PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Czerwone maki....



ART69
08-06-2011, 22:30
...... czyli kolejny kadr z ostatniego focenia :-)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/808/dsc0594c.jpg/)

maniak666
08-06-2011, 23:30
Artur-coś nie tak poszło z jakością. Konkretnie o ostrośc chodzi. Z drugiej strony nie rozumiem-f-20. A po co?

ART69
08-06-2011, 23:53
A co jest nie tak z ostrością? a F 20 użyłem dla większej GO :-)

maniak666
09-06-2011, 00:01
Maczki i owszem ostre, ale to co miało wynikac z owej przysłony, jakoś nie zadziałało:wink:
Zarówno największe najbardziej wysunięte do przodu drzewko jak i całośc w tle nie halo...

Duder
09-06-2011, 00:21
Bo od f/11 dla większości obiektywów zaczyna się spadek ostrości/rozdzielczości. Jesli N 18-105, to max ostrości ma przy 7,1 - 8 i przy takich głębia już jest maksymalna, więcej nie uzyskasz. A, no i jeszcze może być poruszenie liści wiatrem, bo wydłużasz czas przy zmniejszaniu dziury, ale tu przy ostrym słońcu to chyba nie.

Marrab
09-06-2011, 00:27
Kadr przyjemny, maki śliczne... ale światło nie to. Wydaje się zbyt czarno w cieniach krzaków w stosunku do reszty zdjęcia.

Pozdrawiam.

maniak666
09-06-2011, 00:31
Bo od f/11 dla większości obiektywów zaczyna się spadek ostrości/rozdzielczości. Jesli N 18-105, to max ostrości ma przy 7,1 - 8 i przy takich głębia już jest maksymalna, więcej nie uzyskasz. A, no i jeszcze może być poruszenie liści wiatrem, bo wydłużasz czas przy zmniejszaniu dziury, ale tu przy ostrym słońcu to chyba nie.
Ta ja to wszystko wiem- tym bardziej że znam to szkło jak zły szeląg. Nie odpinam go wcale.
Pytanie do Artura zadane właśnie z powodów , które raczyłeś tak pięknie wyłuszczyc:wink:, a sądze że i Artur tez to wie.

Duder
09-06-2011, 00:36
Może wie może nie, czasem coś człekowi umknie i dziwi się, że coś nie zagrało. Czasem się zapomni itd., w żadnym razie nie chciałem nikogo urazić. :-)
P.S. też uwielbiam ten słoik.

maniak666
09-06-2011, 00:51
Chyba nikogo nie uraziles.
Ja go nie odpinam z prozaicznego powodu-jest jedyny- i trzeba sobie jakos radzic:wink:

Bartekkw
09-06-2011, 08:28
Kadr przyjemny, maki śliczne... ale światło nie to. Wydaje się zbyt czarno w cieniach krzaków w stosunku do reszty zdjęcia.
.

No musze sie pod tym podpisać Arturze - zabrakło miękkiego śwatełka

ART69
09-06-2011, 09:43
No musze sie pod tym podpisać Arturze - zabrakło miękkiego śwatełka

Tak jak pisałem w poprzednim wątku, nie miałem możliwości wybrania innej, korzystniejszej pory. Mam tylko nadzieję, że jak będę tamtędy przejeżdzał za dwa tygodnie, to jeszcze maki będą :-) Co do przysłony to racja, no ale.... :-)

krzysztofz24
09-06-2011, 11:41
Dyfrakcja troche zabila detal pospolu z ostrym swiatlem. Choc jakbym tam przejezdzal nawet w samo poludnie, to tez bym wyciagnal aparat. Kadr fajny, maki tez.
Koniecznie spruboj podejscia z lepszym swiatlem, chyba maki powinny jeszcze byc-choc botanik ze mnie zaden:-).

Jacenty Z.
09-06-2011, 22:00
Tak jak pisałem w poprzednim wątku, nie miałem możliwości wybrania innej, korzystniejszej pory. Mam tylko nadzieję, że jak będę tamtędy przejeżdzał za dwa tygodnie, to jeszcze maki będą :-) Co do przysłony to racja, no ale.... :-)

Nie martw się, przynajmniej próbowałeś, nie tylko Ty przeżywasz takie "cierpienia młodego Wertera". Ja prawie co dzień przechodzę w poprzek drogi z poboczami pełnymi maków. Rano są pięknie podświetlone od tyłu przez słońce. Niby ideał... ale niebo białe. Raz się nadarzył pochmurny poranek. Popatrzyłem, maki nadal tam są, w nocy popadało, więc kolory wysycone, lecz znowu światło jakieś nie takie. I jak tu skomponować takie ujęcie, żeby było dobrze widać maki... i żeby nie było banalnie. Po południu zaś maki dosłownie wizualnie giną - raz myślałem nawet, że już ktoś je wyciął(!).

Kilkanaście przymiarek i ani razu nawet nie wyjąłem aparatu (choć raz już było blisko). Czyżby w moim przypadku kolejny "rok bez bzów i bez maków"? Ty już jesteś o krok dalej ;)