PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Smutna Amela



frajda
07-06-2011, 11:21
Zapraszam do komentowania :)


1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img845.imageshack.us/img845/6940/xdscf1025a.jpg)
2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/img690/6756/dscf1036lab.jpg)

frajda
07-06-2011, 23:15
ejjj no napiszcie coś !!

norbibxl
07-06-2011, 23:25
chyba zbyt centralnie poszlo z kadrem w obu wypadkach, a na pierwszym oczka chyba high-pass'em pociagniete :) dof nie ratuje bo tak naprawde efektu bokehu nie widac ale niech wypowiedza sie bardziej doswiadczeni koledzy mna sie nie sugeruj ;)

copyman
07-06-2011, 23:29
Ciężko się tu jednoznacznie określić ... Na 1 troszkę jaśniej by można i podkreślić oczy , 2 już lepiej ale to BW dałbym trochę bardziej "zdecydowane" No i modelka ma smutną minkę a szkoda. Z uśmiechem na twarzy by lepiej wyglądała.

NBA
08-06-2011, 00:13
2 lepsza ale szaro szare bw i kadrowanie udziwnione nie czynią ze zdjątka fotografii... Zamiast bawić się i ulegać modom na zaje bokeh, popracuj nad czuciem światełka... Powodzenia

frajda
08-06-2011, 22:36
norbibxl
obrabiam w gimpie i tam nie ma czegoś takiego jak high pass
copyman
miałam wersję jaśniejszą ale zdecydowałam się właśnie na tą, a co do bardziej kontrastowego BW to właściwie trochę bardziej lubię łagodne przejścia tonalne ostatnio
NBA
bardzo mnie ciekawi z czym Twoim zdaniem to kadrowanie jest udziwnione??

mOSAd
09-06-2011, 09:52
Dwójeczka ma zapędy do bycia niezłym zdjęciem. Gdyby tu była piękna (dojrzała) modelka, to byłoby więcej zainteresowania. Chwilę pobawiłbym się retuszem skóry. Zdjęcie też za wysoko cięte. Moim zdaniem lepiej byłoby skrócić jeszcze pół czoła. Zwróć uwagę na białka oczu. Dobrze by było by w obróbce ożyły. Tu są matowe, a nie szkliste, co sugeruje, że obróbka świateł lub tego fragmentu nie jest najkorzystniejsza.
Na dwójce fotografia z góry to nie najlepszy pomysł. Widać różnicę w odbiorze, co się dzieje, gdy się schyliłaś do dwójki. Jest dużo lepiej, gdyż znika spojrzenie jako rodzica, patrzącego na dziecko z góry, z pozycji silniejszego. Znika też wrażenie spojrzenia spode łba (tu być może celowego).
Ogólnie zatem jest całkiem całkiem. Ciasne portrety dzieci to dość trudne zadanie, by wzbudziły entuzjazm. Stawiałbym jednak częściej na jakąś interakcję z otoczeniem i historię. Po latach wspomina się raczej sytuacje, dany moment, a niekoniecznie sam wygląd.