PDA

Zobacz pełną wersję : D700 zapis do RAW (nef)



Snowboy
16-06-2011, 15:22
Witam,
czy może ktoś mi wytłumaczyć na czym polega kompresja nef-ów w D700, co tracimy i czy warto z tego korzystać??
Czy lepiej ustawić zapis na 12 bit i kompresją bezstratną czy 14 bit i kompresję stratną??

mateo912
16-06-2011, 16:32
Witam,
czy może ktoś mi wytłumaczyć na czym polega kompresja nef-ów w D700, co tracimy i czy warto z tego korzystać??
Czy lepiej ustawić zapis na 12 bit i kompresją bezstratną czy 14 bit i kompresję stratną??

12bit bez kompresji- plik normalnej "wagi"
12bit z kompresja bezstratną- plik trochę mniejszy
12bit z kompresja stratną- plik jeszcze mniejszy od w/w różnice zauważysz przy wyciąganiu z cieniów czy odzyskiwaniu z przepaleń
14bit - lepsze odzyskiwanie ze świateł ale prędkość puszki spada do 2,5fps + dużo większe pliki.

Nerdkiler
16-06-2011, 16:32
W ustawieniach D700 możesz dokonać wyboru, możesz ustawić RAW - 12 lub 14 bitowy, może być bez kompresji oraz każdy z wymienionych z kompresją.

morzon
16-06-2011, 16:36
14bit - lepsze odzyskiwanie ze świateł ale prędkość puszki spada do 2,5fps

Bullshit.

Nerdkiler
16-06-2011, 16:39
No pewnie że BULLSHIT. Mateo chyba Ci się pomyliło z d300.

mateo912
16-06-2011, 16:42
Bullshit.


No pewnie że BULLSHIT. Mateo chyba Ci się pomyliło z d300.

Macie racje mój błąd ;)

darkmajin
16-06-2011, 16:45
14bit - lepsze odzyskiwanie ze świateł ale prędkość puszki spada do 2,5fps + dużo większe pliki.

double bullshit

RAW 14-bit Lossless 14.3 MB
RAW 12-bit Lossless 11.5 MB
RAW 12-bit Compressed 10.9 MB
RAW 12-bit Uncompressed 18.7 MB

;)

mateo912
16-06-2011, 16:56
double bullshit

RAW 14-bit Lossless 14.3 MB
RAW 12-bit Lossless 11.5 MB
RAW 12-bit Compressed 10.9 MB
RAW 12-bit Uncompressed 18.7 MB

;)

no i co tym udowodniłeś?
że nieskompresowany 12 bit jest większy ot skompresowanego stratnie 14bit?


edit:
wg specyfikacji nikona:
12 bit stratnie- 11mb
12 bit bezstratnie- 13,3mb
12 bit nieskompresowany- 18,8mb

14bit stratnie 13,8mb
14bit bezstratnie 16,3 mb
14 bit nieskompresowany 24,7mb

Nerdkiler
16-06-2011, 17:01
o tak , teraz to ma sens.

Snowboy
16-06-2011, 17:36
no dobra ale która opcja z tych dwóch będzie lepsza?

-12 bit i kompresją bezstratną czy
-14 bit i kompresję stratną

darkmajin
16-06-2011, 17:48
od Ciebie zależy masz miejsce na karcie strzelaj 14bit, czasem się przyda trochę więcej detalu w cieniu wpisz w google 12bit vs 14bit różnice znikome, ale są ja wale 14 co mi tam ;)

Nerdkiler
16-06-2011, 18:29
a dlaczego nie mozesz wybrać --> 14bit bezstratnie 16,3 mb???
Swoja drogą pliki moga czasem dochodzić do 25 Mb;)

Aeon88
21-06-2011, 10:08
hmm, to ja walę bezstratne 14bit, chyba że są życzenia i inne takie mniej ważne momenty to zmieniam na bezstratne 12, ale nie wiem czy dobrze robię bo niby nikon pisze że bezstratne = bezstratne, ale mnie zastanawia jak to jest że bezstratne skoro niespompresowane zajmują po 25mb a skompresowane bezstratnie 12-14mb... to prawie połowę mniej informacji, wkońcu bajtów nie oszukasz, jakim cudem nie ma więc straty???

darkmajin
21-06-2011, 10:44
a jakim cudem działa zip,rar ? :) na necie gdzieś było opisane że nie kompresuje jasnych/ciemnych obszarów tylko "środek" ale nie pamiętam i czytałem piąte przez dziesiąte ;)

stachmuszel
21-06-2011, 11:34
hmm, to ja walę bezstratne 14bit, chyba że są życzenia i inne takie mniej ważne momenty to zmieniam na bezstratne 12, ale nie wiem czy dobrze robię bo niby nikon pisze że bezstratne = bezstratne, ale mnie zastanawia jak to jest że bezstratne skoro niespompresowane zajmują po 25mb a skompresowane bezstratnie 12-14mb... to prawie połowę mniej informacji, wkońcu bajtów nie oszukasz, jakim cudem nie ma więc straty???

Poczytaj na necie, co to jest kompresja stratna i bezstratna.
Krótko: kompresja stratna to taka, której algorytm zakłada eliminację najmniej ważnych bitów.
Kompresja bezstratna to np. ciąg bitów 111111110000001111 można zapisać jako 8x1/6x0/4x1. Informacja ta sama, a ile mniej znaków.
To tak w skrócie i bardzo ogólnie.

Flores
21-06-2011, 12:31
Ja mam dziwną przypadłość, kiedy włącze 14bit to puszka się tak rozlazła robi, że mam ochotę ją trzepnąć o podłogę. To, że wolniej zapisuje to mogę zrozumieć. Ale nie mogę zrozumieć tego, że AF mi się dziwnie zachowuje - gubi się, jest wolniejszy. Wiem, że to strasznie dziwne ale już od dwóch lat tak mam z tą puszką.

Zolty
21-06-2011, 21:33
Zawsze robie w NEF 14-bit nieskompresowane i nie narzekam na ospalosc puszki.

Pewnie dlatego ze nigdy nie probowalem 12 bit, albo samych JPGow ;)

karolt
26-06-2011, 14:59
14 bit i kompresja bezstratna. Karty są tak tanie, że nie wiem po co sobie zawracać głowę ustawieniami, które na wejściu kasują część danych... To trochę tak, jakby się zastanawiać w analogu, czy przed włożeniem filmu nie lepiej go przyciąć o 1/10 na całej długości, to potem z 10 filmów się sklei jedenasty "gratis" i zaoszczędzi parę złotych.

stachmuszel
27-06-2011, 11:53
Konia z rzędem temu kto zobaczy różnicę między 14 a 12 bit. W bardzo specyficznych warunkach coś można dostrzec na b.dużych powiększeniach. Tak samo konia z rzędem temu kto rozpozna różnicę między *.jpg Large/Normal a Large/Fine. Argument cen kart jest mało przekonywujący.

karolt
27-06-2011, 15:29
Po prostu wolę mieć na wejściu tyle, ile fabryka dała i się nie zastanawiać. A fabryka dała RAW 14 bit. Dlatego argument o taniości kart mnie przekonuje, że nie ma sensu zastanawiać się nad 12 bitami, nie mówiąc o JPG. Potwierdzam, jak już ktoś foci w JPG, nie ma znaczenia, czy FINE czy NORMAL.

docxxx
27-06-2011, 18:11
14 bit i kompresja bezstratna. Karty są tak tanie, że nie wiem po co sobie zawracać głowę ustawieniami, które na wejściu kasują część danych... To trochę tak, jakby się zastanawiać w analogu, czy przed włożeniem filmu nie lepiej go przyciąć o 1/10 na całej długości, to potem z 10 filmów się sklei jedenasty "gratis" i zaoszczędzi parę złotych.

Popieram w calej rozciaglosci. Bardzo nie lubie, jak ktos mierzy swoja miara i probuje wciasnac madrosci typu "bo ja nie widze.../bo mi sie nie podoba..."

robin102
27-06-2011, 19:28
A ja ostatnio z powodu zagubienia jednej karty w aucie użyłem tej cudownej funkcjonalności kompresji bezstratnej i jeśli jeśli jest bezstratna bo przecież tak jest to dlaczego kadry jakoś gorzej wyglądają, jakoś szumy wylazły :( Sugestia czy fakt ?

karolt
27-06-2011, 20:22
Raczej sugestia. Bo prawdą też jest, że do 90% zastosowań w zupełności wystarczy RAW 12 bit skompresowany stratnie, a nawet JPG LARGE/NORMAL. Tylko że te 10% to są sytuacje nie do przewidzenia :-) No i: im mniej zdjęć mieści się na karcie, tym mniej zdjęć tracę w razie awarii karty... Same zalety. Po co więc kombinować? Chyba że kogoś nie stać na karty pamięci i twarde dyski, a zdjęcia robi wyłącznie hobbystycznie.

stachmuszel
27-06-2011, 20:53
Popieram w calej rozciaglosci. Bardzo nie lubie, jak ktos mierzy swoja miara i probuje wciasnac madrosci typu "bo ja nie widze.../bo mi sie nie podoba..."

Rozumiem, że to do mnie. Forum to miejsce do wypowiadania swoich opinii, toteż grzecznie to uczyniłem. To co napisałem to nie tylko moje zdanie, ale również wielu innych użytkowników, podparte wielokrotnymi testami.
Szanujmy się wzajemnie i swoje opinie.
Pozdr.

Sapphiron
29-08-2011, 00:03
Sorry ze odświeżę kotleta...

Chciałem się zapytać jaka jest tak na prawdę różnica między NEF nie skompresowanym a skompresowanym bezstratnie? Bo i na tych ustawieniach i na tych pokazuje mi taką samą ilość zdjęć które jeszcze moge zrobić...

RobertMiernik
29-08-2011, 00:39
Jeśli odkopujesz to przynajmniej przeczytaj od początku:


no i co tym udowodniłeś?
edit:
wg specyfikacji nikona:
12 bit stratnie- 11mb
12 bit bezstratnie- 13,3mb
12 bit nieskompresowany- 18,8mb

14bit stratnie 13,8mb
14bit bezstratnie 16,3 mb
14 bit nieskompresowany 24,7mb

Wg instrukcji (strona 423):
Nieskompresowany: 24,7 MB (17 zdjęć w buforze)
Skompresowany bs: 16,3 MB (20 zdjęć w buforze)
= 8,4 MB różnicy w wielkości i 3 zdjęcia w buforze więcej

Sapphiron
29-08-2011, 01:03
Jeśli odpowiadasz to przeczytaj dokładnie to co ktoś napisał...

wyraźnie napisałem że:

Bo i na tych ustawieniach i na tych pokazuje mi taką samą ilość zdjęć które jeszcze moge zrobić...

Więc zapytam ponownie, gdzie ta różnica?

silver56
29-08-2011, 01:49
Jeśli odpowiadasz to przeczytaj dokładnie to co ktoś napisał...

wyraźnie napisałem że:


Więc zapytam ponownie, gdzie ta różnica?

Bo przed zrobieniem zdjęcia aparat nie wie jak mocno może skompresować NEF'a. Stopień kompresji zależy od fotografowanej sceny. Dlatego aparat podaje ilość zdjęć jakie można zmieścić na karcie bez kompresji. Np. podaje, że zmieści się 100 a faktycznie, po kompresji, wejdzie np. 150

Sapphiron
29-08-2011, 01:54
Bo przed zrobieniem zdjęcia aparat nie wie jak mocno może skompresować NEF'a. Stopień kompresji zależy od fotografowanej sceny. Dlatego aparat podaje ilość zdjęć jakie można zmieścić na karcie bez kompresji. Np. podaje, że zmieści się 100 a faktycznie, po kompresji, wejdzie np. 150

O widzisz. Bardzo przystępnie wytłumaczone :)

Tylko z drugiej strony dlaczego dla kompresji stratnej już podaje wartość inną?

I trzecia sprawa, jak teraz przewidzieć ile się fociachów zmieści na karcie?

silver56
29-08-2011, 01:58
tego to już niestety nie wiem :(.
Może przy stratnej "wie" do ile skompresuje.

Sapphiron
29-08-2011, 02:12
nie żebym się czepiał albo co, ale po prostu intryguje mnie to tak jak i parę innych rzeczy w d700 :) A żem człowiek ciekawy to chcę zgłębiać swoją wiedzę nawet na tak błahe tematy :)

silver56
29-08-2011, 02:20
bo, ostatnimi czasy to aparaty mądrzejsze od właścicieli :lol:
Niedawno kupiłem radio do samochodu i za cholerę, bez instrukcji obsługi nie potrafiłem włączyć :(

RobertMiernik
29-08-2011, 05:59
Wydawało mi się, że widzę znak zapytania... ;)

Co do tego licznika to nie wiem czy taka jego uroda ale u mnie po zrobieniu jednego zdjęcia potrafi zmienić się o więcej niż 1 i to nie zawsze w (wydawałoby się) słuszną stronę...

siona
29-08-2011, 09:04
O widzisz. Bardzo przystępnie wytłumaczone :)

Tylko z drugiej strony dlaczego dla kompresji stratnej już podaje wartość inną?


sprawa jest prosta - dla kompresji bezstratnej maksymalny rozmiar pliku to wielkość pliku bez kompresji, natomiast kompresja stratna z góry może założyć jakąś konkretną maksymalną wielkość pliku wynikowego - po prostu jeśli plik wynikowy miałby być większy to algorytm zwiększa stopień kompresji dostosowując się do zadanej wielkości pliku wynikowego. :)

Tom_Killer
29-08-2011, 11:17
No zawsze możesz zrobić jeszcze tiff'a za 35MB jedno :)

Sapphiron
29-08-2011, 11:25
Dobra, powoli zaczyna mi się klarować obraz. Tylko teraz pozostaje pytanie.

Czy warto toto stosować?

RobertMiernik
29-08-2011, 14:48
Jeśli komuś robi różnicę 3 zdjęcia więcej w buforze, to pewnie tak.

Chociaż jeśli mi na serii zależy to lepiej robić w JPG bo szybkość rośnie drastycznie a nie o marne 3.

No i jeszcze kwestia miejsca na karcie, jak się zaczyna kończyć to można się próbować ratować...

imo nie warto

Tom_Killer
29-08-2011, 15:40
Dobra, powoli zaczyna mi się klarować obraz. Tylko teraz pozostaje pytanie.

Czy warto toto stosować?

Sam możesz sobie odpowiedzieć - jeżeli Twój poziom wiedzy jest wystarczający na obróbkę w PS lub czymś podobnym to warto - a jak pstykasz tylko opcje automatycznej korekty - to moim zdaniem nie warto i szkoda miejsca na karcie.

Sapphiron
29-08-2011, 15:43
nie używam automatu ani w pstrykaniu, ani w samochodzie a tym bardziej nie w obróbce... taki dziwny człowiek jestem że wszystko manual, a jak mogę pracować na warstwach to zupełnie miodzio :)

Wyjdzie tak że np na ślub będzie leciał 14bit a na wesele skompresowany stratnie 12bit :) myślę że strategia w miarę dobra :)

mancini
29-08-2011, 16:23
W skompresowanych to mam 18 zdjęć, w nieskompresowanych 17. Dzisiaj zrobiłem jeszcze test i dalej było tylko 18 ( i to dwa razy ), wiec czy jest sens używania skompresowanych plików raw ?? Chyba tylko jeśli ktoś oszczędza miejsce na karcie.

Jeszcze zależy jaki to ma wpływ na dalsza obróbkę pliku skompresowanego.

Seeker
01-09-2011, 00:41
"prawa jest prosta - dla kompresji bezstratnej maksymalny rozmiar pliku to wielkość pliku bez kompresji, natomiast kompresja stratna z góry może założyć jakąś konkretną maksymalną wielkość pliku wynikowego"

Ewentualnie przewidywany jest w miarę stały spadek wielkości pliku w procentach.

mateo912
01-09-2011, 17:48
Żeby było łatwiej. We wszystkich puszkach dxx i dxxxx(bez d7000) raw jest zapisywany jako 12 bit bezstratnie. Wiec w czym problem żeby w puszkach wyżej ustawić ten tryb?

Sapphiron
01-09-2011, 18:40
a w czym problem by dokładnie poznać swoje narzędzie pracy? :)

Jacek_Z
01-09-2011, 20:49
nie żebym się czepiał albo co, ale po prostu intryguje mnie to tak jak i parę innych rzeczy w d700 :) W poprzednio posiadanym body była podawana taka liczba precyzyjnie?
Przecież tak jest od zawsze w każdym body, obojetnie czy sprawa dotyczy RAWa czy jpg - też liczba plików po kompresji nie jest mozliwa do oszacowania.

mpwt
01-09-2011, 21:05
Żeby było łatwiej. We wszystkich puszkach dxx i dxxxx(bez d7000) raw jest zapisywany jako 12 bit bezstratnie.

Jak podasz źródło, że RAW jest bezstratny w tych puszkach to będę wdzięczny. Obawiam się, że jest właśnie odwrotnie.

Sapphiron
01-09-2011, 21:27
Jacku owszem w poprzednim body było podawane precyzyjnie. Plik raw zawsze miał ten sam rozmiar, czy było na nim coś czy czarna dziura :)

mateo912
02-09-2011, 16:53
Jacku owszem w poprzednim body było podawane precyzyjnie. Plik raw zawsze miał ten sam rozmiar, czy było na nim coś czy czarna dziura :)

Chyba żartujesz? Każdy plik ma inna wagę w zależności od tego co jest na nim.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img823.imageshack.us/img823/1563/rawe.jpg)

Sapphiron
02-09-2011, 19:12
Mateo ja mówie o Fuji gdzie wielkość pliku raw zależy od ustawionego DR a nie od tego co jest w kadrze :)

mateo912
02-09-2011, 20:34
Mateo ja mówie o Fuji gdzie wielkość pliku raw zależy od ustawionego DR a nie od tego co jest w kadrze :)

Ale to jest bez sensu. Zakładamy ze plik raw naświetlony prawidłowo z duża ilością różnych kolorów wazy 20mb.
A teraz zrobimy niedoświetlone/prześwietlone lub choćby foto jakiejś jednolitej szarej powierzchni i co nadal będzie 20mb?
To co jest użyte jako "wypełniacz"? Skoro brak informacji z zewnątrz(jednolita szara powierzchnia) to skutkuje mniejsza waga pliku, jeśli tak nie jest to fujik dodaje jakieś swoje informacje(jakie?) żeby plik był takiej wielkości jak jest założony.

ilość klatek pokazujących na wyświetlaczu jest ilością MINIMALNA, nie maksymalna.

Sapphiron
02-09-2011, 20:39
mateo, ja tam się nie znam ale jak patrzę na rawy z s5 to żaden nie schodzi poniżej 25mb. Są małe różnice rzędu kilki-kilkuset kb w obrębie 25-26mb ale niżej nie schodzi :)

I czy jest na nim czarna dziura czy mnóstwo informacji to jest to cały czas te 25mb. Oczywiście mówię wciąż o zapisie z DR400% :)

mOSAd
08-09-2011, 21:17
Ale co ma zapis jakiegoś dziwnego formatu Fuji, do zapisu NEFów Nikona? Nikon w NEFach używa kompresji bo ma to sens. Dlatego różnice są duże. O ile dobrze pamiętam w S3 było tak powolne, że po każdym zdjęciu można było się kawy napić oczekując, aż będzie można wykonać kolejne. Kompresja jako dodatkowe obciążenie dla procesora, może nie jest stosowana w Fuji S5 i tyle. Albo bardzo prosta. Może to mieć też związek z odmienna budową matrycy. Bezstratna kompresja NEFów jest jak najbardziej pożądana. Mniej dysku zapychamy, zdjęcia się powinny też szybciej wczytywać i zapisywać. Im mocniejsze procesory, tym kompresja ma większy sens. Co do różnic w plikach zapisanych w 12 i 14 bitach, to różnica jest ogromna - ale matematycznie. Widoczna będzie tylko wówczas, gdy wyciągamy dane ze świateł lub cieni. Odwzajemni się w oddaniu koloru i delikatnych przejść tonalnych. Przy cenie 16GB kart pamięci polecam 14-bitowe NEFy, oczywiście skompresowane bezstratnie.
Ciekawym spostrzeżeniem jest wpływ na prędkość reakcji i działania aparatu (AF) przy NEFach 14-bitowych. Może tak rzeczywiście być z punktu widzenia programistycznego. Choć mało prawdopodobne przy zdjęciach pojedynczych (nieseryjnych). Ja nie zauważyłem, ale poobserwuję.

remiksson
09-09-2011, 16:45
A ja zauwazylem ze przy 14-bitowych NEF'ach, dźwięk lustra/migawki jest inny, wydaje sie bardziej "głuchy", jakby lustro wolniej pracowało...

Branford
21-09-2011, 14:27
Z mojego punktu widzenia wielkość pliku na karcie, a co za tym idzie decyzja o rodzaju nefa (kompresja tak lub nie, 12 lub 14 bit), jest drugorzędna. Ważniejsza dla mnie jest wielkość pliku w obróbce i pytanie czy 14-bitowy plik spowalnia pracę np. w Lightroomie. Ciekawi mnie też, co dzieje się z nefem po przepisaniu na dng. Czy z 14-bitowego nefa otrzymam 14-bitowy dng? Może ktoś podzieliłby się spostrzeżeniami w tej kwestii?

deep
22-09-2011, 07:49
Jak masz aparat to sprawdź sam. Ja tak zrobiłem i zostaję z 12 bit z kompresją bezstratną, bo nawet wyciągając 2EV (więcej mi się nie zdarza) nie ma dla mnie różnicy. Specjalnie popełniłem kilka kadrów z prześwietleniem i nie doświetleniem na wszystkich możliwych ustawieniach.

maszin
25-09-2011, 14:51
moze mi sie wydaje ale na 14 wyciaga się lepsza czerń, i przy wyższych iso mniej smiecia przy rownych kolorach, różnicy w odgłosie migawiki ... hmmmm....
nie słysze

Sapphiron
25-09-2011, 16:12
A więc tak. Pod dwóch weselach kilku sesjach w studio i jednym wypadzie w plenerze mam takie wrażenia:

- z 14bitowego NEF wyciąga sie bardzo dobrze przepalenia, niebo i inne pierdoły które nie zmieściły się w zakresie pomiaru. 3EV w dół to nie dużo ale zawsze (Fufu miało 5EV w dół bez zająknięcia ale to inna bajka)
- 12 bitowy bezstratny jest też dobry, mniej zajmuje ale licznik zdjęć BAAAAARDZO przekłamuje... Pokazywało mi że mogę zrobić max 199 zdjęć a zrobiłem 360...
- 12 bitowy stratny - no cóż, ja się przekonałem że szkoda tego używać... Wg mnie jakościowo leci na łeb na szyję...

Ogólnie tak jak wcześniej twierdziłem, 14bit na studio, na sam ślub, na rzeczy baaaardzo ważne. 12bit bezstratne na wesele, ot takie pstrykanki, i wszystko inne. 12 bit stratny nie do użytku.

hijax_pl
30-09-2011, 13:26
Ciekawi mnie też, co dzieje się z nefem po przepisaniu na dng. Czy z 14-bitowego nefa otrzymam 14-bitowy dng? Może ktoś podzieliłby się spostrzeżeniami w tej kwestii?O ile DNG nie jest liniowy... Tak.

Moim zdaniem przy poprawnie naświetlonym zdjęciu to czy to jest 12 czy 14 bitowy NEF nie ma najmniejszego znaczenia.

Sapphiron
09-10-2011, 09:26
Owszem, niby nie ma znaczenia czy 12 czy 14bit. Ale powiedz mi, ile tak na prawdę robisz tych idealnie naświetlonych zdjęć w stosunku do tych z wadami które trzeba korygować?

hijax_pl
09-10-2011, 09:35
Owszem, niby nie ma znaczenia czy 12 czy 14bit. Ale powiedz mi, ile tak na prawdę robisz tych idealnie naświetlonych zdjęć w stosunku do tych z wadami które trzeba korygować?Za poprawne uznaję takie, które od idealnego naświetlenia ma powiedzmy tak +/- 0,5 EV. Swoją drogą co to jest poprawne naświetlenie? Ile osób tyle opinii ;)
Zwykle drobne korekcje ekspozycji robię już po zrobieniu zdjęcia - w komputerze właśnie. A gdy mam jakiś krajobraz o dużej rozpiętości i czas na ustawienie wszystkiego - robię ETTRa.

Czyli zwykle 90% moich zdjęć wymaga korekcji w postprocesie :D

A 14-bitowego NEFa uznaję za niepotrzebny - i w zasadzie niewiele dający nadmiar (w moich zastosowaniach i użytkowaniu aparatu).
Co oczywiście nie oznacza, że ktoś może myśleć inaczej ;)

Zolty
09-10-2011, 20:26
Owszem, niby nie ma znaczenia czy 12 czy 14bit. Ale powiedz mi, ile tak na prawdę robisz tych idealnie naświetlonych zdjęć w stosunku do tych z wadami które trzeba korygować?

Jakies 5% tych w trudniejszych warunkach. Niestety - zawsze cos do poprawienia. Natomiast mam takie nocne zrobione "z reki" z duza iloscia punktowych swiatel i baaardzo ciemnym pierwszym planem (oryginalnie czarna plama) - po podjechaniu z ekspozycja i wyciagnieciu lokalnym okazalo sie ze jest tam trawnik, sciezka i para ludzi.
Bylem zszokowany ile mozna wyciagnac. Tyle ze ja zawsze robie w 14-bitach, wiec porownania do 12-bitowej wersji nie mam.

karolt
10-10-2011, 09:38
Jak się fotografowało na filmie, to się wkładało najlepszy film, o ile się traktowało swoje zdjęcia poważnie. Z tego punktu widzenia nie rozumiem w ogóle problemu, które ustawienie wybrać. Jeśli głównym kryterium jest to, żeby puszka żadnych informacji nie obcięła, tylko zapisała na karcie wszystko co zarejestrowała, to w grę wchodzą tylko dwa: 14 bit bez kompresji i 14 bit z kompresją bezstratną. Reszta jest bez znaczenia.
A fotografowanie w JPG to trochę tak, jakby po wywołaniu filmu zostawiać sobie tylko odbitki, a film wywalać do kosza. Mniej więcej takie proporcje w utracie informacji.

hijax_pl
10-10-2011, 09:49
Jeśli głównym kryterium jest to, żeby puszka żadnych informacji nie obcięła, tylko zapisała na karcie wszystko co zarejestrowała, to w grę wchodzą tylko dwa: 14 bit bez kompresji i 14 bit z kompresją bezstratną. Reszta jest bez znaczenia.Ja podchodzę do tego w ten sposób:
Kupuję w markecie 11kg cukru. By to przytachać do domu biorę skrzynkę do której się mieści 12kg, którą to wypcham prawie po brzegi.
Mogę też wziąć skrzynkę do której się zmieści 14kg... Tu jedyna różnica jest taka, że ona po prostu więcej miejsca w bagażniku zajmuje. ;)
A fotografowanie w JPG to trochę tak, jakby po wywołaniu filmu zostawiać sobie tylko odbitki, a film wywalać do kosza. Mniej więcej takie proporcje w utracie informacji.Dopisałbym jeszcze, że klisza wywołana przez firmę "pana Kazia " ;)

RobertMiernik
10-10-2011, 10:20
Ja podchodzę do tego w ten sposób:
Kupuję w markecie 11kg cukru. By to przytachać do domu biorę skrzynkę do której się mieści 12kg, którą to wypcham prawie po brzegi.
Mogę też wziąć skrzynkę do której się zmieści 14kg... Tu jedyna różnica jest taka, że ona po prostu więcej miejsca w bagażniku zajmuje. ;)


Niby tak, ale zawsze może się zdarzyć, że będzie promocja na sól i będziesz chciał wziąć 2kg i do skrzynki Ci się nie zmieści...
...Jeśli masz kombiaka to czy te 14% różnicy na prawdę ma znaczenie? ;)



na każde 100 zdjęć 14 więcej - czasem TYLKO 14 a czasem AŻ 14...
...jednak z każdych 100 - 100 z większym potencjałem albo 114 z mniejszym... ;P

Jacek_Z
10-10-2011, 11:14
Jak się fotografowało na filmie, to się wkładało najlepszy film, o ile się traktowało swoje zdjęcia poważnie. Z tego punktu widzenia nie rozumiem w ogóle problemu, które ustawienie wybrać. Jeśli głównym kryterium jest to, żeby puszka żadnych informacji nie obcięła, tylko zapisała na karcie wszystko co zarejestrowała, to w grę wchodzą tylko dwa: 14 bit bez kompresji i 14 bit z kompresją bezstratną. Reszta jest bez znaczenia.
A fotografowanie w JPG to trochę tak, jakby po wywołaniu filmu zostawiać sobie tylko odbitki, a film wywalać do kosza. Mniej więcej takie proporcje w utracie informacji.Nietrafne porównanie.
14 bitowy kolor - tą opcje zastosowałem ze 4 razy w życiu. Nie jest to potrzebne, chyba że ktos strasznie przewalił ekspozycję. Mi się to nie zdarza. Zastosowałem gdy rozpiętość sceny była duża (ostre słońce i cień).
W jpg pracują bardzo często (praktycznie - zawsze, tylko czasami razem z nef, a czasami sam jpg). Mam w tm jpg tyle informacji, ile mi potrzeba. Nie mam kłopotów z ekspozycją i tak jak ją określacie na +/- 0,5 EV to mam 99% zdjęć. Nie muszę nic wyciągać z cieni czy świateł.
Proszę więc nie uogólniać, bo fotografia jest rózna. Wiem, że ślubiacy mają wele ciężej, ryzyko z nietrafieniem ekspozycją jest większe, a są ciemne fragmenty czy biała suknia z których trzeba coś wyciągnąć.
Tradycyjnie każdy radzi wg swoich potrzeb, ale potrzeby fotografów są różne.

Sapphiron
10-10-2011, 12:25
No to prezentujemy zupełnie inne szkoły. Ja popieram karolt'a, film zawsze de best, NEF zawsze de best :)

stachmuszel
10-10-2011, 17:28
Podobnie jak Jacek, uwazam, ze 14-bit jest potrzebne tylko w wyjatkowych sytuacjach. Ja robilem proste testy i jakos nie dostrzeglem roznicy, ktora by spowodowala, zebym uzywal 14-bit.

RobertMiernik
10-10-2011, 18:40
...a powód, żeby nie używać?

hijax_pl
10-10-2011, 19:06
...a powód, żeby nie używać?Technicznie podchodząc do tematu szum przetwarzania (czyli szum w cieniach) matrycy D700 nie jest mniejszy od 2 bitów. Można zatem plik 12-bitowy rozszerzyć do 14 i losowo wypełnić te dwa dodatkowe bity - wynikowy plik będzie nierozróżnialny w porównaniu z 14-bitowym plikiem.

To potwierdziłem bawiąc się swego czasu swoją desiedemsetką.

JK
10-10-2011, 19:36
To może jeszcze napisz jak to potwierdziłeś. A może mamy wierzyć na słowo? ;)

hijax_pl
10-10-2011, 19:40
Eksperymentalnie. I nie ma to nic wspólnego z fotografią.
Mam zanudzać teorią? A zresztą... Kto chce niech sobie przeczyta opis (https://docs.google.com/document/d/1wW5GVHGdyhOkUoKUh3_NrWeOVRRaQi-pak-LYgub44c/edit?hl=pl). Taki eksperyment i pomiar może zrobić każdy w domu. O ile mu się chce oczywiście ;) W razie pytań służę pomocą.

Jacek_Z
10-10-2011, 20:11
...a powód, żeby nie używać?
Oczywiście - miejsce na dyskach twardych. Jak się ma zajęte 4 TB i to gdy sporą częscią sa same jpg, a częscią jpg + NEF 12 bit. Gdyby to miały być NEFy 14 bitowe i gdybym nie miał robić sesji w jpg to pewnie bym miał z 8 TB. I to nie potrzebujęc wcale tej "informacji", którą trudno w ogóle dostrzec (porównując 12-14 bit)

hijax_pl
10-10-2011, 20:23
Pośrednio to o czym mówię widać na wykresie dynamiki (nie zakresu tonalnego, ale dynamiki tonalnej) na stronach DxO:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img820.imageshack.us/img820/794/zrzutekranu20111010o201.png)

Wielkość uzyskiwanej dynamiki, wyrażonej w jednostkach EV jest proporcją między poziomem pełnej saturacji sensora do jego szumów przetwarzania.
Jak widać na wykresie, maksymalna wartość to 11,85EV, czyli 12 bitów jest zupełnie wystarczające by opisać absolutnie wszystko co daje matryca.

stachmuszel
10-10-2011, 21:21
...a powód, żeby nie używać?

Tzw. zdrowy rozsadek :-)

RobertMiernik
10-10-2011, 23:46
Oczywiście - miejsce na dyskach twardych. Jak się ma zajęte 4 TB i to gdy sporą częscią sa same jpg, a częscią jpg + NEF 12 bit. Gdyby to miały być NEFy 14 bitowe i gdybym nie miał robić sesji w jpg to pewnie bym miał z 8 TB. I to nie potrzebujęc wcale tej "informacji", którą trudno w ogóle dostrzec (porównując 12-14 bit)

4TB
12 bitowych (po 13,5 MB) = 296 296 NEFów to daje:
14 bitowycg (po 16,5 MB) = 4 TB 889 GB

...

Kluczowe jest chyba nie miejsce tylko: "I to nie potrzebujęc wcale tej "informacji"

Jacek_Z
11-10-2011, 01:34
Ale nie bierzesz pod uwagę, że ja część zdjęć mam tylko w jpg. Gdyby zamiast jpg były nefy 14 bit to różnica się zwiększa.

RobertMiernik
11-10-2011, 07:19
No wiadomo, ale skoro już są w JPG to różnica byłaby tylko na NEFach.

Zresztą prawda jest taka, że jak ktoś lubi (znam jedną osobę, która tak robi) to i 'postproces' da się zrobić w puszce od razu (i to z całkiem zaskakującym wynikiem), więc okazuje się, że i 14 i 12 bitowy NEF bywa jedynie balastem bez znaczenia - wszystko zależy od tego czy i ile czasu poświęca się zdjęciu na komputrze...

hijax_pl
11-10-2011, 09:00
wszystko zależy od tego czy i ile czasu poświęca się zdjęciu na komputrze...I tak i nie. Wiele moich zdjęć z aparatu na kompa spada jako NEFy by w Lightroomie przypisać im konkretny profil aparatu, korekcję szkieł i domyślne (znaczy domyślne moje a nie firmy Adobe) parametry wywołania. Jaki czas trzeba poświęcić? Zasadniczo to czas równy zaimportowaniu fot.

JK
11-10-2011, 09:57
I tak i nie. Wiele moich zdjęć z aparatu na kompa spada jako NEFy by w Lightroomie przypisać im konkretny profil aparatu, korekcję szkieł i domyślne (znaczy domyślne moje a nie firmy Adobe) parametry wywołania. Jaki czas trzeba poświęcić? Zasadniczo to czas równy zaimportowaniu fot.
No to juz wiem dlaczego 14-to bitowe NEFy nie są ci potrzebne. Są za ciężkie i jak "spadają na kompa" to mogą go uszkodzić :wink:.

Nikon zostawił pole wyboru. Jeśli ktoś woli 14 bitów, to proszę, jest. Jeśli ktoś woli 12 bitów, bo nie umie, nie chce (niepotrzebne skreślić) wykorzystywać pozostałych informacji, to też ma. Można to kompresować stratnie, jeśli żal kasy na karty i dyski. A jeśli ktoś woli JPEGa z puszki, bo ma ograniczone potrzeby, albo takie a nie inne warunki zdjeciowe, to też może go mieć. Nawet takiego zmasakrowanego "obróbką w puszce". I nie ma sensu kłócić się o to, co kto sobie wybiera. Trzeba się jednak zastanowić, dlaczego został przez Nikona zaproponowany zapis 14-to bitowych NEFów. Żeby sobie życie utrudniać? A może dla jaj? Otóż nie. Jestem pewien, że przeprowadzono bardzo dokładne analizy i wyszło z nich, że na tych dwóch dodatkowych bitach koloru są informacje, które można wykorzystać. Przypomnę, że te 14-to bitowe NEFy pojawiły się wraz z premierą D3, czyli w związku ze znaczną poprawą jakości zdjęć z puszek Nikona. Wybaczcie, ale bardziej tu wierzę producentowi, niż różnym domorosłym "specjalistom" i "testerom". Oczywiście można te dane wykorzystać, jeśli się umie to zrobić i ma do tego odpowiednie narzędzia. Jeśli się ich nie ma, to pewnie nawet zauważyć je trudno. Jak wiemy Nikon oferuje swój dedykowany soft. Wiem, wiem, dla niektórych zbyt skomplikowany :wink:. Można zapytać po co ten soft jest? Ano po to, żeby do maksimum wykorzystać dane zarejestrowane przez matrycę i uzyskać możliwie najlepsze obrazki. Zrobić coś, czego te różne Lightroomy nie zrobią, bo ich autorzy nie mają wystarczającej wiedzy na temat NEFów i kompletu dokumentacji na ten temat. Dla mnie proste, ale jak widać nie dla wszystkich, choć rozumiem, że niektórych może zadowolić JPEG prosto z puszki i nie ma w tym nic złego. Z doświadczenia jednak wiem, że jeśli chodzi o materiał źródłowy to zawsze lepiej mieć więcej informacji i czasem ich nie wykorzystać, niż mniej informacji, których może kiedyś brakować. Tym bardziej, że po fakcie nie da się już tych dodatkowych dwóch bitów "dorobić". Trzeba o tym pomyśleć wcześniej. A dyskusje o tym, że 14-to bitowe NEFy zajmują więcej miejsca są śmieszne przy obecnych cenach kart pamięci i dysków twardych. Zresztą i tak zawsze wybiera użytkownik.

maszin
11-10-2011, 10:07
i ja sie podpisuje pod stwierdzeniem JK

hijax_pl
11-10-2011, 10:17
Ja nie bronię nikomu używania 12 czy 14 bitów, JPGów, NEFów czy TIFFów... Każdemu według potrzeb.
Kwestionuję tylko twierdzenia, że w tych dodatkowych 2 bitach produkowanych przez D700 coś wartościowego jest. No ale nieraz wiara czyni cuda ;)

silver56
11-10-2011, 10:23
i ja sie podpisuje pod stwierdzeniem JK
i ja też

silver56
11-10-2011, 10:26
Ja nie bronię nikomu używania 12 czy 14 bitów, JPGów, NEFów czy TIFFów... Każdemu według potrzeb.
Kwestionuję tylko twierdzenia, że w tych dodatkowych 2 bitach produkowanych przez D700 coś wartościowego jest. No ale nieraz wiara czyni cuda ;)

gorzej jak wiara zastępuje naukę :wink:

Jacek_Z
11-10-2011, 10:35
Kwestionuję tylko twierdzenia, że w tych dodatkowych 2 bitach produkowanych przez D700 coś wartościowego jest. No ale nieraz wiara czyni cuda ;)Był jakiś test pokazujący róznicę. Coś tam w czerniach się potrafiło pokazać - jakieś "duchy". W każdym razie - ja uznaje, że nie ma się o co bić.
Zresztą - istotne do wywołania RAWa, bo potem pracujecie w 16 bitowym kolorze? Większośc z nas i tak pracuje w 8.

JK
11-10-2011, 10:42
Ja nie bronię nikomu używania 12 czy 14 bitów, JPGów, NEFów czy TIFFów... Każdemu według potrzeb.
Kwestionuję tylko twierdzenia, że w tych dodatkowych 2 bitach produkowanych przez D700 coś wartościowego jest. No ale nieraz wiara czyni cuda ;)
No to może jednak włącz myślenie, choć to czasem trudne. Sensory matrycy mają charakterystyke liniową. To chyba wiesz? Jeśli tak, to 12 bitów NEFa odpowiada 12EV. W wielu opracowaniach, dla niektórych puszek podawane są wartości większe niź 12EV. Podają wartości takie jak 12.8 EV, 13.4EV, nawet 13.7EV. Oczywiście to tylko przykłady, bo ja tych badań nie robię :wink:. Mam nadzieję, że kiedyś o tym słyszałeś? Jeśli tak, to powiedz mi, jak można zarejestrować 13EV na 12-tu bitach, jeśli charakterystyka sensora jest liniowa. Potrafisz? Może przemyśl sobie to na spokojnie i wyciągnij wnioski.

hijax_pl
11-10-2011, 10:44
Był jakiś test pokazujący róznicę. Coś tam w czerniach się potrafiło pokazać - jakieś "duchy". Szumy mają to do siebie, że są przypadkowe. Nie twierdzę, że NIGDY tam nic się ciekawego nie pojawi. Ale tweirdzę, że to pewne polowanie jest.. Raz się uda a raz nie. I uważam, że w 90% się nie uda.
W każdym razie - ja uznaje, że nie ma się o co bić.Racja.

Zresztą - istotne do wywołania RAWa, bo potem pracujecie w 16 bitowym kolorze? Większośc z nas i tak pracuje w 8.Tak - zasadniczo pracuję z RAWami.

sejmajnejm
11-10-2011, 11:00
proponowalbym zachowac jakis poziom rozmowy bez wycieczek w stylu wiara czyni cuda, wlacz myslenie jak potrafisz, bo zaraz zaczniemy odbiegac od tematu.

Dziekuje :-)

pozdrawiam
A.

Jacek_Z
11-10-2011, 11:04
Co do EV 11,8 - czytając optycznych choćby można sie dowiedzieć, że otrzymany wynik jest zależny od zadanych kryteriów. Dana puszka może mieć (na tym samym ISO) różne wyniki, zalezy jaką potrzebną jakość przyjmujemy. Czyli body może mieć zarówno 9,8 EV jaki i 12,8 EV - wszystko kwestią kryteriów. Czyli te 14 bitów sie przyda.

http://www.optyczne.pl/53.8-artyku%C5%82-Jak_testujemy_lustrzanki_cyfrowe__Zakres_tonalny.h tml

Co do drugiej kwestii - photoshop pracuje albo na 8, albo na 16 bitowym kolorze. Otwierając RAWa w ACR musimy wybrac jakąś z tych opcji.

stachmuszel
11-10-2011, 11:12
proponowalbym zachowac jakis poziom rozmowy bez wycieczek w stylu wiara czyni cuda, wlacz myslenie jak potrafisz, bo zaraz zaczniemy odbiegac od tematu.

Dziekuje :-)

pozdrawiam
A.

delete

hijax_pl
11-10-2011, 11:25
Sensory matrycy mają charakterystyke liniową. To chyba wiesz? Tak, wiem. Wchodzimy w rozważaniach w fizykę półprzewodników, czy oszczędzamy tego sobie i skupiamy się na przetworniku ADC tylko?

Jeśli tak, to 12 bitów NEFa odpowiada 12EV.Jeśli masz na myśli dynamikę przetwornika ADC to nawet 12,3 EV. Ale uznajmy, że 12EV jest wystarczająco dobrym uproszczeniem.
Jeśli tak, to powiedz mi, jak można zarejestrować 13EV na 12-tu bitach, jeśli charakterystyka sensora jest liniowa.Polecam lekturę: http://www.optyczne.pl/144-s%C5%82ownik-Dynamika_tonalna.html

JK
11-10-2011, 11:39
Ja korzystam z 14 bitów, a ty ustaw sobie 12 bitów i bądź szczęśliwy. Przecież to najprostsze rozwiązanie.

Chyba szkoda czasu na tę dyskusję.

Pawel Pawlak
11-10-2011, 12:37
Ja uwazam że każdy format ma swoje zastosowanie. Czasy kiedy uważałem za jedyną religię RAWa dawno minęły choć większość nadal fotografuję w tym formacie. I to jeśli się da to 14 bitowym (w d300 nie zawsze się da ;)). Kiedyś, kiedy nie miałem D700tki, tylko d300 zrobiłem soebie porównanie 12 vs 14bity i wyszło mi że cienie są zauważalnie lepsze, mają "silniejsze detale". No więc kiedy tylko nabyłem D700 to domyślnie ustawiłem 14bity NEFy bezstratnie kompresowane (czasem, przy landszaftach ustawiam na niekompresowane). Nie widzę powodu, żeby samemu ograniczać sobie jakości rejestrowanych plików, kiedy zależ mi właśnie na maksymalnej elastyczności pliku.
W wielu przypadkach pomimo zapisku RAW+JPG korzystam tylko z jpga, bo nic więcej niż to co jest zawarte w tym pliku, potrzebne mi nie jest.

hijax_pl
11-10-2011, 14:18
D700, f/32, 1/8000, ISO200, NEF bez kompresji.
Dwa darki: jeden w zapisie 12-bit, a drugi 14bit. Niewywoływane, tj. analizowane dane bezpośrednio z pliku NEF


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img714.imageshack.us/img714/9872/porwnanie12i14bit.png)

Proszę zwrócić uwagę na skalę - ImageJ domyślnie tworzy histogram do zarejestrowanej wartości max.

JK
11-10-2011, 14:38
Może jednak przemyśl sobie to co tu zamieściłeś, bo chyba kiepsko interpretujesz te histogramy. :wink:

hijax_pl
11-10-2011, 15:09
Jak to co? To co podczas takiej krótkiej ekspozycji zarejestrowała matryca. Skoro nie było dostępu światła to nie ma szumu śrutowego ani tego wynikającego z nierówności matrycy, został też wyeliminowany szum termiczny, to to co pozostaje to całkowity szum przetwarzania, na który składa się m.in: szum kwantyzacji, prąd ciemny, szum układu AG i inne...

Kto chce może sobie wyznaczyć wartość szumu przetwarzania - mogę dostarczyć NEFy, a może sobie każdy we własnym zakresie je zrobić.

I to by było na tyle w temacie sprawności matrycy D700 w partiach ciemnych obrazu.
By wyznaczyć dynamikę trzeba jeszcze określić punkt saturacji matrycy.

karolt
12-10-2011, 16:34
Nietrafne porównanie.
Porównanie jest zabójczo trafne, co wcale nie wyklucza się z tym, co napisałeś poniżej:


14 bitowy kolor - tą opcje zastosowałem ze 4 razy w życiu. Nie jest to potrzebne, chyba że ktos strasznie przewalił ekspozycję. Mi się to nie zdarza. Zastosowałem gdy rozpiętość sceny była duża (ostre słońce i cień).
To prawda, dokładnie z tego samego powodu niektórzy nie dbają o filmy po zrobieniu odbitek, a także nie używają najlepszych filmów, tylko losowe.
Tylko pisząc "nie jest to potrzebne" pominąłeś jedno bardzo kluczowe słowo: "mi".

Ja nie twierdzę, że 14 bit zapewnia super-obraz, a 12 bit kiszkowaty obraz. Ja napisałem to, co napisałem :-)


W jpg pracują bardzo często (praktycznie - zawsze, tylko czasami razem z nef, a czasami sam jpg). Mam w tm jpg tyle informacji, ile mi potrzeba. Nie mam kłopotów z ekspozycją i tak jak ją określacie na +/- 0,5 EV to mam 99% zdjęć. Nie muszę nic wyciągać z cieni czy świateł.

Dokładnie tak samo jest z odbitkami. Odbitka zawiera wystarczająco dużo danych, żeby ją oglądać. Stąd moje porównanie JPG = odbitka. Ale nie zawiera wystarczająco dużo danych, żeby swobodnie edytować. Prawda?
A jesli mam mieć swobodę, to chcę mieć maksymalną. Zwłaszcza, że różnica między 14 a 12 bit jest po prostu śmieszna w sensie pojemności na karcie - stąd jałowość całej dyskusji. Co innego, gdyby różnica 14 vs 12 bit była kolosalna w sensie pojemności.


Proszę więc nie uogólniać, bo fotografia jest rózna. Wiem, że ślubiacy mają wele ciężej

Nie pisałem też niczego o fotografii ślubnej, więc dlaczego o tym piszesz? Swoje prywatne zdjęcia też robię na 14 bitach kompresowanych bezstratnie - są dla mnie tak samo ważne, jak te dla klienta. Dlatego nie wywalam też kliszy po wykonaniu powiększeń, z tego samego powodu.

JPG, podobnie jak odbitka, zawiera jedynie kilka procent oryginalnej informacji. Ja chcę mieć oryginalną informację o zdjęciu zawsze. Dlaczego? Z prostego powodu. Jak zrobię "zdjęcie życia", to nie chcę się potem martwić, że "dlaczego, ach dlaczego zrobiłem jedynie JPG". Proste, prawda?
I owszem, rozumiem, że istnieją ludzie, którzy po zrobieniu zdjęcia życia będą mieli w nosie, że jest to "tylko" JPG.
Ja po prosu przedstawiłem swoje zdanie, nikomu go nie narzucam.

A moim właśnie zdaniem porównanie RAW=film, JPG=odbitka jest idealne, tak samo jak słuszne jest moim zdaniem kryterium wybierania parametrów aparatu pod kontem właśnie tego, żeby aparat niczego z informacji o zdjęciu nie obcinał. O ile z pierwszym nie bardzo wg mnie można "się nie zgadzać", bo to są po prostu matematyczne fakty (procentowa ilość informacji jest faktem, a nie poglądem), to z drugą częścią oczywiście można polemizować, dla kogoś może to nie być wcale wcale właściwe kryterium - np. dla reportera, który natychmiast po zrobieniu zdjęcia musi je natychmiast przesłać do redakcji niezbyt szybkim łączem - przecież nie będzie wysyłał RAW.

Jacek_Z
12-10-2011, 17:01
.Tylko pisząc "nie jest to potrzebne" pominąłeś jedno bardzo kluczowe słowo: "mi".Tak. Aczkolwiek sprzedaje te zdjęcia i widać nie jest to też potrzebne moim klientom. Zdjęcia na kalendarze B1 robię (czasami D700, czasami D3x) w nef 12 bit.
Zdjęcia wyłacznie do netu, w studiu - często lecę wyłacznie w jpg.
Packshoty robić w 14 bit i w nef - po co? Ja tego w akurat nie ćwiczę, ale po prostu dostosowuje "narzędzie" co celu jaki ma sie osiagnąć.
Do slubów (tez nie robię) ma sens NEF jak najbardziej (ekspozycja i WB często do zmiany). Czy śluby na 14 bit - jak kto uważa.

ThomasVoland
25-11-2011, 12:58
Do tej pory w Camera RAW miałem ustawione 8bit i w ogóle nie zwróciłem na to uwagi. Przestawiłem na 16 (bo wartości pośrednich nie ma) i teraz jak wciskam w PSie save to mogę iść zrobić kawę. Wcześniej to było kilka sekund. To normalne? Komputer to już staruszek z c2d ale żeby aż tak sobie nie radził to mnie zdziwiło.

deep
25-11-2011, 16:06
zobacz wielkość pliku wynikowego to zobaczysz dlaczego tak długo to trwa (jeśli wywołujesz do Tifa)

ThomasVoland
25-11-2011, 16:39
No właśnie widzę wielkość i dlatego mnie zastanawia co mu tyle zajmuje (psd).

mateo912
25-11-2011, 17:24
No właśnie widzę wielkość i dlatego mnie zastanawia co mu tyle zajmuje (psd).

a wiesz czym się różni tryb 8/16 bit?

ThomasVoland
25-11-2011, 17:32
Wiem.

Sapphiron
25-11-2011, 17:40
Ja jak pracuję na plikach z d700 to pliki .psd dochodzą do 2-2,5Gb i to przy p4 3,2Ghz trwa dłuuższą chwilę :)

ThomasVoland
25-11-2011, 17:45
Ale chodzi o sytuację gdzie PSD 8bit zajmuje 500MB, a inny plik PSD 16bit zajmuje tyle samo albo i mniej. Ten pierwszy zapisuje się kilka sekund, a przy drugim automatycznie przełacza mi się na inny pulpit i zaczynam surfować po internecie, bo zapis będzie trwał i trwał. Jakbym porównywał plik 100MB z 3GB to bym takiego pytania nie zadawał.

Sapphiron
25-11-2011, 18:07
to coś dziwnego masz... u mnie psd 8bit prosto z ACR ma max 30Mb, 16bit ma ponad 100...

ThomasVoland
25-11-2011, 18:33
Ale co to ma do rzeczy? U mnie też rozmiar tych samych zdjęć byłby inny w zależności od bitów, ale napisałem że chodzi o różne zdjęcia, a nie o to samo. Różne zdjęcia zbliżone rozmiarem. 8bit zapisuje się szybko niezależnie od rozmiaru, 16 bit długo niezależnie od rozmiaru (no nie do końca niezależnie ale można to tak uogólnić, chyba wiadomo o co chodzi). Różnica jest bardzo duża.


Ale chodzi o sytuację gdzie PSD 8bit zajmuje 500MB, a inny plik PSD 16bit zajmuje tyle samo albo i mniej.

Sapphiron
25-11-2011, 18:43
yyyy bo zawierają inną ilość informacji na zdjęciu?

Nie wiem, sorry ale wysiadam przy twojej logice i składni zdania...

ThomasVoland
25-11-2011, 18:49
Widzę że wysiadasz :). Nie pytam o rozmiar pliku tylko o czas zapisu. Bo plik 8 bit zapisuje mi się szybko niezależnie od rozmiaru, a plik 16 bit długo niezależnie od rozmiaru. Reszta jest tutaj nieistotna.

Sapphiron
25-11-2011, 19:22
może dlatego że 8bit zapisuje 256kolorów na kanał a 16bit zapisuje 32,769 kolorów na kanał? Co daje jakieś 128 razy więcej informacji?

ThomasVoland
25-11-2011, 19:26
No ale ja tu nie chcę gdybać, tylko pytam czy ktoś zna konkretną odpowiedź. Ilość informacji przekłada się na megabajty, a ja po raz kolejny piszę, że może być nawet dużo mniej zajmujące zdjęcie (z mniejsza ilością informacji), a i tak się zapisuje bardzo długo w stosunku do innegom, cięższego 8bit. Pytam tylko czy te kilka minut na zapis to norma, skoro pliki o takiej samej albo mniejszzej wadze zapisują się szybko.

Sapphiron
25-11-2011, 20:44
tak to jest norma... plik 16bit jest o wiele bardziej pojemny i nawet gdy ci się wydaje że ma mniej informacji to i tak ma tych informacji więcej... Dlatego żeby przetwożyć te informacje czyli te 32k kolorów na kanał zamiast 256 musi trochę komputerek pomyśleć...

Seeker
25-11-2011, 21:41
"Ja nie bronię nikomu używania 12 czy 14 bitów, JPGów, NEFów czy TIFFów... Każdemu według potrzeb.
Kwestionuję tylko twierdzenia, że w tych dodatkowych 2 bitach produkowanych przez D700 coś wartościowego jest. No ale nieraz wiara czyni cuda."

Może nie tyle coś jest w tych dodatkoych bitach, co n.p. łatwiej wyciągnąć pozostałe informacje?
Tylko sobie gdybam. Jeżeli już porównywać, to jak najwięcej aspektów (potencjalnie istotnych).

Sapphiron
25-11-2011, 21:46
ja widzę różnicę w wywoływaniu takiego nefa... mimo wszystko więcej info się wyciąga przy ciut mniejszej stracie jakości :)

Seeker
25-11-2011, 22:35
No właśnie... najmniej znaczące bity nie muszą przecież reprezentować cieni.
Mogą też zawierać informacje o subtelności półtonów i świateł, gdzie szum
dość zasadniczo traci na znaczeniu.

AlleG
28-11-2011, 00:18
był kiedys gdzies taki ladny przykład pliku z d300s w 12 i 14 bitach podciagniety o 2-4 nie pamietam w sumie ev... róznica była.. spora.