PDA

Zobacz pełną wersję : Dylemat światła



mill
15-06-2011, 13:20
Witam!
Zabieram się za fotografowanie ciuchów ale nie wiem jakie światło będzie do tego lepsze stałe czy błyskowe, narazie nie będę szalał wiec będą to tylko ze 2 żarówki błyskowe na fotocele wyzwalane lampom z D90 i do tego jakieś parasolki, i tu znowu dylemat czy wziąć białe rozpraszające czy srebrne odblaskowe. I w końcu ostatnia rzecz to tło czy pleksi. Chciał bym jak najtańszym kosztem robić jak najładniejsze zdjęcia i tu jest problem czym to oświetlać.

Tommy
15-06-2011, 16:47
coś tam kiedyś pstryknąłem i raczej potrzebne są dobre manekiny, mocne lampy studyjne z dużymi softami, może się przydać duuuży namiot. "Lampom" to raczej nie wyzwalaj bo będzie Ci doświetlała i robiła błysk z przodu. Polar też może się przydać. Jako tło też fajnie sprawdza się biała/czarna blenda 180cm. Generalnie to duuuużo sprzętu i dużo doświadczenia potrzeba żeby było 'jak najładniej'

Sapphiron
15-06-2011, 22:20
Generalnie to duuuużo sprzętu i dużo doświadczenia potrzeba żeby było 'jak najładniej'

Bezedura totalna panocku...

tomitom
16-06-2011, 02:49
Jak chcesz jak najtaniej to:

Poszperaj po śmietnikach i zdobądź kilka pustych puszek/wiaderek po farbach. Znajdź jakieś listewki. Wsadź listewki do puszek - zalej cementem - masz już prawie za darmo statywy.
Zdobądź jeszcze więcej listewek. Zbij z nich coś na kształt ramy (1mx1,5m). Kup kalkę techniczną, agro-włókninę lub inny transparentny materiał i przymocuj go do ram. Właśnie stworzyłeś ekrany rozpraszające.
Teraz poszukaj w skrzynce z narzędziami jakiś klamer - za ich pomocą zamocujesz ramę do "statywów".
Zaopatrz się też w styropianowe panele. Bardzo dobrze odbijają światło.
Żarówki zamontuj w oprawki kupione w Praktikerze za kilka groszy. Oprawki z żarówkami zamocujesz do listewek/statywów za pomocą klamer.
Zamiast żarówek błyskowych z gwintem żarówkowym lub żarówki o temp. barwnej zbliżonej do fleszowego światła. Na jeden ekran niech przypadną 2 żaróweczki jedna pod drugą. Przybliżając oddalając żarówki od ekranu - sterujesz stopniem rozproszenia światła oraz ich mocą.
Tłem może być ściana - styropian - prześcieradło :D.
Miało być tanio :)

!AGresT
16-06-2011, 07:56
I to jest bardzo słuszna koncepcja.
Klamry proponuję zastąpi plastrem.

Tommy
16-06-2011, 09:35
Bezedura totalna panocku...

tak jak pisałem 'coś tam kiedyś' ale tych kilkanaście rzeczy pokazało że temat nie jest prosty i w każdym przypadku inne patenty, inne oświetlenie itp - ale chętnie zobaczę proponowany przez Ciebie setup i wyjściowe zdjęcie (żeby nie trzeba było 2h go obrabiać)

marszull
16-06-2011, 10:09
Jak chcesz jak najtaniej to:

Poszperaj po śmietnikach i zdobądź kilka pustych puszek/wiaderek po farbach. Znajdź jakieś listewki. Wsadź listewki do puszek - zalej cementem - masz już prawie za darmo statywy.
Zdobądź jeszcze więcej listewek. Zbij z nich coś na kształt ramy (1mx1,5m). Kup kalkę techniczną, agro-włókninę lub inny transparentny materiał i przymocuj go do ram. Właśnie stworzyłeś ekrany rozpraszające.
Teraz poszukaj w skrzynce z narzędziami jakiś klamer - za ich pomocą zamocujesz ramę do "statywów".
Zaopatrz się też w styropianowe panele. Bardzo dobrze odbijają światło.
Żarówki zamontuj w oprawki kupione w Praktikerze za kilka groszy. Oprawki z żarówkami zamocujesz do listewek/statywów za pomocą klamer.
Zamiast żarówek błyskowych z gwintem żarówkowym lub żarówki o temp. barwnej zbliżonej do fleszowego światła. Na jeden ekran niech przypadną 2 żaróweczki jedna pod drugą. Przybliżając oddalając żarówki od ekranu - sterujesz stopniem rozproszenia światła oraz ich mocą.
Tłem może być ściana - styropian - prześcieradło :D.
Miało być tanio :)


I to jest bardzo słuszna koncepcja.
Klamry proponuję zastąpi plastrem.

Ewentualnie, teraz takie ladne slonce, to moze zarowki zastapic wyjsciem na zewnatrz?
Swiatlo rozprasac przez ekrany, a dodatkowy plus (oprocz zaoszczedzonych pieniedzy) to praca na swiezym powietrzu

Sapphiron
16-06-2011, 10:48
tak jak pisałem 'coś tam kiedyś' ale tych kilkanaście rzeczy pokazało że temat nie jest prosty i w każdym przypadku inne patenty, inne oświetlenie itp - ale chętnie zobaczę proponowany przez Ciebie setup i wyjściowe zdjęcie (żeby nie trzeba było 2h go obrabiać)

Hmm, dwie lampy YN460II + wyzwalacz Photix Tetra lub Aster, dwie blendy coś koło 120x180, kilka brystoli czarnych, kilka brystoli białych i to wszystko.

Od biedy dałoby radę z jedną YN460II ;)

tomitom
16-06-2011, 10:53
Pójdźmy dalej celem zaoszczędzenia kasy.
Może tak kredkami namalować? Albo skserować ubrania w punkcie ksero...
Gdyby to było przeszklone patio to owszem ale na powietrzu (głównie przez wiatr oraz jako bonus ciągle zmieniająca się ekspozycja)? Chyba kolega nigdy nie fotografował szmat. Ja niestety ma słowa fotografia ciuchów mam ruchy perystaltyczne jelit.

marszull
16-06-2011, 11:08
Z tym ksero to mysle ze bardzo dobry kierunek. A co do wiatru to mysle ze przescieradla by zalatwily sprawe, przy okazji stajac sie ekranami. Czyli mozna by wykorzystac pranie i suszenie i polaczyc to z fotografowaniem

Wujot
16-06-2011, 11:09
Jak zwykle "okazuje się", że do zrobienia jakiegoś tematu fotograficznego potrzeba zaopatrzyć się w sprzęt. To jest ironia - jakby ktoś nie wyczuł.

Tymczasem brutalnie rzecz biorąc trzeba umieć fotografować. I wiedzieć co się chce zrobić - złożone, rozłożone, stylizowane kompozycje, na manekinie, na modelu a może przestrzennie a może na wieszakach??? Jak aplikowane - szparowane, w ramkach, duże małe, jakie tło??? Już to wyliczenie ppokazuje, że część tematów da się zrobić prostymi środkami a część nie. Jakby założyciel wątku choć przez sekund 5 zastanowił się co chce osiągnąć to można byłoby coś powiedzieć. Ale po co się zmużdzać - trzeba przecież sprzęcior kupić. Tanio - mantra obecnych czasów.

Najlepsza rada jaką mogę Ci udzielić to: - pooglądaj parę ilustrowanych magazynów z tą tematyką (za darmola w bibliotece). Pomyśl co chcesz osiągnąć i kup koniecznie jakąś książkę o fotografii. Wystarczy pewnie 60 zł.
Pozdro
Wiesiek