Zobacz pełną wersję : Malowanie szkla
<| MICHAŁ |>
06-06-2011, 08:32
Czesc,
pytanie z gatunku "mydlo, powidlo", ale nie mam pojecia, gdzie szukac...
mam 4 latarnie jak na zdjeciu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img508.imageshack.us/img508/7638/latarnial.jpg)
Ze wzgledu na konstrukcje swieca w promieniu 360^
Chcialbym od wewnatrz zamalowac czesc kloszy, tak aby nie swiecily do sasiadow i nie oswietlaly calej okolicy wokolo.... Wymyslilem sobie, ze pomaluje je od wewnatrz srebrna farba w sprayu. Pytanie takie - czy ona sie utrzyma i na jak dlugo sie utrzyma - czy jest jakas specjalna farba do malowania szkla?
W srodku beda zarowki enerooszczedne, wiec od zarowek nie bedzie zbyt wysokich temperatur... co innego nasze warunki atmosferyczne = 50 stopni w sloncu latem i -30 zima....
Niestety mam tylko tydzien na zrobienie tego, wiec troche czas mnie cisnie....
jacek.gold
06-06-2011, 08:54
załóż folię srebrną spożywczą nawet niekoniecznie na kleju byle ją np wywinąć górą i przytrzasnąć deklem
<| MICHAŁ |>
06-06-2011, 09:35
Dzieki Jacku, dokladnie takie rozwiazaniebralem rowniez pod uwage :)
Maje watpliwosc wzbudza delikatnosc folii spozywczej - w sumie jest bardzo cienka, wiec moze kilka warstw....
Nie tak dawno w Galileo robili testy, ile taka folia wytrzyma, powiem szczerze, byłem zaskoczony
Dzieki Jacku, dokladnie takie rozwiazaniebralem rowniez pod uwage :)
Maje watpliwosc wzbudza delikatnosc folii spozywczej - w sumie jest bardzo cienka, wiec moze kilka warstw....
W sklepach ta folia spożywcza ma różne grubości, taka made by Tesco jest cienka jak fyx... ale taka np. Jan Niezbędny już naprawdę jest dużo lepsza :) i czuć że jednak jakąś grubość ma.
Niestety mam tylko tydzien na zrobienie tego, wiec troche czas mnie cisnie....
A co? Sąsiad zagroził, że kupi wiatrówkę i odstrzeli przyczynę smogu świetlnego? ;)
<| MICHAŁ |>
06-06-2011, 11:28
Nie Krzysiu, Ula powiedziala, ze nie bedzie sponsorem oswietlenia dla sasiadow :)
ach te baby... hehehehe
A w sobote bedzie u mnie czlowiek z drabina - bo to na dzialce na mazurach - tam nie mam drabiny :)
wracajac do tematu
przypomnialo mi sie, ze folia w kwiaciarniach - ta, co ja tna w takie paski i owijaja kwiatka na dole jest sztywna i calkiem gruba... nie wiecie gdzie sie takie cos kupuje, albo jaka to jest grubosc?
dobra by byla taka z ktorej sie robi tacki do grila...
2pompony
06-06-2011, 11:55
Niech żona zaprosi sąsiadów na grila, pod warunkiem że wpadną z własnymi tackami.
przypomnialo mi sie, ze folia w kwiaciarniach - ta, co ja tna w takie paski i owijaja kwiatka na dole jest sztywna i calkiem gruba... nie wiecie gdzie sie takie cos kupuje
W kwiaciarni bym zagadal;)
dobra by byla taka z ktorej sie robi tacki do grila...
Ooo widzisz, nawet z tymi dziurkami sie nada;)
<| MICHAŁ |>
06-06-2011, 12:21
Pojde do kwiaciarni na przeszpiegi - jesli sie nie uda, to zaczne majsterkowac i zrobie z tacek.
dzieki!
Niech żona zaprosi sąsiadów na grila, pod warunkiem że wpadną z własnymi tackami.
I szybko ich upić, żeby zapomnieli o tackach. ;)
Mikuś, Ty nie kombinuj, kup puszkę farby w sprayu w ulubionym kolorze, odtłuść szkło, zaklej to, co ma być niepomalowane - i sruuuu, od środka.
I szybko ich upić, żeby zapomnieli o tackach. ;)
Mikuś, Ty nie kombinuj, kup puszkę farby w sprayu w ulubionym kolorze, odtłuść szkło, zaklej to, co ma być niepomalowane - i sruuuu, od środka.
No tak, ale wtedy odpada opcja poswiecenia sasiadowi jak podpadnie:D:D:D
<| MICHAŁ |>
06-06-2011, 12:55
ojtam ojtam
:)
Krzychu, ale to sie nie bedzie trzymac... (a bedzie?)
pewnie, ze najprostsze rozwiazanie - najlepszy (nie ulubiony) kolor to srebrzanka (http://allegro.pl/farba-srebrna-spray-lakier-400ml-400g02-i1638811311.html), aby swiatlo odbite wracalo
No tak, ale wtedy odpada opcja poswiecenia sasiadowi jak podpadnie:D:D:D
Zawszeć można kloszyk obrócić w razie potrzeby. ;)
ojtam ojtam
:)
Krzychu, ale to sie nie bedzie trzymac... (a bedzie?)
pewnie, ze najprostsze rozwiazanie - najlepszy (nie ulubiony) kolor to srebrzanka (http://allegro.pl/farba-srebrna-spray-lakier-400ml-400g02-i1638811311.html), aby swiatlo odbite wracalo
Będzie się trzymało, będzie. Zapomniałeś z dzieciństwa, jak malowali na szybach sklepów, gdy jeszcze folii samoprzylepnej nie wymyślono? :)
Będzie się trzymało, będzie. Zapomniałeś z dzieciństwa, jak malowali na szybach sklepów, gdy jeszcze folii samoprzylepnej nie wymyślono? :)
No ba! A byli tacy co rowery malowali, razem z pedalami.......i trzymalo!
krokus66
06-06-2011, 13:03
Trzeba w przyjaznym sklepie przedstawić temat, oni najlepiej znają właściwości i zalecenia stosowania poszczególnych farb. Generalnie szkła się nie maluje, tylko kupuje kolorowy klosz. Tutaj istotną rolę odgrywają czynnili atmosferyczne. Jeśli chodzi o nie oświetlanie cudzej posesji, to najprostszym rozwiązaniem jest częściowe zasłonięcie klosza, najlepiej srebrną folią od środka, bez klejenia.
Drugim znacznie lepszym rozwiązaniem jest nic nie zmieniać ale podzielić się z sąsiadami kosztami zużytego prądu oraz amortyzacji lampy.:-o
Postaw wielgachny płot. A może czujki ruchu na stronę sąsiadów i niech gasną, jak ktoś idzie po ich stronie ;) :)
Postaw wielgachny płot. A może czujki ruchu na stronę sąsiadów i niech gasną, jak ktoś idzie po ich stronie ;) :)
Tak a nasz Mikie sobie zeby polamie jak bedzie spacerowal po zmroku:D:D:D
2pompony
06-06-2011, 13:33
To wszystko to są półśrodki...
Nawet jak skutecznie zasłonimy klosze latarni tak, żeby światło padało wyłącznie na naszą stronę działki, i tak część światła odbije się od ścian domku, jasnego dachu, parkowych altanek czy innych huśtawek i coś tam sąsiadom jednak oświetli. :(
Nie zastanawiałeś się nad pomalowaniem domku łącznie z oknami czarną matową farbą?
To wszystko to są półśrodki...
Nawet jak skutecznie zasłonimy klosze latarni tak, żeby światło padało wyłącznie na naszą stronę działki, i tak część światła odbije się od ścian domku, jasnego dachu, parkowych altanek czy innych huśtawek i coś tam sąsiadom jednak oświetli. :(
Nie zastanawiałeś się nad pomalowaniem domku łącznie z oknami czarną matową farbą?
:mrgreen::lol::D:mrgreen:
To wszystko to są półśrodki...
Nawet jak skutecznie zasłonimy klosze latarni tak, żeby światło padało wyłącznie na naszą stronę działki, i tak część światła odbije się od ścian domku, jasnego dachu, parkowych altanek czy innych huśtawek i coś tam sąsiadom jednak oświetli. :(
Nie zastanawiałeś się nad pomalowaniem domku łącznie z oknami czarną matową farbą?
Rozwiązanie nie jest takie proste - to już jest droga wojskowa technologia USA - STEALTH, patrz malowanie F-117, oczywiście mowa o przypadku podejścia do tematu fachowo.
Tak a nasz Mikie sobie zeby polamie jak bedzie spacerowal po zmroku:D:D:D
Jeśli będzie spacerował po stronie sąsiadów, to tak :)
Nie zastanawiałeś się nad pomalowaniem domku łącznie z oknami czarną matową farbą?
Teodor ma oczywiście na myśli domki sąsiadów... ;)
<| MICHAŁ |>
06-06-2011, 14:41
mysle, ze lepszym rozwiazniem bedzie rozstrzelac sasiadow stawiajac ich pod sciana, a nastepnie zburzyc owa sciane wraz z reszta ich domku, grzebiac tym samym corpus delicti pod gruba warstwa desek i wszelkiej maści paździerza... :)
mysle, ze lepszym rozwiazniem bedzie rozstrzelac sasiadow stawiajac ich pod sciana, a nastepnie zburzyc owa sciane wraz z reszta ich domku, grzebiac tym samym corpus delicti pod gruba warstwa desek i wszelkiej maści paździerza... :)
Nie trzeba bedzie prosic sie o sreberko pani z kwiaciarni, psuc tacek do grila, czy malowac kloszy a frajda jaka:D
mysle, ze lepszym rozwiazniem bedzie rozstrzelac sasiadow stawiajac ich pod sciana, a nastepnie zburzyc owa sciane wraz z reszta ich domku, grzebiac tym samym corpus delicti pod gruba warstwa desek i wszelkiej maści paździerza... :)
Tylko trzeba sie upewnic ze ktos ma czym to filmowac. Bo Oskar murowany!
2pompony
06-06-2011, 16:44
No, teraz to sobie żartujecie, a problem jest poważny.
Czy - w dalszym ciągu mówiąc poważnie, czy nie najlepszym pomysłem byłoby kupienie wszystkim domownikom budżetowych latarek? Jeśli żaden z członków rodziny nie okaże się podły i nie będzie przyświecać sąsiadom - wtedy małżonka osiągnie cel, do którego dąży: nikomu nie będzie jasno za moje pieniędze. Proste? Proste! A jakie efektywne!
czy nie najlepszym pomysłem byłoby kupienie wszystkim domownikom budżetowych latarek?
Mikuś jako przedstawiciel burżuazji nie zgodzi się na jakieś tam budżetowe latarki. ;)
2pompony
06-06-2011, 17:28
Pozwoli Pan, że z tej 'burżuazji' to się tylko szyderczo zaśmieję...
Pozwoli Pan, że z tej 'burżuazji' to się tylko szyderczo zaśmieję...
A czymże jest nasza tu obecność i aktywność, jeśli nie szyderstwem...? ;)
2pompony
06-06-2011, 17:32
Dzięki, że mnie rozumiesz. ;)
<| MICHAŁ |>
06-06-2011, 18:58
Mikuś jako przedstawiciel burżuazji nie zgodzi się na jakieś tam budżetowe latarki. ;)
Pozwoli Pan, że z tej 'burżuazji' to się tylko szyderczo zaśmieję...
sie dwoch uroczych (zgryzliwych) Tetrykow zebralo i smęcą :mrgreen:
w morde misia, hehehe
babie sie ubzduralo, a oni sie ze mnie polewaja. ja to bym nic nie robil, bo mi to potrzebne jaks swini siodlo tudziez kalosze....
krokus66
06-06-2011, 19:15
No, teraz to sobie żartujecie, a problem jest poważny.
Czy - w dalszym ciągu mówiąc poważnie, czy nie najlepszym pomysłem byłoby kupienie wszystkim domownikom budżetowych latarek? Jeśli żaden z członków rodziny nie okaże się podły i nie będzie przyświecać sąsiadom - wtedy małżonka osiągnie cel, do którego dąży: nikomu nie będzie jasno za moje pieniędze. Proste? Proste! A jakie efektywne!
I skąd w narodzie taka chytrość?
Rafał_Sz
06-06-2011, 19:17
babie sie ubzduralo, a oni sie ze mnie polewaja. ja to bym nic nie robil, bo mi to potrzebne jaks swini siodlo tudziez kalosze....
To zmień babę i po problemie. :lol:
;)
Można jeszcze użyć samoprzylepnej folii lustrzanej (od biedy srebrnej). Oracal chyba taką robi.
To zmień babę i po problemie. :lol:
;)
Zmienić jak zmienić, ale gdyby się pozbyć to z pewnością wówczas by pojawiły się DUŻE oszczędności :)
Widzisz, Mikuś - nie tylko zmodyfikujesz lampy, ale i rozwiedziemy Cię, wyswatamy w razie czego też... ;)
Można jeszcze użyć samoprzylepnej folii lustrzanej (od biedy srebrnej).
Na Babe?
<| MICHAŁ |>
06-06-2011, 20:48
Na Babe?
no ba!
a o bazyliszku slyszales?
Widzisz, Mikuś - nie tylko zmodyfikujesz lampy, ale i rozwiedziemy Cię, wyswatamy w razie czego też... ;)
i tego sie wlasnie obawiam
krokus66
07-06-2011, 11:42
Widzisz, Mikuś - nie tylko zmodyfikujesz lampy, ale i rozwiedziemy Cię, wyswatamy w razie czego też... ;)
Raz odzyskaną z wielkim trudem wolność należy cenić i szanować ponad wszystko. Ponadto lepszy stary wróg, bo znany i swój, po cóż więc szukac nowego? :roll::mrgreen:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.