PDA

Zobacz pełną wersję : Pomocy - nie widze ikon



sebaok
13-06-2011, 09:43
witam kolegów i koleżanki, od kilku tygodni męczy mnie taki widok. Moj komputer w ogóle się nie otwiera, to jakiś wirus czy błąd systemu, miał ktoś taki problem?

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img811.imageshack.us/img811/4590/beztytuku.jpg)

credka
13-06-2011, 10:01
Pewnie już próbowałeś, ale jeśli nie to przeskanuj komputer antywirusem, wyczyść CCleanerem, zainstaluj aktualizacje do systemu, może pomoże... Sama jestem ciekawa przyczyny, bo z moim kompem także dzieją się bliżej nieopisane rzeczy, zwykle w najmniej chcianym momencie ;)

darkmajin
13-06-2011, 10:10
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.sevenforums.com/attachments/general-discussion/22794d1250105065-image-preview-explorer-not-happening-thing-folder_options.jpg)

może to ?

ps.: przyznaj się że to przepały na fotach :F

sebaok
14-06-2011, 13:12
Nic, czyszczenie antywirami i podobnymi nic nie daje.

Johanan
14-06-2011, 13:39
Powiem tak, instalowanie programów antywirusowych, kiedy już mleko się rozleje jest troszkę niepoważne, bo lepiej zapobiegać, niż leczyć.

Zresztą leczenie spod zarażonego systemu jest często niemożliwe.

Proponuję skorzystać z płytki bootującej Bitdefendera i z jej poziomu przeczesać cały dysk.

http://download.bitdefender.com/rescue_cd/bitdefender-rescue-cd.iso

darkmajin
14-06-2011, 13:45
widzę że kolega ma myślenie z przed 5 lat ..mam virusa muszę robić formata :D nie mam antywira/firewalla i żyje w robocie jest G... avast i drażni bardziej niż ewentualne infekcje

ciężko diagnozować przez neta, ale wg mnie to nie wirus/trojan itp ( oczywiście mogę się mylić;) )

Greg77
14-06-2011, 17:36
widzę że kolega ma myślenie z przed 5 lat ..mam virusa muszę robić formata :D nie mam antywira/firewalla i żyje w robocie jest G... avast i drażni bardziej niż ewentualne infekcje

ciężko diagnozować przez neta, ale wg mnie to nie wirus/trojan itp ( oczywiście mogę się mylić;) )

Nikt nie wspomnial o formacie, kolega powyzej dobrze mowi o diagnozowaniu z plytki bootowalnej a to co kolego piszesz o brako antywirusa to doskonala odpowiedz, na to co sie dzieje z komputerem. Taki darmowy Avast czy inne cudo to poprostu PODSTAWA komputera podlaczonego do sieci a nieuzywanie antywirusa wcale, to dopiero rozumowanie z czasow kiedy wirusy typu i'loveyou roznosilo sie za pomoca dyskietek......

darkmajin
14-06-2011, 21:58
avast to największe g jakie powstało ;), każdy ma swoje doświadczenia warezy, torrenty, "niebezpieczne" strony chleb powszedni nie z jedną infekcją dałem radę siedzę na necie jakieś 15lat i z mojego doświadczenia stwierdzam że antywirus/firewall to przereklamowane sprawy.

ale spoko jeden lubi uvke założyć drugi daje rade bez ;)

sorry za OT, daj znać jak by się "naprawiło"

Greg77
15-06-2011, 00:02
ale spoko jeden lubi uvke założyć drugi daje rade bez ;)


poza kompem wole bez zabezpieczen:D:D:D

Johanan
15-06-2011, 12:02
darkmajin, hamulce, poduszki, pasy, też byś wyrzucił z samochodu, bo lubisz ostrą jazdę?

To nieważne co Ty lubisz, albo co kto lubi, ale co jest przez ogół uznane za rozsądne i potrzebne, niemniej jeśli chcesz żyć inaczej, to wolna wola, ale nie narzucaj tej beztroski innym.

darkmajin
15-06-2011, 12:34
no też przecież nie narzucam stwierdzam na własnym przykładzie, jak by mnie kompy innych obchodziły :)

porównanie strzeliłeś jak strasburger żartem.... niby zgodnie z regułą, ale nie zbyt udolnie..