym HDD...
Nie widzisz roznicy? Dziwne!
Otwieram wczesniej zapisanego obrobionego NEFa w NXie, rendering trwal na HDD ok 30s do 1min zalezy jak duzy byl plik, teraz otwiera sie to 4sek. to samo w Psie, wszystko odbywa sie plynnie, wczesniej mialem dobrze i bylo w miare plynnie, teraz nie czekam na nic. Uwzam, ze SSD jest slusznym rozwiazaniem na system....
Ostatnio polemizowalem z kolesiem ktory nie umial obrabiac zdjec i wmawial mi, ze obrobka to jest oszustwo i nie po to kupi lustrzanke, zeby oszukiwac:D Jak mi ktos mowi, ze nie ma roznicy pomiedzy SSD a HDD to brzmi to mniej wiecej jak slowa kolesia ktory nie umie obrabiac zdjec i krytykuje zdjecia obrabiane.....
Chodzi o hibernacje systemu, system rezerwuje sobie na hibernacje 80% wielkosci ramu na dysku.....o tym mowa!
Hmm, przy włączonej i wyłączonej hibernacji nie zauważyłem jakichś wyraźnych różnic w zajętości RAM-u, ale ja mam desktopa, a na laptopach może jest inaczej?
I o jakim ramie na dysku piszesz? Ram to ram, a dysk to dysk. ;)
Hmm, przy włączonej i wyłączonej hibernacji nie zauważyłem jakichś wyraźnych różnic w zajętości RAM-u, ale ja mam desktopa, a na laptopach może jest inaczej?
I o jakim ramie na dysku piszesz? Ram to ram, a dysk to dysk. ;)
A fuj a kysz laptopie.......tylko desktop i wciaz nie rozumiesz, chodzi o przestrzen dyskowa, system zabiera ok 20GB w wersji 64bit + 6,7GB na hibernacje i kiedy ja wylacze mam 6,7GB wiecej wolnego miejsca na dysku.
Hibernacji nigdy nie uzywam bo system wstaje momentalnie na SSD.
Nie widzisz roznicy? Dziwne!
nie chodzi o widzenie, bo wiem, ze takowa jest ;) tylko przy normalnym usypianiu okazje do pelnego startu Windows mam moze raz na 2 tygodnie, a moze i rzadziej (jak sie MS uprze z update'ami systemu). no to, uwierz mi, totalnie mi zwisa czy ten system startuje 30 sekund, czy 2 minuty czy ile by mu tam wyszlo... ;)
Otwieram wczesniej zapisanego obrobionego NEFa w NXie, rendering trwal na HDD ok 30s do 1min zalezy jak duzy byl plik, teraz otwiera sie to 4sek. to samo w Psie, wszystko odbywa sie plynnie, wczesniej mialem dobrze i bylo w miare plynnie, teraz nie czekam na nic. Uwzam, ze SSD jest slusznym rozwiazaniem na system....
nie myl systemu z lokalizacja cache'u wywolywarki ;) a wlasnie o tym pisalem wczesniej, z tym ze w przypadku Lightrooma.
a poniekad to wole miec fizyczny dysk systemowy osobno niz dysk, na ktorym jest ten cache wywolywarki. bo sobie te operacje nie wchodza w parade.
z tym ze ja jestem zboczony, bo w budzie mam 2 HDD i 1 SSD, i takie rzeczy jak system, repozytorium RAW i cache LR sa kazdy na osobnym fizycznie nosniku. a 3 dyski tylko dlatego, ze backup robie przez USB, a multimedia domowe sa jeszcze na osobnym dysku LAN ;)
Jak mi ktos mowi, ze nie ma roznicy pomiedzy SSD a HDD to brzmi to mniej wiecej jak slowa kolesia ktory nie umie obrabiac zdjec i krytykuje zdjecia obrabiane.....
oczywiscie, ze roznica jest. wole dobry HDD (7200RPM, duzy cache i gestosc zapisu na talerz) na przechowywanie duzych plikow, czytaj: repozytorium RAW, a SSD na cala mase plikow drobnych, takich jak np. cache Lightrooma. a na domowe multimedia moge miec tani, wolny ale wielki pojemnosciowo HDD w obudowie LAN. i uwierz mi, w zadnym z zastosowan tych HDD nie zamienilbym ich na SSD, ani tego SSD nie zamienilbym na jakikolwiek HDD.
idealnie to bym w ogole chcial miec plik katalogu LR (taki 2,5 GB) na dysku HDD a tylko cache na SSD, ale tego niestety nie da sie rozdzielic... tzn. moznaby na chama montujac SSD w katalogu, ale to rozwiazanie mi sie nie za bardzo podoba, bo jak cos p*nie, to bedzie latwo po grzybach...
Kliknij prawym na wiersz polecenia i wybierz uruchom jako administrator, bedzie dzialac.
Mam 8GB RAM a zwolnilo mi sie momentalnie jakies 6,7GB co na oko daje ok 80%;)
Chodzi o hibernacje systemu, system rezerwuje sobie na hibernacje 80% wielkosci ramu na dysku.....o tym mowa!
A fuj a kysz laptopie.......tylko desktop i wciaz nie rozumiesz, chodzi o przestrzen dyskowa, system zabiera ok 20GB w wersji 64bit + 6,7GB na hibernacje i kiedy ja wylacze mam 6,7GB wiecej wolnego miejsca na dysku.
Przeczytaj swoje wcześniejsze wpisy (szczególnie pierwszy cytat powyżej), to zrozumiesz, dlaczego nie można było Ciebie zrozumieć. Po jaką cholerę mieszałeś/łączyłeś pamięc RAM z przestrzenią na dysku? ;)
Od początku chyba Ci chodziło o przestrzeń na dysku SSD, a nie o pamięć RAM, tylko nieźle zamieszałeś. :)
Słuchaj Greg77, to oczywiście nieprawda, że system na SSD "wstaje momentalnie", bo ten proces trwa swoje, że się tak wyrażę, chociaż oczywiście widać różnicę jeśli ktoś wcześnie mierzył ten czas na HDD.
Dyski SSD mają jednak i swoje minusy i mówiąc między nami, w pewnych zastosowania nic na razie nie może zastąpić dysków HDD, które nie dość, że nie są bardzo powolne, ale przede wszystkim zapewniają dużo większe bezpieczeństwo przechowywanym danym i to w różnym aspekcie.
Dla mnie największym minusem SSD jest to, że nie "wstają" ze stanu wstrzymania, czy gotowości, bo to kompletnie je dyskredytuje, szczególnie do zastosowań mobilnych.
Dla mnie największym minusem SSD jest to, że nie "wstają" ze stanu wstrzymania, czy gotowości, bo to kompletnie je dyskredytuje, szczególnie do zastosowań mobilnych.
ze stanu wstrzymania tez nie wstaja?
jak to sie wogole objawia? i czym to jest spowodowane?
planuje wrzucic ssd do nowego lapka i nie wyobrazam sobie zycia, bez przelaczania lapka w stan wstrzymania...
Dla mnie największym minusem SSD jest to, że nie "wstają" ze stanu wstrzymania, czy gotowości, bo to kompletnie je dyskredytuje, szczególnie do zastosowań mobilnych.
A to jest jakas bzdura, mam OCZ, non stop usypiam kompa i wszystko wstaje jak powinno.
Testowałem SSD OCZ VERTEX2 120GB w jednym z moich laptopów marki Lenovo, a konkretnie w modelu 0769-B3G.
To dość leciwa maszyna, bo już ponad trzyletnia, ale zapodałem jej najnowsze sterowniki kontrolerów od Intela, a i tak problem pozostał nierozwiązany.
Jak się objawia?
Ano BSOD-em się objawia, przy próbie aktywacji SSD ze stanu uśpienia.
ps.
kichu, nie jestem może jakimś specjalistą IT, ale laikiem też nie, więc to co mówię, mówię w poczuciu bezsilności wobec tego problemu.
Dysk jest tylko jeden w tym laptopie.
Ja tez swego czasu mialem blad przy przywracaniu ze stanu uspienia, ale okazalo sie ze winna jest kombinacja SSD + dysk tradycyjny i winnym jest ten dysk tradycyjny.
http://support.microsoft.com/kb/977178
Podczas wznawiania działania komputera z trybu uśpienia lub hibernacji sterowniki dysków twardych SATA wymagają, aby dyski twarde SATA były gotowe w ciągu 10 sekund. Jednak w przypadku dużego dysku SATA przejście w stan gotowości może potrwać dłużej niż 10 sekund. W takiej sytuacji następuje przekroczenie limitu czasu operacji wznawiania.
A SSD mam identycznego jak Twoj - OCZ Vertex2 120GB. Firmaware na dysku 1.24, a sterowniki Intela 10.1.0.1008
To masz jakieś przestarzały firmware, bo ostatni jest w wersji 1.33, jeśli mnie pamięć nie zawodzi.
Po kupnie zaktualizowalem do 1.24 - bo taki byl wowczas najnowszy - a pozniej juz olalem temat... znaczy wszystko chodzi...
Przeczytaj swoje wcześniejsze wpisy (szczególnie pierwszy cytat powyżej), to zrozumiesz, dlaczego nie można było Ciebie zrozumieć. Po jaką cholerę mieszałeś/łączyłeś pamięc RAM z przestrzenią na dysku? ;)
Od początku chyba Ci chodziło o przestrzeń na dysku SSD, a nie o pamięć RAM, tylko nieźle zamieszałeś. :)
Pierwszy post, napisalem o miejscu na dysku......wystarczyla przeczytac a nie sie czepiac.
2. Wylaczenie hibernacji (otwieramy Wiersz Polecenia jako administrator i wpisujemy powercfg -h off) zyskujemy ok 80% miejsca na dysku, w stosunku do zainstalowanej pamięci.
SSD jest na system a HDD na dane....tam mam i mi pasuje, roznice widze a usypiania nie stosuje i nigdy nie stosowalem, zreszta napisalem o wylaczeniu hibernacji.
tylko hibernacja a sleep to 2 inny sprawy
hibernacja zapisuje stan kompa na hdd, robi poweroff i pozniej wczytuje przy starcie (i to ten zrzut zajmuje miejsce na dysku)
sleep nie wylacza kompa, a tylko przechodzi w stand-by - caly czas brana jest minimalna ilosc pradu potrzebna na podstrzymanie stanu pamieci ram etc. - bardzo wygodne, komp wstaje w 2 sek w stanie identycznym jak w momencie uspienia (tutaj zadnego zrzutu na dysku nie ma, wiec nie zajmuje to w ogole miejsca)
Testowałem SSD OCZ VERTEX2 120GB w jednym z moich laptopów marki Lenovo, a konkretnie w modelu 0769-B3G.
ten sam model mam w stacjonarnym kompie (P35, E7300), z tym ze nie trzymam na nim systemu, a jedynie cache i katalog LR. i po zbudzeniu systemu dysk SSD jest niewidoczny, wiec nie idzie odpalic LR.
przypadlosc jest rozna dla roznych dyskow SSD, a dotyczy tak naprawde przede wszystkim Sandforce'a. w niektorych modelach daje sie przez firmware dojsc do ladu, w innych nie.
przypadlosc jest rozna dla roznych dyskow SSD, a dotyczy tak naprawde przede wszystkim Sandforce'a. w niektorych modelach daje sie przez firmware dojsc do ladu, w innych nie.
Tak czy inaczej jest to wina chipsetu a nie SSD......z czasem miejmy nadzieje to naprawia;)
Tak czy inaczej jest to wina chipsetu a nie SSD......z czasem miejmy nadzieje to naprawia;)
no chipsetu w SSD, wiec akurat w tym wypadku mi nie robi roznicy, bo tak czy siak nie dziala usypianie z tym konkretnym modelem SSD...
Lista parterów Sandforce'a i ich produkty:
http://www.sandforce.com/index.php?id=182
no chipsetu w SSD, wiec akurat w tym wypadku mi nie robi roznicy, bo tak czy siak nie dziala usypianie z tym konkretnym modelem SSD...
Czepiasz sie!
Napisalem chipsetu a nie SSD co nie znaczy Chipsetu w SSD tylko sandforcea!
Czepiasz sie!
Napisalem chipsetu a nie SSD co nie znaczy Chipsetu w SSD tylko sandforcea!
no moze ;) chipset mi sie domyslnie kojarzy z tym na plycie, wiec uscislilem ;)
ale ogolnie, to kwestia niewarta dalszego dyskutowania. grunt, ze Ci dziala!
tylko hibernacja a sleep to 2 inny sprawy
hibernacja zapisuje stan kompa na hdd, robi poweroff i pozniej wczytuje przy starcie (i to ten zrzut zajmuje miejsce na dysku)
sleep nie wylacza kompa, a tylko przechodzi w stand-by - caly czas brana jest minimalna ilosc pradu potrzebna na podstrzymanie stanu pamieci ram etc. - bardzo wygodne, komp wstaje w 2 sek w stanie identycznym jak w momencie uspienia (tutaj zadnego zrzutu na dysku nie ma, wiec nie zajmuje to w ogole miejsca)
A to chyba nie na komputerze stacjonarnym, gdyż na tym, przed przełączeniem komputera w stan uśpienia, zrzucana jest zawartość pamięci na dysk. Na wypadek zaniku napięcia zasilania.
A to chyba nie na komputerze stacjonarnym, gdyż na tym, przed przełączeniem komputera w stan uśpienia, zrzucana jest zawartość pamięci na dysk. Na wypadek zaniku napięcia zasilania.
u mnie nie. tzn. sleep mi nie zrzuca stanu pamieci... to jest wlasnie roznica miedzy nim a hibernacja. bo jak dojdzie do spadku napiecia, to z uspienia kompa nie wybudzisz...
u mnie nie. tzn. sleep mi nie zrzuca stanu pamieci... to jest wlasnie roznica miedzy nim a hibernacja. bo jak dojdzie do spadku napiecia, to z uspienia kompa nie wybudzisz...
Desktopy mają domyślnie włączoną opcję uśpienia hybrydowego, która pozwala wybudzić kompa po zaniku napięcia.
Desktopy mają domyślnie włączoną opcję uśpienia hybrydowego, która pozwala wybudzić kompa po zaniku napięcia.
byc moze, szczesliwie nie przypominam sobie, zebym mial okazje z tego korzystac.
natomiast na pewno nie zauwazylem u siebie, zeby usypianie powodowalo zrzut RAM na dysk taki jak przy hibernacji. przy 4GB to jednak i wymaga wolnego miejsca (na systemowym C: nawet zreszta tyle nie mam) i troche czasu... a nie widac tego.
szczerze mowiac w domu gdzie mi sie czasem puknie klawisz uspienia nie zauwazylem zeby cos zrzucal na dysk i nie zauwazylem tez zeby bral mniej pradu ;) no ale to pewnie kwestia poklikania opcji zarzadzania energia. komp po prostu chodzi tylko monitor nie (chyba ze wyklikamy sobie dyski, sieciowke, etc).
Różnice w poborze EE są i żeby to sprawdzić, wystarczy wziąć do ręki amperomierz.
no widzisz.. a mi sie wlasnie na amperomierzu caly czas wyswietla, nawet jak sie komputer uspi ;) a Ty brales amperomierz do reki ? jakie roznice sa u Ciebie Johanan ?
no widzisz.. a mi sie wlasnie na amperomierzu caly czas wyswietla, nawet jak sie komputer uspi ;) a Ty brales amperomierz do reki ? jakie roznice sa u Ciebie Johanan ?
Jaki masz system operacyjny?
Win 7 na czas uśpienia wyłącza wszystko co się da. Komp wydaje się być całkowicie wyłączony, jedyna różnica jest taka, że dioda zasilania na obudowie mruga, podczas gdy przy całkowicie wyłączonym kompie, nie świeci.
Jaki masz system operacyjny?
Win 7 na czas uśpienia wyłącza wszystko co się da. Komp wydaje się być całkowicie wyłączony, jedyna różnica jest taka, że dioda zasilania na obudowie mruga, podczas gdy przy całkowicie wyłączonym kompie, nie świeci.
Ototo, nawet wentyle idą spać ;o)
a przyznaje uczciwie ze sprawdzalem tylko na xp'ku z domyslnym planem desktopa (generalnie nie uzywam opcji). musze zerknac kiedys na w7.
Sprawdzalem na W7, pieknie wstaje na Vertexie2 i dodatkowo wylacza wszystko, kompletna cisza;)
A co ciekawe amm wylaczona hibernacje, wiec to chyba zadna chybryda.....ale moge sie mylic:D
Sprawdzalem na W7, pieknie wstaje na Vertexie2 i dodatkowo wylacza wszystko, kompletna cisza;)
Z SSD wstaje, nawet z macierzy RAID (takową posiadam). Czasami jednak zdarza się u mnie, że komp nie zostaje poprawnie wybudzony po zaniku zasilania.
OK, a wracając do tematu, to macie jeszcze jakieś pomysły na powiększeniu miejsca na C?? Chodzi mi o ustawienia systemu oczywiście ;)
Czy trzymanie programów na innej partycji niż systemowa to dobre rozwiązanie?
Czy trzymanie programów na innej partycji niż systemowa to dobre rozwiązanie?
Bardzo dobre, ale soft na ktorym najczesciej pracuje mam na C:;)
Zmierzone wartości poboru EE dla laptopa Lenovo z systemem W XP:
- normalna praca 25-35W
- stan wstrzymania 1,5W
Przeliczyłem, żeby było dla każdego zrozumiałe.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.