Zobacz pełną wersję : znaleziono D700.... Bardzo pilne!
Znaleziono w warszawie nikona d 700. Wiadomości u mnie.
A jednak są jeszcze uczciwi ludzie, brawo!
Znaleziono w warszawie nikona d 700. Wiadomości u mnie.
Brawo.
niesamowite! że ktoś zgubił ;-) w końcu to nie zabawka, a jak odnajdziesz tego kto zgubił ?
mateo912
05-06-2011, 16:53
Znaleziono w warszawie nikona d 700. Wiadomości u mnie.
spróbuj odzyskać zdjęcia z karty i poszukaj wskazówek kto może być autorem.
Możesz również zerknąć do exifa bardzo często jest dopisane kto jest autorem.
marszull
05-06-2011, 17:00
Naprawde az milo czyta sie takie wiadomosci
znaczy nie ze ktos zgubil, tylko znalazl i szuka wlasciciela ;)
Naprawde az milo czyta sie takie wiadomosci
znaczy nie ze ktos zgubil, tylko znalazl i szuka wlasciciela ;)
Ja tylko pisze na forum Wiem o fakcie znalezienia w Warszawie D-700. Mam namiary na uczciwego znalazcę. Wlascicielem jest prawdopodobnie Karolina w wieku ok 30 lat.
kuźwa - szacun stary :) Jak będziesz we wrocławiu masz u mnie browara !!!!!!!!!!!
Wspaniała sprawa z uczciwym oddaniem ręka do ręki, tylko czy w takich przypadkach nie oddaje się sprzętu na policję? Pytam, bo nie miałam okazji nic znaleźć, więc dobrze wiedzieć, jak się zachować ;) Logika w tej sytuacji nakazuje myśleć, że szanowna 30-latka pierwsze co zrobi, to właśnie zgłosi to na policji...
Wspaniała sprawa z uczciwym oddaniem ręka do ręki, tylko czy w takich przypadkach nie oddaje się sprzętu na policję? Pytam, bo nie miałam okazji nic znaleźć, więc dobrze wiedzieć, jak się zachować ;) Logika w tej sytuacji nakazuje myśleć, że szanowna 30-latka pierwsze co zrobi, to właśnie zgłosi to na policji...
W przypadku zgubienia- zagubienia rzeczy ruchomych (nawet w przypadku dokumentów) policja nie odnotowuje zgłoszenia. Tylko w przypadku, gdy utrata nastąpiła na skutek działania przestępczego.
andrzej_laskowski
05-06-2011, 18:57
No dobra nabrałeś nas.
Teraz powiedz jak jest naprawdę.
Znaleźliście w czwórkę, nie dogadaliście sie co do podziału i z zemsty postanowiłeś oddać?
Blisko? ;)
barracuda
05-06-2011, 18:58
Ja pomyślałem najpierw, że to znowu tytuł autorstwa psychotropa :)
andrzej_laskowski
05-06-2011, 19:04
Ja pomyślałem najpierw, że to znowu tytuł autorstwa psychotropa :)
Heh, ja też się spodziewałem jakiejś ankiety.
Kondzio-foto
05-06-2011, 19:18
Również jestem pełen podziwu! Oby było więcej tak uczciwych osób! Może aparat był w serwisie choć na czyszczeniu, kalibracji i serwis na Postępu po numerze seryjnym byłby w stanie powiedzieć kto go oddawał? Wtedy można by sprawdzić, czy jest to aktualny właściciel.
Myślę, że inicjatywa znalezienia właściciela jest tak słuszna, że warto umieścić informację w innych serwisach takich jak digart.pl fotoprzyroda.pl cyberfoto.pl i koledzy pewnie podadzą inne.
A może jakiś portal typu optyczne.pl fotografuj.pl dvf.pl swiatobrazu.pl itp umieściłby taką informacje na 1 stronie.
Po takich zabiegach myślę, że właścicielka by się odnalazła.
Przemek Paśnik
05-06-2011, 19:34
Brawo. Dobro zawsze powraca :-)
Również jestem pełen podziwu! Oby było więcej tak uczciwych osób! Może, aparat był w serwisie chodź na czyszczeniu, kalibracji i serwis na postępu po numerze seryjnym byłby w stanie powiedzieć kto go oddawał? Wtedy można by sprawdzić, czy jest to aktualny właściciel.
Myślę, że inicjatywa znalezienia właściciela jest tak słuszna, że warto umieścić informację w innych serwisach takich jak digart.pl fotoprzyroda.pl cyberfoto.pl i koledzy pewnie podadzą inne.
A może jakiś portal typu optyczne.pl fotografuj.pl dvf.pl swiatobrazu.pl itp umieścił by taką informacje na 1 stronie.
Po takich zabiegach myślę, że właścicielka by się odnalazła.
Z tego co udało mi sie ustalic to na naszym forum jest koleżanka która pasuje do opisu. Wiem to od jednego z założycieli klubu Nikona. Czekam na wiadomości.
orchidea
05-06-2011, 19:43
Witam
Aż ze strachu sprawdziłam czy moja D700 leży w plecaku bo tydzień do niej nie zaglądałam.(na szczęście jest)
Karolina Trzaska (32 lata) :)
Czyli szukajcie innej Karoliny
We Wrocławiu ktoś zgubił...
http://www.utracone.pl/temp-4320/aparat-nikon-d700-gaj-wroclaw.html
Nie chciałabym tego odczuć na własnej skórze, ale jak można zgubić taki duży (i drogi) aparat? Podobnie jak orchidea, również pomyślałam o swoim, tylko że ja się z nim nie rozstaję, przez co jeszcze bardziej mogę się do niego przyzwyczaić i nie myśleć, że brakuje mi aparatu po odejściu z miejsca ;)
Nie chciałabym tego odczuć na własnej skórze, ale jak można zgubić taki duży (i drogi) aparat? Podobnie jak orchidea, również pomyślałam o swoim, tylko że ja się z nim nie rozstaję, przez co jeszcze bardziej mogę się do niego przyzwyczaić i nie myśleć, że brakuje mi aparatu po odejściu z miejsca ;)
Można zgubić tak samo jak torbę z kwotą 600 tyś. w walutach obcych, którą zgubił niedawno pewien właściciel kantoru.;) A torba nie była mała.
Ludzie dzieci gubią.........:)
Ludzie dzieci gubią.........:)
Eee, nieeee, dzieci gubią się same :)
andrzej_laskowski
05-06-2011, 20:41
Nie chciałabym tego odczuć na własnej skórze, ale jak można zgubić taki duży (i drogi) aparat? Podobnie jak orchidea, również pomyślałam o swoim, tylko że ja się z nim nie rozstaję, przez co jeszcze bardziej mogę się do niego przyzwyczaić i nie myśleć, że brakuje mi aparatu po odejściu z miejsca ;)
Credka, widać niewiele jeszcze Twe młode oczęta widziały.
Pewna najlepsza z żon posiała kiedyś 50 tys. ( pięćdziesiąt) złotówek, co zauważył dopiero po kilku miesiącach niegodny jej małżonek.
I to tylko dlatego że salon BMW zadzwonił z pytaniem do niego że nie wiedzą za co mają kasę.
Zwyczajnie niechcący zapłaciła jedną ratkę za dużo za samochodzik.
A że takich jak ona pewnie parę tu żyje to i historia nie tak niezwykła, jak znalazca, dla którego pełen szacunek.
Zwyczajnie niechcący zapłaciła jedną ratkę za dużo za samochodzik.
Ups... Jeśli 25 k jest na ratkę, to nawet nie umiem sobie wyobrazić ile taki samochodzik kosztuje...
mateo912
05-06-2011, 20:59
Ups... Jeśli 25 k jest na ratkę, to nawet nie umiem sobie wyobrazić ile taki samochodzik kosztuje...
50k jest za 1 ratę ;)
Ups... Jeśli 25 k jest na ratkę, to nawet nie umiem sobie wyobrazić ile taki samochodzik kosztuje...
Mógł być kredyt 50/50 :razz:
Nie chciałabym tego odczuć na własnej skórze, ale jak można zgubić taki duży (i drogi) aparat? Podobnie jak orchidea, również pomyślałam o swoim, tylko że ja się z nim nie rozstaję, przez co jeszcze bardziej mogę się do niego przyzwyczaić i nie myśleć, że brakuje mi aparatu po odejściu z miejsca ;)
Można. Ja kiedyś na warsztatach zostawiłem d700, zeissa 85 i sb900. Zorientowałem się dopiero po jakiejś godzinie... Szczęśliwie prowadzący zauważył i przechował:)
andrstac
05-06-2011, 21:54
Ups... Jeśli 25 k jest na ratkę, to nawet nie umiem sobie wyobrazić ile taki samochodzik kosztuje...
Np X5 V12 to by było jakieś 12 ratek (uwzględniając odsetki). Ale koniec OT...
Ludzie dzieci gubią.........:)
Eee, nieeee, dzieci gubią się same :)
Mam znajomych, którzy wrócili do domu wieczorem, pokręcili się z godzinę i dopiero po tym czasie kapnęli się "A GDZIE DZIECKO?!" - otworzyli drzwi, by iść i szukać, a smarkacz stał pod drzwiami i ryczał, rodzice po prostu zapomnieli o nim i zamknęli mu drzwi przed nosem. ;) Dodam, że ludzie kulturalni, ułożeni i wykształceni, nie żaden margines.
Tenże kolega kilka razy zapomniał na przystanku (w latach 80) różne rzeczy, w tym torbę z aparatem... ;)
Kiedyś nam z obiadu rodzinnego (w bloku) zginął bullterrier. Po ok 2 h sie połapaliśmy, długa historia była z szukaniem, znalazł się nad ranem.
Kiedyś moi rodzice zapomnieli zabrać brata do domu. Brat był mały, byliśmy samochodem w mieście. Ja, starsza siostra siedząca z tyłu w samochodzie zauważyłam, że go nie ma. Niestety nie poinformowałam o tym reszty ... :mrgreen:
Kiedyś moi rodzice zapomnieli zabrać brata do domu. Brat był mały, byliśmy samochodem w mieście. Ja, starsza siostra siedząca z tyłu w samochodzie zauważyłam, że go nie ma. Niestety nie poinformowałam o tym reszty ... :mrgreen:
Amerykanie nawet film o tym nakręcili. Twój brat nie miał przypadkiem na imię Kevin?:grin:
Mam znajomych, którzy wrócili do domu wieczorem, pokręcili się z godzinę i dopiero po tym czasie kapnęli się "A GDZIE DZIECKO?!" - otworzyli drzwi, by iść i szukać, a smarkacz stał pod drzwiami i ryczał, rodzice po prostu zapomnieli o nim i zamknęli mu drzwi przed nosem. ;) Dodam, że ludzie kulturalni, ułożeni i wykształceni, nie żaden margines.
Nooo, przykładna rodzinka, nie ma co :D
Kiedyś moi rodzice zapomnieli zabrać brata do domu. Brat był mały, byliśmy samochodem w mieście. Ja, starsza siostra siedząca z tyłu w samochodzie zauważyłam, że go nie ma. Niestety nie poinformowałam o tym reszty ... :mrgreen:
Normalnie same wzory :mrgreen:
A wracając do tematu, daj znać jak tylko znajdzie się właściciel(ka). Ze swojej strony popytam znajomych :)
W przypadku zgubienia- zagubienia rzeczy ruchomych (nawet w przypadku dokumentów) policja nie odnotowuje zgłoszenia. Tylko w przypadku, gdy utrata nastąpiła na skutek działania przestępczego.
jesteś w błędzie, odnotowuje,
choć nie zwalnia to od zgłoszenie faktu utraty dokumentów w instytucjach które je wydały
Juz wiem wiecej Mam kontakt z znalazcą. To powazny i rzeczzowy gosc. Rozmawiałem z nim i nikt poza włascicielem nie otrzyma sprzetu. Teraz mam tą pewnosc. Czekamy i szukamy wlasciciella. Podobno karolina ok 30 lat. Reszte faktów zachowam dla siebie w celu weryfikacji włłascicielki/la.
Są jeszcze dobrzy ludzie na swiecie. Ja nie watpiłem nigdy.
rafulec, o jakich dokumentach mówisz? Wątek zaczyna wkraczać na interesujące tory.
he, ciekawe jak sie sprawa potoczy, widzialem ze na glownej wykop.pl juz jest, mam nadzieje ze na koncu watku wlasciciel/wlascicielka sie wypowie
I to tylko dlatego że salon BMW zadzwonił z pytaniem do niego że nie wiedzą za co mają kasę.
Zwyczajnie niechcący zapłaciła jedną ratkę za dużo za samochodzik.
No firma musiała sprawę załatwić żeby się na zarzuty prokuratorskie nie narazić. Odesłać przelew, sprawę wyjaśnić.
Podobno karolina ok 30 lat. Reszte faktów zachowam dla siebie w celu weryfikacji włłascicielki/la.
No to cale szczęście, że to nie zagraniczny turysta. Wtedy już totalny problem by się zrobił.
A ja sie cieszylem, ze wczoraj na stacji oddalem telefon ktory lezal przy jednym z dystrybutorow....:D
A na stronie Nikona, tam gdzie się rejestruje sprzęt, nie da się sprawdzić, kto jest właścicielem? Podejrzewam, że jest zarejestrowany.
A na stronie Nikona, tam gdzie się rejestruje sprzęt, nie da się sprawdzić, kto jest właścicielem? Podejrzewam, że jest zarejestrowany.
czy wystarczy nr aparatu?
andrstac
06-06-2011, 10:17
he, ciekawe jak sie sprawa potoczy, widzialem ze na glownej wykop.pl juz jest, mam nadzieje ze na koncu watku wlasciciel/wlascicielka sie wypowie
Czytając komentarze na Wykopie, to aż się żal robi co niektórych wypowiadających się...drugie forum Onetu.
Szok. yteraz tez wiem co w narodzie siedzi. Przeczytałem te wypowiedzi.
Ktos zna warszawskie srodowisko....prosze pytac? Byc moze ze szukaja tez pomocy. Albo jeszcze nie wie ze zaginął. Ja juz znam wiecej faktów, ale z wiadomych wzgledów nie ujawnię. Znalazca jest uczciwym człowiekiem.
Własciciel odnaleziony i zweryfikowany. Dziekuje wam goraco za pomoc. Nikoniarze górą.
Szacun panie i panowie.
No brawa wielkie!!! Szybko poszło :)
A już chciałem doradzić by udać się na Postępu- może ktoś zarejestrował aparat na stronie. :):) Gratulacje dla inicjatywy.
glasseye
06-06-2011, 11:39
Gratuluję! Oby więcej takich ludzi. Swoją drogą *********** mamy kraj, że takie rzeczy stanowią sensację. Tak powinno być zawsze!
spróbuj odzyskać zdjęcia z karty i poszukaj wskazówek kto może być autorem.
Możesz również zerknąć do exifa bardzo często jest dopisane kto jest autorem.
nie w exifie tylko w iptc, a tego w puszce się nie da.
mateo912
06-06-2011, 12:42
nie w exifie tylko w iptc, a tego w puszce się nie da.
tak?
no popatrz a nawet w serii dxx można dołączyć komentarz do zdjęcia z przykładowo opisem autora?
a w dxxx przecież można dodać autora itp w menu żeby dopisywało do zdjęcia i w każdym programie odczytującym exif to jest. Ba nawet taki głupi FB sam wyciąga autora do opisu zdjęcia o ile exif jest zachowany
he, ciekawe jak sie sprawa potoczy, widzialem ze na glownej wykop.pl juz jest, mam nadzieje ze na koncu watku wlasciciel/wlascicielka sie wypowie
Mam nadzieję, że nikt nie skojarzy wykopowicza, który dodał tą informację, z moim loginem tutaj;)
To linka byście podrzucili ;)
wykop.pl na pierwszej stronie jest.....
Kaef przeciez sie tam udzielales;)
tak?
no popatrz a nawet w serii dxx można dołączyć komentarz do zdjęcia z przykładowo opisem autora?
a w dxxx przecież można dodać autora itp w menu żeby dopisywało do zdjęcia i w każdym programie odczytującym exif to jest. Ba nawet taki głupi FB sam wyciąga autora do opisu zdjęcia o ile exif jest zachowany
heh :) komentarz już znalazłem, myślalem że działa trochę inaczej, aczkolwiek i tak mi się nie przyda. ale dzięki bardzo :) i zwracam honor ;)
mateo912
10-06-2011, 15:59
heh :) komentarz już znalazłem, myślalem że działa trochę inaczej, aczkolwiek i tak mi się nie przyda. ale dzięki bardzo :) i zwracam honor ;)
w dxxx/dx działa to inaczej jest specjalne menu gdzie się wpisuje autora. niestety teraz nie mam jak Ci powiedzieć gdzie dokładnie.
robertw33
11-06-2011, 22:25
dobrze że jeszcze tacy ludzie jak ty są
Serce rosnie, dobrze wiedziec ze sa tacy ludzie, bo czasy takie ze to co powinno byc norma jest fenomenem...
Serce rosnie, dobrze wiedziec ze sa tacy ludzie, bo czasy takie ze to co powinno byc norma jest fenomenem...
Normą to powinno być, że jeśli coś nie Twoje, to nie tykaj, nawet jeśli są to śmieci.;)
Normą to powinno być, że jeśli coś nie Twoje, to nie tykaj, nawet jeśli są to śmieci.;)
Zwlaszcza gdy sa to smieci ;);)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.