PDA

Zobacz pełną wersję : Sonisphere Festival



freefly
09-06-2011, 17:45
Wybiera się ktoś jutro?

PaRaGaS
09-06-2011, 18:39
Ja!
Wkurza mnie tylko to, że idę tam zobaczyć właściwie tylko Killing Joke i Motorhead, a między ich koncertami jest 5h odstępu. :mad:

freefly
09-06-2011, 18:43
To jest nas dwóch. Zastanawiam się na którą się tam bujnąć.
No właśnie Killing Joke gra na samym początku..........no i czy będzie padać.

PaRaGaS
09-06-2011, 18:44
To jest nas dwóch. Zastanawiam się na którą się tam bujnąć.

No ja będę na otwarcie bram, a potem nie wiem co ze sobą zrobić przez 5h. :mrgreen:
Ma być zimno i deszczowo, a ja jak na złość mam z obuwia do wyboru laczki albo laczki, noszkur... już siebie widzę w tym błocie tam.

freefly
09-06-2011, 18:46
No ja będę na otwarcie bram, a potem nie wiem co ze sobą zrobić przez 5h. :mrgreen:

Mam taką samą zagwozdkę.:smile:

PaRaGaS
09-06-2011, 18:48
Ej, ale Motorhead!
Zobaczę Lemmy'ego zanim się przekręci, będę mógł umrzeć w spokoju. :mrgreen:

freefly
09-06-2011, 18:53
Ej, ale Motorhead!
Zobaczę Lemmy'ego zanim się przekręci, będę mógł umrzeć w spokoju. :mrgreen:

Widziałem go w Stodole pod koniec 2000 roku. Pierwszy koncert w Polsce.:smile:

nickt
09-06-2011, 18:54
Oj tam oj tam. Przecież najważniejszy i tak jest Bruce!! :)

PaRaGaS
09-06-2011, 18:57
Oj tam oj tam. Przecież najważniejszy i tak jest Bruce!! :)

Bruce wieje sandałem.
MOTÓRHED!!!1111

zdyboo
09-06-2011, 19:02
Ej, ale Motorhead!
Zobaczę Lemmy'ego zanim się przekręci, będę mógł umrzeć w spokoju. :mrgreen:

Lemmy się nie może przekręcić, to jedyny żywy Bóg, co się miedzy nami śmiertelnikami przechadza.
Pozdrówcie Mr. Kilmistera ode mnie. ;)

PaRaGaS
09-06-2011, 19:09
Lemmy się nie może przekręcić, to jedyny żywy Bóg, co się miedzy nami śmiertelnikami przechadza.

Rock'n'rollowy Chrystus, który zamienia wszystko, czego się dotknie w Jacka z Colą. :mrgreen:

coach_lodz
09-06-2011, 19:10
kurde była taka gra nawet motorhead...

PaRaGaS
10-06-2011, 11:34
Dobra, ja olewam Killing Joke, bo mają grać tylko pół godziny, tego melodyjnego szajsu z wokalem kastratów pomiędzy nie zniesę, a z obiektu wychodzić się nie da.

MOTÓRHED!

freefly
10-06-2011, 11:37
MOTÓRHED!

Również.

PaRaGaS
10-06-2011, 11:40
Jak patrzę na ten line-up, to sobie myślę, że gdybym nie dał za bilet 120zł zamiast 200, byłbym bardzo rozczarowany.