PDA

Zobacz pełną wersję : Kolumny, głośniki etc - czyli aparat vs wibracje?



Sapphiron
12-06-2011, 21:06
Witajcie, nie wiedziałem za bardzo gdzie umieścić ten temat więc piszę tutaj.

Prosiłbym o informacje, co może się stać z aparatem podczas przebywania na koncertach, imprezach itp blisko głośników niskotonowych czyli tzw subwooferów i im podobnych.

Czy jest możliwe że od wibracji które są przenoszone przez te głośniki może się uszkodzić, rozregulować, rozklekotać coś w aparacie?


Pozdrawiam

chrupkus
13-06-2011, 01:10
Jak w wyniku tych wibracji sprzęt nie wyleci Ci z ręki to możesz byc spokojny - myślę że jakiekolwiek wibracje generowane przez glośniki są bez znaczenie jeśli chodzi o żywotnośc sprzętu foto.

borix
13-06-2011, 02:04
Bezpłatne czyszczenie matrycy...;-P

starosta
13-06-2011, 03:09
Kiedyś był podobny wątek na forum. O ile pamiętam, niestety trochę "wyśmiewany". Sam kiedyś zastanawiałem się nad tym, zostawiając aparat niedaleko kolumny na weselu ("łupała" niemiłosiernie). Niby nic nie powinno się stać, ale...

sevenoo
13-06-2011, 06:26
bardziej niz lupaniem to bym sie przejmowal sila magnesow z tych glosnikow:P

Sapphiron
13-06-2011, 06:53
bardziej niz lupaniem to bym sie przejmowal sila magnesow z tych glosnikow:P


Hmm, niby też racja.


Zastanawiam się tylko czy w aparacie może się rozregulować np AF po takim kilkukrotnym "obsługiwaniu" imprezy masowej i nie tylko.

Czy wibracje/pole magnetyczne jakoś mogą negatywnie wpływać na działanie

fafniak
13-06-2011, 07:05
Generalnie wibracje mogą tak wpłynąc na sprzęt że np. śruby sie powykręcają - to fakt.
Były kiedyś takie samochody ROBUR - faktem jest ze drgania były tak duże że część sprzętu się rozkręcała.
Ale nie sądzę żeby drgania z kolumn mogły cokolwiek zrobić - tym bardziej pole magnetyczne - musiałbyś zostawić aparat na/tuż przy głośniku - wtedy moze.....

sevenoo
13-06-2011, 07:15
Najgorsze co drgania od glosnika moga zrobic to spowodowac ze sprzet się zsunie z kolumny,upadnie i w skutek upadku rozwali.
Jezeli chodzi o pole magnetyczne to nie ma sie czym przejmowac. Problem sie moze zaczac w przypadku dyskow twardych lub monitorow robionych w starych technologiach.
Dodam ze wiekszosc nowych ( ok 5 lat wstecz ) glosnikow jest ekranowanych i silne pole nie jest emitowane na cale pomieszczenie tak jak to bylo kiedys.

Sapphiron
13-06-2011, 07:18
Mhm... Czyli nie ma ŻADNYCH przeciwwskazań dla sprzętu jeśli chodzi o pracę przy głośnikach na koncertach, imprezach w klubach itp itd etc?

sevenoo
13-06-2011, 07:22
nikt Ci nie obieca ze nie ma zadnych , wszystko jest kwestia co to za glosnik :) jezeli polozysz go na kolumnie ktora ma zla konstrukcje i zajebista membrane, i aparat bedzie Ci podskakiwal 10cm do gory no to wiesz:))
ale na normalnych kolumnach na normalnych imprezach typu koncert , nic sie stac raczej nie powinno :) natomiast uwazam ze stawianie aparatu na glosniku nie jest dobra mysla:) mowie tutaj o upadku z niego:P

Sapphiron
13-06-2011, 07:26
nie mam zamiaru stawiać i zostawiać aparatu na głośnikach to jest pewne ;)

ekonet
13-06-2011, 09:30
Mhm... Czyli nie ma ŻADNYCH przeciwwskazań dla sprzętu jeśli chodzi o pracę przy głośnikach na koncertach, imprezach w klubach itp itd etc?
Chyba nie masz większych problemów... Obok zestawów głośnikowych czasem się przechodzi, czasem wykorzystuje się szafę do podparcia. I tyle. Czasem kładłem aparat na "piecu" podczas grania, raz skończyło się to upadkiem i wyłamaniem stopki mocowania lampy. Nie ma żadnych innych skutków ubocznych. A poruszam się nieraz wśród naprawdę mocnego sprzętu. Jedyne, o co trzeba się martwić, to ochrona słuchu.

Paweł Krystek
14-06-2011, 13:09
Chyba nie masz większych problemów... Obok zestawów głośnikowych czasem się przechodzi, czasem wykorzystuje się szafę do podparcia. I tyle. Czasem kładłem aparat na "piecu" podczas grania, raz skończyło się to upadkiem i wyłamaniem stopki mocowania lampy. Nie ma żadnych innych skutków ubocznych. A poruszam się nieraz wśród naprawdę mocnego sprzętu. Jedyne, o co trzeba się martwić, to ochrona słuchu.

Ja bym z kolei uważał na pole magnetyczne emitowane przez duże (choć małe też) zestawy głośnikowe. Chodzi tu o wpływ na karty pamięci. Można nieopatrznie pozbyć się skutecznie zdjęć ;-) Jeśli chodzi o częstotliwości to bardziej bałbym się tych wyższych, dudnienie subwooferów oprócz masażu kręgosłupa nie powinno wpłynąć na elektronikę, chyba że sprzęt stoi na półce i podskakując w rytm umcia, umcia.... spadnie.

MYSZ
15-06-2011, 20:58
Witajcie, nie wiedziałem za bardzo gdzie umieścić ten temat więc piszę tutaj.

Prosiłbym o informacje, co może się stać z aparatem podczas przebywania na koncertach, imprezach itp blisko głośników niskotonowych czyli tzw subwooferów i im podobnych.

Czy jest możliwe że od wibracji które są przenoszone przez te głośniki może się uszkodzić, rozregulować, rozklekotać coś w aparacie?


Pozdrawiam

Nic się nie zdarzy. Na imprezach tego typu, uważam tylko żeby nie zebrać z łokcia oraz na lejące się piwo. Piwo wycieramy koszulą. Groźniejsze są różnice temperatur i wilgotności boo może zaparować się wizjer a co gorsza szkło i ze zdjęć kiszka;)

Shanleaf
16-06-2011, 22:42
Akurat pole magnetyczne czy to stałe generowane przez magnesy, czy też zmienne, mające swe źródło w cewce głośnika nie ma za bardzo wpływu na nośniki półprzewodnikowe (karty pamięci, dyski SSD, itp.). A z kolei nośniki magnetyczne w naszych czasach są tak dobrze zabezpieczane, że nawet kilkugodzinna praca na takiej kolumnie nie powinna im zrobić krzywdy (ze względu na dosłownie ogromną odległość źródeł pola od ścianek kolumny).
Co do ewentualnego pola elektrycznego i elektromagnetycznego, które mogłoby powstawać "w głośniku", to częstotliwości akustyczne (ok 20Hz do ok 20kHz) generowałyby fale długości ok 20 km (dla ok 15kHz). Aby urządzenie mogło wyemitować taką falę o zauważalnym natężeniu, antena musiałyby być ogromna (maszt w Raszynie miał ok 650 metrów długości, dla częstotliwości sygnału 225kHz). Z drugiej strony, zdolne do odbierania takich fal są albo baaaardzo długie druty, albo sporych rozmiarów elementy ferrytowe, które w aparatach cyfrowych ciężko uświadczyć. Nie będę nawet wspominał o ekranowaniu większości czułej elektroniki...

Sapphiron
17-06-2011, 09:09
Najbardziej chodzi mi o to tak naprawdę czy wibracje itp pochodzące od głośników mogą rozregulować takie układy jak AF?

ekonet
17-06-2011, 09:15
Najbardziej chodzi mi o to tak naprawdę czy wibracje itp pochodzące od głośników mogą rozregulować takie układy jak AF?
Może i byłoby takie niebezpieczeństwo, gdybyś przymocował aparat na sztywno do zestawu głośnikowego na wiele godzin i katował dużym natężeniem dźwięku. Zaś trzymanemu przez człowieka aparatowi nic nie grozi.
Poza tym ja nie bardzo czaję problem - wiele razy fotografowałem na koncertach, sam też gram, i nie widzę potrzeby stania z aparatem przed ryjem zestawów głośnikowych, choćby z tej przyczyny, że można tam ogłuchnąć nawet w dobrych zatyczkach do uszu, a i kadry z takiego miejsca nie zawsze są dobre. A jeśli się nawet oprzesz plecami o wielki zestaw głośników, to poza masażem pleców nie będzie innych efektów. ;)