PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D300s, czy coś innego?



fotomagik
14-06-2011, 12:52
Witam.

Od 3 lat używam D80, planuję zakup D300s.

Pierwszy powód:
Fotografuję na ślubach więc istotna jest jakość matrycy i możliwość fotografowania na wysokim ISO.

Drugi powód:
Kręcę krótkie filmy instruktażowe.

Pytanie do kolegów:
Czy istnieje jakaś alternatywa dla body 300s, która spełniałaby przede wszystkim pierwszy warunek (w podobnej cenie jak 300s). Chciałbym pozostać przy NIKON-ie, ale jeśli jest coś o lepszych parametrach z innych "stajni" to jestem otwarty na propozycje :)

Pozdrawiam
Marek Kloska

Sapphiron
14-06-2011, 13:13
odpowiadając wg tematu: coś innego...

fotomagik
14-06-2011, 13:20
Sapphiron,
kiedy ktoś pisze pytanie na forum, to raczej po to aby uzyskać bardziej konkretną odpowiedź.
Dzięki, ale nie przekonałeś mnie.
:)

Sapphiron
14-06-2011, 13:24
no widzisz.

Niedawno ja założyłem temat d700 vs d3. Pewien człowiek uświadomił mnie że tak na prawdę wiem co chce kupić a wątek jest niepotrzebny.

W Twoim przypadku jest tak samo. Wiesz czego oczekujesz od aparatu, wiesz jaki masz kapitał więc co stoi na przeszkodzie? Szukasz akceptacji?

Marcin Borkowski
14-06-2011, 13:26
wydaje mi się że d300s to dobry wybór

jo44
14-06-2011, 14:56
wydaje mi się że d300s to dobry wybór
Ale D700 lepszy, tylko te filmy...
Trzeba chyba czekać na D800... ;)

fotomagik
14-06-2011, 15:06
Wiesz czego oczekujesz od aparatu, wiesz jaki masz kapitał więc co stoi na przeszkodzie? Szukasz akceptacji?

Prawie trafiłeś w sedno.
Przeczytałem testy w fotopolis i optyczne oraz kilka opinii w sklepach (ale na nich trudno bazować).
Nie miałem go w ręce więc wszelkie informacje o tym, jak sprawuje się aparat po roku pracy np. na ślubach będą dla mnie cenne. Nie orientuję się w nowościach więc pytam także, czy jest jakiś model o podobnych parametrach.

Będę wdzięczny za informacje od posiadaczy D300s.

Pozdrawiam
Marek

Sapphiron
14-06-2011, 15:27
Powiem tak. Gdybym nie potrzebował do swojej pracy pełnej klatki kupiłbym d300s. Bardzo dobry, solidny sprzęt.

Jesli chodzi o inny aparat o "podobnych" możliwościach to d7000(na papierze podobno lepszy) ale powiedzmy sobie szczerze jeszcze jest ten aparat w fazie beta testów na użytkownikach i jeszcze parę partii minie zanim będzie wolny od kilku poważnych wad...

Endriu129
14-06-2011, 18:05
Mam d300s od ponad roku. Uważam, ze ta puszka to kawałek sprawdzonego, solidnego i szybkiego sprzętu. Z dobrymi szkłami pewnie jeszcze lepszy. Zaznaczam, że jestem tylko amatorem.
Aha, nie kręciłem nim filmów. Tak, że nie wiem jak od tej strony d300s wygląda.

Garos
14-06-2011, 18:53
Ja co prawda posiadam D300 i przesiadłem się z D5000 i muszę powiedzieć,że jest rewelacja,dzień do nocy jeśli chodzi o porównanie.Wszystkie ważniejsze funkcje są pod palcami a zdjęcia są bardziej plastyczne,jest cięższy i rewelacyjnie się go trzyma i foci się nim,zwłaszcza z gripem.Bardzo jestem zadowolony a z dobrymi jasnymi szkłami to czysta poezja.Bierz D300s i się nie zastanawiaj,daję głowę,że będziesz mega zadowolony.Powodzenia i pozdrawiam.

sztuciec
14-06-2011, 19:35
Ja co prawda posiadam D300 i przesiadłem się z D5000 i muszę powiedzieć,że jest rewelacja,dzień do nocy jeśli chodzi o porównanie.Wszystkie ważniejsze funkcje są pod palcami a zdjęcia są bardziej plastyczne,jest cięższy i rewelacyjnie się go trzyma i foci się nim,zwłaszcza z gripem.Bardzo jestem zadowolony a z dobrymi jasnymi szkłami to czysta poezja.Bierz D300s i się nie zastanawiaj,daję głowę,że będziesz mega zadowolony.Powodzenia i pozdrawiam.

Miałam tą samą sytuacje z d5000 na d300s
ja jestem wielce zadowolona i czekam tylko na jasne szkło( 70-200 2.8).
Co do filmów to nie wiem ;]

J51
14-06-2011, 19:40
Bierz D300s,będziesz naprawdę zadowolony,na dzień dzisiejszy nie ma lepszego sprzętu DX na rynku.Filmów nie robie,kilka razy spróbowałem,ale było nieciekawie.

przem426
14-06-2011, 19:43
mam d300s prawie rok. używany dość intensywnie...
śluby ? daje rade, ale aps-c cierpi przy wysokich iso
filmy ? są, ale zero kontroli nad filmowaniem.

wszystkie problemy rozwiązuje 5dmk2. tylko cena nie ta.

poza tym to jest świetna puszka. wygodna, z potencjałem...

za te pieniądze biorę ją jeszcze raz.

lemur126
14-06-2011, 19:51
tez mam zamiar wymiany puszki ze swojej d90 na trzy cyfrowke ale narazie czekam na nastpce d300s - d400 mam nadzieje ze w końcu sie pojawi. mysle ze zamiana D90 na d300s nie da az takiej znaczacej roznicy w jakosci robionych fotek. Co nie zmienia faktu ze d300s do super sprzecik :) Mysle ze warto poczekac.

Pienia
14-06-2011, 20:15
Sapphiron "Konstruktywna krytyka Ciebie nie kosztuje NIC. Mi może pomóc w dalszym rozwoju"... czas zmienić podpis!


a do autora posta, 300s wydaje się być najrozsądniejszy, bo szkła masz raczej dx-owe...ale jeżeli tylko budżet na to pozwala to d700 i zmiana szklarni...

cz4rnuch
14-06-2011, 20:24
Czy istnieje jakaś alternatywa dla body 300s, która spełniałaby przede wszystkim pierwszy warunek (w podobnej cenie jak 300s)
7D

Edit:
Prawdę mówiąc to nawet nie miałem go w ręce, ale chyba wszyscy się zgodzą że jest to jakaś alternatywa :)

RAQ
14-06-2011, 20:35
osobiście przesiadłem się z D200 na D300, D200 dawał radę w kościele, D300 (lub D300s) daje radę tym bardziej i to wyśmienicie. Do tego dobre szkiełka(jasne) i w pracy daje to dobre efekty. Tak jak na ekranie jest ok, to na papierze rewelacja. Świetny AF, ergonomia, z gripem fajne się tym pracuje. Myślę, że będziesz zadowolony.

krokodyl-lodz
14-06-2011, 20:50
A wysokie ISO to dla Ciebie jakie wartości ?? Jeśli chcesz robić zdjęcia powyżej wartości 1250 to zapomnij o D300s. Mam D700 i D300. Wykorzystuję te puszki do reporterki, i D300 idzie ze mną tylko wtedy kiedy wiem, że będę miał sporo światełka. W ciemnych pomieszczeniach takich jak kościół i bez lampki polegniesz. Zdjęcia nie są dobrej jakości na tyle, aby je pokazywać klientom. D700.... zupełnie inne uzyteczne ISO. Jak dla mnie w zupełności starcza na kościół i inne tego typu oświetlone obiekty. Ostatnio w łapy wpadł mi Canon 7D. Ma filmy w HD, spokojnie użyteczne iso do wartości około 3200. Jeśli nic nie trzyma Cię przy systemie to może warto rozważyć. Może się to nie spodoba na forum, ale C pobił N na głowę jeśli chodzi o kolorystykę.

adrian1115
14-06-2011, 21:07
Tylko ergonomia w N jednak jest dużo lepsza moim zdaniem niż C ale jak kto woli. U mnie następcą na pewno będzie D300 lub coś nowszego o ile wyjdzie.

Sapphiron
14-06-2011, 21:08
Sapphiron "Konstruktywna krytyka Ciebie nie kosztuje NIC. Mi może pomóc w dalszym rozwoju"... czas zmienić podpis!

A po co? przecież nadal aktualny :)

krokodyl-lodz
14-06-2011, 21:25
Ergonomia na pewno jest jak dla mnie lepsza w Nikonie. Życzę sobie, aby nowe wypusty o spekulacyjnych symbolach D400 i D800 miały taką kolorystykę jak Canon. A póki co do zobaczenia w Płocku bo będzie fajna impreza w ten weekend.

kostek-brasil
14-06-2011, 21:33
Gdy nieoczekiwanie pojawiła się szansa przejścia z D50 na D300s też czytałem wiele opinii użytkowników. Większość wychwalała go jako wyśmienity aparat fotograficzny, ale z punktu widzenia filmowania raczej jako bezużyteczny dodatek marketingowy...

Mam go od pół roku i bardzo mile rozczarował mnie także w kwestii filmów. Gdybym miał mu krótko wystawić ocenę w skali 1-6. Jako aparat fot. 6, jako kamera 5-. Polecam, ale podkreślam, że jestem tylko amatorem w obu dziedzinach. Myślę, jednak, że w twoim przypadku, nie powinieneś być rozczarowany D300s. ;)

fotomagik
14-06-2011, 21:36
Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Z tego co widzę praktyka potwierdza dobre opinie w testach. Nawiązując do D700 - oczywiście mam go w planach, ale dalszych ze względów finansowych.
Jeszcze raz dziękuję, a po zakupie uzupełnię wątek moją opinią :)

Pozdrawiam
Marek Kloska

Wiesio
14-06-2011, 22:20
Witam szanowne forum,
od 3 dni jestem szcześliwym posiadaczem D300s i przesiadłem się na niego po kilku latach użytkowania z D80. Od razu zaznaczę, że jestem amatorem, pstrykam głównie krajobrazy, najczęściej góry, ale czasem też udzielam się znajomym jako fotoreporter :)
Moje odczucie - D300s to rewelacja. Ergonomia - ogromny skok do przodu. Od razu poczułem, że wszystko co mi potrzebne mam pod paluszkami :) Puszka oczywiście cięższa, więc stabilna, pierwsze próby robiłem na Nikkorze 18-70 bez VR i nie było problemów z ostrością przy długich czasach, co w D80 było moją zmorą. Do tego próby na ISO1600 dały całkiem znośne jak na moje potrzeby rezultaty, w D80 takie ISO raczej nieużyteczne. Dodam, że często korzystam z pełnych ustawień manualnych i lubię korzystać z większości funkcji, które daje aparat, a automat dla mnie mógłby nie istnieć. Czas używania aparatu jest oczywście krótki, więc i opinia jest na razie podyktowana radością z nowości :) Dziś doszło szkło 16-85VR, więc czeka mnie kolejna porcja testow :)

Mam nadzieję, że mój post okaże się choć trochę użyteczny przy podejmowaniu decyzji :)
pozdrawiam
Wiesio

coroner
14-06-2011, 23:00
Uzywam D300s na ślubach, spokojnie daje radę. Jeśli stać Cię na niego, a nie stać na nic lepszego - bierz.

krokodyl-lodz słusznie zauważył, że ideałem była by D400/800 z kolorami Canona, ale jeśli mam wybierać szybki, pewny AF i intuicyjna obsługa vs kolory Canona, biorę to pierwsze.

W Canonie nawet głupia zmiana ISO trwa dłużej niż u nas.

fotomagik
14-06-2011, 23:05
Mam nadzieję, że mój post okaże się choć trochę użyteczny przy podejmowaniu decyzji :)

Oczywiście każdy głos się przyda. Dzięki :)

erbe
14-06-2011, 23:07
co do D7000 to loteria czy twoja sztuka będzie działać poprawnie.
mi od samego czytania wątku D7K uszy więdną.nie ma co wydziwiać.ja bym brał D300s.
jeśli do filmów planujesz ambitniej podejść to może warto wziąść pod uwagę C7D

coroner
14-06-2011, 23:18
jeśli do filmów planujesz ambitniej podejść to może warto wziąść pod uwagę C7D
Kręcę Backstage'e Nikonami (D90 i D300s), nikt jeszcze na jakość wideo nie narzekał.. Jeśli mają to być proste produckje bez spektakularnych spowolnień slow-motion, Nikon MZ starczy.

fotomagik
14-06-2011, 23:20
Jeśli stać Cię na niego, a nie stać na nic lepszego - bierz.

Biorę.

fotomagik
14-06-2011, 23:21
jeśli do filmów planujesz ambitniej podejść to może warto wziąść pod uwagę C7D Zostanę jednak przy NIKONie.

coroner
14-06-2011, 23:25
Biorę.

MZ trafna decyzja. W stosunku do D80 odczujesz niemałą rożnicę pod względem używalnego ISO w kościołach (ja i czasem do 2500 ciągnę) i szybkości i prostoty obsługi.
W stosunku do D80 może Cię początkowo mierzić cieplejsza, bardziej żółta kolorystyka, ale do wszystkiego idzie się przyzwyczaić, zawsze możesz też wgrać odpowiednie profile, np od D2x.

Badol
14-06-2011, 23:35
mój znajomy przesiał się z D90 na C7D właśnie ze względu na opcję filmowania. Sporo siedział, czytał, itd. itp. i pomimo faktu, że cała reszta znajomych ma Nikony jakoś się zdecydował :) Miałem okazję pobawić się chwilę i obejrzeć pare zdjęć/filmow z tego aparatu i muszę powiedzieć, że bardzo na +. Z pewnością wart rozpatrzenia. Ma poprawiony AF i jako pierwsza puszka Canona coś jak "cls" (swoją drogą szok, że to pierwsza pucha w C, która coś takiego ma....). Mi nie pasi ergonomia Canonów - zupełnie nie mogę się ogarnąć z puszką C w ręku ;)

coroner
14-06-2011, 23:38
mój znajomy przesiał się z D90 na C7D właśnie ze względu na opcję filmowania. Sporo siedział, czytał, itd. itp. i pomimo faktu, że cała reszta znajomych ma Nikony jakoś się zdecydował :) Miałem okazję pobawić się chwilę i obejrzeć pare zdjęć/filmow z tego aparatu i muszę powiedzieć, że bardzo na +. Z pewnością wart rozpatrzenia. Ma poprawiony AF i jako pierwsza puszka Canona coś jak "cls" (swoją drogą szok, że to pierwsza pucha w C, która coś takiego ma....). Mi nie pasi ergonomia Canonów - zupełnie nie mogę się ogarnąć z puszką C w ręku ;)

Sam jeszcze niedawno o mało co nie popełniłem takiego manewru... Uratowało mnie to, że gdy pojechałem po nową puchę, to 7ki nie było w MM, a że trafiłem na dobrą promocję, to pasowało coś tego dnia wziąć :) Ale cieszę sie, jestem zadowolony z aparatu, i z perspektywy, bawiąc się w dolocie kolegi 5tką stwierdzam, że Canon to system nie dla mnie.

erbe
15-06-2011, 00:31
Biorę.

dobry wybór.
jak już go zdobędziesz to utwierdzisz się w tym przekonaniu.
lepsze jedynie FX

Fear
15-06-2011, 02:31
Ja też myślę, że wybór dobry. Pod systemem nikona nie ma już nic lepszego w formacie DX i jeśli nie było funduszy na FX to innej decyzji podjąć raczej nie mogłeś. Jest co prawda d7000 ale fotografując śluby chyba nie brał byś na siebie ryzyka wiedząc jakie ta puszka stwarza problemy z af. Sam mam d300 i robię troszkę ślubów. Szkła widzisz w stopce. Mogę napisać, że sprzęt ani razu mnie nie zawiódł odpukać... Staram się nie robić zdjęć na iso większym niż 800 bo przy słabym świetle szum jest już dość mocno widoczny na wyższych czułościach. Zazwyczaj wystarczy 17-55 i światełko 2.8 Jeśli brakuje to "o zgrozo" błyskam z palnikiem w górę i dyfuzorem typu lightsphere. Mam wtedy dostatek światła jest ono delikatne a fotki dobrze naświetlone. Z 35 już tym bardziej nie ma problemów. Jeśli masz jasne szkiełka to w porównaniu z d80 poczujesz kopa jaki da Ci d300. Pozdrawiam i jak najlepszych kadrów życzę :)

waldek
15-06-2011, 09:36
...W Canonie nawet głupia zmiana ISO trwa dłużej niż u nas.

To chyba dowcip bo nie sądzę, że chcesz kolegów wprowadzać w błąd ?

Wida
15-06-2011, 10:42
Zgadzam się z przedmówcami i każdemu, kogo nie stać na pełną klatkę będę polecał tę puszkę. Przesiadłem się z D80 i skok jakościowy jest ogromny: ergonomia, af, powtarzalny balans bieli i wiele, wiele innych zalet, sprawia, że fotografowanie tym sprzętem to czysta przyjemność. Posiadam puchę od ponad roku i praktycznie przy każdej nadarzającej się okazji zaskakuje mnie swoimi możliwościami. Z N17-55 tworzy wyśmienity tandem:-) Jeśli chodzi o zakres używanych przeze mnie czułości, to staram się nie wychodzić poza 1600, w skrajnych przypadkach podbijam do 2000 i jest naprawdę znośnie - wszytko zależy od warunków i poprawnego naświetlenia kadru. Poza tym na papierze szum wygląda inaczej (według mnie lepiej), czasem ziarno dodaje zdjęciom charakteru. Robiąc zdjęcia w kościele, staram się nie używać lampy, wydłużam czas naświetlania łapiąc jak najwięcej światła zastanego - nic odkrywczego, ale przy odrobinie wprawy można zrobić nieporuszone zdjęcie przy czasie dłuższym niż 1/60s. Poza tym ceremonia zaślubin to nie maraton, nikt w kościele nie wykonuje gwałtownych ruchów, więc można sobie pozwolić na wydłużenie czasu. Zdjęcia mają wtedy fajną plastykę. W najbliższym czasie do zestawu planuję dokupić jeszcze N35, która da mi jeszcze większe możliwości fotografowania przy świetle zastanym. Podczas zabawy na sali przy dynamicznych scenach - jeśli to koniczne delikatnie doświetlam lampą, odbijając światło od czego się tylko da, natomiast gości siedzących przy stolikach fotografuję bez lampy. Skłamałbym, gdybym napisał, że zakres użytecznych czułości w D300s w pełni mi wystarcza, byłoby rewelacyjnie, gdyby można było używać np. 3200 iso bez spadku jakości obrazka. Nie zmienia to jednak faktu, że trzysetka to bardzo wdzięczna pucha, która świadomemu użytkownikowi da wiele radości. Jest powtarzalna i zapewnia wysoki komfort pracy, więc jak najbardziej polecam :-)

Henio Jawa
15-06-2011, 12:35
Kręcę Backstage'e Nikonami (D90 i D300s), nikt jeszcze na jakość wideo nie narzekał.

Przepraszam za lekki OT.
Zdradź odrobinę techniki obrabiania tych filmów, proszę.
Ja jestem trochę załamany tym co wychodzi z mojego 300s.
Jakieś takie te filmy skaczące - bez płynności:-(
Ostrość można ustawiać guzikiem AF-ON podczas kręcenia ale odbywa się to bardzo nieładnie.
Praktycznie zarzuciłem tą funkcjonalność a z chęcią bym czasami coś nakręcił gdybym wiedział jak to potem obrobić.

Fatman też pokazywał ładne filmy z 300s więc zapewne się da:-)

szulzykk
15-06-2011, 12:53
Przepraszam za lekki OT.
Zdradź odrobinę techniki obrabiania tych filmów, proszę.
Ja jestem trochę załamany tym co wychodzi z mojego 300s.
Jakieś takie te filmy skaczące - bez płynności:-(
Ostrość można ustawiać guzikiem AF-ON podczas kręcenia ale odbywa się to bardzo nieładnie.
Praktycznie zarzuciłem tą funkcjonalność a z chęcią bym czasami coś nakręcił gdybym wiedział jak to potem obrobić.

Fatman też pokazywał ładne filmy z 300s więc zapewne się da:-)


Wszystko sie da.
Wpierw przestaw w menu ustawienia filmowania "live view" na tryb statywowy, dzieki czemu bedziesz mial pelna kontrole nad eskpozycja i aparat nie bedzie Ci "podbijal" sam ISO oraz przyslony, filmuje sie tylko przy manualnym ustawieniu ostrosci : ) I to chyba wszystko :D Zobaczysz roznice , tez bylem wsciekly ze mi wychodzi packa z filmowania a jak sie porobilo tu i owdzie to prosze : ) Nikus swietnie kreci.
edit.

aha jeszcze w body przed nakreceniem ma byc tak...

1. Ustawiasz wartosci
2. Wciskasz sobie na body blokade AE
3. Przechodzisz do LV...

! WAZNE - podczas LV zmiana ustawien nic nie daje ! Wpierw musisz wyjsc z tego trybu pozniej spowrotem przelaczyc LV : )
Powodzenia :D

D300s swietna puszka, kazdy ma swoje uzywalne ISO, ja spokojnie moge sobie pozwolic nawet na 2000 ! : )

Henio Jawa
15-06-2011, 12:56
Od 3 lat używam D80, planuję zakup D300s.


IMHO jeśli filmy są istotne to D7000 raczej jest lepsze w stawce.
Oceniam to patrząc na filmy robione przez innych tymi aparatami (bo mi samemu nie wychodzi).
Nie wiem jak u ciebie z presją ale może lepiej poczekać aż Japończycy naprawią ten korpus.

Co do foto.
1. Matryca ma swoje lata - są już sporo lepsze. Dla mnie 1600ASA jest całkiem OK - jeśli dobrze naświetlisz.
2. Przy podniesionej wbudowanej lampie nie działa PC sync. Więc tania opcja sterowania CLS z korpusu + jakieś lampy wyzwalane radiowo z PC odpada. Może jak masz topowe SB to się możesz podłączyć z nadajnikiem pod nie - nie wiem.
3. Bracketing max co 1ev.
4. Praktycznie bezużyteczne banki ustawień.
5. Zdalne odpalanie przez upierdliwie wkręcany wężyk (nie ma IR czy innego "jacka").
6. Cena jest obecnie mocno przewalona.

To tak szybko na "nie" aby nie było tak słodko:-)

To jest bardzo dobry, wygodny i wytrzymały korpus. Koń roboczy DX :-)
Trochę trąci myszką i czuć, że idą zmiany.

Nuu
15-06-2011, 22:12
Wiecie, co drodzy forumowicze, po tym wszystkim, co widziałem to systemu idealnego dla mnie nie ma. Obecnie korzystam z 50D + 24-105L i F5 z 50/1.8.
50D sprawdza się w sumie we wszystkim i nie zmieniałbym go gdyby nie fakt, iż poleciałem na te "cuda" w postaci luxury. L-ki być może gwarantują jakość w Canonie, ale niestety dostają ów skrzydeł na FF, które w C jest przereklamowane.

Chociaż 5dmk2 jest dobre do filmów, to jego AF nie jest nawet pewny. Niestety jest lekko polepszoną wersją tego z 5d. Wiem, miałem do czynienia. Pakowanie się w 1ds też nie ma sensu, gdyż cena przeraża. No i w C szkła pod cropa, są cienkie. Nawet drogi 17-55/2.8 IS USM, obudową nie grzeszy.

Co innego mogę powiedzieć o F5 + 50/1.8 ;) Jak dla mnie bomba do astrofotografii czy sportu. Wady to takie, że niestety nie mam kiedy wywołać filmów, a te porządne robią się ciężko dostępne :(

Dlatego ostatnio czekam na następce D300s lub D700. Z wiadomych przyczyn jeśli pojawi się następca D700, to ten stanieje. Póki, co postawiłem przed sobą trzy opcje:
1. Sprzedaje C - Kupuję następcę D300s i pakiet szkiełek (17-55/2.8 + 35/2 + 85/1.8) i te dwa ostatnie służą mi dzielnie z F5.
2. Sprzedaje C - Kupuję D700, a F5 idzie w odstawkę, a zamiast 17-55/2.8 biorę 24-70/2.8
3. Zostaję w C - czekając aż Canon skupi się bardziej na użytkownikach niżeli na marketingu.

Po tym, co widzę teraz w C, to ręce opadają. 60D jest kopią 600D i stawiam, że następca 7d będzie także droższą kopią 60D w dodatku za wygórowaną cenę. Cano nie dba o klientów tylko marketing niestety.

Jeśli chodzi o kolory, to robiąc w RAW-ach zawsze wymaga się ingerencji ;)

adamz
16-06-2011, 01:32
tez mam zamiar wymiany puszki ze swojej d90 na trzy cyfrowke ale narazie czekam na nastpce d300s - d400 mam nadzieje ze w końcu sie pojawi. mysle ze zamiana D90 na d300s nie da az takiej znaczacej roznicy w jakosci robionych fotek. Co nie zmienia faktu ze d300s do super sprzecik :) Mysle ze warto poczekac.

mialem d90, od roku mam d300s i roznica jest duza, szczegolnie jak robisz zdjecia w serii - po podpieciu gripa i odpowiedniego zasilania. af jest dokladniejszy i szybszy. dla mnie duzo daje tez obsluga dwoch kart w roznych formatach - wygodniej zabrac jeden portfel z kartami do wszystkich aparatow niz glowkowac co i gdzie.

co do jakosci obrazka to oba modele sa porownywalne, jednak z drobnym wskazaniem na korzysc d300s - troche wiecej wycisneli z matrycy, przynajmniej w moim egzemplarzu. wada dla mnie (spowodowana rozpieszczeniem przez d3s'ke) jest max uzywalne iso na poziomie 1600. kolejna zaleta jest wielkosc d300s, d90 jest fajna i mala ale niestety wyrywa sie z dloni przy wiekszym/ciezszym szkle, d300s trzyma jak przyklejona.

Jacek_Z
17-06-2011, 23:57
D300s to taki kompromis, który niczego do końca nie załatwia. Jeśli zależy ci na wysokim ISO to jednak ciułaj na D700. A jesli na filmowaniu - to D7000, a nie D300s (to sa raczej pozory filmowania niz dobra kamera). Skoro dawałes radę z guzikologią w D80, to D7000 będzie OK.
Sporo osób na fotokujawach ma D300s, co za prpblem potestowac to body samemu? Zapowiedz się na jakąś środę, poproś by ktoś zabrał takie body. Po to sa grupy.

zamkowski
27-06-2011, 12:47
Ja używałem nikona D80 przez 2 lata i przesiadlem sie na Nikona D90 (od lutego 2011 D700) - D90 kręci filmy jakością niemalże identyczną z D300s. Jesli masz grippa to spasuje do D90. Body nie jest drogie i ma matryce z D300 (podobno zdjęcia mniej szumią). Ja bym zatkał dziurę D90 i zbierał na D700 - a do filmów instruktarzowych polecam kamere ;)

Nuu
27-06-2011, 13:15
D300s to taki kompromis, który niczego do końca nie załatwia. Jeśli zależy ci na wysokim ISO to jednak ciułaj na D700.
Akurat w kwestii d700 dosyć szybko zmieniam zdanie. Gdyż właśnie, filmowy ficzer też mi mi się przyda - podróży się nazbierało...



A jesli na filmowaniu - to D7000,
Jedyne, co mnie boli to właśnie ten problem z AF-em... Nie chce czołgać się po serwisach :(



Sporo osób na fotokujawach ma D300s, co za prpblem potestowac to body samemu? Zapowiedz się na jakąś środę, poproś by ktoś zabrał takie body. Po to sa grupy.

Jak skończy mi się sesja to popytam czy jest ktoś z okolic Torunia z D300s...

fotomagik
27-06-2011, 22:39
D300s to taki kompromis, który niczego do końca nie załatwia. Jeśli zależy ci na wysokim ISO to jednak ciułaj na D700. A jesli na filmowaniu - to D7000, a nie D300s (to sa raczej pozory filmowania niz dobra kamera). Skoro dawałes radę z guzikologią w D80, to D7000 będzie OK.
Sporo osób na fotokujawach ma D300s, co za prpblem potestowac to body samemu? Zapowiedz się na jakąś środę, poproś by ktoś zabrał takie body. Po to sa grupy.

Dzięki Jacku - racja, na pewno przed zakupem "pomacam".
Na filmowanie się nie upieram, największy nacisk na ISO.
A z tym "ciułaniem" na D700 - za długo by czekać :)

Odpuściłem spotkania bo nie mogę się wyrobić ze wszystkimi obowiązkami.


Staram się nie robić zdjęć na iso większym niż 800 bo przy słabym świetle szum jest już dość mocno widoczny na wyższych czułościach. /.../ . Pozdrawiam i jak najlepszych kadrów życzę :)
Też staram się, ale bez lampy niestety czasem trzeba więcej niż 800. Wspaniałych kadrów, zadowolenia i dobrej zabawy życzę wzajemnie.


Zgadzam się z przedmówcami /.../ jak najbardziej polecam :-) Dzięki za bardzo wyczerpującą i popartą doświadczeniem opinię. Czytając chciałoby się już mieć go w rękach :D , ale jeszcze trochę muszę "dozbierać".


/.../ Trochę trąci myszką i czuć, że idą zmiany.
Negatywy przyjąłem i zapamiętam.
A czy ktoś wie, kiedy można się spodziewać zmian ?

ayu
02-07-2011, 00:36
Raczej trudno wyczuć w szczególności po tym tsunami. Teoretycznie powinno pokazać się coś już w te wakacje ale po zapowiedziach canona o przesunięciu premier swoich puszek Nikon też może to zrobić. Na NR zaczynają coś ćwierkać o następcach choćby D700 czy D300s ale pożyjemy zobaczymy.

Wysłane GT-I9000

fonnes
05-07-2011, 22:45
Podłączę się do wątku z może nieco kontrowersyjnym pytaniem:
D300s czy Canon 60D???
W fotografii nie jestem całkiem zielony, bo lata temu fociłem trochę Zenitami, Prakticami a nawet Startem 66 sam wywołując i obrabiając zdjęcia.
Dla odświeżenia sobie podstawowych zasad zakupiłem, chwalonego na tym forum, Samsunga EX-1 a chwilę po tym bezlusterkowca NX-10 tejże firmy.
Przyszedł czas na zakup lustrzanki. Entry level raczej pominę i chciałbym puszkę bardziej zaawansowaną.
W swoich rozważaniach brałem pod uwagę:
Canona 7D - poza budżetem, tzn. miałbym przez jakiś czas puszkę z kitem bez lepszych szkieł.
Pentaxa K-5 - duże prawdopodobieństwo wadliwej sztuki
Nikona D7000 - j.w

Tematyka jaka mnie interesuje to:
- przyroda
- mój pies
- street foto
- amatorskie eventy sportowe

Od miesiąca odrabiam "lekcje" w internecie, ale ciągle nie mogę się zdecydować.
Jakieś sensowne sugestie????

Nuu
05-07-2011, 23:18
D300s czy Canon 60D???
Jeżeli nie nagli Cię zakup, to poczekaj jeszcze. 60D uważam, za wielką stratę dla ludzkości. Obrazem w C zmienia się dopiero po przejściu na FF. W przypadku 60D, a 50D jest dosłownie tak samo. Co wzrosło to rozmiar matrycy. Imho, jest ona za duża dla APS-C niestety.



W fotografii nie jestem całkiem zielony, bo lata temu fociłem trochę Zenitami, Prakticami a nawet Startem 66 sam wywołując i obrabiając zdjęcia.
Panowie, nie będę wywoływać wojenek, ani awantur, ale tak z ciekawości zapytam jak to jest, że większość osób pytających o cyfrę zawsze wspomina tę wielką trójcę "Zenit, Praktica oraz Start 66". Dosłownie w każdej kwestii na jaką mam przyjemność się natknąć, ów 'zielony w cyfrze' porusza kwestię zenitów.





Canona 7D - poza budżetem, tzn. miałbym przez jakiś czas puszkę z kitem bez lepszych szkieł.
Pentaxa K-5 - duże prawdopodobieństwo wadliwej sztuki
Nikona D7000 - j.w


Jeżeli miałeś do czynienia z zenitem czy innymi aparatami, to na pewno nie jest Ci obce, że obiektyw gra większą rolę niżeli puszka. W dodatku pod te kategorie:


Tematyka jaka mnie interesuje to:
- przyroda
- mój pies
- street foto
- amatorskie eventy sportowe


Po przejściach z analogami powinieneś być w stanie chociaż w minimalnej części określić jaka szklarnia Cię interesuje. Istnieje taka malutka szansa, że nie znajdziesz jej ani tutaj ani w Canonie czy Pentaxie tylko w chociażby Sony. Nie czytaj o puszkach lecz o szkłach pod Twoje tematy, wtedy będzie Ci lepiej wybrać system. W moim przypadku kierowałbym się zasobnością portfela oraz możliwościami danego systemu. Jeżeli planujesz kiedyś pełną klatkę, to zacznij od zbierania szklarni pod nią.

Jeżeli nie, to najprostszy zestaw 18-105 + 35+50+85/1.8 dadzą Ci świetne (d)efekty ;)

krzall
05-07-2011, 23:18
Podłączę się do wątku z może nieco kontrowersyjnym pytaniem:
D300s czy Canon 60D???
W fotografii nie jestem całkiem zielony, bo lata temu fociłem trochę Zenitami, Prakticami a nawet Startem 66 sam wywołując i obrabiając zdjęcia.

Przyszedł czas na zakup lustrzanki. Entry level raczej pominę i chciałbym puszkę bardziej zaawansowaną.
W swoich rozważaniach brałem pod uwagę:
Tematyka jaka mnie interesuje to:
- przyroda
- mój pies
- street foto
- amatorskie eventy sportowe

Od miesiąca odrabiam "lekcje" w internecie, ale ciągle nie mogę się zdecydować.
Jakieś sensowne sugestie????
Witam
jak rozumiem potrzebujesz body i do tego szklarnie a przynajmniej na początek jedno dwa szkła. Mając lekkie zboczenie nikonowskie proponuje d300s - sprawdzone, szybkie, z np 35/1,8 i ewentualnie zoom kitowy. Ale wydaje mi się że poszedłbym w kierunku stałek i rozpoczął od tej. Kitowy 18-105 lub 18 - 200 dużo załatwi ale jakościowo i tak ze stałki wycudujesz lepsze :). To moje zdanie. Z 60D mam słownie kilka styków i nie są opiniodawcze. Proszony byłem o popatrzenie "bo coś słabo działa" ale takie sztuki się trafiły ;) (w połączeniu z umiejętnościami ;) )
Ciekawy jestem co wybierzesz :)
Pozdrawiam

waldek
05-07-2011, 23:24
... jak to jest, że większość osób pytających o cyfrę zawsze wspomina tę wielką trójcę "Zenit, Praktica oraz Start 66"...

To dosyć proste.
W "zamierzchłych czasach" , których być może nie pamiętasz nawet z opowiadań rodziców, taka była kolejność ( a także możliwość ) zakupu sprzętu fotograficznego.
Ot takie wspominki emerytów. :-)

Nuu
06-07-2011, 00:19
To dosyć proste.
W "zamierzchłych czasach" , których być może nie pamiętasz nawet z opowiadań rodziców, taka była kolejność ( a także możliwość ) zakupu sprzętu fotograficznego.
Ot takie wspominki emerytów. :-)

Nie mam na myśli kolejności drogi Waldku ;) Ma na myśli sam fakt, że ot, co każdy wspomina te trzy aparaty. Nigdy inaczej, zawsze te same trzy aparaty. Często nawet te same modele. Jest to dla mnie bardzo irytujące. Wiadomo, że sprzęt cyfrowy, to nie to samo, co analog ale szklarnia to podstawa doboru do zestawu.

Nieco było by mi wstyd gdybym podpierał się faktem korzystania ze sprzętu analogowego, a następnie nie był w stanie dobrać szkieł czy nawet systemu. Na pewno lata pracy na lustrzankach typu zenit i obiektywach helios czy tair dały wiele do myślenia i kolega jest chociaż w stanie tę odrobinę lekcji wypełnić.

Jacek_Z
06-07-2011, 00:46
..Ma na myśli sam fakt, że ot, co każdy wspomina te trzy aparaty. Nigdy inaczej, zawsze te same trzy aparaty. ..Do połowy lat 80-tych ubiegłego wieku to praktycznie były jedyne trzy aparaty na rynku. No mieli ludzie jeszcze Smieny, Ami, co niektórzy Pentacona albo Kieva. Japońskie/niemieckie marki wtedy tu nie istniały.

fonnes
06-07-2011, 01:04
Witam
jak rozumiem potrzebujesz body i do tego szklarnie a przynajmniej na początek jedno dwa szkła.

Dokładnie tak jak piszesz. Gdybym zdecydował się na 60d (~3500 zł za body) mógłbym więcej
budżetu przeznaczyć na szkła. Z drugiej strony możliwości konfiguracyjne Canona "pod siebie" są dosyć
ograniczone. O ile z 60d ma chyba wyższe użyteczne ISO to z kolei AF jest dość przestarzały bo pochodzi
z 40/50D. W D300s brakuje mi natywnego ISO 100 i ma chyba mało użyteczne ISO powyżej 1600.
Z drugiej strony nie zamierzam robić wydruków większych niż A5, więc może moje obawy są nieuzasadnione.
Nie mam ciśnienia, że muszę już coś kupić mam jeszcze czas na przemyślenia :wink:



To dosyć proste.
W "zamierzchłych czasach" , których być może nie pamiętasz nawet z opowiadań rodziców, taka była kolejność ( a także możliwość ) zakupu sprzętu fotograficznego.
Ot takie wspominki emerytów. :-)
Ano tak było :-)
Zenit to było "coś", a jak ktoś miał Prakticę TTL to już był gość że hej :wink:

jo44
06-07-2011, 01:09
Do połowy lat 80-tych ubiegłego wieku to praktycznie były jedyne trzy aparaty na rynku. No mieli ludzie jeszcze Smieny, Ami, co niektórzy Pentacona albo Kieva. Japońskie/niemieckie marki wtedy tu nie istniały.
A o dobieraniu "szklarni" nikt nie myślał, bo i skąd.
Tu autentyczna rozmowa w sklepie FotoOptyki:
klient: czy są jeszcze te obiektywy (pentacon 135/2,8 ) ?
sprzedawca: Już nie ma.
k: a jakie są?
s: Flektogon 20/2,8 .
k: To ja poproszę...

fonnes
06-07-2011, 01:38
Nieco było by mi wstyd gdybym podpierał się faktem korzystania ze sprzętu analogowego, a następnie nie był w stanie dobrać szkieł czy nawet systemu. Na pewno lata pracy na lustrzankach typu zenit i obiektywach helios czy tair dały wiele do myślenia i kolega jest chociaż w stanie tę odrobinę lekcji wypełnić.

Wstyd mi nie jest, a lekcje "wypełniam" cały czas :wink:
Jak zauważyłeś, mowa jest ciągle o trzech aparatach bo taki był wtedy rynek lustrzanek.
Jak wygladało kompletowanie szklarni opisał jo44 w poście powyżej (pozdrawiam Giżycko ;) )
"Małpki" były w zasadzie dwie Smiena i Ami, a dziś co mamy??????
Moje oczekiwania mam jakoś określone. Amatorska fotografia analogowa z lat 70-80 a dzisiejsza cyfra
to przepaść technologiczna i sprzętowa, którą trudno przeskoczyć nawet siedząc 3 miesiące w necie po
kilka godzin dziennie (chyba udam się do lekarza :lol: ).
Zauważ, że nie zadałem pytania w stylu:
"Który aparat D300s czy 60D będzie robił ładniejsze zdjęcia????"

Może zamiast czynić tego typu uwagi, wypowiedziałbyś się w temacie, lub odniósł merytorycznie do
mojego pytania :roll:

Nuu
06-07-2011, 09:02
Może zamiast czynić tego typu uwagi, wypowiedziałbyś się w temacie, lub odniósł merytorycznie do
mojego pytania :roll:

Jeżeli tak sobie radzisz z czytaniem, to nie dziw się, że nie jesteś w stanie się na nic zdecydować ;)

Nie czytaj o puszkach lecz o szkłach pod Twoje tematy, wtedy będzie Ci lepiej wybrać system. W moim przypadku kierowałbym się zasobnością portfela oraz możliwościami danego systemu. Jeżeli planujesz kiedyś pełną klatkę, to zacznij od zbierania szklarni pod nią.

Jeżeli nie, to najprostszy zestaw 18-105 + 35+50+85/1.8 dadzą Ci świetne (d)efekty ;)

Nie odpowiem Ci jaką masz puchę wybrać, bo moja odpowiedź całkowicie odskoczy od tematu. Ameryki nie odkryję jeśli napiszę, że puszek jest tyle, że można zwariować. Jeśli już dobrałeś 3 różne puchy, z 3 różniących się systemów, to czas pogdybać jakie szkła do nich kupić.

W życiu nie kupiłbym chociażby 7d, tylko po to by podpiąć do niego kita... D7k? czemu nie, ale wątek o problemach z AF przeraża. Pentax, podobnie.

Miałem do czynienia z każdym z systemów jakie bierzesz pod uwagę. Jeśli ma to być typowy sprzęt pod foto, tylko foto. To brałbym z C = 40D/50D; z N=d300; z Pentaxa k7 albo używane przetestowane już k5.

Z czego w Pentaxie, szkła to tylko psiaki w odpowiednich cenach. Jedynie, że preferujesz bardzo fajne stałki. Gdyż zoomy to 'prędkich' nie należą ;)

fonnes
06-07-2011, 11:54
Jeżeli tak sobie radzisz z czytaniem, to nie dziw się, że nie jesteś w stanie się na nic zdecydować ;)
W moim wieku (54) mogą się już pojawiać problemy z czytaniem :(


Nie czytaj o puszkach lecz o szkłach pod Twoje tematy, wtedy będzie Ci lepiej wybrać system. W moim przypadku kierowałbym się zasobnością portfela oraz możliwościami danego systemu. Jeżeli planujesz kiedyś pełną klatkę, to zacznij od zbierania szklarni pod nią.
Czytałem o szkłach również. Crop zupełnie mnie zadowoli, "weselnym" ani innym "profi" zostać nie zamierzam :wink:


Jeżeli nie, to najprostszy zestaw 18-105 + 35+50+85/1.8 dadzą Ci świetne (d)efekty ;)
Dobra sugestia 8) , dołożę do niej tele ze światłem f4 lub może nawet f2,8 + może UWZ, jak poczuję potrzebę :roll:


W życiu nie kupiłbym chociażby 7d, tylko po to by podpiąć do niego kita... D7k? czemu nie, ale wątek o problemach z AF przeraża. Pentax, podobnie.
Miałem do czynienia z każdym z systemów jakie bierzesz pod uwagę. Jeśli ma to być typowy sprzęt pod foto, tylko foto. To brałbym z C = 40D/50D; z N=d300; z Pentaxa k7 albo używane przetestowane już k5.
40/50d są już nieosiągalne jako nowe, a tylko nowa puszka mnie interesuje, szkła już nie koniecznie.
Dlatego, przy budżecie na start 7500-8000 PLN może ciut więcej, zrezygnowałem z 7d.
Różnica w cenie 60d vs.7d to ~2000 zł, a zapytałem o D300s bo tu ta różnica wynosi akceptowalne ~800-900 zł
Pod względem ergonomii, matrycy i ficzerów najbardziej odpowiadałby mi D7k, ale nie jestem hazardzistą :-P
Dlatego raczej skłonię się ku 60d. Puszkę wymienię z czasem na lepszą (może) a szkła zostaną.
Fanem filmów nie jestem, ale zawsze warto mieć taką opcję - w tym obszarze przoduje C.
Z tego co wyczytałem (może źle ;) ) C oferuje większy wybór wśród stałek i duuużo większy w jasnych telezoomach oraz lepsze ceny.

Dziękuję za rady i sugestie.

Nuu
06-07-2011, 14:30
Z tego co wyczytałem (może źle ;) ) C oferuje większy wybór wśród stałek i duuużo większy w jasnych telezoomach oraz lepsze ceny.

Jakoś systemu C bronić nie będę, bo chociaż ma większą sprzedaż, to jakimś cudem nie widzę tego dużo większego wyboru w stałkach. 35/1.8 jeszcze w C nie ma niestety. Jedynie, że masz na myśli L-ki, wtedy ten założony budżet pójdzie na jedno szkiełko.

Co do cen, to obserwuję rynek od jakiegoś czasu. Jeśli w nikonie da radę kupić 50/1.8 za 500 złociszy, to w Canonie kupisz taniej. Sytuacja jednak się obraca, gdyż nowego nikkora 85/1.8 widziałem nawet za 1100 złotych (pół-nówka), kiedy to w C za używki liczą sobie 1300-1400 (a nowy 1450 ;) ).

Wszystko zależy jakie kto ma potrzeby. W C 35/2 kosztuje nieco 900 złotych, co jest kwotą bardzo sporą jak dla mnie :(
Zachwalany przez Canonierów 5d mk1, okazał się dla mnie dziadkiem, który tylko jakością obrazka zachęcał. Cała reszta okazała się nie warta dokładania do niego. Ja grzecznie poczekam, być może C coś wypuści (czego po ostatnich premierach się nie spodziewam) albo nikon wypuści D400, wtedy D300s stanieje, a na to najbardziej liczę.

Zestaw, który Ci powyżej podałem, to wg mnie najbardziej uniwersalny i bardzo przydatny. Taki właściwie zakładam, po sprzedaży mojego sprzętu z C. Jeśli się skuszę ;)

d90
06-07-2011, 15:00
tak czy siak
co bys nie wybral...
Luknij sobie na nikosia 17-55mm. Polecam goraco jako swoisty kit - jesli uda sie oszczedzic pare groszy na puszce. Oczywiscie jesli zostaniesz w nikonie. Moze nie zastapi stalek, ale mozna zapiac i w zasadzie nie zdejmowac. U mnie siedzi na d90, a i na dziadku d40x daje swietne efekty. Na d300 podobno smiga az milo.

fonnes
06-07-2011, 19:30
Co do cen, to obserwuję rynek od jakiegoś czasu. Jeśli w nikonie da radę kupić 50/1.8 za 500 złociszy, to w Canonie kupisz taniej. Sytuacja jednak się obraca, gdyż nowego nikkora 85/1.8 widziałem nawet za 1100 złotych (pół-nówka), kiedy to w C za używki liczą sobie 1300-1400 (a nowy 1450 ;) ).

Koncentrujesz się na dwóch stałkach, ja patrzę na całą ofertę obu potentatów.
Dyskusja mocno odbiega od tematu wątku, więc kończę ten OT.

neografik
08-07-2011, 16:39
Witam serdecznie, dołączę się do tematu. Sam kupiłem do ślubów niedawno D300s. W kościele robię zdjęcia przeważnie na ISO 1600, szum jest wg mnie mały, w każdym bądź razie do łatwego obrobienia. Nie prawdą jest, że drastycznie spada jakość obrazka! (chyba że ślub jest w bardzo ciemnym kościele lub zdjęcie jest niedoświetlone). Spokojnie do ISO 3200 można fotki robić, ale tutaj zalecałbym już doświetlenie lampą. Przesiadłem się z Canona i mogę tylko powiedzieć, że ergonomia przycisków, opcji jest na mega pozytyw! Wszystko dostępne to przyciskiem lub kombinacją w szybki sposób, chyba nie znajdziesz tego w Canonach... , to bardzo ważne w fotografii ślubnej gdzie liczy się szybkość działania i ustawienia sprzętu do zmieniających się sytuacji. Mój model ma wadę i pojechał do serwisu, ma coś z AF, trafiła mi się po prostu zła puszka, ale jak na razie mimo tego aparat mogę polecić w 100%. Nie zastanawiaj się tylko bierz ten model :)

waldek
08-07-2011, 16:55
...chyba nie znajdziesz tego w Canonach...

Jeżeli już piszesz takie "mądrości" to podaj jakiego Canona używałeś ?

fotomagik
10-07-2011, 14:30
Nie zastanawiaj się tylko bierz ten model :) Dzięki za opinię.

hostman22
11-07-2011, 10:09
Co do cen, to obserwuję rynek od jakiegoś czasu. Jeśli w nikonie da radę kupić 50/1.8 za 500 złociszy, to w Canonie kupisz taniej. Sytuacja jednak się obraca, gdyż nowego nikkora 85/1.8 widziałem nawet za 1100 złotych (pół-nówka), kiedy to w C za używki liczą sobie 1300-1400 (a nowy 1450 ;) ).

Gwarantuje Ci, że nikonowski 85/1.8G nie będzie kosztował 1450 zł ;)


Wszystko zależy jakie kto ma potrzeby. W C 35/2 kosztuje nieco 900 złotych, co jest kwotą bardzo sporą jak dla mnie :(
ale 85/1.8 za 1100 jest ok :mrgreen:


Zestaw, który Ci powyżej podałem, to wg mnie najbardziej uniwersalny i bardzo przydatny. Taki właściwie zakładam, po sprzedaży mojego sprzętu z C. Jeśli się skuszę ;)
Najbardziej kusi to czego się nie zna ;)

Nuu
11-07-2011, 12:05
@hostman, nie bądź taki czepliwy ;)


ale 85/1.8 za 1100 jest ok
Kurcze, nie wiem jak na Ciebie cyferki działają, ale wierz mi, że muszą coś w tym naszym świecie oznaczać. Taki mały tip: 85 to całkiem inny zakres niżeli 35 - rozumiesz ;)?


Najbardziej kusi to czego się nie zna

Pudło, najbardziej kusi, to z czym ma się do czynienia ;)

zamkowski
11-07-2011, 13:06
Ja po przesiadce z D80 na D90 byłem bardzo zadowolony. Jeśli D80 spełnia oczekiwania to warto kupić D90 i "dozbierać na D700" nie ma sensu brać D300s bo po pierwsze kosztuje a po drugie jeśli w perspektywie jest pełna klatka to odpowiedx nasuwa się sama. Dziś uzywam D700.

krzysiozboj
11-07-2011, 13:18
fonnes, nie przejmuj się uwagami Nuu, widać za młody, nie miał w łapie zenita z orwo w środku to nigdy nie zrozumie tamtych czasów ;) Sam pamiętam jak patrzyłem na posiadaczy praktic, ile razy oglądałem na półkach sklepowych nikona 801kę i śliniłem się do niej, dzisiaj kusi mnie by odreagować stare i kupić sobie ją dla jaj :D

A problemy nie tylko Ty masz takie, sam miałem podobnie, ileś lat zenitem, póxniej małpy bo musiałem mieć zdjęcia do ogłoszeń a teraz niedawno wróciłem do zabawy. "Młoda generacja" nie zrozumie starszych dziadków że kiedyś nie było systemów, szklarni (choć sam chyba 4 słoiki do zenita uzbierałem :D), że kiedyś wypas to była praktica a standard zenit.

Ja kupiłem sobie 3100 z 18-105 i szybko zabrakło mi pokrętełek, po zenicie raczej na zielonym kwadraciku robił nie będziesz a i też głupich pytań też nie będziesz zadawał co to przysłona, głębia ostrości, iso czy czas migawki. Poszło w kierunku D90 bo ma więcej pokrętełek i mimo tego że 18-105 to naprawdę fajne szkiełko za śmieszne pieniądze to szybko zamarzyły mi się stałki, w tym 85tka.

Pytasz o systemy, ja może nieco uproszczę ale dla mnie wygląda to tak - szklarnia i różnice w tym co w niej jest. Od samego dołu nikon ma sporo tanich i bardzo fajnych szkieł, 18-105, 35, 50, 85 wszystkie stałki 1.8. Tego w canonie nie ma, albo systemowa cienizna albo inne firmy które różnie działają i bywają problematyczne albo drożej. Jeśli iść ciut wyżej z półka to u canona pojawiają się Lki f4, kilka bardzo fajnych szkieł w okolicach 2000-2500 których z kolei u nikona nie znajdzie (plotki głoszą że niedługo się to poprawi). W nikonie są fajne szkła dopiero tam gdzie potrzeba bezkompromisowej jakości ale i cena zwala wtedy, podobne szkła są i w canonie.

Najlepiej chyba zrobisz układając szkła (choć to też nie takie proste jak się nie miało praktyki z szeroką szklarnią, ja to zrobiłem tak że policzyłem z małpy na jakich ogniskowych ile czego robię, wyszło mi że najwięcej na 35 i brakuje dołu natomiast prawie nigdy nie przekraczałem 100 mm), ja bym chyba podał kwotę którą można na szkła wydać, strzelił jakieś propozycje tego co bym chciał i i chyba wtedy bedzie łatwiej zadecydować. Kupić nie body a szkła a body dopasować sobie do szkieł. Ja po sobie np wiem że nie bedę dla hobby kupował kilku szkieł po 2k zł a w tych tańszych nikon ma ciekawsze propozycje.

A specami od cyfrówek się nie przejmuj, na cf taki jeden "spec" się pojawił który też upierał się że fotografować potrafi a iso dowolnie sobie w zenicie zmieniał tak by diodki od eksopzycji dobrze się paliły :)) Pytań typu co to są te cyferki przy manualach które pokazują jaka jest głębia ostrości dla danej przysłony też nie brakuje po forach, Ty przynajmniej tą wiedzę po zenicie masz we krwi :D A ten co zenitem nie obił zdjęć i tak nas starszej daty nie zrozumie, sporo stracił z uroku fotografowania ale to już jego problem a nie nasz ;)

Jacek_Z
11-07-2011, 18:46
.. "Młoda generacja" nie zrozumie starszych dziadków że kiedyś nie było systemów, szklarni (choć sam chyba 4 słoiki do zenita uzbierałem :D), że kiedyś wypas to była praktica a standard zenit...Systemy były od zawsze. U nas praktycznie rozpowszechnił sie tylko jeden - M42, ale na zachodzie istniały wtedy inne systemy. Zreszta u nas także - choćby 2 systemy średnioformatowe - kieva i pentacona.

krzysiozboj
11-07-2011, 20:29
Systemy były od zawsze. U nas praktycznie rozpowszechnił sie tylko jeden - M42, ale na zachodzie istniały wtedy inne systemy. Zreszta u nas także - choćby 2 systemy średnioformatowe - kieva i pentacona.

Zachód zachodem, nieliczni paszporty dostawali, prawda jest taka że zenitów trochę u nas było i coś tam praktic, średnioformatowe to może zawodowi mieli, amatorzy (tacy jak ja) kiedyś poza zenita mało kiedy wychodzili a jesli już to byłą to praktica. Ja chyba 4 słoików się dorobiłem, kupowałem wszystko co Ruski na straganach do mojego zenita mieli ale jakoś systemem tego nigdy nie nazywałem, może bym i nazywał gdyby jakieś inne lustrzanki były w moim zasięgu ;)

Natomiast to co wyszło przy fonnes to chyba takie zetknięcie się tego czego uczył zenit (czy inne podobne) z tym co uczą małpy w kwestii fotografii. Moim zdaniem Nuu przesadził nieco z objechaniem fonnesa bo wiedza ze starego lustra nie do końca musi starczać na dobre wybory dzisiaj, dzisiaj taka masa tego ze można się pogubić. Kiedyś był film z iso100 (200 to już ziarno a 400 spore ziarno), 2-3 szkła takiej sobie jakości i trzeba było coś z tego wyciągać.

A jeśli któryś szyderca starych wyjadaczy zenitów chce nadal robić kpinki to proponuję zabawę - dam mu to na czym ja kiedyś nie bałem się robić fotek na imprezach kościelnych (zenit11 z jednym szkłem 58mm i badziewna lampa), powiedzmy oszczędzę filmów orwo bo tych i ja się kiedyś bałem i niech obskoczy imprezę, ja powiększeń do ok 30x40 cm w antyramie się kiedyś nie bałem, starałem się by takie były. A ja sobie wezmę to co współcześnie jest dostępne i zobaczymy kto będzie miał z czym większe kłopoty, ja z wodotryskami czy spec od wodotrysków z analogiem, zobaczymy wtedy kto potrafi sie znaleźć w podstawach fotografii niezależnie od narzędzia.

Co do osób wracających po iluś latach do lustra, po sobie wiem że chce się mieć nad wszystkim kontrolę, ot stare nawyki.

neografik
13-07-2011, 22:16
Jeżeli już piszesz takie "mądrości" to podaj jakiego Canona używałeś ?

Ja używałem 400D, 5d i nie znalazłem tak dogodnych i szybko dostępnych przycisków jak w D300s - ale to moja opinia, dlatego ty może uważesz uważać inaczej...