PDA

Zobacz pełną wersję : sprzet foto na plazy



pukas
02-06-2011, 11:52
Witam
planuje w tym miesiacu krotki wypad nad morze a ze jade z rodzina to pewnie dosc duzo czasu uplynie na spacerach po plazy albo lezakowaniu - chcialem zapytac jak zabezpieczacie swoj sprzet przed piaskiem

zamierzam zabrac ze soba D80+N50/f1.4+T17-50/f2.8+N70-210/f4.5(pompka)

popmka tylko raczej jako support, niemniej nie mam za bardzo pomyslu jak to skladowac na plazy zeby sie nie zapiaszczylo. mam plecak foto firmy KATA ale przydalo by sie chyba tez zawinac obiektywy w jakies foliowe worki ...

darkmajin
02-06-2011, 12:03
sorki że się w trące, ale mam podobny problem jak zabezpieczyć się przed deszczem mam parasolkę i przeciw deszczówkę, ale przydał by się jakiś namiot :D


ok. wracając do tematu, trzymaj wszystko w torbie i ją zapinaj ...tyle.. na plaży latają takie drobinki że nawet tego nie widać zawsze coś się zabrudzi podepnij 17-50 i styka na 50 za jasno na tele za blisko chyba że głowy wystające z wody lubisz focić ;)

i nie stresuj się tak tym tyle, udanych fotek ;)

pukas
02-06-2011, 12:10
mam 18 miesiecznego syna wiec tele tylko po to zeby nie begac za 2-3m za nim :-)
a stersa to zalpalem bo poprzedni aparat mi sie zapiaszczyl lekko - tzn dziala ok do dzis ale slychac jak jakies drobinki podczas zoomowania chrzeszcza w obiektywie ( poprzednio uzywalem minolte A2)

cybermar
02-06-2011, 12:18
mam 18 miesiecznego syna wiec tele tylko po to zeby nie begac za 2-3m za nim :-)
a stersa to zalpalem bo poprzedni aparat mi sie zapiaszczyl lekko - tzn dziala ok do dzis ale slychac jak jakies drobinki podczas zoomowania chrzeszcza w obiektywie ( poprzednio uzywalem minolte A2)

ja jeszczes jak mialem pentaxa k20d to po wakacjach tygodniowych mialem usyfiona matryce przez zmiany szkieł na plaży ale to jedyne co mu sie przytrafilo. A dodam ze sporo fot zrobilem na wydmach w miejscowosci Maspalomas na Gran Canarii - tam to dopiero potrafilo wiac a co za tym idzie drobinki piachu unosily sie wszedzie. A moj K20d dzielnie stal na statywie i robil nam foty;)

darkmajin
02-06-2011, 12:42
mowie torba, torba i jeszcze raz torba na kocu nawet nie próbuj go kłaść :)

d90
02-06-2011, 12:56
d90 + 18-105 bywaly ze mna na plazy na kocyku.
Aparat jesli nie focilem w torbie siedzial. Wialo i sypalo piaskiem.
Szkla nie zmienialem chyba nigdy na plazy...
Po powrocie wydmuchiwalem pylki, i wszystko oki bylo i jest.
Tak wiec bez stresu.

wasilewk
02-06-2011, 13:02
Miałem przez 2 tyg. na plaży: D700 + N24-70. Folia + torba TLZ-2. Nie było problemów i nie ma nadal.

Pzdr.

Endriu129
03-06-2011, 12:26
Miałem nad morzem D300s + 4 szkła. Gdy nie robiłem zdjęć, aparat zawsze był w zamkniętej torbie. Bezpośrednio na plaży nigdy nie zmieniałem obiektywów. Jednego dnia brałem standardowy zoom, następnego tele, a jeszcze innego szeroki kąt. Tak, że zawsze idąc leżakować na plażę, wybierałem się z jednym szkiełkiem.
Wolałem niczego ze sprzętu nie zostawiać w torbie.

Me_how
03-06-2011, 13:50
Od lat używam aparatów na plaży przy okazji wakacyjnych wyjazdów. Jak do tej pory nie miałem problemów. Moim zdaniem wystarczy trzymać sprzęt w zamkniętej torbie, wyjmować na czas robienia zdjęć. Należy zwrócić uwagę aby w trakcie otwierania na zamkach torby nie było piasku.

marcinc
03-06-2011, 15:35
Ja również przez ostatnie dwa wakacyjne sezony nosiłem ze sobą aparat na plażę. Nic złego się nie stało zachowując ostrożność podczas wkładania i wyciągania go z torby. Zawsze przed odsunięciem zamka dokładnie przedmuchiwałem całą torbę. (jak to piszę to sam do siebie się śmieję bo komicznie to brzmi:))
Czasami zdarzało się tak, że na plaży zamiast do torby wkładałem aparat do szczelnej nieprzeźroczystej reklamówki i dokładnie go owijałem.
W tym roku też się wybieram nad czarne morze i spróbuję dostosować się do sugestii przedmówców. Będę zabierał ze sobą tylko jeden obiektyw i body. Nie chce mi się już targać całej szklarni na plażę.

<| MICHAŁ |>
03-06-2011, 15:42
to jeszcze w starych czasach bylo gdy mialem 350D. Gdy jechalem nad morze na tydzien, to dokupilem do 350ki z L70-200 dodatkowo D70s z 18-70 - mialem dwie puszki i caly zakres, aby nie zmieniac szkiel. Po powrocie sprzedalem D70s, bo juz nie byl mi potrzebny, a ze wtedy jakas gorka byla, to sprzedalem go za 100zl mniej niz kupilem, jawnie informujac kupujacego jaki byl cel mojego zakupu i dlaczego sprzedaje.
100zeta ze swiety spokoj, czyste matryce to nie jest wygorowana kwota.

edit1
gdybym mial jedno body i mial zabrac jedno szklo, to tylko 70-xxx - wole robic zdjecia z daleka, gdy obiekt tego nie widzi i sie zachowuje bardzo naturalnie

edit2
problem zmiany szkiel w trudnych warunkach rozwiazalem kupujac w czasach DXa 18-200, a teraz do FXa 28-300... po klopocie

Endriu129
03-06-2011, 20:56
Tylko czy ten 28-300 daje taką jakość zdjęć jak poszczególne obiektywy o mniejszych zakresach?

Me_how
03-06-2011, 21:53
Zapomniałem dodać, że również wymieniałem obiektywy i jakoś nie zauważyłem aby liczba paprochów na matrycy i w komorze jakoś wzrosła od tego.
Za czasów analogowych wymieniałem błony - i aparat działał przez lata.

Sorry ale mam wrażenie, że koledzy lekko demonizują. Wystarczy obchodzić się z aparatem ostrożnie, nie zostawiać na ręczniku, w otwartej torbie, wytrzepać rączki z piasku, itp.

Kundzior
08-06-2011, 19:15
Zapomniałem dodać, że również wymieniałem obiektywy i jakoś nie zauważyłem aby liczba paprochów na matrycy i w komorze jakoś wzrosła od tego.
Za czasów analogowych wymieniałem błony - i aparat działał przez lata.

Sorry ale mam wrażenie, że koledzy lekko demonizują. Wystarczy obchodzić się z aparatem ostrożnie, nie zostawiać na ręczniku, w otwartej torbie, wytrzepać rączki z piasku, itp.


Dokładnie, plażowe demony tu wypisują :) Podstawowe zasady bezpieczeństwa i ochrony przed syfem wystarczą, na wakacjach nie ma co się spinać, trzeba odpoczywać.

pil74
08-06-2011, 19:47
edit1
gdybym mial jedno body i mial zabrac jedno szklo, to tylko 70-xxx - wole robic zdjecia z daleka, gdy obiekt tego nie widzi i sie zachowuje bardzo naturalnie


Hmm ciekawe, ciekawe :) ...... cóż to za obiekt by był fotografowany z odległości, żeby nie widział i zachowywał się naturalnie..?:)