Zobacz pełną wersję : d80 vs k10
jakoś mało o tej k10 pentaxa słychać. Na papierze futurami bije d80 o głowę przy podobnej cenie. Czy ktoś z szanownych fachowców zechciałby się pokusić o małe, w miarę obiektywne porównanie...
No właśnie, a co z obiektywami do Pentaxa? Niewielki wybór z tego co zauważam...
Michal Puchacz
30-01-2007, 23:51
A co to są "futury" ?
jakoś mało o tej k10 pentaxa słychać. Na papierze futurami bije d80 o głowę przy podobnej cenie. Czy ktoś z szanownych fachowców zechciałby się pokusić o małe, w miarę obiektywne porównanie...
No właśnie, a co z obiektywami do Pentaxa? Niewielki wybór z tego co zauważam...
Obiektywnej oceny nie uzyskasz ani na forum Nikona ani na forum Pentaxa. Kazdy bedzie chwalił swoje i tyle.
Proponuje jakies ogolne forum np. cyberfoto.pl
ps. Pisz po polsku, bo nie chce sie tego czytać...
Pewnie chodzi o parametry "futurystyczne" (moze faktycznie nienajcelniej dobrane okreslenie), w sensie - bardzo wirtualne, nowatorskie, czy inne "intencyjnie podobne".
Zbigniew
31-01-2007, 00:48
OK, odpowiem:
K10D za:
- stabilizacja w korpusie, antyszejk, uszczelnienia, możliwość łatwej pracy z manualami, dobry wizjer, ...
K10D przeciw:
- raportują, że K10D ma mniejszy zakres dynamiczny niż konkurencja (o około 1EV)
- K10D - problemy wieku niemowlęcego (np. z AF przy świetle żarowym)
- mały rynek nowszych obiektywów (pierwotny w PL i wtórny), mało (w porównaniu z C i N) obiektywów firm trzecich
- napęd poprzez wiertarkę (czekamy na nowe, ultradźwiękowe) - napęd wolniejszy
- wciąż drogo (dziś był za 4,2k z kitem 18-55)
Grupa argumentów przeciw nie wynika z danych technicznych, więc jest po części odpowiedzią na Twoje pytanie.
Mozna juz kupic K10d z kitem za ok. 3900pln
Plusy Zbigniew wymienił (dla najwiekszym jest stabilizacja).
Do wad dodam, ze w niektorych egzemplarzach puszek wystepuje problem (FF/BF) z jasnymi stałkami Pentaxa.
Zbigniew
31-01-2007, 01:06
A właśnie, FF/BF to też przypadłość.
No ale jeszcze jest jeden plus K10D - mają super forum (manufaktura). Polecam poczytywać sobie ich trochę, bo to bardzo wyluzowani i mający do wielu spraw dystans ludzie :)
fakt, nienajszczęśliwsze to określenie - przepraszam. Ale z drugiej strony po co się czepiać jak wiadomo o co chodzi? A może o to, że w ogóle ośmieliłem się prosić o porównanie chołubionego na tym forum d80 (co jest jak najbardziej zrozumiałe) do zbliżonego parametrami modelu innej firmy?
Z wypowiedzi kolegi wnioskuję że k10 może być warty zainteresowania za jakiś czas - kiedy będą dostępne lepsze obiektywy oraz być może poprawią soft.... Jednak mimo tych wad, są i bezsporne zalety a cena zbliżona jest do d80 - w kicie są k10 sa dostępne już za 3900.
Dziwne, że za podobą cenę Pentax jest w stanie zaoferować tyle więcej.... Przecież to tez zupełnie nowy model... Patrząc na cenę d80 czy d200, Nikon z podobnymi "bejerami" co K10 musiałby kosztować chyba z 8 kpln.
Nie próbuję tu chwalić czy bronić Pentaxa, sam jestem świeżo upieczonym Nikonowcem z d50 z 18-70 w torbie. Zastanawiam się tylko czy warto się tak zapatrywać na Nikona przy ew. zmianie z d50 na coś lepszego czy może jednak trzeba rozejrzeć się też wśród konkurencji?
No ale jeszcze jest jeden plus K10D - mają super forum (manufaktura). Polecam poczytywać sobie ich trochę, bo to bardzo wyluzowani i mający do wielu spraw dystans ludzie :)
Dokładnie, takiego klimatu na forum nie ma zaden inny system :) I choc wybralem Nikona to nadal tam pisze i czytam :)
Dziwne, że za podobą cenę Pentax jest w stanie zaoferować tyle więcej.... Przecież to tez zupełnie nowy model... Patrząc na cenę d80 czy d200, Nikon z podobnymi "bejerami" co K10 musiałby kosztować chyba z 8 kpln.
Dlaczego dziwne ? Wlasnie dlatego, ze to nowy model to oferuje najwiecej.... D80 i 400D sa juz jakis czas na rynku... Normalna sprawa. Poza tym Pentax dostał od Samsunga spory zastrzyk gotówki i K100D (110) oraz K10D chca podbic rynek. Za chwile na rynek wchodzi tez Samsung GX-10 (parktycznie kopia K10D), ktory bedzie mial prawdpopodobnie jeszcze nizsza cene.
Ja do samego konca wybieralem miedzy Nikonem, a Pentaxem... Pentax kusił stabilizacja, Nikon szybkim AF. Zecydowalem sie na ten drugi system, jako bardziej "bezpieczne" wyjscie. D80 mialem tez okazje przed zakupem sie pobawic, K10D nie bylo nigdzie u mnie w miescie...
Na moj wybor mtez wpyw na to wiekszy wybor osprzetu do Nikona.
Poki co jest tez troche lipa z P-TTL'em Pentaxa, bowiem w tej chwii tylko 2 lampy Pentaxa wspolpracuja w tym trybie z K10D i K100D(110).
A może o to, że w ogóle ośmieliłem się prosić o porównanie chołubionego na tym forum d80 (co jest jak najbardziej zrozumiałe) do zbliżonego parametrami modelu innej firmy?
Jakbys uwazniej poczytał to wcale D80 nie jest "chołubiony", bo takze uzytkownicy wytykaja mu jego minusy itp... :)
Poki co jest tez troche lipa z P-TTL'em Pentaxa, bowiem w tej chwii tylko 2 lampy Pentaxa wspolpracuja w tym trybie z K10D i K100D(110). Jeśli mogę się wtrącić.
To z iTTL zbyt wiele lamp Nikona też nie współpracuje :)
A firmy trzecie wypuszczą zapewne jakieś dedykacje jak do każdego systemu.
Jeśli mogę się wtrącić.
To z iTTL zbyt wiele lamp Nikona też nie współpracuje :)
A firmy trzecie wypuszczą zapewne jakieś dedykacje jak do każdego systemu.
Wypuszczą albo i nie wypuszczą - jak będzie im się to opłacało, czyli rynek musi być na tyle duży aby się opłacało - i jeśli np. dla Nikona jest to załóżmy milion potencjalnych nabywców to dla Pentaxa jest to np. 10 000, co czyni produkcję oraz R&D mało lukratywnym.
Pozdrawiam
Erie
Bawiłem się parę dni temu K10 i za szybkość AF mogę go tylko pochwalić. Z kitowym obiektywem ustawiał ostrość błyskawicznie, choć dość głośno.
Poważny problem to dostępność obiektywów i ich ceny - mówię o nowych szkłach, a nie o staruszkach z ebay.
Puszka fajna, ale menu i jego wygląd zupełnie do mnie nie przemawiają. Fajne są nowe tryby pracy aparatu - priorytet czułości iso itp.
Jeszcze raz podkreślę problem z obiektywami.
Jako przykład: pentax 12-24 jest o połowę droższy niż bliźniacza konstrukcja tokina 12-24, podobnie będzie z nowymi 50-135 i 16-50 2.8. O cenach stałek - naleśników z serii limited nie będę przez grzeczność wspominał ;)
andrzej500
31-01-2007, 09:56
K10 D ma 22 bitowy przetwornik. To jest ciekawe. Cała reszta jest mniej istotna.
który miał zapewnić lepszą dynamikę, a w testach wychodzi cos zupełnie innego :(
No to poczytaj testy na przytaczanym tutaj wyzej forum pentaxa. I nie mowie tu o ocenianiu na oko. Wyszlo m.in. ze roznica dynamiki pomiedzy K10D a D80 jest praktycznie zadna. Przy pewnych czułościach ISO D80 jest odrobine lepszy, przy innych pentax.
Obecnie w pstryku K10d+dedykowany grip, rowniez uszczelniany + 18-55= 4 399 zł i w porównaniu z D80 za podobny zestaw (roznica to kit 18-70 od nikona) jest ofertą bardziej kuszącą.
który miał zapewnić lepszą dynamikę, a w testach wychodzi cos zupełnie innego :(
W najnowszym Foto Magazin z lutego, gazecie dosyc cenionej, jest porownanie K10d do D200 i 30D. Dynamika jest tak samo dobra. Szumy do ISO 400 sa nizsze niz w 30D. Natomiast od ISO 800 sa wyzsze. Generalnie magazyn ocenil kadyszke pomiedzy 30D i D200.
W najnowszym Foto Magazin z lutego, gazecie dosyc cenionej (...)
nie wiem przez kogo cenionej... wg mnie tej gazecie poziomem wiarygodności bliżej do Komputer Świata niż do dziennika statystycznego ;)
nie wiem przez kogo cenionej... wg mnie tej gazecie poziomem wiarygodności bliżej do Komputer Świata niż do dziennika statystycznego ;)
W Niemczech jest to jedyny popularny miesiecznik, ktory trzyma poziom i w ogolnej opinii mocno stara sie byc wiarygodny.
Moze mylisz go z ColorFoto :-) ;-) Tam tylko Canon, obojetnie co i jak :-)
Zbigniew
31-01-2007, 12:56
Bawiłem się parę dni temu K10 i za szybkość AF mogę go tylko pochwalić. Z kitowym obiektywem ustawiał ostrość błyskawicznie, choć dość głośno.
Poważny problem to dostępność obiektywów i ich ceny - mówię o nowych szkłach, a nie o staruszkach z ebay.
Puszka fajna, ale menu i jego wygląd zupełnie do mnie nie przemawiają. Fajne są nowe tryby pracy aparatu - priorytet czułości iso itp.
Jeszcze raz podkreślę problem z obiektywami.
Jako przykład: pentax 12-24 jest o połowę droższy niż bliźniacza konstrukcja tokina 12-24, podobnie będzie z nowymi 50-135 i 16-50 2.8. O cenach stałek - naleśników z serii limited nie będę przez grzeczność wspominał ;)
Mam IDEALNIE takie same odczucia. Puszka fajna, bawiłem się kilka razy, prawie już kupiłem, ale na końcu wybrałem szumiacego, prześwietlającego, bezantyszejkowego Nikona. Dlaczego ? A dlatego, że to jest już nie pierwsza moja lustrzanka i nauczyłem się, ze nigdy nie jesteś w stanie (przy zakupie puszki) określić w którą stronę bedzie następowałą ewolucja szklarni. Ostatnio zainteresowałem się kilkoma nowymi szkłami Sigma/inne - z ich mocowaniem do Pentaksa jest odwieczny problem - albo nie ma, albo nie można dostać. Wchodząc na Allegro są setki szkieł N/C a do P i innych jest po kilkadziesiąt, przy czym o rzeczach typu 2.8 AF z bagnetem Pentaksa - zapomnij. O nowych, uszczelnianych ultradźwiękowcach do Pentaksa słyszałem, że będą drogie jak eLki - zobaczymy. Z kolei Limitedy - np. 77mm - są fajne, ale co z tego, jak kosztują ponad 3 tys. ?! Za tą kasę mam dwa i pół Nikkora 85/1.8 (o którym jeszcze nie myślałem kilka dni temu).
Poza tym zobaczymy co będzie z Pentaksem. Zauważcie, że pomimo wsparcia przez Samsunga, wcale sprzęt Pentaksa nie spopularyzował się od ręki w Polsce (choć jest coraz więcej K100/K10 na półkach). Nie wiadomo też jak wpłynie na Pentaksa mariaż z Hoya. Dlatego, choć K10 ze względu na ficzery może być pozycjonowany wyżej niż D80 (np. gdzieś w stronę D200), to nie przekonuje mnie to do zakupu. Lustrzanka to cały system, nie puszka.
PS.: Odnośnie zakresu dynamicznego - na dpreview (chyba) wyraźnie czytałem, że jest on mniejszy niz dla analogicznych puszek.
Jeszcze co do szybkosci AF w serii K.
Tak, jest szybki, na to liczyli fani Pentaxa i mozna powiedziec, ze Pentax stanął na wysokosci zadania. Juz w K100D był szybszy niz w poprzednikach. W k10D (kit) jest jeszcze lepiej, ale jest wyczuwalnie wolniejszy w gorszych warunkach niz np. w D80 (kit 18-70). Potwierdzaja to nawet sami uzytkownicy K10D, ktorzy mieli okazje porownac to bezposrednio z D80. W słabym swietle Nikon poki co jest szybszy.
Oczywiscie nie nalezy zapominac tym, ze szybkosc AF zalezy w duzej mierze od obiektywu. Jak pojawia sie ultradzwiekowce do Pentaxa wtedy pewnie sprawnosc AF takze wzrosnie.
Jedno jest pewne, Pentax po zastrzyku gotowki Samsunga wraca w wielkim stylu do gry. I dobrze. Moze zmieni sie polityka Canona czy Nikona, ktore to od pewnego czasu chyba czuja sie zbyt pewni siebie i traci na tym tylko klient...
ps. Czy ten temat nie powienien byc w dziale INNE SYSTEMY?
Do wad dodam, ze w niektorych egzemplarzach puszek wystepuje problem (FF/BF) z jasnymi stałkami Pentaxa.
Dokladnie to przydazylo sie mojemu koledze, ktory kupil jeden z pierwszych egz. rzuconych na rynek w IRL. Bez problemu wymienili mu puszeczke na nowa, ktora byla juz ok.
Bawilem sie w sklepiku... i stabilizacja, wizjer, ergonomia, pomyslowosc zrobily na mnie wrazenie. Przez chwile myslalem nawet o zmiane systemu, ale koledzy skutecznie sprowadzili mnie na ziemie:)
No ale jeszcze jest jeden plus K10D - mają super forum (manufaktura). Polecam poczytywać sobie ich trochę, bo to bardzo wyluzowani i mający do wielu spraw dystans ludzie :)
No właśnie to forum, to jedna z rzeczy, które mnie odwiodły od zakupu K-dyszki
To raczej miejsce do towarzyskich pogawędek, gdzie każdy temat momentalnie zmienia się wielostronicowe offtopy
Administrator i moderatorzy (o ile tacy są) zupełnie nie reagują.
W efekcie jeśli masz jakiś problem z aparatem, i chcesz zadać pytanie na tym forum, to raczej niewielkie masz szanse na uzyskanie odpowiedzi.
Jest na to co prawda inny sposób, bo jeśli wyślesz PM-kę z zapytaniem do osób które tam siedzą, to błyskawicznie uzyskasz bardzo konkretną odpowiedź.
Podsumowując to forum bardzo miłych ludzi, choć by się czegoś dowiedzieć trzeba przeczytać setki stron offtopów
Napisałem na podstawie mojej trzymiesięcznej codziennej obecności na tymże forum
Zbigniew
31-01-2007, 18:50
Ja siedziałem tam z miesiąc i potwierdzam - wszyscy bardzo mili i offtopy na kilometry, co jednak, sumarycznie, ma swój klimat. Ja zdecydowanie bardziej wolałbym więcej offtopów na NF w zamian za mniej zgryźliwych uwag, że ktoś się nie zna lub wie lepiej.
No właśnie to forum, to jedna z rzeczy, które mnie odwiodły od zakupu K-dyszki
To raczej miejsce do towarzyskich pogawędek, gdzie każdy temat momentalnie zmienia się wielostronicowe offtopy
Administrator i moderatorzy (o ile tacy są) zupełnie nie reagują.
W efekcie jeśli masz jakiś problem z aparatem, i chcesz zadać pytanie na tym forum, to raczej niewielkie masz szanse na uzyskanie odpowiedzi.
Jest na to co prawda inny sposób, bo jeśli wyślesz PM-kę z zapytaniem do osób które tam siedzą, to błyskawicznie uzyskasz bardzo konkretną odpowiedź.
Podsumowując to forum bardzo miłych ludzi, choć by się czegoś dowiedzieć trzeba przeczytać setki stron offtopów
Ja odniosłem i odnosze troche inne wrazenia. Fakt, klimat tam specyficzny, ale wlasnie bardzo fajny i wcale nie trzeba dlugo czekac by otrzymac pomoc. Na dodatek ludzie sa bardzo mili i mozna sobie pogadac na PW czy GG.
Kazdy ludzi inne klimaty. Mi tam klimat bardzo sie podoba i wolalbym, zeby tu bylo podobnie :)
Ja odniosłem i odnosze troche inne wrazenia. Fakt, klimat tam specyficzny, ale wlasnie bardzo fajny i wcale nie trzeba dlugo czekac by otrzymac pomoc. Na dodatek ludzie sa bardzo mili i mozna sobie pogadac na PW czy GG.
Kazdy ludzi inne klimaty. Mi tam klimat bardzo sie podoba i wolalbym, zeby tu bylo podobnie :)
Zgadzam się, że każdy lubi co innego.
Jeśli o mnie chodzi, to działy forum dotyczące konkretnych modeli aparatów, optyki, oprogramowania powinny być ostro moderowane i wszelkie offtopy powinny być kasowane przez modów, bo szukam tu porad i konkretnych informacji. A do podaduszek (np. o pędzeniu gorzałki - 5 stron na formum pentaxa) jest dział CAFE
A żeby i ten post offtopem nie był, to ja zakupem wielu szkieł wstrzymałem się do premiery K10d gdyż poważnie rozważałem zmianę systemu - tym bardziej że polubiłem szkła M42 i wielki wizjer, pomiar światła, ostrzenie na nieskończoność bez dodatkowych soczewek, i stabilizacja nawet z manualnymi szkłami bardzo mnie pociągała. Niestety opinie świeżo upieczonych użytkowników Kdyszki, co do dynamiki kolorystyki i problemów z BF/FF zdecydowały, ze zostałem przy Nikonie.
Za to, nowy soft aparatu, który ukazał się na dniach, pokazał ze pentax (w odróżnieniu od Nikona) słucha uwag swoich klientów
Kolekcjoner
31-01-2007, 21:57
(...)
Za to, nowy soft aparatu, który ukazał się na dniach, pokazał ze pentax (w odróżnieniu od Nikona) słucha uwag swoich klientów
No bo nie bardzo mają inne wyjście :).
No bo nie bardzo mają inne wyjście :).
Maja wyjscie.
Takiego podejscia Pentaxa mozna tylko pozazdroscic.
To prawda....Poza tym domniemywam, że Pentax ma znacznie mniej użytkowników niż Nikon.
"Ale z drugiej strony po co się czepiać jak wiadomo o co chodzi? A może o to, że w ogóle ośmieliłem się prosić o porównanie chołubionego na tym forum d80"
Tez uwazam, ze kolega niezbyt dokladnie czytal ;)
"Jakbys uwazniej poczytał to wcale D80 nie jest "chołubiony", bo takze uzytkownicy wytykaja mu jego minusy itp..."
Ba, szczegolnie uzytkownicy innych modeli, a juz wyjatkowo "z nizszej polki" (oczywiscie nie wszyscy, niektorym trzeba przyznac zdroworozsadkowa neutralnosc i chwala im za to).
I jeszcze jedna sprawa:
"K10 D ma 22 bitowy przetwornik. To jest ciekawe. Cała reszta jest mniej istotna."
i riposta:
"który miał zapewnić lepszą dynamikę, a w testach wychodzi cos zupełnie innego"
nastepnie:
"No to poczytaj testy na przytaczanym tutaj wyzej forum pentaxa. I nie mowie tu o ocenianiu na oko. Wyszlo m.in. ze roznica dynamiki pomiedzy K10D a D80 jest praktycznie zadna."
i:
"W najnowszym Foto Magazin z lutego, gazecie dosyc cenionej, jest porownanie K10d do D200 i 30D. Dynamika jest tak samo dobra."
czyli jednak nadal:
"miał zapewnić lepszą dynamikę, a w testach wychodzi cos zupełnie innego"
Taka sama, to jednak nie to samo, co lepsza... ;)
i nie oznacza to bynajmniej braku szacunku dla Pentaxa.
Niezaleznie nawet od miarodajnosci roznych pisemek ;).
(tyle w kwestii formalnej)
Pozdrowka
"Ale z drugiej strony po co się czepiać jak wiadomo o co chodzi? A może o to, że w ogóle ośmieliłem się prosić o porównanie chołubionego na tym forum d80"
Tez uwazam, ze kolega niezbyt dokladnie czytal ;)
"Jakbys uwazniej poczytał to wcale D80 nie jest "chołubiony", bo takze uzytkownicy wytykaja mu jego minusy itp..."
Ba, szczegolnie uzytkownicy innych modeli, a juz wyjatkowo "z nizszej polki" (oczywiscie nie wszyscy, niektorym trzeba przyznac zdroworozsadkowa neutralnosc i chwala im za to).
Najlepsze jest to, ze autor tego tematu dalej pisze, ze sam jest swiezo upieczonym posiadaczem D50... Troche zastanawiajace dlaczego wiec nie napisal tematu D50 vs K100D (ktory to jest bardzo fajny w tej półce cenowej), tylko zakłada temat D80 vs K10D (do tego w niezbyt do tego przeznaczonym dziale).... ;)
A co ciekawe, K10D jako jedyny (oprocz posiadanego D80) zwrocil moja uwage ;)
Ja odniosłem i odnosze troche inne wrazenia. Fakt, klimat tam specyficzny, ale wlasnie bardzo fajny i wcale nie trzeba dlugo czekac by otrzymac pomoc. Na dodatek ludzie sa bardzo mili i mozna sobie pogadac na PW czy GG.
Kazdy ludzi inne klimaty. Mi tam klimat bardzo sie podoba i wolalbym, zeby tu bylo podobnie :)
Nie odkrywam Ameryki pisząc, że na wszystkich forach hobbystycznych jest dużo czczej gadaniny i teoretyzowania. To nikonowskie forum też nie jest od tego wolne. Na przykład dziś prym wiódł tu wątek "czyszczenie matrycy - japoński film instruktażowy". Na klasycznego polaka coś takiego działa jak magnes - nagle znalazło się wielu użytkowników cyfrowych lustrzanek chcących, przynajmniej w forumowych deklaracjach (ale nie tylko), przetrzeć matryce swoich ukochanych puszek (chodzi o sprzęt foto :) ) patyczkami do sushi, owiniętymi w jakiś papier podobny do chusteczek higienicznych, zwilżony jakimś płynem - tak, jak na filmie czyni to skośnooka serwisantka. Jedna z forumowiczek zadaklarowała nawet chęć zakupu większej ilości alkoholowego preparatu (bodajże w miksie z eterem) - być może chce się w nim wykąpać razem z cyfrakiem. Okazywany w tym wątku apetyt na inwazyjne czyszczenie matryc lustrzanek domowym sposobem kłóci się z wypowiedziami w innych wątkach, w których - z daleko posuniętą ostrożnością - sugeruje się jedynie pneumatyczną ingerencję we wnętrze korpusu.
Na szczęście jesteśmy Polakami i zazwyczaj więcej gadamy niż czynimy, a więc nikonowskiemu serwisowi roboty z powodu tego filmiku chyba za wiele nie przybędzie.
To forum odwiedziłem z jednego, jedynego powodu - mój D80 ma kiepską automatykę balansu bieli (przynajmniej w porównaniu ze starym Olympusem E-20). Później dopytywałem o program, który mógłby automatycznie skorygować kolorystykę serii zdjęć w oparciu o wzorzec jednej fotki. Wówczas któryś moderator-mądrala odpowiedział, że taki program to chyba tylko w Erze mają.
Następnie liczyłem na bardzo konkretną pomoc w zainicjowanym przez kogoś temacie "Jaka karta pamięci do D80". Co jak co, ale szybkość poszczególnych kart we współpracy z danym aparatem daje się ocenić empirycznie. Otóż nic z tego, tu znów androny: "dla mnie prędkość wystarcza", "się super spisuje" itp. Kiedy poprosiłem o pomoc bazując na praktycznym konkrecie (załączyłem fotkę) - zero reakcji. Rozumiem, że dla wielu entuzjaztów sprzętu foto to (i każde inne fotograficzne) forum jest afrodyzjakiem, że niektórzy w przerwach pomiędzy kolejnymi postami głaszczą swoje plastikowe puszki i szkła, ale niechaj to służy czemuś praktycznemu.
Pozdrawiam.
Krzyto, dla mnie bomba ;)
a tak na marginesie, moje karty mi wystarczaja, moze poza ich iloscia ;)
Pozdro
krzyto, duzo prawdy w tym co piszesz. Ale kto by sie tym wszytskim przejmował... :)
Na kazdym forum mozna sie czegos dowiedziec, posmiac sie, poznac ludzi uzytkujacy dany przedmiot, ktorego forum dotyczy (auto, aparat itd...)
Przeciez nikt powazny nie bedzie dokonywał zakupu czegokolwiek tylko na podstawie (czesto subiektywnych) ocenach innych). To ma tylko pomoc, ale wcale nie musi, jak sam zauwazyles :)
Nie odkrywam Ameryki pisząc, że na wszystkich forach hobbystycznych jest dużo czczej gadaniny i teoretyzowania. To nikonowskie forum też nie jest od tego wolne. Na przykład dziś prym wiódł tu wątek "czyszczenie matrycy - japoński film instruktażowy". Na klasycznego polaka coś takiego działa jak magnes - nagle znalazło się wielu użytkowników cyfrowych lustrzanek chcących, przynajmniej w forumowych deklaracjach (ale nie tylko), przetrzeć matryce swoich ukochanych puszek (chodzi o sprzęt foto :) ) patyczkami do sushi, owiniętymi w jakiś papier podobny do chusteczek higienicznych, zwilżony jakimś płynem - tak, jak na filmie czyni to skośnooka serwisantka. Jedna z forumowiczek zadaklarowała nawet chęć zakupu większej ilości alkoholowego preparatu (bodajże w miksie z eterem) - być może chce się w nim wykąpać razem z cyfrakiem. Okazywany w tym wątku apetyt na inwazyjne czyszczenie matryc lustrzanek domowym sposobem kłóci się z wypowiedziami w innych wątkach, w których - z daleko posuniętą ostrożnością - sugeruje się jedynie pneumatyczną ingerencję we wnętrze korpusu.
Na szczęście jesteśmy Polakami i zazwyczaj więcej gadamy niż czynimy, a więc nikonowskiemu serwisowi roboty z powodu tego filmiku chyba za wiele nie przybędzie.
To forum odwiedziłem z jednego, jedynego powodu - mój D80 ma kiepską automatykę balansu bieli (przynajmniej w porównaniu ze starym Olympusem E-20). Później dopytywałem o program, który mógłby automatycznie skorygować kolorystykę serii zdjęć w oparciu o wzorzec jednej fotki. Wówczas któryś moderator-mądrala odpowiedział, że taki program to chyba tylko w Erze mają.
Następnie liczyłem na bardzo konkretną pomoc w zainicjowanym przez kogoś temacie "Jaka karta pamięci do D80". Co jak co, ale szybkość poszczególnych kart we współpracy z danym aparatem daje się ocenić empirycznie. Otóż nic z tego, tu znów androny: "dla mnie prędkość wystarcza", "się super spisuje" itp. Kiedy poprosiłem o pomoc bazując na praktycznym konkrecie (załączyłem fotkę) - zero reakcji. Rozumiem, że dla wielu entuzjaztów sprzętu foto to (i każde inne fotograficzne) forum jest afrodyzjakiem, że niektórzy w przerwach pomiędzy kolejnymi postami głaszczą swoje plastikowe puszki i szkła, ale niechaj to służy czemuś praktycznemu.
Pozdrawiam.
Naprawdę mi przykro, ale sam ukręciłeś bicz na własną d... robiąc zdjęcia w jpg - nic w takim wypadku nie podciągnie ci tego z automatu, albo efekty będą mizerne. Nawet w NEF automatyczne korygowanie balansu bieli jest średnio skuteczne, chyba że były stałe warunki oświetleniowe (na co w przypadku pracy przy świetle mieszanym ciężko raczej liczyć).
Co do kart, to najlepiej kup Sandiska z darmowym konwerterem C1 - będziesz miał szybką niezawodną kartę, i szybki konwerter, który idealnie się nadaje do poprawiania WB.
Krzyto nie masz racji - wynika to chyba z nieuwagi podczas czytania. Ta użytkowniczka czyściła już z powodzeniem swoją puszkę metodą jak to określiłeś inwazyjną. Co do skośnookiej serwisantki to raczej nie są to patyczki do sushi owinięte chusteczką higieniczną, proponuję równiez przejść się do serwisu i zobaczyć jak tam czyszczą filtr matrycy - mocno się zdziwisz.
Co do automatyki korekcji WB na JPG odpowiedziano Ci że mozesz zrobić sobie makro, ale z doświadczenia które wynikło z wielu miesięcy/ lat pracy paru osób które się tam między innymi wypowiedziały wynika że zadowalającego efektu nie uzyskasz. Karta pamieci do ... - zlituj się i wpisz ten temat w wyszukiwarce - znów zdziwienie ile razy ten temat był poruszany. Nie dziw się zatem że odpowiedzi udzielali Ci entuzjaści w formie "ta a ta karta mi wystarcza", inne osoby unikają po prostu takich watków.
Poza ty insynuowanie że jesteśmy onanistami sprzętowymi - no cóz, może każdy z nas jest w jakimś stopniu, jednak troszkę przesadzaz chyba.
Pozdrawiam
Erie
Co do kart, to najlepiej kup Sandiska z darmowym konwerterem C1 - będziesz miał szybką niezawodną kartę, i szybki konwerter, który idealnie się nadaje do poprawiania WB.
Moglbym prosic o wyjasnienie znaczenia i działania tego konwertera C1? O co chodzi? :D Chyba, ze to jakis żart :)
Moglbym prosic o wyjasnienie znaczenia i działania tego konwertera C1? O co chodzi? :D Chyba, ze to jakis żart :)
nie znam się ale zapewne chodziło Czornemu o programik do "wywoływania" raw-ów
BugsBunny
31-01-2007, 23:15
Moglbym prosic o wyjasnienie znaczenia i działania tego konwertera C1? O co chodzi? :D Chyba, ze to jakis żart :)
nie żart tylko bardzo dobra rada
C1 = Capture One LE = program do "wywoływania" i obróbki plików RAW z różnych aparatów, w tym D80. jest dołączany do kart SanDiska Extreme III
pozwoli Ci łatwo korygować WB
zanim kupisz możesz go pobrać ze strony producenta i testować za darmo 15 lub 30 dni
nie żart tylko bardzo dobra rada
C1 = Capture One LE = program do "wywoływania" i obróbki plików RAW z różnych aparatów, w tym D80. jest dołączany do kart SanDiska Extreme III
pozwoli Ci łatwo korygować WB
zanim kupisz możesz go pobrać ze strony producenta i testować za darmo 15 lub 30 dni
Extreme III jest jednak sporo drozsze niz II, ja raczej wezme 1GB Extreme II. Dzieki za wyjasnienie :)
Naprawdę mi przykro, ale sam ukręciłeś bicz na własną d... robiąc zdjęcia w jpg - nic w takim wypadku nie podciągnie ci tego z automatu, albo efekty będą mizerne. Nawet w NEF automatyczne korygowanie balansu bieli jest średnio skuteczne, chyba że były stałe warunki oświetleniowe (na co w przypadku pracy przy świetle mieszanym ciężko raczej liczyć).
Co do kart, to najlepiej kup Sandiska z darmowym konwerterem C1 - będziesz miał szybką niezawodną kartę, i szybki konwerter, który idealnie się nadaje do poprawiania WB.
Co to znaczy, że robiąc zdjęcia w jpg "nic nie podciągnie ci z tego automatu" i że focąc w tym formacie (czyli w jpg) kręcę na siebie bicz? Kupując nikona D80, wyprodukowanego 6 lat po moim poprzednim cyfraku (Oly E-20), byłem w 100% pewien, że w każdym calu nikon przewyższy oly - a w automatyce WB będzie przynajmniej równorzędny. Otóż ta automatyka w nikosiu jest kiepska. I nie chodzi o to, że działa różnie - raz na niebiesko, raz na żółto. Już pisałem o tym w innym wątku. W każdych warunkach mój D80 na auto WB daje dominantę mieszanki niebieskiego i purpury. Gdy w ustawieniach auto skorygowałem z zera na "-1", zdjęcia wychodzą "cieplejsze", ale z dominantą czerwieni. Dlatego dopytywałem o program, który mógłby jednolicie z tej czerwieni całą serię (np. wszystkie zdjęcia z danego folderu) "oczyścić". Skoro piszesz też, że i w NEF-ach ze skutecznością korekcji może być różnie, to albo waść powinieneś zgasić tu światło i dać sobie spokój z firmą o nazwie Nikon, albo przynajmniej próbować coś poradzić.
Fotografuję głównie w formacie jpg - wiem, że na specjalistycznym forum nie powinno się do "czegoś takiego" przyznawać. W PS-ie jakoś radzę sobie z przekolorowaniem "fundowanym" przez nikona, ale trochę czasu muszę na to tracić. W każdym razie klientów jeszcze mam :) Co do zleceń, to z wielkoformatowymi grafikami do czynienia nie mam - max format A3 SR na DocuColor 250, przy czym pojedyncza fotka nie przekracza A4. Odpowiednio obrobiony jpg z D80 spoko wystarczy - wszak w poligrafii jest tylko 300 dpi.
Teraz sprawa karty pamięci. Kolego moderatorze, nie chodzi mi o to, co "najlepiej" - bo najlepiej to leżeć w słońcu na Kubie, póki jeszcze Fidel żyje. We wzmiankowanej w poprzednim poście prośbie (sformułowanej w wątku dot. kart do D80) napisałem o co mi konkretnie chodzi, podpierając się zdjęciem, którym wystarczająco dobitnie - a nie jak większość tylko w czczej pisaninie - uzasadniłem potrzebę robienia niekiedy zdjęć w seriach. No więc mój D80 z każdą z kart "noname", których posiadania się nie wstydzę, jest w stanie zrobić tylko 5 fotek w jednej serii w NEF. W formacie jpg strzela więcej niż mi potrzeba, a potrzeba mi 9-10. W przypadku takich (jak załączyłem do wypowiedzi w tamtym wątku) montowanych fotek, NEF muszę polubić, bo fotomontaż robię techniką "pixel in pixel", a jpg z powodu stratności jej nie sprzyja. Poza tym w ślubnych fotoksiążkach ujęcia w tym stylu mają być na "rozkładówkach" a więc mieć format A3. Jeśli ktoś z posiadaczy markowych kart, czyli tych "ultra+cośtam", mógłby swoim nikonem D80 zrobić test i strzelić serię nef-ów (AF wyłączony), to będę wdzięczny. Ciekawe, czy da się zrobić więcej niż 5 fotek w jednej serii?
Pozdrawiam.
Na dpreview.com piszą, że D80 w serii robi 6 RAWów / 23 JPEGów.
Na dpreview.com piszą, że D80 w serii robi 6 RAWów / 23 JPEGów.
No i takie same wartości podane są w instrukcji obsługi D80, z zaznaczeniem "wszystkie wartości mają charakter przybliżony". Mój D80, z każdą z trzech noname kart strzela 5 RAWów w serii, a w trybie jpg fine z jednogigówkami jakiejś firmy "TEKQ" tylko 10, a dwugigówką nomame aż 50 w jednej serii.
W ostatnim wątku dot. kart pamięci nie zadałem pytania z użyciem najpowszechniej używanych na forach fotograficznych określeń - która karta "lepsza, najlepsza, wystarczająca", zapytałem o konkrety: ile RAWów a ile JPGów D80 z daną kartą "ultra+cośtam" jest w stanie w jednej serii strzelić. Tak skonkretyzowane pytania zapewne nie są popularne na forum, bo uniemożliwiają użycie cytowanych wyżej określeń, ale spodziewałem się, że ktoś zechce zrobić taki test. Sprzęt kupuję kierując się przesłankami jego praktyczności a nie reklamą i snobizmem, przy czym jedna reklama ma tu rację bytu; "po co przeplacać skoro twój proszek (w tym przypadku karta) daje takie same efekty.
Pozdrawiam
Co to znaczy, że robiąc zdjęcia w jpg "nic nie podciągnie ci z tego automatu" i że focąc w tym formacie (czyli w jpg) kręcę na siebie bicz? Kupując nikona D80, wyprodukowanego 6 lat po moim poprzednim cyfraku (Oly E-20), byłem w 100% pewien, że w każdym calu nikon przewyższy oly - a w automatyce WB będzie przynajmniej równorzędny. Otóż ta automatyka w nikosiu jest kiepska. I nie chodzi o to, że działa różnie - raz na niebiesko, raz na żółto. Już pisałem o tym w innym wątku. W każdych warunkach mój D80 na auto WB daje dominantę mieszanki niebieskiego i purpury. Gdy w ustawieniach auto skorygowałem z zera na "-1", zdjęcia wychodzą "cieplejsze", ale z dominantą czerwieni. Dlatego dopytywałem o program, który mógłby jednolicie z tej czerwieni całą serię (np. wszystkie zdjęcia z danego folderu) "oczyścić". Skoro piszesz też, że i w NEF-ach ze skutecznością korekcji może być różnie, to albo waść powinieneś zgasić tu światło i dać sobie spokój z firmą o nazwie Nikon, albo przynajmniej próbować coś poradzić.
Krzyto już napisano, że mozesz sobie zrobić makro choćby w photoshopie, które ci odejmie np. 1% czerwonego dla wszystkich zdjęć w folderze. Problem w tym, że to wcale niekoniecznie da dobre rezultaty - np. okaże się ze 30% zdjęć powinno mieć odjęte nie 1% a 2%, a 20% zdjęć jeszce powinno mieć odjęte 1% żółtego, a 10% zdjęć tego czerwonego ma za dużo o 4% itd. Wynika to ze zmiennych warunków oświetleniowych - przy kontrolowanych warunkach podczas pracy w studio można używać stałych korekt, w przypadku jednak zdjęć z imprezy... uuuu to już troszkę inna sprawa. Dodatkowo każda zmiana dokonana na pliku JPG związana jest z jego otwarciem, korektą i ponownym zapisem, co powoduje pogorszenie jakości - a) z powodu operowania na skompresowanym materiale, b) z powodu ponownej kompresji przy zapisie.
Fotografuję głównie w formacie jpg - wiem, że na specjalistycznym forum nie powinno się do "czegoś takiego" przyznawać.
Nie przesadzaj i nie prowokuj - dużo osób na tym "specjalistycznym forum" robi fotki w JPG, ale najpierw np. poustawiali sobie parametry pracy aparatu tak aby wychodzące z puszeczki JPGi im odpowiadały.
W PS-ie jakoś radzę sobie z przekolorowaniem "fundowanym" przez nikona, ale trochę czasu muszę na to tracić. W każdym razie klientów jeszcze mam :) Co do zleceń, to z wielkoformatowymi grafikami do czynienia nie mam - max format A3 SR na DocuColor 250, przy czym pojedyncza fotka nie przekracza A4. Odpowiednio obrobiony jpg z D80 spoko wystarczy - wszak w poligrafii jest tylko 300 dpi.
No to skoro radzisz sobie w PSie to wiesz że możesz sobie zrobić makro i przekolorować wiele zdjęć za jednym zamachem.
Teraz sprawa karty pamięci. Kolego moderatorze, nie chodzi mi o to, co "najlepiej" - bo najlepiej to leżeć w słońcu na Kubie, póki jeszcze Fidel żyje. We wzmiankowanej w poprzednim poście prośbie (sformułowanej w wątku dot. kart do D80) napisałem o co mi konkretnie chodzi, podpierając się zdjęciem, którym wystarczająco dobitnie - a nie jak większość tylko w czczej pisaninie - uzasadniłem potrzebę robienia niekiedy zdjęć w seriach. No więc mój D80 z każdą z kart "noname", których posiadania się nie wstydzę, jest w stanie zrobić tylko 5 fotek w jednej serii w NEF. W formacie jpg strzela więcej niż mi potrzeba, a potrzeba mi 9-10. W przypadku takich (jak załączyłem do wypowiedzi w tamtym wątku) montowanych fotek, NEF muszę polubić, bo fotomontaż robię techniką "pixel in pixel", a jpg z powodu stratności jej nie sprzyja. Poza tym w ślubnych fotoksiążkach ujęcia w tym stylu mają być na "rozkładówkach" a więc mieć format A3. Jeśli ktoś z posiadaczy markowych kart, czyli tych "ultra+cośtam", mógłby swoim nikonem D80 zrobić test i strzelić serię nef-ów (AF wyłączony), to będę wdzięczny. Ciekawe, czy da się zrobić więcej niż 5 fotek w jednej serii?
Pozdrawiam.
Jeżeli zależało Ci na szybkostrzelności i dużej liczbie NEfów w serii to niestety trzeba było wybrać D200, a nie jego w pewnym sensie okrojoną wersję - D80, który właśnie między innymi tymi parametrami się różni od D200. Wieczorem zrobię test na markowej i niemarkowej karcie - to napiszę ile mi wyszło NEFów w serii.
Pozdrawiam
Erie
No to skoro radzisz sobie w PSie to wiesz że możesz sobie zrobić makro i przekolorować wiele zdjęć za jednym zamachem.
Erie, będę wdzięczny za krótki instruktaż w kwestii "wiele zdjęć za jednym zamachem", bo o ile z pojedynczymi fotkami radzę sobie w PS-ie, o tyle nie wiem jak coś zrobić na serii. Coś ktoś pisał o batchu, ale ja nie wiem czym to się je. Co do jednolitego przekolorowania fotek, to niekoniecznie i nie na wszystkich imprezach są zmienne warunki oświetleniowe. Np w kościele podczas ślubu one się za wiele nie zmieniają. Ten instruktaż może być na priv lub mailem -
[email protected]
Z góry dziękuję i pozdrawiam
No i takie same wartości podane są w instrukcji obsługi D80, z zaznaczeniem "wszystkie wartości mają charakter przybliżony". Mój D80, z każdą z trzech noname kart strzela 5 RAWów w serii, a w trybie jpg fine z jednogigówkami jakiejś firmy "TEKQ" tylko 10, a dwugigówką nomame aż 50 w jednej serii.
W ostatnim wątku dot. kart pamięci nie zadałem pytania z użyciem najpowszechniej używanych na forach fotograficznych określeń - która karta "lepsza, najlepsza, wystarczająca", zapytałem o konkrety: ile RAWów a ile JPGów D80 z daną kartą "ultra+cośtam" jest w stanie w jednej serii strzelić. Tak skonkretyzowane pytania zapewne nie są popularne na forum, bo uniemożliwiają użycie cytowanych wyżej określeń, ale spodziewałem się, że ktoś zechce zrobić taki test. Sprzęt kupuję kierując się przesłankami jego praktyczności a nie reklamą i snobizmem, przy czym jedna reklama ma tu rację bytu; "po co przeplacać skoro twój proszek (w tym przypadku karta) daje takie same efekty.
Pozdrawiam
A dlaczego spodziewałeś się, że ktoś będzie robić test na własnym aparacie - może ma jeszcze zakupić 30 kart i dla każdej wykonać wszelkie testy. Za karty oczywiście i za zużycie migawki będzie miał nagrodę w postaci "dziękuję" albo "nie dziekuję" tak? Ja zrobiłem test szybkości aparatu na samym początku dla swojej karty, ale już nie pamietam wyników, przy czym test ten wynikł raczej z zabawy i chęci zobaczenia ile się da, a nie dlatego ze ktoś mi nakazał "weź i zrób test". Idź może do sklepu - poproś o pożyczenie karty i zrób testy na swojej puszcze - taka mała rada.
Druga sprawa to duża część ludzi ma w podpisie jakim sprzętem dysponuje - moze lepiej wysłać PM z prosbą albo zamiescić prosbę na forum, a nie pisać "spodziewałem sie", oczekiwałem, itp. To jest forum służące do wymiany doświadczen, a nie do oczekiwania że ktoś za nas coś zrobi, nawet nie wiedząc że ma to robić.
Pozdrawiam
Erie
krzyto - co do karty, nie jest to moje widzimisię lub snobizm, tylko zdrowy rozsądek. Jestem krakowskim centusiem, nienawidzę wywalać pieniędzy w błoto ale bardzo dobra karta z oprogramowaniem wartym 99$ gratis to moim zdaniem doskonała okazja.
Co do WB - kilka lat temu używałem E10 i jego WB pozostawiał wiele do życzania. Nie rzucało się to może zbytnio w oczy, bo wysycenie kolorów nie było tam specjalnie duże.
Przetwarzanie masowe w PS jest dziecinnie proste:
- otwierasz jpg
- w palecie Actions włączasz "new action", "ok" - utworzona zostaje nowa akcja, w palecie zapala się czerwona kontrolka nagrywania
- wykonujesz korektę zdjęcia - w tym czasie program "nagrywa" wszystkie twoje czynności
- po dokonaniu korekty naciskasz "stop" (kwadracik na dole palety Actions), nowa akcja zostaje utworzona
- teraz otwierasz File>Automate>Batch
- w "Play" ustawiasz w dolnym okienku swoją właśnie utworzoną akcję (powinna pojawić się domyślnie)
- w "Source" wybierasz folder zawierający jpgi do przetworzenia
- w "Destination" - Save and Close, ok
i to cała filozofia
A dlaczego spodziewałeś się, że ktoś będzie robić test na własnym aparacie - może ma jeszcze zakupić 30 kart i dla każdej wykonać wszelkie testy. Za karty oczywiście i za zużycie migawki będzie miał nagrodę w postaci "dziękuję" albo "nie dziekuję" tak? Ja zrobiłem test szybkości aparatu na samym początku dla swojej karty, ale już nie pamietam wyników, przy czym test ten wynikł raczej z zabawy i chęci zobaczenia ile się da, a nie dlatego ze ktoś mi nakazał "weź i zrób test". Idź może do sklepu - poproś o pożyczenie karty i zrób testy na swojej puszcze - taka mała rada.
Druga sprawa to duża część ludzi ma w podpisie jakim sprzętem dysponuje - moze lepiej wysłać PM z prosbą albo zamiescić prosbę na forum, a nie pisać "spodziewałem sie", oczekiwałem, itp. To jest forum służące do wymiany doświadczen, a nie do oczekiwania że ktoś za nas coś zrobi, nawet nie wiedząc że ma to robić.
Pozdrawiam
Erie
Kolego, nie przesadzaj z tym zużyciem migawki i kart, a co do form grzecznościowych, to daruj sobie te pouczenia.
W http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=14199 napisałem: "Jeśli mógłby ktoś z posiadaczy tych markowych, ultraszybkich kart (pojemność nieistotna) sprawdzić ile w jednej serii D80 z ich użyciem może strzelić rawów, to byłbym wdzięczny."
Pozdrawiam
Kolego, nie przesadzaj z tym zużyciem migawki i kart, a co do form grzecznościowych, to daruj sobie te pouczenia.
W http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=14199 napisałem: "Jeśli mógłby ktoś z posiadaczy tych markowych, ultraszybkich kart (pojemność nieistotna) sprawdzić ile w jednej serii D80 z ich użyciem może strzelić rawów, to byłbym wdzięczny."
Pozdrawiam
Krzyto, przepraszam nie czytalem dokłądnie tamtego wątku - nie wymagaj ode mnie jednak przeczytania całego forum, abym wiedział do czego się odnosisz. W tym wątku napisałeś, że spodziewałeś się i oczekiwałes, ze ktoś zrobi i do tego się odniosłem. Skoro już masz pretensje to mogłeś powtórzyć, że poprosiłeś o takowy test, a nie od razu narzekać, bo nikt nie zrobił.
Co do akcji w PSie - Czornyj już napisał jak się to robi więc nie będę powielał.
Pozdrawiam i życzę udanych zdjęć
Erie
krzyto - co do karty, nie jest to moje widzimisię lub snobizm, tylko zdrowy rozsądek. Jestem krakowskim centusiem, nienawidzę wywalać pieniędzy w błoto ale bardzo dobra karta z oprogramowaniem wartym 99$ gratis to moim zdaniem doskonała okazja.
Co do WB - kilka lat temu używałem E10 i jego WB pozostawiał wiele do życzania. Nie rzucało się to może zbytnio w oczy, bo wysycenie kolorów nie było tam specjalnie duże.
Przetwarzanie masowe w PS jest dziecinnie proste:
- otwierasz jpg
- w palecie Actions włączasz "new action", "ok" - utworzona zostaje nowa akcja, w palecie zapala się czerwona kontrolka nagrywania
- wykonujesz korektę zdjęcia - w tym czasie program "nagrywa" wszystkie twoje czynności
- po dokonaniu korekty naciskasz "stop" (kwadracik na dole palety Actions), nowa akcja zostaje utworzona
- teraz otwierasz File>Automate>Batch
- w "Play" ustawiasz w dolnym okienku swoją właśnie utworzoną akcję (powinna pojawić się domyślnie)
- w "Source" wybierasz folder zawierający jpgi do przetworzenia
- w "Destination" - Save and Close, ok
i to cała filozofia
Czornyj, wielkie dzięki za instruktaż - mam nadzieję, że w polskojęzycznym PS CS2 znajdę odpowiedniki tych angielskich terminów.
Co do programu Capture One, to mam wersję PRO 3.7.3 (jest to chyba najnowsza wersja). Kłopot w tym, że nie widzi NEFów.
Pozdrawiam
NEF-y z D80 widzi 3.7.6
W polskiej wersji to będzie o ile pamiętam jakoś tak:
- otwierasz jpg
- w palecie Akcje włączasz "Nowa akcja", "ok" - utworzona zostaje nowa akcja, w palecie zapala się czerwona kontrolka nagrywania
- wykonujesz korektę zdjęcia - w tym czasie program "nagrywa" wszystkie twoje czynności
- po dokonaniu korekty naciskasz "stop" (kwadracik na dole palety Actions), nowa akcja zostaje utworzona
- teraz otwierasz Plik>Automatyzuj>Przetwarzanie wsadowe
- Na górze ustawiasz w dolnym okienku swoją właśnie utworzoną akcję (powinna pojawić się domyślnie)
- w "źródło" wybierasz folder zawierający jpgi do przetworzenia
- w "cel" - zapisz i zamknij, ok
Jedno uzupełnienie tylko - mozesz zapisać w trakcie przetwrarzania wsadowego jako inny format - np. TIFF, co pozwoli ograniczyć straty jakosci, jezeli potem zdjęcia będą miały być obrabiane w inny sposób.
Pozdrawiam
Erie
Jedno uzupełnienie tylko - mozesz zapisać w trakcie przetwrarzania wsadowego jako inny format - np. TIFF, co pozwoli ograniczyć straty jakosci, jezeli potem zdjęcia będą miały być obrabiane w inny sposób.
Pozdrawiam
Erie
Jeszcze raz dziękuję - Tobie Erie i Czornemu.
To co ma być do druku cyfrowego zawsze zapisuję jako TIFF, konwerując przed tym na cmyk. Później już tylko corel.
Pozdrawiam
Ja tam wolę pracować w RGB, a dopiero na koniec przekonwertować na CMYK pod konkretna maszynę. Po pierwsze szybciej - bo każdy piksel jest opisany 3 bajtami (RGB) zamiast 4 (CMYK) a i sam PS/ Corel nie musi tego konwetowac w locie do wyswietlania, po drugie część filtrów nie działa na CMYKu, po trzecie i tak na ekranie jest widoczny RGB a nie CMYk i proof na ekranie jest tylko pewnym przybliżeniem, a po czwarte - jak już robię konwersję pod konkretną maszynę to mam lepszą jakość potem, a często się zdarza, że klient zmienia sobie drukarnię, bo "gdzieś tam jest 2 grosze taniej", a dodatkowo to jest drukarnia kumpla i cośtam itd.
Pozdrawiam
Erie
Pozdrawiam
Erie
Ja tam wolę pracować w RGB, a dopiero na koniec przekonwertować na CMYK pod konkretna maszynę. Po pierwsze szybciej - bo każdy piksel jest opisany 3 bajtami (RGB) zamiast 4 (CMYK) a i sam PS/ Corel nie musi tego konwetowac w locie do wyswietlania, po drugie część filtrów nie działa na CMYKu, po trzecie i tak na ekranie jest widoczny RGB a nie CMYk i proof na ekranie jest tylko pewnym przybliżeniem, a po czwarte - jak już robię konwersję pod konkretną maszynę to mam lepszą jakość potem, a często się zdarza, że klient zmienia sobie drukarnię, bo "gdzieś tam jest 2 grosze taniej", a dodatkowo to jest drukarnia kumpla i cośtam itd.
Pozdrawiam
Erie
Pozdrawiam
Erie
No ja też obrabiam w RGB (w poprzednim poście napisalem o tym w skrótowym uproszczeniu) bo jak mówią "w cmyku kolory dostają po garach" - chodzi o wyświetlanie na monitorze RGB. Dobrze by było mieć drugi monitor - cmykowy. No ale on trochę kosztuje.
Pozdrawiam
Ja właśnie zastanawiam się pomiędzy D80 a K10D. I tak mam mieszane uczucia. Nie wiem co wybrać.
Czy mógł by mi ktoś pomóc z wyborem? Czytałem masę testów na przeróżnych stronach i cały czas nie wiem, który wybrać.
[a tak poza tym to czy mógł by ktoś zaproponować mi jakieś szkła do kompletu?]
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.