PDA

Zobacz pełną wersję : D80 - lubię bardzo :]



Funky_Koval
30-01-2007, 11:19
Zainspirowany niedawnym postem, postawowiłem położyć kres psioczeniu na jakość zdjęć (nb głównie przez większość widzianych na ich monitorach a nie na wydrukach) i chciałbym Was zapytać - czy jest ktoś w tym zacnym gronie malkontentów (oprócz mnie oczywiście) komu podobają się zdjęcia z D80???? :>

Pytam praktyków fotografów, a nie teoretyków śrubkologów spędzających całe dnie na porównaniach sprzętu na dpreview :]

Valwit
30-01-2007, 11:20
ja tez lubie. i d40 tez lubie.

motyl
30-01-2007, 11:22
D80 jest O.K. Jedna tylko uwaga. D70 na lepszą ostrość. Piszę jako posiadacz obu body.

Funky_Koval
30-01-2007, 11:27
Ja również posiadam d70s i nie zauważyłm jakiejś szczególnej różnicy w ostrości. Z micro nikkorem 60 mm mam ostre jak brzytwa foty na obu korpusach :]

nikonowiec
30-01-2007, 11:35
Cześć. Mam od niedawna Nikona D80. Jestem zadowolony z jakości zdjęć. Nie ukrywam, że z aparatu również. Jeśli mogę tylko coś powiedzieć to, że z FinePixa S2 Pro są lepsze RAW-y. Sprawdziłem. Pozdrawiam.

Funky_Koval
30-01-2007, 11:37
Niestety nie miałem do czynienia organoleptycznie z legendarnymi Fuji S pro, więc wierzę Ci na słowo :)

Erie
30-01-2007, 11:47
ja... Ja... JA jestem zadowolony z D80 - wspaniały aparacik, tylko ma jedną wadę - wciąż prosi o nowe "nosy" i jakies inne ustrojstwa (cytat z mojej ukochanej Małżonki)

Pozdrawiam
Erie

Funky_Koval
30-01-2007, 11:53
Erie-> ze swoim mam podobnie :)

BugsBunny
30-01-2007, 11:55
Cześć. Mam od niedawna Nikona D80. Jestem zadowolony z jakości zdjęć. Nie ukrywam, że z aparatu również. Jeśli mogę tylko coś powiedzieć to, że z FinePixa S2 Pro są lepsze RAW-y. Sprawdziłem. Pozdrawiam.

a mógłbyś nieco przybliżyć ten temat? co jest w nich lepszego?

nero2313
30-01-2007, 12:22
a mógłbyś nieco przybliżyć ten temat? co jest w nich lepszego?

proszę, tylko nie zaczynajcie znowu z tym co lepsze, a co gorsze... bo tak to się zwykle zaczyna. Proponuję wrócić do tematu posta! :)

FINGeeR
30-01-2007, 12:41
No ja sprawdzałem jak wyglądają zdjęcia po "wywołaniu" z D40, D70s i D80. Ta sama scena, szkło 18-70, te same ustawienia. Po wydruku nie widać różnicy. Albo ja jestem glupi, albo ślepy. Decyzja (myślałem nad nią od dłuższego czasu) była jedna: D40. Zakochałem się w tym aparcie, mniejsza o to dlaczgeo. Tak czy siak dla mnie foty w formacie 10x15 były takie same z tych 3 aparatów.
Pozdrawiam Wszystkich.

krzyto
30-01-2007, 12:44
Jesienią ubr. przesiadłem się z wysłużonego Olympusa E-20 (pierwszej na rynku 5 Mpx-elowej lustrzanki, którą nabyłem ponad 5 lat temu) na D80 + nikkor 18-200 VR + SB-800.
D80 jest funkcjonalniejszy i znacznie szybszy (ostrzenie, bufor pamięci, załączanie aparatu). Szumy w D80 przy 400ISO są porównywalne z Oly E-20 przy... 80 ISO, a więc niebo a ziemia.
Jednak w dwóch "obszarach" ten stary Oly E-20 jest wg mnie lepszy od D80. Pierwsza rzecz to automatyka balansu bieli. Przy nastawie Auto na "0" robi zdjęcia "chłodne" z przewagą niebieskiego i purpury. Po długotrwałych eksperymentach w nastawach (prócz WB można grzebać w opcji "korekta odcienia") wyszło, że sprzęt najlepiej foci gdy balans bieli jest na "Auto" z korektą "-1". Wówczas nie ma zaniebieszczenia, ale wzrasta nieco poziom czerwieni. Jest to zgodne z tym co w instrukcji podaje producent: "Dokładna regulacja balansu bieli > dostrajanie - wybór mniejszych wartości nada kolorom odcień nieco bardziej żółty lub czerwony". W przypadku mojego egzemplarza D80 zamiast "lub" jest "i".
Dostrojenie automatyki WB sprawiło, że teraz fotki wymagają tylko nieznacznej korekty w PS-ie (trzeba odjąć troszkę czerwieni), ale nadal wymagają. Dotąd nie udało mi się zrobić ani jednego zdjęcia (a zrobilem jakieś 4000), które nie wymagałoby korekty WB. Swoją ocenę opieram nie na tym, co widzę na monitorze (choć jest w miarę skalibrowany), ale zarówno na odbitkach z dobrego labu, jak i na wydrukach cyfrowych z Xeroxa Docucolor 250.
Pod tym względem ten stary Oly E-20 bije Nikona D80 na głowę. E-20 lepiej wypada też w matrycowym pomiarze ekspozycji. Ten szumnie nazwany "3D Color Martrix II" to jakieś nieporozumienie - prawie każda fotka jest prześwietlona. Na moje szczęście jest jeszcze pomiar centralny ważony oraz spot - w tych trybach aparat działa bez zarzutu.
Oczywiście przygotowując fotki do projektów poligraficznych i tak je obrabiam, a więc konieczność skorygowania balansu bieli nie jest aż taką uciążliwością. Kłopot jest wtedy, gdy strzelam zdjęcia dla kogoś, komu je zgrywam "żywcem" na płytę. Ten zanosi płytę do labu i klops... dostaje zdjęcia jak polane denaturatem wymiesznym z rozcieńczonym niebieskim tuszem.

Dawno temu, w czasach fotografii kliszowo-ciemniowej, kiedy byłem gazetowym fotoreporterem, krążyła w branży teza: "jeśli na wojnę to tylko nikon (np. F4) - upadnie w piach i foci dalej, jeśli na zawody sportowe to tylko canon (np. EOS1) - jest najszybszy, jeśli coś na jeden raz to minolta (każda)".
W każdym razie w reporterskim użytkowaniu najbardziej liczył się nikon (jako marka) a zaraz po nim canon.
Teraz w epoce cyfry nikon zdaje się być zdecydowanie w tyle za canonem - nie ma ani jednego modelu z pełnowymiarową matrycą.
Powie ktoś: to dlaczego kupiłeś D80? Z dwóch powodów. Canon 400D nie leżał mi w dłoniach - za mały, a uchwyt za blisko obiektywu (moje palce nie wchodzą). Drugi powód to obiektyw - chciałem mieć jedno uniwersalne szkło ze stabilizacją. Gdybym miał więcej kasy do wydania na sprzęt to bez wahania zamiast nikonowskiej 80-tki kupiłbym 5D canona - to przepaść w każdym calu.
Pozdrawiam

Erie
30-01-2007, 12:56
Krzyto, już jest wątek o przepalaniu D80 na matrycowym - taki baaaaaaaaaardzo dlugi (polecam na wieczór przy dzbanku kawy) - można po odsianiu bleblania pewnych rzeczy sie dowiedzieć. Co do automatycznego WB - wg mnie jest całkiem dobrze w D80 - na kazde 100 zdjęć zrobionych z auto WB koryguję (pod względem WB) ok. 10-15, reszta jest ok.

Pozdrawiam
Erie

prz3mo
30-01-2007, 13:04
Ja co prawda aparat mam kilka dni i zrobilem dopiero troche ponad 100 zdjec, ale jestem bardzo zadowolony z jakosci.
Ale cos innego powala mnie na kolana... szybkosc i celnosc AF :)

bartoszek
30-01-2007, 13:25
Ja zakochałem sie w moim D80 od pierwszego wejrzenia.Nie widzę w nim wad.tzn. może jakieś tam istnieją,ale mi nie przeszkadzają,po prostu ich nie zauważam.Wszystkie pokrętełka i przyciski na miejscu.Świetnie leży w dłoni,ale to od momentu kiedy mam MB-D80.Zdjęcia też są super.Może mogłyby być niektóre trochę ostrzejsze,
ale jak moja pani zgodzi się w końcu na N50mm f.1.4 to osiągnę pełnie szczęścia.
Oczywiście na jakiś czas,bo w kolejce czeka N70-200 lub N70-300VR.Ale tu myślę,że negocjacje z Żonką potrwają bardzo... długo.Sorki.że odbiegłem troche od tematu postu,ale fajnie trochę się rozmarzyć o swojej
przyszłej szklarence nikorów.

prz3mo
30-01-2007, 13:29
BTW

Pytanie do uzyszkodnikow D80. Jak macie ustawione poszczegolne parametry w sekcji optymalizacja zdjecia?
Korzystanie z gotowców np. "normalne" czy "żywe" czy z ustawien osobistych?
Jesli to ostatnie to jak macie ustawione poszczegolne parametry (wyostrzanie, kompensacja, tryb kolorow, nasycenie i korekta odcienia) ???

Erie
30-01-2007, 13:30
Bartoszek 50 1,4 czy 1,8? Różnica w $$ spora - f1,8 - 500 PLN, f1,4 - 1250 PLN, wiec negocjacje rowniez chwilę zajmą.

Mati_007
30-01-2007, 13:55
Ja nadal jestem zakochany w moim D80. Zdjęcia są świetne, a funkcjonalność bombowa! Natomiast zgadzam się z Eri'm, mój także cały czas woła o jeszcze. Coś mu kupie a on nadal "Kup mi. Kup mi.... zobacz jaka fajna lampa, a jaka fajna stałka... kup mi".

Erie
30-01-2007, 14:09
mały tutorial (tak dla jaj) ;)

- Erie jet facetem - więc ten Erie
- odmiana Erie przez przypdki w języku angielskim nie wystepuje wiec u nich jest łatwo
- odmiana Erie przez przypadki w jezyku polskim jest według zasad pisowni polskiej dla wyrazów obcego pochodzenia
Mianownik (kto, co) - Erie
Dopełniacz (kogo, czego) - Eriego
Celownik - (komu, czemu [się przyglądam przez celownik karabinku]) - Eriemu
Biernik (kogo, co) - Eriego
Narzędnik (z kim, z czym) - Eriem
Miejscownik (o kim, o czym) - o Eriem
Wołacz (wołamy!) - Erie

sorry za OT - ale nie mogę zniesc tego apostrofu jak jest niepotrzebny (i tak wiem - mam nierówno pod sufitem :D)

Pozdrawiam
Erie (Wojtek)

Blastha
30-01-2007, 14:11
Nie bede sie tu rozpisywal ... jestem bardzo zadowolony ... aparat super lezy mi w rekach .... jakosc fotek (jak dla mnie) super.

ikonay
30-01-2007, 14:20
ZDECYDOWANIE, NIEZAPRZECZALNIE, PONAD WSZYSTKO TAK. D80 to po prostu bardzo dobry amatorski aparat. Wcześniej uzywalem D70 i canona 20D i moim zdaniem, PODKREŚAM - moim zdaniem, jest od nich lepszy. Celowo nie wczodzę tutaj w szczegóły pod jakimi względami, po prostu - gdybym miał do wyboru na talerzu trzy puszki, sięgnąłbym po D80.

Funky_Koval
30-01-2007, 14:48
Kochani!
I właśnie o ten optymizm i zadowolenie z posiadanego sprzętu mi chodziło. Cieszę się, że jest jak widzę, spore grono ludzi zadowolonych ze swoich osiemdziesiątek :)) Tak trzymać...a trzyma się go całkiem nieźle ;)

prz3mo
30-01-2007, 15:10
Kochani!
I właśnie o ten optymizm i zadowolenie z posiadanego sprzętu mi chodziło. Cieszę się, że jest jak widzę, spore grono ludzi zadowolonych ze swoich osiemdziesiątek :)) Tak trzymać...a trzyma się go całkiem nieźle ;)

Nie bardzo rozumiem, brzmi to tak, jakby wszyscy psy wieszali na D80, a Ty szukałbys potwierdzenia ze to extra sprzet...
Przeciez D80 został juz doceniony przez wielu znawcow tematu, wygrywał liczne testy, w sieci jest mnostwo zdjec z D80, pokazujacych jak duzy w nim potencjał, puszka ta nawet posiadaczom konkurencyjnych sprzetow sie podoba.... Wiec nie bardzo rozumiem o co chodzi? O nie do konca dzialajacy, tak jak oczekiwali tego (po d70 i 70s) uzytkownicy pomiar matrycowy ? O to, ze 80-tka szumi ciut wiecej przy ISO1600 w porowaniu do 400D ? Przeciez zaden sprzet nie jest idealny, kazda puszka to jakis kompromis...
Ok, wiem do czego mozna sie przyczepic... Cena w PL w porownaniu do naszych zarobkow. To fakt. Jest dosc wysoka.

sprocket
30-01-2007, 16:36
prz3mo - to nie cena jest wysoka tylko zarobki niskie, ceny sprzetu foto w polsce sa prawie takie same po przeliczeniach jak ceny w ameryce.

prz3mo
30-01-2007, 16:39
prz3mo - to nie cena jest wysoka tylko zarobki niskie, ceny sprzetu foto w polsce sa prawie takie same po przeliczeniach jak ceny w ameryce.

Sprocket, a co ja napisałem?

Cytuje: "Cena w PL w porownaniu do naszych zarobkow."

A co do Ameryki to ceny elektroniki sa tam nizsze niz w Europie.

Oneil
30-01-2007, 16:42
Kiedyś było gdzieś napisane , że Nikon i Canon idą po swoim osobnych torach więc nie ma sensu ich porywnywać szczegółowy. Jeden ma coś co nie ma drugi i na odwrót.
Nie chcesz Canona bierz Nikona, nie chcesz Nikon weź Canona (ale rymik :) )

Ja się przesiadłem z D50 na D80 bo miałem okazję.

Ale ja jako amator, który nie dawno ( jakieś 10 - m-cy ) rozpoczał poważniejszą przygodę z fotografią jestem zadowolony z D80 i byłem zadowolony z D50 i nei będę się zastanawiał nad tym czy dobrze kupiłe czy też nie.

Poczytałem forum i rad --> idź do sklepu weź do łapy zobacz jak leży - jak pasuje to kup i tak zrobiłem

A teraz zbieram na szkła , teraz będzie 70-300 Vr do kpl. Potem zobaczy się , może 18-200 ? a może coś innego ale to już nie wtym wątku...
Podrawiam all users D80 i D50 ( i nei tylko ) ktrótko mówiąc all Nikosiów

robin102
30-01-2007, 17:07
D80 jest O.K. Jedna tylko uwaga. D70 na lepszą ostrość. Piszę jako posiadacz obu body.
Ni bardzo sie z tym zgadzam . Twierdze wręcz przeciwnie . Foty z D80 są bardziej szczegółowe, co za tym idzie ostrzejsze w odbiorze.

Erie
30-01-2007, 17:15
Robin, ale jak ktos porównuje zdjęcia mając je na monitorze przy powiększeniu 100% to D70 z uwagi na słabszy filtr AA jest wg niego potem ostrzejszy niz D80/D200. A aktualnie ludzie się tym pasjonują, aby robić takie testy ostrości :(.

Ostrzejszy jest wówczas, gdy można na zdjęciu odnaleźć więcej szczegółów, a nie wtedy gdy przy powiększeniu 100% będzie ostrzejszy. Odbitka 20x30 z D80 (bez obróbki) jest ostrzejsza niz 20x30 z D70 i tyle. Fakt, że nie jest to jakoś dużo bardziej ostre, ale jest...

Valwit
30-01-2007, 17:23
mały tutorial (tak dla jaj) ;)

sorry za OT - ale nie mogę zniesc tego apostrofu jak jest niepotrzebny (i tak wiem - mam nierówno pod sufitem :D)


(przez łzy wzruszenia) BRACIE!!!

bartoszek
30-01-2007, 17:26
Erie wolałbym 50 1.4,no ale jeśli moja pani zgodzi sie na 1.8 to tez będzie super!
Bo przecież obie wersje to extra szkiełka.

PS.Dopiero teraz zwróciłem uwagę,że masz Erie w podpisie Gliwice.Mieszkałem tam przez kilka lat jak studiowałem,
bardzo tęsknię za tym miastem.

Rafał_Sz
30-01-2007, 18:45
A co ja mam napisać??? Patrz podpis...
I to w miesiąc po zakupie :cry:
A w między czasie zmieniłem szkła na 18-200, auuu! auuu!

Ale co tam, naprawią, przeprosimy się z puszeczką i będziemy focić i focić i focić...

Rafał

krzyto
30-01-2007, 18:48
A co ja mam napisać??? Patrz podpis...
I to w miesiąc po zakupie :cry:
A w między czasie zmieniłem szkła na 18-200, auuu! auuu!

Ale co tam, naprawią, przeprosimy się z puszeczką i będziemy focić i focić i focić...

Rafał

A co puszeczce się stało, że tak szybko musiała trafić do serwisu?

Rafał_Sz
30-01-2007, 19:07
A co puszeczce się stało, że tak szybko musiała trafić do serwisu?

Ekran padł. Dwie chamskie, poziome zawsze świecące linie o grubości kilku piksów i długości ok 1,5 cm.
Co ciekawe, zaczeło się od kilku jasnych punktów na brzegu ( przy zakupie było wsio ok) i stopniowo się wydłużały.
Wolałem nie obserwować tego swoistego "snake" na sprzęcie za ponad trzy kafle i do serwisu go wygnałem.

Po kilku latach "siedzenia" w nikonach mam taki pewien niesmak. Ale suma sumarum myślę, że miałem cholernego pecha a Nikon robi naprawdę dobry sprzęt.

Czyli w skali 10 punktowej:
Jakość fotek 9 (jak nie będzie całkiem szumieć 10)
Jakość wykonania (zewnętrzna)10
Ergonomia 10
Możliwości 10
Trwałość 0 (!) - D50 fociłem dwa lata i żadnych kłopotów!

Jak dobrze, że nie kupiłem używki bez gwarancji. Szlag by mnie trafił!

pozdrawiam Rafał

Zbigniew
01-02-2007, 00:32
prz3mo - to nie cena jest wysoka tylko zarobki niskie, ceny sprzetu foto w polsce sa prawie takie same po przeliczeniach jak ceny w ameryce.

Hmm. Ciekawe. Dam dwa przykłady obalające powyższą tezę:
1) K10D - w Stanach (gdy się nim jeszcze interesowałem, na początku jego bytności) - ~900$, w Europie ~900E, w Polsce ~900E przeliczone na złotówki + 10%
2) Sigma 150/2.8 Macro (mój nowy obiekt zainteresowań) - w PL 2500zł, w USA 500-kilkanaście baksów

Ceny są u nas takie same, o ile przejdziesz przez euro (doliczając narzut), a na euro przejdziesz z dolarów licząc 1E=1$ . Nie jest to może uniwersalna reguła, ale kilka razy się sprawdziła. :twisted:

Zbigniew
01-02-2007, 00:37
J(...) jak moja pani zgodzi się w końcu na N50mm f.1.4 to osiągnę pełnie szczęścia. (...) przyszłej szklarence nikorów.

Ja się pochwalę, że dzisiaj targnąłem się na 50/1.4 :) :) Jeszcze chwilę potrwa zanim dostanę, ale udało mi się wykonać transakcję wiązaną o trudności kombinacji alpejskiej i na Allegro kupiłem prawie nowy 50/1.4 za pewną sumę PLNów + dorzucając prawie nowy 50/1.8. Wydaje mi się, że będzie lepiej, bo ten 1.8 musiałem przymykać do 2.5 aby osiągnąć dobrą ostrość. 1.4 wystarczy natomiast przymknąć do 1.8 :)

A odnośnie szklarenki, to moim guru jest Niedźwiedź. Robi świetne zdjęcie i ma sprzęt, jaki sam sobie przytargetowałem - 12-24, 30, 50, 85 i 150 :)

PS.: Zapomniałem dopisać - też lubię swojego D80, pomimo, że potrafi przepalić i szumi jak wierzby w lesie. Jeszcze dużo czasu minie zanim będę mógł powiedzieć, że to z jego (i tylko jego) winy wychodzą złe fotki, a nie z powodu fotografa d...y :)

Pawel Pawlak
01-02-2007, 01:03
No ja sprawdzałem jak wyglądają zdjęcia po "wywołaniu" z D40, D70s i D80. Ta sama scena, szkło 18-70, te same ustawienia. Po wydruku nie widać różnicy. Albo ja jestem glupi, albo ślepy. Decyzja (myślałem nad nią od dłuższego czasu) była jedna: D40. Zakochałem się w tym aparcie, mniejsza o to dlaczgeo. Tak czy siak dla mnie foty w formacie 10x15 były takie same z tych 3 aparatów.
Pozdrawiam Wszystkich.

Pewnie przed przystapieniem do tego testu nie miałeś pewnie świadomosci że że aby uzyskać fantastyczną rozdzielczość 300dpi na odbitce 15x10cm,wystarczajaca jest rozdzielczość aparatu 2.16 mpix. Wiec każdy z tych Nikonów rejestrował 3 - 5 razy wiecej informacji o obrazie niż mogłeś zobaczyć na swoich odbitkach ;)

Zbigniew
01-02-2007, 01:40
Dokładnie (dla niewtajemniczonych, na szybko i mniej więcej -> 1 cal wydrukowany w 300dpi to 300pikseli; 15 cm to niecałe 6 cali, czyli 1800 pikseli; resztę już można łatwo wyliczyć).

Ja robiłem z D80 odbitki o wymiarach 20x30 i wszystko jest w porządku. Jak coś jest nieostro, to raczej z mojej winy.

Erie
01-02-2007, 01:43
maksymalna "odbitka" z D80 jaką już widziałem ma 7x2 metry (trzy sklejone w panoramę zdjęcia) - fajnie to wygląda :)

Zbigniew
01-02-2007, 01:44
Wow. Czyli średnio 2,3 na 2 metra. Fiu fiu.

Erie
01-02-2007, 02:08
Tak, ale to już nie jest wówczas 300 DPI ;)

prz3mo
01-02-2007, 02:09
A propo rozdzielczosci to max. dla 2.1 mpx (1600x1200) to niby odbitki 10x15... Tyle teoria... Ja pamietam jak mialem daaawno temu Canona A40 (piekny sprzecik, do dzis z powodzeniem uzytkowany przez moja dziewczyne) to oddawałem do fotolabu pliki i robiłem odbitki nawet 13x18 i jakosc byla tez dobra :)
No, ale jak widac pogoń za mpx trwa... Caly czas spotykam ludzi, dla ktorych glownym wyznacznikiem jakosci aparatu jest ilosc mpx... I to dla nich głównie ma znaczenie.
Firmy ten fakt wykorzystuja i wciskaja im ogromne ilosci mpx na malutenkich matrycach.

ruqasz
01-02-2007, 09:40
ehhh ja jestem zdania zeim wiecej tym lepiej... zawsze mozna zmniejszyć jak komusnie odpowiada... wielkość matrycy w zadnym razie nie jest (przy obecnych standardach (6, 8, 10; 12 choć to juz troche wyzej) czynnikiem dyskwalifikujacym jakis sprzet... ale z drugiej strony... łatwiej obraz zmniejszyć niz zwiekszyc do druku.

z moich doświadczeń z pracy w labie wynika jasno ze rodzielczość pośrednio da sie nadoribć. powiedzmy 25 x 38 to wspaniale wychodziło nawet (z odpowiednio wywołanego rawa) z mojego d60... ale ostatnio puscilem sobie tak na zywca dla dziewczyny jpgi z nowego d80 (sama robiła :D) z kita i z tamrona 28 - 75...

I tez wiekszej roznicy, poprostu były idealne... jednie małe korekty barwowe na maszynie.

postanowiłem isc za ciosem i sprawdzac roznice pomiedzy tymi dwoma szkłami... wiec porobiłem zdjecia typowo testowe i powywoływałem... kolejno w formatach 15x21, 20x30 i 25x38 (wczesniej przygotowane do danego formatu w PS w 400dpi - tak nasza konica naświetla) róznica pojawiła sie w tym najwiekszym, ale uwaga tylko dla mnie (moze dlatego ze wiedzalem ktore sa ktore)... Pokazałem odbitki laborantowi ktory pracuje w tym fachu juz ponad 5 lat i co stwierdził?? ze z kita lepsze... i teraz pytanie dlaczego? - nie mam pojecia :]

to było równiez dla mnei mało wiec pusciłem gołe jpg w croppie 100% tak zeby porównać same szczegóły. okazało sie ze tutaj juz roznica jest - na kozysc tamrona... ale to juz inna bajka.

pozniej wpadł mi w lapy d70 i zrobiłem test porownawczy mniej wiecej w taki sam sposob. 15x21, 20x30, 25x38 i 100% cropp... W tescie obiektywnie ocenionym przez fotografa, laboranta, laboranto-fotografa oraz typowego laika od zdjac z sylwestra. zwyciężył d80 (4:0 :])

testy były robione na ogniskowej 50mm i f8

Podumowujac d80 to aparat swietny do zdjec testowych przy odpowiednim ustawieniu lamp nawet nic nie przepalił i nie szumiał za bardzo...

Erie
01-02-2007, 10:46
Ja sie tam nie obrazę jak dostanę taki np. 31 czy 39 megapikselowy aparacik - nawet nie będę za bardzo narzekał na upakowane megapiksele ;). A co do pogoni Prz3mo to niestety wymuszana jest np. przez agencje, które wymagają coraz to większych plików - jak kiedys 6 mega było ok, to teraz juz tylko 10 mega. Wiesz jak mojego znajomego szlag trafił jak dowiedział się, że jego aparat już jest be, mimo, iż dzień wcześniej był cacy? Pogoń trwa... megapiksele, megahertze (o sorry gigahertze), gigabajty, terabajty, petaflopy... i tylko my wciąż jako ludzkość oscylujemy w granicach IQ = 100 oraz średnia życia = 70 lat.

Pozdrawiam
Erie

prz3mo
01-02-2007, 11:52
Ja sie tam nie obrazę jak dostanę taki np. 31 czy 39 megapikselowy aparacik - nawet nie będę za bardzo narzekał na upakowane megapiksele ;). A co do pogoni Prz3mo to niestety wymuszana jest np. przez agencje, które wymagają coraz to większych plików - jak kiedys 6 mega było ok, to teraz juz tylko 10 mega. Wiesz jak mojego znajomego szlag trafił jak dowiedział się, że jego aparat już jest be, mimo, iż dzień wcześniej był cacy?

Zle mnie zrozumieliscie. Przeciez napisalem, ze chodzi o upakowania duzej liczby mpx na małej (fizycznie) matrycy :)

Erie
01-02-2007, 12:03
Przemo wiemy o czym pisałeś - ja żartowaem z tymi 31/30 mega :D

Co do tych agencji to sam sobie jednak odpowiedz, ich nie interesuje ze to taka sama mała matryca - ma byc 10 mega, zero szumu i wogóle pieknie ma byc :).

Pozdrawiam
Erie

ruqasz
01-02-2007, 15:52
technika idzie do przodu a niech pakują. A niech robia co chce byle dało sie tym zdjecia robić...

no ale ładne w miare nie?? :D

prz3mo
01-02-2007, 16:16
technika idzie do przodu a niech pakują.

No to chyba kolega mało wie jakie sa efekty upakowania duzej ilosci mpx na małej matrycy. A potem płacz w stylu "szumi mi na ISO 200, co z tym zrobic".....

sokrates
01-02-2007, 16:38
może trochę będzie to OT ale napiszę - już dawno miałem taki watek napisać o jakości zdjęć na papierze i jest okazja aby się podłączyć. Otóż robię zdjęcia aby je oglądać na papierze ew. slajd na ścianie. Te w wersji elektronicznej traktuję jako archiwum i rzadko oglądam a już napewno nie bawię się w szumofoba oglądającego cropy, powiekszenia 1000% itp. Porównuję zdjęcia zrobione w tym samym labie format 10x15 papier mat, z aparatów Fuji S5500, Nikon F610 + Sigma 28-105 UCIII, Nikon D50 + 18-70 i co? nic, zero różnicy w jakości. delikatne inne odcienie ale zdjęcia w zasadzie takie same. to taka mała refleksja do ubolewających na to że Dxx szumi bardziej od Dxx albo że Dxx ostrzy lepien niż Dxx.

ruqasz
01-02-2007, 22:33
kolega dobrze wie bo i a2 miał. smiech.

zauważ ze matryce juz racej nie maleją prawda??
a czy d80 szumi bardziej niz d70?

czy 20d
szumi abrdziej niz d60 czy 10d??

NIE, a aldaczego bo technika poszła do przodu. nowe algorytmy odszumiania, lepsza technologia produkcji matryc lepsze przetworniki analogowo cyfrowe to wszytko wpływa na wzrost jakosci obrazu. a co za tym idzie zwieksza mozliwości... dlatego tez uwazam ze wcale sie nie obraze jezeli nastepca d80 bedzie miał 14 mpix przy matrycy DX - zapewniam Cie szumiacego przy iso 200 lustra już zadna firmanie wypusci, rynek am swoje prawa - kto by to kupił.

płakac ze mi szumi to aj raczej nie płacze bo i z szumem mozna sobie poradzić...

prz3mo
01-02-2007, 22:40
kolega dobrze wie bo i a2 miał. smiech.

zauważ ze matryce juz racej nie maleją prawda??
a czy d80 szumi bardziej niz d70?

czy 20d
szumi abrdziej niz d60 czy 10d??

NIE, a aldaczego bo technika poszła do przodu. nowe algorytmy odszumiania, lepsza technologia produkcji matryc lepsze przetworniki analogowo cyfrowe to wszytko wpływa na wzrost jakosci obrazu. a co za tym idzie zwieksza mozliwości... dlatego tez uwazam ze wcale sie nie obraze jezeli nastepca d80 bedzie miał 14 mpix przy matrycy DX - zapewniam Cie szumiacego przy iso 200 lustra już zadna firmanie wypusci, rynek am swoje prawa - kto by to kupił.

płakac ze mi szumi to aj raczej nie płacze bo i z szumem mozna sobie poradzić...

Piszac o szumie na ISO200 mialem na myśli ogół aparatow cyfrowych, nie tylko lustra (poczytaj sobie np. opinie o jakby nie było bardzo fajnych aparatach serii FZ Panasonica... z jednym minusem - wlasnie szumami matrycy, bo panasonic ładuje w małą matryce coraz wieksze ilsoci mpx).
Jesli Twoim zdaniem algorytmy odszumijace itd.. to wyjscie z sytuacji to na tym zakoncze :) Pozdrawiam.

Erie
01-02-2007, 22:46
Prz3mo, moja magisterka polegała właśnie na odszumianiu - masz coś przeciwko? Algorytmy rozwijają się w strasznym tempie - zaczynałem magisterkę z pewnym określonym, a skończyłem chyba z 5 generacji dalej. A pisałem ją sobie sam, bez proszenia się o pomoc od promotora. W międzyczasie mój recenzent opracował z kilkanaście modyfikacji polepszających działanie algorytmów redukcji szumu (w dwóch nawet miałem jakiś mały udział). Jeżeli jeszcze da się to zaimplementować "w krzemie" i będzie miało zadowalającą prędkość - to czemu nie :).

Pozdrawiam
Erie

Zbigniew
01-02-2007, 22:50
Dzisiaj też przez chwilę myślałem o tym, że puszka mi szumi. Wyszedłem na dwór wieczorem i zrobiłem kilka zdjęć (bez statywu), więc musiałem wrzucić na wysokie ISO. No i wrzuciłem - ISO 1600, D80, odszumianie na LOW. Wyszło z widocznym szumem, bo było ciemno - później Noine Ninja (tak, używam go, bo wolę sam, niż żeby aparat za mnie to robił), szybka obróbka i foteczka jest. W sumie nie widzę problemu czy szumi czy nie - przecież ocenia się przede wszystkim zdjęcie - czy jest poprawne technicznie, ciekawe i, ogólnie, czy jest dobre.

No i crop 1:1:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img479.imageshack.us/img479/8215/noccroppn3.jpg)


Oraz foteczka:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img184.imageshack.us/img184/9592/nocminizx0.jpg)


Jakbym zrobił odbitkę, to szumu nie zobaczycie.

Zbyszek

PS.: Patrzę na fotkę, świecą dwa punkty - myślę - mam nowe hoty ?! Nieeee, to gwiazdy ! :twisted:

ruqasz
01-02-2007, 22:50
Nie no jedynym wyjsciem byłoby kupowanie przez wszystkich albo kompraktów z 1,3 mpix lub hasselka z 32 :D

Nowy wynalazek Olympusa troche zburzy Twój światopogląd - polecam na dpreview.com

Tak jak pisałem tak długo jak da sie tym zdjecia robić bedzie ok...

Miałem a2 wiec dobrze wiem o co chodzi, (moze nie tak dobrze jak walsciecele panasów :D) ale wiem też ze gdyby ten aparat miał lepsza elektronike i matryce wykonana w nowszej technologii to nie musaiłbym robic tylko rawów i wywoływać meczac sie przy tym niepomiernie.
EOT

Zbigniew
01-02-2007, 22:51
Prz3mo, moja magisterka polegała właśnie na odszumianiu - masz coś przeciwko? Algorytmy rozwijają się w strasznym tempie - zaczynałem magisterkę z pewnym określonym, a skończyłem chyba z 5 generacji dalej. A pisałem ją sobie sam, bez proszenia się o pomoc od promotora. W międzyczasie mój recenzent opracował z kilkanaście modyfikacji polepszających działanie algorytmów redukcji szumu (w dwóch nawet miałem jakiś mały udział). Jeżeli jeszcze da się to zaimplementować "w krzemie" i będzie miało zadowalającą prędkość - to czemu nie :).

Pozdrawiam
Erie

Kurczę, Erie, nie dosyć, że odkryłem, że mieszkasz rzut beretem od miejsca, gdzie ja mieszkałem przez kilkanaście lat, to teraz wychodzi, że kończyłeś polibudę. Śląska ? Elektronika/informatyka ? :>

Sorry za OT.

prz3mo
01-02-2007, 22:54
Prz3mo, moja magisterka polegała właśnie na odszumianiu - masz coś przeciwko? Algorytmy rozwijają się w strasznym tempie - zaczynałem magisterkę z pewnym określonym, a skończyłem chyba z 5 generacji dalej. A pisałem ją sobie sam, bez proszenia się o pomoc od promotora. W międzyczasie mój recenzent opracował z kilkanaście modyfikacji polepszających działanie algorytmów redukcji szumu (w dwóch nawet miałem jakiś mały udział). Jeżeli jeszcze da się to zaimplementować "w krzemie" i będzie miało zadowalającą prędkość - to czemu nie :).

Pozdrawiam
Erie

Erie, nie mam nic przeciwko, ale odszumianie na tym poziomie ma chyba tez wady w postaci np. utraty szczegolowowsci obrazu. Ja piszac wczesniej, ze nie jest dobrym posunieciem ładowania duzej ilosci mpx na małe matryce nie mialem na mysli tylko dslrów, bardziej wlasnei aparaty kompaktowe czy hybrydy. Tymbardziej, ze tak naprawde 10mpx w kompakcie jest przez 90% klientow kompaktu - całkiem zbyteczne.

ps. Jest szansa zobaczyc Twoja prace? Temat bardzo ciekawy i chetnie bym poczytał.

prz3mo
01-02-2007, 22:57
Miałem a2 wiec dobrze wiem o co chodzi, (moze nie tak dobrze jak walsciecele panasów :D)

Ja mialem panasonica FZ-20 i gdyby nie wysokie szumy juz od ISO 200 to bym mial go do dzis, bo sprzecik, glownie za sprawa extra szkła Leica (2.8 w całym zakresie) jest naprawde bardzo fajny.

Erie
01-02-2007, 22:58
Kurczę, Erie, nie dosyć, że odkryłem, że mieszkasz rzut beretem od miejsca, gdzie ja mieszkałem przez kilkanaście lat, to teraz wychodzi, że kończyłeś polibudę. Śląska ? Elektronika/informatyka ? :>

Sorry za OT.

Automatyka i Robotyka - ten sam wydział :)

Erie
01-02-2007, 23:04
Ja mialem panasonica FZ-20 i gdyby nie wysokie szumy juz od ISO 200 to bym mial go do dzis, bo sprzecik, glownie za sprawa extra szkła Leica (2.8 w całym zakresie) jest naprawde bardzo fajny.

Ja wciąż mam tego panasonica - fajna zabawka - 12x zoom ze stabilizacją. Ale to f2,8 jest przereklamowane, bo przy tak małej matrycy jest to jakoś odpowiednik ~f5,6 dla Nikona D80 (czyli wielkości APS). Przynajmniej jeśli chodzi o zdjęcia jakie mam.

Pozdrawiam
Erie

PS Moją pracę można zobaczyć w bibliotece Politechniki Śląskiej lub dostać pdfa, ale nic ciekawego w niej nie ma - uwierz mi - pisałem ją, więc wiem :D

prz3mo
01-02-2007, 23:09
PS Moją pracę można zobaczyć w bibliotece Politechniki Śląskiej lub dostać pdfa, ale nic ciekawego w niej nie ma - uwierz mi - pisałem ją, więc wiem :D

To moglbym pdfa prosic na maila? :)

Zbigniew
01-02-2007, 23:12
Automatyka i Robotyka - ten sam wydział :)

No no, to blisko mojej obecnej działalności - robię magazyn dla automatyków :)

Sorry za OT part 2.

tomhagen
26-11-2007, 18:00
Ni bardzo sie z tym zgadzam . Twierdze wręcz przeciwnie . Foty z D80 są bardziej szczegółowe, co za tym idzie ostrzejsze w odbiorze.

D80 przy D50 to straszna mydelnica.

irek6311
26-11-2007, 19:36
Mam Nikon D80 i Panasonic DMC-FZ8 ,
FZ8 to Akwarele ... mydełko zrobi ,
ciut krótko z Nikon D80 obcuje ale fotki bez porównania względem FZ8 ,
szumofobi nie mam ... wyleczył mnie z tego Panasonic FZ8 ,
Nikon D80 z Kitem 18-135mm to może kiepska kombinacja ale narazie musi wystarczyć ,
z czasem dojde jakie szkiełka mi potrzebne a narazie to musze poznać aparat ,
porównania D40 -D50-d70-D80 co to daje ... w formacie pocztówki różnic nie ma < szkło nawet Kit wystarczy w tym wypadku .

Bartek-Kacper
26-11-2007, 20:50
Mam D80 od 3 tygodni i co mnie myli w nim to ,wyświetlacz który okłamuje w jakimś sensie.Fotki są pięknie ostre a jak wrzuca się na kompa to już trochę inaczej wygląda.Generalnie jestem zadowolony bo używam także D70 a z D80 tką bardzo ładnie współpracuje Tokina 12-24 i Tamron 90, więc dla mnie układ doskonały. Lubię go :D

tomekduda
26-11-2007, 21:28
ja tam lubie swoję d70s ;)

Przemek Paśnik
26-11-2007, 21:43
Mam d80 od października. Moje wrażenia: szybka bestia, AF bez zastrzeżeń (dużo zależy od szkła), kolorki ok (tylko czerwienie nieco kuleją), wspaniała ergonomia - wszystko na swoim miejscu, ja mam małe łapki, to rozmiar body mi akurat pasi, aparat jest dobrze wyważony. Szumy...od czego jest soft, poza tym ja sobie lubię cyknąć od czasu takiego arta - rozmazańca i wtedy szumy się przydają.
Lcd mnie już parę razy okłamał, pozostaje więc histogram
Czego mi brakuje - informacji w wizjerze: iso (wiem, wiem pod FUNC da się podpiąć, ale ja tam przełączam tryb pół AF) i fajnie by było, jakby program pokazywał. Ale to takie dyrdymałki, kiedyś ludziom wystarczyło duuużo mniej, a zdjęcia też robili. Ech, rozpuszcza nas ta technika, nieprawdaż?

Jacek5001
27-11-2007, 08:56
Też jest użytkownikiem 80-tki. Puszka bardzo przyjemna. Jestem zadowolony i choć dalej się uczę myślę, że w dalszym ciągu będę piał z zachwytu.:-D

stachmuszel
27-11-2007, 09:21
Dziwny post, ale też się wypowiem.
Posiadam D70s i D80. Trudno mi ocenić, który lepszy, bo są poprostu inne. Lubię oba. D80 za duży wizjer i duży LCD, a D70s za ergonomię i 1/500 z lampą. Oba robią super foty.
Pozdrawiam!

Altro
27-11-2007, 10:10
Dobrze, że ten post się pojawił bo ustawiczne narzekania na jakość tego aparatu zaczynają już nudzić.
Jestem z pokolenia, które przygodę z fotografią rozpoczynało z pokorą od Smieny lub Druha i tabeli naświetlań, choć los był dla mnie łaskawszy bo dostałem w prezencie lustrzankę dwuobiektywową Rolleiflexa 6 x 6. Na Nikonach pracuję od 25 lat a D 80 mam od ponad roku i nie mam z nim najmniejszych problemów.
Jak czytam, narzekają najczęściej młodzi ludzie bez większego fotograficznego doświadczenia, którym powszechna dostępność aparatów „z wyższych półek” umożliwia doskonalenie się od razu na bardzo wymagającym sprzęcie a brak podstawowej wiedzy próbują sztukować szukaniem porad na różnych forach internetowych.
Menu „optymalizacja” oraz „ustawienia osobiste” umożliwiają znaczną kreatywność i warto wypróbować wszystkie ich możliwości. Zmiękczenia i wyostrzenia obrazu oferowane przez D 80 są niesamowite, podobnie jak manipulacje kolorem.
Każdy sprzęt ma swoje ograniczenia i wady – warto je poznać, by móc je ominąć. Mój obiektyw Nikkor 18 – 135 w skrajnie szerokokątnej nastawie wykrzywia poziome linie a w skrajnym tele trochę winietuje – ale ja wiem o tym i pamiętam przy fotografowaniu, a poza tym to świetne szkło, którym bez problemu robię serwisy w plenerze i we wnętrzach (od lat fotografuję turnieje brydża sportowego). Po przykrych doświadczeniach z brudem na matrycy unikam innych szkieł.
Dzięki, że ktoś rozsądny zabrał wreszcie głos w obronie znakomitego aparatu. Trzeba pamiętać tylko, że nie wystarczy raz przeczytać instrukcję jego obsługi… no i że to człowiek robi zdjęcie…. I światło…

vasper31
27-11-2007, 11:39
Dziwny post, ale też się wypowiem.
Posiadam D70s i D80. Trudno mi ocenić, który lepszy, bo są poprostu inne. Lubię oba. D80 za duży wizjer i duży LCD, a D70s za ergonomię i 1/500 z lampą. Oba robią super foty.
Pozdrawiam!

D80:
w menu ustawień osobistych masz zakładkę nr. 25 z funkcją "AUTO Fp"... uruchom ją (ON) i popatrz z jakimi czasami możesz synchronizować lampę... :)

pozdrawiam :)

D80 to naprawdę dobre body... z battery packiem wygodny i solidny ... też go lubię.. :)

vasper31
27-11-2007, 11:49
(...) Dzięki, że ktoś rozsądny zabrał wreszcie głos w obronie znakomitego aparatu. Trzeba pamiętać tylko, że nie wystarczy raz przeczytać instrukcję jego obsługi… no i że to człowiek robi zdjęcie…. I światło…


niektórzy nie czytają nawet instrukcji...

Maciex
27-11-2007, 12:36
niektórzy nie czytają nawet instrukcji...
oj, tak to prawda, a przecież to podstawa (nawet dla bardzo doświadczonego użytkownika)
Ludzie dziś w ogóle mało czytają...i oczekują gotowych krótkich odpowiedzi na wszystko.Wręcz instrukcji typu: napisz - najlepiej w 2-3 słowach - jak zrobić dobre zdjęcie, jaki kupić aparat itd itp.
Nastały straszliwe czasy ;) smsów, GG, i tzw. "dzieci Neostrady".
I jak zauważyłem postów dłuższych niż 3 zdania niektórzy nawet nie czytają..a ja osobiście na przykład nie umiem krótko napisać...;)

stachmuszel
27-11-2007, 12:42
vasper31 napisał:


"D80:
w menu ustawień osobistych masz zakładkę nr. 25 z funkcją "AUTO Fp"... uruchom ją (ON) i popatrz z jakimi czasami możesz synchronizować lampę... "
Tak. Tylko, że w D80 w trybie FP lampa błyska max. połową mocy. W D70s nie ma trybu FP, ale do 1/500s (w D80 do 1/250s) może błyskać na full. Taka drobna różnica.:-)

Pozdro!

vasper31
27-11-2007, 12:52
vasper31 napisał:


Tak. Tylko, że w D80 w trybie FP lampa błyska max. połową mocy. W D70s nie ma trybu FP, ale do 1/500s (w D80 do 1/250s) może błyskać na full. Taka drobna różnica.:-)

Pozdro!

kurcze nie mam aparatu przy sobie i nie mam jak tego wypraktykować... tzn że nawet w manualu nie będę mógł ustawić 1/1 ??

stachmuszel
27-11-2007, 13:11
W manualu będziesz mógł ustawić moc lampy na 1/1 ale z czasami synchronizacji do 1/250s.
Nie bez przyczyny producent podaje w D80 max. czas synchronizacji do 1/250s, a w D70s 1/500s.
Pozdro!

żółto-czarny
27-11-2007, 14:00
vasper31 napisał:


Tak. Tylko, że w D80 w trybie FP lampa błyska max. połową mocy. W D70s nie ma trybu FP, ale do 1/500s (w D80 do 1/250s) może błyskać na full. Taka drobna różnica.:-)

Pozdro!
Czy ta połowa mocy w FP to jest jakaś ogólna zasada, czy może zasięg spada tym bardziej, im krótszy jest czas synchronizacji?

stachmuszel
27-11-2007, 14:33
Oj ... Tego nie wiem.

Calme
27-11-2007, 16:03
Jako byly posiadacz powiem, ze bardzo lubilem d80 nie moze byc inaczej :)

Altro
27-11-2007, 19:32
„Ludzie nie czytają instrukcji i oczekują „gotowców” na wszystko”.
Ktoś, kto kupuje drogi aparat mając nadzieję, że za taką cenę on zrobi super zdjęcia w każdej sytuacji a potem narzeka, że się zawiódł – to nie rozumie filozofii twórców aparatów. Oni pytają wielkich fotografów – co im pomaga, co im przeszkadza – i uwzględniają ich odpowiedzi w algorytmach wciąż nowych konstrukcji.
Są aparaty dla każdej grupy klientów a nawet w tych średniej klasy jest ten zielony punkcik na pokrętle nastaw, który powinien zwalniać z myślenia.
Sądzę, że wielkim błędem jest narzekanie na jakieś wytestowane wielkim nakładem czasu wyniki – o wiele mądrzejsi ludzie od nas zaprojektowali tę konstrukcję i jeśli tylko nie posługujemy się nią po chamsku, to funkcjonuje bezbłędnie.
Nikon to wielka firma z ogromnym doświadczeniem, dlatego te marudzenia mnie po prostu wkurzają.

Franek911
28-11-2007, 00:02
I ja się przyłącze do tego wątku jako posiadacz D80 od pół roku z małym plecakiem dodatków i dużym zapałem.
Jak najbardziej potwierdzam powyższe opinie że to świetny sprzęt pod warunkiem że się znajdzie w odpowiednich renkach:)Sam cały czas go się ucze i odkrywam na nowo sztuke fotografowania w czym bardzo dobrze pomaga i mój ulubiony i niezawodny D80! którego polecam każdemu początkującemu i nie tylko...
Jak to Eri pisze cały czas o coś woła to body:-D u mnie czas na Lampe SB-800 a potem szkło tele 70-300VR!
Pozdrawiam udanych Fotek!

prz3mo
28-11-2007, 00:17
W tym temacie piszemy, ze D80 jest extra, tak? ;-)

OK, potwierdzam, ja takze jestem zadowolony jak najbardziej ! Nie nie mam zamiaru poki co zmieniac puszki na inną.... :)
I tak to ja jestem najsłabszym ogniwem :)

copywriter2000
28-11-2007, 00:19
To ja też mogę? (Ale bezsens ten temat) D80 Rullez

wicher123
30-11-2007, 15:06
Śmieszny ten temat troszke ale.. jeśli już wszyscy to ja też ;) BARDZO zadowolony jestem(narazie) z D80 i przesiadki z Minolty na system Nikona ;) Zobaczymy czy będzie tak stale..

fader_audio
30-11-2007, 15:33
ja też jestem zadowlony, chodzi elegancko a ostrość cóż lepsze szkła trzeba mieć, sam tego doświadczyłem, juz na stałce 500 jest o wiele ostrzej niż kit a co dopiero taki 200/2d który miałem podpięty na chwilkę, ilośc szczegółów i ostrość na iso 800 mnie rozbroiła...

maciekjak
30-11-2007, 15:36
mam go od niedawna i tez jestem bardzo zadowolony :)

Maciex
30-11-2007, 15:39
no dobra, żeby nie było - ja też kocham swoją D80!!!!

i nie zamienię jej na nic innego...nigdy!
a przynajmniej aż...
aż.....

...aż do wiosny, gdy kupię D300, hehehe ;)

rafalko
30-11-2007, 16:06
Zainspirowany niedawnym postem, postawowiłem położyć kres psioczeniu na jakość zdjęć (nb głównie przez większość widzianych na ich monitorach a nie na wydrukach) i chciałbym Was zapytać - czy jest ktoś w tym zacnym gronie malkontentów (oprócz mnie oczywiście) komu podobają się zdjęcia z D80???? :>

Pytam praktyków fotografów, a nie teoretyków śrubkologów spędzających całe dnie na porównaniach sprzętu na dpreview :]
Funky_Koval!
Fajnie, że założyłeś ten temat! Nawet u Ciebie nie ma tak wielu nienawistników, ilu było na początku w moim temacie. A chodzi nam obu (tak myślę) o to samo: o przedstawienie własnej radości z wykonywania zdjęć tym, co właśnie posiadamy. Liczy się ta nasza prywatna radość. Fajnie się czyta wypowiedzi ludzi, którzy są pogodni i zadowoleni z tego, co robią. I nie ważne czy służy im do tego D40, D80 czy może D300.
Sam też chciałem kupić D80 i zbierałem na niego kasę. Ale w końcu wybrałem "trochę" inaczej i wcale tego nie żałuję. Ale i tak chętnie czytam wypowiedzi sprowokowane Twoim tematem.
Serdecznie pozdrawiam Ciebie i pozostałych zadowolonych użytkowników Nikona!

Tomas24
30-11-2007, 18:00
Mi D80 pasuje bardzo, ale zdjęcia... hmmmmm, jak mam 85/1.8 lub 50/1.8 to jest wypas, ale sigma 17-35 już mi tak się zdjęcia nie podobają :-) Może dlatego, że nie mam gdzie wykorzystać szerokiego... niemniej jednak Kocham swojego Nikonka :-D

Gacek80
30-11-2007, 21:22
I ja kocham moją D80ke prawie tak mocno jak żone. Jestem zadowolony z jakości wykonania, ze zdjeć i z niezawodności. Jeszcze tylko Sabinka i jakieś porządne szkło i juz będzie SuperTurboMegaCh.jWDupe:mrgreen:
D80 Rulez !!!

pioter m
30-11-2007, 21:35
A ja to wam chlopaki zazdrosze. Takiego uczucia i takiego aparatu, ktory sie tak odwzajemnia :D

żółto-czarny
30-11-2007, 22:23
Przyłączam się do najszczerszych wyrazów zazdrości :twisted: W poniedziałek lecę do banku zawiesić spłatę kredytu, a potem do FotoIt-a czy innego Fotopajaca ;-)

pasza
01-12-2007, 01:52
Od czasu zakupu mojej D80 zona stala sie bardzo zazdrosna ;)

velaskez
02-12-2007, 00:28
dołączam się do wyrazów zachwytu nad D80...

Funky_Koval
02-12-2007, 21:19
Cieszę się, że wielu z Was tak jak Rafalko, załapało o co mi chodziło.

Siedzę sobie i czytam często posty o sprzęcie i dochodzę do wniosku, że faktycznie - kiepskiej baletnicy to przeszkodzi i rąbek u spódnicy. Ciągle ktoś marudzi, i wciąż komuś coś przeszkadza w jego aparacie. Moim zdaniem w 97,5% przypadków, zawodzi człowiek, nie aparat.

Nie potrafimy cieszyć się tym co mamy. A przecież jeszcze kilka lat temu żadnemu z nas się nawet nie śniło, że w tak krótkim okresie czasu będziemy mogli cieszyć się wysokiej jakości sprzętem cyfrowym.

Zatem, żeby już nie truć bezsensu, cieszmy się swoim sprzętem panowie i nieważne jaki mamy dłuuuugi teleobiektyw - róbmy foty :mrgreen:

arturherda
02-12-2007, 23:24
D80 jest milutki, pstrykalem sprzetem kolegi troszke, ale D70 spelnia wszystkie moje oczekiwania i jak bede sie przesiadal to zdecydowanie na D200 lub 300, zobaczymy na wiosne :)

Funky_Koval
03-12-2007, 01:12
Ja tam myślę, że jak szaleć to szaaaaaleć...z D80 przesiądę się najprędzej na D3 :twisted:

Danek
03-12-2007, 01:14
Po długiej dyskusji na temat D80, mogę stwierdzić, że sprzęt jest OK!
Fotografią zajmuję się od dawna - od Vegi i słynnej tabeli naświetlań, którą do dziś znam na pamięć, poprzez Start 66 i kilka Zenitów, a ostatnio fotografowałem Nikonami.
Przed D80 był F80. dzięki temu przejście na "cyfrówkę" odbyło się mniej boleśnie, ale mimo to instrukcja to podstawa wszelkiej działalności. Ponadto nie wstydzę się czytać (studiować) nawet takie pozycje jak "Fotografia dla żółtodziobów".
D80 pod względem ergonomi i ostrośći zdjęć jest bez zarzutu, a błędy w ostrości to nasz błąd, oprócz wymagań od sprzętu - trochę jego znajomości z naszej strony.

Pozdrowienia dla wszystkich Nikonowców, gdyż jest to moje pierwsze wejście na tym Forum.

Navis
05-12-2007, 15:48
Po kilkudziesięciu fotkach mogę powiedzieć jedno...Jestem zachwycona tym sprzętem i jego możliwościami :grin:. Poznawanie tajników fotografii z Nikonem D80 to czysta przyjemność
Nie żałuję ani złotówki, która na niego poszła (na szkło też :D)

lukasz81xx
05-12-2007, 16:08
Ja jestem w trakcie oczekiwania na mój D80. Ma nadzieje że będzie super.

Rafał_Sz
05-12-2007, 19:50
Jest kilka puszek lepszych od D80, o kingu D3 nie wspominając. Ale D80 plus odpowiednie szkła = nieograniczone możliwości twórcze.

Gregez1975
05-12-2007, 20:27
Mnie się podobają foty z mojego D80 ale mam wrażenie , że standartowo prześwietla nieco ...
Mam zawsze ustawione przynajmniej -1/3 EV a robię w "A" ew "S".

tanas6
06-12-2007, 16:27
W Internecie mozna znalezc taaaakie fotki z D80 ze glowa boli !!! Dlatego, nie marudzmy wiecej, tylko wesmy sie do roboty, bo jak slusznie zauwazyl ktos z szanownych kolegow powyzej,to fotograf a nia aparat jest przyczyna zlego zdjecia!!!

fotouśmieszek
06-12-2007, 21:07
Da sie lubic. Przedtem mialem d50.poprzedni byl jakby poreczniejszy przy portrecie, lepsze skin tones.d80 znacznie lepszy do pejzazu. przy portrecie wiecej postroboty.ale ogolnie śwetny z DOBRĄ szklarnią

rafael
07-12-2007, 14:50
ja mam D80 i jestem bardzo zadowolony:) i nie mam poczucia niższości jak widzę kogoś z d200 czy d300:)
ważne dla mnie jest to ze osoby ktorym robie zdjęcia sa bardzo zadowolone z jakości i kolorystki zdjęć ;)

b202
08-12-2007, 21:11
Ja również jestem zadowolony z mojego D80. Jakość zdjęć jest zależna z pewnością od szkła i jeśli ktoś chce super foty kupuje super szkło. Z kitów nic nie wyciągniemy idealnego. Dlatego ja zbieram na szkiełka. :)

madsurfer
09-12-2007, 01:23
D80 posiadam co prawda nie długo, bo około tygodnia, ale jestem zachwycony tym sprzętem. Focenie nim to czysta przyjemność. Świetna ergonomia, idealnie leży w łapce i wszystko ma na miejscu.

łowcablików
09-12-2007, 01:23
Na początku chciałem sie przywitać to mój pierwszy post na nikonowskim forum. Może opowiem o moich przygodach z D80. Odrazu dodaje ,że z jakości wykonania aparatu oraz jakości zdjęć jestem zadowolony nawet bardzo :D Więc od dłuższego czasu planowałem zakup tego aparatu wkońcu zdecydowałem się na niego wraz z kitem 18-135. Wyruszyłem do Kraka odebrać zamowiony wcześniej towar. Zadowolony przywiozlem go do domu. Pierwsze wrażenia -super! jakośc zdjęć wali na głowe w porownaniu z kompaktem. Wieczorkiem przy oglądaniu efektów pracy zauważyłem że na zdjęciach są jakby białe plamki na około fioletowe. Bród- raczej nie, matryca też. Doszedłem wkońcu ,że to martwe piksele;/. Jakie było moje wkurzenie ,że musze wracać 100km i wymienić sprzęt. Dodam ,że z poczatku telefonicznie właściciel sklepu nie chciał przyjąć sprzętu do wymiany ewentualnie na gwarancję. Jak to nowy aparat ma iść do serwisu? Pojechałem, na szczęście dość kumaci panowie sprawdzili i potwierdzili ,że to martwe piksele. Teraz było już gładko:) Po pierwszym plenerze wszystkie niedogodności i szarpaniny zostaly zrekompensowane. Aparat moge polecić po drugim tygodnu użytkowania. Spełni wszystkie amatorskie- półprofesjonalne wymagania. Ciekawi mnie tylko kto zawinił przy takiej wadzie. Czy często to się zdarza? ... ok, ważne ,że już wszystko gra. Pozrawiam