PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Kwitnące łąki



Duder
13-06-2011, 13:29
Zapraszam na spacer w pełnym słońcu.

1.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img199.imageshack.us/i/dsc7509web.jpg/)

2.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img89.imageshack.us/i/dsc7555web.jpg/)

Greg77
13-06-2011, 13:57
Nie jestem fanem takich zdjec, brakuje mi konkretnej kompozycji, taki balagan......ale dwojka ma bardzo dobea obrobke, kontrast jest akurat, naturalnie i bardzo mi sie podoba.....jedynka ma cos nie tak z prawa strona jest taka jakby wyprana.

mirekvampirek
13-06-2011, 18:59
supernaturalnie to wyszlo, ale same kadry nie wywalaja z kapci ;)

stroop
13-06-2011, 20:59
Przyjemne są i wiernie oddają klimat nagrzanej łąki, ale brakuje mi czegoś indywidualnego od autora.

Duder
14-06-2011, 12:37
Dzięki za odwiedziny i komentarze, choć tak nieliczne, widać nie podzielacie moich klimatów. Może nekst tajm?
greg nie wiem co miałeś na myśli w kwestii bałaganu??? Po prawej spadek kontrastu zupełnie naturalny, gdy słońce oświetla wysokie dosć trawy i kwiaty są coraz mniej widoczne wraz ze wzrostem kąta widzenia. Wbrew pozorom temat kwitnącej łąki ma swoje pułapki, zwłaszcza w pełnym słońcu, a z kolei chyba tylko wtedy kwiaty wśród traw są dobrze widoczne.

Bartekkw
14-06-2011, 13:06
Jak dla mnie to Grześ trochę racji ma. Od siebie dodam jedynie że zdecydowanie kiepską porę wybrałeś - słońce jest zbyt silne. Kadry słabe bez punktu zaczepienia. Trzeba naprawdę dobrych warunków żeby taką łąkę i krzaczory pokazać w atrakcyjny sposób - najlepiej jeszcze mgiełka i przedzierające się promienie światła.

Duder
14-06-2011, 13:38
Bartek Ty też enigmatycznie dość. Oświećcie mnie, bo ja widzę podłogę, obiekt w mocnym punkcie (drzewo, krzak) i cos tam w 2.,3 planie. Gdzie ten bałagan? Jeśli spore drzewo, czy wielki krzaczor nie są dostatecznym punktem zaczepienia, to co ma nim być na łące? O świetle pisałem.
Mogą sie nie podobać i to rozumiem, ale nie róbcie mi takich zarzutów, bo je biore na poważnie.

Bartekkw
14-06-2011, 13:58
Bartek Ty też enigmatycznie dość. Oświećcie mnie, bo ja widzę podłogę, obiekt w mocnym punkcie (drzewo, krzak) i cos tam w 2.,3 planie. Gdzie ten bałagan? Jeśli spore drzewo, czy wielki krzaczor nie są dostatecznym punktem zaczepienia, to co ma nim być na łące? O świetle pisałem.
Mogą sie nie podobać i to rozumiem, ale nie róbcie mi takich zarzutów, bo je biore na poważnie.

Duder, okiem amatora (a za takiego się uważam) widzę że fot prezentowałby sie zdecydowanie lepiej w miękkim świetle - przyznaj się o której fociłeś bo do exifa nie chce mi się zaglądać ;)
Co do kompozycji to o ile na 1-ce drzewo łapie się w silny punkt (aczkolwiek zajmuje zbyt dużą część kadru) to na dwójce ta prawie centralna kępa krzaczorów sam przyznaj nie stanowi ciekawego obiektu. Grześ pisząc o bałaganie zapewne miał na myśli wrzechobecną trawe po której to oko lata jak szalone szukając zaczepienia :)
A łąka sama w sobie nie zawsze stanowi ciekawy temat - wiem o tym bo sam mam takich łąk jak przedstwiłeś pod dostatkiem dookoła i już wiem że zazwyczaj trzeba obok nich przejechać rowerew w sposób obojętny ;) No chyba że jakoś cudnie zaświeci, będzie zajefajny układ chmur a wśród traw znajdzei się samotnie stojące drzewko......

maniak666
14-06-2011, 14:12
Posluchaj, dobrze gadaja. Wroc tam o innej porze, popatrz inaczej, moze cos Ci zaswita. Tym razem tylko poprawnie.
Ale czy w Twoim przypadku to zaleta?
Pozdrawiam

krokus66
14-06-2011, 14:30
2. Intryguje mnie ten płot po prawej stronie. Czy jest mozliwość pokazania go więcej, tak aby wzrok prowadził do mocnego punktu / do centrum?
1. Bardzo mi się podoba.

Zdjęcia bardzo naturalne, sympatyczne i ciepłe. Ja naprawdę czuję zapach i ciepło bijące od tej łąki. To jest b. dużo.

Na 1 bałaganu nie widzę. Owszem wolał bym dołożyc dróżkę oraz inne rozłożenie planów. Byłbym obłudny mówiąc, że nie. Uczciwie stwierdzam, że tyle lat nachodziłem się i wiem jak trudno jest wydłubać cokolwiek w polskim nizinnym i jednostajnym krajobrazie. Znając te realia muszę robić zasadniczą korektę i nie oczekiwać cudów krajobrazowych.

Zgadzam się z Wami, że o innej godzinie albo przy porannej mgle plus światło. Pokazujecie tutaj na forum przepiękne zdjęcia wykonywane w tych warunkach. Tylko głupiec by się sprzeczał. Macie absolutną rację. Czy to znaczy jednak aby zdjęć o innej porze nie wykonywać? Wiem doskonale co piszą na ten temat profesjonaliści w książkach. Piszą żeby iść spać.

Onegdaj, kilkadziesiąt lat temu czytałem, że focąc zdjęcie z bramy uzyskuje się ciekawe ujęcie z ładnym obramowaniem. Autor przestrzegał jednocześnie aby nie robić tylko takich kompozycji, gdyż nawet najpiękniejsze szybko znudzą się.

Dlatego ja uważam, że zdjęcia o innych porach dnia, bez mgiełki, również należy robić mimo, że znacznie trudniej zdobyć uznanie i laury.

Proszę nie traktować mojej wypowiedzi jako wrodzonej sklonności do kłótni ale jedynie jako głos w dyskusji.

maniak666
14-06-2011, 14:37
2. Intryguje mnie ten płot po prawej stronie. Czy jest mozliwość pokazania go więcej, tak aby wzrok prowadził do mocnego punktu / do centrum?
1. Bardzo mi się podoba.

Zdjęcia bardzo naturalne, sympatyczne i ciepłe. Ja naprawdę czuję zapach i ciepło bijące od tej łąki. To jest b. dużo.

Na 1 bałaganu nie widzę. Owszem wolał bym dołożyc dróżkę oraz inne rozłożenie planów. Byłbym obłudny mówiąc, że nie. Uczciwie stwierdzam, że tyle lat nachodziłem się i wiem jak trudno jest wydłubać cokolwiek w polskim nizinnym i jednostajnym krajobrazie. Znając te realia muszę robić zasadniczą korektę i nie oczekiwać cudów krajobrazowych.

Zgadzam się z Wami, że o innej godzinie albo przy porannej mgle plus światło. Pokazujecie tutaj na forum przepiękne zdjęcia wykonywane w tych warunkach. Tylko głupiec by się sprzeczał. Macie absolutną rację. Czy to znaczy jednak aby zdjęć o innej porze nie wykonywać? Wiem doskonale co piszą na ten temat profesjonaliści w książkach. Piszą żeby iść spać.

Onegdaj, kilkadziesiąt lat temu czytałem, że focąc zdjęcie z bramy uzyskuje się ciekawe ujęcie z ładnym obramowaniem. Autor przestrzegał jednocześnie aby nie robić tylko takich kompozycji, gdyż nawet najpiękniejsze szybko znudzą się.

Dlatego ja uważam, że zdjęcia o innych porach dnia, bez mgiełki, również należy robić mimo, że znacznie trudniej zdobyć uznanie i laury.

Proszę nie traktować mojej wypowiedzi jako wrodzonej sklonności do kłótni ale jedynie jako głos w dyskusji.
I o to chodzi cobysmy tu dyskutowali. Po to chyba powstalo to miejsce...
Pelna zgoda.

Duder
14-06-2011, 15:39
Chwilę mnie nie było, ale krokus doskonale mnie wyręczył. Napisałbym dokładnie to samo. Poza tym przecież już na początku napisałem dlaczego taka pora , a nie inna. Mgiełki itp. owszem fajnie, ale to rodzaj ułatwienia. Bartku wyobraź sobie, że takie krzaczory jak ten na 2. strasznie lubię, naprawdę. Rozumiem, kwestia gustu, dlatego prosiłem, żebyście napisali wprost, że Wam się nie podoba.

jurek1906
14-06-2011, 16:09
Mgiełki itp. owszem fajnie, ale to rodzaj ułatwienia.
Zycie trzeba sobie ułatwiać :).Inna pora ,mogłaby uczynić te zdjęcia lepszymi.A łąki ja też lubię.

krokus66
14-06-2011, 20:54
I o to chodzi cobysmy tu dyskutowali. Po to chyba powstalo to miejsce...
Pelna zgoda.

Cieszę się.
Mnie to forum również dużo daje, nie jestem zamknięty w swych przekonaniach. Pamiętam, że po mojej ocenie zdjęcia, w której broniłem linii na podłodze prowadzących wzrok do tematu głównego, zabrał głos jeden z profesjonalistów mówiąc coś takiego: Podłogę zdecydowanie widzę bez tych linii. Po pewnym namyśle doszedłem do wniosku, iż zdjęcie będzie bardziej surowe i ascetyczne oraz znacznie ładniejsze - przyznałem mu rację.

Nikonozaur
14-06-2011, 22:05
Bardzo wiernie, i to jest siła przede wszystkim dwójki. Na jedynce razem z niebem przyciemniłeś górę drzewa i to mnie nie pasi.

Duder
14-06-2011, 22:11
Wiem, walczyłem żeby to rozjaśnić, ale więcej się nie dało tak by w miarę naturalnie wyszło. Niestety połówka była konieczna i to są skutki.

krokus66
14-06-2011, 22:12
Racja odnośnie 1, ale na 2 dałbym więcej płotu bądź jednocześnie zmienił ujęcie.

Duder
14-06-2011, 22:16
Może masz rację z tym płotem. Jak tam byłem to traktowałem go jako dodatek tylko.

Kondzio-foto
14-06-2011, 22:20
To i ja wyrażę swoją opinię. Kolorki i kadry dobre, ale nie oszukujmy się ta trawa i krzaki [...] nie urywają.

Duder
14-06-2011, 22:24
Bo i nie miały takiego zamiaru. :-)

evilseed
14-06-2011, 23:03
Może to dziwne ale podobają mi się oba kadry :D
Lubię słońce, lubię łąkę (pomimo przeklętej alergii na trawy), lubię spoglądać na otaczający mnie świat nie tylko rankiem i wieczorem :)
Przyciemnienie drzewa od połówki na 1 jest delikatne i mz nie wpływa na odbiór.

aronov
14-06-2011, 23:59
Urywają, czy nie, ale ja wracam to tych zdjęć. One pachną wręcz.

swider
15-06-2011, 00:07
Bardzo wiernie, i to jest siła przede wszystkim dwójki.
Ale umówmy się, wierność odwzorowania zastanej rzeczywistości, nie jest specjalnym atutem, w fotografii pejzażowej. No, ok -- bywa. Ale nie w tym przypadku. :)
Jak dla mnie zdjęcia pokazują, że autor wie co robi. Potrafi poprawnie: naświetlić „klatkę”, korzystać z filtra połówkowego, obrobić focisza i… niestety nic poza tym. Zdjęcia jakich wiele, nie zatrzymują, nie pozostawiają trwałego odcisku w pamięci… :(

aronov
15-06-2011, 00:16
Ale umówmy się, wierność odwzorowania zastanej rzeczywistości, nie jest specjalnym atutem, w fotografii pejzażowej. No, ok -- bywa. Ale nie w tym przypadku. :)
Jak dla mnie zdjęcia pokazują, że autor wie co robi. Potrafi poprawnie: naświetlić „klatkę”, korzystać z filtra połówkowego, obrobić focisza i… niestety nic poza tym. Zdjęcia jakich wiele, nie zatrzymują, nie pozostawiają trwałego odcisku w pamięci… :(


http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=176452

O tych można powiedzieć to samo.

swider
15-06-2011, 00:32
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=176452

O tych można powiedzieć to samo.
A czyje zdjęcia tu oceniamy? Czy masz może problem z odczytywaniem autorów?

Duder
15-06-2011, 02:17
Ale umówmy się, wierność odwzorowania zastanej rzeczywistości, nie jest specjalnym atutem, w fotografii pejzażowej.

O! A to ciekawa myśl. A mnie się wydawało, że im wierniej tym lepiej. I myślę, że kilku osobom również. swider jest najwyraźniej zwolennikiem twórczej fotografii, a może już nawet grafii (ki) bez foto? W każdym razie dostaliśmy coś w rodzaju definicji (czy raczej antydefinicji) od specjalisty, czy nawet teoretyka w dziedzinie pejzażu.


Zdjęcia jakich wiele, nie zatrzymują, nie pozostawiają trwałego odcisku w pamięci… :

Masz pełne prawo do takiego osądu. Od siebie dodam, że niewiele jest takich, które naprawdę się pamięta, przy takich ilościach codziennie oglądanych zdjęć. Myślę, że na pewnym poziomie technicznym główną rolę odgrywa temat, a właściwie jego atrakcyjność, odmienność. Nie ma szans, by zapadło w pamięć kilkusetne zdjęcie drzewa na polu czy łące. W każdym razie ja na to nie liczę. Nie o to tu chyba nam też chodzi, to nie galeria dzieł, tylko forum wymiany poglądów i spostrzeżeń, by robić lepsze zdjęcia. Komentarze typu "nie wyrywa z kapci" czy "nie zapada w pamięć" uważam tu za chybione i nic nie wnoszące. Co mogą dać? Wrazliwszych zniechęcą do wystawiania prac, bo przecież musi być "łoł".

erde
15-06-2011, 08:03
2 jest całkiem przyjemna, chociaż widać że światło bardzo mocne i musiałeś się tam w różny sposób przed tym ratować. na 2 zdecydowanie przeszkadza mi ta pustka po prawej stronie na niebie.

harb
15-06-2011, 09:09
ładne kolorki, motyw mógłbyś wybrać bardziej atrakcyjny wówczas byłoby bdb, jezeli ma wybrać to jedynką :)

krokus66
15-06-2011, 10:35
To i ja wyrażę swoją opinię. Kolorki i kadry dobre, ale nie oszukujmy się ta trawa i krzaki [...] nie urywają.

1. "... ale ... ta trawa..."
Ja naprawdę nie wiem co Wy chcecie od tej trawy? Zieleń nieładna? Może jest za wysoka, ale przecież Duder nie jest odpowiedzialny za jej strzyżenie. :? Wiem, że ostatnio na forum było sporo pięknych zdjęć pól uprawnych ale czy to jest powód aby już nie fotografować kawałka ziemi z normalną trawą? :-o Moja ekologiczna dusza stanowczo mówi "nie" na takie zarzuty.

2. "... ale ... nie urywają ..."
I bardzo dobrze, dzięki temu jesteśmy cali, zdrowi i uśmiechnięci. :oops:

jacekz40
15-06-2011, 10:37
Warunki jakie były takie były ale obrazki sympatyczne w odbiorze :)

swider
15-06-2011, 12:13
O! A to ciekawa myśl. A mnie się wydawało, że im wierniej tym lepiej. I myślę, że kilku osobom również. swider jest najwyraźniej zwolennikiem twórczej fotografii, a może już nawet grafii (ki) bez foto? W każdym razie dostaliśmy coś w rodzaju definicji (czy raczej antydefinicji) od specjalisty, czy nawet teoretyka w dziedzinie pejzażu.
[…] im wierniej tym lepiej -- to już nie teoria i definicja specjalisty -- Twoja? Orzeczenie o mojej antydefinicji już jest OK -- masz monopol na prawdę i definiowanie pojęć? Pokaż mi definicję (tylko z wiarygodnego źródła) w której napisano, że pejzaż to najwierniejsze odwzorowanie natury/rzeczywistości. Ja nigdzie nie pisałem, że to jest złe, niepoprawne, tak się nie robi… dziwi mnie jedynie fakt plusowania zdjęcia, bo wygląda naturalnie. A, że temat jest nie najlepszy (sam o tym później wspominasz) -- to już nieistotne.
Jak sfotografuję kupę niemowlaka w pielusze, przedstawię w szalenie naturalny sposób -- też będzie super, bo naturalnie?

To także tyczy się drugiego bieguna, czyli tych mocno obrabianych zdjęć. Jak nie ma na nich nic specjalnego, nie ma się co zachwycać obróbką. Choć bywa (dość często myślę), że w postprocessie można pewne rzeczy powyciągać, dopieścić i z całkiem średniego zdjęcia zrobić niezłą fotografię.

Fotografia to tylko i wyłącznie subiektywne oddanie wizji autora, nic ponadto. Już w jednym wątku się pytałem, skąd ta skłonność do powrotu nurtu naturalizmu w zdjęciach, a gonienie tych prac, które są w jakiś mocniejszy sposób poddane obróbce i krzyki, GRAFIKA! Tylko przypomnę, że fotografia wywodzi się właśnie z tejże (jak sama nazwa wskazuje).



Myślę, że na pewnym poziomie technicznym główną rolę odgrywa temat, a właściwie jego atrakcyjność, odmienność. Nie ma szans, by zapadło w pamięć kilkusetne zdjęcie drzewa na polu czy łące.
Mam podobne zdanie.


W każdym razie ja na to nie liczę. Nie o to tu chyba nam też chodzi, to nie galeria dzieł, tylko forum wymiany poglądów i spostrzeżeń, by robić lepsze zdjęcia.
A to już zależy kto pokazuje te zdjęcia. Jedni chcą się uczyć, inni pokazywać swoje zdjęcia.


Komentarze typu "nie wyrywa z kapci" czy "nie zapada w pamięć" uważam tu za chybione i nic nie wnoszące. Co mogą dać? Wrazliwszych zniechęcą do wystawiania prac, bo przecież musi być "łoł".
Nie koniecznie są bezużyteczne. Bywają osoby, które wrzucając swoje zdjęcie, z przekonaniem, że są „łał”. Nawet tak lakoniczne komentarze, jak te przytoczone wyżej przez Ciebie, dają jednak jakiś pogląd na to co inni myślą i może jednak nie jest tak do końca wspaniale.

Duder
15-06-2011, 12:43
Jak sfotografuję kupę niemowlaka w pielusze, przedstawię w szalenie naturalny sposób -- też będzie super, bo naturalnie?


To nie będzie raczej zdjęcie krajobrazowe :-) , tylko dobre zdjęcie martwej natury. Jeśli będzie do tego ciekawie podane/skadrowane to może być super.


masz monopol na prawdę i definiowanie pojęć?

To Twoja wypowiedź robiła takie wrażenie, stąd mój sarkazm o teoretyku.


dziwi mnie jedynie fakt plusowania zdjęcia, bo wygląda naturalnie.

No widzisz, a mnie nie dziwi wcale. Najwyraźniej różnimy się poglądami. Dla mnie zdjęcie krajobrazu jeśli doskonale oddaje charakter, nastrój, kolory itd. już jest zdjęciem wartościowym. Jeśli do tego jest atrakcyjne tematycznie, czy technicznie to już jest super. Myślę, że również dla wielu osób naturalność, prawdziwość, albo choćby takie wrażenie jest wartością bardzo istotną w tej dziedzinie fotografii. Najlepszy dowód, to wielokrotne przykłady obrony przed zarzutem nieodpowiedniej obróbki poprzez jedno jakże wymowne zdanie: "TAK TAM BYŁO".
Może podsumujmy w ten sposób - każdy ma swoją wizję tego czym powinna być fotografia, jednak są pewne trendy, którym jedni się poddają inni nie. Z Twojej wypowiedzi zrozumiałem, że jesteś zwolennikiem większej swobody zwłaszcza w obróbce technicznej. Ja również, czego wyraz niejednokrotnie dawałem chwaląc niektóre prace, ale to nie przeszkadza mi dążyć do wykonania jak najwierniej oddającego naturę zdjęcia, bo uważam to za duże wyzwanie. Dlatego nie przywiązuję czasem specjalnej wagi do atrakcyjności tematu, a skupiam się na technice, ale takiej, by była niewidoczna. I to też nie znaczy, że nie będę się starał przy innej okazji ustrzelić kadru superatrakcyjnego, zapadającego w pamięć, może również Twoją. :-)

swider
15-06-2011, 13:09
To Twoja wypowiedź robiła takie wrażenie, stąd mój sarkazm o teoretyku.
Jak słusznie zauważyłeś, to tylko wrażenie. Nie mam w zwyczaju głosić prawd uniwersalnych, ani autorytarnych teoryjek, nie znoszących sprzeciwu. Zawsze piszę co ja uważam. Zresztą… mniemam, że każdy z nas. ;)


Najlepszy dowód, to wielokrotne przykłady obrony przed zarzutem nieodpowiedniej obróbki poprzez jedno jakże wymowne zdanie: "TAK TAM BYŁO".
Częstokroć odnoszę wrażenie (zaznaczę, żeby znowu nie było -- mogę się mylić ;)), że osoby te nie mają odwagi tupnąć nogą i napisać: A bo mi się tak podoba i tak chciałem. Każdy ma prawo do najbardziej pojechanych wizji, jakie tylko może mu przysporzyć świat fantasmagorii. Wprowadzone w życie ze smakiem, porządnie wykonane, mogą spotkać się z uznaniem kolegów… choć bywa, że brutalnie odrzucone. :)


Może podsumujmy w ten sposób - każdy ma swoją wizję tego czym powinna być fotografia, jednak są pewne trendy, którym jedni się poddają inni nie. Z Twojej wypowiedzi zrozumiałem, że jesteś zwolennikiem większej swobody zwłaszcza w obróbce technicznej. Ja również, czego wyraz niejednokrotnie dawałem chwaląc niektóre prace, ale to nie przeszkadza mi dążyć do wykonania jak najwierniej oddającego naturę zdjęcia, bo uważam to za duże wyzwanie. Dlatego nie przywiązuję czasem specjalnej wagi do atrakcyjności tematu, a skupiam się na technice, ale takiej, by była niewidoczna. I to też nie znaczy, że nie będę się starał przy innej okazji ustrzelić kadru superatrakcyjnego, zapadającego w pamięć, może również Twoją. :-)
A tu nie mamy co dyskutować. Pełna zgoda.

Locter
15-06-2011, 13:17
Najlepszy dowód, to wielokrotne przykłady obrony przed zarzutem nieodpowiedniej obróbki poprzez jedno jakże wymowne zdanie: "TAK TAM BYŁO".
:-)


To nie obrona, to jest pisane po to żeby nie słuchać później czyjegoś pierdzielania, osób którzy tam nie byli i tego nie widzieli, że coś jest źle, światło w Irlandii już nie jednego zaskoczyło.

Duder
15-06-2011, 13:48
Częstokroć odnoszę wrażenie, że osoby te nie mają odwagi tupnąć nogą i napisać: A bo mi się tak podoba i tak chciałem.

No tu bym się niezupełnie mógł zgodzić. Może się tak zdarzyć, ale chyba raczej na zasadzie wyjątku. Jednak nawet jeśli, to przecież oznacza, że oczekiwane jest trzymanie się realiów, a więc naturalność, prawdziwość jest pożądana, a zbytnie odejście od nich już nie.


Każdy ma prawo do najbardziej pojechanych wizji

Pewnie, że tak tylko gdzie kończy się fotografia, a zaczyna digart? Przecież mamy taki dział, nieprawdaż? Ja nie jestem przeciwnikiem swobody twórczej, wręcz przeciwnie. Ale wszystko ma swoje miejsce.


To nie obrona, to jest pisane po to żeby nie słuchać później czyjegoś pierdzielania, osób którzy tam nie byli i tego nie widzieli, że coś jest źle, światło w Irlandii już nie jednego zaskoczyło.

Nie ważne dlaczego - ważne, że chcesz by odbiorca wiedział, że starasz się oddać prawdę.

swider
15-06-2011, 14:21
Pewnie, że tak tylko gdzie kończy się fotografia, a zaczyna digart? Przecież mamy taki dział, nieprawdaż? Ja nie jestem przeciwnikiem swobody twórczej, wręcz przeciwnie. Ale wszystko ma swoje miejsce.
Fakt, linia między fotografia, a grafiką komputerową jest cienka i niezbyt wyraźna. Osobiście do tej drugiej grupy zaliczam naprawdę mocno modyfikowane prace, np. różnej maści kolaże. To, że ktoś dodał więcej kontrastu i saturacji niż przeciętnie nie czyni zdjęcia komputerowym malowidłem. Ale, to już całkiem inna dyskusja (zresztą wielokrotnie wałkowana). ;)