Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Zwarte i gotowe
jacekz40
05-06-2011, 01:12
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/703/dsc5412.jpg/)
Fajne, szkoda trochę tych ciemnych miejsc...
jurek1906
05-06-2011, 09:47
Ogólnie z klimatem,ale słonko jakoś mnie nie przekonuje.
Chyba nie do końca poradziłeś sobie ze światłem, Jacku ;)
A co do kadru, to mam wrażenie, jakbyś starał się zbyt dużo zmieścić... dwie łódki + słońce... łódka na prawym krańcu "ledwo oddycha" :p ;)
Myslę, że szara połówka zdałaby tutaj egzamin...
jacekz40
05-06-2011, 12:43
Fajne, szkoda trochę tych ciemnych miejsc...
Tak już mam jak jest ciemno musi być ciemno :wink: nie lubię tzw ciągania za uszy i na maxa rozświetlania tego co nie powinno być aż tak jasne.
jacekz40
05-06-2011, 13:23
wersja solowa
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/33/dsc5413m.jpg/)
Jacek - hitu to z tego nie będzie ;) Kadrowo niezbyt mi się widzi, a światło też miałeś trudne do opanowania. Obiekty są na pewno wdzięczne, ale zaatakowałbym je przy innych warunkach, tutaj światło jest za ostre i średnio sobie z nim poradziłeś. Pozdrawiam.
...Jacek, czy to z ostatniego naszego wypadu? Pytam bo trochę nie poznaję klimatu z jakim przyszło się nam zmierzyć.
jacekz40
05-06-2011, 17:54
Jacek - hitu to z tego nie będzie ;)
bo to nie dla sławy i pieniędzy :wink:
Dzięki za wszelkie uwagi :)
...Jacek, czy to z ostatniego naszego wypadu? Pytam bo trochę nie poznaję klimatu z jakim przyszło się nam zmierzyć.
tak.. pewnie inaczej to widziałem... :)
mirekvampirek
05-06-2011, 18:28
A co do kadru, to mam wrażenie, jakbyś starał się zbyt dużo zmieścić... dwie łódki + słońce... łódka na prawym krańcu "ledwo oddycha" :p ;)
to samo pomyslalem, tyle ze zamiast wycinac ta 2 lodke w ps`ìe widzialbym aparat obrocony w lewo
a slonko we mgle choc za jasne mi sie widzi
ostrytux
05-06-2011, 22:49
W pełni zgadzam się z Hubertem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.