Zobacz pełną wersję : ostrosc w d200
od kilku dni robie testy w oswietleniu studyjnym d200 z obiektywem nikkorowskim do makro 105mm VR. niestety zdjecia sa prawie... ostre. glebia ostrosci jest niewielka ale zaden punkt na pozniejszej focie nie jest wychodzi idealnie ostry. korzystalam z AF jak i ustawialam ostrosc na manualu. oczywiscie uzywam solidnego statywu, czas to 1/250, f/32-36 wiec nie ma mowy o poruszeniu. ze stabilizacja obrazu i bez takze nie ma roznicy.
czy sa jakies testy na sprawdzenie ostrosci?
Przy tak silnym domknięciu przysłony dyfrakcja powoduje b. duży spadek jakości. Proponuję powtórzyć próby dla f/8 - f/11
zgadza sie ... generalnie po przekroczeniu f16 robi sie kiepsko
no ja jakos na ostrosc wymienionego zestawu nie narzekam, ale moze jestem w bledzie.
pod tym linkiem sa moje foty ze 105 micro na przyslonie 29...
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=16556
To całe D200
glisek - to nie jest to co mam z D70
Niestety, przy tele jest gorzej o czym nieraz na forum było.
Do portretu - ideał.
Pozdrawiam
Grzegorz
gliska F=29 to też za dużo.
o tele było, ale chodziło o ogniskowe 300 mm i wiecej. 105 tu nie "pasuje"
Panooowie, D200 nie D200 - elementarnych praw fizyki nie da się oszukać:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/dyfra.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/dyfra.jpg)
To Ty? Autoportret?
Przystojniaczek z fi 30...
Pozdrawiam
Przystojniaczek z fi 30...
Pozdrawiam
Sam nie wiem, czy mam budzić małżonkę? Żeby mnie nie opier.... ?
Nie rób tego... Niech Kobieta ma spokojny sen...
Pozdrawiam
Ale może mieć niespotykane na codzień wrażenia....
To Ty? Autoportret?
to avatar gliska - mała makrofotograficzna kradzież wizerunku ;) Swoją zakazaną mordą nie będę dzieci straszył.
Niedzwiedz
01-02-2007, 01:14
ja bym sprobowal tak , wyostrzanie na +2 bo tak ma d200 , i przyslona 5,6 dla formatu DX najlepsza (tak jak dla 35mm bylo 8, mniejsza klatka to 5,6 bedzie maks) jak po tym masz tak samo to 3 rzeczy , jakies FF,BFlub szklo do serwisu lub za malo pixli jak na twoje wymagania, to tyle w temacie
Niedźwiedź - FF czy BF przy f/32 to jest raczej mało realny scenariusz.
dzieki...
f/8 i kolosalna roznica...
znajomy ma canona 30d i tez 105 i niestety lapie ostrosc w przeslonach 22 i wyzej
http://www.fotografia-przyrodnicza.art.pl/porady/artykuly/graal/graal.php - granica trzecia "Dyfrakcja"
Co prawda tekst pisany dla filmy 35mm ale cyfra rzadzie sie tymi samymi prawami fizyki.
http://www.fotografia-przyrodnicza.art.pl/porady/artykuly/graal/graal.php - granica trzecia "Dyfrakcja"
Co prawda tekst pisany dla filmy 35mm ale cyfra rzadzie sie tymi samymi prawami fizyki.
Warto więc dodać, że dla cyfry (np. D80/D200) teoretyczna rozdzielczość matrycy w poziomie wynosi:
3872 sensorów / 23.6 mm = 164 sensorów/mm
Jeden kolorowy piksel powstaje z czterech sąsiednich sensorów RGBG, czyli rzeczywista rozdzielczość matrycy w poziomie nie może być wieksza niż:
164 sensorów/mm / 2 sensory/piksel = 82 pikseli/mm
Tyle różnych pionowych kolorowych linii może zarejestrować matryca. Jeśli jednak chcemy wyrazić tę rozdzielczość w parach linii na milimetr (lpmm), to musimy jeszcze tę wartość podzielić przez 2 i w konsekwencji dostaniemy maksymalną rozdzielczość matrycy D80/D200 poziomie:
41 par linii/mm
i to przy założeniu, że nie ma filtra AA, co nie jest prawdą, bo filtr AA jednak jest. Dla zainteresowanych policzyłem też rodzielczość matrycy D40/D50/D70 i wyszło około 32 lpmm. Można zapytać dlaczego w poziomie? Można to równie dobrze liczyć w pionie i wynik bedzie praktycznie identyczny, ale już dla linii innych niż poziome i pionowe rozdzielczość spadnie, a dla najgorszego przypadku, czyli linii nachylonych pod kątem 45 stopni będzie wynosiła nie więcej niż 29 lpmm dla D80/D200 i 22,5 lpmm dla D40/D50/D70. Macie więc porównanie, jak się ma cyfra do dobrych analogowych materiałów fotograficznych.
To tak dla uzupełnienia informacji z cytowanego tekstu w odniesieniu do cyfry. Może łatwiej będzie sensownie dobierać przysłony w obiektywach.
Hmmm cos mi nie zgadza, bo zapomniales o twierdzeniu Kotielnikowa-Shannona.
Bo do rejestracji 82pix/mm potrzeba 164 pixeli.
Niedzwiedz
01-02-2007, 12:12
JK jak dobrze rozumiem szklo ktore przenosi 45 lpmm osiagnie swoja granice dla np 16 megapiksli ?
a kazde szklo osiagajace 41 lpmm bedzie bdb na matryc 10 mpx ?
Niedzwiedz, tak.
Budowanie szkiel o wiekszej rodzielczosci nie ma sensu, bo w cyfrze nie jestes w stanie nic wiecej zarestreowac.
Mowimy o przypadku idealnym. Stad rozne tanie konstrukcje szkiel, ktore w cyfrze swietnie sie sprawdzaja, chocby 18-70 DX, czy 18-200 DX. Szkla te np. z Velvia to bylaby porazka.
No taaak, miałem wewnętrzne przeczucie że prostego problemu urodzi się elaborat o OLPF i częstotliwości Nyquista...
Niedzwiedz
01-02-2007, 12:16
tak myslalem :) i stad potwierdzenie ze 18-135 bdb wychodzi przy wspolpracy z d200 :)
Czornyj, bo problem jest pozornie prosty. Za dlugo sie zajmowalem probkowaniem sygnalow, takie zboczenie.
Hmmm cos mi nie zgadza, bo zapomniales o twierdzeniu Kotielnikowa-Shannona.
Bo do rejestracji 82pix/mm potrzeba 164 pixeli.
Nie zapomniałem, tylko obliczyłem największą możliwą rozdzielczość w idealnym przypadku fotografowania 82 idealnie pionowych linii, idealnie pokrywających się z sensorami matrycy (przywołane twierdzenie w tym szczególnym przypadku nie ma zastosowania). To jest maksymalna możliwa do osiągnięcia rozdzielczość, czyli fizyczne ograniczenie matrycy. Rzeczywista rozdzielczość jest mniejsza i moim zdaniem po uwzględnieniu wszystkich elementów takich jak: interpolacja Bayera, filtr AA, częstotliwość Nyquista (on tez jest uznawany za współautora tego twierdzenia) oraz linii połozonych pod dowolnym kątem, dla D80/D200 bedzie to poniżej 29 lpmm, a dla D40/D50/D70 poniżej 22 lpmm.
Jednym slowem, z rozdzielczoscia w cyfrowkach jestesmy nadal w lesie.
A co do samego twierdzenia to pelna lista jego autorow:
Whittaker-Nyquist-Kotelnikov-Shannon.
Czesto w skrocie nazywane "twierdzeniem Shannona", "twierdzeniem Nyquista" czy tez "twierdzeniem o probkowaniu"
No niestety. Nie da się tego ukryć.
...a jak już nie będziemy w lesie, obiektyw tego nie przeniesie.
A idąc dalej tym tropem. Jeśli przyjąć, że rzeczywista rozdzielczość jest na poziomie 29 lpmm, a teoretyczna rozdzielczość wyrażona w sensorach to 164 sensory/mm (164 interpolowane piksele na milimetr), to łatwo można zauważyć, że ocena ostrości na podstawie 100% corpa jest lekkim nadużyciem. Ostrość powinno się odpowiedzialnie oceniać na cropie rzędu 25%, a nie 100%.
Choc patrzac z drugiej strony to szklo powinno miec rozdzielczosc przynajmniej 2x wieksza od rozdzielczosci matrycy (zdolnosci rejestracyjnych).
Więc wniosek powinien być taki, że przy f/22 jeszcze da sie robić niezłe zdjęcia, a przy f/16 musi już być tylko bardzo dobrze.
Jednakowoż praktyka temu przeczy. Już przy f/16 następuje zauważalny spadek jakości.
Z tym zauważalnym spadkiem, to bym nie przesadzał. O wiele większy wpływ na jakość takich zdjęć ma rodzaj fotografowanego obiektu i jego położenie. Dałeś przykład avataru gliska, a to jest właśnie bardzo dobry przykład dla udowodnienia, że w tym konkretnym przypadku f/16 będzie lepsze niż f/8. Wystarczy tylko trochę popracować nad równoległością linii wyświetlacza LCD w stosunku do linii sensorów na matrycy aparatu. Jeśli zrobisz to dla f/16, a dla f/8 pstrykniesz przypadkowo, to otrzymany wynik zapewne Cię nieco zdziwi.
hmm... to ja tylko wtrace ze robie nefy, oczywiscie bez zadnej kompresji... rozdzielczosc max. :)
no tak, chwile mnie nie bylo i zaraz ktos tu cwiczy na mojej prostej gębie jakies twierdzenia ;)
Al Bundy
14-02-2007, 21:16
Dawno się nie wypowiadałem ale po przeczytaniu tego wątku zaczaiłem jedno. Piszecie żeby przyknąć dziurkę ale nie za bardzo a nie bierzecie pod uwagę że to szkło macro ! Przy foceniu 1:1 f8 to pomyłka. Tutaj trzeba szkło przymknać maksymalnie żeby GO była do zaakceptowania. Fociłem sporo 90Di i tam ostrość była idealna. Obawiam się więc że nie koniecznie jest to wina szkła bo nie wierzę że Nikon wypuścił bubla a poprostu wina D200 które dostaje za mało światła.
Jednakowoż praktyka temu przeczy. Już przy f/16 następuje zauważalny spadek jakości.
Wpadł kiedyś w moje ręce folder Nikona ( D2X ?)
Dużo zdjęć wykonanych przeróżnymi obiektywami. Zdjęcia robił zawodowiec, więc wszystkie parametry ustawiane manualnie :-D
Zdziwiło mnie jedno. Żadne zdjęcie nie było zrobione dla "niby optymalnie najlepszej" przesłony danego obiektywu, zawsze domknięcie było wieksze. Przysłony poniżej 11 nie było. Większość 16-18, a zdarzały się 22. Zdjęcia oczywiście kapitalne. Format broszury ~ A4.
Wpadł kiedyś w moje ręce folder Nikona ( D2X ?)
Dużo zdjęć wykonanych przeróżnymi obiektywami. Zdjęcia robił zawodowiec, więc wszystkie parametry ustawiane manualnie :-D
Zdziwiło mnie jedno. Żadne zdjęcie nie było zrobione dla "niby optymalnie najlepszej" przesłony danego obiektywu, zawsze domknięcie było wieksze. Przysłony poniżej 11 nie było. Większość 16-18, a zdarzały się 22. Zdjęcia oczywiście kapitalne. Format broszury ~ A4.
Pewnie potrzebował zmniejszyć odległość hiperfokalną. Landszafciarze robią tak nagminnie, żeby im trawsko i habazie z przodu ostro wyszło...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.