Zobacz pełną wersję : Mbank - wniosek o wydanie karty a rezygnacja - jak jest z opłatą?
Cześć.
Mam do was, bardziej doświadczonych osób takie pytanie.
Otóż mając rachunek w Mbanku, posiadam jedną E-kartę do płatności internetowych w walucie USD.
Ponieważ chciałem zrobić zakupy na Amazon.co.uk, zrozumiałem, że muszę mieć drugą, ale w walucie GBP.
Złożyłem więc wczoraj ok. 22 wniosek o wydanie takiej karty.
W międzyczasie dowiedziałem się, że nie ma potrzeby posiadania drugiej takiej karty w innej walucie, gdyż Amazon ma możliwość "skonwertowania" dolarów na GBP czy jakoś tak.
Z samego rana napisałem do Mbanku, że proszę o rezygnację z karty, gdyż okazała mi się ona zbędna.
Od momentu złożenia wniosku minęło jakieś 12-13 godzin, a moje konto zostało już obciążone kwotą 25 zł za wydanie takiej karty.
Biorąc pod uwagę, że nie podpisałem jeszcze żadnego zobowiązania na prowadzenie tej karty, nie otrzymałem jej fizycznie, a do tego jest sobota i z tego co się orientuje bank takich operacji nie przeprowadza w weekendy (bo niby jakim cudem w sobotę o godz. 10 rano miałby mi już wysłać nową kartę - szczególnie za pomocą poczty polskiej) czy przysługuje mi jakieś prawo do odstąpienia od takiej umowy?
Osobiście mam zamiar po chyba 8 latach współpracy zmienić bank, gdyż ich oferta robi się coraz mniej atrakcyjna, wprowadzono opłaty za karty, które od zawsze były za darmo, a inne banki proponują znacznie ciekawsze warunki.
Będę wdzięczny za pomoc, czy coś w tej sytuacji mogę jeszcze zrobić.
Pozdr.
Nie wiem jak to w przypadku kart wygląda, ale może biorąc kiedyś pierwszą, podpisałeś jakąś "umowę ramową" albo coś w tym stylu, gdzie obie strony zgadzają się na ewentualne kolejne karty czy pożyczki już bez papierowych umów i podpisów - sam wniosek na stronie wystarczy i może być rozpatrzony natychmiast w pełni automatycznie, przy pozytywnej ocenie klienta :)
z tego co pamiętam amazon przewalutowuje na podstawie kraju wydania karty, także zostaje karta w funtach.
Rafał_Sz
18-06-2011, 15:38
W BZ WBK mam wypukłą kartę VISA Silver z 3D Secure. Nie ważne w jakiej walucie dokonuję zakupu, bo to bank mi rozlicza transakcję w złotówkach po dość korzystnym kursie bez dodatkowych opłat za przewalutowanie. Kupowałem przez sieć w USA, Kanadzie, UK i Szwajcarii. Nigdy nie było żadnego problemu.
andrstac
18-06-2011, 20:57
Cześć.
Mam do was, bardziej doświadczonych osób takie pytanie.
Otóż mając rachunek w Mbanku, posiadam jedną E-kartę do płatności internetowych w walucie USD.
Ponieważ chciałem zrobić zakupy na Amazon.co.uk, zrozumiałem, że muszę mieć drugą, ale w walucie GBP.
Złożyłem więc wczoraj ok. 22 wniosek o wydanie takiej karty.
W międzyczasie dowiedziałem się, że nie ma potrzeby posiadania drugiej takiej karty w innej walucie, gdyż Amazon ma możliwość "skonwertowania" dolarów na GBP czy jakoś tak.
Z samego rana napisałem do Mbanku, że proszę o rezygnację z karty, gdyż okazała mi się ona zbędna.
Od momentu złożenia wniosku minęło jakieś 12-13 godzin, a moje konto zostało już obciążone kwotą 25 zł za wydanie takiej karty.
Biorąc pod uwagę, że nie podpisałem jeszcze żadnego zobowiązania na prowadzenie tej karty, nie otrzymałem jej fizycznie, a do tego jest sobota i z tego co się orientuje bank takich operacji nie przeprowadza w weekendy (bo niby jakim cudem w sobotę o godz. 10 rano miałby mi już wysłać nową kartę - szczególnie za pomocą poczty polskiej) czy przysługuje mi jakieś prawo do odstąpienia od takiej umowy?
Osobiście mam zamiar po chyba 8 latach współpracy zmienić bank, gdyż ich oferta robi się coraz mniej atrakcyjna, wprowadzono opłaty za karty, które od zawsze były za darmo, a inne banki proponują znacznie ciekawsze warunki.
Będę wdzięczny za pomoc, czy coś w tej sytuacji mogę jeszcze zrobić.
Pozdr.
BTW, po co utrzymujesz kartę wirtualną w mBanku, skoro już od dłuższego czasu można transakcje wirtualne obsługiwać delfinkiem? Tylko trzeba pamiętać żeby przy transakcji w sklepie (o ile się da) wybierać zawsze USD jako walutę rozliczeniową. W innym przypadku zapłacisz za podwójne przewalutowanie w mBanku.
Cześć.
Mam do was, bardziej doświadczonych osób takie pytanie.
Otóż mając rachunek w Mbanku, posiadam jedną E-kartę do płatności internetowych w walucie USD.
Ponieważ chciałem zrobić zakupy na Amazon.co.uk, zrozumiałem, że muszę mieć drugą, ale w walucie GBP.
Złożyłem więc wczoraj ok. 22 wniosek o wydanie takiej karty.
W międzyczasie dowiedziałem się, że nie ma potrzeby posiadania drugiej takiej karty w innej walucie, gdyż Amazon ma możliwość "skonwertowania" dolarów na GBP czy jakoś tak.
Z samego rana napisałem do Mbanku, że proszę o rezygnację z karty, gdyż okazała mi się ona zbędna.
Od momentu złożenia wniosku minęło jakieś 12-13 godzin, a moje konto zostało już obciążone kwotą 25 zł za wydanie takiej karty.
Biorąc pod uwagę, że nie podpisałem jeszcze żadnego zobowiązania na prowadzenie tej karty, nie otrzymałem jej fizycznie, a do tego jest sobota i z tego co się orientuje bank takich operacji nie przeprowadza w weekendy (bo niby jakim cudem w sobotę o godz. 10 rano miałby mi już wysłać nową kartę - szczególnie za pomocą poczty polskiej) czy przysługuje mi jakieś prawo do odstąpienia od takiej umowy?
Osobiście mam zamiar po chyba 8 latach współpracy zmienić bank, gdyż ich oferta robi się coraz mniej atrakcyjna, wprowadzono opłaty za karty, które od zawsze były za darmo, a inne banki proponują znacznie ciekawsze warunki.
Będę wdzięczny za pomoc, czy coś w tej sytuacji mogę jeszcze zrobić.
Pozdr.
Nie wiem po kiego ci wogole wirtualna karta jak za zakupy można normalnie zapłacić ta która masz do rachunku ????
teh_14m3
19-06-2011, 11:01
uciekaj gdzie indziej bo nie ma sensu tam siedzieć. A i o zwrocie kasy zapomnij ;)
Do tej pory byłem przekonany, że taka karta jest wymagana do płatności.
Zresztą kiedyś próbowałem dodać zwykłą debetówkę to nie dało rady i ciągle mi wyskakiwał błąd.
Nawet na Android Market nie mogłem dodać zwykłego "delfinka" tylko musiałem właśnie tę wirtualną.
Nie zmienia to faktu, że już się rozglądam za innym bankiem.
Po 10 latach to, co robi Mbank w tej chwili to lekka przesada.
Te 25 zł odżałuje, ale jak tylko karta do mnie przyjdzie, to od razu zadzwonię, żeby mi jej przypadkiem na kolejny rok nie przedłużali automatycznie.
Teraz rozglądam się za innym bankiem i powiem szczerze, że nie jest różowo.
Miałem konto w Alior Banku, ale tam znowu opłaty za kartę są jakieś astronomiczne, bo 4 zł miesięcznie, jeśli przekroczysz jakiś tam próg zrobionych nią transakcji, a jak nie to jeszcze więcej.
W tej chwili chyba najciekawiej wygląda Meritum Bank, ale nie znam go i szczerze mówiąc to pierwszy raz się z nim spotykam.
Władca Pixeli
19-06-2011, 17:55
Te 25 zł odżałuje, ale jak tylko karta do mnie przyjdzie, to od razu zadzwonię, żeby mi jej przypadkiem na kolejny rok nie przedłużali automatycznie.
Widzę, że nie umiesz rozmawiać z bankami. :mrgreen:
Nie mów, że nie chcesz przedłużać, tylko że natychmiast likwidujesz oraz za takie potraktowanie likwidujesz wszystkie konta jakie u nich masz.
Do tej pory byłem przekonany, że taka karta jest wymagana do płatności.
Zresztą kiedyś próbowałem dodać zwykłą debetówkę to nie dało rady i ciągle mi wyskakiwał błąd.
Nawet na Android Market nie mogłem dodać zwykłego "delfinka" tylko musiałem właśnie tę wirtualną.
Jak nie mogłeś jak mogłeś? Wystarczy zmienić limit dla transakcji internetowych (domyślnie 0 zł) i możesz kupować w internecie tą kartą... Minuta z Google i byś wszystko wiedział.
Mądry Polak po szkodzie...
Kiedyś próbowałem dodać zwykłą debetówkę w Paypalu i też nie mogłem, ale to było dawno.
Zrobię tak jak mówicie, jutro tam jeszcze zadzwonie, jak nie nic nie zrobią, to poproszę o nie przedłużanie kart i likwidacje kont.
Jak nie mogłeś jak mogłeś? Wystarczy zmienić limit dla transakcji internetowych (domyślnie 0 zł) i możesz kupować w internecie tą kartą... Minuta z Google i byś wszystko wiedział.
A moze kolegi nie poinformowano w banku o tym, zapewne poszedl pytac o mozliwosc i ktos kto sprzedal taka karte mial z tego profit.....a co po co informowac:D
A po co iść do banku, jak można to sprawdzić w minutę w internecie?
andrstac
19-06-2011, 20:09
A moze kolegi nie poinformowano w banku o tym, zapewne poszedl pytac o mozliwosc i ktos kto sprzedal taka karte mial z tego profit.....a co po co informowac:D
Trzeba czytać umowy. Akurat w mBanku jest tak, że wszystko musisz przeczytać sam. No chyba że załatwiasz w mPunkcie to wtedy Ci powiedzą, ale też nie wszystko - reszta do doczytania.
Poza tym dawniej (jakieś min4 lata temu) nie można było płacić wirtualnie debetówkami i po to to były karty wirtualne.
Zrobię tak jak mówicie, jutro tam jeszcze zadzwonie, jak nie nic nie zrobią, to poproszę o nie przedłużanie kart i likwidacje kont.
Obawiam się że nic nie zdziałasz... a pośpiech i emocje są złym doradcą.
I nie demonizujmy opłat za karty w mBanku. Jeśli choć trochę się korzysta z karty to opłat nie ma.
Te 25 zł odżałuje, ale jak tylko karta do mnie przyjdzie, to od razu zadzwonię, żeby mi jej przypadkiem na kolejny rok nie przedłużali automatycznie.
Na gębę to najlepiej w tym banku nic nie załatwiać. A kartę najlepiej zastrzec w serwisie transakcyjnym, jako przyczynę podać rezygnację z karty.
Dokładnie, tak jak napisał andrstac (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=25258), kiedyś nie można było płacić debetówkami, a że teraz można, to dopiero od was się dowiedziałem.
Kartę zamawiałem przez net, bo mimo, iż mieszkam w Warszawie, to ulokowanie Mpunktów nie jest dla mnie zbyt wygodne.
Zresztą, pamiętam, że tam nawet dzwoniłem i pytałem o kartę umożliwiającą płatność na ebay'u itp. to właśnie zaproponowano mi e-kartę, gdyż innego sposobu rzekomo wtedy nie było.
Zrobię tak jak mówicie, jutro tam jeszcze zadzwonie, jak nie nic nie zrobią, to poproszę o nie przedłużanie kart i likwidacje kont.
Likwidacja rachunku tylko na pisemny wniosek.
teh_14m3
19-06-2011, 23:49
Likwidacja rachunku tylko na pisemny wniosek.
który ci odrzucą z jakiegoś błahego powodu ;) 3 lata się z nimi bujam :twisted:
który ci odrzucą z jakiegoś błahego powodu ;) 3 lata się z nimi bujam :twisted:
Rozwiązałem umowę z mBankiem (złożyłem wniosek) w połowie maja. Kilka dni temu otrzymałem sms, ze rachunek jest zdezaktywowany.
A niby jak chciałbyś taka umowę rozwiązać. Wypowiadasz umowę na piśmie i już.:wink:
Umowa zawarta w formie pisemnej może zostać rozwiązana jedynie w takiej samej formie.
Heh, jak tak teraz czytam to coraz bardziej mi się ten bank (nie)podoba.
Zrozumiałe jest, że "na gębę" nikt nie zamknie ci konta, choć jeśli ktoś robi to z poziomu tej ich strony, to niby dlaczego nie.
A jeśli mogę pozwolić sobie na lekki oftop - jaki w chwili obecnej bank byście polecili?
Tylko taki, który nie nalicza opłat za kartę i prowadzenie rachunku i ma dość dużą ilość bankomatów.
Heh, jak tak teraz czytam to coraz bardziej mi się ten bank (nie)podoba.
Zrozumiałe jest, że "na gębę" nikt nie zamknie ci konta, choć jeśli ktoś robi to z poziomu tej ich strony, to niby dlaczego nie.
.
KC
Art. 77
§ 1. Uzupełnienie lub zmiana umowy wymaga zachowania takiej formy, jaką ustawa lub strony przewidziały w celu jej zawarcia.
§ 2. Jeżeli umowa została zawarta w formie pisemnej, jej rozwiązanie za zgodą obu stron, jak również odstąpienie od niej albo jej wypowiedzenie powinno być stwierdzone pismem.
§ 3. Jeżeli umowa została zawarta w innej formie szczególnej, jej rozwiązanie za zgodą obu stron wymaga zachowania takiej formy, jaką ustawa lub strony przewidziały w celu jej zawarcia; natomiast odstąpienie od umowy albo jej wypowiedzenie powinno być stwierdzone pismem.
A jeśli mogę pozwolić sobie na lekki oftop - jaki w chwili obecnej bank byście polecili?
Tylko taki, który nie nalicza opłat za kartę i prowadzenie rachunku i ma dość dużą ilość bankomatów.
Ja się z mBanku wyniosłem do Deutsche Bank (dbNet). Niby naliczają 5 zł za kartę ale wystarczy miesięcznie wydać/wypłacić w bankomacie stówę i jest bezpłatnie. Za to nie płacę za korzystanie z bankomatów. I to na całym świecie ;o)
Z tym, że mam konto od kilku miesięcy dopiero.
teh_14m3
20-06-2011, 17:52
Rozwiązałem umowę z mBankiem (złożyłem wniosek) w połowie maja. Kilka dni temu otrzymałem sms, ze rachunek jest zdezaktywowany.
A niby jak chciałbyś taka umowę rozwiązać. Wypowiadasz umowę na piśmie i już.:wink:
Umowa zawarta w formie pisemnej może zostać rozwiązana jedynie w takiej samej formie.
jak najbardziej masz rację ale kompletnie nie odnosi się do sensu mojej wypowiedzi. napisałem, że w moim przypadku nie chcą uznać mojego aktualnego podpisu (który ewoluował ze względu na czas) ponieważ nie jest zgodny z podpisem złożonym na pierwszej umowie (mimo, że w między czasie podpisywałem jeszcze dwie inne i wtedy nie było problemu). Zgodnie z informacjami jakie od nich otrzymałem to mam podrobić własny podpis albo wysłać im potwierdzenie notarialnego nowego. Za przeproszeniem, kogoś po prostu posrało ;)
jak najbardziej masz rację ale kompletnie nie odnosi się do sensu mojej wypowiedzi. napisałem, że w moim przypadku nie chcą uznać mojego aktualnego podpisu (który ewoluował ze względu na czas) ponieważ nie jest zgodny z podpisem złożonym na pierwszej umowie (mimo, że w między czasie podpisywałem jeszcze dwie inne i wtedy nie było problemu). Zgodnie z informacjami jakie od nich otrzymałem to mam podrobić własny podpis albo wysłać im potwierdzenie notarialnego nowego. Za przeproszeniem, kogoś po prostu posrało ;)
Mój podpis na wypowiedzeniu też się nie był zgodny ze wzorem, w końcu po kilku latach inaczej się podpisuję (wypowiedzenie umowy składałem na Senatorskiej). Na miejscu zmieniłem wzór podpisu na odpowiednim formularzu. Po czym kobieta przyjęła wypowiedzenie umowy i sprawa się skończyła. Wszystko trwało 10 minut.
Nie musisz podrabiać swojego podpisu. Wystarczy, ze zmienisz wzór.;)
teh_14m3
20-06-2011, 21:30
Nie musisz podrabiać swojego podpisu. Wystarczy, ze zmienisz wzór.;)
3 lata temu nie wystarczyło. Mam nawet oficjalne pismo sugerujące dokładnie to co napisałem wcześniej ;)
3 lata temu nie wystarczyło. Mam nawet oficjalne pismo sugerujące dokładnie to co napisałem wcześniej ;)
3 lata temu wystarczyło, wystarczyło.......... napisać skargę do KNF. :wink:
teh_14m3
20-06-2011, 22:04
3 lata temu wystarczyło, wystarczyło.......... napisać skargę do KNF. :wink:
biorąc pod uwagę, że KNF nie rozstrzyga spraw a jedynie sprawuje nadzór to wiele by to DLA MNIE zmieniło ;)
biorąc pod uwagę, że KNF nie rozstrzyga spraw a jedynie sprawuje nadzór to wiele by to DLA MNIE zmieniło ;)
KNF karze finansowo zarząd jeśli uzna, że skarga była zasadna. Ponadto przy KNF jest sąd polubowny.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.