PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 35mm f/1.8 vs Nikkor 50mm f/1.8 vs Nikkor 24-70mm f/2,8



kanias
11-06-2011, 00:10
Witajcie

Jestem już posiadaczem N 50mm f/1,8 (na D90) i jestem z niego bardzo zadowolony (światło, plastyka, bokeh, itp). Może nie używam go zbyt często tak jak kita 18-105 f/3,5-5,6 ale to tylko dlatego że czasem brakuje mi szerszego kąta. Chodź chcąc wykonać ambitniejsze foty to od razu po niego sięgam. Tylko ten kąt widzenia czasem przysparza kłopotów i na DX trzeba kombinować i biegać w koło.

Dziś podpiąłem do mojej puszki N35mm f/1,8 , no i przyznam wszystko super no i zdecydowanie szerzej.
Czy jest sens dokupywać to szkło skoro mam już "pięćdziesiątkę" i tak naprawdę mogę robić podobne efekty, ale może się mylę (bo przecież inny kąt widzenia).

Pisałem już gdzieś, że chodzi mi po głowie N 24-70mm f/2,8 i być może stanie się to we wrześniu, bo będę miał okazję chyba kupić to taniej w USA.
Czy jest wtedy sens mieć 4 obiektywy w tym 2 które ogniskowe będą się pokrywać: 35mm f/1,8 , 50mm f/1,8 względem N24-70 f/2,8. Kita 18-105 f/3,5 -5,6 nie biorę pod uwagę bo to kit.

Jakie są Wasze opinie na ten temat. Nie chcę wydawać kasy na obiektywy których ogniskowe będą mi się pokrywać. Ale może te f/1,8 w stałkach robi dużą różnicę względem f/2,8 w N 24-70. N 24-70 f/2,8 zaznaczę że nigdy nie trzymałem nawet w rękach, więc nie wiem co to potrafi.

Pozdro

Sebastian

Nikon D90, N50mm f/1,8, N18-105mm f3,5-5,6, SB-900,

MariuszJ
11-06-2011, 00:30
Jakie są Wasze opinie na ten temat. Nie chcę wydawać kasy na obiektywy których ogniskowe będą mi się pokrywać.
Nie daj się nabrać na takie myślenie.

Pokrywasz ZASTOSOWANIA, nie zakres ogniskowych! Myśl o rodzajach zdjęć, jakie robisz, jakich przysłon, jakiego światła wtedy potrzebujesz, czy będzie wtedy czas na przekręcanie obiektywów... Za wąsko Ci z 50-tką, nabądź 35-tkę. Zestaw 18-105 (pozbądź się pogardy dla słowa kit - optycznie lepszym wyborem jest tylko 17-55, użytkowo - wyraźnie droższy 16-85; ale to właśnie 18-105 daje najlepszy stosunek jakości do ceny) i 35 to absolutny hit Nikona na cropie i coś do czego smętnie tęsknią użytkownicy innych systemów.


Ale może te f/1,8 w stałkach robi dużą różnicę względem f/2,8 w N 24-70. N 24-70 f/2,8 zaznaczę że nigdy nie trzymałem nawet w rękach, więc nie wiem co to potrafi.
Dla mnie 24-70 to była by na cropie kompletna pomyłka. Obiektyw, dla którego ja akurat nie znalazłbym żadnego SPÓJNEGO zastosowania.

adamz
11-06-2011, 01:06
a dla mnie wrecz przeciwnie, 24-70 mam od 2008 roku i uzywalem go na roznychc body, poczawszy od d200, przez d90, d300s a na d3s skonczywszy i zawsze bhl to moj ulubiony standard - rok po jego zakupie sprzedalem 50/1.4, bo byl 24-70 bylo zarowno szybsze jak i ostrzejsze. dlq mnie na dx daje ciekawy kompromis od lekkiego szzerokiego kata po ladna portretowke. jedyna wada tego szkla jest jego wielkosc, w porownaniu do stalek, no ale tego sie obejsc nie da.

co do slow mariusza, to ok co szklo to zastosowanie, jednak moze nie dajmy sie zwariowac. sam siebie musisz zapytac ile zdjec robisz na danej szerokosci i czy napewno potrzebujesz 1.8 czy 2.8 lub wiecej ci starczy. IMHO, kup albo N24-70 albo n35/1.8. sprzedaj 50ke, ktora dla mnie jest ni pies ni wydra na dx:)

kanias
11-06-2011, 01:51
ohooo, zaczęło się ciekawie. Jak narazie to nie potrafiłbym powiedzieć jakich przysłon do końca potrzebuję. Napewno czegoś jaśniejszego niż f3,5 z mojego N 18-105 mm., bo N 50mm f/1,8 spełnia swoje zadania przy kiepskim świetle doskonale. Absolutnie nie gardzę moim kitem, zdążyłem się już z nim zaprzyjaźnić i dokupiłem mu "polara" i filtr szary, a to chyba o czymś świadczy :).

Tak jak pisałem nie miałem nigdy w rękach N24-70 mm f/2,8 i nie wiem jak będzie mi leżał w dłoni, ale jego recenzje i głównie ruchoma ogniskowa do mnie przemawiają. Nie jest to może super szeroki kąt ale chyba też daje radę w dolnym zakresie jako spacerzoom, za co uważam go bardziej uniwerslanego niż obiektywy stałoogniskowe.

Doskonale zdaję sobie sprawę z ceny tego szkła wzgl 35mm f/1,8 ale czy jest sens w niego tyle inwestować skoro nie będę na tym zarabiał, Jak narazie tylko zastosowania rodzinne. Chodź nie daje on mi spokoju.

Sebastian

Walle
11-06-2011, 07:27
24-70 to bardzo dobry obiektyw, ale nie koniecznie dla amatora (cena, wielkość).
Za jego równowartość wolałbym kupić szeroki kąt Sigmy lub Tokiny w zakresie 10-24mm + 35/1.8 + 85/1.8.
Kto wie, może wystarczyłoby jeszcze na 70-300?

Podpisuję się pod tym co napisał MariuszJ, trudno to lepiej ująć.

joker333
11-06-2011, 09:18
24-70 na dx? do czego ? owszem jak 35 by stykało to i 24-70 da rade mimo niezbyt szerokiego końca Każdy lubi duże dopóki nie musi tego dłuższy czas nosić a 24-70 to niezła kobyła jest ja podpinam tylko wtedy gdy wiem że będzie potrezebna szybka reporterka Na spacery i robienie zdjęć to szkoda się tak imo dociążać tym bardziej że cena tego szkła nawet jak za wielka wodą kupisz to nie będzie mała inne szkła też tam są tańsze więc ja bym się zastanowił czy zamiast tego nie lepiej wrócić z czym innym chociażby 17-55 2.8 skoro na dx ewentualnie 17-50 tamrona i zostanie Ci na np 85 i 180 ...

P.R.P.
11-06-2011, 09:35
Albo jeszcze lepiej (bo tylko dwa szkła): 17-55 + 105 vr

MariuszJ
11-06-2011, 09:58
ohooo, zaczęło się ciekawie. Jak narazie to nie potrafiłbym powiedzieć jakich przysłon do końca potrzebuję.
Dlatego wstrzymaj się z jakimikolwiek większymi zakupami.


Napewno czegoś jaśniejszego niż f3,5 z mojego N 18-105 mm., bo N 50mm f/1,8 spełnia swoje zadania przy kiepskim świetle doskonale.
f2.8 jest w pół drogi ze światłem między kitem a stałkami. Sądzisz że starczy?


Tak jak pisałem nie miałem nigdy w rękach N24-70 mm f/2,8 i nie wiem jak będzie mi leżał w dłoni
Jak go już weźmiesz w dłoń, podnieś go kilka razy... potem w drugą weź D90.


ale jego recenzje
To dobry obiektyw (oczywiście na FX). Stosunek J/C natomiast dla mnie ma słaby.


i głównie ruchoma ogniskowa do mnie przemawiają
Kiedyś krótko pstrykałem 35-70 na cropie. Używałem właściwie tylko skrajnych ogniskowych. Na żadnej nie miał żadnych szans z 35/1.8 ani z 60/2.8 micro ani z 85/1.8. Nie chcę ekstrapolować tego doświadczenia na 24-70, ale intuicja mi podpowiada że będzie podobnie.


chyba też daje radę w dolnym zakresie jako spacerzoom
Nie żartuj.


...tylko zastosowania rodzinne. Chodź nie daje on mi spokoju.
Rób więcej zdjęć, tym co masz. Spokój wróci :)

Umbra
11-06-2011, 10:11
Ja znowu mam 35, a kusi mnie nowa 50.

Mariusz888
11-06-2011, 10:31
Nie chcę wydawać kasy na obiektywy których ogniskowe będą mi się pokrywać.
Zły tok rozumowania jak już koledzy napisali - ja jakby miał kasę to na przykładzie np 24mm chciałbym mieć komplet 4 24'ek czyli 14-24/2.8, 24-70/2.8, 24/1.4, 24/3.5 PC-E - dlaczego? Bo każde z tych szkieł jest inne na swój sposób, każde ma trochę inne zastosowanie (czy może nawet więcj niż trochę), mimo że wszystkie mają "zawierają" ogniskową 24mm ;)

Dlatego kieruj się zastosowaniem a nie tym czy Ci się ogniskowa pokrywa czy nie - fotografujesz w totalnej ciemnicy a masz alergię na lampę? Kup jasną stałkę. Potrzebujesz uniwersalności i szybkości? Kup świetnego zooma jakim jest 24-70. Swoją drogą uważam że nawet szkłem ciemniejszym niż 2.8 można robić dobre foty np na ciemnych salach - trzeba tylko umiejętnie i delikatnie błyskać tak żeby nie biło po oczach ;)

35DX nie będę opisywał bo dla mnie to szkło nie istnieje ale np 50mm zawsze lubiłem - tyle że to nie jest szkło do wszystkiego. A np 24-70 to jest szkło które jest powalająco uniwersalne wg mnie niezależnie czy na DX czy FX - tak samo nawet na wakacjach miałem w zeszłym roku 14-24 i 24-70 i nie uważam żeby było jakoś specjalnie ciężko - po prostu kwestia obycia się z pewnymi gabarytami i ciężarem - jak ktoś wcześniej fotografował kitem albo małą 50'tką to taki 24-70 jest ogromny - jak ktoś wcześniej miał np N80-200 czy S100-300 to 24-70 jest wcale nie taki wielki ;)

Endriu129
11-06-2011, 15:57
Fakt. Za 24-70 przemawia uniwersalność tego szkła (zdecydowanie na FX, na DX chyba trochę mniej) i często mnie korci zmiana mojego 16-85 właśnie na to szkło. Z myślą o ewentualnej przesiadce z Nikona d300s właśnie na pełną klatkę. Miałem okazję podpiąć w fotojokerze 24-70 do mojego body i mimo pewnej różnicy w wielkości i znacznej różnicy w wadze, nie było tak tragicznie. Może też dla tego, że często posługuję się 70-300 VR, który ma podobne wymiary i wagę. Pomijam porównanie jakości, wykonanych w warunkach sklepowych zdjęć, między moim 16-85 i 24-70. Jednak szybkie pstryki w sklepie nie dały mi odpowiedzi, czy różnica w jakości obrazka z w/w szkieł jest warta różnicy w ich cenie.

MYSZ
11-06-2011, 21:16
"Kiedyś krótko pstrykałem 35-70 na cropie. Używałem właściwie tylko skrajnych ogniskowych. Na żadnej nie miał żadnych szans z 35/1.8 ani z 60/2.8 micro ani z 85/1.8. Nie chcę ekstrapolować tego doświadczenia na 24-70, ale intuicja mi podpowiada że będzie podobnie."
MariuszJ

Nie żartuj.


Tak, nie żartuj:) To raczej żart porównywać i 35 1,8 i 50 i 85 1,8 do 24-70. Ostatni wymiata wszystkie te stałki, czy się komuś podoba czy nie.

wasilewk
11-06-2011, 21:41
.... Może też dla tego, że często posługuję się 70-300 VR, który ma podobne wymiary i wagę. ....


Powiedz to mojemu ramieniu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon12.gif)

W praktyce to prawie dwie VR-ki by trzeba na jeden 24-70 ---> jeśli dłuższa przejażdżka rowerowa. (2x750 ~= 900).

Pzdr.

P.S.
Ale czasem przyczepiam Sonnara 180 - to jest dopiero waga !

KubaM
11-06-2011, 22:29
Jak kogos stac na obiektyw za ponad 5tys to 24-70mm f/2.8 nie ma podejscia do pozostalych (wartych w sumie 3-4x mniej) ;) Ale jak ktos nie zarabia na foceniu to wg mnie nie ma sensu inwestowac w tak drogie szklo , ktorego sie uzyje moze 10-15x w roku

MariuszJ
11-06-2011, 22:46
Ostatni wymiata wszystkie te stałki, czy się komuś podoba czy nie.
Cholera ciągle to czytam i ciągle nie wiem na czym polega to wymiatanie.

Wymiatający to jest 14-24, bardzo dobry jest 70-200, ale wynoszenie pod niebiosa tego Ślubniaczego Fiata Ducato zakrawa na jakąś akcję racjonalizującą jego posiadaczy ;)

Endriu129
11-06-2011, 22:46
Napisał wasilewk

...W praktyce to prawie dwie VR-ki by trzeba na jeden 24-70 ---> jeśli dłuższa przejażdżka rowerowa. (2x750 ~= 900).

Jak ty to liczysz?
900g-750g= 150g. I to raczej "tylko"150g.W każdym razie ja podpinając 24-70 (wprawdzie tylko na kilka chwil) nie przeraziłem się jego ciężaru.

Mariusz888
11-06-2011, 22:55
Ale jak ktos nie zarabia na foceniu to wg mnie nie ma sensu inwestowac w tak drogie szklo , ktorego sie uzyje moze 10-15x w roku
Ale co ma jedno do drugiego> Ktoś ma kasę na szkło, stać go i chce go mieć to dlaczego ma go sobie nie kupić nawet jakby go użył 2x w roku? ;) Szkła kupuje się raczej na dłuższe okresy czasu niż puszki więc to jest swego rodzaju inwestycja "na lata" - dwa że zdjęcia się robi raczej częściej niż 10-15x w roku ;)


Wymiatający to jest 14-24, bardzo dobry jest 70-200, ale wynoszenie pod niebiosa tego Ślubniaczego Fiata Ducato zakrawa na jakąś akcję racjonalizującą jego posiadaczy ;)
Tzn nie wiem dlaczego od razu ślubniaczy, ale fakt faktem do tego również jest to świetne szkło. Ja tam o nim złego słowa nie powiem bo tak samo świetny jak do ślubów jest do chrztu, na wakacje, do pracy, portret też można nim niezły zrobić, moto też się dobrze nim fotografuje... ;) normalnie mówi się że jak coś jest do wszystkiego to jest do.... ;) ale to szkło sprawdza się w tak wielu tematach, że nie sposób go nie lubić za to - oczywiście jest większy niż np stałka 50mm, jest ciemniejszy niż ona, cięższy - ale zakres i jego jakość sprawia, że nawet lepszy optycznie 14-24 rzadko bywa u mnie na body bo 24-70 mogę zrobić prawie wszystko co fotografuję :)

wojtas0009
11-06-2011, 23:12
:) mimo wszystko, na przykładzie znajomego i poprzez cykanie 24-70 najpierw na małej matrycy, a potem na pełnej klatce plusy tego szkła jakimi są właściwości optyczne i uniwersalność widać najbardziej po podłączeniu do pełnej klatki- takie jest moje zdanie, bo sam trochę tym zakresem pstrykałem. Różnica między 18mm w kicie i 24mm w 24-70 na DX jest widoczna. Jeżeli się nie posiada czegoś szerokiego typu 10-20, 12-24 czy 10-24, a chce się mieć na prawdę uniwersalnie na DX to 24-70 jako jedyne szkło jest takie sobie- według mnie.
Jeżeli ma się zamiar wpakować w pełną klatkę to 24-70 bardzo miłe szkło, ale na DX bardziej uniwersalne są 16-50, 17-50...
Kwestia kto co lubi nosić i czy chce tyle wydać

kanias
12-06-2011, 01:10
jak zwykle zdania podzielone.... w fotografii dopiero się odnajduję. Z dnia na dzień zdobywam coraz to więcej wiedzy teoretycznej a i na praktykę poświęcam więcej czasu. Fakt może jeszcze do końca nie poznałem na co stać mojego "kita" 18-105mm f/3,5-5,6 i N50 f/1,8 ale szukam większych wrażeń i wyzwań. Tak jak pisałem "50-tka" jest trochę wąska więc pomyślałem że N 35mm f/1,8 DX będzie lepsza.
No ale że to "stałka" a ja chciałbym czasem jakiś portret i ogólnie to co dookoła Nas focić, to myślę że N24-70 f/2,8 będzie bardziej uniwersalna ze względu na taki zakres. Oczywiście szeroki kąt typu 12-24 jest celowniku także i to nawet w pierwszej kolejności. Wspomnę także że w dalszej przyszłości chciałbym przejść na pełną klatkę. Ale to za jakieś 3-4 lata, dlatego robiąc zakupy teraz już powoli chcę myśleć o przyszłości.

Ponadto mam w planach kupić coś dobrego raz na rok, a to ze względu na to że zawsze lubiłem fotografować i przez to chciałbym skompletować dobry sprzęt. Tematyka która mnie interesuje jest różnorodna, począwszy od krajobrazu, portretu, i pstrykanie rodzinne.

Wiem, może od razu rzucam się na głęboką wodę, ale chyba tylko tak przecież można nauczyć się pływać.

Sam więc nie wiem na co się decydować.

pozdro

Sebastian

wasilewk
12-06-2011, 10:19
Jak kogos stac na obiektyw za ponad 5tys to 24-70mm f/2.8 nie ma podejscia do pozostalych (wartych w sumie 3-4x mniej) ;) Ale jak ktos nie zarabia na foceniu to wg mnie nie ma sensu inwestowac w tak drogie szklo , ktorego sie uzyje moze 10-15x w roku


Eeee tam ! Generalizujesz i wydaje Ci się, że masz rację.

Zanim ktoś kupi zestaw za 20 tys. to pewnie zaczynał od Druha Synchro, a szkła o których myślisz (wartych w sumie 3-4x mniej) używał i zna na wylot. Obiektywy, te z górnej półki, dlatego są tak chwalone i są takie drogie, bo są naprawdę rewelacyjne. A jak N24-70 był przez pół roku nie odpinany od aparatu (prawie codziennie wyprawa rowerem na focenie), to był użyty 10-15x w roku ? Chyba rząd wielkości nie ten...

Jak dostałem odprawę, przy przechodzeniu na emeryturę, to nie mam prawa kupić sobie wreszcie - wymarzonego zestawu ? Pewnie powinienem już umierać - a nie marzyć o foceniu ???


Pzdr.

Endriu129
12-06-2011, 11:48
Zawsze pozostaje pytanie jak wysoko (drogo) należy się wspinać, żeby osiągnąć zadowolenie z posiadanego sprzętu?
Przerabiałem to kiedyś w sprzęcie audio i teraz mam podobne dylematy w sprzęcie foto.

wlods
12-06-2011, 13:56
Posiadam 24-70 od kilku miesięcy,zrobilem kilka tysięcy zdjęć,posiadam także 14-24 i nie wiem w którym miejscu tak wymiata w porównaniu do 24-70.Moim zadaniem obydwa są dobre,jednak mają inny zakres.24-70 nie jest napewno ostrzejszy na 2.8 od np 50/1.4 AFS,natomiast zoom ten ma niewiarygodne jak dla mnie odzwierciedlenie kolorów.Jednak cena w Polsce jest przesadzona i na DX mocno bym się nad nim zastanawiał.Kupując go nie będzie jakiegoś wielkiego skoku jakościowego w porownaniu z wymienionymi stalkami,natomiast do pracy reporterskiej na slubach czy gdziekolwiek indziej stanie się nieoceniony.

KubaM
12-06-2011, 15:47
Mnie bardziej chodzilo o to ,ze po co amatorowi obiektyw za ponad 5tys zl ;) Zrozumiem jesli ktos traktuje foto jako jedyne hobby i np zbieral sobie na niego kaske , lub tez poprostu stac go by co miesiac kupowac taki obiektyw . Tylko ,ze i tak amator raczej nie wykorzysta potencjalu tego obiektywu. A czy znajomym powie ,ze robil to takim czy owakim obiektywem to o ile nie sa zawodowcami(uzytkownikami tego forum) to i tak na nich wrazenia to nie zrobi . Dobre foto mozna zrobic kazdym z wymienionych w temacie obiektywem .
Ja bym wolal wziac sigme 10-20mm 3.5 , nikona 35mm 1.8 , 50 1.8 , sigme 70-200 2.8 i miec w miare pokrycie wszystkiego :D tzn autorowi watku polecam taki zestaw skompletowac
http://jedrak.com/test-nikon-nikkor-35mm1-8-dx-af-s/
http://jedrak.com/nikkor-24-702-8-po-trzech-latach-uzytkowania/

MariuszJ
12-06-2011, 16:18
Posiadam 24-70 od kilku miesięcy,zrobilem kilka tysięcy zdjęć,posiadam także 14-24 i nie wiem w którym miejscu tak wymiata w porównaniu do 24-70.Moim zadaniem obydwa są dobre,jednak mają inny zakres.24-70 nie jest napewno ostrzejszy na 2.8 od np 50/1.4 AFS,natomiast zoom ten ma niewiarygodne jak dla mnie odzwierciedlenie kolorów.Jednak cena w Polsce jest przesadzona i na DX mocno bym się nad nim zastanawiał.Kupując go nie będzie jakiegoś wielkiego skoku jakościowego w porownaniu z wymienionymi stalkami,natomiast do pracy reporterskiej na slubach czy gdziekolwiek indziej stanie się nieoceniony.
14-24 wymiata w swojej kategorii, oferuje Ci wszystko co deklaruje bez żadnych istotnych kompromisów. Jeżeli jest Ci potrzebny (i jego deklaratywne własności są tym czego potrzebujesz), nie ma żadnej konkurencji. Bez względu na to czy jesteś profesjonalistą, czy amatorem, zrobisz nim kadry nieosiągalne innym narzędziem.

24-70 ma w swojej kategorii wielu konkurentów - bezpośrednich, o zbliżonym zakresie i parametrach - wcale nie odstających (stary 28-70, jeszcze starszy 35-70, Tamron, Sigma, Tokina). W zastosowaniach amatorskich (a o takich tu mówimy) ma również wiele alternatyw niebezpośrednich (stałki, nowoczesne lekkie ciemne zoomy) których zalety nad 24-70 niekoniecznie związane z ich ceną pozwalają na dokonanie racjonalnego wyboru.

Profesjonalista MUSI zrobić zdjęcie, 24-70 jest w tym sensie najlepszym dla niego wyborem. Amator - tylko CHCE je zrobić. I amatorowi 24-70 może UNIEMOŻLIWIĆ zrobienie zdjęcia, bo go po prostu nie będzie przy sobie miał (czy to z powodu ciężaru, czy obawy przed utratą).

Kolory? Zawsze przy kruchych argumentach wyciąga się kolory, mikrokontrasty i plajstykę łobrazka :D Ja tam nie widzę różnicy w kolorach, mikrokontrastach i plajstyce łobrazka między 24-70 a Tamronem czy Sigmą, za to widzę między nim a fajną stałką. Widzę różnicę w jakości separacji tematu między [email protected] a 120mm@f4.

Aktualnie poszukuję 24-70 na wymianę z częścią mojego zbioru obiektywów. Przyczyna - pojawiająca się perspektywa musu, o którym pisałem. Czy autor wątku ma taki mus czy też chodzi mu wyłącznie o zrobienie fajnych, ŁADNIEJSZYCH niż z 24-70, klatek DLA SIEBIE? Musi sobie sam odpowiedzieć.

wlods
12-06-2011, 23:12
Do mnie Twoje argumenty nie przemawiają.Nie jestem wyznawcą i onanistą 14-24.Ten obiektyw więcej u mnie leży niż jest zapięty na bagnecie gdyż to nie moja ogniskowa specjalnie.Natomiast 24-70 caly czas nie jest odpinany i nie widzę jakiejś przepaści jakościowej między jednym a drugim.Moje argumenty odnosnie kolorystyki itd są może i dla Ciebie kruche,jednak dla mnie nie gdyż jak dotąd nie udało mi się wyciągnąć takich kolorów z żadnego innego obiektywu.Może to zludzenie,może sobie wmawiam ale jak chcę nasycone wręcz bajkowe kolory to zapinam ten obiektyw.14-24 obiektyw wybitny ale mamy 16-35 Vr trochę ciemniejszy ale ciekawszy zakres,czy stałoogniskową 14 Nikkora ostrzejszą w centrum kadru nawet od 14-24.Dla Ciebie kolorystyka czy kontrasty 24-70 nie różnią się od SIGMY CZY TAMRONA a ja uważam że jest inaczej i myslę że ludzie by nie płacili za niego 5 kawałków tylko za ostrość na 2.8.Fajna stałka która wymiata kolorem 24-70-nie wiem ktora bo użytkowałem 85/1.4,posiadałem 50/1.4 afs,teraz użytkuję 105/2.8vr micro-chyba że o nim mówisz to fakt ale też nie do konca.35/1.4 i 24/1.4 nigdy nie mialem okazji podpiać więc się nie wypowiem.35/1.8 posiada żona na dx i czasami podepnę do fx i tu fakt szkło wybitne za taką kasę ale zoom daje lepszą jakość obrazka i nie mowię tu o ostrości bo jest podobna.

MariuszJ
12-06-2011, 23:34
Do mnie Twoje argumenty nie przemawiają.Nie jestem wyznawcą i onanistą 14-24.Ten obiektyw więcej u mnie leży niż jest zapięty na bagnecie gdyż to nie moja ogniskowa specjalnie.Natomiast 24-70 caly czas nie jest odpinany i nie widzę jakiejś przepaści jakościowej między jednym a drugim.Moje argumenty odnosnie kolorystyki itd są może i dla Ciebie kruche,jednak dla mnie nie gdyż jak dotąd nie udało mi się wyciągnąć takich kolorów z żadnego innego obiektywu.Może to zludzenie,może sobie wmawiam ale jak chcę nasycone wręcz bajkowe kolory to zapinam ten obiektyw.14-24 obiektyw wybitny ale mamy 16-35 Vr trochę ciemniejszy ale ciekawszy zakres,czy stałoogniskową 14 Nikkora ostrzejszą w centrum kadru nawet od 14-24.Dla Ciebie kolorystyka czy kontrasty 24-70 nie różnią się od SIGMY CZY TAMRONA a ja uważam że jest inaczej i myslę że ludzie by nie płacili za niego 5 kawałków tylko za ostrość na 2.8.
Ja również nie jestem wyznawcą 14-24 (sprawę czy jestem onanistą pozostawmy na boku, bo nie należy do tematu ;)).

Porównując w parze 24-70 z 14-24, porównujesz jabłka z gruszkami. Porównywać możesz 14-24 do innych UWA, mogących spełniać podobne funkcje. Z kolei 24-70 możesz porównywać do innych dostępnych zoomów standardowych 2.8. I tak jak 14-24 się wyróżnia, tak w stosunku do 24-70 pozwolę sobie mieć mieszane uczucia.

Myślę że ludzie głównie dają te 5 kawałków za wyższą gwarancję niespieprzenia zdjęć, którymi zarabiają na chleb. Podnoszą to prawdopodobieństwo ponosząc też koszty inne niż te 5 kawałków. Amatora natomiast naprawdę stać na to, żeby zadbać o inne rzeczy, może on eksperymentować całkowicie bezkarnie.

Z ciekawostek: posiadam 16-35, nie tylko dlatego że mnie stać na amatorskie eksperymenty, ale również dlatego że takiego właśnie obiektywu potrzebowałem. Nie zmienia to absolutnie mojej admiracji 14-24 jako wybitnego kawałka szkła (akurat mi niepotrzebnego). A to co tu w tym wątku wpisuję, jest usprawiedliwiane tylko i wyłącznie moim założeniem, że ktoś próbuje wtopić kupę kasy w coś, co będzie musiał sobie potem mocno racjonalizować.

adamz
13-06-2011, 00:19
zarowno 16-35 jak i 14-24 nie sa obiektywami z polki amatorskiej, jeden i drugi ma swoje plusy jak i minusy.

co do 24-70 to zgadzam sie w 100% ze jest niesamowity i daje super kolorki, a ze jakosciowo wymiata stalki to wiadomo. tez mialem 50/1.4 af-d i jak kupilem zooma to sprzedsldm slimaka. nowa 50/1.4 af-s testowalem i ani nie jest rownie ostra ani szybka. nie mowiac juz ze do pokrycia 24-70 potrzebujesz min 3 stalek, to one i waza i kosztuja.

sebar1
13-06-2011, 08:12
nowa 50/1.4 af-s testowalem i ani nie jest rownie ostra ani szybka. nie mowiac juz ze do pokrycia 24-70 potrzebujesz min 3 stalek, to one i waza i kosztuja.

nie wiem jak wy te testy robicie ale ja życzyłbym sobie mieć wszystkie szkła tak ostre jak nowa 50/1.4 AF-S...
Mam N28-70 ale mam też dostęp do N24-70 i tak naprawdę na 2.8 to niczego nikomu nie urywają :-)
a już na pewno nie przymkniętej do 2,8 50tki...
co do trzech stałek to 24mm (2.8D), 50mm (1.8G) i 85mm (1,8d) kosztują jakąś połowę ceny N24-70....
Taki zoom standardowy jest potrzebny w określonych sytuacjach czyli gdzie nie liczy się szybkość i ujęcie.
Tam gdzie liczy się "zdjęcie" ja wybieram 50G... :wink:

wlods
13-06-2011, 12:07
Co do ostrosci to oczywiscie że 50 afs jest ostrzejszy od 24-70 na 2.8 i jak ktoś mówi że jest inaczej to ma padniętą pięcdziesiątkę nie wartą 300zł.Natomiast trzy stałki ktore wymienił przedmówca kosztują nie połowę tylko mniej-więcej tyle co ten zoom a on ma podobną ostrość,lepszą transmisję kolorów i szybszy AF.Nie posiada natomiast możliwości focenia z f 1.4-2.5.Myslę że 14-24,24-70 i 70-200 to podobna półka jakościowa i różnice są pomijalne.Nawiązując do 14-24 uważam także że szkło dla ludzi wiedzących czego chcą.Dla mnie może z wyjatkiem spektakularnej 14mm nie znalazło wielkiego zastosowania.Może jeszcze nie dorosłem do niego.Pozdrawiam.

sebar1
13-06-2011, 13:18
.Natomiast trzy stałki ktore wymienił przedmówca kosztują nie połowę tylko mniej-więcej tyle co ten zoom

za fotoplusem: 1699 (N24D) + 799 (N50G) + 1449 (N85D) = 3947PLN
N24-70 5999 PLN
ładne mi mniej więcej.... ;-)

wlods
13-06-2011, 13:58
Cały czas jest mowa o 50/1.4 afs-1399zł.Zoom wyjdzie ok 1.000zł drożej-kara za funkcjonalność,elastyczność i szybkość.Nawet biorąc pod uwagę Twój przelicznik to 4.000zł to nie połowa 6.000zł,chyba że coś przeoczyłem.

MariuszJ
13-06-2011, 16:05
Nie rozumiem jednego w ostatnich wypowiedziach.

Dlaczego z góry zakładacie, że amator musi sobie tego 24-70 odtworzyć w stałkach? Wybaczcie, ale amatora naprawdę stać na więcej kreatywności - nic mu nie każe robić z jednego miejsca najpierw Młodych w planie ogólnym a następnie zbliżenia ich obrączkowania...

Mój kolega zredukował swój system do 5d z 50/1.4. Nie słyszałem żeby się na cokolwiek skarżył, za to często powtarza, że wreszcie może robić zdjęcia a nie zawracać sobie dupsko pierdołami.

Ostatnio zacząłem praktykować wyjeżdżanie na rower z jednym, LOSOWO wybranym obiektywem - świetne doświadczenie. Wydaje mi się, że najbardziej kreatywny jestem jak mi się 105VR wylosuje. Stać mnie na to, bo jestem amatorem. Ja zdjęcia lubię robić - bo nie muszę.

sebar1
13-06-2011, 17:15
Dlaczego z góry zakładacie, że amator musi sobie tego 24-70 odtworzyć w stałkach?

hm, bo taki dylemat ma autor wątku w którym rozmawiamy?
tytuł wątku "Nikkor 35mm f1.8 vs Nikkor 50mm f1.8 vs Nikkor 24-70 f2/8".... :-)
a potem poszło o wyższości jednych obiektywów nad drugimi i zrobił się bałagan :roll:

MariuszJ
13-06-2011, 17:48
hm, bo taki dylemat ma autor wątku w którym rozmawiamy?
tytuł wątku "Nikkor 35mm f1.8 vs Nikkor 50mm f1.8 vs Nikkor 24-70 f2/8".... :-)
a potem poszło o wyższości jednych obiektywów nad drugimi i zrobił się bałagan :roll:
No właśnie nie bardzo o to (chyba) szło autorowi, żeby zastępować zakres 24-70 stałkami.

Ale dyskusja wyszła z tego ciekawsza niż jej zajawka :)

joker333
13-06-2011, 18:39
zgadzam sie że dla amatora, który nie cierpi na nadmiar gotówki 24-70 to mało racjonalny wybór z powodów jakie wymienił MariuszJ gdybym dysponował kasą na 24-70 to wybrałbym np: samyang 14 2.8 + 50 1.8G + 85 1.8D + 180 2.8 jeśli byłoby to z myślą pod FF no i jakby zostało na tamrona 28-70 2.8 to byłoby miło. Za cene nowego 24-70 to możliwe że kupując tamrona i 180 z drugiej ręki że by starczyło i mi jako amatorowi mając taki zestaw niczego by nie brakowało

wasilewk
13-06-2011, 20:19
Ostatnio zacząłem praktykować wyjeżdżanie na rower z jednym, LOSOWO wybranym obiektywem - świetne doświadczenie. Wydaje mi się, że najbardziej kreatywny jestem jak mi się 105VR wylosuje. Stać mnie na to, bo jestem amatorem. Ja zdjęcia lubię robić - bo nie muszę.

Podpisuję się pod tym w 100%

Może założymy klub takich fotoamatorów ? (codzienne wyjazdy rowerem z losowo wybranym szkłem)

andrzejp
14-06-2011, 14:14
Nie będę opisywał szkieł, bo każdy je zna.
natomiast taka moja konkluzja do całości wątku.
Otóż, jeśli kogoś stać na dane szkło, bez względu czy jest tzw amatorem czy zarabiającym na fotografii,
to uważam, iż wybór jest tylko jeden. KUPIĆ ten najlepszy, bo spełni się w każdym calu.
kwestia tylko wyboru jakie szkło jest potrzebne, nic poza tym.
No i ten najlepszy zawsze zostanie, puszki zmienimy a szkło jest dalej to samo.
Niech kolega kupuje to na co go stać, to co najlepsze.

124miko
14-06-2011, 23:19
Mnie bardziej chodzilo o to ,ze po co amatorowi obiektyw za ponad 5tys zl ;) .../[/url]

Mój przyjaciel kupił sobie Porsche Carrera. Nie jest kierowca wyscigowym. Stać go było i miał taki kaprys. Ot całe wytłumaczenie Twojego pytania.

Mariusz888
14-06-2011, 23:28
No dla mnie to śmieszne jest takie pisanie "po co amatorowi szkło za tyle a tyle" - to równie dobrze po co amatorowi lustrzanka? Niech kupi kompakt i też będzie miał zdjęcia prawda? Po za tym ktoś ma kasę i go stać to dlaczego ma sobie nie kupić? Przecież to było by totalną głupotą - skoro chce tak, chce mieć wygodnie, dobrze itd to idzie i kupuje. Ale to chyba wynika z tego że jesteśmy w PL i tutaj większość liczy każdą złotówkę na foto - bo jak się obserwuje po innych zagranicznych czy wręcz międzynarodowych forach to tam ludzie nie raz mają po kilka szkieł które mają ten sam lub przynajmniej częściowo pokrywający się zakres, że o dublowaniu się stałka/zoom nie wspomnę i nikt z tego halo nie robi :roll: po za tym kolejna rzecz, którą zauważyłem - tam jak ktoś kupuje szkło za 5k to jest "łał, świetnie, pochwal się jak dojdzie", "gratulacje!" i tego typu - a u nas? U nas jest "a po chol#@$ę Ci takie szkło?", "trzeba być nienormalnym żeby tyle wydać!", "przecież już masz taki zakres!", "i po co ci to - przecież amatorowi nie potrzeba" itd itd ;) dlatego proponuję robić więcej robić zdjęć a mniej narzekać ;)

KubaM
14-06-2011, 23:33
A mnie smieszy nie czytanie 1 posta tematow . Gdyby kazdy sprobowal ze zrozumieniem przeczytac , to by wiedzial ,ze autor pyta czy jest sens okazyjnie kupowac w usa n24-70 2.8 dla kogos takiego jak on , czyli amatora , ktoremu prawde mowiac jest to zbedne o czym bylo z polowe postow tego tematu.
Gdyby mial kaprys to by nie pytal szanownego grona , tylko lekka reka wydal . I tyle w temacie czytania ze zrozumieniem :)

adamz
15-06-2011, 00:36
Mariusz888 +1

kanias
15-06-2011, 02:25
no dobrze, więc autor tematu teraz zabierze głos, .... moi mili dziękuję Wam za te wszystkie opinie i oczywiście proszę o więcej jeżeli macie ochotę dalej pisać.

Śledziłem Wasze odpowiedzi i cały czas analizowałem z uwagą.

Ostatnie 2 posty (KubaM i Mariusz888) chyba faktycznie podsumowały ten temat.
Zadałem pytanie bo mam mętlik w głowie i sam nie potrafię się jednoznacznie określić czego tak naprawdę potrzebuję. Myślałem że uda mi się od Was otrzymać jednoznaczną odpowiedź na powyższy temat, ale jak widać nie jest to takie proste. Doskonale zdaję sobie sprawę, że diabeł tkwi w szczegółach i od tego, czego tak naprawdę, i jak, będę chciał focić.
Chcę się rozwijać w temacie foto, a żeby się rozwijać w większości trzeba w coś inwestować, np wiedza, sprzęt, praktyka. Cały czas poszerzam swoją wiedzę teoretyczną czytając różne książki o fotografii, wpomniałem też o praktyce, ale wiem też że bez odpowiedzniego sprzętu będzie to utrudnione. Oczekując pewnych/dobrych efektów musimy mieć odpowiedni warsztat (mówię o całokształcie).
Dlatego jak większość pisała zastanowię się jeszcze co tak naprawdę mi się przyda w chwili obecnej i bliskiej przyszłości i postaram się to zrealizować.
Z zakupem N24-70 f/2,8 narazie się napewno wstrzymam do wyjazdu do USA, gdyż tam planuję wypożyczyć ten sprzęt na tydzień i go przetestować osobiście, wtedy jakieś własne opinie mi się nasuną. Jestem osobą która nie lubi bez sensu wydawać kasy na coś czego nie potrzebuje lub nie wie jak do końca wykorzystać, ale jak już na coś uprę to dążę do tego żeby to dostać (po prostu czuję że to może być to, jak narazie nie pomyliłem się w swoich odczuciach).
W obecnej sytuacji w jakiej się znajduję mógłbym sobie pozwolić na te ( N24-70 f/2,8) i inne szkiełka, ale po co na siłę wydawać kasę, mam też inne priorytety, np. dom, rodzina. Jednakże korzystając z tej okazji chciałbym sobie skompletować jakiś fajny zestaw szkieł i być z nich w pełni zadowolonym. W moim życiu ogólnie kieruję się rozsądkiem i pytam Was jako, że niektórzy z Was mają duże doświadzczenie w temacie/branży....co byłoby dobrym wyborem, aby podnieść poziom własnego warsztatu (mowa oczywiście o sprzęcie).
Wg, mnie dobry sprzęt to połowa sukcesu (komercja) lub pelnego zadowolenia ze swoich umiejętności (własne potrzeby, amatorka) w tej branży. Dlatego staram się zawsze wybrać optimum żeby uzyskać zadowalający efekt.


Najprawdopodobniej rozważę zakup w niedługim czasie N35mm f/1.8 DX do mojego D90 i szerokiego kąta do krajobrazu. (napewno zapytam o niego na forum :) )
Na N24-70 f/2,8 lub 70-200 f/2,8 kiedyś też przyjdzie czas ale to się jeszcze okaże.

Pozdrawiam i dziękuję za dyskusję.

kanias from Galway /Ireland

Nikon D90, kit N 18-105 f/3,5-5,6; N50 f/1,8, SB-900, ML-L3, Phottix N10 shutter release,

Jacek_Z
16-06-2011, 11:07
...Dla mnie 24-70 to była by na cropie kompletna pomyłka. Obiektyw, dla którego ja akurat nie znalazłbym żadnego SPÓJNEGO zastosowania.Skoro sobie polemizujemy to prosze bardzo :)
A niby dlaczego na cropie to pomyłka? Absolutnie nie. Za analoga bardzo duzo pracowałem na 35-105. To ten sam kąt widzenia. Generalnie na cropie trzeba będzie miec i tak coś szerszego niż 17-55 (alternatywa standardowego zoma w DX), więc i tak trzeba miec 12-24 czy 10-20. Przyszłościowo kupowałbym i tak tylko szkła FX, by przesiadka na FX nie wiązała sie z kompletną wymianą szklarni. Dla mnie 17-55 DX jest szkłem bez sensu.


..To raczej żart porównywać i 35 1,8 i 50 i 85 1,8 do 24-70. Ostatni wymiata wszystkie te stałki, czy się komuś podoba czy nie.
:shock: niby dlaczego wymiata te stałki? Ciemniejszy o prawie 1,5 EV, nie specjalnie dobry na 70 mm

. I tak jak 14-24 się wyróżnia, tak w stosunku do 24-70 pozwolę sobie mieć mieszane uczucia.
Ja też. I dlatego mam Tamrona 28-75. Nie jest lepszy, ale przynajmniej nie jest drogi.


..Nie zmienia to absolutnie mojej admiracji 14-24 jako wybitnego kawałka szkła (akurat mi niepotrzebnego)....Pod tym sie podpiszę. Genialne szkło.

MariuszJ
16-06-2011, 11:46
Skoro sobie polemizujemy to prosze bardzo :)
A niby dlaczego na cropie to pomyłka? Absolutnie nie. Za analoga bardzo duzo pracowałem na 35-105. To ten sam kąt widzenia. Generalnie na cropie trzeba będzie miec i tak coś szerszego niż 17-55 (alternatywa standardowego zoma w DX), więc i tak trzeba miec 12-24 czy 10-20. Przyszłościowo kupowałbym i tak tylko szkła FX, by przesiadka na FX nie wiązała sie z kompletną wymianą szklarni. Dla mnie 17-55 DX jest szkłem bez sensu.
Skoro etc. ;)

Sprawa jest subiektywna, mocno zależna od naszych nawyków, z reguły im więcej mamy lat tym głebiej w nas siedzących.

Po mojemu: zoom "standardowy" (dookoła 50mm) ma dla mnie sens jedynie wtedy, gdy pozwala mi dostać bez zmiany szkła zarówno szeroki kąt (dla mnie to 24mm, od wielkiej biedy 28mm na FF), jak i "początek portretówki" (powiedzmy 70mm). Jeżeli z którejś strony tego nie mam, po prostu porzucam zooma dla lepszej w każdym aspekcie stałki - czy to 35mm, czy 50mm. Jej zalety rekompensują mi utratę "otoczenia" ogniskowych.

Dla mnie punkt przepięcia w okolicach efektywnego 35mm jest po prostu bardzo niewdzięczny. Męczyłem się kiedyś z cropem Canona z 10-22 i 24-105 - po prostu zawracanie głowy. Jeżeli już to UWA + stałka standardowa + tele - dużo prędzej osiągnę tu to, o czym pisałem - spójność zastosowań. Choć przyznaję - moich, amatorskich zastosowań.

kanias
16-06-2011, 12:54
Włączając w ten temat dyskusję o szerokim kącie, to wielu z Was pisze że N14-24mm jest szkłem wybitnym, np.Jacek_Z, MariuszJ, etc. Rozumiem że macie tu na myśli właśnie oto ten obiektyw Nikkor AF-S 14-24mm f/2.8G ED - który stoi ok 6280PLN. Czy tak?.

Tak jak pisałem wcześniej, o "szerokości" poruszę kolejny wątek w odpowiedniej kategorii. A teraz proszę o potwierdzenie, czy to tym szkle każdy pisał. Przeszukując Internet w sumie innego nie widzę, te poniżej są typowo pod DX body.

Nikon Nikkor AF-S DX 12-24mm f/4G IF-ED - 4290PLN

Nikon Nikkor AF-S DX 10-24mm f/3.5-4.5G IF-ED - 3280PLN

Jacek_Z
16-06-2011, 13:10
Włączając w ten temat dyskusję o szerokim kącie, to wielu z Was pisze że N14-24mm jest szkłem wybitnym, np.Jacek_Z, MariuszJ, etc. Rozumiem że macie tu na myśli właśnie oto ten obiektyw Nikkor AF-S 14-24mm f/2.8G ED - który stoi ok 6280PLN. Czy tak?.
oczywiście, mowa o tym szkle. Wybitne jakościowo, ale ... uzyteczna tak naprawde do niewielu zastosowań. Jak dla mnie to to jest szkło do wnętrz, architektury, krajobrazu (w tej kolejności). Do reporterki - tylko dla doświadczonych fotografów.

krolewicz
16-06-2011, 14:01
ja szczerze mowiac, to nie widziałem chyba jeszcze fotoreportera z 14-24, królują 17-35 lub 16-35

przeważa większa uniwersalność, mniejsza waga, a jakość w prasie i tak nie do odróżnienia

deep
16-06-2011, 14:04
A ja widziałem, na koncercie metallicy (z Francji) :)

Jacek_Z
16-06-2011, 14:04
To nie chodzi o jakość pliku, ale o kąt widzenia i o masakrowanie na 14 mm. 16 czy 17 mm wystarcza i jest bezpieczniejsze w używaniu.

MariuszJ
16-06-2011, 14:25
+ możliwość szybkiego przejścia na bezpieczne 35mm.

wlods
16-06-2011, 14:55
:shock: niby dlaczego wymiata te stałki? Ciemniejszy o prawie 1,5 EV, nie specjalnie dobry na 70 mm
Ja też. I dlatego mam Tamrona 28-75. Nie jest lepszy, ale przynajmniej nie jest drogi.

No to chyba szanowny moderator nie robił zdjęć 24-70 na 70mm jeżeli jest niespecjalnie dobry,albo sztuka była padnięta.Uwielbiam ten obiektyw własnie za 70mm na 2.8 a o 3.2 to już nie wspomnę.Ostrość taka sama jak w 85/1.8 przymknietym do 2.8 i nie mówię że mam wybitną sztukę.Można na nim psy wieszać,porównywać do Tamrona(no bo tamron 4xtańszy) ale to swietne szkło zarówno na fx jak i dx i pisanie że na 70 mm niedobry albo ciemny bo 2.8 mija się z prawdą.14-24 to także 2.8 a przecież wybitny,chociaż ja w nim tej wybitności tak się nie doszukuję na silę.24mm z 14-24 ciut lepsze niż 24 z 24-70 i nie jest to kolosalna różnica-normalny oglądacz nie zobaczy wcale róznicy,trzeba wnikać w szczegóły.

MariuszJ
16-06-2011, 15:02
14-24 to także 2.8 a przecież wybitny,chociaż ja w nim tej wybitności tak się nie doszukuję na silę.24mm z 14-24 ciut lepsze niż 24 z 24-70 i nie jest to kolosalna różnica-normalny oglądacz nie zobaczy wcale róznicy,trzeba wnikać w szczegóły.
Powtórzę: kompletnie nie rozumiem tej argumentacji, opartej na porównywaniu 24mm na dwóch kompletnie różnych obiektywach. Jeżeli tak, to olać oba, wziąć 24/1.4.

Jacek_Z
16-06-2011, 15:27
...No to chyba szanowny moderator nie robił zdjęć 24-70 na 70mm jeżeli jest niespecjalnie dobry,albo sztuka była padnięta.Uwielbiam ten obiektyw własnie za 70mm na 2.8 a o 3.2 to już nie wspomnę.Ostrość taka sama jak w 85/1.8 przymknietym do 2.8 i nie mówię że mam wybitną sztukę...Robiłem nie jedna sztuką 24-70 i podtrzymuję opinię, że 70 mm i przysłona 2.8 to kiepska strona tego szkła. Co zreszta potwierdzają niezależne testy. Jako portretówka 85/1.8 jest wiele lepszym rozwiązaniem.
24-70 to świetne szkło do reporterki. Szybkie i ostre, ale bardziej w szerokich kątach.

KubaM
16-06-2011, 19:14
Włączając w ten temat dyskusję o szerokim kącie, to wielu z Was pisze że N14-24mm jest szkłem wybitnym, np.Jacek_Z, MariuszJ, etc. Rozumiem że macie tu na myśli właśnie oto ten obiektyw Nikkor AF-S 14-24mm f/2.8G ED - który stoi ok 6280PLN. Czy tak?.



Wczoraj widzialem to szklo w fotojokerze , jest ogromne ;)
Jak bedziesz chcial cos szerokiego to pomysl nad sigma 10-20mm 3.5 (4-5.6) oraz moze tokina 11-16mm 2.8 , cenowo jak i jakosciowo wychodza fajnie jak dla nas "amatorow" ;)

Mariusz888
16-06-2011, 21:06
Ogromne to jest np 400/2.8 albo przynajmniej 200/2 ;) Po za tym osiągnięcie pewnej jakości i parametrów musi być okupione rozmiarami - no chyba nikt nie spodziewa się jakości obecnego 14-24 w obudowie wielkości 18-55 ;)

KubaM - odnośnie krajobrazu pod DX to fakt - S10-20/4-5.6 była dla mnie szkłem genialnym i zupełnie nie miałbym się po co przesiadać - ale jak porównujemy całokształt to nie za bardzo jest co porównywać ;) dużo lepsze światło, lepsza optyka i to jeszcze kryjąca FX - więc sama radość :) zawsze -powtarzam, że jedyna wada tego szkła np w odniesieniu do S10-20 to praca pod słońce - mimo powłok N po prostu taka konstrukcja z wielką soczewą musi dawać gorszy rezultat. Niemniej źle też nie jest - najgorzej jest jak słońce się załamuje za czymś albo jest mocno w kadrze. Niemniej nie ma nic co dorównuje mu jakością - 17-35 jest słabsze optycznie a 16-35/4VR dla mnie to już semipro a nie pro to raz a dwa że do krajobrazu i zawsze będę się tego trzymał - nikt mnie nie przekona że VR zawsze zrekompensuje mi f2.8 - ja po prostu tak wolę i już... nic 16-35VR nie ujmuję bo dla mnie to szkło do czego innego :)

MariuszJ
16-06-2011, 21:36
VR w 16-35 jest właśnie dlatego, że to jest szkło amatorskie i ten VR nie jest wcale bez sensu, jak to imputują niektórzy. Wakacje to również cykanie we niezbyt jasnych wnętrzach, a ekspozycja z 16mm na pewno zrobi wrażenie na kolegach z pracy. To nie jest gigant optyki, wręcz średniak, ale jest to jednocześnie dobrze pomyślane narzędzie, o wszechstronnym zastosowaniu - dokładnie odwrotnie niż 14-24. Mógłby być cholernik trochę krótszy tylko ;) Co do rekompensowania jednej działki światła, najpierw trzeba się zastanowić ile jest dla nas warta. W zastosowaniach dedykowanych 16-35 jest warta niewiele.

Co do 17-35 rzeczywiście trochę odstaje, przydałby się lifting w tym bardzo przydatnym zakresie. Ale nie ma parcia ze strony Cankurencji, więc nie liczyłbym na razie na wiele w tej dziedzinie.

Mariusz888
16-06-2011, 22:13
Nie no wiesz - ja nie powiedziałem że 16-35VR jest zły - jakbym robił głównie krajobrazy to bym go kupił zamiast 14-24 - miałbym gwint na filtry, mniejsze wymiary mimo wszystko, nie miałbym tak wypukłej soczewki więc było by lepiej pod słońce no i było by taniej ;) Natomiast budowa i stałe f4 raczej nie plasują tego szkła na półce amatorskiej - raczej semipro - amatorskie miało by 3.5-5.6 i większy zakres ogniskowych - o budowie nie wspomnę ;)

Odnośnie 17-35 to też tak uważam - to jest świetny zakres i to nie jest złe szkło - ale mając wybór z 14-24 wybieram lepszą jakość kosztem ciut krótszego zakresu - jakby był 17-35 z jakością 14-24 to bym go kupił bez zastanowienia (zwłaszcza jakby był w dotychczasowych gabarytach i kształcie 17-35 :) ) - te 3mm na dole to ogrom ale nie korzystam z nich jakoś mega często - dobrze mieć, ale nie są niezbędne - przynajmniej dla mnie ;) Niemniej 14-24 kładzie każdy inny UWA - nie wiem jak oni to zrobili ale szkło jest wybitne, tym bardziej że to właśnie bardzo szeroki kąt na FX czyli skontrować nie jest prosto ;)

MariuszJ
16-06-2011, 22:33
Przecież ja nie mówię że 16-35 jest zły. Mam go i służy dzielnie.

Z 14-24 jest problem o którym wspomniał Jacek_Z: dość "elitarne" zastosowanie. Paradoksalnie - mi lepiej jego zakres pasowałby na cropie (oczywiście jest to wtedy trochę przerost formy nad treścią). Jak pisałem - bezpieczne 35mm jednak warto mieć w zoomie.

Mariusz888
17-06-2011, 06:57
No dobrze by było ale nie ma ;) niemniej sprawę świetnie rozwiązuje właśnie 24-70 na drugiej puszce - tym bardziej że N ewidentnie zaprojektował 14-24 i 24-70 jako uzupełnienie bo kiedyś 17-35 i 28-70 trochę na siebie zachodziły, a teraz "tam gdzie kończy się pierwsze, zaczyna się drugie" ;)

wlods
18-06-2011, 21:59
[QUOTE=Jacek_Z;2428861]Robiłem nie jedna sztuką 24-70 i podtrzymuję opinię, że 70 mm i przysłona 2.8 to kiepska strona tego szkła
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img143.imageshack.us/img143/7111/80163615.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img28.imageshack.us/img28/1913/71394669.jpg)

wlods
18-06-2011, 22:16
Soory nie bardzo mi wychodzi wstawianie zdjęć.Takie pstryki z dzisiaj z 24-70 na 70/2.8-bez obróbki itp.Wyostrzone tylko po zmniejszeniu.

sebar1
18-06-2011, 22:40
Takie pstryki z dzisiaj z 24-70 na 70/2.8-bez obróbki itp.Wyostrzone tylko po zmniejszeniu.

trochę przesadziłeś....;) chyba nie ma na rynku szkła, które po przeskalowaniu zdjęcia do takiego rozmiaru i jeszcze wyostrzeniu nie dałoby ostrego obrazu... :razz:
I chyba nie musisz nikogo przekonywać, że N24-70 na 70mm/2.8 jest używalne....:smile:
Jackowi_Z chodziło raczej o to, że:

Jako portretówka 85/1.8 jest wiele lepszym rozwiązaniem.

wlods
18-06-2011, 22:53
Ja zrozumiałem że jest kiepski na 70/2.8.Pooglądaj zdjęć na forum i nie tylko i zobaczysz ile jest zamieszczanych nieostrych zdjęć.Przecież wszyskie są skalowane i wyostrzone.Zresztą niczego tu nikomu nie chcę udowadniać,cropami nie będę zaśmiecał forum.Uważam że 24-70 nie jest kiepski na 70/2.8 i tyle a mydło możesz skalować i wyostrzać a i tak będzie mydłem.Pozdrawiam

sebar1
18-06-2011, 23:11
Pooglądaj zdjęć na forum i nie tylko i zobaczysz ile jest zamieszczanych nieostrych zdjęć.Przecież wszyskie są skalowane i wyostrzone.

ale to zapewne wynika z braku umiejętności fotografa a nie z ograniczeń optycznych szkła.... ;-)


cropami nie będę zaśmiecał forum.

rozumiem ale te cropy coś tam pokazują w przeciwieństwie do takich miniaturek


Uważam że 24-70 nie jest kiepski na 70/2.8 i

ja też :smile:
ale to nie zmienia faktu, że są lepsze szkła na tej lub podobnej ogniskowej
również pozdrawiam

Jacek_Z
19-06-2011, 02:00
Nie jest kiepski (@ 70/2.8 ), ale rewelacyjny też nie jest. Wystarczy porównać z 70-200/2.8 VR (@ 70/2.8 ) a więc z podobnej klasy zoomem. Z przymkniętymi jasnymi stałkami niewątpliwie tym bardziej przegrywa.
Jeśli mówimy o ostrości, to powinniśmy pokazywać cropy i to słabo podostrzone, wtedy coś można wnioskować. Mnie nie interesują zdjęcia w netowych rozdziałkach, tylko druk w dużych formatach.
Ten zoom jest bdb, ja tego nie kwestionuję (szczególnie jego szerszy koniec), ale to nie znaczy, że nie ma od niego lepszych szkieł (stałek).

wlods
19-06-2011, 07:15
Teraz się zgadzam ze wszystkim co napisałeś.Pamietajmy że 70-200 na 70 jest niemalże wybitny ale to jego poczatek.Na 200mm jest róznie.70 mm dla 24-70 nie jest jakieś spektakularne ale nazwaleś ten zakres kiepskim chyba trochę na wyrost.Pozdrawiam.

Toma
20-06-2011, 22:42
Jako były użytkownik N24-70 powiem tylko, że szkło jest fantastycznie ostre od pełnej dziury, AF fantastycznie szybko ostrzy i ogólnie jest baaaardzo BEZPIECZNE...

ale

magii to ono niestety nie ma :) ja używałem go w 90% na 24mm, a 4k za taką wielgachną stałeczkę to ciut wiele, żalu przy sprzedaży nie było :)

plastyka obrazka przy 70/2.8 powiedzmy: "ujdzie", ale podkreślę: jest to zaledwie proteza przy kadrach z 85/1.8 czy chociażby 50/1.4....

nie oczekuję polemiki - każdy robi wg własnych preferencji i specyfiki danego zlecenia

kanias
22-06-2011, 01:07
Witam ponownie.

Tak jak pisałem wcześniej 24-70 f/2,8 narazie odpada. Dziś zamówiłem Nikkora 35mm f/1,8, który właśnie jest w drodze do mnie. Myślę że to będzie początek czegoś nowego w mojej fotografii.

Jak uważacie sprzedać teraz Nikkora 50mm f/1.8, którym tak naprawdę wiele razy się nie bawiłem. Moje body do D90.


kanias

d5000
22-06-2011, 01:11
Lekki OT, znalazłem oferte:

Nikon 24-70mm f2.8 AF-S G ED

I am selling it because I need more space at home. I cannot justify for keeping equipments.

wlods
22-06-2011, 18:36
. Myślę że to będzie początek czegoś nowego w mojej fotografii.

Początek czegoś nowego to byłby 135/2 w portrecie np a 35 szkło jak szkło.Ja go sprzedaję gdyż używam na fx a żonie na dx nie podchodzi wcale.Własnie 50/1,8 afs chcę wrzucić na jego miejsce.

kanias
01-07-2011, 11:44
Witajcie.

Dziś dotarł do mnie nowy Nikkor 35mm f/1,8 . Już kilka fotek udało mi się pstryknąć ale nie będę się na jego temat jeszcze wypowiadał. Mogę tylko powiedzieć że kąt widzenia na razie jest ok i już nie muszę za dzieciakami tak biegać jak np używając N50mmf/1,8.

kanias

Petroszkło
01-07-2011, 14:38
Ja miałem, a raczej mam(bo obiektyw właśnie wysłałem do potencjalnego nabywcy i czekam czy tranzakcja dojdzie do skutku) Sigmę 50mm f1,4 EX DG HSM i mimo, że te szkło robi piękne zdjęcia pozbyłem się go. Dzisiaj jade po N35, bo mój pierworodny rośnie i zaraz postawi pierwsze kroki, chce być gotowy na te momenty:) Miałem dylemat, bo nie stać mnie na oba szkła naraz jako amator. Poza tym na przysłonie 1,4 trzeba było się napocić, żeby wkońcu utrafić coś ostrego, więc używalną wartością była 1,8 lub 2,0. W teście optyczne.pl N35 wyszła dużo lepiej jeśli chodzi o autofokus niż np Sigma 30mm. I TA CENA!!! :) N35 to hit i grzechem jest go nie posiadać. Takie moje skromne zdanie:)

karolt
02-07-2011, 15:02
N35 to hit i grzechem jest go nie posiadać

Jest najtańszym chyba szkłem N, mały, lekki, jasny, ostry od 1.8, "normalny" kąt widzenia, więc nic dziwnego :-) Podobnie jak 50/1.8G na FX (ewentualnie 35/2, czegoś takiego mi brakuje na DX, w sensie że czegoś w rodzaju 24/1.8-2 DX).

kanias
03-07-2011, 12:45
No i lipaaaaaaa..... wczoraj wybyłem się w plener z familią. Przy okazji zabrałem mój sprzęt foto z nowym Nikkorem mm f/1,8 w celu sprawdzenia. O kątach widzenia już pisałem i są wystarczające, żadnych zastrzerzeń. No ale o jakości tego szkła sam nie wiem co mam myśleć. O ile przy zdjęciach "portretowych" czyli bedąc dość blisko osoby fotografowanej, jakość zdjęć jest OK, to co do f/1,8 to nie jestem przekonany że jest ostry jak brzytwa. Czesto mogłem zaobserwować że ostrość była złapana na inną część kadru niż ją celowałem. A używałem różnych trybów w aparacie w celu sprawdzenia działania AF w obiektywie.

Jeżeli chodzi o zdjęcia normalne wypełniające kadr całą sylwetką osoby to po lekkim zbliżeniu na kompie wg mnie straszna pikseloza. I znów mogę powiedzieć że praca AF też nie była najlepsza, mam na myśli focenie dzieci w ruchu. Myślę że przy trybie AF-C, czasach 1/250 lub 1/500 a tym bardziej na 1/1000 ruch na zdjęciu będzie zamrożony. A to nie zawsze udało mi się osiągnąć, mimo że warunki świetlne napewno były wystarczające.

Nie wiem co mam myśleć ?, czy może trafił mi się jakiś kiepski egzemplarz? Dziś potestuję raz jeszcze i porównam.

kanias

D90, N18-105 f/3,5, N35mmf/1,8, N50f/1,8, SB-900,

sebar1
03-07-2011, 13:19
I znów mogę powiedzieć że praca AF też nie była najlepsza, mam na myśli focenie dzieci w ruchu. Myślę że przy trybie AF-C, czasach 1/250 lub 1/500 a tym bardziej na 1/1000 ruch na zdjęciu będzie zamrożony. A to nie zawsze udało mi się osiągnąć, mimo że warunki świetlne napewno były wystarczające.

chyba trochę mylisz pojęcia...
co ma praca AF z zamrażaniem ruchu?
I co to znaczy "nie zawsze udawało mi się to osiągnąć"? przecież nikt nie "robi" 100% ostrych (trafionych) zdjęć,
to tylko sprzęt a my jesteśmy tylko ludźmi... ;)
Popróbuj na centralnym punkcie AF i w trybie AF-C, powinien wyrabiać za dzieciakami ale to też trochę wprawy wymaga.
No i najlepiej wrzuć przykładową fotkę.

wasilewk
03-07-2011, 13:29
No i lipaaaaaaa..... ...Czesto mogłem zaobserwować że ostrość była złapana na inną część kadru niż ją celowałem. A używałem różnych trybów w aparacie w celu sprawdzenia działania AF w obiektywie.
...

Jesli chodzi o AF: nawet nie zmieniając aparatu - podłącz N24-70/2.8 ---> powinieneś mieć większą ilość trafień i... ...odpowiedź na swój problem. Za wolne ostrzenie.

Co do zamrożenia ruchu w pomieszczeniu: zastosuj lampę i po problemie.

Pzdr.

sebar1
03-07-2011, 13:46
Co do zamrożenia ruchu w pomieszczeniu: zastosuj lampę i po problemie.

przecież kolega kanias opisuje wrażenia z pleneru i ma problemy z zamrożeniem ruchu przy czasach rzędu 1/500 czy 1/1000..... :roll:

wasilewk
03-07-2011, 13:52
przecież kolega kanias opisuje wrażenia z pleneru i ma problemy z zamrożeniem ruchu przy czasach rzędu 1/500 czy 1/1000..... :roll:

No, ja pisałem o zamrożeniu ruchu w pomieszczeniu. Jeśli jednak plener i 1/500, to ja wymiękam.

Pzdr.

hostman22
03-07-2011, 14:03
Jest najtańszym chyba szkłem N, mały, lekki, jasny, ostry od 1.8, "normalny" kąt widzenia, więc nic dziwnego :-) Podobnie jak 50/1.8G na FX (ewentualnie 35/2, czegoś takiego mi brakuje na DX, w sensie że czegoś w rodzaju 24/1.8-2 DX).

nie tylko Tobie ;), ale wątpię aby im się chciała coś takiego zrobić ;)

KubaM
03-07-2011, 14:44
http://www.flickr.com/photos/kuba_krakow/sets/72157626989909036/ <-- plener
http://www.flickr.com/photos/kuba_krakow/5845642090/in/set-72157626989909036 <-- 1/1600s , f/6.3 , iso 400
http://imageshack.us/photo/my-images/11/dsc0175ve.jpg/ <-- 1/100s , f/10 , iso 100
Obiektyw najlepiej ostrzy powyzej f/2 (wg mnie 2.8-9 daje rade) , a w wiekszosci nietrafione fotki to blad fotografujacego ;) AF jest na tyle szybki (w opcji wizjer a nie lv) ,ze mozna strzelac migawka wiec nie wiem jak mozna na AF narzekac :P

wasilewk
03-07-2011, 14:47
... (http://www.flickr.com/photos/kuba_krakow/sets/72157626989909036/)AF jest na tyle szybki (w opcji wizjer a nie lv) ,ze mozna strzelac migawka wiec nie wiem jak mozna na AF narzekac :P

Ale wynikowy AF zależy też od obiektywu.

Pzdr.

kahlan85
11-01-2013, 18:30
Witam, podpinam się do wątku, ponieważ jest podobny tematycznie do mojego pytania: jestem amatorką, posiadam D7000 i obiektyw 18-105. Uwielbiam fotografować śluby i na kilku na których byłam gościem w kościele mój obiektyw nie podołał. Od niedawna jestem zafascynowana stałkami i mam dylemat czy wybrać 35mm f/1,8 czy 50mm f/1,8. Dodatkowo gdybym jednak wybrała 50mm, zastanawiam się nad tym czy wybrać: AF-S 50mm f/1,8G czy 50mm f/1.8 D AF. Który z tych 3 obiektywów będzie najlepszy do kościoła i mojego aparatu, współpracującego z lampą 910? Będę bardzo wdzięczna za wszystkie sugestie.

jahu4
11-01-2013, 18:32
Nikkor 35mm f/1,8

elwis_29
21-01-2013, 12:32
Witam, podpinam się do wątku, ponieważ jest podobny tematycznie do mojego pytania: jestem amatorką, posiadam D7000 i obiektyw 18-105. Uwielbiam fotografować śluby i na kilku na których byłam gościem w kościele mój obiektyw nie podołał. Od niedawna jestem zafascynowana stałkami i mam dylemat czy wybrać 35mm f/1,8 czy 50mm f/1,8. Dodatkowo gdybym jednak wybrała 50mm, zastanawiam się nad tym czy wybrać: AF-S 50mm f/1,8G czy 50mm f/1.8 D AF. Który z tych 3 obiektywów będzie najlepszy do kościoła i mojego aparatu, współpracującego z lampą 910? Będę bardzo wdzięczna za wszystkie sugestie.

Mam 35 1.8 i 50 1.8D i jeśli chodzi o kościół to zdecydowanie 35. 50 na dx to troszke za wąsko na kościół.

fotoon
21-01-2013, 12:36
Zależy od kościoła, nic nie zastąpi światła, ale do zakresu 50mm 18-105 sobie poradzi a potem ciemno, więc 50tka była by logiczna. Może warto popatrzyć z takiego kąta, jakkolwiek 35 na dx jest bardzo fajne.

elwis_29
21-01-2013, 13:58
Robiłem zdjęcia w dużych i małych kościołach i zawsze lepsza była 35 a nawet jeszcze czasem szerokości brakowało (nawet w dużych kościołach). Mając do wyboru te dwa 35 i 50 zawsze do kościoła biore 35.
Powody są dwa: szerzej i ostro od 1.8.

kahlan85
22-01-2013, 09:34
Dziękuję za sugestie. Miałam możliwość przetestowania (niestety nie w Kościele) 35 i jestem nim zachwycona. Do jego plusów, oprócz tych które zostały wymienione powyżej zaliczam też lekkość obiektywu. Może wreszcie wrócę do domu po wycieczce po mieście bez bolącego karku!