Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Tanie negatywy do codziennego pstrykania?



to
04-06-2011, 21:58
No właśnie. Dobry film/slajd swoje kosztuje. I tutaj już wiem skąd brać, bo na forum już niejednokrotnie się adres sklepu pojawiał :)
Ale gdzieś czytając wątki pojawiały się jakieś informacje o jakiś mega tanich filmach... Skąd można coś naprawdę taniego zakupić, do codziennego pstrykania, może być lekko po terminie nawet, jakieś wyprzedażowe. Bo w fotożartownisiu nawet najtańszy amatorski film kosztuje koło 10zł :(

I co byście z takich taniości polecali, co da się jeszcze jakoś naświetlić i nie jest totalną kupą (jakie kolorowe i jakie BW, format 135 tylko).

Bo jednak slajdy Fuji, negatywy Kodak Portra, czy Ilfordy na specjalne okazje raczej sobie zachowam ;)


Pozdrawiam,
Tomasz

pastwisko
04-06-2011, 22:07
Jak bedziesz oszczedzał na filmach to bedziesz mial kiepskie foty. Rób rzadziej, a lepiej. Tanie filmy sa dobre na eksperymenty i dziwne zdjecia. Chyba ze trafisz na dobre filmy niewiele po terminie ale trzymane jak nalezy. Czyli normalne firmowe Fuji czy Kodaki.

No jeśli dla ciebie film za 10 zeta jest nadal drogi, to hmm... chyba wypadalo się zapoznać z cenami wcześniej.

szelas
04-06-2011, 22:47
I co byście z takich taniości polecali, co da się jeszcze jakoś naświetlić i nie jest totalną kupą (jakie kolorowe i jakie BW, format 135 tylko).


Pozdrawiam,
Tomasz

Kodak profoto 100, kupisz w afv.pl, bardzo tani i dobry materiał
W tym wątku (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=179737) znajdziesz kilka knotów popełnionych na tym materiale :)

gcw
04-06-2011, 22:50
Ja z tanich filmów kupuję tylko Fuji, jak za 6 zł dają całkiem fajne efekty. Z pewnością nie kupuj żadnych wynalazków typu "Solution" lub tym podobne

pastwisko
04-06-2011, 23:07
Jak chcesz zaoszczędzić to się raczej rozejzyj za sensownym koreksem, wydajną chemią i skanerem, a nie za tanimi filmami. Bo w labie tyle samo zaplacisz za doby i za kiepski film.

to
04-06-2011, 23:30
Dzięki wszystkim za odpowiedzi i za wiadomości prywatne :)

Pastwisko, jedna rzecz. Ja wiem po ile są filmy i to nie jest kwestia tego czy 10 zl to dla mnie drogo, czy nie. Chodzi mi o to, że w takim fotojokerze kupiłem rolkę fuji superia 200 za prawie 14 zł, a w necie kupię za tą cenę 2 takie filmy. Więc chodzi bardziej o to, skąd brać, poza tym 'jedynym słusznym' sklepem ;) No i odpowiedzieliście mi już na kolejne pytanie, bo znalazłem mega okazję - Solution za 2,30 PLN za rolkę :))

I masz rację... faktycznie chyba zamiast oszczędzać na materiałach, lepiej robić mniej, a lepiej... Przecież cały czas mam swojego D50 i nie mam zamiaru się go na razie pozbywać...

Co do koreksu i chemii... tak... w niedalekiej przyszłości będę próbować sił przy BW na początek :) A skany też domowe, mam nadzieję, że niedługo wzbogacę się w skaner - wałkowaliśmy w osobnym wątku :)

pastwisko
04-06-2011, 23:40
Nie no spoko ja tam cię przekonywać nie mam zamiaru, dla mnie wkladanie takich filmow do aparatu jest po prostu bez sensu tylko sie potem człowiek irytuje na to co wychodzi, ja już na superię się krzywię i sam z siebie jej nie kupię. Kupisz porobisz jak ci bedzie pasiło to spoko, jak nie to kupisz coś porządnego.

to
04-06-2011, 23:48
Ależ ja wiem, że nie wciskasz :) Dobrze radzisz, dlatego pytam :) Faktycznie, pstrykać mogę sobie cyfrą, bo to nie 'boli'.

Czyli superia to już jest lipa w sumie? :) Zobaczymy jak skończę rolkę co tam się objawi... No ale kloc jestem, bo faktycznie superię można okazyjnie za 5zl kupić, a nie 15.... no ale tak to jest jak się na szybko w markecie kupuje...

A propos... czy w Bydgoszczy gdzieś można sobie w lepszych filmach powybierać? Wiem, wiem, w necie najlepiej... ale czasami lubię coś dotknąć, obejrzeć, pogadać ze sprzedawcą ;)


Tomasz

pastwisko
05-06-2011, 00:09
Filmy mają to do siebie że są dość subiektywne w odbiorze, i trzeba najzwyczajniej w swiecie zrobic 2-3 rolki zeby coś o jakims filmie wiedziec, lub obejzec bardzo bardzo duzo sampli w necie zeby miec sredni ogląd na sprawę.

Dla mnie Superia jest przeczerniona i zbyt kontrastowa i zimna. Ale ja focę tylko na filmie więc po prostu chcę wiedzieć jakie efekty będę miał, tak wiec tylko Fuji i Kodak: Portra, Reala, 160s, Acros, Neopan, Tri-X, Velvia, Provia i E100G. That's all :)

to
05-06-2011, 10:32
Dzięki :)
Już nie mogę się doczekać kiedy włożę do aparatu tego Ilforda PAN 400, który drzemie w lodówce na razie. Ale dla niego mam już konkretny plan. Chcę go w portrecie sprawdzić.

pastwisko
05-06-2011, 11:42
Ilford sucks :razz:

teo
05-06-2011, 13:31
Foma z puszki, ładowarka do filmów z metra, kasetki wielokrotnego użytku, kodak Xtol (trwały roztwór) do wołania - chyba taniej już się nie da. Jeżdziłem na tym kilka lat - konkretnie na fomie 400 - spokojnie można ją ciągnąć aż do 1600. Wołałem też w Rodinalu, ale to jest dobre jak zależy Ci na grubszym ziarenku. To tyle w kwestii tańszego podejścia do B&W.

zdyboo
05-06-2011, 17:34
Ilford sucks :razz:

Kuba, czemu tak nie lubisz Ilforda?
Z tego co kojarzę, używasz ich papieru, ale błony głównie Fuji.

pastwisko
05-06-2011, 18:34
No Fuji nie robi papierów, co zrobić, a od Ilfordow i tak wolę w Agfe. Inna sprawa ze ja papierow nie uzywam zgodnie z ich normalnym zastosowaniem, tylko jako negatywow.

A negatywow nie lubie co zrobić - ale pisalem wyżej, wszystko to sprawa subiektywna.

Dreadunio
05-06-2011, 21:41
Po taniości? Ja do codziennego i zupełnie pospolitego pstrykania używam Superii 200. Ostatnio kupowałem za 3,3zł/szt. na znanym serwisie aukcyjnym i to nawet jeszcze w terminie.
Przy samodzielnym skanowaniu całkiem nieźle daje radę, powiększenia też są całkiem przyjemne :)

klisza36
05-06-2011, 22:16
na giełdzie w wawie gość sprzedaje po 5 zeta superje z6 cio miesięcznym przeterminowaniem

zdyboo
05-06-2011, 22:55
Kodak Farbwelt 100/24 za złocisza czy inny Kodak Gold o podobnych parametrach i podobnej cenie. Używam tych filmów do testowania nowych puszek oraz ostatnio do pstrykania na imprezach. Po terminie są już ponad 5 lat i chcę je w końcu zużyć, bo mi miejsce w lodówce zajmują.
Jednak prawdę pisząc, to dla mnie tanie filmy, to jakieś Rolleje 400, z których to podobno 400S się nie zwija, koszt to 9 PLNów za 36 klatkowy film w terminie. Tanie ale nadające się do czegokolwiek.
Poza tym warto śledzić na bieżąco Allegro, bo tam pojawiają się czasem okazje. Jak na przykład 135 HP5+ za 11 PLNów i tylko dwa lata po terminie, za to z chłodni.
Jeden z naszych kolegów z forum, za niewielkie pieniądze ma też filmy barwne.

JackDaniels
05-06-2011, 23:08
HP5+ 400 do 12/12 za 12.96...czyli to dobra cena? Bo ostatnio 5 wziąłem za te pieniądze...

tomwidlak
05-06-2011, 23:47
Eh, ze Wam nie szkoda kasy na wolanie potem tego :-) Mozna kupic po terminie dobre pro filmy za ludzkie pieniadze, ktore dadza o wiele lepsze efekty niz te groszowe wynalazki :-) Kodaka Portre szukajcie, Fuji PRO, to sa dobre filmy ktore nawet pare lat po terminie jak byly dobrze przechowywane dadza Wam o wiele lepsze efekty niz nawet swieze Superie i inne Goldy :-)

Dreadunio
06-06-2011, 09:47
Eh, ze Wam nie szkoda kasy na wolanie potem tego :-) Mozna kupic po terminie dobre pro filmy za ludzkie pieniadze, ktore dadza o wiele lepsze efekty niz te groszowe wynalazki :-) Kodaka Portre szukajcie, Fuji PRO, to sa dobre filmy ktore nawet pare lat po terminie jak byly dobrze przechowywane dadza Wam o wiele lepsze efekty niz nawet swieze Superie i inne Goldy :-)

Jak się ma potrzebę wywalenia jednej rolki na jakiś dziwny pomysł w przeciągu 5 minut a portfel piszczy to dlaczego nie :)
pozatym tam gdzie ja wołam c41 kosztuje to coś koło 4zł więc też nie szkoda.
Ale żarty na bok bo to jest tylko pomysł na maksymalną taniość, dwoma rękoma naraz podpisuję się pod leżakowanymi pro filmami :)

rg2000
06-06-2011, 09:51
Ależ ja wiem, że nie wciskasz :) Dobrze radzisz, dlatego pytam :) Faktycznie, pstrykać mogę sobie cyfrą, bo to nie 'boli'.

Czyli superia to już jest lipa w sumie? :) Zobaczymy jak skończę rolkę co tam się objawi... No ale kloc jestem, bo faktycznie superię można okazyjnie za 5zl kupić, a nie 15.... no ale tak to jest jak się na szybko w markecie kupuje...

A propos... czy w Bydgoszczy gdzieś można sobie w lepszych filmach powybierać? Wiem, wiem, w necie najlepiej... ale czasami lubię coś dotknąć, obejrzeć, pogadać ze sprzedawcą ;)


Tomasz

W Bydgoszczy na ulicy Pięknej masz sprzedawcę filmów i chemii. Trzyma wszystko jak należy w lodówce, ale wyboru wielkiego nie ma. To jedyne miejsce w mieście gdzie możesz kupić slajdy 120 i 135.

to
06-06-2011, 09:59
W Bydgoszczy na ulicy Pięknej masz sprzedawcę filmów i chemii. Trzyma wszystko jak należy w lodówce, ale wyboru wielkiego nie ma. To jedyne miejsce w mieście gdzie możesz kupić slajdy 120 i 135.

Masz na myśli FOTON? Kiedyś pracowałem w tym "biurowcu" na Pięknej i na dole faktycznie był taki komunistyczny trochę sklep :) Jak ostatnio jechałem tamtędy to szyld jeszcze jest :)

Dzięki!

zdyboo
06-06-2011, 10:58
Eh, ze Wam nie szkoda kasy na wolanie potem tego

Jak kupuję używaną puszkę, to wolę się przekonać, że nie rysuje filmu na Farbwelcie za 1 PLN niż za Fuji Pro za 9. ;)
Więcej takiego filmu nie wkładam w puszkę, choć ostatnio, jak pisałem, zacząłem robić tym imprezy w stylu grilla ze znajomymi. Nikt wtedy nie zwraca uwagi, że kolory są lekko nie takie, bo co innego się liczy na tych zdjęciach, a filmy już zagracają mi lodówkę, więc chcę je przerobić i zostać przy czerni i bieli tylko.

rg2000
06-06-2011, 11:11
Masz na myśli FOTON? Kiedyś pracowałem w tym "biurowcu" na Pięknej i na dole faktycznie był taki komunistyczny trochę sklep :) Jak ostatnio jechałem tamtędy to szyld jeszcze jest :)

Dzięki!

Sklep nazywa się Janal bodajże. Jest na parterze, cos tam maja napisane archiwizacja danych itp. Na pewno znajdziesz.

to
06-06-2011, 11:19
znajdę :) Dzięki!

radekone
06-06-2011, 11:25
Eh, ze Wam nie szkoda kasy na wolanie potem tego :-) Mozna kupic po terminie dobre pro filmy za ludzkie pieniadze, ktore dadza o wiele lepsze efekty niz te groszowe wynalazki :-) Kodaka Portre szukajcie, Fuji PRO, to sa dobre filmy ktore nawet pare lat po terminie jak byly dobrze przechowywane dadza Wam o wiele lepsze efekty niz nawet swieze Superie i inne Goldy :-)

Wychodze z podobnego zalozenia. Fuji Pro 400, 6 lat po terminie wystarczy przeswietlic o dziale i wygladaja normalnie. Portra jest chyba jeszcze bardziej odporna.

A z BW najtansze strzelanie to szpula 90m Polypana, Rodinal lub D76 i nawijarka. Po wieeelu rolkach stwierdzilem, ze to swietny i bezproblemowy material. Skany wychodza dobrze a powiekszenia jeszcze lepiej. Sa poltony, sa kontrasty a wszystko w minimalnej cenie.

jkowal
01-07-2011, 11:39
Moim skromnym zdaniem nie opłaca się używać filmu do codziennego pstrykania. Lepiej cyfrówką lub użyć dobrego materiału i się przyłożyć.
Chyba, że to ma być zabawa lub sprawdzenie sprzętu jak pisze zdyboo.
Dzisiaj C-41 chyba nie ma za bardzo sensu, raczej B&W zimny proces lub E-6.
Ciężko jest znaleźć dobry lab, a najlepiej wołać samemu a nie każdy ma warunki żeby wołać C-41 czy E-6.

sztefanek
01-07-2011, 11:43
Moim skromnym zdaniem nie opłaca się używać filmu do codziennego pstrykania.

Powtórz to w ortodoksach to cię ukamieniują bez sądu.:D

jkowal
01-07-2011, 12:03
Bardzo lubię używać B&W i sam wołam, ale wydaje mi się że do pstryków to szkoda pieniędzy i czasu.

pastwisko
01-07-2011, 12:11
Dzisiaj C-41 chyba nie ma za bardzo sensu

a czemuż to tak?


Powtórz to w ortodoksach to cię ukamieniują bez sądu.:D

eee możemy tutaj.

zdyboo
01-07-2011, 12:14
Jednemu szkoda, drugiemu nie. Ja nie liczę ile mnie analog kosztuje, żyję z tymi kosztami i jest mi dobrze. ;)

pastwisko
01-07-2011, 13:00
ja tam sobie lubię policzyć jak rozważam koszta wołania samodzielnego - a koszta to jeden z punktow do rozpatrywania.

ja ostatnio za wywołanie 6 zdjec zaplacilem 60 zeta, wiec nie marudźcie :)

sejmajnejm
01-07-2011, 13:18
Moim skromnym zdaniem nie opłaca się używać filmu do codziennego pstrykania.

[...]

Dzisiaj C-41 chyba nie ma za bardzo sensu

ha ha ha ha :-D

A>

stock
01-07-2011, 14:13
ja tam czasami licze, ale tak szczerze powiedziawszy bardziej lajcikowo. Tym bardziej ze wołanie i skanowanie sredniaka - bez skanera i szpeju do samodzielnego wołania tanie nie jest niestety :)

zdyboo
01-07-2011, 14:49
ja tam czasami licze, ale tak szczerze powiedziawszy bardziej lajcikowo. Tym bardziej ze wołanie i skanowanie sredniaka - bez skanera i szpeju do samodzielnego wołania tanie nie jest niestety :)

Ale za to się łatwiej liczy. ;)
Faktycznie, jeśli się wszystko ogarnia we własnym zakresie, to ciężko się nawet liczy, ale spróbuję.

Wywoływacz Diafine - 38 PLNów - starcza na 25 filmów.
Utrwalacz Tetenal Superfix - 30 PLNów - wydajność (wg producenta 18 filmów), ale da się więcej.
Zmiękczacz Tetenal Mirasol - 13 PLNów - starcza chyba do końca życia - ja stosuję rozcieńczenie 1+1000
Koreks Kaiser - 90 PLNów

Za wołanie rolki, przy założeniu, że wywołam w tym 25 filmów i wliczając koszty koreksu wychodzi ok 7 PLNów, a koreks starcza powiedzmy, że do końca. Bez kosztów koreksu wychodzi jakieś śmieszne 4 PLNy za rolkę.

Zużycie wody - wg licznika wzrosło o 1 m3 w okresie pół roku, ale ciężko oceniać czy na zużycie miało wpływ tylko wołanie.

W moim labie, za wołanie rolki w zimnym procesie, chcą 13 PLNów.

Wartością dodana jest, to, że sam możesz eksperymentować z wywoływaczami i wywoływaniem, dostajesz lepszą jakość no i uczysz się nowej rzeczy. Minusem jest to, że tracisz nieco czasu na to, ale jak nie masz labu koło domu, to dojazdy też zabierają czas.

miron19j
01-07-2011, 19:08
ale czyz fotografowanie to nie jest nasze hobby?
A w takim przypadku nie licza sie koszty tylko frajda.
Pokazcie mi hobby, ktore powaznie traktowane, jest tanie. No, moze gra w szachy. :-)

doktor
01-07-2011, 20:24
ale czyz fotografowanie to nie jest nasze hobby?
A w takim przypadku nie licza sie koszty tylko frajda.
Pokazcie mi hobby, ktore powaznie traktowane, jest tanie. No, moze gra w szachy.
Chyba, że grasz na pieniądze, a nie jesteś mistrzem :-)
A jak chcę wiedzieć, czy nie za dużo wydaję na fotografię to pytam żonę. Zwykle nie pytam

miron19j
01-07-2011, 20:31
A jak chcę wiedzieć, czy nie za dużo wydaję na fotografię to pytam żonę. Zwykle nie pytam
ja nigdy nie kupuję nowych gratów. Zawsze wymieniam swoje stare na czyjeś stare.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)
A od czasu do czasu zapraszam żonę na obiad do restauracji. I w ten sposób mam spokój. :-)

pastwisko
01-07-2011, 20:41
Ja wiem ze na pewne rzeczy po prostu warto wydać kasę jeśli nie ma mnie potem szlag trafiać - filmy, wywoływacz, koreks, statyw + głowica etc..

Z drugiej strony na pewne rzeczy wydawać kasy nie ma sensu - bo po co mi kaiserowski termometr za paredziesiąt zeta skoro ten z akwarystycznego za 2,60 się świetnie sprawdza? Tak samo super się nadają plastikowe dzbanki z Tesco w roli duzych menzurek, a Fomafix od Superfixa rózni się jedynie wydajnoscią :)

doktor
01-07-2011, 20:48
A od czasu do czasu zapraszam żonę na obiad do restauracji. I w ten sposób mam spokój.
Też swoją próbuję przekupywać, tylko, że to średnio działa. Znaczy krótko. Na szczęście ona mi koreks chowa nie ze złośliwości, tylko z powodu damskiej natury.

Z drugiej strony na pewne rzeczy wydawać kasy nie ma sensu
Też tak uważam. Minutnik kuchenny kosztował mnie 30 zeta. Ciemniowy chyba 100 stoi

pastwisko
01-07-2011, 20:58
Mnie minutnik nic nie kosztował - pozyczam ten co stoi na lodówce :D

sztefanek
02-07-2011, 10:15
Trudno codziennie pstrykać kilkaset czy kilkadziesiąt kadrów na analogu bo na chleb nie wystarczy.To fakt. Lecz jeżeli robi się zdjęcia z większą świadomością to czasem nawet jedno zdjęcie na filmie dziennie da nam więcej radości niż 100 cyfrowych.
Moim zdaniem fotografia cyfrowa nie dorasta do pięt fotografii analogowej. Ten sam kadr wykonany analogowo jest tysiąc razy więcej wart niż cyfrowa papka bo cyfrę wymyślono do celów komercyjnych. :D

Kartofelinder
05-07-2011, 09:05
Trudno codziennie pstrykać kilkaset czy kilkadziesiąt kadrów na analogu bo na chleb nie wystarczy.To fakt. Lecz jeżeli robi się zdjęcia z większą świadomością to czasem nawet jedno zdjęcie na filmie dziennie da nam więcej radości niż 100 cyfrowych.
Moim zdaniem fotografia cyfrowa nie dorasta do pięt fotografii analogowej. Ten sam kadr wykonany analogowo jest tysiąc razy więcej wart niż cyfrowa papka bo cyfrę wymyślono do celów komercyjnych. :D

Nie idźmy tą drogą. Każdy ma swoje preferencje i wartościowanie ich nie ma większego sensu :wink:

sztefanek
05-07-2011, 09:34
Dlaczego nie? Tak się składa, że wierzę w swoje racje i trudno jest mnie przekonać do innych. Aczkolwiek jest to możliwe, ale nie łatwe. Dziękuję za uwagę. ;)

Wracając do tematu popieram wcześniejsza wypowiedź Pastwisko, że nie ma co oszczędzać na materiale bo po prostu szkoda kadrów.


... slajdy Fuji, negatywy Kodak Portra, czy Ilfordy na specjalne okazje raczej sobie zachowam ;)



Specjalna okazja nadarza się w najmniej oczekiwanym momencie i warto mieć załadowany aparat pewnym materiałem.

zdyboo
05-07-2011, 09:46
Specjalna okazja nadarza się w najmniej oczekiwanym momencie i warto mieć załadowany aparat pewnym materiałem.

Tak, zgadzam się, ale... ;)

Nie ma co twierdzić, że zdjęcie zrobione analogiem z automatu jest bardziej wartościowe od tego z cyfry. Nawet jeśli będą to te same kadry.

Po wtóre, nigdy do końca nie przewidzisz jaki materiał lepiej mieć, nawet jak masz dobry materiał, to czy będzie odpowiedni do owej zaskakującej sytuacji.

Norbs
05-07-2011, 10:55
Tani i wg mnie bardzo dobry film czb to Polypan F. Właśnie przetestowałem i jestem zauroczony

superkomornik
05-07-2011, 10:58
Ten za 5.40 z portalu na a?
Właśnie zakupiłem na próbę, zobaczymy ;)

Ale możesz coś pokazać z niego :D

Norbs
05-07-2011, 11:01
Taki właśnie, z Niemiec można kupić z około 20 euro + przesyłka 90 m to wtedy wyjdzie około 2,50 za 36 klatek.Nie mam dostępu do skanera w tej chwili, ale w sieci jest dużo przykładów.

superkomornik
05-07-2011, 11:14
Tak, właśnie widzę. Dzięki.
I z tego co widzę daje się łatwo forsować.

stock
05-07-2011, 11:19
z tanich to kiedyś na Fomach się zdarzało trzaskac albo na kodakach BW Academikach. Ale to kodaki to badziew był straszny.

A.n.d.r.e.V
05-07-2011, 11:52
Gdzie wy macie tego Polypana za taką kasę? bo jakoś nie widzę nigdzie na żadnym portalu w pl...

zdyboo
05-07-2011, 11:55
Gdzie wy macie tego Polypana za taką kasę? bo jakoś nie widzę nigdzie na żadnym portalu w pl...

Widać już poszły, wszystkie, bo 30 minut temu jeszcze 11 sztuk było do kupienia na Allegro.

roofman
05-07-2011, 12:23
Widać już poszły, wszystkie, bo 30 minut temu jeszcze 11 sztuk było do kupienia na Allegro.
Tutaj były: http://allegro.pl/film-bw-36-klatek-najnizsza-cena-data-2014-i1693637173.html
Pewnie za jakiś czas znowu się pokażą... jak sprzedawca uzbiera opakowania i ponawija na szpulki :lol:

tomwidlak
05-07-2011, 12:31
Jak chcecie tanie i dobre filmy to jest ogloszenie na gieldzie tu, po 8zl porzadny PRO film lekko po terminie, Fuji PRO 160S ;-)

roofman
05-07-2011, 12:46
Jak chcecie tanie i dobre filmy to jest ogloszenie na gieldzie tu, po 8zl porzadny PRO film lekko po terminie, Fuji PRO 160S ;-)
No ale nie ugotuje się go na zimno niestety...

tomwidlak
05-07-2011, 12:48
No ale nie ugotuje się go na zimno niestety...

Etam, kazdy lab wola C41 niemalze, u mnie na wiosce biora 5zl i wolaja w 20 min :D W Wawce nawet 4,50 :-) Znaczy oferta dla tych co kolor lubia, generalnie, albo BW z koloru :D

roofman
05-07-2011, 12:52
Etam, kazdy lab wola C41 niemalze, u mnie na wiosce biora 5zl i wolaja w 20 min :D W Wawce nawet 4,50 :-) Znaczy oferta dla tych co kolor lubia, generalnie, albo BW z koloru :D
Wiesz... jak dla mnie rozkład z satysfakcji robienia na kliszy to tak około: 65% robienie, 30% wołanie, reszta to skan/odbitka. Nie chcę zabijać tych 30%... ;-)

Gundrum
05-07-2011, 12:55
Ja znalazłem coś takiego:

http://bratex.org/sklep/pl/p/FUJI-SUPERIA-20013524-PROMOCJA/352

Zdarzają się też materiały BW parę dni po terminie.

enthropia
05-07-2011, 13:14
Ja znalazłem coś takiego:

http://bratex.org/sklep/pl/p/FUJI-SUPERIA-20013524-PROMOCJA/352

Zdarzają się też materiały BW parę dni po terminie.

No tak, tylko to jest 24 klatki...



A POLYPAN widzę robi karierę coraz intensywniej.
Podejrzewam, że ten kolega z Częstochowy już pracuje nad nową partią filmów, bo wystawiał je co jakiś czas po kilkadziesiąt sztuk. ;)

tomwidlak
05-07-2011, 13:37
Wiesz... jak dla mnie rozkład z satysfakcji robienia na kliszy to tak około: 65% robienie, 30% wołanie, reszta to skan/odbitka. Nie chcę zabijać tych 30%... ;-)

Absolutnie rozumiem :-) Dla mnie bylo odwrotnie :D Brak czasu i checi na wolanie samemu, plus lab o 10km odelgly oraz nienawisc do czyszczenia negatywow po skanowaniu spowodowaly ze zaczalem kombinowac z C41 i przerabianiem ich na BW, i po jakims czasie tak doszedlem do wprawy ze teraz nawet wole BW z koloru :D Ale jak lubisz sam proces to pewnie, radocha w koncu najwazniejsza :-)

pastwisko
05-07-2011, 16:13
Wiesz... jak dla mnie rozkład z satysfakcji robienia na kliszy to tak około: 65% robienie, 30% wołanie, reszta to skan/odbitka. Nie chcę zabijać tych 30%... ;-)

Tetenal Colortec C41 zaprasza!

roofman
05-07-2011, 16:31
Tetenal Colortec C41 zaprasza!
Kiedyś pewnie i do tego dorosnę 8-)

pastwisko
05-07-2011, 16:38
To nie zakładanie rodziny, do tego nie trzeba dorastać ;)

stock
06-07-2011, 07:55
To nie zakładanie rodziny, do tego nie trzeba dorastać ;)

he he he, znam wielu co załozyli ino zapomnieli przed tym dorosnąc :)

pastwisko
06-07-2011, 10:40
miałem na myśli świadome decyzje, bo ja to osobiscie uważam ze powinny być jakieś egzaminy na te rzeczy - dzieci, rodzina etc :D

enthropia
06-07-2011, 23:24
miałem na myśli świadome decyzje, bo ja to osobiscie uważam ze powinny być jakieś egzaminy na te rzeczy - dzieci, rodzina etc :D

Oj powinny być, zdecydowanie.

A żeby nie robić OT.
Zna ktoś negatywy BW marki ARISTA?

Gundrum
07-07-2011, 08:08
Zna ktoś negatywy BW marki ARISTA?
Znam.
Kupa straszna, dostałem 4 rolki ARISTA EDU za darmo z aparatem. Gdzieś słyszałem że to inaczej markowany fomapan, a nawet że hp5, ale nie wierz w to. Narzekałem na fomapana, ale arista to prawie papier toaletowy.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/70470099747267592951.jpg)

Ponury listopad, szaro, kontrast sceny minimalny, arista 400 @ 320, jak widać kontrast przerósł możliwości filmu. Z drugiej strony możliwe, że źle to wywołałem bo wtedy wołałem duże ilości hp5 i przyzwyczaiłem się że co bym nie zrobił, wychodzi ok.

miron19j
07-07-2011, 11:46
Znam.
Kupa straszna, dostałem 4 rolki ARISTA EDU za darmo z aparatem.
bo sama nazwa mowi, ze to do nauki obslugi aparatu dostales, a nie do robienia zdjec. ;-)

enthropia
08-07-2011, 14:34
trezrrr, dzięki.
Znalazłem je w jednym sklepie, właśnie te EDU były bardzo tanie, dlatego tak pytam.
Były tam też w sumie inne wersje, już w wyższych cenach.
A co do fotki, to fajna miejscówka.